Dodaj do ulubionych

Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem

26.10.21, 10:25
Da się ? Można swobodnie jeździć z wózkiem jak po Narodowym? Jest jakiś pokój do przewijania / karmienia? I czy to Muzeum jest na tyle duże, aby spędzić tam przynajmniej 2 godziny?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 10:28
      Generalnie niemowlak w jakimkolwiek muzeum to pomyłka. Miałem ostatnio nieprzyjemność zwiedzać Zamek Czocha z grupą, gdzie był i niemowlak i kilka dzieciaków-kilkulatków. Masakra. Dzieciaki zainteresowane wszystkim, tylko nie zwiedzaniem. Płacz, ryk, zaczepianie rodzeństwa, okrzyki mamo...mamo...MAMO!!!. K.wa
      • thank_you Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 11:07
        Dzieci są różne i ja ze swoim (gdy był niemowlęciem!) chodziłam nawet do filharmonii, choć obrzucano mnie nienawistnymi spojrzeniami - tyle, że zajmowałam zawsze miejsce najbliżej wyjścia, aby w razie wstępu do ewentualnego zniecierpliwienia ewakuować się bezszelestnie. Nigdy się nie zdarzyło. Gdybym nie mogła chodzić z moim dzieckiem po muzeach, to bym się zapłakała. tongue_out
      • hanusinamama Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 12:07
        A gdzie sie porzepraszam dzieci mają uczyć jak sie zachować w muzeum jak nie w muzeum? Ja z moimi chodziłam do róznych, moja wtedy 5 latka łaziła z nami całą godzinę i zachowywała sie kulturalniej niz dorośli...ale ona przyzwyczajona, nauczopna bywaniem w takich miejscach
        • mgla_jedwabna Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 17:29
          Tylko dzieci muszą być dopilnowane przez dorosłych, samo wprowadzenie do środka nie nauczy nikogo zasad. Niektórzy rodzice zachowują się tak, jakby te dzieci były cudze - zwiedzają tak, jakby byli bez dzieci, a te biegają i się drą, niekiedy uciszane przez personel. O taką naukę ci chodziło, Hanusina?
          • thank_you Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 18:07
            Nie, nie o taką - ludzie są różni, dlatego nie ma co ich wrzucać do jednego wora. Jeden puści dziecko samopas i nie wyjdzie, jak będzie się darło - czy z tego powodu do muzeum ma nie wejść matka z dzieckiem, które nie płacze? Z dzieckiem w chuście/wózku? Albo taka, która z pewnością wyjdzie, gdy maluch zacznie kwilić?
            • lwica_24 Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 20:37
              To jest dokładnie to samo co dziecko w restauracji. Jesli maluch siedzi w nosidłach, rozgląda sie to budzi, zwykle, ciepłe uczucia innych zwiedzająych/konsumentów. Gdy się wydziera po prostu przeszkadza innym, którzy zapłacili za bilet/kolację i chcą mieć spokój.
              Nikomu o zdrowych zmysłach nie przeszkadza, gdy 3-4-5 letnie dziecko z zaciekawieniem oglada obrazy i nawet na cała salę pyta np. dlaczego ta pięknie ubrana pani nie ma komórki. Ludzie sie wściekaja, gdy taki sam maluch lata, krzyczy , pluje a rodzice są zajęci swoimi sprawami.
                • swinka-morska Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 12:20
                  Jak opuszczałaś obiekt w razie jatki, to szacun i szczere ukłony.
                  Ja mam słuch wrażliwy na płacz i wycie dziecka, jak coś się dzieje dookoła, to mam całą przyjemność z obcowania ze sztuką, spotkania towarzyskiego czy dobrego jedzenia zniszczoną.

                  Wątkodajka opisuje sytuację kiedy chcą przyjechać do muzeum z daleka, więc ewakuacja w razie płaczu dziecka nie będzie taka łatwa. Przerwą wszyscy zwiedzanie i sobie pójdą czy będzie próbowała chodzić po dzieckiem po dworzu w niepewnej pogodzie? Albo będzie uszczęśliwiać gości muzeum gdzieś przy wejściu we foyer?
                  • thank_you Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 12:44
                    Nie no, mój nigdy nie płakał w takim obiekcie i jakoś w ogóle nie przypominam sobie płaczących dzieci w muzeach - te, które były, były spokojne, godziny zwiedzania też raczej przedpołudniowe, więc często zwyczajnie spały.

                    Myślę, że każdy normalny człowiek by wyszedł w razie płaczu i tyle, przecież nie trzeba uspokajać dziecka grupowo, wystarczy jedna osoba, ta mniej zainteresowana wystawą. wink

            • profes79 Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 17:57
              Tak, wiem, bombelki som super i w ogóle należy na kolana padać, że taka emama zapewnia innym możliwość beztroskiego obcowania z nimi. A jak komuś nie podoba się drący ryja bombelek którego rodzic udaje, że w zasadzie nie ma problemu bo panie, toż to niemowlę, ma sobie prawo popłakać - a że drze ryja tak, że słychać co drugie słowo przewodnika to już nie mamuśki problem. A spróbuj uwagę zwrócić to zaraz jedna z drugą od dziadersów wyzwą.

              Nie mam nic przeciwko dzieciom jako takim tylko dzieci są różne i miejsca też są różne. To trochę jak dyskusja o zabieraniu dzieci na wesela - często wbrew woli zapraszających - i ciężkiej obrazy bo ktoś śmie sobie nie życzyć bombelka na imprezie dla dorosłych. W muzeach, teatrach, restauracjach jest to samo.

              Pół biedy jak od takiego bombelka można się ewakuować (muzea zwykle są duże, można przyspieszyć/zwolnić i się od takowego odczepić). Gorzej, jak takiej możliwości się nie ma bo np. zwiedzanie jest tylko w zorganizowanych grupach (vide wspomniany przeze mnie Czoch). No niestety takiego parolatka nie wszystko będzie interesować (mówiąc o dziecku już coś rozumiejącym a nie niemowlaku którego interesuje co najwyżej kiedy i skąd przyjdzie następna butelka) a zwiedzanie czegokolwiek z domagającym się - czasami bardzo donośnie - atencji dzieckiem jest delikatnie mówiąc uciążliwe.

              Niestety ale obecnie coraz mocniej dominuje trend, że dzieciom wszystko wolno, wszędzie je można zabrać i wszędzie je należy wpuścić. Otóż nie.

              Co ciekawe w UK niejednokrotnie widziałem wydzielone kąciki dla dzieci, zapewniające im jakieś atrakcje a przy okazji możliwość nauki czegoś o tematyce muzeum. W Polsce póki co to chyba marzenie ściętej głowy. Ba; te kilka razy, kiedy zaglądałem do jakiegoś kościoła to zdarzało mi się taki kącik widzieć przy wejściu
              • tiffany_obolala Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 20:19
                Dawno nie byłeś w żadnym muzeum w PL, co?
                Kąciki dla dzieci i dziecięce trasy muzealne są niemal w każdym muzeum. W niektórych takie dziecko można zostawić jak w Ikei. Co do kościołów, to tak, już 15 lat temu było co najmniej kilka takich, w których wozkowo-przedszkolne dzieci były mile widziane i się nie nudzily. W urzędach też te kąciki coraz częściej widzę.
                Trzeba się bąbelka dorobić, to zwrócisz uwagę na udogodnienia.
        • swinka-morska Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 11:04
          zielonyjeziorak napisała:

          > Na jematce jak zwykle odpowiedzi na temat. Może opiekun chce do muzeum, też ma
          > prawo do życia. A dziecku wszystko jedno, gdzie pośpi w wózku.

          Jeśli pytanie o cel jakiegoś działania wzbudza oburzenie, to coś dziwnego jest na rzeczy, prawda?

          Opiekun ma prawo do życia co nie oznacza prawa do popsucia frajdy innym współzwiedzającym, do tego ryzyko zrobienia jatki sobie i dziecku.
          Włóczenie się z niemowlęciem po miejscach publiczych bez absolutnej konieczności to nie jest dowód na "swobodę życia opiekuna" tylko częściej na brak wyobraźni.
          Jak chcesz zrobić starszemu dziecku wycieczkę do muzeum, to niech idzie z jednym rodzicem a niemowlak zostaje na te 2 godziny z drugim. Wybieranie się z niemowlęciem (w sezonie grypowym i covidowym dodajmy) do muzeum to proszenie się o nie kłopoty wg własnego widzimisię.
    • thank_you Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 11:14
      Nie, to nie jest takie muzeum jak MN, w niektórych salach możesz przeszkadzać - choć nie wiem, jak wygląda zwiedzanie teraz w pandemii, może są jakieś ograniczenia. Jeśli już, to chusta. Nie wiem czy jest jakiś pokój do karmienia/przewijania, bo nie miałam potrzeby skorzystania.
    • turzyca Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 13:48
      W moim odczuciu ono nie jest przesadnie wózkowe, ale względnie kompatybilne z dziećmi. Ale nie wiem, jak w czasie pandemii, pewnie to miejsce z poduchami wyłączyli. Zadzwoń i dopytaj się, tak będzie najbezpieczniej.
      Jeśłi pogoda będzie dobra, to możesz iść do parku na tyłach muzeum.
    • tiffany_obolala Re: Muzeum Chopina w Warszawie z niemowlakiem 26.10.21, 20:15
      Ono jest dość małe, ciasne, lepiej chusta niż wózek. Przyjazne dzieciom. Na upartego da się zwiedzać 2h, ale w pandemii większość interaktywnych rzeczy może być wyłączona, a to jakieś 70% eksponatów.

      Natomiast dobrze z niemowlakiem będzie w Polin, muzeum historii Warszawy i w muzeum Piłsudskiego w Sulejówku (moje ostatnie odkrycie, polecam).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka