Składać skargę czy nie?

28.10.21, 15:19
Zastanawiam się nad złożeniem skargi na lekarkę, która leczy moje dzieci, chociaż słowo leczy jest wątpliwe. Moje młodsze dziecko (13mcy) ma zespół downa, być może niektóre z Was pamiętają jak pisałam, że o chorobie dowiedziałam się dopiero po porodzie, całą ciąże żyjąc ze świadomością, że urodzę zdrowe dziecko. Przeżyłam okropną traumę, depresję poporodową, której jeszcze nie przepracowałam, generalnie jest mi bardzo ciężko z faktem, że moje dziecko nigdy nie będzie zdrowe. Ale do rzeczy... tydzień temu w środę byłam z młodszym na regularnym szczepieniu (świnka, odra, różyczka i pneumokoki), mały został przebadany przez naszą "ulubioną" lekarkę i dopuszczony do szczepienia, ale jeszcze tego samego dnia źle się czuł, jednak wzięłam to za objaw poszczepienny, następnego dnia było gorzej, a kolejnego dnia wylądowaliśmy w szpitalu z zapaleniem płuc! Spędziliśmy w szpitalu 6dni, na szczęście mały zareagował na leczenie i na razie jest ok. Gdy przy przyjęciu do szpitala opowiadałam co się działo, to każdy lekarz z jakim rozmawiałam, był zdziwiony, że dziecko zostało dopuszczone do szczepienia, bo już w tym dniu musiało się coś zacząć i być może było już to słychać osłuchując dziecko. Wtedy się wkurzyłam, bo to nie była pierwsza sytuacja kiedy nasza lekarka odwala fuszere, poza tym jest dla mnie wyjątkowo niemiła, zawsze próbuje mi udowodnić, że źle się zajmuję dziećmi, że o nie nie dbam. Kiedy będąc w fatalnym stanie psychicznym po porodzie szukałam rehabilitacji dla młodszego, zrypała mnie że dlaczego jeszcze niczego nie znalazłam, zamiast mi pomóc np polecić kogoś. Wysłałam na następną wizytę męża, żeby się nade mną nie pastwiła, to dla niego była super miła, mnie ewidentnie nie trawi, chociaż nic jej nie zrobiłam. Moje dzieci się jej boją, badanie zawsze jest robione na siłę, często wychodzimy z płaczem. Czy w takiej sytuacji, narażenia zdrowia dziecka dopuszczając chore do szczepienia, złożyłybyście skargę?
    • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:35
      Nie złożyłabym, bo wiem od mojej pediatry, że czasem zapalenie płuc początkowo przebiega bezobjawowo i trudno je wtedy zdiagnozować. Zmieniłabym pediatre, jesli ten by mi nie odpowiadał. No ale jesli skarga poprawi twoje samopoczucie, męczy cię ta sprawa, poczujesz, że "coś" zrobiłaś, to ją złóż.

      Z osobistych doświadczeń, lekarz nie zbadał mojego dziecka z objawami zapelenia wyrostka, przeprowadził tylko wywiad, po którym uznał, że trzeba dziecko po prostu odrobaczyć. Nie uwierzyłam, poszłam na drugi dzień do innego lekarza. Dziecko trafiło na stół operacyjny jeszcze tej samej doby, ostatnie stadium zapalenia wyrostka, zropowiczały, tuż przed perforacją... Nie złożyłam wtedy skargi i teraz trochę żałuję. Nie chodzę do tego lekarza, bo jest też arogancki i chamski wręcz czasami, ale jak do niego trafię jakimś przypadkiem i mnie zdenerwuje, to mu wypomnę ten wyrostek po latach.
      • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:47
        Właśnie nie chciałabym składać dla samego złożenia, żebym poczuła jakąś satysfakcję, że jej dopiekłam czy coś, ale mam poczucie, że po raz kolejny popełniła błąd. Ja wszystko rozumiem, że błędy się zdarzają, że można mieć gorszy dzień itp. Ale to kobieta starej daty, którą mam wrażenie oddelegowali do ośrodka na wsi, żeby mieszkańcy nie mogli mieć wyboru i tylko do niej chodzili z dziećmi, ona jest jedynym pediatrą w ośrodku. Wiele osób na nią narzeka i zmienia lekarza, ja też to zrobię, bo ta ostatnia sytuacja przelała czarę goryczy.
    • mashcaron Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:42
      Co do skargi, to nie wiem, chyba nie. Ale na pewno zamieniłabym lekarza.
    • agonyaunt Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:42
      Jeżeli czujesz potrzebę, to składaj. Jeśli takich niezadowolonych jak Ty jest więcej, ale nikt nic nie robi, to nic się nie zmieni. A tak zawsze będziesz miała podkładkę, że zgłaszałaś problem wcześniej.

      A przede wszystkim zmień lekarkę.
      • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:49
        Nie złożyłabym, bo nie ma formalnych przesłanek, a opinia wyrażona przez tego drugiego lekarza jest tylko jego prywatnym zdaniem.

        Niestety, początkowo zapalenie płuc przebiega dość często bezobjawowo i lekarka naprawdę mogła niczego nie wybadać. Gdyby tego samego dnia dziecko miało badanie u innego lekarza i ten stwierdziłby zapalanie, a tamtą lekarka nie, to wtedy skarga byłaby zasadna.
        • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:50
          A lekarza zmieniłabym na pewno, zaufanie do pediatry to podstawa.
        • agonyaunt Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:14
          Tyle że autorka pisze jeszcze o paru innych incydentach, a to już nieco zmienia sytuację.
    • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:46
      Zmieniłabym lekarza.
    • m_incubo Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:50
      Lubię składać skargi, ale w tym przypadku bym sobie darowała. Nic nie wskórasz, usłyszysz w odpowiedzi, że w momencie badania nie było niczego słychać, co może zresztą być prawdą.
      Za to piszesz, że ogólnie pediatra ci nie odpowiada, więc zmień ją jak najszybciej, szkoda nerwów twoich i dzieci, naprawdę.
      Dużo dobrego ci życzę 😘
    • berdebul Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:51
      Zapalenie płuc nie zawsze słychać. Nie odpuściłabym badania na sile i strachu. Kładziesz fundament pod to, czy Twoje dzieci będą korzystać z opieki lekarskiej regularnie, a profilaktyka jest mega ważna. Szukałabym pediatry z podejściem.
    • primula.alpicola Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 15:58
      Prędzej zmieniłabym przychodnię i lekarza.
    • bywalczyni.hosteli Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:06
      Składam skargę do izby, do nfz (o ile to nfz), firmy abonamenckiej (o ile to abonent) oraz dyrekcji placówki.
      Jednocześnie zmieniam lekarza, a babkę z nazwiska odradzam po całym necie.
      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:30
        Składasz skargę, że rano nie było zjawisk osłuchowych, które pojawiły się póxniej? Na kogo? Na Pana Boga? A lekarka tak sie przejmie opiniami w necie, że po nocach spać nie będzie. A jej pracodawcy jeszcze bardziej.
        Rozumiem stres, ale tu chodzi odreagowanie trudnej sytuacji.
    • bulzemba Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:15
      Czemu nie chodzisz do lekarza co do którego masz wątpliwości?
      • bulzemba Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:16
        Miało być:

        Czemu chodzisz do lekarza co do którego masz wątpliwości?


        • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:45
          bo mieszka w małej miejscowości, gdzie jest jeden pediatra. Czytałaś wątek o braku pediatrów? Ja np mam w miejscowości 3 pediatrów i 2 uważam za kiepskich, nie mam wyboru zostaje trzeci ostatni, na szczescie nie narzekam na tego swojego. Gdyby wszyscy 3 byli do bani, musiałabym szukać kolejnego w większym mieście 45 km dalej.
    • woman_in_love Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:19
      napisz do mordo iuris, ze lekarka negatywnie cie osadzala i pytala czemu nie zrobilas aborcji i jeszcze smiala sie z ciebie i nie chciala ci pomoc w rehabilitacji

      i poczekaj az ja dojada
      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:33
        Dlaczego tylko ma składać nieprawdziwe oskarżenia? Może lepiej od razu chlupnąć w twarz kwasem solnym ( i uważać, żeby był stężony). Mozna jeszcze użyć noża, łomu albo innego narzędzia. Dlaczego tylko ma kłamać? Bo urodziła dziecko z Zespolem Downa i jest z tego powodu zestresowana?
        • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:46
          powiedziała ta, co nie podaje pacjentom prawdziwych diagnoz, bo po co ich stresować.... czy mylę nicki?
          • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:53
            Tak, po co stresować onkologicznego... forumka lekarka wannabe ładnie pokazała, że nie ma pojęcia o istnieniu ustawy o prawach pacjenta. Nie chodziło o to, że nie stosuje, kobiecina po prostu nie wiedziała, że takie przepisy istnieją.
            • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:31
              Ewidetnie wciąż tej wiedzy nie zinternalizowała.
        • woman_in_love Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:14
          musicie po prostu być grzeczniejsi i będzie ok:

          www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/chiny;kolejny;lekarz;zabity;przez;niezadowolonego;pacjenta,6,0,1409286.html
          • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:16
            To obowiązuje obie strony. Wtedy jest ok.
      • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:39
        😂
        • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:58
          Wypowiedzi lwicy bywają kontrowersyjne, ale tu się z nią zgadzam.
          Pediatra ma przede wszystkim dbać o dobro dziecka, widocznie ta zaniedbana fizjoterapia była "na już", więc lekarka była ostrzejsza w słowach (naprawdę na ile ostra, nie wiemy). Czasami tygodnie mają wielkie znaczenie, chyba same o tym wiecie.

          Lepiej energię wydatkowaną na pisanie bezzasadnych zażaleń spożytkować na zajęcie się maluchem i własnym zdrowiem psyczicznym.
          • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:06
            Zresztą miałam taką sytuację z córką - w rano byłam z nią u lekarza, stwierdzono "przeziębienie", osłuchowo czysta, w ciągu dnia stan dziecka się pogarszał (gorączka, kaszel) i wieczorem wylądowałyśmy na wizycie prywatnej. Lekarz zdiagnozował zapalenie płuc. Na moje narzekania na niekompetencję poprzedniej lekarki stwierdził tylko, że absolutnie tak mogło być, że o 8.00 rano nie było jeszcze zapalenia. U małego dziecka infekcja przebiega często lawinowo.
          • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:25
            Nie zgadzam się. Tandem matka-niemowlę jest nierozerwalny i nie wolno dowalać matce niemowlaka w depresji. Po prostu nie wolno, to nigdy nie jest dbanie o dobro dziecka w efekcie, nawet jeśli intencje są dobre.
            Matka chorego dziecka musi mieć odwagę szukać pomocy, a jak się tak sparzy kilka razy, to potem tej odwagi nie ma. Zwłaszcza, że tutaj matka szukała rehabilitacji i zjechana została za to, że jej nie znalazła. Czyli została zjechana za stan polskiego systemu opieki zdrowotnej. To jest karygodne, to jest zabieranie sił psychicznych komuś, kto ma ich na styk albo już za mało.
            • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:26
              10/10
            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:32
              Byłabym bardzo ostrożna w wyciaganiu takich wniosków. Czy byłaś świadkiem "zrypania"?
    • zerlinda Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:20
      Czemu chodzisz do lekarza któremu nie ufasz? Zmień jak najszybciej.
      Co do skargi. Złożyć możesz ale nic nie wskórasz. Żaden lekarz że szpitala nie wystąpi oficjalnie przeciwko koledze po fachu.
    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:22
      Poruszasz kilka rzeczy. Zapalenie płuc, szczególnie na początku, może przebiegać bezobjawowo/skąpo objawowo i jest nie do wysłuchania. Może sie już coś zacząć dziać co widać w badaniach obrazowych, ale jeszcze nie słychać. Czy zatem każdego kandydata do szczepienia nalezy kierować na Rtg klatki piersiowej i komplet badań? Absurd.
      Nawet jesli w płucach były jakieś nieprawidłowości np. zaostrzony szmer pęcherzykowy to nie jest to bezwzględne wskazanie do odroczenia szczepienia.
      Każdy jest mądry później. Najmądrzejszy jest patomorfolog. W dniu szczepienia dziecko mogło być osłuchowo bez zastrzezeń - u dzieci w ciagu kilku godzin moga wystąpić ogromne zmiany. Lekarka sie wybroni.
      Inną sprawą jest to, ze lekarka jest osobą niesympatyczną. Ale nie ma obowiązku, zeby to ona opiekowała się dzieckiem. Nie odpowiada Ci to zmień lekarza. Po co sie męczyć?
      Masz pretensje do lekarki, że "zrypała Cię", bo nie szukałaś rehabilitacji dla dziecka i zarzucasz, że nie poleciła fizjoterapeuty X. Po pierwsze stan psychiczny matki powiniem, ale nie musi, obchodzić pediatry. Powtarzam, powinien, ale obowiązkiem jest dbałość o dziecko i jego interesy. Po drugie, gdyby poleciła fizjoterapeutę X zaraz byłaby pretensja, ze napędza pacjentów koledze i pewnie coś z tego ma.
      Czy zastanowiłaś się dlaczego lekarka Cię "nie trawi"?
      • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:52
        Jak czytam takie wpisy, to nie dziwię się, że pacjenci atakują lekarzy, dziwię się, że robią to tak rzadko. Podejrzewam, że głównie dlatego, że są w stuporze spowodowanym przez chamstwo i brak empatii lekarzy.

        ps. Mam nadzieję, że nie leczysz tak, jak czytasz. Autorka napisała, że nie znalazła, a nie, że nie szukała (dokładnie mówiąc, napisała, że szukała).
        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:02
          Dobrze.... nie znalazła. Efekt ten sam. Fizjoterapeuty nie było, czas leciał .
          • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:05
            Lekarz też jest odpowiedzialny za pacjenta i może pomóc mu znaleźć.
            Wiem, że jak się jest nieużytym chamem, to jest to rewolucyjna idea, ale tak, da się pomagać ludziom.
            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:13
              Tak, lekarz jest odpowiedzialny za pacjenta, może, ale nie musi pomóc w znalezieniu ośrodka czy specjalisty. Jeśli jest jedynym pediatrą to może po prostu nie miała na to czasu, może autorka jej o to nie prosiła? Brak pomocy w znalezieniu - tu fizjoterapeuty nie jest tożsame z chamstwem.
              • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:16
                ale prawienie kąśliwych uwag i wyżywanie się już tak.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:21
                  Słyszałaś je? Czy wiesz w jaki sposób lekarka wyżywała sie na autorce? Może nie umiem czytać, ale tego się nie doczytałam. No chyba, że uwagi, że autorka źle zajmuje się dziećmi ( tu nie znalazła fizjoterapeuty) traktowane jest jako wyżywanie się.
                  • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:24
                    słyszałam wiele kąsliwych uwag od lekarzy, u których byłam ja, jestem w stanie zatem uwierzyć, bardzo łatwo uwierzę w zachowanie lekarza wątkodajki
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:35
                      A ja widziałam tyle niewłaściwych zachowań pacjentów i ich rodzin, że nie byłabym już taka pewna.
                      • aqua48 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:08
                        lwica_24 napisała:

                        > A ja widziałam tyle niewłaściwych zachowań pacjentów i ich rodzin, że nie byłab
                        > ym już taka pewna.

                        Tyle, że to pacjent jet CHORY, często oboloały, przerażony i w stresie, podobnie jak jego rodzina. Tak ot, drobna różnica.
                • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:22
                  Szmytka, "kąśliwe uwagi i wyzywanie się" to bardzo subiektywne odczucia. Są np. ludzie, ktorzy nie znoszą nawet słowa (słusznej) krytyki i wszystko nazywają "wyzywaniem się na nich".
                  • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:25
                    niestety też to znam w wykonaniu lekarzy, jest to powszechne, nadal i niestety, tekścik sprzed roku: ja nie jestem od uczenia matek podawania leków przeciwgorączkowych (dziecko nie reagowało na max dawki i poszłam zbadać je i dopytać czy nie przedawkuję zwiększając dawki) i dalej: niedługo z pryszczem na dupie będą do mnie przychodzić.
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:37
                      A ja również pacjentów. Modelowym przykładem jest odstawienie antybiotyku przed zakończeniem kuracji i pretensja, że .... objawy powracaja.
                      • aqua48 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:09
                        lwica_24 napisała:

                        > A ja również pacjentów. Modelowym przykładem jest odstawienie antybiotyku przed
                        > zakończeniem kuracji i pretensja, że .... objawy powracaja.

                        I "kąśliwe" uwagi lekarza w takim wypadku pomagają?
                        • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:26
                          Oczywiście, lekarz powie kąśliwie, a antybiotyk sam się poda.

                          Tylko że nie, a pacjent zaraz potem pójdzie do inż. Zięby, który będzie bardzo miły i bez żandych kąśliwych uwag dokładnie wytłumaczy, dlaczego cieciorka w łydce jest konieczna.
                  • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:28
                    Niestety, praktyka mówi, że lekarze uważają "kąśliwe uwagi" za najlepszy sposób komunikacji z pacjentem. A potem się dziwią, że ludzie wolą iść specjaliści "medycyny alternatywnej", którzy wprawdzie nie pomogą, ale przynajmniej są sympatyczni i wysłuchają pacjenta.
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:37
                      Niestety, praktyka mówi, że tak samo zachowują się pacjenci i ich rodziny.
                      • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:22
                        Może mają dość chamstwa lekarzy?
              • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:19
                Autorka napisała, że "została zrypana", co jasno wskazuje na nieodpowiednie zachowanie lekarza. Dobrze, widzę, że ciągle nie rozumiesz. Jak się jest jedynym pediatrą i nie ma czasu na nic, to się warto zadać sobie pytanie , czy się chce wykazać matce, że jest do niczego, czy się chce pomóc dziecku i doprowadzić do tego, żeby miało rehabilitację. Lekarz teoretycznie rzecz biorąc miał zajęcia z psychiatrii, więc powinien rozumieć, że "zrypywanie" osoby w kryzysie zdrowia psychicznego jedynie pogłębi ten kryzys a nie w magiczny sposób załatwi rehabilitację dziecku, co wskazuje na to, że pediatry niespecjalnie interesuje pomoc pacjentom.

                Znowu, kompletnie mnie nie dziwi, ani twój brak zrozumienia, ani brak zrozumienia pediatry, dziwi mnie tylko to, że nikt jeszcze nie złożył na wasze zachowanie skargi.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:34
                  Z psychiatrii są nie tylko zajęcia, ale także - za moich czasów na VI roku- egzamin. W dalszym ciągu nie wiemy na czym polegało "zrypanie". Może po prostu stwierdziła, ze matka nie znalazła na czas fizjoterapeuty co ta , bedąc w dołku psychicznym, co jest zrozumiałe, odczytała jako zrypanie.
                  Jeśli jest się jedynym pediatra i ma sie pod opieką mnóstwo dzieci, czasem 15-20 pacjentów to trudno, żeby szukał dla każdego innych specjalistów i...narażał się na oskarżenia, o których pisałam.
                  • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:12
                    Żebyś się nie zdziwiła, owszem, zadaniem POZ będzie zarządzanie organizacją opieki dla pacjenta.
                    www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/opieka-koordynowana-wyzszy-standard-poz,8064.html
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:31
                      Sralis mazgalis referendus duptus. Wyobraź sobie lekarza przyjmującego od 8.00 do 12.00 - nie każdy pracuje na pełny etat - nie ma takiego przymusu ( póki co). Na pacjenta ma 15 minut ( wytyczne POZ) tak więc w ciagu 4 godzin musi przyjąć 16 pacjentów. Konia z rzędem temu komu sie uda: zebrać wywiad, zbadać chorego, wypisać e-recepty/e-skierowania ( czasem trzeba to zrobić na dwóch platformach), napisać na kartce jak brać leki, odpowiedzieć na pytania. Mur beton 20-25 minut. No niech będzie 20. Oznacza to, że lekarz pozostaje w pracy godzinę dłużej, bo sie nie wyrabia i wyrobic nie może ( a jak dojdzie do awarii systemu, padna komputery to już kaszana). Czasem trzeba do POZ wezwać pogotowie ( bywa, ze u pacjenta stwierdzi się stan zagrażający życiu). Wtedy lekarz wstrzymuje przyjęcia, bo nie wolno ani na moment zostawic pacjenta samego. I... ma co ma jeszcze robic i kiedy? Lekarze tez, co może Cie dziwic, maja zycie prywatne.
                      • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:56
                        zebranie wywiadu, osłuchanie, obejrzenie gardła i uszu wraz z wypisaniem erecepty zajmuje mojej lekarce kwadrans. Zdązy mi tez zapisać dawkowanie na kartce, a w bardziej zaawansowanych gabinetach nawet mi to drukują... Pacjenci są umawiani co 15 minut, zazwczaj jak jest opoźnienie to 10 minutowe, bo między pacjentami zarejestrownaymi prosi o zbadanie ktoś niezarejestrowany. Ty myslisz, ze my tu do lekarza nie chodzimy?
                        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 20:09
                          Porządne zebranie wywiadu ( powtarzam porządne) to co najmniej 5-7 minut. I to obe strony musza dobrze współpracować. Porządne osłuchanie co najmniej 3 minuty i to przy wprawnym uchu lekarza i braku innych problemów. Obejrzenie uszu i gardła ( o ile nie jest to gardło dziecka oglądane na siłe) kolejne 3-4 minuty. Wypełnienie e-dokumentacji - minimum 3 minuty, e-recepty- drugie tyle, nie ma opcji.No niech bedą dwie.Zapisanie dawkowania - 1 minutę. Ja mam wredny zwyczaj mycia rak. Dwa razy w czasie wizyty. Myje w ekspresowym tempie 1 minutęx2. Pacjent musi sie rozebrać- czasem robi to dłużej, ale niech będzie sprawny - 1 minutę. Pytania - potrafia trwać i z pół godziny, ale niech będzie prosta wizyta- 2 minuty. I to jest absolutne minimum.
                          • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:51
                            4 minut uszu i gardła, to nawet laryngolog nie ogląda, nie żebym mierzyła, ale chodzę, widzę ile czasu zajmuje wizyta. nie wiem jaki ty chcesz wywiad u pediatry przeporwadzać, ja się wyrabiam szybciej z opowieścią, że gorączkuje od 3 dni, temp. taka i taka, skarży się na ból gardła i uszu. Wszystko co opisałaś po zliczeniu zajmuje 15 minut. Podpowiem ci usprawnienie, dziecko rozbieram do osłuchania opowiadając o jego objawach, a przeważnie nie trzeba nawet rozbierac, bo wystarczy zadarcie koszulki.
                  • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:25
                    miałaś egzamin z psychiatrii a nadpobudliwość dziecka objawiającą się zdemolowaniem gabinetu podciągasz pod argument, by lekarz mógł być chamski dla rodzica tego dziecka? Piękne egzaminy wtedy mieliście
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:32
                      Dlaczego nadpobudliwość? Na jakiej zasadzie tak wnioskujesz?
                      • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:53
                        yyyyy na zasadzie, że zrównoważony, nienadpobudliwy osobnik nie demoluje przestrzeni wokół siebie. Wiem, mam dziecko z diagnozą nadpobudliwości, nigdy nie było jednak aż tak nadpobudliwe, by "demolować" gabinety. Owszem, zaglądało w kosze na śmieci, musiało odkręcać kran, dotykać plakaty na ścianach, bawić się wagą, wdrapać na leżankę, zajrzeć pod biurko i mln innych zachowań, nie podchodzących jednak pod określenie :zdemolować. Demolujące dziecko jest nadpobudliwe. Wymaga więcej uwagi ze strony lekarza, opanowania i dociekliwości, bo nawet żywy temperament nie predystynuje do takich zachowań. Gdyby jednak było to bardzo rozpuszczone dziecko, to zwraca się rodzicowi uwagę spokojnie i rzeczowo, jak w każdych relacjach dorosłych ludzi. Ale nie, po co, można chamstwo i nieuctwo do kompletu, usprawiedliwić zachowaniem kilkulatka...
                        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:58
                          Czy mam przytaczać przykłady...byłoby ich wiele. Zaglądanie do szafek, szuflad, skakanie po wadze............ Nie, nie jest to nadpobudliwość tylko po prostu brak wychowania, matka ani przez moment nie uznała, że owe zachowanie jest niewłaściwe. Bo dziecku wszystko wolno.
                          Moja bardzo empatyczna i bardzo cierpliwa koleżanka ortodontka nie zdzierzyła kiedy 6-7 latek oświadczył jej że ..zarzyga jej gabinet. Prywatny gabinet. I nie przy braniu wycisków, nie....
                          • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:06
                            waga dla niemowląt to była... na szafce stojąca, także ze skakaniem - pudło. A jest to nadpobudliwość, na którą mam nawet kwity lekarskie, wiesz diagnozy rożne od ludzi, ktorzy nie udają, że są lekarzami
                            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:33
                              Gdzie napisałam, że jest to waga dla NIEMOWLĄT? Wyobraź sobie, że dzieci 2-3-4 letnie raczej wazy sie nie na wadze niemowlęcej....
                • mamamisi2005 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:54
                  >Autorka napisała, że "została zrypana", co jasno wskazuje na nieodpowiednie zachowanie lekarza.
                  To co napisała autorka jasno wskazuje tylko na to, że poczuła się źle potraktowana przez lekarza. Ma prawo do swoich odczuć, być może również obiektywne podstawy takiej oceny. I tak, uważam, że należy się autorce wsparcie, bo ma za sobą traumatyczne chwile i teraz boryka się z problemami. W idealnym świecie tak powinno być.
                  Ad meritum darowałbym sobie skargę ws stwierdzenia zapalenia płuc 3 dni po szczepieniu, bo to para w gwizdek, a skupiłabym się na sobie i swoich dzieciach. A lekarza zmieniła.
                  Rinoa - życzę dużo sił!
                  • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:33
                    W idealnym świecie.... tak, ale żyjemy w świecie dalekim od idealnego. O lata świetlne. Autorka czuje się skrzywdzona przez życie, przez los, przez Pana Boga, bo urodziła dziecko z ZD. Ma do tego prawo. Nie ma jednak prawa swoich frustracji wyładowywać na otoczeniu.
                    • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:39
                      Nie wyładowuję się na lekarce, nigdzie nie napisałam, że się na niej wyładowałam, nie jestem głupia, nie mogę mieć jej za złe, że mam chore dziecko. Póki co nie złożyłam skargi i pewnie tego nie zrobię, właśnie dlatego zapytałam czy jest sens to robić.
                      • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:57
                        pewnie nie ma, ale zmień chamicę, dla własnego zdrowia psychicznego.
                    • mamamisi2005 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:03
                      Lwica, odpuść czasem. Jeżeli jesteś równie empatyczna, na jaką pozujesz na forum, to raczej dokładasz jeszcze temu światu.
                      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:36
                        Może rzeczywiście nalezy odpuścić i...robić swoje. Ani minuty dłużej w pracy, w przypadku aktów agresji ze strony pacjentow odnotowywanie w dokumentacji, proszenie świadków o potwierdzenie i...wzywanie policji. Aktów agresji pacjentów wobec pracowników ochrony zdrowia jest bardzo dużo. Na większość przymykamy oko, ale chyba masz rację, trzeba odpuścić i...zmienic postepowanie.
                        • mamamisi2005 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:56
                          Konstruktywnie, o ile tak postrzegasz swoją zawodową rzeczywistość i uważasz, że warto poświęcić swój cenny czas na zeznania itd., bo przecież kontakt się w tym czasie sam nie wyrobi. Efekt odstraszający jest całkiem prawdopodobny, więc zapewne i koledzy po fachu o podobnych doświadczeniach będą wdzięczni.
                          I szczerze życzę satysfakcji z wykonywanej pracy, a nie ciągłego męczeństwa. Jak widać poczucie nadużywania siebie samej na dłuższą metę nikomu nie służy.

                    • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:39
                      >> Nie ma jednak prawa swoich frustracji wyładowywać na otoczeniu.

                      Bo to jest wyłączne prawo przepracowanych lekarzy . . .
                      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 20:10
                        Nie, nie jest. A o przepracowaniu lekarzy napisano tomy.
            • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:14
              Sancia, co za bzdury.
              Nie wiesz, jak bardzo lekarze są potępiani za kolesiostwo i naganianie sobie nawzajem pacjentów?
              "Moja" pediatra zawsze mówiła w ten deseń - to skierowanie do poradni x. Proszę dzwonić i tam pytać o szczegóły.
              • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:20
                A moja daje skierowanie, ja zawsze dopytuję, jaką placówkę/specjalistę poleca; co więcej pytam czy może kogoś polecić prywatnie, jeśli na nfz będzie kosmiczny termin. Wyszukuje mi w googlach nr tel i adres i zapisuje do specjalisty prywatnego. To samo lekarze specjaliści, ostatnio dostał syn skierowanie do szpitala, lekarz powiedział którą konkretnie placówkę sugeruje. NIe że mam tam iść na 100%, ale że sugeruje to miejsce. Sama dostałam skierowanie na badanie od neurologa, było do konkretnej placówki. Także różnie to bywa.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:39
                  Póki nie trafi na kogoś kto oskarzy ja o naganianie kolegom pacjentów. W najlepszym razie.
              • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:24
                A moja lekarka wręcz przeciwnie, jak ją prosze o polecenie specjalisty, zawsze poleca.
          • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:14
            jeszcze parę lat temu, nim upowszechnił się na maxa internet, w przychodniach wisiały tablice a na nich wykaz adresów i telefonów do specjalistów. Mogłeś sobie przystanąć i spisać, gdzie najbliżej neurolog, alergolog, czy kogo tam potrzebujesz...

            Autorka mieszka w małej miejscowości i nie tak prosto znaleźć tego terapeutę, jak wielu specjalistów obecnie. Lekarz zamiast kąśliwe uwagi prawić, mogł po prostu zapytać w czym problem leży.
            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:18
              Znasz relację tylko jednej strony. To za mało, zeby miec pretensję do drugiej. Często okazuje sie, ze nie do końca jest tak.
              • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:23
                znam za to wielu lekarzy, u których przyszło mi leczyć siebie i swoją rodzinę. Ostatnio byłam np na nocnej pomocy, skąd cham mnie wyprosił, bo dziecko nie wspołpracuje (nie umiało głęboko oddychać do osłuchania), na odchodne rzucił, że mam wrócić, jak nauczę dziecka zachowania u lekarza. Ja chamowi rzuciłam, ze nie miał okazji się zapoznać, bo od wielu miesięcy praktykowaliście tylko porady...
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:42
                  E-porady to nie fanaberie lekarza więc pretensje nie tu. A zachowanie u lekarza - dzieci bywają po prostu niewychowane. Moja mama przed wielu, wielu laty badała dziecko a w tym samym czasie brat czy siostra wyciagał z jej torebki, przy milczącej mamusi, wszystkie osobiste rzeczy. Inne dziecko demolowało - dosłownie- gabinet.
                  • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:24
                    a moje niczego nie zdemolowało, po prostu przedszkolak nie umiał głęboko oddychać, a na niewłaściwe zachowanie dziecka odpowiednią reakcją na pewno nie jest chamstwo. Dobry lekarz by się zainteresował z czego wynika taka nadpobudliwość dziecka...
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:37
                      Kobieto czy wiesz co się dzieje w NPL-ach? Masz bóle brzucha i gardła, bóle w klatce piersiowej, ugryzienia przez komary i zwierzęta domowe, ataki histerii, zaburzenia psychiczne, gorączki na róznym tle, dorosłych i dzieci, wizyty do stwierdzenia zgonów, pracę pod presją czasu w masce... Nie ma tu czasu na zainteresowanie się czy józio jest nadpobudliwy czy nie. Trzeba go zbadać i przyjąć następnego- może równiez dziecko e-matki.
                      • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:47
                        tępaku udający lekarza, gdybyś nim był, to byś wiedział, że nadpobudliwość to może być objaw chorobowy
                        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:53
                          Może, ale nie musi. Samaś tępakiem. Najczęściej jest to brak wychowania i brak reakcji rodziców. Boli?
                          • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:58
                            mnie nie boli, bo mam grzeczne dzieci, nawet to nadpobudliwe w okresie swojej nadpobudliwości niczego nie demolowało.
                            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:59
                              To super, ale nie każde takie jest.
                              • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:03
                                no super, a to które nie jest, powinno wzbudzić zainteresowanie lekarza a nie jego foch...
              • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:26
                Byłam świadkiem i odbiorcą dużo większego chamstwa od lekarzy niż jakiejkolwiek innej grupy zawodowej. Bardzo często się okazuje, że jest tak, że lekarz w ogóle nie uważa ani pacjenta ani jego rodziny za człowieka.
                • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:36
                  A mnie największe chamstwo spotkało że strony urzędniczek i sprzedawczyń, ale to nie znaczy że mam w czambuł krytykować te grupy zawodowe i popierac osoby, ktire je krytykują, niezależnie od okoliczności.
                  Rozumiem, że przenosisz swoje traumy na sytuację opisaną w tym wątku, ale czasami warto jednak doradzić coś obiektywnie.
                  • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 20:25
                    Ale jakie traumy? Lekarze są bardzo często chamscy wobec pacjentów, nie słuchają ich, rzucają kąśliwe uwagi. Naprawdę nie trzeba mieć żadnej traumy, wystarczy się rozejrzeć (albo przyjrzeć zachowaniu kolegów i koleżanek po fachu, może spojrzeć lustro).

                    A co do traumy, to tak, owszem, lekarz i inne zawody zaufania publicznego, jak np. policjant, jest w tej unikalnej sytuacji, że ma kontakt z ludźmi, którzy są w kryzysie. I jeżeli jest pozbawiony empatii może bardzo łatwo ten kryzys pogłębić i przysporzyć komuś traumy. I może warto się zastanowić nad postawą środowiska lekarskiego, bo na razie zachowanie lekarzy szkodzi pacjentom i skłania ich do szukania pomocy wśród szarlatanów.
          • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:30
            Efekt ten sam, ale powodu do robienia uwag matce jakby nie ma. Niech zrypie ministra, jak kogoś musi, to wtedy pretensje będą szły pod właściwy adres.
      • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:27
        Nie, ma pretensje, że zjechała ją za to, że jej szukała, ale nie znalazła. To jest bardzo duża różnica. Dostała ochrzan za stan polskiej ochrony zdrowia.

        I owszem, pediatra nie musi się przejmować stanem psychicznym matki, ale jeśli nie łapie, że pogarszając ten stan, pogarsza też sytuację dziecka, o którego interesy ma obowiązek dbać, to jest ciężką kretynką.
        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:39
          W świecie idealnym może tak. W realnym jest to niewykonalne. Lekarz po godzinach pracy nie ma obowiązku zajmowania sie pacjentami, bo tez ma swoje zyie, swoje dzieci, swojego męża, swoich rodziców. Rozkminianie stanu psychicznego matki może zająć nawet godzinę. Brutalne, ale prawdiwe.
          • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:47
            Wait. Wchodzi mi do gabinetu kobieta z niemowlęciem z Zespołem Downa, czyli o chorobie swojego dziecka wie od niespełna roku, żali się, że nie może znaleźć rehabilitacji, i ja potrzebuję godziny, żeby rozkminić, że jej stan psychiczny może nie być najlepszy? To kto mi dał ten dyplom akademii medycznej i za co, bo z takim poziomem spostrzegawczości i umiejętności wyciągania wniosków programu studiów chyba raczej nie opanowałam?
            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:52
              Nie skracaj. To duże uproszczenie i nadużycie.........
              Wchodzi do gabinetu kobieta z niemowlęciem z ZD. Od niespełna roku wie o tym. Zali się ( czy żali tego nie wiemy), że nie może znaleźć fizjoterapeuty dla dziecka. Jest to "zadupie" ( według Autorki watku). I dalej nie wiemy nic.... ile czasu zajmuje lekarce zbadanie dziecka, co mówi matka, czy ma i jaka dokumentację, czy była konsultowana przez specjalistów po za POZ.... to wszystko trwa, trwa, trwa... Wielokrotnie matki mówia rozwlekle, dziecko płacze- trzeba je uspokoić itd. Naprawdę taka wizyta może trwać nawet dłużej niz godzinę.
              • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:54
                No to tym bardziej, czas do obserwacji jest. O ile się skupisz na pacjencie, a nie na własnym zniecierpliwieniu, ale zakładam, że jesteś fachowcem.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:00
                  A za drzwiami mam kolejnych 10 pacjentów - jeden z bólem brzucha, drugi z wysoka gorączka, trzeci z wysypka.
                  • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:06
                    Ale to co proponujesz - ten pacjent, który ma trudniejszy przypadek/ dziecko z zaburzeniami - ma nie korzystać z opieki zdrowotnej? Bo takiej opcji, że przychodnia oferuje specjalne terminy z przedłużonymi wizytami dla takich przypadków, jeszcze nie spotkałam.

                    Bo nie o to chodzi, prawda? Chodzi o to, żeby "problematycznego" pacjenta wygryźć do prywatnej opieki zdrowotnej jak najszybciej, a w przychodni zostawić sobie mnie (maks jedna wizyta w roku) i mojego męża (jedna wizyta na trzy lata), bo taki pacjent się opłaca.
                    • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:16
                      Dokładnie o to chodzi. Dlatego też covidowe teleporady lekarze powitali z takim zachwytem, pacjent mniej asertywny do spławienia w 5 minut i cyk, oszczędność na skierowaniach na badania i do specjalistów.
                      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:41
                        To co proponujesz? Potrafisz krytykować zaproponuj coś konstruktywnego ( i realnego).
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:40
                      Odwrócę pytanie - co Ty proponujesz? Czas pracy lekarza nie jest z gumy. Odpowiedz uczciwie - mając 2-3-5 problematycznych pacjentów co ma zrobic lekarz? Bo dzis najczęściej za darmo, kosztem własnego czasu, odpoczynku, rodziny zajmuje sie tymi pacjentami, ale jest granica- zmęczenia, wytrzymałości i cierpliwości. Urzędnik nie zostanie pół minuty dłużej w urzędzie. Po prostu maszyna nie wydaje numerków. Może więc warto przenieść to do POZ-ów? Pytam serio.
                      • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:53
                        Proponuję bycie człowiekiem a nie słupem. Słup, jak na niego naciskają z góry, musi naciskać to, co ma pod sobą, nie ma wyboru, człowiek ma wolną wolę. I może złożyć do dyrekcji przychodni postulat, żeby:
                        - stworzyć terminy dla pacjentów "wymagających";
                        - proponować prostym przypadkom najpierw teleporady (na mojej ostatniej "wizycie" kosztowałam mojego lekarza niecałe 5 minut w ten sposób - pozbierał objawy, dał trzy dni zwolnienia, zalecił wizytę stacjonarną po tych trzech dniach na wypadek, gdyby objawy nie minęły i zyskał 10 minut na dodanie do następnego pacjenta);
                        - naciskać na NFZ, żeby urealniło limity czasowe na pacjenta (chociaż naprawdę nie miałam u pediatry jeszcze dłuższej wizyty niż te 15 minut, nawet w najbardziej antylekarzowym okresie mojego dziecka).

                        Złośliwie dodam także, że mając umówionego na 12:30 pacjenta, może nie wychodzić o 12:25 na krótkie zakupy, jak pani doktor badająca mojego syna przed ostatnim szczepieniem.
                        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 20:02
                          1. Każdy, ale to każdy pacjent jest w jakims stopniu wymagający albo może się nim niespodziewanie stać.
                          Pacjent wymagający może przyjść nie w ustalonym wcześniej terminie tylko nagle bo zachoruje.
                          Teleporady - super. Powiedz to Triss.
                          Jeśli lekarz to co opisujesz zrobił w 5 minut to zaiste geniusz.
                          Naciskać na NFZ, zeby urealniło limity czasowe usiłujemy od wielu, wielu lat. Chyba odkąd powstał NFZ. Z żadnym efektem. Może pacjenci bedą bardziej skuteczni.
                          A ja dodam złośliwie, że niejednokrotnie się zdarza, że pacjenci sie spóźniają, bo korki, bo coś tam cos tam.
                          Jak widzisz nie jest to takie proste.
                        • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:30
                          Ale przecież to by rozwiązało realny problem, a lekarz przestałby mieć rację. A jak czytam lwicę i jej popleczniczki, to jasno widać, że chodzi o to, żeby pacjent miał przed lekarzem postawę petenta, a jak nie ma, to go należy spacyfikować, żeby się nie wychylał. Naprawdę, nie chodzi o to, żeby być skutecznym (pomóc pacjentowi), tylko mieć rację, w kwestii, że pacjent to debil.
                  • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:07
                    Tak tak, jak w tym dowcipie: wstawaj Stefan, zesr...eś się.
            • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:56
              Akurat sytuacja z rehabilitacją była krótko po urodzeniu, bo jak potwierdziła się wada po badaniu, zaraz zabrałam się za szukanie rehabilitacji, tak jak pisałam, mieszkam na zadupiu, w większości rehabilitacje są prywatne, mało jest refundowanych, ostatecznie znalazłam świetną rehabilitantkę, która bardzo mi pomogła ogarnąć cały temat i zasugerowała co jeszcze moge zrobić. I własnie o to mi chodziło, o to aby podejść do człowieka z odrobiną empatii, środowisko lekarskie się przecież zna, mogła mi zasugerować że np tam i tam mają specjalistów od małych dzieci, a tam i tam nie mają. Ja potrafię zadbać o dziecko, ale w tamtym momencie byłam wrakiem człowieka i dostałam jeszcze potężnego sierpowego w twarz. To mnie zraziło do tej lekarki, ale ona od tamtego czasu nic a nic się nie zmieniła.
              • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:04
                nie tłumacz się, każdy normalny, każdy kto miał w tym kraju do czynienia ze słuzbą zdrowa, świetnie cię rozumie
        • mamamisi2005 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:16
          Całkowicie popieram. Pediatra może mieć głęboko obojętny stosunek do rodziców pacjentów i wcale nie uważam tego za wadę, ale chyba łatwo wykalkulować, że dla dobra małego pacjenta warto jego matkę wesprzeć, zamiast dobijać.
          • ga-ti Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 20:26
            Może być obojętny i co mu zrobisz, ale może się przejąć, bo wszak o dobro pacjenta (tego małego, zależnego od rodzica) chodzi.
            Wieki temu pediatra mego dziecka, poprosiła o krótką rozmowę ze mną, bez dziecka, bo zaniepokoiła ją zmiana zachowania dziecka. Tak, wypytała o naszą sytuację rodzinną, mieszkaniową i materialną, żeby nam pomóc, zasugerować inne zachowania, po to, by pomóc swemu pacjentowi, czyli dziecku. Byłam bardzo zdziwiona, że zauważyła, że mamy problem i że się tym przejęła. Jednocześnie byłam jej wdzięczna.
            Leczy moje dzieci prawie 18 lat, gdy przychodzę z młodszym, zawsze zapyta o starsze, nie tylko o zdrowie, ale ogólnie, co słychać, do jakiej szkoły chodzi, jak żyje. Bardzo to jest miłe. Dzieci ją po prostu lubią, zawsze do nich zagada, zażartuje, zawsze coś tam ma 'w nagrodę'. I nie zawsze jest różowo, bo to przychodnia na nfz, ma swoje ograniczenia, ale pani doktor jest człowiekiem.
    • kosmos_pierzasty Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:35
      Tak, złożyłabym.
      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 16:37
        Na co ? Z jakiego powodu? Powtarzam, dziecko moglo byc zdrowe, bez jakichkolwiek niepokojących zjawisk osłuchowych. Autorka po prostu chce się wyżyc i odreagować stres. Tak bywa.
        • kosmos_pierzasty Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:57
          I dobrze. Niech sobie tak bywa. Jednak całościowy obraz lekarki i jej podejścia woła o pomstę do nieba. Już nawet abstrahując od tej sytuacji, która ostatecznie wywołała chęć składania skargi - dzieci pk wizycie u pediatry płaczą? Badania na siłę? Brak uprzejmości i empatii? No blagam... To chyba nie są standardy do jakich dążymy jako społeczeństwo. A skarga jest sposobem, by dać wyraz naszym oczekiwaniom. Buzia w ciup i po cichu zmieniam lekarza, bo boję się skrykować wykształconą panią dokrór wink - tak to powinno wyglądać? Nie.
          • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:47
            Dzieci u pediatry płaczą. I pediatrzy są do tego przyzwyczajeni. Co więcej potrafią osłuchać płaczące dziecko i "wyłowić" niepokojące zjawiska osłuchowe, których nie potrafią lekarze innych specjalności ( według e-matki zapewne niedouczone konowały). Badanie na siłę,.... a co proponujesz jesli dziecko nie da sie zbadać. Mozna zabawiać, odwracać uwagę a dziecko swoje. Może to trwać 5-10 minut a co potem/ Za drzwiami kolejny pacjent. Lekarz ma do wyboru - zbadać na siłe, albo nie zbadać. Co proponujesz? Tylko realnie. Pediatra musi odebrać z przedszkola własne dziecko, może byc w pracy godzine dłużej , ale nie drugie tyle. Limity ustala NFZ.
            • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:02
              Realnie - słuchać rodzica i dziecka.

              Podczas ostatniego szczepienia musiałam trzy razy powtórzyć, żeby nie przytrzymywać dziecka. "A co jak będzie się wyrywał?" "To przytrzymamy, ale jak od razu przytrzymamy, to będzie się wyrywał na pewno". Byłam stanowcza, więc się udało i nagle zamiast dziecka wierzgającego i wrzeszczącego, jak przy poprzednim szczepieniu, było dziecko, które powiedziało "Auu". Gdybym grzecznie słuchała pani pielęgniarki, to by znowu była masakra.

              U dentystki nadwrażliwy sensorycznie syn, który jeszcze rok temu miał problem z pokazaniem gardła, dał sobie wyczyścić zęby ultradźwiękami. Bo dentystka, jak usłyszała, że każę mu się trzymać za kieszenie, wpadła na to, żeby mu podać piłeczkę, a jak ją złapał za palec, to zamiast robić jemu i mnie wykłady, podchwyciła tekst ze strażaka sama "Razem damy radę" i ilekroć dochodził do wniosku, że już ma dość, mówiła "Ale poczekaj, trzymaj mnie mocno za palec, razem damy radę".

              Owszem, czasami da się tylko na siłę, ale czasami można sobie oszczędzić 5 minut siłowania rezygnując z popychającego stylu i inwestując słownie 1 minutę w nawiązanie z dzieckiem kontaktu.
    • scarlett74 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:01
      Nie masz podstaw do złożenia skargi, lepiej zmień przychodnię/podiatrę, zap. płuc często przebiega bezobjawowo i osłuchowo nic nie wynika. Przerabiane, w jeden dzień lekarz bada i osłuchowo czysty. Na drugi dzień karetka tak się pogorszyło i na prześwietleniu wyszły zmiany i zap płuc 🤢
      • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:03
        Rano dziecko zdrowe wychodzi do przedszkola po południu jest chore.
        • scarlett74 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:06
          ?
          • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:13
            Ano dokładnie tak.
            • scarlett74 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:14
              Nie mam przedszkolnych bombelków...😉
              • grey_delphinum Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:16
                O 20.00 maluch kładzie się spać zdrowiutki, o 3 w nocy rzyganko, temperatura i szczekający kaszel. Mój syn był "miszczem" w tym sporcie.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:43
                  Moje dziecko rano odprowadzone do szkoły przez babcię- pediatrę po zjedzonym z apetytem śniadaniu po 3-4 godzinach mialo wysoka gorączkę.
    • angazetka Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:06
      We wrześniu miałam tak, że w czwartek byłam osłuchana i było czysto, w czwartek wieczorem przestałam móc mówić, w piątek miałam diagnozę: zapalenie płuc. Więc bywa.
      Ale skargę złóz na jej inne zachowania.
    • saszanasza Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:16
      Mną bardziej wstrząsa fakt, że przez 9 miesięcy żaden lekarz nie poinformował cię, że dziecko ma ZD niż zapalenie płuc. O ile zapalenie płuc rzeczywiście może być w początkowej fazie niezauważalne, to jak na boga można nie zauważyć lub przemilczeć fakt, że dziecko ma ZD, to chyba można stwierdzić w poszczególnych etapach.
      • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:48
        saszanasza napisała:

        > to jak na boga można nie zauważyć lub przemilczeć fakt, że dziecko ma ZD, to chyba można stwierdzić w poszczególnych etapach.

        Normalnie. 1/4 dzieci z ZD nie ma żadnych anatomicznych anomalii mogących wskazywać na ZD. Mają kość nosową, fałd karkowy w normie, żadnych innych wad w budowie anatomicznej. Na test PAPPA pacjentka jest za młoda, do amniopunkcji tym bardziej nie ma wskazań a za badanie wolnego DNA trzeba zapłacić z własnej kieszeni. No i w ten sposób o tym, że dziecko ma ZD dowiaduje się przy porodzie.
        • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:31
          test pappa 4 lata temu to było ze 400 zł jakoś, 200 oznaczenie białka i 200 badanie z interpretacją wyniku przez lekarza z certyfikatem, wpisanego na listę specjalistów uprawnionych do jego wykonania. Ten argument uważam zatem za nietrafiony, bo jeśli pacjentka jest za młoda (mnie brakowało kilka miesięcy), a chce zrobic to badanie, to cena nie jest zaporowa.
          • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:41
            a ja coś napisałam o barierze cenowej?
            • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:43
              napisałaś, że na test jest za młoda, potem wymieniasz pozostałe badania i dodajesz, ze trzeba zapłacić, co sugeruje, że jeśli za młoda i trzeba zapłącić, to ejst to jakiś problem. O ile w przypadku droższych badań jest, to w przypadku tego, raczej nie.
      • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:57
        Bo ciąża rozwijała się prawidłowo. Testy prenatalne też nic nie wykazały, więc nie było wskazań do dalszej diagnostyki. Zaufałam lekarzowi, że wszystko jest ok.
        • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:10
          To nie jest możliwe, testy to żadna diagnostyka tylko prawdopodobieństwo, gdybyś normalnie zrobiła amnio, wychwyciłoby Downa.
          • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:20
            Do amnipuncji muszą być przesłania, nie robi się takiej diagnostyki jeśli nie ma podstaw, w moim przypadku nie było, powtarzam ciąża rozwijała się prawidłowo.
            • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:26
              rinoa_woman napisał(a):

              > Do amnipuncji muszą być przesłania,

              bezpłatnej.
              Do płatnej zawsze wskazania się znajdą.
              No i mamy jeszcze badania wolnego DNA.
            • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:28
              Robiłam 2x amnio, raz bez podstaw i odpłatnie w publicznym szpitalu, drugi raz na NFZ i jedynym kryterium było skończone 37 lat.
              • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:34
                Ale czego Ty nie rozumiesz w zdaniu "ciąża rozwijała się prawidłowo". Skoro wszystko było dobrze, to kto by myślał o amniopunkcji, ja nie myslałam, bo poprzednia ciąża była taka sama i urodziłam zdrowe dziecko, drugie rodziłam mając 33lata więc nawet wiek nie był podstawą do takiego badania. Zaufałam lekarzowi, chodziłam prywatnie do jednego z najlepszych gabinetów w Poznaniu. Ile razy jeszcze mam to tłumaczyć?
                • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:41
                  rodziłam mając rocznikowo 36, ciąża rozwijała się prawidłowo. Nie miałam podstaw na dodatkowe badania na nfz, bo w czasie kiedy powinnam je wykonać nie miałam 35 l. Byłam zdecydowana, że chorego dziecka nie jestem w stanie urodzić i wychować, że to mnie przerośnie, że chcę jak największej pewności, że jest zdrowe, poszłam na dodatkowe badania sama z siebie, choć lekarka prowadząca też nie widziała wskazań.

                  Ty wybrałaś inaczej, nie pomyślałaś, czasu nie cofniesz, ale nie dziw się, że sytuacja budzi zdziwienie forumek.
                  • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:46
                    Urodzenie dziecka z wadą genetyczną czy w ogóle chorego zawsze jest traumą. I tę traumę odreagowuje się na otoczeniu. To norma.
                  • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:47
                    Nie dziwię się, że się dziwią, tylko odpisuję trzeci raz to samo, a tu nadal jakby nie docierało.
                    Gdyby mi ktoś zasugerował, że powinnam była zrobić takie badanie to bym zrobiła, nie przyszło mi do głowy w ogóle, że mogę zrobić takie badanie mimo braku wskazań. Tak miałam pecha, nadal mam.
                    • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:59
                      bo wiesz, nie każdy od razu przeczyta wszystkie twoje wpisy, drzewko zrobiło się już długie, no i ktoś się dziwi, pierwsza reakcja - pisze, dopytuje
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:42
                  . Amniopunkcja daje 100% pewność. Tylko.
                • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:48
                  Ale nie tłumacz, czasem człowiek zaufa, że wszystko będzie dobrze i w większości przypadków faktycznie jest dobrze, ale czasem niestety nie jest i to rodzic się musi z sytuacją zmierzyć i wielokrotnie bez żadnego wsparcia.
              • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:36
                triss_merigold6 napisała:

                > drugi raz na NFZ i jedynym kryterium było skończone 37 lat.

                bo wiek 35+ jest wskazaniem do amniopunkcji.
            • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:41
              Prywatnie ( nie w ramach NFZ) zawsze mogłaś. Tylko trzeba zapłacić.
              • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:44
                naprawdę musiałaś jej dokopać, lwica?
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:47
                  Nie, nie musiałam. Napisałam prawdę. Tez źle?
                  • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:52
                    No, jesteś na dobrym tropie. Źle.

                    Ale rozumiem, że na rozkminianie stanu psychicznego pacjentów czasu szkoda, a na wywalanie nieprzyjemnych i nic już nie mogących pomóc "prawd" nie szkoda.

                    Taka zagadka - co takie priorytety mówią o człowieku?
                  • alicia033 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:59
                    lwica_24 napisała:

                    > Tez źle?

                    Tak, też źle. Nie każdego stać na prywatne badania.

                    I nie odpowiadaj, że jak kogoś nie stać na prywatną amniopunkcję to go nie stać na dzieci, bo wypadniesz jeszcze gorzej.
                  • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:01
                    może lepiej zacznij mowić prawdę swoim wyimaginowanym pacjentom, pseudolekarzu
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:48
                      Wytłumacz mi dlaczego miałabym udwać, że jestem lekarzem? Każdy sądzi innego według siebie samego?
                      • triss_merigold6 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:48
                        A dlaczego ludzie udają w internetach? Tu na forum bywały ostre mitomanki.
              • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:49
                No. A wcześniej tylko trzeba zapłacić za porządną opiekę ginekologiczną, tylko trzeba zapłacić za podstawowe badania, bo lekarz prywatny nie może zlecić badań na NFZ, itp., itd. Trochę kosztują te tylki. I zawsze jakaś mądrala ci powie, że akurat to, na co nie było cię już stać, to było to najważniejsze.
                • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:49
                  To napisz w takim razie co proponujesz? Realnie. Żyjemy tu i teraz.
                  • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:55
                    Przymknąć się, jak nie mamy nic mądrego do powiedzenia.
                    • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:56
                      Super. Bedę to propagowała.
    • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:22
      Złożyłabym skargę w przychodni na zachowanie pediatry (ale raczej nie na kwestię szczepienia) i jeżeli jest to możliwe, poszukałabym jakiegoś innego lekarza.

      Autorko, jak Twój kryzys zdrowia psychicznego? Przepracowałaś na terapii stratę zdrowego dziecka? Poruszyłaś kwestię ew. PTSD? Tulę Cię mocno, to strasznie trudna sytuacja.
      • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:01
        Nie przepracowałam, raczej nigdy się nie pogodzę z tym faktem. Od momentu porodu i informacji, że "podejrzewamy u pani dziecka zd" mam wrażenie, że przegrałam życie, a to dopiero początek. Generalnie odnoszę wrażenie, że terapia mi nie pomaga.
        • sanciasancia Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:19
          Tulę Cię bardzo mocno.
        • woman_in_love Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:40
          Zawsze jak cię czytam gdy o tym piszesz, czuję taką bezsilność i złość na świat sad
    • rinoa_woman Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 17:54
      Przeczytałam wszystkie odp i odpisuję zbiorowo:
      Po pierwsze, szanuję lekarzy, nie podważam ich kompetencji, bo nie znam się na medycynie, nie chcę robić tej lekarce pod gorkę w jakikolwiek sposób, między innymi właśnie dlatego zapytałam się czy złożenie skargi to dobry pomysł. To nie jest odreagowanie stresu jak to któraś zasugerowała. Jestem osobą, która potrafi się obronić i dyskutować z lekarzem jeśli zaczyna mnie obrażać, zachowując przy tym kulturę, ale opisywana lekarka ma bardzo słabą opinię jeśli chodzi o kulturę osobistą, jest oschła, nieprzyjemna, traktuje pacjentów/rodziców pacjentów jakby nic nie wiedzieli, nic nie umieli, za to ona zna się na wszystkim jak najlepiej. Dlaczego do niej chodzę? Bo mieszkam na zadupiu, jest to jedyny pediatra na miejscu, nie zawsze mam dostęp do samochodu, którym mogłabym podjechać do najbliższego miasta. Tak, zmienię lekarza, choć powinnam to była zrobić szybciej.
    • zrozpaczona38 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:23
      wiedziałaś że lekarka odwala fuszerę ale i tak do niej chodziłaś ale i tak ona winna że lekarki nie zmieniłaś choc jej nie ufałaś big_grin cudne a najlepsze że nadal będziesz do niej łazić
      • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:35
        Jeżeli ja odwalam fuszerkę, to jestem winna fuszerce, którą odwalam, niezależnie od tego, czy klient korzysta nadal z moich usług czy już nie. Jeżeli rąbnę błąd w tłumaczeniu, który będzie miał konkretne finansowe konsekwencje dla klienta i on pójdzie z tym do sądu, to już widzę, jak sąd przyjmuje moje wyjaśnienie, że ja zawsze źle tłumaczę, a klientowi dotąd to nie przeszkadzało.
      • szmytka1 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 18:35
        czaisz, ze nie miała kontrkandydata na pediatrę swoich dzieci? Zawsze tłumaczysz sobie, że nawet jak nieprzyjemny w obyciu, to może chociaż fachowy i lepiej mieć pomoc dla dziecka na miejscu, niż x km dalej, gdzie jest problem z dotarciem? Pomyślała sobie, że zacisnie zęby, nieuprzejmość przemliczy, aby dziecku pomogli szybko i fachowo, ale teraz zaczęła wątpić w tę fachowość lekarki i ten ostateczny argument, by trwać przy tym lekarzu został zachwiany.
      • joszka30 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:36
        Ty masz odrobinę empatii?! Wyobrażasz sobie, ze rodzic w szoku, żałobie, rozpaczy inaczej funkcjonuje? Nie ma sił, przestrzeni by reagować jak "normalnie"?
        • lwica_24 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:55
          Tak, inaczej funkcjonuje, Opowiem Ci, pozornie niezwiązaną historie sprzed 16 lat. Zmarła moja teściowa. Chorowała na raka. Zmarła w domu. Mąż był w pracy. Przyjechałam po niego, żeby mu o tym powiedzieć i zabrać do domu. W końcu zmarła mu matka. Mąż wychodził w trakcie pracy ( o zgrozo- powie e-matka, powinien zostawić trupa, nie ucieknie i pozostać w szpitalu tak długo jak bedzie potrzeba, potrzeba rodzin pacjentów) i dorwała go córka pacjenta( czy pacjentki nie pamietam). Mąż mówi, że przed chwila zmarła mu matka i wychodzi a owa pani, ze ona tylko chciałaby wiedziec to i to i to, ze specjalnie zwalniała sie z pracy, ze to tylko 15 minut. Serio. Dopiero interwencja ordynatora ostudzila zapał tej pani. Ostra interwencja.
          • joszka30 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:35
            I jaka tu analogia? Ze bez względu na, zawód moża nie mieć krzty empatii, czlowieczeństwa, wrażliwosci? Pani dr z wątku morze merytorycznie jest jakoś wydolna,ale w podejsciu do pacjenta poziom żaden. Bez względu, na to, ze teoretycznie moze miała jakies dobre intencje..
            • joszka30 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 22:51
              (..)morze merytorycznie

              Oczywiście, może. 😱
    • asia_i_p Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:02
      Moim zdaniem nie składać na tę konkretną sytuację, bo szkoda twoich nerwów. Rzeczywiście to nie musiał być błąd w sztuce, a nawet jeśli był, jest nie do udowodnienia.

      Czy składać na inne - sama nie wiem. Ja bym chyba odpuściła, poszukała innego pediatry. Ale jeśli ma profil na znanym lekarzu, zostawiłabym opinię, bo tak jest fair w stosunku do innych pacjentów. Wysyłanie męża to dobry patent, większość lekarzy się rozpływa nad tatusiem z dzieckiem i załatwi się wszystko, co ciekawe, najczęściej dotyczy to lekarek - budujący przykład solidarności kobiecej, psiakrew.

      Nie daj się zdołować. Robisz dla dziecka, ile możesz, w bardzo złych warunkach, bo polski system opieki zdrowia to są bardzo złe warunki. Z doświadczenia mówię, że jako matka dziecka z zaburzeniami rozwojowymi jesteś łatwym celem dla każdego, kto potrzebuje sobie podnieść samopoczucie czyimś kosztem, na szczęście takich ludzi jest nie aż tak wiele. Problem w tym, że są bardzo wyrywni do kontaktu, bo chyba naprawdę bardzo potrzebują sobie podnieść to samopoczucie, więc się bardzo rzucają w oczy. Ale jak policzysz, to jednach życzliwych jest dużo, dużo więcej, tylko są czasem mniej aktywni w okazywaniu tej życzliwości.

      I da się znaleźć dobrych lekarzy, z fantastycznym podejściem do dziecka. W końcu znajdziesz.
    • rozaliaolaboga Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:14
      Lekarz w szpitalu powiedział, że BYC MOŻE było już coś słychać tego dnia. Być może.
      Wiec w tym konkretnym przypadku nie złożyłabym skargi, natomiast jeśli lekarka jest chamska i komentuje niemiło i nieprofesjonalnie, to tak.
      Zdrowia dla małego!
    • hanusinamama Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 19:27
      Zmieniłabym pediatrę ale nie daltego ze nie wysłuchała zapalenia płuc ( to moze być bezobjawowe przez pewien czas) ale dlatego, ze jej nie ufasz.
    • renia77 Re: Składać skargę czy nie? 28.10.21, 21:00
      Kochana mocno Was tulę. Zachowaj siły i energię dla siebie i dzieci. Empatii nie nauczysz. Niestety.
    • nena20 Re: Składać skargę czy nie? 29.10.21, 07:45
      Odejdź od tej lekarki. Po co się szarpać.
Pełna wersja