Dodaj do ulubionych

Krakowianki ciuchowo

21.10.21, 16:46
Gdybyscie chcialy kupic u siebie dlugi, cieply, troche wcięty w pasie, elegancki czarny płaszcz, to poszlybyscie do....?
Thank you from the mountain
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 16:54
      > Gdybyscie chcialy kupic u siebie dlugi, cieply, troche wcięty w pasie, elegancki
      > czarny płaszcz, to poszlybyscie do....?
      > Thank you from the mountain

      ja wlasnie wrocilam z doliny (Mozeli), wiec z gory nie odpowiem.
      kiedys, milion lat temu, kupilam taki plaszcz na krakowskim nowym kleparzu.
      choc nie wiem, czy wedlug ematki jest elegancki (wedlug mnie jest). mam go do dzisiaj.
      tylko tak srednio dlugi jest, do pol uda.
    • bei Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 16:55
      Nico- ale to już poza rogatkami grodu Kraka, ale niedaleko..
      • lewababa Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 16:57
        a ja bym spróbowała zamówić na wymiar w NIKADO MANUFAKTURA- p.Dominika szyje cudeńka
    • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 16:59
      Zależy od budżetu: outlet firmy Jass w Futura Park, outlet firmy Bialcon w Futura Park, na Tandecie (tak, tak, serio, akurat takiego płaszcza bym tam szukała), ul.Długa, z sieciówek Monnari i Taranko, Deni Cler, Hexeline, Molton
      • ludzikmichelin4245 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:43
        Kurde, tyle słyszałam o tej tandecie, a nigdy się nie wybrałam.
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:49
          Ja tam pierwszy raz byłam lata temu po sukienkę druhny- tam było najtaniej a trzeba było 3 druhny odziać, bo ślub był "American style"😀. Ale czasem naprawdę całkiem fajne rzeczy można tam znaleźć, tyle że z określonych kategorii.
          • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:44
            tandeta miała swój klimacik, jak jeszcze nie była zadaszona. Dla mnie za dużo powtarzalnych wzorów, krojów. chyba już wolę pójść do galerii.
    • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:04
      Szczerze?
      DO CHT, znanego w Kraku jako Tandeta. Co prawda ma łatkę, jaką ma, ale wbrew pozorom tam jest sporo sklepików z bardzo przyzwoitym polskim krawiectwem; nie wiem tylko, ile z nich przetrwało pandemię. Mam stamtąd ulubioną zimową kurtkę wink
      • arabelax Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:12
        Chyba autorka zalozyla, ze raczej szczerze jej odpisza smile
      • jolie Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:00
        Jestem trochę zdziwiona polecaniem Tandety. Tam króluje pogardzany na forum styl faszyn from Raszyn - moja matka kupuje tam sobie sukienki na wesele, ojciec garnitur. Ja chyba też kupiłam coś na rodzinną uroczystość - jasnoróżową sukienkę (oczywiście z poliestru), ale ja nie ukrywam, że mam przaśny gust i nie stać mnie na lepsze rzeczy.
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:04
          Jolie, moje wrażenia wrażenia Tandety są takie, że owszem, jest tam sporo...tandety. Ale akurat jeśli chodzi o płaszcze, klasyczne kurtki męskie itp.- to jest też sporo fajnych i dobrej jakości modeli. Kreacji na wesele bym tam może nie kupiła...chociaż moja przyjaciółka kupiła tam fajną, długą suknię na wesele, potem ten sam model znalazłam w"prestiżowym" butiku w centrum, więc tego...
          • jolie Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:10
            Nie upieram się, nie noszę płaszczy. Moja matka chyba próbowała coś kupić, ale nie znalazła rozmiaru. Mam stamtąd kurtkę zimową - nie była wcale tania (wg mojej definicji), a w środku żadne pierze, sztuczność. Może trzeba chodzić po tych butikach pół dnia albo w ogóle nie kierować się ceną w wyborze ubrania.
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:39
            I to się zgadza. Znałam kiedyś kobietę, która miała sklep na Tandecie i sklep na Floriańskiej. Sprzedawała suknie wieczorowe, koktajlowe. I jedyne co je różniło to cena, która wynikała z lokalizacji i prestiżu miejsca sprzedaży.
          • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:08
            Popieram. Plus mam wrażenie, że sklepy na Tandecie mają szerszą rozmiarówkę niż CH.
    • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:20
      Dziekuje
      Powiedzcie co to ta tandeta? Jakis dawny dom towarowy? Lubie tez takie male butiki ( na kaszubach znalazlam; mam stamtad najdelikatniejsza spodnice swiata)
      • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:25
        Tandeta to dawne targowisko smile takie z budami i "szczękami". Teraz to centrum handlowe, gdzie powierzchnię wynajmują mniejsi handlowcy a nie sieciówki. Tak z grubsza.
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:27
          A taki mniejszy "butik" to na Długiej się znajdzie. Oprócz typowego asortymentu "matka panny młodej" I "teściowa" (Długa to krakowskie zagłębie stylizacji ślubnych) są tam też okrycia wierzchnie.
        • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:28
          No i git
          Musze byc w grudniu w krk, jesli nie zamkna swiata znowu
          To juz cos wiem smile
      • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:28
        Tandeta to tandeta i jest na tandecie 🤣

        Kiedyś to był plac targowy, teraz 2 hale ze sklepikami. Kings square się nazywa chyba, może tak łatwiej ci będzie wygooglać. Chociaż tandeta też się pewnie w googlach znajdzie ☺
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:32
          A jakże!

          cht.net.pl/
      • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:39
        To jest oldskulowe targowisko (nadal istniejące), do którego w ramach, nazwijmy to, rewitalizacji dobudowano bardziej porządne hale. Na targowisku jest dominują rzeczy made in Daleki Wschód (to jest część miasta zamieszkała przez sporo Wietnamczyków), natomiast w halach są normalne sklepy odzieżowe. Trochę badziewnych, z sukniami typu łyżwiarka, że nawiążę do klasyki forum, ale też sklepiki z fajną, szytą w PL odzieżą, z butami do tańca, z płaszczami, z garniakami, no generalnie wszystko ciuchowe tam jest.

        Domy towarowe niestety w Krakowie wymarły.
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:41
          Tzn.jest jeszcze Jubilat, ale ostatnio byłam tam chyba 17 lat temu 😃 nie mam pojęcia, co tam teraz jest
          • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:47
            Ja tam obok mieszkałam dekadę temu i już wtedy były tam tylko ciuchy a'la czołgająca się do cmentarza ciotka kochająca nietwarzowe beże wink teraz to nawet nie wiem, czy te górne piętra działają. Szkoda mi trochę tego Jubilata w sumie. Miejsce z takim potencjałem...
            • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:51
              Ale kurcze, czytam was i dociera do mnie, jak bardzo brakuje sklepow niesieciowych. W szxzecinie kupowalam szpilki - najpiekniejsze, najwygodniejsze, w tycich pracowniach obuwniczych " po schodkach w dół"
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:56
              Mnie żal też tego DT, który był na rogu Anny i Wiślnej. Pamiętam z dzieciństwa jak się wybraliśmy z mojego rodzinnego miasta do królewskiego Krakowa na zakupy i mama się w 1 miejscu ubrała od stóp do głów: płaszcz, buty, torebka, sukienka, rękawiczki, no wszystko. To chyba jeszcze nie była wtedy nawet Galeria Centrum (to bardziej moje czasy licealne i studenckie) tylko jej poprzednik.
              • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:06
                O tak. Też wspaniałe miejsce, pamiętam.
                A swoją drogą, z późniejszej Galerii Centrum mam sweterek, w którym właśnie teraz siedzę. Ma 12 lat i nadal nie chce wyglądać jak psu z gardła wink
                Podobno bar tam teraz jest - nie bywam za bardzo w Rynku, więc nie wiem.
                • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:07
                  Wróć, więcej, ja go kupiłam w 2000... Boże, jaki ze mnie rupieć.
                • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:14
                  sumire napisała:

                  > O tak. Też wspaniałe miejsce, pamiętam.

                  No super było.

                  > A swoją drogą, z późniejszej Galerii Centrum mam sweterek, w którym właśnie ter
                  > az siedzę. Ma 12 lat i nadal nie chce wyglądać jak psu z gardła wink

                  Też jakieś rzeczy stamtąd jeszcze mam.

                  > Podobno bar tam teraz jest - nie bywam za bardzo w Rynku, więc nie wiem.

                  Była cukiernia Michalskich, a teraz faktycznie bar Czeczotka.
                • antonina.n Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:24
                  Uwielbiałam Galerię Centrum jak byłam w liceum. To wtedy wydawało mi się tak ekskluzywne miejsce…..
                  • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:30
                    antonina.n napisała:

                    > Uwielbiałam Galerię Centrum jak byłam w liceum. To wtedy wydawało mi się tak ek
                    > skluzywne miejsce

                    Ona miała taka byc! Wzorem byl M&S, Galeries Lafayette etc. Ok, na mniejsza skale, ale o to chodziło. Mieli różne marki, i swoje własne (Autograf)
                    • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:19
                      Dokładnie! I dzięki za przypomnienie tej marki Autograf smile
                      • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:30
                        manon.lescaut4 napisał(a):

                        > Dokładnie! I dzięki za przypomnienie tej marki Autograf smile


                        Do tej pory pamietam moje sweterki stamtąd, czarne, minimalistyczne (jak to ma koniec lat 90’ przystało). Jeden mi zaginął kiedys i nigdy go nie odzalowalam!

                        I jeszcze tam był punkt pakowania prezentów, ale one były tez w innych sklepach (kto pamięta Pasaż Hetmański?)
                        • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:47
                          i mieli fajne kosmetyki..perfumy itd. faktycznie, luksusowo to wygladalo.
                • celandine Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:02
                  Boże, też mam sweter, spodnie, żakiet i płaszcz z Galerii Centrum, mają już chyba że 20 lat i nadal się trzymają..
              • aqua48 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:27
                daniela34 napisała:

                > Mnie żal też tego DT, który był na rogu Anny i Wiślnej.

                Dużo lepsza była Telimena u wylotu Grodzkiej do Rynku. Ciuchy mieli wspaniałe, o świetnych krojach, a przymierzalnie wielkie i przestronne.
                • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:30
                  Telimeny nie pamiętam smile ale ja w Krakowie na stałe dopiero od 2003 roku.
                  • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:36
                    Ja jestem rok od Ciebie starsza smile czyli w zasadzie te same studenckie krakowskie doświadczenia.
              • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:37
                Właśnie, co jest teraz na miejscu Galerii Centrum? Uwielbiałam ja w czasach studenckich, River Island tam mieli między innymi, no i perfumerie świetna.
                • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:42
                  manon.lescaut4 napisał(a):

                  > Właśnie, co jest teraz na miejscu Galerii Centrum?

                  Drink bar Czeczotka

                  Uwielbiałam ja w czasach stu
                  > denckich, River Island tam mieli między innymi, no i perfumerie świetna.

                  Chodziłyśmy w te same miejsca 😀 kosmetyczki z zestawów świątecznych z tej perfumerii mam do tej pory.
                  • antonina.n Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:25
                    A kto chodził do Sylaby? Herbaciarnia na Sławkowskiej?
                  • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:34
                    To były piękne czasy, kiedy z jednej strony wszystko już w Polsce było, a z drugiej było jeszcze czuć ten luksus i niedostępność dla maluczkich smile Szkoda ze zlikwidowali, domy towarowe (w anglojęzycznych department stores) to trochę inne doświadczenie zakupowe.
                    • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:25
                      A kto chodził do Behemota?
                      • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:29
                        Ja ☺ i na żelazną... Eh, te rockoteki tam...

                        Ale epizod chodzenia do wolności też miałam (nie mówcie nikomu) 🤣
                        • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:36
                          Ciiii wink
                        • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:30
                          ludborka napisała:

                          > Ja ☺ i na żelazną... Eh, te rockoteki tam...
                          >
                          > Ale epizod chodzenia do wolności też miałam (nie mówcie nikomu) 🤣

                          Ja też. Tu i tu. I do Free, i do Kuźnicy, i do Jemioły, do Zwisa, i Pralni, i dużo wymieniać.
                          • antonina.n Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:31
                            Do Free!!. Boże, co to były za czasy…🥲
                            • antonina.n Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:32
                              I jeszcze Prohibicja na Grodzkiej.
                          • cosmetic.wipes Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:25
                            dominika9933 napisała:

                            > Ja też. Tu i tu. I do Free, i do Kuźnicy, i do Jemioły, do Zwisa, i Pralni, i d
                            > użo wymieniać.


                            Ale żeście mię wpędziły w nastrój sentymentalny. Aż se zdjęcia papierowe odgrzebalam.
                      • cosmetic.wipes Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:24
                        trampkoss1 napisał(a):

                        > A kto chodził do Behemota?


                        Ja. I moja banda też 😁
                        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 14:46
                          Ja smile
                • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:56
                  Centrum konferencyjne u góry, na dole knajpa, taka bardziej ą-ę i chyba pierogarnia czy coś w ten deseń.
                • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:21
                  manon.lescaut4 napisał(a):

                  > Właśnie, co jest teraz na miejscu Galerii Centrum? Uwielbiałam ja w czasach stu
                  > denckich, River Island tam mieli między innymi, no i perfumerie świetna.

                  Ja tez! Straszna szkoda, ze w centrum Krakowa nie ma juz domu towarowego z prawdziwego zdarzenia, żadnego nie ma w ogóle. I tyle sklepów sie wyniosło z Grodzkiej i Floriańskiej, zwłaszcza tych bardziej eleganckich czy ciekawszych. No cóż, krótkowzroczne stawianie na centra handlowe musiało niestety doprowadzić do marginalizacji centrum. Nigdy nie mogłam pojąć sposobu rozumowania władz miasta...
                  • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:15
                    Dokładnie, wszystko się skupiło w ch molochach, z milionem miejsc parkingowych. Zakładam wiec, ze modne i nastarane wink panny i panie z firmowanymi torebkami zakupowymi już nie są częstym widokiem na Rynku i w okolicach?
                    • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:36
                      manon.lescaut4 napisał(a):

                      > Dokładnie, wszystko się skupiło w ch molochach, z milionem miejsc parkingowych.
                      > Zakładam wiec, ze modne i nastarane wink panny i panie z firmowanymi torebkami z
                      > akupowymi już nie są częstym widokiem na Rynku i w okolicach?

                      Nie wiem, za rzadko bywam w Krakowie teraz niestety!

                      Pamietam jeszcze pierwsze Simple z ul. Poselskiej; duży minimalistyczny sklep, jak z Paryża... I małe butiki na Gołębiej z francuskimi markami; były dla mnie wtedy tak drogie, ze moze dwa razy w roku cos tam sie kupiło, ale do dziś pamietam te rzeczy! I Vero Moda z Floriańskiej, kiedy była jeszcze dość droga i miała zupełnie inny styl, trochę jak Jackpot. Ech...
                      • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:47
                        Vero Moda na Floriańskiej, trochę tańsza ale bardziej odjechana Terranova, Promod. Na te droższe to tylko patrzyłam, nie odważyłam się wejść smile Był jeden na Grodzkiej z D&G, gdzie rzekomo sprzedawczynie były bardzo nieuprzejme, tak twierdziła jedna z profesorek smile
              • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:39
                Taaak, bardzo tam lubiłam chodzić.
              • kropkaa Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:24
                O tak, to był kiedyś wielki świat!
                • kropkaa Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:25
                  To a propos wpisu Danieli o DT róg Wiślnej i Anny.
            • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:46
              tak, chociaż chociaż mają trochę niezłych butów polskich firm na drugim piętrze.
            • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:38
              sumire napisała:

              > Ja tam obok mieszkałam dekadę temu

              Może byłyśmy sąsiadkami! Mieszkałam niedaleko Jubilata do 2010 roku.
              • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:49
                magdallenac napisała:

                > sumire napisała:
                >
                > > Ja tam obok mieszkałam dekadę temu
                >
                > Może byłyśmy sąsiadkami! Mieszkałam niedaleko Jubilata do 2010 roku.
                A ja " w Jubilacie" od urodzenia, Kossaka. Może też byłyśmy sąsiadkami🤔
          • aqua48 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:04
            Byłam w Jubilacie zeszłym tygodniu, nie polecam. Ja bym się wybrała do Bonarki, do Futury, albo na Tandetę.
          • ludzikmichelin4245 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:46
            W jubilacie jest teraz: na pierwszym piętrze sklep z rzeczami do domu, tzw. sklep, w którym jest wszystko (uwielbiam! gdzie indziej kupić np. trzepaczkę do jajek albo inne oldskulowe utensylium?), na drugim piętrze konfekcja damska - target 60+, ale wyglądająca dość porządnie i klasycznie.
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:54
              ludzikmichelin4245 napisał(a):

              > W jubilacie jest teraz: na pierwszym piętrze sklep z rzeczami do domu, tzw. skl
              > ep, w którym jest wszystko (uwielbiam! gdzie indziej kupić np. trzepaczkę do ja
              > jek albo inne oldskulowe utensylium?)

              W moim rodzinnym mieście, w dawnej sieci PSS Społem 😃 kocham te sklepy. Przy okazji mają też bardzo dobrze zapoatrzony dział ze zdrową żywnością i rozmaitymi importowanymi smakołykami. Woda różana? Proszę bardzo. Krem kasztanowy? Ależ oczywiście. Zdrowa "nutella"? Trzeci regał po prawej, druga półka od dołu.
            • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:36
              Nie żebym miała coś przeciwko Jubilatowi czy innym takim sklepom, ale trzepaczkę do jajek czy inne takie utensylia kupisz normalnie w każdym hipermarkecie wink
              • antonina.n Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:24
                arthwen napisał(a):

                > Nie żebym miała coś przeciwko Jubilatowi czy innym takim sklepom, ale trzepaczk
                > ę do jajek czy inne takie utensylia kupisz normalnie w każdym hipermarkecie wink

                No wiadomo🙂, ale urok Jubilata porównać można tylko do sklepiku ze wszystkim z Meiselsa. Ktoś powyżej napisał, ze na pietrze w Jubilacie jest dzial konfekcji damskiej. No i to jest właśnie to. Znajdź mi inny sklep z konfekcją😂
                • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:43
                  są są. w malyvh miasteczkach jeszcze.. gdzie jest społem np. lubie te klimatytongue_out
              • ludzikmichelin4245 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:09
                arthwen napisał(a):

                > Nie żebym miała coś przeciwko Jubilatowi czy innym takim sklepom, ale trzepaczk
                > ę do jajek czy inne takie utensylia kupisz normalnie w każdym hipermarkecie wink

                Źle się wyraziłam - chodziło mi o ubijaczkę i tego akurat nie było w normalnych sklepach

                • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:44
                  Owszem, są takie w marketach wink
          • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:39
            Ja tam kupiłam kiedyś kurtkę smile
        • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 17:41
          Dzieki dziewczyny za opisy smile
          Lubie smile
    • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:41
      W ogóle jaki to dla mnie się zrobił nostalgiczny wątek... Do jazzrocka któraś chodziła? Te same czasy
      • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:47
        ludborka napisała:

        > Do jazzrocka któraś chodziła? Te same czasy

        BA! Oczywiście!
      • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 18:59
        Do Jazzrocka, do starej Atmosfery zanim się zepsuła wink, do Re (w Re się umawialiśmy regularnie na brydża). I do całej masy innych, chociaz nie wiem czy połowa jeszcze istnieje (tzn istnieć to może i knajpa istnieje, ale pod innymi nazwami wink )
        • karmelkove_love Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:39
          Ojacie, spis knajp jak na mój studencki piątek smile I jeszcze Róg Brackiej i Reformackiej bym dołożyła.
          • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:28
            No to jeszcze Papugi (nieistniejące, chlip, chlip), Krzyśki, Mozaika (tez już nie ma...), herbaciarnia na Tomasza...
            A deszcz wcale nie padał na Brackiej, tylko na Gołębiej smile))
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:31
              Ooo, Papugi i Mozaikę oczywiście pamiętam!
            • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:37
              O, do Mozaiki też chodziliśmy!
            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:24
              no a stary? big_grin
            • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:24
              Boże, Krzysztofory... Nawet tam ice t poznałam 🤣 i Leroya 🤣
          • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:39
            Młoda Nowa Polska
        • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:48
          Tak, re☺
          A do roentgena się któraś przyzna? Chyba jedyny był czynny do 6 rano i pierwszego tramwaju 🤣
          • karmelkove_love Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:52
            Pamiętam Reontgena, pamiętam 😂 Na przeciągnięcie do rana też Kicz się, póki stał.
            • karmelkove_love Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:58
              *Kicz się nadawał
              • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:18
                Kicz i Wielopole to klasyk!
                Roentgen trochę nie w moim stylu, ale chłopak ówczesnej przyjaciółki i współlokatorki, dojeżdżający, uwielbiał to miejsce i jak tylko przyjeżdżał na weekend, to brzeczal już od wejścia „do Roentgena, do Roentgena” smile
                • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:22
                  Nie sądziłam, że ktoś ram kiedyś poszedł bo chciał 😉🤣
                  • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 20:33
                    Hehe, no tak.
                    • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:48
                      a pamiętacie wieśniackś gorączkę na Szewskiej? nie wiem czy jeszcze jest
                      • manon.lescaut4 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:49
                        Niestety pamiętamy… tez jestem ciekawa, czy dalej istnieje.
                      • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:44
                        Taaak 🤣🤣 to było gorsze niż wolność 🤣 tam był też Molier? Po drugiej stronie ulicy, nie?
                        • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:41
                          chyba tak..no i u louisa..zreszta zlikwidowany.
                          • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:44
                            u louisa fajny jazz grali smile
                            a ciekawa jestem czy ktos free pub pamięta big_grin
                            • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 06:56
                              Oczywiście, kawał czasu tam spędziłam, potem się do Jemioły przenieśliśmy smile.
                        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:49
                          jezu, wolności to nikt nie może pamietac big_grin
                          ale pamiętam, że tańczyłam tam z..... Mazowieckim, bo konwencja była..... big_grin
                          • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:15
                            hmm to pamietasz pewnie tez feliksa-chyba jakoś tak ten bar sie nazywal na rynku. Jeszcze moi rodzice i jacys tarzy wujkowie tam chodzili na dansingi.
                            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:21
                              feniksa big_grin no byłam tam raz, jak z 15 lat miałam. Na 17??? uncertain big_grin
                            • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:23
                              feniksa
                      • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:41
                        Hahaha o tak. Zawsze jakieś Krzywe akcje się tam działy.
                        Jeszcze carpe diem mi się przypomniało z tym motorem
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:35
            ludborka napisała:

            > Tak, re☺
            > A do roentgena się któraś przyzna? Chyba jedyny był czynny do 6 rano i pierwsze
            > go tramwaju 🤣
            Duzo czasu tam spędziłamsmile. Przyznaje się.
          • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:40
            Roentgen!!
        • panterarei Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:24
          Re istnieje. A do kulturalnego na piwo z wiśniówką?
          • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:42
            W kulturalnym byłam w zeszłym miesiącu. Nic się nie zmieniło. Kible te same 🤣 duże wzruszenie, poszłam tam po kolacji w nota resto... Szok kulturowy 🤣🤣
          • karmelkove_love Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:46
            Oj tak!!! Piłam w Kulturze to słynne piwko 😁 Nie raz 🤣
          • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:42
            Łaziłam tam z moim na początku znajomosci w takie dni jak np poniedziałki
        • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 22:39
          Jazzrock, Żelazna, Black Galery, Paparazzi, a później na pizzę do Cyklopa
          • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:26
            Kurcze, musiałaysmy sie spotykać!
            Black uwielbiałam, właścicieli znałam i chyba tam za dużo czasu spędzałam big_grin
            Paparazzi moi kumple prowadzili, a przyjaciel był managerem.
            Zelazna- o kurde big_grin
            • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:32
              No to pewnie my też się spotkalysmy, nie wiedząc o sobie. Kraków jest mały.
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:37
                oj tak, bardzo mały, a knajpowy to już bardzo big_grin knajpa na każdym rogu, ale fajni ludzie bywali w tych samych big_grin
            • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 01:27
              treo.tralve napisał(a):

              >
              > Paparazzi moi kumple prowadzili,

              Świat jest mały, a Kraków to wioska😀 Kumple lokalni, czy ten zza granicy?
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 08:35
                No potem wszyscy byli kumplami big_grin w sumie nie jestem w kontakcie, a ciekawe co z nimi
        • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:37
          RE się trzymasmile
        • pierwszychleb Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 06:45
          Jazzrock, re widze ze te same miejsca. Lezka sie kreci. Jeszcze byl taki bardzo rockowy klub na grodzkiej (nie pamietam nazwy teraz). I mezz ba szpitalnej o wiele fajniejszy niz „najlepszy klub w krakowie” prozac. Pozdrawiam
          • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:14
            Rock'n'roll on się chyba nazywał, ten na Grodzkiej. Siekierę tam można było zawiesić.
            • pierwszychleb Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:35
              Tak rock and roll, dzieki za przypomnienie
      • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:09
        W ogóle jaki to dla mnie się zrobił nostalgiczny wątek...
        Oooooooooo..... smile
      • ludzikmichelin4245 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:48
        Pewnie. Nie raz się całowałam w tej obskurnej bramie.
        • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:49
          🤣🤣🤣
      • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:11
        A jedzeniowo: kebab na Grodzkiej pamiętacie? Ten przy placu wszystkich świętych?
        A któraś kojarzy pierogi szwedzkie na początku Długiej?
        bo Cyklopa wszyscy pamiętają 😊 zasłużenie 😊
        • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:13
          tak ale wiem, że znajomi się tam potruli hm.
          cyklop sie popsuł niestety..
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:22
          Pewnie, że pamiętam ten kebab. Jeszcze własną matkę zaraziłam miłością i jak mnie odwiedzała to tam chodzilyśmy. W tamtych okolicach odbyłam najbardziej absurdalną rozmowę z cyklu moich DzM (Dialogów z Matką): umówiłyśmy się po moich zajęciach na uczelni (miałam na Brackiej), mama miała dojechać do mnie tramwajem z mieszkania i czekać na przystanku. Przychodzę na przystanek, na którym miała wysiąść: matki nie ma. Czekam, przejechało chyba z 5 tramwajów, z żadnego nie wysiadł nikt zbliżony wygladem do matki rodzonej. Dzwonię. Cud! Odebrała!
          -Mamusiu, gdzie jesteś?
          - Na przystanku, czekam na Ciebie!
          -Na jakim przystanku czekasz? (gdzieś wysiadła stara cholera i zabłądziła, jak nic!)
          - No na Placu Wszystkich Świętych!
          -Mamusiu, to ja jestem na przystanku na PWŚ, przysięgam Ci, Ciebie tutaj nie ma! (Alzheimer ją dopadł znienacka, Jezus Maria, co teraz???) Co widzisz przed sobą?

          Tu nastąpił opis. Okazało się, że ja-jakże logicznie- udałam się na przystanek, na którym mamusia miała wysiąść. Mamusia zaś, nie wiedzieć czemu, wysiadła z tramwaju i udała się na przystanek, na który zwykle wsiadała ze mną do tramwaju, żeby jechać do domu.
          Jak to dobrze, że inteligencję dziedziczy się po matce!
          • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:30
            Miałam na kanoniczej, też często tam chodziłam. Na tyle często, że nie musiałam stać w kolejce i dostawałam extra porcję pomidora 🤣
        • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:22
          O tym kebabie na Grodzkiej chodziły różne historie, niektóre ekhem, mało smaczne wink
          • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:23
            I wszystkie na szczęście poznałam jak już przestałam tam jadać 😃
          • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:26
            Konkurencja nigdy nie spała 🤣
          • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:30
            o tak, o owsikach itd.
        • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 02:24
          No, z jedzeniowychbto jeszcze dawać Chimera na Anny z sałatkami.
          A knajpianych to jeszcze Harris (jeszcze działa i dalej tam iźle grają)
          Aaaaaa! Zalipianki to pies?
          I ogródek przy Bunkrze Sztuki....
          • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 02:24
            dawna, nie dawać
            • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 22:32
              bunkra juz nie ma...
              • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 22:44
                simply_z napisała:

                > bunkra juz nie ma...

                Buuuuu...
                • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 23:59
                  Bunka mi szkoda. Jeszcze do niedawna tam bywałam. Mieli czesc dla palących, a ja jestem towarzyskim palaczem smile
          • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 22:32
            chimera nadal jestsmile
            zalipianki hm..średnie jedzenie, serio.
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 22:43
              simply_z napisała:


              > zalipianki hm..średnie jedzenie, serio.


              Pogorszyło się? Byłam w nowych Zalipiankach ze dwa razy po ponownym otwarciu i było ok. Ale fakt, że to już chwilę temu było.
            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 23:57
              Zawsze było średnio.
              Teraz to lokal Ewy wachowicz. Ale nie wiem
        • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 07:05
          A pamiętacie pierwszego kebaba, takiego naprawdę pierwszego, takiego jak w Turcji, bez tych dziwacznych dodatków, na Placu Dominikańskim? I pizzę taka też prawdziwa, była tylko margarita tam, ale jaki sos i ser, nawet mi smakowała, a ja nie lubię pizzysmile. Na Plantach, przy Sw. Marka, koło podstawówki jedynki (to lata osiemdziesiąte, tak 86/87 może)?
          • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 08:39
            Ta Pizza była mega na plantach
        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 08:36
          Pierogi szwedzkie ja i dzieci uwielbiany,dalej są, dalej bliżej kleparza
          • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:47
            treo.tralve napisał(a):

            > Pierogi szwedzkie ja i dzieci uwielbiany,dalej są, dalej bliżej kleparza
            Oooo, dzięki za info, bo ostatnio szukałam.
          • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:50
            treo.tralve napisał(a):

            > Pierogi szwedzkie ja i dzieci uwielbiany,dalej są, dalej bliżej kleparza

            Serio sa? Takie same?!

            • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 11:46
              Omg!!! Wiem co będę robić w weekend
            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 14:47
              Tak, identyczne wg mnie, i surówka szwedzka tez jest
              • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:40
                Sałatka też jest? 🤯

                W którym dokładnie miejscu? Albo chociaż po której stronie ulicy idąc od rynku?
                • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:58
                  Znalazłam 😊
                  • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:34
                    Koniecznie idz, dalej , czarnuszka, jak ide długa muszę, a to muszę kupi 3 wielkie pierogi przekrojone na pół dla rodziny
    • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 19:13
      Ja, kiedy szukam okryć wierzchnich, to idę na Stradomską po parzystej stronie (bodajże Stradomska 10) i na Krakowską 4 - sklepik Oliwia.
    • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:48
      Jak tu się wszystkie krakowianki zbiegły, to ja się podepnę - może ktoś wie, chociaż to trudne.
      16 lat temu na Floriańskiej (po lewej stronie idąc od Rynku w stronę Plant) był taki malutki butik z ubraniami szytymi na miarę. Szyłam tam sobie kostium na ślub. Krawcowa była genialna, w życiu już nie miałam tak idealnie leżących spodni, włączając również inne szyte też na wymiar. Tanio nie było i zanim miałam okazję skorzystać ponownie, jak już mnie było stać, to się gdzieś przeniosła/zlikwidowała, nie wiem - czy ktoś może kojarzy?
      • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:53
        OXA?
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 21:55
          Nie wiem, czy oni szyli na miarę, ale był to butik, na Floriańskiej, po lewej od Rynku, drogi jak cholera, mieli super ciuchy. Kupowałam tam spódnicę i bluzkę na studniówkę. Spódnicę mam do dziś. Potem kupiłam tam prochowiec i fantastycznie uszyte spodnie.
          • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:43
            Kurczę, możliwe, pamiętam, że nazwa była krótka smile Oni tam mieli gotowe ciuchy, autorskie kolekcje, ale również szyli na wymiar, na 100%, bo moje zamówienie było szyte, przymiarki miałam wink
            Google mówi, że 8 lat temu byli na Friedleina, ale teraz strona nie działa, więc możliwe, że się zlikwidowali.
            Ale podłubię jeszcze jak będę mieć chwilę, może po nazwisku, na które firma była założona? Dzięki za trop smile
            I - po raz kolejny - dowód, że emama wie wszystko big_grin
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:54
              No jak Ci się uda to będzie cud normalnie. Piękne rzeczy mieli.
              • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:05
                Znalazłam ich na facebooku, ale ostatni wpis z 1 maja 2012...
      • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:45
        Niestety nie pomogę ! Ale byłam tam ! Miała mi szyć suknie ślubna ale w końcu wybrałam jedna z Długiej. Popytam koleżanek bo trafiłam z polecenia.
    • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:46
      Słuchajcie, kompletnie nie znam tych miejsc i miejscątek w Krakowie, ale czy Wy macie świadomość, jak Wy smacznie opisujecie te historie, ciuchy i butiki? Aż sobie musiałam pójsć po czekoladę z orzechami, bo dostałam ślinotoku!
      • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:51
        Bo Kraków ma swój urokwink.
      • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:51
        kraków lat 90 i 00 to było magiczne miejsce big_grin
        • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 21.10.21, 23:57
          Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam Rynek po zmroku jako nastolatka- to "nocne życie", którego w moim mieście nie bylo. I jeszcze kilkupiętrowa księgarnia! Czynna do późna (20.00? 21.00?). To było jak objawienie 😃
          • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:02
            daniela34 napisała:

            > Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam Rynek po zmroku jako nastolatka- to "nocne
            > życie", którego w moim mieście nie bylo. I jeszcze kilkupiętrowa księgarnia! C
            > zynna do późna (20.00? 21.00?). To było jak objawienie 😃

            O, proszę, dokładnie o tym mówię smile Bardzo plastyczne wizje wam wychodzą, a przecież każda pisze inaczej smile Ja wiem, że każde miejsce młodości jest magiczne, a już w tamtych latach - pewnie potrójnie, ale czytam to, co piszecie, jak smakowite wspominki z czegoś między pracownią krawiecką, garderobą teatralną, a podteatralną knajpą smile
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:06
              Cały nasz (Kraków) z pocztówek i mgły
              Knajpa, kościół, widok z mostu
              I ten bruk...ideał nie tknął go

              Zaucha też był krakoski
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:08
                'Cały nasz (Kraków) z pocztówek i mgły
                Knajpa, kościół, widok z mostu
                I ten bruk...ideał nie tknął go"
                Takie to prawdziwe. Tylko- ta mgła to smog uncertain
                • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:10
                  no nie, to też jest mgła od Wisły, w końcu miasto zostao zbudowane na osuszonych bagnach.
            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:07
              No podteatralna knajpa też była- Stary! pod starym- trzeba było miec wejściówki, które od czasu do czasu sprawdzali. Aktorzy bywali, największe nazwiska.
              Bawiły się dzieciaki z piątki, jedynki, i dwójki. dziesiątka też bywała. Pani Ania czasem dopłacała nam do drinków, jak nam zabrakło. A potem przynosiliśmy z czekoladą, i napiwkiem. Oj, ile mysmy tam w liceum wypili- bardzo bym była zmartwiona, gdyby moje dzieci się tak zachowywały big_grin
              Pania Anię potem spotkałam w maszkaronie pod ratuszem- ale to juz nie to samo.
            • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:08
              wtedy Kraków miał senny urok miasta akademickiego. Potem niestety stał się plastikowym lunaparkiem..goszczacym tłumy sikających gdzie popadnie brytoli, panienki reklamujace salony masażu, stada meleksów oraz wszelkiej maści turystów zagranicznych. wiele fajnych miejsc odeszło w zapomnienie ale czasem można jeszcze poczuć dawny klimat... np. na Kazimierzu.
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:09
                zgadzam się, dolne młyny tez były fajne. Niestety, zamknięte uncertain
                • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:11
                  o taksad. majcher już się czai na apartamentowce..
                  pocieszam się tylko, że Veganic ma teraz bardzo klimatyczną miejscówkę na Karmelickiej.
                  • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:23
                    veganic- hmmm, lubię big_grin
                  • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 09:25
                    Tam gdzie kiedyś dawno była Vega?
                    • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:50
                      kafana napisała:

                      > Tam gdzie kiedyś dawno była Vega?
                      Vega (paskudne żarcie skądinąd) była na Krupniczej, teraz tam jest Mazaya Falafel.
                      • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:56
                        mmoni napisała:

                        > Vega (paskudne żarcie skądinąd)

                        Yhy...niestety, czasem jedyne miejsce, gdzie zdążyłam zjeść (miałam przez pierwsze lata studiów ćwiczenia na Krupniczej 2)
              • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:14
                Wtedy to Kazimierz miał zupełnie inny klimat wink
                • ludborka Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:17
                  Jak to zgrabnie ujęłaś 🤣
                • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:21
                  a to inna sprawawink,tongue_out
              • gama2003 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:23
                Nie studiowałam w Krakowie, ale integrowałam się studencko często. Taką wymianę miedzymiastową uprawiałam, pociągiem Wrocław- Kraków
                Wszystkie sylwestry tamtych lat to był Kraków i Rotunda. Wielką paczką zawsze bawiliśmy sie do rana.


                Zazdroszczę ówczesnej krakowskiej codzienności. I z lat podstawówkowo starszych i licealnych kojarzę zachwyt księgarniami. Latałam na bezdechu i tony książek z Krakowa targałam.
                Kraków to Kraków i nie ma co dyskutować.
                Ssało mnie do Krakowa zawsze. I ssie.
              • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:56
                simply_z napisała:

                > wtedy Kraków miał senny urok miasta akademickiego.

                Wiecej, byl jak to krakow artystyczny i akademicki ale rownież alternatywny i bardzo ciekawy muzycznie i nie tylko. Moj maz (cudzoziemiec) uwielbiał Krakow, ktory zna od 2004, i przewidział niestety jego „upadek”, bo widział, w jakim kierunku ida zmiany (kopiowanie zachodnich wzórców rozwoju, ale tych szkodliwych raczej).

                Potem niestety stał się plas
                > tikowym lunaparkiem..



                • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 11:23
                  Potwierdzam. Kraków bardzo się zmienił na gorsze. Za bardzo poszli w bycie celem tanich citybreaków (co im się odbija czkawką od paru lat), cała ta artystowska atmosfera siadła. Zresztą bardzo wielu artystów z Krakowa po prostu uciekło. Są jeszcze ludzie, którzy próbują ten dawny klimat podtrzymywać, ale chyba już za wiele się zmieniło, żeby to się dało uratować.
                  • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 11:46
                    sumire napisała:

                    cała ta artystowsk
                    > a atmosfera siadła.

                    Swoją drogą, ta dawna atmosfera krakowska to musiała być jednak potężna siła- mój ojciec nie ma ani odrobiny artystycznego pierwiastka w sobie. Był i jest stabilny, mieszczański, porządny i w dodatku obdarzony ścisłym umysłem. Na sztuce się nie zna, z poezji zna "Exegi monumentum", którego musiał się nauczyć na pamięć w liceum i fraszkę Sztaudyngera o gołębiach i Krakowie (bo ma osobiste skojarzenia). Lektury na polski czytała mu i opowiadała młodsza siostra. No zero zrozumienia dla sztuki w jakiejkolwiek formie. I jednocześnie jest ogromnym wielbicielem Piwnicy pod Baranami i Piotra Skrzyneckiego, którego pamięta ze swoich studenckich czasów (ojciec na studiach mieszkał na Gołębiej). Rzadko kiedy słyszę, żeby kogoś wspominał z taką...czułością chyba, bo inne słowo nie pasuje.
                    • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:12
                      Cis jest w temacie.
                      No a impry w piwnicy a after party pod kocem ktos zaliczył z PiotremS? Ja tak..... I to było wspaniale. smile
                      • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 18:53
                        Tańce letnie w Piwnicy? Najlepsze imprezy taneczne, jeśli o tym piszeszsmile
                        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:31
                          Tak tak, superbto było.smile
            • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:13
              Wiesz, z pewnością sporą rolę gra to, że piszemy o czasach pewnie głównie studenckich. Kraków jest genialnym miastem na studenckie życie. A co do garderoby teatralnej, to jak byłam na pierwszym roku to miałam współlokatorkę, która była w klasie operowej na Akademii Muzycznej. Mieszkanie z nią to było wyzwanie, zwłaszcza jak ćwiczyła big_grin Ale za to wkręcała nas (w 4 mieszkałyśmy) na opery, jak jeszcze Opera Krakowska była w budynku Teatru Słowackiego - wchodziło się właśnie tyłem, przez garderoby, po milionie schodów, w górę, w dół, istny labirynt. Jak w Upiorze w Operze. No i oczywiście nie na miejsca numerowane, tylko siadałyśmy na schodach, albo całkiem u góry, na górnych, technicznych balkonach. Bogowie, klimat był nieziemski i nigdy takiej średniej operowej to już nie wyciągnęłam. Swoją drogą nowa Opera się nie umywa do Teatru Słowackiego, chociaż akustykę mają lepszą, technicznie ogólnie jest lepiej (też mi się udało zwiedzić "od kuchni") - ale to już nie ta sama magia smile
              • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:27
                o zdecydowanie nie. zreszta ostatnio byłam na sztuce w Słowackim i cudownie siedziało się na balkoniewink. jednak musi byc ten klimat
            • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 01:49
              annaboleyn napisała:
              , a pod
              > teatralną knajpą smile

              Mój mąż (wtedy jeszcze niemąż) chodził do Maski (knajpy w teatrze)- Amerykanin w Polsce w latach 90 tych przypominam. Zamówił sobie dirty martini with extra olive juice, barmanka zniknęła na 10 min i przyniosła pięknego drinka z grubą, zawiesistą warstwą czegoś żółtego na powierzchni. Chłop zdziwiony spróbował i otrząsnął się, ponieważ dostał drinka z oliwą z oliwek. W Krakowie lat 90 zamawiało się piwo, albo ciepła wódkę z sokiem, a nie jakieś fiu bzdziu koktajle😀
              • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 02:54
                No co, każdy wie, że przed piciem najlepiej zjeść coś tłustego.
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 08:43
                Hej, hm. Studiowałaś polonistykę a Twój mąż to D?
                • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:03
                  treo.tralve napisał(a):

                  > Hej, hm. Studiowałaś polonistykę a Twój mąż to D?
                  Nie i nie, ale pewnie się znałyśmy🙃
                  • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:10
                    Pewnie tak big_grin
                  • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:39
                    no właśnie popytałam męża big_grin wymienilismy sobie przyjaciół z tamtych lat
                    amerykanów w latach 90 było w krakowie mało, wszyscy się chyba spotykali w black u bogusia, a potem w paparazzi big_grin

                    • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 16:00
                      To na 100% znacie mojego męża 😀
                      • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 16:22
                        big_grin pewnie tak......
                      • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 17:28
                        Teraz mi przyszło do głowy, że możesz być zakamuflowaną moja siostrą uncertain
                        Jesteś????
                        • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 17:34
                          Mówiłam, że Kraków jest mały 😂
          • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:09
            a potem zrobiono Zarę..tam. FUJ
            • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:11
              A wiesz, że jak ja dosyć lubię Zarę, tak w tej na Rynku nic nigdy nie kupiłam. W zasadzie tam nie chodzę. No nie mogę się przełamać.
              • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:18
                ja czasem wchodzę, jak sie z kims umawiam na rynku i mam troche czasu. Jednak Empiku zal.
                • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:24
                  to był jedyny fajny empik- teraz koniec mojego buta w żadnym nie postanie
                  • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:25
                    to prawdasad.
                  • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 11:18
                    treo.tralve napisał(a):

                    > to był jedyny fajny empik- teraz koniec mojego buta w żadnym nie postanie

                    A ja, mimo iz bardzo zaluje tego Empiku, to ciesze sie, ze jest tam zara, a nie kolejne apartamenty dla turystów lub bank (choc teraz te sie tez zwijają). To a propos tego, o czym tu pisałyśmy, jak zmieniło sie centrum i jak poznikały sklepy. W eleganckich centrach miast powinny wlasnie byc sklepy, zeby ludzie tam chodzili, a nie tylko do CH!

                    A Empik sam decyzje o wyprowadzce podjął, i zreszta niedlugo potem wrocil, do Gebethnera i Wolffa - i dobrze, choc bardzo lubiłam Matras, ktory tam wczesniej był. Wazne, ze jest księgarnia…
              • arthwen Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 00:21
                Empik na Rynku z wystawionymi fotelami i pufami dla czytających był mega!
                I te wszystkie spotkania autorskie, które się tam odbywały! Na Pratchetta kolejka się wiła przez wszystkie piętra, potem do Adasia i jeszcze dalej wink A mi i kumplowi się dzikim fuksem udało załapać na wcześniejsze spotkanie z nim w British Counsil i dobrze, że mojemu mężowi, który jeszcze moim chłopakiem nawet nie był się nie udało, bo zajął nam kolejkę w Empiku - tak byśmy się chyba nie dopchali, a tak i udało się posłuchać i parę pytań zadać i potem jeszcze autografy zdobyć smile Byłam jeszcze na pewno też na Gaimanie, też był straszny tłum.
                • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 07:12
                  Była jeszcze księgarnia Kalinka, radziecka, na rogu Rynku i Brackiej, ale to znowu lata osiemdziesiąte, i wcześniej. Ładne książki tam były, pięknie ilustrowane. I było piękne podwórko za nią.
              • kafana Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 09:27
                Zarobiła swoje w pandemii jak galerie były zamkniete smile
        • magdallenac Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 01:40
          treo.tralve napisał(a):

          > kraków lat 90 i 00 to było magiczne miejsce big_grin

          Oj to prawda! Ależ to były szalone lata!❤️
          • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 02:31
            No, a pamiętacie papierosy sprzedawane na sztuki? Stały sobie na barach w takich szklanych salaterkach.... smile
            • trampkoss1 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 02:34
              *przypis dla młodzieży, wtedy jeszcze MOŻNA było palić w knajpach 😜
              • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:20
                akurat dobrze, ze to zostalo zniesione. przesiakniete dymem wlosy, kurtki-obrzydlistwo.
            • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 08:45
              No baaa, luzaki, jeszcze pamiętam, że w knajpie na uczelni takie sorzedawali, i tam można było palićbig_grin
    • spanish_fly Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:09
      www.zartex.pl/plaszcze-damskie/kolekcja-jesien-zima?pp=2&rpp=12
    • caponata75 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 10:32
      Do Deni Cler albo Max Mary
      • kropkaa Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:48
        Rok temu o tej porze szukałyśmy z koleżanką plaszczy. W Deni Cler kilkanaście sztuk odzieży w całym sklepie i nic, co by można było uznać za płaszcz, a nie wdzianko. Max Marze dziwaczne fasony, płaszcze bez podszewki, a wełna egzemplarzach po 8-10 kPLN.
        Klasycznego, czarnego, wełnianego płaszcza w całym Klifie nie było ani jednego.
    • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 14:58
      No dobra, im dalej q las tym fajniej.
      Mo a składową ktoś pamięta? Maraskę? big_grin
      • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 18:58
        Ja, pamiętam wszystkie knajpy, które wymienilyscie 😀. Nie we wszystkich bywałam, ale w większości, taki czas był w moim życiusmile. Na składowej mój były mąż nawet grywał koncertysmile
        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:32
          Składową byla coool, powroty przez Fredleina tez smile
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:38
            Tak... bardzo lubiłam te ulice smile
        • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:05
          dominika9933 napisała:

          > Ja, pamiętam wszystkie knajpy, które wymienilyscie 😀. Nie we wszystkich bywała
          > m, ale w większości, taki czas był w moim życiusmile. Na składowej mój były mąż na
          > wet grywał koncertysmile

          Składowa to było to miejsce, ktore istniało przez jakis rok? Z kompletnie odjechanymi niszowymi koncertami? Czy cos pomylilam?
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:09
            Długo nie istniała, może i roksmile. Koncerty były różne, niszowe też.
            • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:13
              dominika9933 napisała:

              > Długo nie istniała, może i roksmile. Koncerty były różne, niszowe też.

              To ja wtedy studiowałam przez rok poza Krakowem i nie pamietam, czy udalo mi sie tam pojsc. Moi znajomi chodzili non stop!


          • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:16
            Eee, chyba dłużej, ale pamiętam rok. Odjechane koncerty i balety piątkowo sobotnie w lecie
            To bo lato 1993, dla mnie złote.
            • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 23:13
              treo.tralve napisał(a):

              > Eee, chyba dłużej, ale pamiętam rok. Odjechane koncerty i balety piątkowo sobot
              > nie w lecie
              > To bo lato 1993, dla mnie złote.

              Nie, to ja musze myslec o czyms innym, bo 10 lat pozniej...

              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 00:00
                No to chyba tak. Jestem pewna
    • mmoni Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:16
      A na naleśniki do Różowego Słonia na Straszewskiego kto chodził? Potem pootwierali filie, ale chyba ta ekspansja im nie wyszła na dobre, bo się zwinęli.
      • sumire Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:22
        Ja, ale nie przepadałam. Najfajniejsza była taka mała jadłodajnia na Siennej, jeśli mnie pamięć nie myli - już chyba nie istnieje. I oczywiście u Stasi, z panem przy kasie, który zawsze jakimś cudem wiedział, kto co zamówił.
        No i załapałam się jeszcze na Dworzanina. Tam to był miks kulturowy wink Wykładowcy z UJ i żuliki spożywały obiady przy jednym stole.
      • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:32
        no ja tak- ale się tam zatrułam uncertain....
      • daniela34 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 15:33
        mmoni napisała:

        > A na naleśniki do Różowego Słonia na Straszewskiego kto chodził?

        Ja! 😃 rzadko, ale chodziłam. Pierwszy raz byłam jeszcze w LO przy okazji jakiegoś wyjazdu do Krakowa.
      • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:25
        mmoni napisała:

        > A na naleśniki do Różowego Słonia na Straszewskiego kto chodził? Potem pootwier
        > ali filie, ale chyba ta ekspansja im nie wyszła na dobre, bo się zwinęli.

        No i wreszcie mogę się podpisać!
        Ja! Ja jadłam w Różowym Słoniu!
        Boże jedyny, jaka to była delicja. Jaka ambrozja.
        Nie wiem, czy fakt, że tak mi smakowały wynikał z tego, że były to sztos naleśniki, czy z tego, że był to jeden z pierwszych normalnych i normalnie zjedzonych posiłków po bardzo długim okresie, w którym jedzenia raczej unikałam.
        Ale dokładnie pamiętam ten smak. I wystrój lokalu smile
        On był na Jabłkowskich? Albo blisko? Pamiętam, że weszłam tam z przypadku, byłam w takiej letniej szkole w Krakowie i w zasadzie unikałam lokali, ale RS był mi jakoś po drodze smile
        >
        • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:36
          Boże, co ja za bzdury wypisuję, przecież napisałaś, że bylo na Straszewskiego suspicious A Jabłkowskich w ogóle nie widzę. Ciekawe, co pomyliłam, ech.
          • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:37
            No to bardzo blisko, przecznica obok
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:41
            Tak, Jabłonowskich smile Pomyliłaś. A Słoń miał fajny wystrój, jak na tamte czasy i był na Straszewskiego.
            • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:45
              dominika9933 napisała:

              > Tak, Jabłonowskich smile Pomyliłaś. A Słoń miał fajny wystrój, jak na tamte czasy
              > i był na Straszewskiego.


              Tak! Uff, dziękuję. Czytam sobie o rodzeństwie Jabłkowskich właśnie i to chyba stąd big_grin
              Na Jabłonowskich właśnie mieszkałam, to chyba była jakaś bursa.
              I rzeczywiście było blisko na Straszewskiego smile
              Oj, sto lat nie zaglądałam nawet online w te rejony, co za nawrót wspomnień big_grin
              Słoń wydawal mi się tak przyjemnie psychodeliczny smile I pamiętam, że było tam zupełnie pusto, nie mogłam zrozumieć jak to możliwe - takie pyszne naleśniki i jem tam sama? wink
              • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:53
                Bursa bratniak. Jest do dzis
                • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:58
                  treo.tralve napisał(a):

                  > Bursa bratniak. Jest do dzis

                  Tak! Wtedy to miejsce wydawało mi się przedziwne, serio smile Nigdy przedtem, ani potem nie mieszkałam w akademiku, ale różne wizytowałam, ten był jakiś... wyjątkowy wink
                  • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:02
                    No on jest dziwny. W sumie nie wiem kto tak w centrum mieszka
                    • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:13
                      treo.tralve napisał(a):

                      > No on jest dziwny. W sumie nie wiem kto tak w centrum mieszka


                      Też miałaś wrażenie przebywania w dziewiętnastowiecznym nawiedzonym domu? big_grin
                      • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:20
                        Ja z Krakowa jestem, nigdy tamnie mieszkałam, smuteczek
              • simply_z Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 22:21
                tam było brudno..jadlam pare razy i fuj
        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:36
          Naprzeciw Collegium novum, róg Straszewskiego i Piłsudskiego.
          No tam wszystko takie inne bylo!
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:42
            To nie był taki róg całkiemsmile. Na rogu to był kiedyś bar Barcelona, mleczny, potem ruina, potem dziura, a teraz plomba.
        • treo.tralve Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 19:38
          Czekaj, czekaj- a ta letnia szkoda czego uczyła? smile
          • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:25
            treo.tralve napisał(a):

            > Czekaj, czekaj- a ta letnia szkoda czego uczyła? smile

            To był taki kurs łączący prawo międzynarodowe i angielski, organizował to uniwerek ze Stanów, chyba z Bostonu. Na pewno wykładowcy byli wyłącznie anglojęzyczni. Masakra, jak mało szczegółow pamiętam, ale to był bardzo dziwny czas w moim życiu i częściowo go chyba wyparłam.
            • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:38

              > To był taki kurs łączący prawo międzynarodowe i angielski, organizował to uniwe
              > rek ze Stanów, chyba z Bostonu. Na pewno wykładowcy byli wyłącznie anglojęzyczn
              > i. Masakra, jak mało szczegółow pamiętam, ale to był bardzo dziwny czas w moim
              > życiu i częściowo go chyba wyparłam.

              Nie, szkoła prawa amerykańskiego smile W ktorym roku bylas? smile


              • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:49
                gris_gris napisała:

                >
                > > To był taki kurs łączący prawo międzynarodowe i angielski, organizował to
                > uniwe
                > > rek ze Stanów, chyba z Bostonu. Na pewno wykładowcy byli wyłącznie angloj
                > ęzyczn
                > > i. Masakra, jak mało szczegółow pamiętam, ale to był bardzo dziwny czas w
                > moim
                > > życiu i częściowo go chyba wyparłam.
                >
                > Nie, szkoła prawa amerykańskiego smile W ktorym roku bylas? smile

                Tak, to było to smile
                Lato '99.
                >
                >
                • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:49
                  Nie, przepraszam, 98 smile
                  • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 20:52
                    annaboleyn napisała:

                    > Nie, przepraszam, 98 smile

                    Mhm, Boston my ass wink
                    oirp.krakow.pl/dzialy/dla-radcow/doskonalenie-zawodowe/inne-szkolenia-punktowane/rekrutacja-do-szkoly-prawa-amerykanskiego-american-law-program-20212022/
                    Nie pamiętałam, że to było "catholic", zaprawdę, nie przypominam sobie nic katolickiego w tym kursie wink)
                    • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 21:00
                      annaboleyn napisała:

                      > annaboleyn napisała:
                      >
                      > > Nie, przepraszam, 98 smile
                      >
                      > Mhm, Boston my ass wink
                      > oirp.krakow.pl/dzialy/dla-radcow/doskonalenie-zawodowe/inne-szkolenia-punktowane/rekrutacja-do-szkoly-prawa-amerykanskiego-american-law-program-20212022/
                      > Nie pamiętałam, że to było "catholic", zaprawdę, nie przypominam sobie nic kato
                      > lickiego w tym kursie wink)

                      Nie, to nazwa uczelni smile Ja chyba byłam na tej szkole letniej troche pozniej, nie moge sobie przypomnieć!
                      • annaboleyn Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 21:07
                        gris_gris napisała:

                        > Nie, to nazwa uczelni smile Ja chyba byłam na tej szkole letniej troche pozniej, n
                        > ie moge sobie przypomnieć!

                        Tak, w sensie że Catholic School zorganizowało coś zupełnie nie Catholic wink
                        Dobrze, że to piszesz, bo wykonałam żenujące i piętrowe kombinacje, żeby przypomnieć sobie rok i obliczałam, w którym roku skończyłam studia i które to było lato między czwartym, a piątym rokiem wink)
                        >
                        >
                        • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 22.10.21, 21:23

                          > Dobrze, że to piszesz, bo wykonałam żenujące i piętrowe kombinacje, żeby przypo
                          > mnieć sobie rok i obliczałam, w którym roku skończyłam studia i które to było l
                          > ato między czwartym, a piątym rokiem wink)
                          > >
                          > >
                          Jak to ustalę, to napisze!
    • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 10:03
      Dobrze, to ja poprosze o resume ,
      Bo wiem juz wszystko: ktora, z kim, gdzie, a jezeli nie, to dlaczego nie
      To jeszcze w temacie suspicious
      Kleparz
      Oliwia
      Nico
      Tandeta
      Poprosze o konkrety bez didaskaliow
      Dzieki
      • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:00
        Kleparz, Stary oczywiście, przepyszne tramezzini i winko na późniejsze, pozakupowe śniadanie; zakupy u Pana Marokańczyka na stołach, wszystko pyszne, Pan bardzo przystojny i miły i wszystko wie o tym co oferuje, jedyny minus to kolejkismile; starodawny chleb i bułki w piekarni "U Taty"; super budka włoska i węgierska oraz litewska; pyszny słodki bundz, i nie tylko słodki, bo też z dodatkami, bryndza, oscypki i żółty ser z gór u takiej jednej Panismile; duży wybór serów, w tym korycińskie, w pierwszej budce z nabiałem, po lewej, jak się wchodzi na Kleparz; na stołach kram z "wszystkimi" przyprawami światasmile, duuuzo grzybów, dziczyzna i jeszcze dużo pysznoścismile
        • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:45
          Ale czarny plaszcz tez? Bo ja plaszcz chce kupic..
          • gris_gris Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 11:54
            lilia.z.doliny napisała:

            > Ale czarny plaszcz tez? Bo ja plaszcz chce kupic..
            >
            Ale dlaczego ten płaszcz wlasnie w Krakowie?
          • dominika9933 Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 12:55
            Bo pytałaś o Kleparz, a tam płaszcza nie uświadczysz, niezależnie od kolorusmile. Dlatego myślałam, że inne zakupy też Cię interesująsmile. W płaszczach nie chodzę, ale myślę, że ta Tandeta nie jest głupim pomysłem, jeśli chodzi o krawiectwo ciężkie. Udanych zakupów życzę i pozdrawiamsmile
            • lilia.z.doliny Re: Krakowianki ciuchowo 23.10.21, 13:07
              Nie, tylko plaszcz
              Jade na slub via krakow i tam wlasnie sie chce oplaszczyć, ze tak ujme

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka