Dodaj do ulubionych

Naprawdę chcecie,żeby dzieci wyjechały za granicę?

18.10.21, 16:19
W nawiązaniu do wątku Triss i innych ematek (w szczególności tych od pokoleń umiejscowionych i mieszkaniowo/zawodowo ustawionych w Warszawie i plasującej się w klasie średniej wyższej lub wyższej): naprawdę chcecie, żeby Wasze dzieci wyjechały na stałe za granicę?

Bo nie wiem czy wiecie, ale taki wyjazd to jest dość mocne rozwalenie dla rodziny. Tracą i młodzi - w przypadku wychowywania małych dzieci nie mogą liczyć na pomoc dziadków, tracą starzy - jeśli chodzi o wsparcie i opiekę na starość. Wszystkim udziela się samotność i brak codziennego kontaktu.

Ja przeżyłem wyjazd do zupełnie innego regionu kraju kilkaset km - i rodzina mocno to odczuła, teraz wychodzą różne problemy. Mimo iż autem można przejechać w kilka godzin. A miałem trudniejszy finansowo start niż miejscowi. Teraz już wielu członków rodziny nie ma.
Znajomi przeżyli wyjazd do Irlandii - i rodzina jeszcze bardziej to odczuła - problemy wychodzą jeszcze większe.

Można wyjechać sobie np. do Londynu czy Amsterdamu czy nawet Nowego Jorku i znaleźć dobrą pracę, ale ceny nieruchomości są tam bardzo wysokie, czasy dojazdu długie, stres, a zawsze się jest tym przybyszem czyli traktowanym gorzej niż lokalsi np. przy perspektywie awansu. Choćby język zawsze jest gorszy.

Ja wiem, że w Stanach to ludzie zmieniają pracę i jadą tysiące km do innego stanu bez problemu.
Ale zauważmy jakie tam jest zapotrzebowanie na domy starców, jak funkcjonują rodziny - gdzie rodzice z dziećmi potrafią podać się do sądu o kasę, jak wielkie jest zużycie opioidów i innych substancji psychoaktywnych.

Mam dzieci i mam nadzieję, że wszyscy zostaną w Polsce, najlepiej z nami w Poznaniu. Oczywiście nie da się za nich zdecydować i przewidzieć przyszłości, ale można podsuwać fajne możliwości i budować relacje. Tutaj pracy jest pełno i jak się chce to można dobrze zarobić. Uczelnie są całkiem niezłe.

Sądzicie, że jeśli w PL będzie kryzys w związku z pandemią, to w innych krajach go nie będzie? Jak myślicie, kogo będą zwalniać tamtejsi pracodawcy w przypadku konieczności redukcji?
Obserwuj wątek