Dodaj do ulubionych

Przecież się nie rozdwoję! 😉 (książki)

20.10.21, 08:32
Jak poradzić sobie z czymś takim:

Zaczęłam czytać reportaże i bardzo mnie wciągnęły. Oczywiście wcześniej od czasu do czasu też czytałam, ale głównie podróżnicze lub społeczne. Teraz zasmakowały mi takie historyzujące, o ile tak można powiedzieć. I chce mi się ich więcej i więcej, jakiś straszny apetyt na nie odczuwam...

No ale... Już ukazują się powieści świąteczne, a za pasem listopad, kiedy to je zwykle czytam. Nie komentujcie zbyt brutalnie 😁. Lubię i już. Działają na mnie kojąco - są jak miły kokon, gdy aura robi się niesympatyczna 🙃

A doba ma 24 godziny i jeszcze coś tam zwykle trzeba ogarnąć.
Jak pogodzić te dwa apetyty czytelnicze? Co byście zrobiły?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka