Dodaj do ulubionych

Czy Wam tez sie kojarzy?

28.10.21, 22:23
www.bbc.com/news/technology-59083601
Meta? big_grin Sorry ale z racji wieku, glowne skojarzenie z meta mam alkoholowe wink Ergo ... old Facebook/new Meta ma za zadanie uzalezniac aczkolwiek nie do konca legalnie, correct? tongue_out
Czekam na czule zdrobnienia - facebunio a teraz mecia? metuchna? big_grin Cheers.
Obserwuj wątek
      • aandzia43 Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 12:28
        Mnie w pierwszej kolejności też z metamfetaminą kojarzy się. Chociaż wiekowa jestem i wzrastałam oraz dojrzewałam w czasach gdy meta była nielegalnym wyszynkiem alkoholi. Chyba szybko przestawiam się na nowe klimaty.
      • marzeka11 Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 28.10.21, 22:32
        Słownik Języka Polskiego smile
        meta

        1. dokładnie zaznaczone miejsce kończące wyścig; finisz;
        2. środowiskowo: miejsce ukrywania się i spotkań przestępców;
        3. dawniej: odległość, dystans; dziś tylko w wyrażeniach:
        a) na krótką (bliższą) metę - w niedalekiej przyszłości;
        b) na dłuższą (dalszą) metę - na dłużej, na dłuższy czas

          • kochamruskieileniwe Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 28.10.21, 23:11
            A wiesz, że ja nigdy nie byłam na mecie? Zwykle była to męska robota big_grin
            Mieszkałam na Nowym Mieście w Warszawie. Jak kolegom do Rzepichy (przy placu Dzierżyńskiego wówczas, najbliższego pewnego nocnego, bo ten na Star owce nie zawsze działał) nie chciało się lecieć (podczas nocek brydżowych), to lecieli gdzieś na znajowmą metę, która była bliżej. Ale jakoś nigdy szczegółów nie poznałam big_grin
            • bi_scotti Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 04:49
              Blad. Ja poznalam sporo met/melin w kilku miastach w PRL. Glownie dlatego, ze ... bylam trzezwa big_grin Powierzano mi forse na zakup z przeswiadczeniem, ze spity kolega nie jest godny zaufania wink Very interesting byly mety w akademikach np. w Warszawie czy Krakowie - czesto prowadzone przez bardzo przykladnych students - byla taka jedna w (chyba) Akropolu w Krakowie, gdzie mozna bylo sobie pogadac z prowadzacym mete osobnikiem o najnowszych trendach w poezji francuskiej & w ogole francusko-jezycznej big_grin Schizofrenia PRLu nie znala granic ... Cheers.
              • myelegans Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 30.10.21, 00:43
                Za moich czasu w Akropolu juz nie bylo metry, za to obok Piasta byla meta u babci, w jednym z blokow na parterze, pukalo sie do okna z odliczona gotówka w łapie I tylko nie wolno bylo wnuczka obudzic…. Bo ręka z flaszkà sie chowała. Wnuczek mial 30lat

                I jeszcze byla meta u dorożkarzy na rynku…..
    • solejrolia Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 28.10.21, 23:24
      Pierwsze skojarzenie:
      Meta- lokal, miejsce spotkania się na balangę, gdzie zawsze są niezłe libacje, i też miejsce ukrywania się.
      Tak mi się najbardziej kojarzy tongue_out
      (ale oczywiście inne określenia również znam, typu na dłuższą metę, koniec biegu, koniec wyścigu, skrót od metamfetaminy, i pewnie jeszcze parę innych met znalazłoby się. )
      • bi_scotti Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 04:43
        Ah, no oczywiscie - meta albo melina - definitely zamiennie wink Przy czym istniala opcja meliniary, ktora meline prowadzila - meta nie miala takiego odpowiednika big_grin
        Gdy sie szlo kupowac %%% na mete (badz meline), nalezalo byc przygotowanym na danie "lyka" temu, kto mete wskazal badz na tej mecie sprzedawal wink Geeeez ... co to byly za crazy czasy - naprawde mam nadzieje, ze jakas honest naukowa publication powstala w oparciu o ... smile Cheers.
        • eliszka25 Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 07:28
          O melinie mam zabawną historyjkę. Na samym początku naszego pobytu w Szwajcarii mieszkaliśmy w miejscowości, która od jesieni do wiosny jest niemal non stop pod mgłą i śniegu tam też prawie nigdy nie ma. W każdej wolnej chwili jeździliśmy więc wyżej w góry, na słońce i śnieg. Często przejeżdżaliśmy obok domu, przy którym stał słup z napisem „Melina”. Zawsze wtedy żartowaliśmy, że w razie czego wiemy, gdzie szukać meliny. Wyjaśnienie dla znaku było inne - tutaj jest zwyczaj stawiania takiego znaku, gdy urodzi się dziecko i w tym domu mieszkała mała Melina. Był to niewielki blok i wkrótce potem wynajęliśmy w nim mieszkanie. Znak jeszcze stał, więc mieszkaliśmy w melinie. Z sąsiadami się zaprzyjaźniliśmy i powiedzieliśmy, co znaczy w j. polskim melina. Później sąsiadka urodziła drugą córkę i spytała, czy jej imię też ma jakieś zabawne znaczenie w naszym języku 😄
          • celandine Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 14:31
            We Włoszech też funkcjonuje to imię, w zasadzie to zdrobnienie od Carmeli, ale też występuje samodzielnie. Mojemu mężowi podobało się hebrajskie imię Noga i był niepocieszony, że nie możemy raczej go wykorzystać.
        • eliszka25 Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 30.10.21, 06:08
          U nas „na melinę” chodziło się też po prostu kupić wódkę. Meta i melina używane były w tym znaczeniu zamiennie, choć melina jako miejsce, gdzie się piło też funkcjonowało. Melina miała u nas dwie funkcje 😁
    • mea8 Re: Czy Wam tez sie kojarzy? 29.10.21, 14:20
      Mieszkałam kiedyś na "mecie" big_grin Rodzice zamieniali mieszkanie z wiekowym panem. On poszedł na nasze 34m2, my na jego ponad 80. Pan był zbieraczem klasycznym, mieszkanie było zawalone kartonami po sam sufit, lokator miał wyznaczone ścieżki, którymi się poruszał. Pan ponoc był emerytowanym nauczycielem. Ale!!! O jego drugiej profesji dowiedzielismy się jakies 2 tyg po przeprowadzce. Mieszkanie było na parterze kamienicy, wejście z dużej bramy. I mama schodziła na zawał jak klienci o 2 w nocy walili do drzwi z tekstem "kierownikuuuu połówkę prosssszzzęę ..." Chyba po 3 miesiącach dotarło do klientów, że wyszynk zmienił adres.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka