Dodaj do ulubionych

Zawsze sobie obiecuję...

28.10.21, 19:31
Że rano zrobię sobie śniadanie i tylko z talerzem pełnym przysmaków i kawą przeniosę się z łóżka na kanapę. Jednak od wielu lat nie udało mi się tego zrealizować, bo jest milion rzeczy do zrobienia, oczywiście strasznie ważnych.
Macie takie "marzenia"? Całkowicie w zasięgu? Całkowicie bezproblmowe? A jednak ciągle coś... więc nie wychodzi?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zawsze sobie obiecuję... 28.10.21, 20:17
      Zawsze sobie obiecuję, że w ostatni dzień przed urlopem/wyjazdem/długim weekendem/swiętami wyjdę z pracy wcześniej. Nigdy się to nie udaje. Nigdy. Za to często wychodzę o wiele później niż normalnie.
    • nevertheless123 Re: Zawsze sobie obiecuję... 28.10.21, 20:18
      Mam marzenie o konstruktywnym rozpoczynaniu poranków - np. krótką medytacją, ćwiczeniami oddechowymi, kilka ruchów dla rozbudzenia organizmu, zdrowe śniadanie, staranne dobranie garderoby na dany dzień, przeglądnięcie listy to-do itp. W praktyce udaje się najczęściej tylko to śniadanie.
      Drugie marzenie, to że nie będe aż tyle czasu spędzać w internecie. Nie wychodzi. wink
    • magdallenac Re: Zawsze sobie obiecuję... 28.10.21, 22:20
      Że dzisiaj i od dzisiaj będę pić co najmniej 2 litry wody dziennie.

      Ze za każdym razem, kiedy sobie posprzątam w garderobie, to utrzymam porządek.

      Że na ematke będę zaglądać tylko 2 razy dziennie.

      Że to właśnie dziś rozpocznę pewien projekt, który od dawna planuję.

      Że kiedy zapuszczę włosy, to już ich nie obetne.

      • chococaffe Re: Zawsze sobie obiecuję... 28.10.21, 22:26
        Że dzisiaj i od dzisiaj będę pić co najmniej 2 litry wody dziennie.

        Ze za każdym razem, kiedy sobie posprzątam w garderobie, to utrzymam porządek.


        Kopiuję - z rozszerzeniem garderoby na inne pomieszczenia
    • waleria_s Re: Zawsze sobie obiecuję... 29.10.21, 00:47
      Dużo takich mam.
      Często obiecuję sobie fajną sobotę, wyjście gdzieś, a wychodzi taka domowa krzątanina i film wieczorem tylko.
      Obiecuję sobie regularność w stosowaniu wcierek, olejku rycynowego na brwi i klops.
      Co mi sprawia ostatnio sporą przykrość, chciałabym w sobotę/niedzielę zjeść z partnerem lepsze śniadanie, niech będzie i w łóżku. Wychodzi tak, że on pójdzie na zakupy i zje coś na szybko po drodze. Czy zrobi sobie śniadanie, gdy ja jeszcze jestem w łóżku.
    • 3-mamuska Re: Zawsze sobie obiecuję... 29.10.21, 01:43
      Ze wrócę na siłownie po problemach z barkiem. Eh ciężko się zebrać.

      Ze zrobię gruntowne równe porządki przed świetami 2/3 tygodnie przed , żeby nie robić na ostatnia chwile. Jednak lubię wysprzątać postawić choinkę upiec ciasto i wtedy taki nastrój mnie ogrania świąteczny. I nie nie obchodzę świat oprócz choinki i prezentów. Nie sprzątam dla Jezuska a jest to forma motywacji dla mnie ,przed choinka. Drugie robię wiosna/wakacje.

      Ze będę chodzić wcześniej spać. Ale nieudolnie próby kończą się fiaskiem wiec nie próbuje bo tylko się denerwuje.
    • szmytka1 Re: Zawsze sobie obiecuję... 29.10.21, 07:15
      ugotować dobry bigos i się najeść do wypęku, póki co raz kupiłam gotowca i teraz rozpytuję po znajomych kto ma, żeby się wbić i najlepsze, że własnie dziś wyłudziłam sobie zaproszenie na bigosik
    • mayaalex Re: Zawsze sobie obiecuję... 29.10.21, 07:50
      ojej, sporo mam takich nierealizowanych malych przyjemnosci i ulatwiaczy zycia (albo realizowanych, ale rzadko). Latem - ze usiade z kieliszkiem bialego wina na tarasie jak dzieci pojda spac (ok, czasem w ciagu dnia kawe na tarasie wypije ale to wino jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo). Ze pojde na kawe do kawiarni, usiade i poczytam w spokoju gazete/ksiazke. Ze pojde do parku z ksiazka. Ze wyprzatne wreszcie graty z garazu/piwnicy/pralni bo dzieki temu bede mogla rozne mniejsze graty wyniesc z mieszkania. Ze zrobie porzadek w dokumentach zeby nie panikowac za kazdym razem jak cos jest potrzebne (za to akurat sie zabralam ale idzie jak krew z nosa). Ze bede jesc mniej slodyczy i wiecej cwiczyc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka