Dodaj do ulubionych

Straż Graniczna - kontakty

18.10.21, 11:26
Mam w dalekiej rodzinie Strażnika Granicznego. Nie mam pojęcia czy ma coś do czynienia z obecnym kryzysem. Nie utrzymujemy prawie kontaktów i nie mam złudzeń - nie zaczniemy.

Ale pomyślałam tak szerzej - kurcze, ja na serio nie chciałabym by np moje dzieci miały do czynienia z kimś to działa tam, w lasach.

Bo oni by móc tych ludzi, te rodziny i dzieciaki wywozić do lasu musieli zrobić sobie coś w głowach, by to przetrwać psychicznie.
Pewnie już znajdują ciała ofiar tych wywózek. Za chwilę będą znajdować więcej ciał.
A jak jeszcze któryś znajdzie ciało dzieciaka, którego sam kilka dni temu wywiózł. Co to im zrobi z głową? Jak oni sobie muszą to poukładać by to sobie pouzasadniać.

I teraz zostaw z kimś takim (tak uszkodzonym) swoje dziecko?

Ja bym nie miała odwagi.

Jak oni z tym żyja, jak żyją z tym ich żony/mężowie.

Czy takie osoby ponownie mają szansę być empatyczne? Ludzkie?
Obserwuj wątek
      • beataj1 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:38
        Naprawdę uważasz że osoba, która wywozi dzieciaki do lasu ryzykując ich życiem. Która albo już zbiera trupy w lesie, albo za chwile będzie to robić, nie będzie miała uszkodzonej psychiki? Że to nie odciśnie na niej piętna?

        Na części pewnie nie (w końcu w w każdej populacji jest jakiś odsetek socjopatów), ale część pewnie będzie nieść ze sobą efekty tego kryzysu.
          • iwoniaw Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:52
            tenjedennick napisała:

            > Żołnierze, policjanci, strażacy itd itd, wszystkie służby tego typu są chore?


            Może poczytaj coś o zapotrzebowaniu na pomoc psychologiczną dla osób pracujących w tych zawodach w porównaniu do innych, bo zadajesz pytania, jakbyś wyszła spod kamienia.
                  • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 09:47
                    spytaj te matki, dlaczego zdecydowały do lasu z dziecmi? Azylu nie dostaną, bo nie są z kraju niebezpiecznego i mają tylko i aż parcie na Niemcy, bo bogate i lekko się żyje? A jak są z kraju niebezpiecznego, to dlaczego nie wybrali azylu drogą oficjalną, przejście graniczne i te sprawy, Białoruś jako kraj ebz działań wojennych, a może ejszcze inny, islamski ale bezpiecnzy kierunek?
                        • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 13:10
                          Ja bardzo dużo słyszę o tej wojnie hybrydowej, natomiast równie bardzo chciałabym wiedzieć, co rząd w tej sprawie robi. Bo na razie to tylko przegonił media, postawił bucowatą rzeczniczkę i w sumie tyle. Od czasu pamiętnej konferencji z rzekomym pedofilem żadna z kluczowych osób w rządzie nie zajęła stanowiska w sprawie tego, co się dzieje na granicy, a tymczasem dochodzą nas newsy o natężającym się przemycie (jak to możliwe, jeśli cała granica obstawiona wojskiem i SG?...). Czy może chociaż ambasador Białorusi został wezwany? Czy może chociaż zadeklarowaliśmy chęć zaangażowania Frontexu?
                          Nie, qrwa.
                          Nic takiego się nie dzieje.
                          A wiesz, dlaczego?
                          Bo twojemu pisiorskiemu rządowi zarąbiście pasuje straszenie migrantami, gdy mu wygodnie, i uznawanie tematu za wydumany, gdy niewygodnie.
                              • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 16:16
                                jakby sobie nie radził, to by ich wszystkich wpuścił, a tak tylko częsci udaje się nielegalnie przekroczyć granicę tongue_out Konkretnie nie miał tylustrażnikow co potrzeba, to oddelegował żołnierzy. Czekam na powszechną mobilizację ematek big_grin tongue_out
                                • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 16:31
                                  No popatrz, a wczoraj był tu wątek o przemytnikach ludzi łapanych nie na granicy, tylko za przekroczenie prędkości w Polsce...

                                  I dlaczego to ematki mają się mobilizować? Że się powtórzę, to jest problem państwowy i to państwo ma sobie z nim radzić. Niestety nie wiadomo, jak sobie radzi, bo w przestrzeni publicznej tematu praktycznie nie ma; pan Duda jest zajęty kibicowaniem sportowcom, Morawiecki pierniczy od rzeczy w Brukseli, pan z MSW urządził jedynie odrażającą pokazówkę, a pan z MSZ... no właśnie, co robi pan z MSZ?...
                                  • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 16:40
                                    w przestrzni publicznej ten temat jest wałkowany z każdej strony, aż do wyrzygu, przez dziennikarzy i dziennikarzyny różnej maści, blogerów, insagramerów i twitterowiczów itd. To co ma zrobić władza formalna, to zapewnić szczelność granic. Jak może, tak zapewnia i nie widzę potrzeby, by o tym na okrągło trąbiła. Mam nadzieję, ze zwiększą nabór, liczbę etatów i wystarczy tych strażników, bo raczej krucho jest, a granica długa.
                                      • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 16:58
                                        jeszcze tam ich brakowało, bo koniecznie potrzebna mi relacja z 3 km nad granicą, jakbym bez ich obecności nie wiedziała, że chcą się przedrzeć, straż nie pozwala. Oczywiście pod pretekstem obrony praw człowieka, prawa do rzetelnej informacji itd, a tak naprawdę oczywiście dla klikalności. Pospołu z pikającymi serduszkami z fundacji, gapiami, do kompletu z kandydatami na przemytników węszącymi okazję i kim tam jeszcze... Gdyby więcej rozumu mieli wszyscy powyżsi, żaden stan wyjątkowy, czy tam wojenny nie byłby potrzebny. Aż się dziwię, ze ematki szturmem nie pojechały forsować, z pomocą oczywiście. NIe, utyskują na ematce i tyle wystarczy. Obrażają ludzi, którzy robią, co muszą i takie lepsze się przy tym czują.
                                        • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 17:01
                                          No wiesz, prawo do informacji to akurat dość ważna rzecz.
                                          Zobaczysz, jak ci przestaną wpuszczać dziennikarzy do parlamentu, na strajki, na protesty.

                                          A przemyt jak śmigał, tak śmiga. Dziwne, nie?...
                                          • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 17:07
                                            Tak, prawo do informacji jest ważne, za to myslenie, ze oni wszyscy tak z powołania, jest naiwnością. Oni dla sensacji, aby zarobić na zdjęciach i na klikalności. Tak samo jak większosc lekarzy nie leczy z powołania... Nie mam stosownych statystyk, ale żyję już 40 lat, to się napatrzyłam i pozbyłam złudzeń tongue_out

                                            tak, mimo kary więzienia i służb policyjnych są też zabójstwa i gwałty. Mimo formalnych kar dla lekarzy, zdarzają śmierci ludzi na sorze, albo inne błędy lekarskie, błędy urzędników itd. Mam nadzieję, ze będzie coraz lepiej.
          • 3-mamuska Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:10
            tenjedennick napisała:

            > Żołnierze, policjanci, strażacy itd itd, wszystkie służby tego typu są chore?


            Nie zapomnij o lekarzach czy innych.
            Jak lekarz odstępuje od leczenia dziecka chorego na raka, lub „wyciąga wtyczkę”
            Zaprzestaje reanimacji.
    • snajper55 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:39
      beataj1 napisała:

      > Mam w dalekiej rodzinie Strażnika Granicznego. Nie mam pojęcia czy ma coś do cz
      > ynienia z obecnym kryzysem. Nie utrzymujemy prawie kontaktów i nie mam złudzeń
      > - nie zaczniemy.
      >
      > Ale pomyślałam tak szerzej - kurcze, ja na serio nie chciałabym by np moje dzie
      > ci miały do czynienia z kimś to działa tam, w lasach.
      >
      > Bo oni by móc tych ludzi, te rodziny i dzieciaki wywozić do lasu musieli zrobić
      > sobie coś w głowach, by to przetrwać psychicznie.
      > Pewnie już znajdują ciała ofiar tych wywózek. Za chwilę będą znajdować więcej c
      > iał.
      > A jak jeszcze któryś znajdzie ciało dzieciaka, którego sam kilka dni temu wywió
      > zł. Co to im zrobi z głową? Jak oni sobie muszą to poukładać by to sobie pouzas
      > adniać.
      >
      > I teraz zostaw z kimś takim (tak uszkodzonym) swoje dziecko?
      >
      > Ja bym nie miała odwagi.
      >
      > Jak oni z tym żyja, jak żyją z tym ich żony/mężowie.
      >
      > Czy takie osoby ponownie mają szansę być empatyczne? Ludzkie?

      Zapewne sobie to racjonalizują. Takie dziecko to nie dziecko, tylko przyszły terrorysta, gwałciciel krowy. Śmierć tego dziecka ratuje jego przyszłe ofiary. Chciałoby się powtórzyć - to nie ludzie, to ideologia.

      Co sobie zrobili w głowach ludzie palący Żydów w stodole czy ci maczetami zabijajacy Tutsi? Tam też były zabijane dzieci.

      S.
        • snajper55 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 12:22
          asia.sthm napisała:

          > > Zapewne sobie to racjonalizują.
          >
          > Tak jak ty zracjonalizowales sobie zabijanie dozwolonym na sluzbie chwytem obez
          > wladniajacym?

          A kogóż to zabito chwytem obezwładniającym? Nie słyszałem o takim przypadku, choć pewnie mógł się zdarzyć.

          S.
          • asia.sthm Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 12:46
            > A kogóż to zabito chwytem obezwładniającym? Nie słyszałem o takim przypadku, choć pewnie mógł się
            > zdarzyć.

            Chcesz znow pogwiazdorzyc czy od razu pojdziesz poszukac swoich wpisow w watku o zabiciu Georg Floyd´a? O wyroku tez nie slyszales? Supplementy na pamiec polecam.
            • snajper55 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 14:35
              asia.sthm napisała:

              > Chcesz znow pogwiazdorzyc czy od razu pojdziesz poszukac swoich wpisow w watk
              > u o zabiciu Georg Floyd´a? O wyroku tez nie slyszales? Supplementy na pamiec p
              > olecam.

              Floyd nie został zabity. Zmarł w czasie interwencji policyjnej, wszystko wskazuje, że na zawał (krzyczał że nie może oddychać jeszcze w samochodzie policyjnym, zanim go obezwładniono). Wyrok miał zakończyć zamieszki, więc był jaki był. Rewizja wyroku zapewne będzie cicha i nikt o niej nie usłyszy.

              S.
    • alicia033 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:43
      beataj1 napisała:

      > Czy takie osoby ponownie mają szansę być empatyczne? Ludzkie?

      Jest o tym sporo literatury na bazie głównie hitlerowskich zbrodniarzy.
      Wielu z nich mordowało a potem wracało do domów, gdzie byli troskliwymi rodzicami dla swoich dzieci.
      W tych, których mordowali ludzi nie widzieli. Ludzki mózg ma mnóstwo mechanizmów samooszukiwania się.
      • iwoniaw Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:49
        zlota-klamka napisała:

        > A ja tak z ciekawości zapytam, która tutaj powlekłaby dzieci na drugi koniec św
        > iata, żeby się nielegalnie przedzierać przez granice, lasy i bagna do kraju gdz
        > ie jej w ogóle nie chcą?


        Zamiast czekać aż ją miłujący jedynie słuszną ideologię/partię/religię rodacy nazwą elementem animalnym i ideologią i zaczną zabijać? No np. ja bym probowała, w sumie nie wiem, kto niby nie? Historia uczy, że w takich chwikach zostają ci, którzy nie mają wyjścia, bo jest już za późno, albo tak czy owak nie mają środków. No i vi, którym się ciągle zdaje, że ich to nie dotyczy (a potem jest xa późno etc.)
      • asia.sthm Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:51
        zlota-klamka:
        > A ja tak z ciekawości zapytam, która tutaj powlekłaby dzieci na drugi koniec świata, ...

        A nie jestes ciekawa, ktora matka zostawilaby w cholere swoje dzieci i sama uciekla na koniec swiata?

        Cos ci wyobraznia powaznie szwankuje a ciekawosc chorobliwie buzuje.

        Nastepna do oznakowania: Alert! Glupota galopujaca
              • sophia.87 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 12:08
                Nie, ten "nikt" to większość Polaków.
                Wyobraź sobie, że organizowane jest referendum we wszystkich państwach europejskich, sądzisz, że w choć jednym większość byłaby za przyjmowaniem imigrantów? ☺
                  • beataj1 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 16:10
                    Wiesz od jakiegoś czasu zakłada się że w sprawach fundamentalnych nie powinno się robić referendum. Bo motłochem łatwo sterować.

                    Jakby się władzunia bardzo przyłożyła to wynik referendum pt. czy przeprowadzać eutanazję na osobach niepełnosprawnych umysłowo też mógłby być nieprzyjemny.

                    A jednak zakłada się że prawa człowieka to nie tylko taki nowomodny wynalazek, który ma pomagać jedynie bogatemu zachodowi.
                • asia_i_p Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:12
                  A to jest wiesz, bardzo ciekawa sprawa. Bo jakoś tutaj na e-matce rzeczywiście wydaje się, że siły są prawie wyrównane. A jak o tym dzisiaj rozmawialiśmy w pokoju nauczycielskim, to jakoś wszyscy uczestniczący w tej rozmowie jednomyślnie uważali, że trzymanie małych dzieci w lesie przy tej pogodzie to sukinsyństwo.

                  Ale to nie pierwszy raz widzę. Na e-matce po wątku o autystach i ogólnie dzieciach z problemami rozwojowymi mam wrażenie, że samobójstwo rozszerzone to mój moralny obowiązek, a w realu spotykam się prawie wyłącznie z serdecznością i wsparciem. Kiedy kupowałam domek dla klatkowego kota i pytałam sąsiadów, czy można go postawić, oczekiwałam e-matkowych zastrzeżeń dotyczących czystości, uczuleń, estetyki przestrzeni wspólnej. Usłyszałam pytania, czy nie potrzeba czasem dorzucić się do karmy.

                  Więc nie wiesz interrnetom co do tej większości, bo większość ludzi, na kogo by nie głosowali i co by nie robili w niedzielę, mięknie postawiona wobec realnej biedy. I dlatego, przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat.
                      • beataj1 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:35
                        Naprawdę uważasz że fakt ze 1 na 3 obywateli tego kraju nie ma nic przeciwko wywózkom ludzi do lasu, przeciwko zamarzaniu dzieci i śmierci z głodu i wychłodzenia, to niewiele?

                        W kraju który jest ponoć katolicki i w kraju na terenie którego płonęły piece krematoryjne.
                        • asia_i_p Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 21:04
                          30%, kiedy 40% to wyborcy PiSu i Konfederacji. Czyli mają telewizję publiczną, radio i nawet swoich wyborców nie są w stanie przekonać. Dla mnie to budzące nadzieję.

                          Przy tym twierdzę, że ludziom brakuje wyobraźni/ nie wierzą, dopóki nie zobaczą na żywe oczy. Ciekawa jestem ilu z tych 30% zareagowałoby inaczej będąc naocznym świadkiem wydarzenia.
                  • 3-mamuska Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:24
                    Na e-matce po wątku o autystach i ogólnie dzieciach z problemami rozwojowymi mam wrażenie, że samobójstwo rozszerzone to mój moralny obowiązek, a w realu spotykam się prawie wyłącznie z serdecznością i wsparciem.

                    Bo działa mechanizm „ Bliższa ciału koszula, niż sukmana” w necie jesteś anonimowa osobą, trochę jak postać z filmu , a w realu inaczej się ludzie do siebie odnoszą.
                    Albo po prostu ludzie nie potrafią w twarz być odważni, są mili a w domu myślą jak dobrze ze to na mnie nie trafiło.
                  • wapaha Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 11:34
                    asia_i_p napisała:

                    > A jak o tym dzisiaj rozmawialiśmy w po
                    > koju nauczycielskim, to jakoś wszyscy uczestniczący w tej rozmowie jednomyślnie
                    > uważali, że trzymanie małych dzieci w lesie przy tej pogodzie to sukinsyństwo.


                    A kto na ematce twierdzi że trzymanie małych dzieci w lesie przy tej pogodzie nie jest sukinsynstwem?
                    >
                    No i rozumiem że wg was (z pokoju) trzymanie dzieci w lesie jest ok?

                    >
                    > Więc nie wiesz interrnetom co do tej większości, bo większość ludzi, na kogo by
                    > nie głosowali i co by nie robili w niedzielę, mięknie postawiona wobec realnej
                    > biedy. I dlatego, przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, je
                    > st to piękny świat.
                    >


                    Weź pod uwagę że internet daje odwagę. W rzeczywistości głosi się szczytne hasła a potem np.wybory to weryfikują. I zdziwienie. Ale skąd i ludzie? Ano stąd. Nie każdy mówi to co myśli
                      • wapaha Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 13:13
                        sumire napisała:

                        > wapaha napisała:
                        >
                        > > A kto na ematce twierdzi że trzymanie małych dzieci w lesie przy tej pogo
                        > dzie n
                        > > ie jest sukinsynstwem?
                        >
                        > Przynajmniej 4 osoby.

                        Nie zauważyłam. Padły takie stwierdzenia? (gdzie?)
                        • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 13:56
                          Poczytaj sobie wypowiedzi zochy, rikiego, cruelli, arwenki. Tam masz cały wachlarz. Naprawdę wierzysz w to, że w Polsce nie ma ludzi, którzy mają centralnie wywalone na te dzieciaki i ich los?...
                          • wapaha Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 17:18
                            sumire napisała:

                            > Poczytaj sobie wypowiedzi zochy, rikiego, cruelli, arwenki. Tam masz cały wachl
                            > arz.

                            Czytam te dyskusje mimo, że się nie udzielam.
                            I nie było tam stwierdzenia o którym pisze asia . Podkoloryzowała. Rozumiem dlaczego.Co nie zmienia faktu, że jest to nieprawda

                            Naprawdę wierzysz w to, że w Polsce nie ma ludzi, którzy mają centralnie w
                            > ywalone na te dzieciaki i ich los?...

                            Skąd pomysł, że w to wierzę ? Nie imputuj mi proszę
                            Jest cała masa ludzi, którzy w ogóle nie przejmują się imigrantami, nie myślą o nich , nie chca słyszec- całkiem sporo z nich to katolicy i porządni ludzie tongue_out
                            • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 20.10.21, 10:18
                              wapaha napisała:

                              > Czytam te dyskusje mimo, że się nie udzielam.
                              > I nie było tam stwierdzenia o którym pisze asia .

                              Bo żadne z nich nie pisze tego wprost. Jeszcze.

                              > Jest cała masa ludzi, którzy w ogóle nie przejmują się imigrantami, nie myślą o
                              > nich , nie chca słyszec- całkiem sporo z nich to katolicy i porządni ludzie tongue_out

                              Fajny ten uśmieszek na końcu, liczę, że przez pomyłkę taki.
                              • wapaha Re: Straż Graniczna - kontakty 20.10.21, 12:45
                                sumire napisała:

                                > wapaha napisała:
                                >
                                >
                                >
                                > Bo żadne z nich nie pisze tego wprost. Jeszcze.
                                >
                                CBDU
                                O ileż łatwiejsze byłoby porozumienie gdyby ludzie odnosili się do słów które padly

                                > > Jest cała masa ludzi, którzy w ogóle nie przejmują się imigrantami, nie m
                                > yślą o
                                > > nich , nie chca słyszec- całkiem sporo z nich to katolicy i porządni lud
                                > zie tongue_out
                                >
                                > Fajny ten uśmieszek na końcu, liczę, że przez pomyłkę taki.
                                Uśmieszek?? 🤔
                                U mnie to ten emot : 🤪
                  • panna.nasturcja Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 19:17
                    Asiu, po prostu jest sporo osób, które nie mają siły albo potrzeby przekonywać niektórych nickow co to jest człowieczeństwo.
                    I w tego typu wątkach po prostu milczą.
                    A w realu robią swoje, kupują tę karmę dla kota, pomagają sąsiadce z niepelnosprawnym synem, wpłacają na fundacje wspierającą uchodźców lub biorą udział w zbiórce darów na ich rzecz (była u nas ostatnio bardzo konkretna, paczki segregowano pod konkretne osoby by były trafione).
                    Jak wczoraj w którym s wątku czytałam posty kaski800, ze człowiek z zespołem downa to nie jest człowiek, to naprawdę szkoda słów i czasu na dyskusje z kimś takim.
                    Dlatego się wydaje, ze jest pół na pół.
                    Nie jest.
                    Ludzi dobrej woli jest więcej.
                    • interstate95 Re: Straż Graniczna - kontakty 20.10.21, 19:39
                      "Niejedną jeszcze paranoję
                      Przetrzymać przyjdzie robiąc swoje"
                      Asiu, sursum corda. Panna nasturcja ma rację. Ludzi dobrej woli jest więcej. Cichych, szarych ludzi z pięściami opuszczonymi w niebo. Zwyczajnie i jak zawsze, zło, chamstwo, pieniactwo, wulgarne pyskowanie dla samego pyskowania są po prostu bardziej widoczne. Jak szumowiny, męty wypływające na powierzchnię gotowanych potraw.
                      Ludzie którzy pomagają, większymi i mniejszymi gestami różnego autoramentu sprawiają na różne sposoby, że ten świat wciąż jest jeszcze jakoś do zniesienia, milczą w takich wątkach, dokładnie tak jak nasturcja pisze.
                      Konsekwentnie robią swoje.


          • 71tosia Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 15:02
            Bo jest Afganka i ma pecha ze urodziła córki a nie synów? Bo wie z czym wiążą się zady talibów? Bo w Syrii zburzono jej dom a dzieci od lat nie chodzą do szkoły? Bo tam gdzie żyje jest dramatyczna bieda? Emigruja z tych samych przyczyn z jakich emigrowali ludzie od wieków.
      • leosia-wspaniala Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:33
        >A ja tak z ciekawości zapytam, która tutaj powlekłaby dzieci na drugi koniec świata, żeby się nielegalnie przedzierać przez granice, lasy i bagna do kraju gdzie jej w ogóle nie chcą?

        Jakbym miała żyć w Syrii, Iraku Afganistanie? Ja.
    • sumire Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 11:54
      Część pewnie to przypłaci stresem pourazowym, ale jakaś część ludzi w służbach ma jednak tę charakterystyczną mentalność, vide pani "rzeczniczka". Rozkazy są od tego, żeby je wykonywać i trudno.
    • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 13:01
      Wiesz jaką selekcję trzeba przejść do straży, właśnie moja młoda sąsiadka próbuje. Matka przedszkolaka, mająca dość zapierdzielania na 12godiznnych zmianach w skelpie za najniższą krajową + premia. Taka uciekinierka z mitycznego lidlowego raju. Rzuć biuro i idź do lidla, taaaa. Nawet na wykrywacz kłamstw do Wa-wy jeżdziła. Ile rozmow i testów psychologicznych już miała to mnie aż zdziwiło. Nie spodziewałam się, że to tyle czasu zajmuje i że jest aż tyle etapów rekrutacji. Założę się, że są normalniejsi niż ematki big_grin
    • bo_jestem_jedna Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:07
      Pomijajac zasadnosc tego co sie wyprawia oburzasz sie ze ktos wykonuje rozkazy? Przeciez ktos musi, jakiekolwiek by one byly, tak bylo i bedzie, nie moze byc samowolki.
      A swoja droga, zgadzam sie ze tacy ludzie sa specyficzni i czesto zmienieni bez drogi odwrotu.
      Natomiast osobna sprawa jest racjonalizacja; w tym przypadku najmocniejszym pewnie argumentem jest poswiecenie mniejszej ilosci ludzi, aby ‚byc moze’ zmniejszyc zakusy innych. To oczywiscie domysly, ale wyobrazam sobie, ze nawet najgorsze swinstwa mozna sobie z powodzeniem zracjonalizowac.
    • migafka357 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 19:09
      Ten mechanizm jest przerażający, ale przecież, jak już ktoś wyżej napisał, znamy go dobrze od II wojny. Ponieważ jestem świeżo po lekturze Slowika i Matek i córek (obie o okupacji), a także odświeżeniu sobie Co u pana słychać, więc mnie to bardziej niz zwykle przeraża, ale prawda jest taka, że mało kto wychodzi z traumą z eksperymentu Zimbardo. Zło jest w kazdym z nas, różnimy się tylko tym, jak głęboko. Wszystko sobie można wytłumaczyć.
    • hanusinamama Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 21:22
      Nie wiem ale jak mi któraś z córek przyjdzie z narzeczonym z mundurówki to się chyba pochlastam. To ryje beret równo. No może jeszcze klawisza bym przełknęła, ale wojskowy czy policjant? A teraz służba graniczna...
          • ichi51e Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 23:07
            miałam koleżankę co miała męża strażnika po jakiś służbach specjalnych. Nie dość ze ja hpv zaraził to jeszcze potem się rozwieść nie mogła bo samobójstwo za każdym razem popełniał jak mówiła o rozwodzie. I jeszcze za każdym razem dzwonił do jej matki i szkolchal ze go zabiła... a ta dzwoniła po karetkę i go ratowali...
            • 3-mamuska Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 23:40
              ichi51e napisała:

              > miałam koleżankę co miała męża strażnika po jakiś służbach specjalnych. Nie doś
              > ć ze ja hpv zaraził to jeszcze potem się rozwieść nie mogła bo samobójstwo za k
              > ażdym razem popełniał jak mówiła o rozwodzie. I jeszcze za każdym razem dzwonił
              > do jej matki i szkolchal ze go zabiła... a ta dzwoniła po karetkę i go ratowal
              > i...
              >

              No cóż w każdym zawodzie można zaleźć psychola.
              Jak to rozwieść się nie mogła?
              Składa papiery idzie na sprawę i tyle.
              • ichi51e Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 06:49
                tak jak napisałam ilekroć chciała się rozwieść koleś sobie żyłę podcinał a potem dzwonił do jej matki i szlochał ze umiera i właśnie się wykrwawia. albo się wieszał. ta pogotowie wzywała jego zbierali, odcinali a ona psychicznie nie była w stanie tego wziąć na klate.
                • 3-mamuska Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 11:40
                  ichi51e napisała:

                  > tak jak napisałam ilekroć chciała się rozwieść koleś sobie żyłę podcinał a pote
                  > m dzwonił do jej matki i szlochał ze umiera i właśnie się wykrwawia. albo się w
                  > ieszał. ta pogotowie wzywała jego zbierali, odcinali a ona psychicznie nie była
                  > w stanie tego wziąć na klate.
                  >


                  Sorry ale to nie znaczy ze nie mogła.
                  Mogła śle nie chciała, bo pisząc nie mogła można uznać ze jak wyjdziesz za mundurowego to już do końca życia bo np. Przepisy zabraniają rozwodów. 🤷‍♀️
    • iziula11 Re: Straż Graniczna - kontakty 18.10.21, 22:49
      Dziewczyny poniżej mogą mieć rację pisząc że nie widzą oni w swoich ofiarach człowieka.
      Od siebie dodam,że mundurowi z Podlasia mają wieloletnie doświadczenie z "odczłowieczaniem". Praktykowali to na Czeczenach.
      Byłam świadkiem, jak policja przewoziła rodzinę z małymi dziećmi do innego ośrodka. Dostali 5 minut na spakowanie rzeczy. Zdążyli złapać tylko dzieci,kołdrę i spacerówkę. Sybirakom dawno 15 minut. Policja była pod bronią,na sygnale,kilka radiowozów. Do 2 rodziców i 2 dzieci.Miałam znajomego, który pracuje w policji. Na moje pytanie dlaczego, tak potraktowano czeczeńską rodzinę odpowiedź brzmiała" wiesz,to nie są normalni ludzie".
      Facet,który miał 2 dzieci z lekkością usprawiedliwiał brutalność policji wobec uchodźców.
      Także, nie mam złudzeń że tych mundurowych cokolwiek ruszy.

      • wapaha Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 08:26
        iziula11 napisała:


        > Od siebie dodam,że mundurowi z Podlasia mają wieloletnie doświadczenie z "odczł
        > owieczaniem". Praktykowali to na Czeczenach.


        Serio, wierzysz i chcesz wcisnąć że tamci mundurowi to ci sami co obecni?


        > Byłam świadkiem, jak policja przewoziła rodzinę z małymi dziećmi do innego ośro
        > dka. Dostali 5 minut na spakowanie rzeczy. Zdążyli złapać tylko dzieci,kołdrę i
        > spacerówkę. Sybirakom dawno 15 minut. Policja była pod bronią,na sygnale,kilka
        > radiowozów. Do 2 rodziców i 2 dzieci.Miałam znajomego, który pracuje w policji
        > . Na moje pytanie dlaczego, tak potraktowano czeczeńską rodzinę odpowiedź brzmi
        > ała" wiesz,to nie są normalni ludzie".
        > Facet,który miał 2 dzieci z lekkością usprawiedliwiał brutalność policji wobec
        > uchodźców.


        > Także, nie mam złudzeń że tych mundurowych cokolwiek ruszy.
        >
        Tych?
          • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 09:15
            jest system awansów i ci najstarsi stażem nie są już na tych stanowiskach co kilka lat temu, a ponadto ci sprzed lat byli objęci starym systemem emerytalnym, więc najprawdopodobniej są już w cywilu i do emerytury dorabiają sobie np jako pan kurier co ci paczki dostarcza.
              • szmytka1 Re: Straż Graniczna - kontakty 19.10.21, 10:18
                Wytłumaczę ci łopatologicznie, co mi tam. Wygląda to tak, przychodzisz i jesteś pracownikiem fizycznym- szeregowym, od patrolowania granicy np, ale żebyś chciał tam służyć, to nie może być tak, że zaczniesz i skończysz jako szeregowy. Są tam drabinki, ileś lat przesłużonych, odbyte kursy, spełnione warunki i możesz awansdować. Po pewnym czasie awansujesz jakby na stanowisko techniczne, organizujesz pracę swojej małej grupce fizoli-szeregowych, albo przechodzisz zupełnie gdzie indziej, jeszcze kilka awansów i jesteś już pracownikiem umysłowym - sztabowym. Zajmujesz się przekładaniem papierów. Ten co 10 lat temu latał po granicy, może teraz na tę granicę wysyłać innych, a może siedziec w biurze jako taki referent, a jak miał już wtedy kilak lat służby, to jest w cywilu i robi całkiem inne rzeczy. Po granicy łazi nowy nabór, chłopaczków i dziewczynek co za czasów Czeczenów dziećmi byli.