W co nigdy się nie ubierzcie?

29.10.21, 15:05
Bez względu na modę nie noszę golfów, printów zwierzęcych zwłaszcza panterki, spódnic tub do kostek, sztruksu i materiałów wyglądających jak z recyklingu po workach na śmieci.
    • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:06
      Np takich
    • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:10
      Najwspanialsze kapcie na świecie…
      • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:18
        W domu w tym chodzisz? MOje stopy na sam widok zaczeły sie pocic. Ale ja z tych co cały rok na boso, bez skarpetek, od kwietnia do paździenika w sandałkach na dworze.
        • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:37
          Po domu- i w zimie i w lecie😀
          • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:07
            O matko!!! (e-matko!!)
            • ponis1990 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 21:38
              Mnie się też szwaja robi od samego patrzenia :p Ja też jestem gołostopolubna.
              • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 21:42
                No to wyobraźcie sobie, że często w lecie przy naszych 36 C, latam w uggsach, szortach dżinsowych i samej górze od stroju kąpielowego😀
                • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 17:34
                  Ja nie twierdz, ze nie wygldasz bosko...ale ja psychicznie bym tego nie "zniesła".
          • savignonblanc Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 02:18
            Ja tez smile))
        • madame_edith Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:31
          Haha mam tak samo. Aż mi gorąco na sam widok
      • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:31
        Jestem zmarźluchem najpewniej w winy niskiego ciśnienia ale w pomieszczeniach nie dałabym rady mieć takie ciepluchy na stopach. Zwykle skarpetki mi wystarczą.
        • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:32
          Zmarźlakiem
        • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:09
          Ja nie wiem czy to wynika z "poziomu" ciśnienia. Ja mam bardzo niskie, takie prawie grobowe. W szpitalu na porodówce wpadli w popłoch ale pokazałam kartę ciązy i na czerwono zaznaczone, ze to moje naturalne. A chodzę raczej rozebrana niz ubrana, a juz stopy wyjatkowo nie mogą być przegrzane
          • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 21:40
            Mnie jest zawsze zimno w stopy i w dłonie. A łażenia bez skarpetek, czy ciepłych butów po domu, to w ogóle nie mogę sobie wyobrazić. Temperaturę mam zawsze nastawioną na 24 C
            • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 17:35
              U mnie jest 19, w sypialni mam 18 a i tak przy oknie otwartym spimy. Mz ziwniety jak nalesnik jak rozgogolona. Moje córki tez spią na kołdrach a nie pod
              • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 20:51
                Zimno mi na samą myśl 😀
      • ursydia Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:50
        Magdaleno, masz niedomkniętą szafkę, idź i zamknij ją proszę.
        • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:09
          Sorry lumeria! Szafka już domknięta, ta i wszystkie po drugiej stronie kuchni. Rozumiem jakie rozdrażnienie mogą budzić niepodomykane szafki. Nawet te, które znajdują się po drugiej stronie ekranu😀
          • ursydia Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:57
            Limeria, phi!

            Otwarte szafki, najgorzej.
            • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:01
              Skąd mi się ta lumeria wzięła??😳
              • piataziuta Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 16:26
                magdallenac napisała:

                > Skąd mi się ta lumeria wzięła??😳

                Nie wiem, ale może wstaw to białe wino do lodówki, dobra?
                • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 20:50
                  Nosz kurde Ziuta…ale masz oko!😂
        • trampki_w_kwiatki Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:09
          O tym samym pomyślałam 🤣
          • ginger.ale Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 14:08
            I ja
    • triss_merigold6 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:15
      W falbanki. W falbankach wyglądam jak debil. Do mnie pasują proste skórzane płaszcze i, z innej bajki, zimne, biurowe zestawy proste spodnie/spódnica + żakiet.
    • daniela34 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:18
      W sukienkę łyżwiarki 😃 i wszelkie krótkie, pastelowe, rozkloszowane kiecki typu wesele
      • azalee Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:25
        Krótkie, pastelowe, rozkloszowane kiecki kojarza mi sie z latami 50/60 i ten styl absolutnie uwielbiam :
        • daniela34 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:28
          To nie są rozkloszowane. To jest linia A.
          Miałam na myśli tego typu fasony.
          • azalee Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:34
            Aaaa, no tak smile
            To sie moge podpisac pod twoja lista
          • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:39
            O a ja bym mogła taka założyć, uwielbiam takie dekolty w kształcie serca.
            • daniela34 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:49
              Dekolt to akurat jest ok, długość dołu do tego kroju-nie ok.
              • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:56
                A ok, skupiłam się na dekolcie wink

                Długość trudno mi ocenić na tym zdjęciu, ogólnie lubię taki krój, byleby dół nie był za krótki - musi być przynajmniej trochę dłuższy niż moje opuszczone ręce big_grin
                • kk345 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:21
                  nuclearwinter napisała:

                  > A ok, skupiłam się na dekolcie wink

                  Dokładnie o to chodzi w tej sukience 😂
          • ichi51e Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:00
            takiej ja tez nie bo u mnie to by było empire z racji biustu a sukienknkoczyla by się w połowie pupy...
    • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:19
      Ja w panterce (czy innym zwierzecym wzorze) wyglądam jak burdel-mama smile
      • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:22
        Z tą panterą chyba jak z powiększonymi ustami- z filmów porno na ulicę.
        • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:32
          Z panterką mam tak, że zawsze daje ten efekt taniości, kiczu. Nawet w dopracowanej stylizacji, modnej, złożonej z dobrych jakościowo ubrań. Tak samo odbierałam panterkę na blogach modowych, u topowych instagramerek z branży fashion.
          • 1maja1 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:44
            O tak, panterka! Raz mialam cos z tego wzoru, pasek w sandalach. Moj maz zapowiedzial kiedys, ze jesli kiedykolwiek zaloze cos z panterka nie bedzie sie do mnie przyznawal😅
          • arthwen Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:48
            Tak samo! Może to być ciuch za milion monet z logo widocznym lub nie, ale dla mnie to jest tani kicz i koniec wink
          • nikita1908 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:22
            Nie zgodzę się - mam spódnice w panterkę MIDI - i swietnie wyglada z białym topem, ramoneska i conversami.
            • nikita1908 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:32
              Super stylizacje; nie są wulgarne i burdelowe, bynajmniej…
              • borsuczyca.klusek Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:55
                Żeby nosić panterkę trzeba być zajebistym, a powiedzmy sobie szczerze nie każdy jest 😼
                • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:11
                  Wyjatkowo nie jestem zajebista. Skoro nawet w opasce na włosach ( w panterke) wyglądam jak burdel mama smile
                  • primula.alpicola Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:56
                    Możliwe że masz bardzo wyrazistą, "dramatyczną" urodę, którą wolisz stonować, zamiast podkręcić.
                    • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 17:36
                      NO raczej nie. Blondynka, jasna cera, zielone oczy...widać łatwo u mnie o wygląd burdelowy smile
              • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:10
                Ale ja nie napisałam, ze panterka jest burdelowa...tylko ze ja w niej tak wyglądam smile
                • nikita1908 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:15
                  ufff... a to ok - bo już byłam gotowa bronić panterki ile sił ;-p
              • shmu Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:45
                Pierwsza stylizacja ok, ale raczej dlatego, że na komórce słabo widać, że to panterka wink
              • paulownia88 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 14:43
                nikita1908 napisał(a):

                > Super stylizacje; nie są wulgarne i burdelowe, bynajmniej…
                Pewnie, jak się tak wygląda, jak ta modelka to można i kołdrę na siebie włożyć i będzie ok.
            • primula.alpicola Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:54
              nikita1908 napisał(a):

              > Nie zgodzę się - mam spódnice w panterkę MIDI - i swietnie wyglada z białym top
              > em, ramoneska i conversami.

              Też mam, noszę i lubię. Poza tym mam szal w panterkę i kieckę w węża.
              Fakt, zwierzęce wzory trzeba umieć dźwignąć, ja akurat umiem. Dziwne, bo w ogóle jestem nudna, zachowaczna i odtwórcza jeśli chodzi o modę.
          • myelegans Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:41
            waleria_s napisał(a):

            > Z panterką mam tak, że zawsze daje ten efekt taniości, kiczu. Nawet w dopracowa
            > nej stylizacji, modnej, złożonej z dobrych jakościowo ubrań. Tak samo odbierała
            > m panterkę na blogach modowych, u topowych instagramerek z branży fashion.


            e co tym, tez latami unikalam, ostatnio nabylam jedwabna bluzke panterke i nosze z dzinsami i kurtka skorzana typu motocyklista i duzo komplementow otrzymalam
          • allijja Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 01:45
            też nie cierpie panterek. Nie tylko w ciuchach ale nawet w domu nic takiego nie przejdzie np. pled.
            A spódnica w podanej stylizacji, nikita1908, wyglada ok i równie ok by wygladała, gdyby jej deseń był inny. Dla mnie nawet zdecydowanie lepiej. Szczególnie, że zdjecie jest tak beznadziejne, iz tej panterki w ogole nie widac.
            Nie wiem, moze to stąd sie bierze, że za bardzo kojarza mi sie zwierzetami (obdartymi ze skóry).
      • shmu Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:50
        Ja też panterki nie założę. Wydaje mi się, że zły efekt pogłębia jeszcze kolor, który zdecydowanie nie jest dla mnie twarzowy. Mam taki sam opór przeciwko wzorom krokodylowym czy wężowym na butach. Mam za to sukienkę zebrę i moja ulubiona bluzkę do pracy, której nie trzeba prasować. Wzór jest zwierzęcy, czarno-biały, ale jakie to zwierzę, to na prawdę nie wiem.
    • borsuczyca.klusek Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:21
      Nie przepadam za różowym. Każdy inny kolor potrafię ograć, ale w różu wyglądam i czuję się jak dzidia piernik.

      Za to w panterkę mogłabym się ubrać od stóp do głów 😼
      Też żakiet który wkleiłaś jest świetny. Chętnie bym taki przygarnęła.
      • fitfood1664 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:25
        uwielbiam różowy i zakładam kiedy mogę, za to nigdy nie założę elektrycznego niebieskiego, nie cierrrrrpię, zresztą nie pasuje mi
        • elenelda Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:00
          Jak wygląda elektryczny niebieski?
          • arwena_11 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:24
            Taki trochę morski, ale więcej niebieskiego - mocny. Tu masz przykład - mało komu w tym dobrze.

            antykimarki.pl/portfolio/kredens-eklektyczny-niebieski/
            • m_incubo Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:12
              Mnie w tym dobrze, nawet bardzo, ale w tym kolorze mam tylko ciuchy sportowe.
            • fitfood1664 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:45
              ten na zdjęciu to turkus, nawet lubię, elektryczny to ten:

              https://www.abcslubu.pl/images/zdjeciadoartykulow/blog/tendy2015/electric_blue_by_chaos5five5-d6pq7hx.jpg
              • livia.kalina Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:20
                Mam taki szal. Bardzo go lubię, pasuje mi do szarego płaszczykasmile
              • taje Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:08
                Na moim ekranie wygląda jak ciut jaśniejszy Yves Klein blue. Też lubię.
              • shmu Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:52
                Zdaje się, że mi byłoby dobrze w tym kolorze, jestem ciemna zima podobno.
            • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:13
              Mnie w tym jest dobrze.
            • 7katipo Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:45
              Piękny! Uwielbiam niebieski!
              Któregoś razu na zakupach kupiłam Dziecięciu kilka ciuszków; po przyjściu do domu z zaskoczeniem stwierdziłam, że wszystkie są niebieskie 🤭
      • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:12
        Ja mam taki typ urody, ze mi róż pasuje. Mam kilka ciuchów ale w mocnym różu lub w brudnym jasniejszym. Ale to max jedna rzecz na sobie w tym kolorze.
        Podobno bardzo dobrze mi w fiolecie...ale tak nienawidzę tego koloru na sobie, ze nie mam nic.
        • borsuczyca.klusek Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:16
          Fiolet jest spoko. Lubię też połączenie fioletu i pomarańczy.
          • india-mia21 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:21
            Ja lubię połączenie stonowanego fioletu z melanżową szarością
          • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:36
            O kochana w pomarańczy to ja straszę. Wyglądam w n iej gorzej niż w panterce 9czytaj bardzo źle), wiec u mnie połączenie fiolet-pomarańcz jest jak z horroru
            • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:47
              Ja mam tak z żółtym- wyglądam jak brudna Romka.
              • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 17:37
                smile
    • lucadimontezemolo Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:22
      Kabaretki, mini i obcisłe sukienki i spódnice, buty na obcasie, sukienki które wyglądają jak halka.
      • shmu Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:56
        Kupiłam taką sukienkę i nie mam odwagi. Śpię w niej. A założyłabym ja do tenisówek lub botków i katany. Z jakimś fajnym paskiem. Czemu byś nie założyła?
    • heca7 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:22
      Spódnic bo wyglądam w nich (poza ołówkowymi) jak Pyza na polskich drogach wink Oraz kombinezonów z nogawkami bo w tych z kolei wyglądam jakbym połknęła pudełko od butów. W poprzek big_grin Do tego żadnych błyszczących spodni bo +10kg wizualnie. Oraz balerinek, których praktycznie nie widać i każda nawet najwęższa stopa wygląda w nich jak w rozdeptanych kapciach. Ostatnio widziałam babkę w płaszczu i czarnych , kryjących rajstopach. Przez chwilę mrugałam oczami bo wydawało mi się , że ona jest bez butów. A potem odkryłam, ze ma czarne baleriny, tak płytkie i tak zlewające się z rajstopami, że niewidoczne.
      • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:14
        Ja jestem zbyt dupiasta na kombinezony. Jakos w nich mi widać głownie moją rzopę smile
        • heca7 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:29
          Ja też wink A szkoda bo bardzo mi się podobają.
          • hanusinamama Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 17:38
            MI też. Nwet 2 nabyłam, wiedząc ze nie założe. Odsprzedałam koleżance któa w nich wygląda jak milion dolarów. Za to w kieckach ołówkowych wyglądam bardzo dobrze, mam figure klemsydry
    • spanish_fly Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:22
      Podobnie oprócz printów zwierzęcych - te akurat bardzo lubię.
    • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:25
      I jeszcze neonów.
      • pasquda77 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:29
        Beretu 😁
        A Emu mam i wielbię, ale mi jest wiecznie zimno w stopy.
    • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:28
      Zwierzęce printy (kiedyś tak, ale dziś to dla mnie szczyt kiczu i bezguścia).
      Plecak, plecaczek, brrr
      Balerinki i tu do kompletu tiulowa spódnica
      Krótka kurtka puchowa i ogólnie krótka kurtka zimowa
      Kolorowe rajstopy
      Buty typu ugg
      Kurtka ze sztucznej skóry
      Ozdobne paski do stanika, które są wyeksponowane.
      • taje Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:41
        O, a ja wyłącznie krótkie kurtki lubię, zimowe i niezimowe.
        • india-mia21 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:36
          A ja uwielbiam buty typu emu, ugg 🤭
    • beataj1 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:29
      Bojówek jeansów i ich wariacji.
      Niczego moro albo zbliżonego do wojskowego.
      Prawdziwych futer.
      • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:00
        Prawdziwego futra również nie. Miałam w dzieciństwie jakąś czapkę z lisa (??), dostałam od jakiejś ciotki, nie byłam w stanie tego nosić, wydawało mi się żywe i miało okropny zapach uncertain (Kwestie etyczne hodowli zwierząt wyłącznie na futra w ogóle pomijam.)
        • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:25
          Moja babcia miała takiego lisa na szyję, z głową i plastykowymi oczami! Kur🤬 jak ja się go bałam!!
          • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:35
            Moja też! Do tego w pyszczku miał klamerkę, więc zakładało się to tak, że lis trzymał się niby pyszczkiem za własny ogon, coś okropnego 😱
          • szybki-lisek Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:02
            A ja wyprowadzałam takiego lisa na smyczy na spacer. Dopóki babcia mnie nie przyłapała... a, ten w dodatku mial łapki
            • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:11
              Ugh…przypomniało mi się, że „nasz” też miał łapki. I zatrzask na pysku.
            • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:20
              Tamten mojej babci też miał łapki, z pazurami... Właściwie to był po prostu wypatroszony trup lisa, z wsadzonym w pyszczek zatrzaskiem. Makabryczne mocno.
          • m_incubo Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:14
            Moja matka też takiego miała, uwielbiałam go głaskać uncertain
            • primula.alpicola Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:52
              Moja matka i babka też miały te lisy, i też się bałam, poszły gdzieś w świat.
              Za to lisie toczki chętnie przygarnęłam i noszę czasami, jak mam Anna Karenina modewink
          • zurekgirl Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 08:59
            Moi dziadkowie prowadzili pracownie futer. Takie lisy o plastikowych oczkach z klamerkami w pyszczkach to moje zabawki z dziecinstwa. Przerazajace. Jako dziecko wygladalam, z racji posiadania ww dziadkow, jak eskimos. Obecnie nie zaloze nic futrzastego, nawet sztuczne futra powoduja dziwna niechec.
    • karpie_gdyjem Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:29
      W ogrodniczki i kombinezon. Pierwsze dodatkowo z powodów estetycznych.
    • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:34
      Butów z czubami, ale nie chodzi absolutnie o migdałowy czy lekko spiczasty nosek, bo ten uwielbiam, tylko o takie czuby jak z lat 2000., jak w średniowiecznych ciżmach.

      Biodrówek, ze szczególnym naciskiem na dżinsowe bootcuty albo typowe dzwony.

      Dużych wzorów, zwłaszcza dużych kwiatowych wzorów przy twarzy - jakoś babciowo się czuję i dziwnie wyglądam.

      Balerinek z okrągłym czubkiem - w tym z kolei czuję się jak ciotka klotka big_grin
      • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:38
        Piątka!
        • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:43
          Też przybijam! Nuclearwinter, skoro uwielbiasz czubek migdał itp. w butach, pozwolę sobie zapytać. Też tak szybko Ci się te noski wycierają i niszczą? Bardzo lubię ten fason, ale ekspresowo zdzieram skórę.
          • magdallenac Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:50
            Mnie się noski w ogóle nie wycierają 🤷‍♀️
          • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:51
            Piąteczka dziewczyny!

            Waleria, wiesz co, nie, raczej zupełnie mi się nie niszczą, nie wiem od czego to zależy 🤔 A moje "czuby" to często niby delikatny zamsz. A impregnujesz buty? Ja generalnie bardzo dbam o buty, czyszczę, pastuję, impregnuję, jak sezon się zmienia to chowam do pudełek powypychane papierem albo prawidłami etc. wink Może dlatego? W każdym razie nie niszczą się na pewno bardziej od okrągłych nosów.
      • taje Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:49
        Też uwielbiam migdałowe noski! I nie lubię dzwonów ani bootcutów (ale same biodrówki, jeśli slim są ok).
      • allijja Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 04:56
        >Butów z czubami, ale nie chodzi absolutnie o migdałowy czy lekko spiczasty nosek, bo ten uwielbiam, tylko o >takie czuby jak z lat 2000., jak w średniowiecznych ciżmach.

        a kto ci dzis takie zaloży??? była taka moda, minęła, jak kazda inna.
        Swoją droga to miałam wtedy takie klapki, z deichmanna. Taki patchwork, naturalna skora, materiał i malutki obcasik. Boszszsz...jakie one były wygodne...jak ja żałowałam, że moda minęła i głupio juz je zakladac! A przy zakupie bałam sie, że te czuby bedą przeszkadzały w chodzeniu... nic z tych rzeczy.
        • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:12
          Oj, żebyś się nie zdziwiła, nie takie modowe duchy z przeszłości już powracały straszyć. Przy czym mi generalnie sama moda na coś w ogóle nie przeszkadza, niech sobie będzie, nikt nosić nie każe, jedyne czego się obawiam, to powrotu do sytuacji, że nic innego w sklepach nie ma, tylko te biodrówki i szpicoki... Ale w dzisiejszych czasach już nam to chyba nie grozi, ludzie się przyzwyczaili mieć wybór i króluje różnorodność. Mam taką nadzieję w każdym razie 😁
    • taje Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:39
      Nie noszę falban, romantycznych wzorów w kwiaty (geometryczne lub jak u Marimekko mogą być), ubrań z poduszkami w ramionach, bufiastych rękawów, długich plisowanych spódnic (ramoneska za to jak najbardziej!), długości za kolano albo do połowy łydki, spodni z wysokim stanem.
    • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:41
      W żakiet i garsonkę, mam nadzieję.
      • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:58
        Poczekaj jeszcze kilkanaście lat. Nie będziesz mieć wyboru.🤦
        • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:04
          Nie strasz mnie że w ciągu kilkunastu lat położą mnie do trumny 🙄
          • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:18
            Przełęcz się po butikach dla starszych pań i zobacz jaki mają one wybór. Dodaj do tego sylwetkę, wygodę. Pozostają garsonki.
            • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:20
              Q. Przejęć się.
              Moja mama: roztyła się po menopauzie. Potem emerytura i dodatkowe kg. Do tego halluksy, jedynie w garsonkach jakoś wygląda.
            • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:24
              Butiki dla starszych pań? Na Odyna, po co miałabym w dowolnym wieku wchodzić do takiego miejsca?
              • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:28
                A jesteś taka pewna, że na starość będzie Ci się chciało chodzić po głośnym CH, lub zamawiać przez internet i potem odsyłać?
                • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 22:04
                  Już dzisiaj nie chodzę po galeriach handlowych i jakoś nie widzę powodu żebym miała szukać "butików dla starszych pań"
            • kadfael Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:25
              A to jest jakiś nakaz ubierania się w butikach dla starszych pań? Od jakiego wieku?
              • lwica_24 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:41
                A czy są takie?
            • lwica_24 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:01
              ???? Mam 60+ i garsonki nigdy nie mialam i nigdy bym na siebie nie włozyła. Żakiet? Raczej marynarka. Żakietów nie noszę. Nie noszę równiez kamizelek wszelkiej maści, bluzek z żabotami, falbankami, bufkami itd.
              Nie noszę długich sukienek ani spódnic.
              Nie noszę butów w szpic.
              Nie dla moherowych beretów i w ogóle beretów. Podobie nie dla malych kapelusików.
              Nie mam czegos takiego jak podomka.
              Nie mam rozkloszowanych spódnic- jesli już to, niechetnie, plisowane.
              Nie dla bolerek.
              Nie włozyłabym "zabudowanych" bluzek. Bardzo, bardzo niechętnie golfy, ale jeśli juz to z "obszerną" szyja.
              Oczywiście nie ma mowy o...gorsetach i z, oczywistych powodów, stringach.
              Bluzki z kieszonkami i zdobieniami w okolicach biustu.
              Jakiekolwiek ubrania ze zdobieniami rodem z jarmarku tj. cekinami, błyszczącymi nitkami.
              Jakiekolwiek stroje "ludowe" nie dla mnie.
              I jeszcze na koniec - cokolwiek sztucznego, prócz wiskozy dobrej jakości. Podstawa są dobre materialy. Nie ma mowy o sztucznych futrach. Nic tandetnego z koralikami.
              • lwica_24 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:39
                P.S I jeszcze tunik, tuniczek i ubrań tuniko podobnych, spodni typu rybaczki ( nie mylić ze spodniami 7/8). Ubrań seledynowych , pomarańczowych, rudych, cukierkowych ( rózowych, niebieskich, wściekle żółtych)) i.... czarnych. Nie znoszę czerni.
              • allijja Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 05:01
                >Mam 60+ i garsonki nigdy nie mialam...


                chętnie zobaczyłabym twoje zdjecie w tym, co nosisz. Moze być bez głowy....
                • lwica_24 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 12:56
                  Nie bardzo umiem umieścić- jak dostane instrukcje jak z telefonu przerzucić to chętnie.
                  Noszę spodnie- bardzo różne chętnie odsłaniające kostki- latem, ale tylko kostki.
                  Noszę różnego rodzaju bluzki koszulowe - długie, krótsze zwykle jednokolorowe ( nigdy czarne).
                  Czasem ramoneski.
                  Lubię mini, ale z umiarem.Zwykle kopertowe.
                  Mam dość duży biust więc mam zawsze dobrze dobrany stanik ( wydaje majątek, lubię Felinę) więć musi być dekolot w kształcie V ( rzadziej U).
                  Ubóstwiam buty sportowe i botki, kozaki, kowbojki. Kozaki im dłuższe tym lepsze - jak mini to za kolano.
                  Torebki im wi eksze tym lepsze- zawsze ze skóry.
                  Latem w domu noszę różnego rodzaju kimona a zimą T-shirty i dresy.
                  Lubię płaszcze jednorzędowe z dobrych materiałów wiązane w talii.
                  Chętnie zakładam duże kapelusze takie w stylu kowbojskim.
                  Jak jest chłodniej to narzutki- chętnie do spodni . Sa mega wygodne do samochodu. Fajne są kardigany.
                  Na ważne okazje mam garnitury.
                  Lubię dodatki, ale bez przesady.
                  Często zakładam topiki pod długą rozpiętą koszulę.
                  Staram się, zeby górna część była ciut ciemniejsza niz dół - ale nie zawsze mi to wychodzi.
                  Jak ognia unikam poduszek.
                  Dobrze czuję sie w ponczach.
                  • katiemorag Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 09:30
                    Bardzo podoba mi się Twój opis. Jestem trochę młodsza ale idę w tym kierunku ubraniowym, który opisujesz.
                  • allijja Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 01.11.21, 01:10
                    bez zdjęcia sie nie liczy.
                    ja wrzucam zdjecia na komputerze (jesli musze) wiec z tel. nie podpowiem.
                    ps. kapelusze w stylu kowbojskim? to jednak zdecydowanie nie moj styl.
                    • lwica_24 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 01.11.21, 10:32
                      Trudno- nie umiem zgrać z komórki.
                      I dobrze, że to nie do końca Twój styl. Każda z nas wygląda inaczej i tak jest super.
            • primula.alpicola Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 20:58
              Na sylwetkę jednakowoż ma się wpływ. Poza tym, bez przesady, w każdej sieciówce są działy plus size, więc nawet jakby z sylwetką coś poszło nie tak, to nie jest się skazanym na garsonki.
            • konsta-is-me Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:39
              Ale to nie są "butiki dla starszych pań"- tak myślę, to są butiki gdzieś są eleganckie i "normalne" ubrania - według starszych pań...
              Jak nie wierzysz, to zobacz choćby na ematce wydziwianie jaka to teraz okropna moda, "one nigdy by na siebie nie założyły" itp.
              Większość ematek będzie oburzona, gdyby nazwać ich ubrania "dla starszych pań" a tymczasem dla młodzieży tak właśnie się ubierają już teraz ...😁
        • podaje_haslo_okon Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:18
          Bez przesady, moja mama, rocznik 52, nigdy w życiu nie miała garsonki. Im starsza, tym swobodniej się ubiera.
          • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:21
            Moja dokładnie tak samo.
          • kamin Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:14
            Odpowiednikiem garsonki w naszym pokoleniu będzie ramoneska i spodnie rurki.
            Żelazny zestaw na kazda okazję
            • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 19:23
              Kto to wie wink Ale w sumie jak się tak zastanowiłam, to wcale nie widuję teraz zbyt wielu kobiet w dżinsach i ramoneskach 🤔 Z 10 lat temu był wysyp takich stylówek: rurki, balerinki i do tego krótka kurteczka ze sztucznej skóry (bo nawet nie prawdziwa ramoneska). Teraz jakoś takiego ataku klonów nie widuję prawdę mówiąc. O ramoneskach do wszystkiego - i oczywiście do tiulowej spódnicy i balerinek big_grin - częściej czytam na ematce niż widuję w realu.
              • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 23:39
                W sezonie jeszcze takim przed zimną jesienią widywałam masę ramonesek. Przypominało to atak klonów. Tylko ja akurat na młodych dziewczynach widziałam, mieszkam tuż przy sporym kompleksie szkół średnij i naoglądam się nastoletniej mody. Ramoneski to był top 1, gdy jeszcze nie dowaliło takim zimnem.
                • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 06:33
                  Ramoneskę nawet mam 🙂 kupiłam ją jakieś 20 lat temu, oczywiście w lumpeksie 😄
                  Muszę ją wyrwać od rodziców, bo tam zalega i zacząć nosić. Tylko ona mało przypomina to co dzisiaj się nasza 😆😉
                  • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:18
                    A to ty masz pewnie taką prawdziwą skórę starego rockandrollowca big_grin Klasyka, tylko przypuszczam że jest ciężka jak sto diabłów wink
                    • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 16:56
                      Właśnie taką 🙂 w mojej pamięci nie jest bardzo ciężka, ale w tamtych czasach nosiłam glany, których za nic nie założyłabym dzisiaj 😉
                      • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 31.10.21, 08:40
                        Może jakaś lekka skóra albo... fenomeny młodości wink Ja np. do dziś nie jestem w stanie pojąć, jakim cudem mogłam się tak ubierać jak kiedyś i nie czuć żadnego dyskomfortu - np. ciężkie buciory nad Bałtykiem w środku lata albo cienkie kurteczki przy 10-stopniowych mrozach, zero czapki czy szalika 🤯 Najlepsze, że mi we wszystkim było wygodnie, nigdy nie marzłam, nie pociłam się... Szok smile A teraz bym chyba umarła w takich ciuchach. Może ta twoja kurtka to też coś tego rodzaju, ciekawe by były wrażenia z dziś smile
    • podaje_haslo_okon Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:51
      W strój stewardessy i szerokie spodnie do połowy łydek.
      • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:54
        Te spodnie to jeszcze bym chyba mogła założyć do odpowiednio dobranej reszty. Ale takie garsoneczki (i plus do tego oczywiście "czółenka" xD) to dla mnie jak przebranie na Halloween 🙈 Chyba swobodniej bym się czuła w stroju klauna niż w takim czymś big_grin
      • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:57
        Spódnica jest zajebista.
        • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:04
          Chodzi raczej o cały zestaw. Każda rzecz z osobna, zestawiona z czym innym by się dla mnie obroniła, lepiej albo gorzej.
      • asia.sthm Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:27
        To jest tzw. niesmiertelny kostiumik na kazda okazje, a ten akurat z lepszych jakie widzialam. To tak jak meski garnitur w pewnych okolicznosciach niezbedny.
        Spodnie do pol lydki to jednak wymysl szatana niemal rowny rekawkowi 7/8 czy 3/4
        • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:37
          Ale chyba nie jest niezbędny każdemu - jak żyję, jeszcze nigdy nie miałam okazji, żeby musieć się w takie coś ubrać smile
          • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 06:44
            Ja miałam coś takiego na sobie na maturze.
            • nuclearwinter Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 09:20
              To ja nawet na maturze nie, miałam jakąś czarną sukienkę i oczywiście, nieśmiertelne martensy 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️ No tu przyznaję, buty mogłam dobrać lepiej wink
              • podaje_haslo_okon Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 14:56
                Ja miałam na maturze dżinsy, conversy i białą koszulę. Coś jak mundurek na calla podczas pracy zdalnej 🤦
              • triismegistos Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 16:10
                Mama mi kupiła 🤷🤦🙈
      • arthwen Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 01:07
        Ej, ale ta spódnica jest super.
    • la_bonne_cusine Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:55
      Z całego serca współczuję kobietom, które uwiązane są takim dresscodem.
      • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:08
        Najgorsza długość spódnicy, jeśli jest wąska jeszcze, to ledwie można krok zrobić.
      • pani_tau Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:34
        Uwielbiam bezgranicznie, może dlatego, że świetnie w tym wyglądam.
        • waleria_s Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:47
          Powiem Ci, że ja też wyglądam w tym fasonie super. Tylko jest dla mnie na tyle niewygodny, że nie jestem w stanie w tym chodzić.
    • damartyn Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 15:57
      Golfu, nie żeby mi się nie podobał ale mam tak silny odruch wymiotny , ze nie mogę niczego mieć na szyi.
      I nie podoba mi się jakikolwiek kombinezon, wiec pewnie i tego bym nie włożyła.
      • naturella Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:09
        Garsonek i butów na obcasie, futra, zwierzęcych printów, falbanek i niczego w kwieciste, duże wzory.
    • veryvery Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:10
      Nawet nie wiedzialam ze takie długie sztruksowe spódnice istnieją, nigdy ich nie widziałam
    • jednoraz0w0 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:23
      W poliester. Gryzie mnie jakby mnie mrówki oblazły.
    • alexis1121 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:23
      W zwierzęce motywy. Natomiast widzę, że wśród twoich ‚nigdy nie założę’ jest moja dzisiejsza wyjściówka 😅
    • nikita1908 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:35
      Golfy, dzwony, sztruksy i ubrania/buty specjalistyczne przeznaczone np w góry noszone na co dzień.
      • kaki11 Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:47
        A to mi się te buty/ubrania specjalistyczne na co dzień zdarzają. Jasne że nie wszystkie ale zimą zdarza mi się chodzić po mieście, do pracy albo w lesie w butach trekkingowych (po mieście, pracy do czasu aż nie są zniszczone), i kurtki. Swoją letnią/wiosenną kurtkę outdoorową traktuję jako jedną z 3 niezbędnych na wiosenno- jesienny okres, podobnie jak zimą kurtkę narciarską smile
      • wkswks Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 20:57
        Ja tez nosze buty trekkingowe zamiast kaloszy.
    • iwoniaw Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:35
      W golf (nawet w takim szerokim, ktory właściwie nie dotyka szyi, czuję się jakbym się dusiła), buty bez centymetra obcasa z podeszwą płaską jak naleśnik (ze szczególnym uwględnieniem balerin, nie jestem po prostu w stanie w tym chodzić) i to chyba tyle. Oczywiście jest jeszcze mnóstwo fasonów, materiałów i wzorów, w ktorych wyglądam jak zza krzaka, ale jestem w tym w stanie funkcjonować, więc dopuszczam założenie w wypadku ekstremalnym nawet czegoś, co zasadniczo mi się nie podoba.
      • mandre_polo Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 16:58
        Też nie umiem chodzić w balerinkach bez obcasa. Wstrętnie też wyglądają u kogoś takie rozdeptane z tyłu
      • podaje_haslo_okon Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 17:21
        A w czym chodzisz w lecie? W sensie, tak wakacyjne? Dla mnie podstawą wakacji są japonki l, chociaż też nie przepadam za cienkimi podeszwami.
        • iwoniaw Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 29.10.21, 18:23
          podaje_haslo_okon napisała:

          > A w czym chodzisz w lecie? W sensie, tak wakacyjne? Dla mnie podstawą wakacji s
          > ą japonki l, chociaż też nie przepadam za cienkimi podeszwami.

          W sandałach - różnych: sportowych z grubszą profilowaną podeszwą, niesportowych na koturnie, na obcasie (niekoniecznie szpili, może być nawet niski obcas byle był).
        • wkswks Re: W co nigdy się nie ubierzcie? 30.10.21, 20:58
          Nienawidzę wszelkiej maści klapek.
Pełna wersja