Dodaj do ulubionych

Niekonwencjonalne terapie

16.10.21, 19:37
Na kanwie watku o medycynie alternatywnej. Co sobie wyleczylyscie w niekonwencjonalny sposob? Ja nie mam pola do popisu bo nie choruje zbytnio ale wyleczylam uciazliwe uplawy kapsulkami z zielona herbata branymi razem z rutonoskorbinem.
Obserwuj wątek
    • migafka357 Re: Niekonwencjonalne terapie 16.10.21, 20:53
      Tylko raz, za to spektakularnie - bylam dzieciakiem, okropnie bolała mnie głowa. Do ojca przyjechał kolega z pracy, inzynier, mieli razem kończyć projekt. Usłyszał, że mnie boli, powiedzial: daj rękę, potrzymał mnie chwilę za rekę i ból zniknął. Na zdziwione okrzyki całej rodziny, jak to zrobił, machnął ręką niedbale - a, normalnie, po prostu mam bioprądy. Potem jeszcze parę razy widziałam takie akcje w jego wykonaniu, mocne to było.
    • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 16.10.21, 21:07
      Nie wiem czy się liczy: pleśniawki u niemowlaka skutecznie (i raz na zawsze) wyleczone obsikana przez dziecię pieluszka tetrowa. Wcześniej żadne apteczne maści nie dawały rady.

      Sama kiedyś przeczytałam w internecie o sposobie na afty : posypać solą i wytrzymać jak najdłużej. Sprawdzone kilka razy , efekt był zawsze błyskawiczny.
        • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 12:25
          Ta sól jakby "wypalała" afte. Zostawał ślad tuż po, ale na następny dzień już nie było śladu nawet.

          Co do moczu, zgodzę się. Dlatego najpierw stosowałam preparaty apteczne, z marnym skutkiem zresztą. Az w końcu sięgnęłam po pieluszkę. Podziałało błyskawicznie, a pleśniawki już nie powróciły.
          • wapaha Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 17:07
            kira02 napisał(a):

            pleśniawki sa zasadowe, mocz ma kwaśne ph
            równie dobrze można uzyć wody z cytryną lub ssac kwaśne rzeczy, gryźć natkę pietruszki


            > Co do moczu, zgodzę się. Dlatego najpierw stosowałam preparaty apteczne, z marn
            > ym skutkiem zresztą. Az w końcu sięgnęłam po pieluszkę. Podziałało błyskawiczni
            > e, a pleśniawki już nie powróciły.
            >
    • shmu Re: Niekonwencjonalne terapie 16.10.21, 22:14
      Czytam odpowiedzi i dla mnie niekonwencjonalne terapie to leczenie się tym co nie ma prawa działać. Jak na przykład homeopatia czy leczenie telepatią. Zioła maja substancje aktywne, więc choć ciężko kontrolować dokładnie dawkę, są dla mnie jak najbardziej konwencjonalne i często ich używam. Rumianek, mięta, koper włoski na żołądek. Szałwia na przemywanie ran, ból gardła (jak i tymianek). Mięta i szałwia na powstrzymanie laktacji, mieszanki ziołowe (koper, melisa) na produkcję mleka itp.
        • kamin Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 15:16
          Jestem fanką teleporad w przypadku dziecięcych kaszelkow, katarków, biegunek itp.
          Przynajmniej dzieciaki (i ich rodzice) nie łapią w poczekalni kolejnych wirusów. Paracetamol i pastylki na kaszel potrafię kupić we własnym zakresie.
          • katie3001 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 05:23
            Na teleporadę moge wziac receptę. U mojego dziecka drobny kaszelek byl jedynym widocznym objawem zapalenia płuc. Zero gorączki, zero osłabienia. Pobyt w szpitalu to byl dramat. Dziecko z welflonem, czeste inhalacje a dziecko wyje bo chce isc i biegac
      • madami Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 11:49
        shmu napisała:

        > Czytam odpowiedzi i dla mnie niekonwencjonalne terapie to leczenie się tym co n
        > ie ma prawa działać. Jak na przykład homeopatia czy leczenie telepatią.

        dokładnie, terapie niekonwencjonalne to działania oszustów - wszelkie bioreznonanse, lewoskrętne witaminy, woda strukturalna, ręce które leczą itp.

        natomiast zioła i inne naturalne substancje, dobrze znane i opisane to medycyna naturalna a z niej się wywodzi medycyna komplementarna i integracyjna ( w Polsce z góry odrzucane bo u nas dominuje specyficzne podejście do leczenia) kto chce poszerzyć wiedzę tutaj mamy artykuł do poczytania:
        www.mp.pl/bol/wytyczne/224247,metody-medycyny-komplementarnej-i-alternatywnej-w-leczeniu-chorych-z-bolem-przewleklym-cz-1
        • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 12:48
          madami napisała:

          > shmu napisała:
          >
          > > Czytam odpowiedzi i dla mnie niekonwencjonalne terapie to leczenie się ty
          > m co n
          > > ie ma prawa działać. Jak na przykład homeopatia czy leczenie telepatią.
          >
          > dokładnie, terapie niekonwencjonalne to działania oszustów - wszelkie bioreznon
          > anse, lewoskrętne witaminy, woda strukturalna, ręce które leczą itp.
          >
          > natomiast zioła i inne naturalne substancje, dobrze znane i opisane to medycyna
          > naturalna

          To są nazwy określające to samo zjawisko - działania oszustów lub ludzi oszukanych przez oszustów, zalecających działania, które mają taki sam efekt jak placebo. Jedni zalecają lewatywę z kawy, inni nalewkę z ziół, kolejni bioprądy lub inne wymysły. Wszystko jest oczywiście dobrze opisane i podparte oświadczeniami "wyleczonych".

          Medycyna naturalna jest jak demokracja socjalistyczna. Ja wolę medycynę i demokrację.

          S.
          • shmu Re: Niekonwencjonalne terapie 20.10.21, 09:43
            Snajper, wiesz nie leczylabym raka czy chorób serca ziołami, bo nie ma ziół, które mają dobroczynne działanie przeciw tym chorobom. Natomiast pewne substancje aktywne zawarte w ziołach, często bardzo silne, owszem pomagają i są stosowane w medycynie.
    • howkeye Re: Niekonwencjonalne terapie 16.10.21, 23:26
      Nigdy nic ni nie pomogło z niekonwencjonalnych. Ani ashwaganda ani berberys ani bacopa czy inne modele cuda. Nie mówiąc już o specjalnych masażach ,które miały uzdrowić. Za to pomaga syrop z cebuli na kaszel u dziecka, ale to nie jest niekonwencjonalna tylko jak najbardziej konwencjonalna . A z bardzo przykrych zdarzeń: moja ciotka zmarła na guza mózgu, który był operacyjny , ale zrezygnowała z operacji i chemii i leczyła się u znachora . On kazał jej pic hubę i jakieś zioła , odradzał operację. Gdy zataczała się i miała coraz większe bóle głowy twierdził ,ze to rak umiera . Zmarła w ciągu kilku miesięcy. To było 19 lat temu .
    • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 09:34
      Nie wiem, czy to niekonwencjonalna terapia, ale na bóle kręgosłupa w ciąży pomogły mi wizyty u chiropraktora. Kiedy również w ciąży miałam zapalenie kanalików łzowych, to okulista stwierdził, że w sumie powinien mi przepisać antybiotyk, ale w ciąży nie mogę go brać. Wydrukował mi więc instrukcję masażu oka i kazał kupić szampon dla dzieci, nieszczypiący w oczy. Miałam oko masować i przemywać tym szamponem - pomogło! I to praktycznie od razu.

      Na przeziębienia stosuję syrop z cebuli, czosnku, miodu i cytryny, na zum d-mannozę, na kaszel okłady z cebuli, na katar - płukanie nosa. W szafie mam też kilka podstawowych herbatek ziołowych typu rumianek, mięta, szałwia, koper włoski.
        • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 16:56
          berdebul napisała:

          > Manoza to akurat bardzo konwencjonalny sposób! Bakterie kleją się do cukru i są
          > wysikiwane. Czysta chemia. smile

          Zgadzam się, ale swego czasu chorowałam na nawracające zapalenia układu moczowego. Nigdy żaden lekarz nie wspomniał nawet słowem o d-mannozie. Zawsze dostawałam antybiotyk. D-mannozę „odkryłam” sama w internecie. Od tamtej pory moje problemy się skończyły. Stąd mój wniosek, że przynajmniej dla lekarzy, nie jest to sposób konwencjonalny.
          • berdebul Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 22:19
            Bo nie aktualizują wiedzy. Od paru lat literatura naukowa jest mocno skupiona na środkach typu manoza, żeby leczyć ZUM (i inne infekcje) bez antybiotyków, bo coraz więcej opornych bakterii. Bardzo ciekawe od naukowej strony. smile Trochę moja działka.
              • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 02:21
                No ja kupuję w szwajcarskich aptekach i nie, nie jest to suplement diety, tylko d-mannosa. W składzie jest tylko „d-mannose”, więc nie jest to wszystko i nic. Gdzie kupić w Polsce, to nie wiem za bardzo.
                  • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 12:48
                    hanusinamama napisała:

                    > U nas w składzie tez maja widze napisane tylko d-mannoza. Tylko ze w PL supleme
                    > nty diety nie podlegają takim wymaganiom jak leki (dlatego np wit. D kupuje zaw
                    > sze lek a nie suplement).
                    >

                    No nie, wyszukałam w internecie d-mannozę w polskich aptekach i znalazłam tylko jako suplement diety. Składy tych suplementów są różne, ale nigdzie nie widziałam samej d-mannozy. U nas to nie jest suplement diety. Te są określane jako „Nahrungsergänzungsmittel“, natomiast d-mannoza jest określana jako „medizinprodukt”, czyli produkt medyczny.
                    • hanusinamama Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 17:04
                      Jest czysta d-mannoza. Ale wiesz to jest suplement, czyli to co napisane na etykiecie nie jest sprawdzane czy jest w srodku. Od lat jest burdel z suplementami. Wyrywkowo są badane (jak ja sie tym zajmowałam to w sumie najlepiej wypadały suplementy z wit d. )
                      • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 17:16
                        hanusinamama napisała:

                        > Jest czysta d-mannoza. Ale wiesz to jest suplement, czyli to co napisane na ety
                        > kiecie nie jest sprawdzane czy jest w srodku. Od lat jest burdel z suplementami
                        > . Wyrywkowo są badane (jak ja sie tym zajmowałam to w sumie najlepiej wypadały
                        > suplementy z wit d. )
                        >

                        Ja nie kupuję suplementu. Poza tym u nas nie ma ich chyba aż tyle i nie są tak nachalnie reklamowane.
                        • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 20:38
                          Bo u nas suplementy nie są tak popularne i jest ich dużo mniej. Poza tym Szwajcaria ma chyba jakieś ostrzejsze przepisy odnośnie leków. Tutaj np. dopuszczone są tylko dwie szczepionki na COVID - moderna i pfizer. Pozostałe nie spełniły szwajcarskich norm. Przez to turyści zaszczepieni inną szczepionką, niż któraś z tych dwóch są tu traktowani jak nieszczepieni.
      • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 12:31
        O, syrop z cebuli to najlepszy syrop na dziecięce przeziębienia. Żadne apteczne nie mogą się równać.

        Do Twojej listy dostałabym jeszcze płukanie gardła woda z solą przy bolącym gardle. Na mnie działa bardzo dobrze. Stare dobre moczenie stop w gorącej wodzie z solą przy początkach przeziębienia a później wypocenie się "pod pierzyną". Do tego olejek kamforowy na ból ucha czy do smarowania klatki piersiowej.
        • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 17:04
          Olejku kamforowego nigdy nie zastosuję. Moja mama stosowała go przy przeziębieniach, jak byliśmy mali. Kiedyś posmarowała też mnie i dużo nie brakowało, a bym się udusiła. Nie pamiętam już, ale przy jakiejś chorobie tego stosować nie wolno, bo właśnie wywołuje duszności. Mama nie wiedziała, że to to, była przekonana, że mnie i brata bierze przeziębienie. Dużo nie brakowało i miała by w domu dwa trupki. Dlatego ja nigdy olejku kamforowego nie stosowałam.
        • eliszka25 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 16:59
          Na normalne „zaropiałe” oko też zawsze stosowałam szałwię. Zarówno u siebie, jak i u dzieci. Wtedy miałam ostry stan zapalny. Oko spuchło mi tak, że go nie miałam. Zamiast oka była czerwona spuchnięta, bolącą gula. Dlatego trafiłam do okulisty i ten polecił mi taki sposób.
    • gdanskamarylka Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 10:29
      Połykałam sobie przez pewien czas ashwagandę, bo podobno pomaga na stres, a byłam kłębkiem nerwów... Uważam, że łykając ją, byłam spokojniejsza, ale nie wiem, czy to podziałały kapsułeczki, czy głowa przekonana, że staram się zaradzić nerwom tongue_out
    • fitfood1664 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 10:40
      regularnie korzystam z metod niekonwencjonalnych, wyleczyłam
      - szumy uszne (wracają po 15 latach, będzie kolejny szot)
      - depresję (wraca po latach, konieczny będzie kolejny szot)
      - bóle kręgosłupa lędźwiowego
      - bóle barku, ramienia i górnej partii pleców

      jestem dość otwarta na rozmaite metody, jeśli mają jakieś naukowe uzasadnienie, jakby nie było obecna medycyna opiera się na naturze
      jedyna trudność to odsiać wszelkiej maści oszustów i oszołomów, ale wystarczy trochę poczytać, są rzeczy które nie mają prawa działać, inne jak najbardziej
    • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 12:30
      czerwonylucjan napisał(a):

      > Na kanwie watku o medycynie alternatywnej. Co sobie wyleczylyscie w niekonwencj
      > onalny sposob? Ja nie mam pola do popisu bo nie choruje zbytnio ale wyleczylam
      > uciazliwe uplawy kapsulkami z zielona herbata branymi razem z rutonoskorbinem.

      Moja ciotka modlitwą wyleczyła sobie zapalenie wyrostka. Modliła się o zdrowie i podziałało. Miała co prawda operację usunięcia tego wyrostka, ale gdyby nie modlitwa to niewiadomo jak by się to skończyło.

      S.
        • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 13:02
          kira02 napisał(a):

          > Masz zupełną słuszność. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

          Zaszkodziła wielu, podobnie jak i inne czary mary. Szkodzi gdy zamiast się leczyć modlisz się lub wciskasz sobie cieciorkę w nogę. Gdy zamiast iść do lekarza idziesz do bioenergoterapeury, irydologia czy szamana z biorezonansem.

          S.
            • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 14:24
              kira02 napisał(a):

              > A od kiedy modlitwa wyklucza operację? Nie wpychaj mi w usta własnych projekcji

              Niczego ci nie wpycham. Stwierdzam fakt, że wielu modlitwa zaszkodziła, wbrew temu co piszesz. I wyjaśniam w jakich przypadkach modlitwa i inne cuda niewidy szkodzą.

              S.
              • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 14:47
                To znaczy co? Wg Ciebie modlitwa to placebo. Czyli albo pomoże, albo nie. W najgorszym wypadku nie da żadnego rezultatu. Jak może zaszkodzić? Uważasz, ze każdy, kto się modli, rezygnuje od razu z leczenia? Dziwne masz skojarzenia, serio.
                • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 16:16
                  kira02 napisał(a):

                  > To znaczy co? Wg Ciebie modlitwa to placebo. Czyli albo pomoże, albo nie. W naj
                  > gorszym wypadku nie da żadnego rezultatu. Jak może zaszkodzić? Uważasz, ze każd
                  > y, kto się modli, rezygnuje od razu z leczenia? Dziwne masz skojarzenia, serio

                  Są tacy, którzy się modlą zamiast podjąć leczenie. Albo cieciorkę sobie w nogę wciskają. Serio, serio.

                  S.
                  • taniarada Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 05:48
                    snajper55 napisał:

                    > kira02 napisał(a):
                    >
                    > > To znaczy co? Wg Ciebie modlitwa to placebo. Czyli albo pomoże, albo nie.
                    > W naj
                    > > gorszym wypadku nie da żadnego rezultatu. Jak może zaszkodzić? Uważasz, z
                    > e każd
                    > > y, kto się modli, rezygnuje od razu z leczenia? Dziwne masz skojarzenia,
                    > serio
                    >
                    > Są tacy, którzy się modlą zamiast podjąć leczenie. Albo cieciorkę sobie w nogę
                    > wciskają. Serio, serio.
                    >
                    > S.
                    Dobry Boże tu też to samo powielasz tę głupotę .
              • taje Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 15:36
                Ba, nawet są badania naukowe, potwierdzające, że modlitwa o długowieczność biskupów nie działa wink

                www.researchgate.net/publication/350082472_Intercessory_Rote_Prayer_Life_Longevity_and_the_Mortality_of_Roman_Catholic_Bishops_An_Exploratory_Study
          • taniarada Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 05:51
            snajper55 napisał:

            > kira02 napisał(a):
            >
            > > Masz zupełną słuszność. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
            >
            > Zaszkodziła wielu, podobnie jak i inne czary mary. Szkodzi gdy zamiast się lecz
            > yć modlisz się lub wciskasz sobie cieciorkę w nogę. Gdy zamiast iść do lekarza
            > idziesz do bioenergoterapeury, irydologia czy szamana z biorezonansem.
            >
            > S.
            Pomódl się o zdrowie gorąco polecam.Reszta już za późno.Kiedyś do ciebie przyjdzie ta ostatnia godzina ,zobaczymy co będziesz robił..
            • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 12:40
              taniarada napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > kira02 napisał(a):
              > >
              > > > Masz zupełną słuszność. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
              > >
              > > Zaszkodziła wielu, podobnie jak i inne czary mary. Szkodzi gdy zamiast si
              > ę lecz
              > > yć modlisz się lub wciskasz sobie cieciorkę w nogę. Gdy zamiast iść do le
              > karza
              > > idziesz do bioenergoterapeury, irydologia czy szamana z biorezonansem.
              > >
              > > S.
              > Pomódl się o zdrowie gorąco polecam.Reszta już za późno.Kiedyś do ciebie przyjd
              > zie ta ostatnia godzina ,zobaczymy co będziesz robił..

              No jak to co? Przecież to oczywiste. Będę robić to co ty w takiej chwili. Rozłożę dywanik i będę bił pokłony do Allaha, boga jedynego i prawdziwego.

              S.
    • taje Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 14:13
      Ja nie wierzę w niekonwencjonalną medycynę, a na słowo homeopatia mam alergię. Ale raz w desperacji, kiedy nic nie działało, coś mnie podkusiło i poszłam do sklepu z chińskimi ziołami (w chińską medycynę też wtedy nie wierzyłam). Mieszkałam wtedy w Londynie i od miesięcy miałam przedziwne wysypki na twarzy i dekolcie, ni to trądzik, ni egzema. Dermatolodzy przepisywali różne cuda, wszystko chyba przerobiłam, łącznie ze sterydami i antybiotykami, nic nie działało. Poszłam do sklepu z ziołami, tam stara Chinka zbadała mi puls, popatrzyła na wysypkę, orzekła, że trądzik i sprzedała mi ohydnie śmierdzące czarne zioła do gotowania. Po dwóch dniach picia połowa wysypki znikła, po tygodniu wszystko. Do tej pory jestem w szoku i jednak nabrałam respektu do chińskiej medycyny...
      • snajper55 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 14:26
        taje napisała:

        > Po dwóch dniach picia połowa wysypki znikła, po tygodniu wszystko. Do tej po
        > ry jestem w szoku i jednak nabrałam respektu do chińskiej medycyny...

        Może by przeszła i bez tego czarciego ziela? smile Może w końcu podziały środki, które brałaś wcześniej. Skuteczności terapii nie bada się na jednej osobie.

        S.
        • taje Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 14:38
          Nie wiem, co zadziałało - może ziółka, może efekt placebo - ale na pewno nie inne leki, których wtedy nie brałam i które nic nie pomogły wcześniej przez długie miesiące. A ponieważ kiedy zaczęłam pić te ziółka, efekt był natychmiastowy więc i konkluzja dla mnie prosta - dla mnie ta terapia okazała się skuteczna.
    • nottymoni Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 16:13
      Tesciowej i sobie wrzody uleczylam sokiem z kapusty. Corka miala sklonnosci do siniakow od byle czego, przeszlo po suplementacji sproszkowana skorupka jajka. Jako nastolatka pilam drozdze, tradzik prawie zniknal po dwoch tygodniach. Teraz jak tylko widze zwiekszone wypadanie wlosow, zjem watrobka drobiowa raz w tygodniu i mam spokoj na kilka miesiecy
    • ga-ti Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 21:57
      Dziecku kurzajki wykończyłam zielskiem z ogródka, jaskółcze ziele chyba sie to nazywa, ma taki żółty sok. Nie działały specyfiki apteczne za kupę kasy, a to żółte dało radę smile

      Na ból gardła stosuję goździki, na przeziębienie czosnek, cebulę, imbir i tym podobne różności.

      Szukam czegoś na żołądek, nie na jakieś szczególne schorzenie, ale ogólnie na wrażliwy, może ktoś coś podpowie?
      A i boląca pięta wróciła. Kiedyś ktoś polecał ćwiczenia na rozciąganie mięśni?, ścięgien? Szukam i nie mogę znaleźć.
      • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 17.10.21, 23:48
        No to ja napiszę, ze nawracające zapalenia zatok wyleczyłam raz na zawsze ssaniem oleju kokosowego. Teraz od czasu do czasu wracam do oleju jak mi się przypomni, bo świetnie wybiela zęby. Acha, nie wiem , czy oprócz tego ma jeszcze jakieś inne działanie, nic nie zauważyłam.
          • kira02 Re: Niekonwencjonalne terapie 19.10.21, 12:30
            Używałam kokosowego, nie wiem, czy dałabym radę ze słonecznikowym. Plukalam usta bardzo długo (takie trochę sączenie, jak przy płynie do ust). Efekty widziałam dosyć szybko, przez kolejne dwa czy trzy dni ciągle czułam, ze muszę odkaslywac wydzielinę. Nie pamiętam w sumie, ile dokładnie stosowałam ssanie oleju, ale na pewno nie były to długie miesiące. W momencie, kiedy wydzielina się skończyła i mogłam normalnie oddychać, nie musiałam kaszleć itd., moje problemy z zatokami się skończyły.
    • przepio Re: Niekonwencjonalne terapie 18.10.21, 01:24
      Raz w życiu. Moje dziecko nagle zaczęło się jąkać - i w ciągu jednego dnia w zasadzie przestało mówić. Kolezanka kazała przelać święconą wodą nad nim jakieś gałęzie, najpierw ją wysmialismy , ale po paru dniach mąż naznosił gałęzi, a ja pobiegłam po święconą wodę... Syn na drugi dzień zaczął normalnie mówić. Kolezanka, która akurat u mnie była powiedziała, że nie widząc tego nigdy by nie uwierzyła... Neurolog , gdy wreszcie się do niego dostaliśmy, nie zobaczył niczego niepokojącego. Synowi nigdy więcej to jąkanie się nie powtórzyło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka