Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️

30.10.21, 21:29
,,Jest pani DOKTORKĄ ekonomii?"
Wrrr... cos mnie trafia w środku, jak ktoś tak się zwraca do mnie.
Podobnie jak te wszystkie kierowczyni, gościni, psycholożka, ginekolożka czy to ostatnie z ematki- psychiatrka 🤦‍♀️.
Ja pierdziu... czy wszędzie za wszelką cenę trzeba tak ,,skobiecać" nazwy zawodów/tytułów?
A Wy z której opcji jesteście? Wolicie po kobiecemu czy wręcz przeciwnie?
    • mizantropka_20 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:31
      Wręcz przeciwnie
    • marusia_ogoniok_102 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:32
      Ojojoj, biednaś.
    • n-ell Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:33
      Mój zawód w wersji kobiecej brzmi ok. Zresztą przyzwyczaiłam się już. Natomiast nadal mi trudno czytać o osobach pracowniczych, partnerskich czy uchodźczych. Rozumiem intencję, ale mnie wzdryga jak widzę
    • lajtova Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:33
      Dość popularne przed 1939 zostały zapomniane w PRL.
      Sprzątaczka, kierowniczka, nauczycielka, urzędniczka, programistka też nie pasują?
      • bajgla Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 14:08
        No przecież nauczycielki często twierdzą, ze są nauczycielami
    • livia.kalina Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:35
      Gazeciarzu, Wszyscy wiemy, że jesteś facetem, wegetującym na wózku inwalidzkim i problem feminatywów jest ci obcy ale uwielbiasz jątrzyć.
      • woman_in_love Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:36
        ooo.. to nowość z tym wózkiem, skąd to info
        • livia.kalina Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:14
          od samego gazeciarza.
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:39
        Że niby ja gazeciarz? Aha.. to masz nieźle naptane w mózgu czy tam orzeszku włoskim
    • lajtova Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:38
      A na siebie mówisz polka czy pani polak?
    • krwawy.lolo Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:38
      Jestem za językiem żywym, ewoluującym. Niemniej rozsądnie. Nie podobają mi się zmiany ideologiczne, jak np. francuski kalendarz rewolucyjny, czy debilizmy imionotwórcze w sytylu Melsora (Marks-Engels-Lenin-Stalin-Oktiabr-Rewolucja).
      Wszystko musi mieć sens, psycholożka jest ok., gościni to humbug.
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:41
        Nie ma takiego zawodu jak psycholożka.
        Gościni to już idiotyzm, a kierowczyni (w sensie kobiety kierowcy)? No kurde..
        • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:51
          Nie ma takiej osoby jak kaska_800. No kurde.
        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:04
          Kasiu.
          'Kierowca' ma już damską końcówkę -a. Zupełnie jak 'sędzia'.
          Coś ci się w głowie nietenten. Ta kierowca, ta sędzia.
          • error.404 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:53
            Podobnie jak psychiatra, co nie?
            A jednak powstała ta psychiatrka…
            • morekac Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 20:56
              Kobieta - psychiatra, mężczyzna - psychiatryk
        • thea19 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:49
          kierowca to kobieta, mężczyzna to kierowiec
      • krwawy.lolo Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:47
        Kurde, przez nieuwagę wdepłem w gówno. smile
    • 3-mamuska Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:40
      Nie tylko ciebie mnie tez wkurza.
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:43
        Mnie rozwaliło totalnie to ostatnie ematkowe ,,psychiatrka" 🤮🤦‍♀️
        • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:52
          kaska_800 napisała:

          > Mnie rozwaliło totalnie to ostatnie ematkowe ,,psychiatrka" 🤮🤦‍♀️

          Zabawne, bo ja na większość twojej produkcji tutaj reaguję w ten sposób: 🤮🤦
          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:55
            A co Ci się w moich postach nie podoba?zresztą, jak wywołuje u Ciebie nudności, to można nie czytać..
            • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:03
              To, co mi się w twoich postach nie podoba, to całkowity brak autorefleksji z jednoczesną tendencją do wyglaszania kategorycznych sądów. Naprawdę nieprzyjemna mieszanka, niestety często występująca w przyrodzie.
              • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:04
                Doczepiłas się o mój tekst o tym narkomanie. Ok, przegięłam wtedy.
        • vessss Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:07
          A nie powinno być psychiatrzyni😁?
          • la_felicja Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:01
            Psychiatrówka może?
            • laluna82 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 00:56
              psychiczna może ? big_grin 🙆‍♀️
              • turbinkamalinka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:34
                Raczej doktor psychiczna. do tego pilotka i tirówka tongue_out
                • memphis90 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 20:15
                  Doktor psychiczna bardzo mi się podoba. Jak dentysta stomatologiczny.
        • paskudek1 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:24
          kaska_800 napisała:

          > Mnie rozwaliło totalnie to ostatnie ematkowe ,,psychiatrka" 🤮🤦‍♀️

          A co? Problemy z dykcją? W Czechach mają architektkę, jakoś sobie radzą z wymówieniem. Może twoje problemy wynikają ze złej dykcji?
    • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:42
      Jestem za żeńskimi formami!
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:45
        Czyli jakbyś była lekarzem psychiatrą to by Ci nie przeszkadzało jakny ktoś mówił ,,psychiatrka"?
        • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:48
          Nie rozumiesz co napisałam?
          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:51
            Po prostu dziwi mnie, że komuś taki twór może pasować.
            • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:56
              Po prostu dziw się dalej.
              • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:54
                Czy znasz kobietę, która po zrobieniu specjalizacji z psychiatrii, uzyskała tytuł LEKARKI PSYCHIATRKI i takie coś widnieje też na pieczątce?
                • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:55
                  Czyli np (zbieżność nazwisk przypadkowa) Katarzyna Zielińska, lekarka psychiatrka?
                • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:47
                  Niestety nie znam,poniewaz w naszym konserwatywnym światku nie ma jeszcze takiej możliwości ale nie od razu Rzym zbudowano.
                  Znam natomuast pewną profesorkę psychiatrii,ktora mówi o sobie psychiatrka.
                  • kropka_kom Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:59
                    pewnie psychiatrka lewaczka
                    • livia.kalina Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 20:33
                      Każdy lekarz to lewak. W ogóle każdy kto skończy studia to lewak.

                      Prawdziwy prawak to co najwyżej egzorcysta.
            • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:07
              Jakiś miesiąc temu była tu na forum dyskusja o feminatywach.
              Zresztą, gdybyś miała jakiekolwiek pojęcie na temat, o którym próbujesz dyskutować, wiedziałabyś, skąd twoja niechęć do feminatywów się wzięła w sensie historycznym. Otóż załatwiło ci ją naczelne biuro PZPR. A ty z zapałem kultywujesz światłą wizję. W celó?
      • lajtova Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:02
        O jest i Marek. Siemka! Weź się Agniechą zajmij, a nie piszesz na forum emama. Marek ty masz kuźwa 53 lata!
        • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:04
          Sio!
          • lajtova Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:39
            Marek dlaczego wstydzisz się siebie? Może dlatego że twoja żona wygląda jak buty od prady a ty jak stary bambosz osrany przez koty.
    • australijka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:45
      Wybaczcie sklerozę. Czytałam kiedyś książkę, w której bohaterka bałamucona przez cwaniaczka udającego posła, zaproszona przez niego do domu zastanawiała się czy żona posła to poślina.
      Ten niby poseł nazywał się Zając. I tyle pamiętam.
      A w życiu nie nazwę danych profesji tymi idiotycznymi nazwami. Jak zawsze tematy zastępcze sierpem z zadka wyciągane.
      • mysiulek08 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:55
        Nepomucka seria 'Malzenstwo niedoskonale'
    • klementyna156 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:47
      to nie jest żadna opcja, tylko odmiana
      To nie po kobiecemu, tylko po polsku jest, tyle.
      Dałaś się zmanipulować durnym chłopom, niestety i kobiece końcówki ci "źle brzmią". Niestety, są skuteczni, skubańcy. Ale ich pokonamy w końcu.
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:51
        Nie ma czegoś takiego jak doktorka nauk ekonomicznych czy doktorka nauk medycznych/weterynaryjnych
        Psycholożek też nie ma.
        Naprawdę, nie wszystkie kobiece końcówki dobrze brzmią
        • arthwen Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:57
          Brzmią ci "źle" bo?
          Normalne słowo, z żeńską końcówką, ani nie ma tam jakiegoś dziwnego zlepka głosek, ani nic innego - ot, masz zakodowane męskie końcówki i jak widać pewną sztywność myślenia. Przywyczaisz się i będzie brzmiało ok tongue_out
        • klementyna156 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:00
          Facetom źle brzmią, bo tak chcą, żeby świat był urządzony - dla nich. I tym, co uważają, że kobiety niegodne "męskich zawodów" są - i kobieca forma niedobra. Za to nikt się na sprzątaczkę nie oburza, ani na kucharkę, prawda?
          Jasne, obrażaj się na żeńskie formy dalej - utwierdzaj w ten sposób rządy facetów. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wodę ci z mózgu robią w ten sposób.
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:35
            To jedno.
            Drugie - brak feminatywów zwłaszcza wśród nazw zawodów sprawia, że 'prezes' to norma, a 'pani prezes' to taki inny prezes, mniej normalny, bo kobieta. Czyli utrwala stereotypy płciowe, a poza tym kształtuje na bardzo subtelnym poziomie myślenie 'my' i 'one'. I wszystkie jego przykre konsekwencje. Również dla przeciwniczek feminatywów, strażniczek patriarchatu. Czy wy nie macie córek, siostrzenic, bratanic?

            Język kształtuje świadomość
        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:09
          kaska_800 napisała:

          > Nie ma czegoś takiego jak doktorka nauk ekonomicznych czy doktorka nauk medyczn
          > ych/weterynaryjnych
          > Psycholożek też nie ma.
          > Naprawdę, nie wszystkie kobiece końcówki dobrze brzmią

          Zaprawdę, poczytaj sobie Bolesława Prusa, który nie dość że był mężczyzną, to jeszcze mistrzem polszczyzny. O świadomości i wyczuciu językowym, jak mi się wydaje na podstawie marnej próby twoich występów w tym wątku, większym od twojego. Poczytaj i wrzaśnij z zaskoczenia na widok - wielokrotny - słowa 'doktorka'.
    • geez_louise Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:51
      Najśmieszniej brzmi nauczycielka, lekarka, pielęgniarka. Mówię tylko „pani lekarz” i „pani pielęgniarz”, „pani nauczyciel”.
      • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:57
        Masz rację. Brawo !
      • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:05
        Dorzucam "panią aktor".
        • nickbezznaczenia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:08
          I panią ekspedient.
        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:11
          A co z funkcjami społecznymi?
          Pani ojciec.
          Pani brat.
          Pani synek?
          • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 00:10
            bene_gesserit napisała:

            > A co z funkcjami społecznymi?
            > Pani ojciec.
            > Pani brat.
            > Pani synek?
            >
            >
            😁😁
            Od jutra mówię do koleżanek per "pani kolego".
            • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:44
              > 😁😁
              > Od jutra mówię do koleżanek per "pani kolego".

              a do kolegow "panie kolezanko"? big_grin
              • potworia116 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 14:04
                kura17 napisała:

                > > 😁😁
                > > Od jutra mówię do koleżanek per "pani kolego".
                >
                > a do kolegow "panie kolezanko"? big_grin
                >
                >
                A ty jesteś pani Kogut, sorry😁.
                • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 14:37
                  > A ty jesteś pani Kogut, sorry😁.

                  dobrze, ze nie pani kogutowa ...

                  pani kogut zniosla jajko i wysiedziala pana kure ...
      • ursydia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:14
        ❤️
    • kaki11 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:51
      Osobiście wolę zwracać się do kogoś i mówić o kimś "Pani doktor/menager/prawnik/dietetyk/pilot itd" i zdecydowanie wolę kiedy ktoś zwraca(ł) się do mnie analogicznie niż feminizował na siłę. No ale jak ktoś mi powie, że woli być magistrą /profesorką niż panią magister/profesor albo psychiatrką to ok kłócić się nie będę, i będę tak mówić - jak ma być kobiecie z tym lepiej, to ok. Co nie zmienia faktu, że sama z siebie używam tych które już na tyle weszły do języka i się osłuchały, że nie rażą (akurat np. prawniczka brzmi ok, ale psychiatrka już śmiesznie)
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:54
        No psychiatrka jeszcze gorsza od ginekolożki, ale ogólnie i jedno i drugie jest śmieszne i takie właśnie na siłę
        • kaki11 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:03
          Ginekolożka brzmi lepiej, ale to jest tak, że język jest żywy, ciągle się zmienia. Ja jestem przekonana, że każda z tych form (lub jakaś inna która przyjmie się za nie) kiedyś wejdzie i będzie naturalna. I tak właśnie jest z ginekolożką- używa się dłużej, częściej, jest osłuchane więc już nie dziwi i aż tak nie razi.
          I w jakiś sposób dobrze, że tak jest, bo język musi nadążać za żeczywistości, a jego żywość jest jego urokiem.
          Dla mnie w tym całym temacie problem jest to, że używa się ich trochę zbyt natarczywie z takim głupim przekonaniem o ich lepszości, zamiast po prostu mówić sobie jak się komu podoba, i czekać aż się naturalnie zleje z językiem.
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:08
            Zmiana nie dzieje się, jak to naiwnie próbujesz przedstawić, sama z siebie.

            Zmianę inicjują jednostki, awangarda. Co do reszty - są takie, które świadomie przejmują sztandar, są takie, które siadają na ławce i czekają co będzie; są takie, które dają się bezsilnie popychać w którąś stronę i są takie, które robią tak, jak mąż mówi, że jest dobrze. Itd itd.

            Zmiana to wysiłek. Najwyraźniej nie twój.
          • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 01:51
            To w sumie urocze, że ktoś piszący o "żeczywistości" pisze o natarczywości języka big_grin
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:14
        kaki11 napisał(a):

        > Osobiście wolę zwracać się do kogoś i mówić o kimś "Pani doktor/menager/prawni
        > k/dietetyk/pilot itd" i zdecydowanie wolę kiedy ktoś zwraca(ł) się do mnie anal
        > ogicznie niż feminizował na siłę.

        Możesz mi wytłumaczyć - ale tak dużymi literami - na czym polega tu przemoc? Bo patrzę i nie widzę.

        No ale jak ktoś mi powie, że woli być magistr
        > ą /profesorką niż panią magister/profesor albo psychiatrką to ok kłócić się ni
        > e będę, i będę tak mówić - jak ma być kobiecie z tym lepiej, to ok. Co nie zmie
        > nia faktu, że sama z siebie używam tych które już na tyle weszły do języka i si
        > ę osłuchały, że nie rażą (akurat np. prawniczka brzmi ok, ale psychiatrka już ś
        > miesznie)

        One, powtórzę po raz setny w życiu, osłuchały się po wojnie.
        Przed wojną feminatywy były naturalne, są tego ślady w literaturze, są też np w świadectwach życia codziennego - kronikach, gazetach. Przestały się osłuchiwać po wojnie, w imię dziwacznie pojętej urawniłowki i 'szacunku dla naszych pięknych pań', do kompletu z rajstopami i goździkiem w marcu. Bronisz własną piersią wymysłu z rozkwitu dziadocenu, z najbardziej złowieszczego jego okresu.
        • kaki11 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:32
          bene_gesserit napisała:

          > kaki11 napisał(a):
          >

          > Możesz mi wytłumaczyć - ale tak dużymi literami - na czym polega tu przemoc? Bo
          > patrzę i nie widzę.

          A kto pisze o przemocy. To, że ktoś używa czegoś na siłę, bo nie naturalnie nie oznacza, że robi to przemocą. Nie wkładaj mi w usta (czy klawiaturę) czegoś czego absolutnie tam nie było.
          >

          > One, powtórzę po raz setny w życiu, osłuchały się po wojnie.
          > Przed wojną feminatywy były naturalne, są tego ślady w literaturze, są też np w
          > świadectwach życia codziennego - kronikach, gazetach. Przestały się osłuchiwać
          > po wojnie, w imię dziwacznie pojętej urawniłowki i 'szacunku dla naszyc
          > h pięknych pań', do kompletu z rajstopami i goździkiem w marcu. Bronisz własną
          > piersią wymysłu z rozkwitu dziadocenu, z najbardziej złowieszczego jego okresu
          > .
          Mniej istotne jest kiedy się osłuchały. Istotne jest jaki mamy stan teraz, i że w obecnej chwili mogą brzmieć nienaturalnie. Tak te nazwy pewnie się osłuchają w feminatywie i dobrze, bo język jest żywy, ale do czasu aż się nie osłuchają i do niego nie wejdą naturalnie, niech każdy używa jakich lubi. I serio, nie możesz mi napisać, że bronię jakiegokolwiek wymysłu, po za tym, by każdy używał tego co mu najbardziej odpowiada. Tylko to ma sens, jeśli chcemy by one znowu znalazły się w języku tak aby nie brzmiały śmiesznie, tylko aby były dla wszystkich oczywiste. Pokaż mi fragmet wypowiedzi w której piszę, że nie wolno albo się nie powinno używać jakiegoś z tych określeń? albo chociaż, że oczekują aby ktoś tak robił? nie ma. Są tylko takie w których piszę, jak ja wolę mówić i że jeśli ktoś woli inaczej to niech sobie mówi i mogę się do niego tak zwracać. A jednocześnie zarówno ja jak i większość innych osób, będą tego używać na stałe wtedy kiedy to już wejdzie do mowy. Tylko tyle.
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:49
            kaki11 napisał(a):

            > > Możesz mi wytłumaczyć - ale tak dużymi literami - na czym polega tu przem
            > oc? Bo
            > > patrzę i nie widzę.
            >
            > A kto pisze o przemocy. To, że ktoś używa czegoś na siłę, bo nie naturalnie nie
            > oznacza, że robi to przemocą. Nie wkładaj mi w usta (czy klawiaturę) czegoś cz
            > ego absolutnie tam nie było.

            Albo ja mam problem z polszczyzną, moją matczyzną, albo ty.
            Pisząc o działaniu na siłę, nie miałaś na myśli używania siły fizycznej czy działania wbrew czyjejś woli? Co więc miałaś na myśli?

            > Mniej istotne jest kiedy się osłuchały. Istotne jest jaki mamy stan teraz, i że
            > w obecnej chwili mogą brzmieć nienaturalnie.

            Myślę, że w czasach palenia czarownic można było usłyszeć taki pogląd:
            - Wiesz, mi się wydaje, że to nie jest istotne, że kiedyś nie palono kobiet. Ważne jest, że teraz się pali i że to jest, no, w zasadzie, normalne.

            Nie wiem, jak ciebie, ale mnie to nie przekonuje.

            Tak te nazwy pewnie się osłuchają
            > w feminatywie i dobrze, bo język jest żywy, ale do czasu aż się nie osłuchają
            > i do niego nie wejdą naturalnie, niech każdy używa jakich lubi.

            To, dla odmiany, nie jest czymś, z czym można dyskutować. Bo jak można by zabronić 'używania jakich lubi' komukolwiek?

            Natomiast obśmiewać, tłumaczyć, argumentować przeciw (wybacz - głupiemu i szkodliwemu) mówieniu można, owszem. Też nikt nikomu nie zabroni.

            I serio, nie
            > możesz mi napisać, że bronię jakiegokolwiek wymysłu,

            Mogę, ale nie dlatego to napisałam. Napisałam dlatego, że to prawda. Możesz to odrzucać, racjonalizować, wypierać - ale to jest prawda. Prawdy się nie da zmienić. Prawda po prostu jest. Akurat taka.

            po za tym, by każdy używał
            > tego co mu najbardziej odpowiada. Tylko to ma sens, jeśli chcemy by one znowu
            > znalazły się w języku tak aby nie brzmiały śmiesznie, tylko aby były dla wszys
            > tkich oczywiste. Pokaż mi fragmet wypowiedzi w której piszę, że nie wolno alb
            > o się nie powinno używać jakiegoś z tych określeń? albo chociaż, że oczekują ab
            > y ktoś tak robił? nie ma. Są tylko takie w których piszę, jak ja wolę mówić i ż
            > e jeśli ktoś woli inaczej to niech sobie mówi i mogę się do niego tak zwracać.

            Dla mnie twoje łaskawe przyzwolenie nie jest obrazem dobrej woli.

            > A jednocześnie zarówno ja jak i większość innych osób, będą tego używać na stał
            > e wtedy kiedy to już wejdzie do mowy. Tylko tyle.

            Ależ to już weszło do mowy, zgodnie z duchem polszczyzny. Od początku jej istnienia. A potem zarówno ty jak i większość innych osób zaczęliście tego używać na stałe, bo komuchy wprowadziły do to mowy. Powodując określone szkody, nie tylko estetyczne.
            • kaki11 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 00:24
              Serio chce Ci się każde niemal zdanie analizować i rozbierać na czynniki pierwsze? mnie niestety nie, więc odniosę się tylko częściowo, i w sumie zrobisz z tym co będziesz później chciała.

              Każdy używa takich zwrotów jakie chce. Ja nie neguję tego, że one kiedyś istniały, ani że zostały później wyparte, bo trudno dyskutować z faktami. Takim samym faktem jest, że używanie zwrotów takich jakie się chce, bo one obecnie są tak uformowane, nie jest bronieniem jakiegokolwiek jak to ujęłaś "wymysłu z rozkwitu dziadocenu" tylko używania tego co już jest w języku w sposób najbardziej odpowiedni do tego jakiego się chce.
              I nie, nie wyrażam nikomu "łaskawego pozwolenia" na używanie feminatyw. Napisałam dokładnie oczywistą rzecz: że każdy może mówić w sposób jaki mu najbardziej odpowiada. Część osób woli w odmieniać zawody na żeński odpowiednik, i ok, ale część osób tego nie chce i to jest tak samo ok, w przeciwieństwie do próby wmawiania, że to bronienie wymysłów komunizmu tylko na podstawie tego, że ten ktoś woli jakąś formę. Dokładnie jak Ty wolisz żeńską w każdym zawodzie, tak samo część innych osób będzie wolało męską z "panią" przed.
              Jeżeli piszę, że każdy może mówić według swoich potrzeb to nie udzielam przyzwolenia, tylko stwierdzam fakt.
              w moim poście, i pierwszym i kolejnym jest akceptacja tego, jak ktoś woli się wyrażać, Ty dość wyraźnie starasz się powiedzieć, że jest to niesłuszne. I o ile jeszcze to, że przywołujesz fakty o ich istnieniu w czasach przedwojennych jest ok, bo może otworzyć oczy tym którzy z nich nic nie czytali, więc uznają to tylko za głupią ideologię lub feministyczny bełkot, o tyle zupełnie nieptrzebnie wchodzisz w dyskusję z kimś, kto ich za takie nie uznaje, a jedynie widzi, że każdy będzie używał tych wyrażeń które są dla niego naturalne, do czasu aż takie dla niego będą. Będzie grupa która będzie ja aktywnie wprowadzać, osłuchają się i staną się naturalne dla większości, ale nie przez dyskusje z tymi którzy mają i chcą dla innych dowolności w tym ich używaniu.
              I jeżeli koniecznie chcesz w słowie "siła" widzieć tylko przemoc, to ok, ale ja użyłam go w kontekście robienia tego, co dla kogoś jest nie naturalne przez tę osobę, dla której powiedzenie Pani ginekolog jest łatwiejsze bo bardziej dla niej oczywiste niż powiedzenie ginegolożka. I co oznacza włożenie w to jakiegoś tam minimalnego co prawda, wysiłku.
              Mam nadzieję, że to użycie siły w używaniu feminatyw w moich słowach rozumiesz już wystarczająco, bo ja raczej do tej dyskusji nie wrócę. Nie mam ochoty na kłutnie, a myślę, że tylko do tego mogło by to doprpwadzić.
              Miłego wieczoru.
    • julita165 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 21:58
      Odwrotnie. Nie potrzebuje sie dwartosciowywac poprzez tworzenienie jezykowych powtorkow. BTW tego "psychiatrka" to nawet wymowic nie mozna.
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:16
        A możesz powiedzieć 'kto idzie do Piotrka?'

        Z ciekawości pytam.
      • paskudek1 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:55
        julita165 napisała:

        > Odwrotnie. Nie potrzebuje sie dwartosciowywac poprzez tworzenienie jezykowych p
        > owtorkow. BTW tego "psychiatrka" to nawet wymowic nie mozna.

        Problemy z wymową leczy się u logopedy. W dorosłym wieku trochę trudno ale da się.
    • sanciasancia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:00
      W sensie twój wewnętrzny Gomułka się skręca, jak słyszy feminatywy, bo mu się kojarzy z dwudziestoleciem międzywojennym?
    • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:01
      Kiedyś studentka lub lekarka też brzmiały dziwnie, sztucznie I nieco śmiesznie. Wszystko jest kwestią osłuchania a że język jest żywy, ewoluuje, nie stoi w miejscu to za x lat premierka, doktorka czy psycholożka bedą brzmieć normalnie. Mnie się trend podoba
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:24
        veryvery napisała:

        > Kiedyś studentka lub lekarka też brzmiały dziwnie, sztucznie I nieco śmiesznie.

        ....nie.
        Zanim do - jakże powszechnie kupionej - manipulacji językowej wzięły się wraże siły, 'lekarka', 'doktorka', 'pielęgniarka', 'aktorka', 'studentka' itd brzmiały może czasem nowo, ale nie śmiesznie. To naturalna polszczyzna, której jedyną z głównych cech jest odmienianie wszystkiego. Deklinuje, koniuguje, rodzajuje.

        > Wszystko jest kwestią osłuchania a że język jest żywy, ewoluuje, nie stoi w mi
        > ejscu to za x lat premierka, doktorka czy psycholożka bedą brzmieć normalnie. M
        > nie się trend podoba

        ...on jest tak stary, jak nasz język. Powrót do lipy Kochanowskiego.
        • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:35
          Przypomniała mi się sytuacja sprzed kilkunastu lat kiedy potrzebowałam zaświadczenia z uczelni, I napisali w nim 'veryvey jest studentem wydziału ...'. Dziwnie sie poczułam widząc tego studenta I trochę byłam zdezorientowana. Byłam pewna że słowo studentka jest normalnym, pełnoprawnym słowem, a tu nagle zostałam studentem
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:57
            Student powiedziała, że prosiła student, żeby przekazała, że ich znajoma student urodziła córkę.

            To jest niestety najgorsza polszczyzna na świecie sad
    • lot_w_kosmos Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:08
      Zależy.
      Na szczęście prxymusu łamania języka nie ma i jak prościej powiedzieć po prostu: psychiatra, to tak czynię.
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:25
        Psychiatra jest matką dziecka.

        Brzmi rzeczywiście kul.
        • lot_w_kosmos Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:12
          Za to psychiatrka powoduje u mnie ból gardła.
          Jeśli u ciebie orgazm to ok.
          • paskudek1 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:57
            lot_w_kosmos napisała:

            > Za to psychiatrka powoduje u mnie ból gardła.
            > Jeśli u ciebie orgazm to ok.

            Powtórzę do znudzenia - problemy z wymową można terapeutuzować u logopedy.
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:26
            lot_w_kosmos napisała:

            > Za to psychiatrka powoduje u mnie ból gardła.

            Przepraszam, nie wiedziałam, że masz problemy zdrowotne. Cokolwiek jest u ciebie przyczyną przewlekłych bólów gardła - menopauza, awitaminoza, znaczne skrzywienia przegrody nosa czy inne deformacje - współczuję. Pamiętaj, że awitaminozę się leczy, trzeba tylko zmienić dietę na zdrowszą, no i suplementować.

            > Jeśli u ciebie orgazm to ok.

            Często myślisz o orgazmach obcych kobiet i próbujesz z nimi o tym porozmawiać?
            Osobliwe.
            • lot_w_kosmos Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 18:42
              Ojej jakie wyżyny. Normalnie pojechałaś mi.
    • podaje_haslo_okon Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:11
      No cóż, zawsze można zaznaczyć, że wolisz formę pani doktor, niż doktorka. Chociaż doktorka to zdecydowanie nie jest wymysł obecnych czasów
      • al_sahra Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:30
        Formy "doktorka", kiedyż powszechnej, używał m. in. Sienkiewicz ("Doktorka, która odwiedzała co tydzień Marynię"), ale skąd niedouczony troll miałby o tym wiedzieć.
        • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:44
          Nie uzyskuje się tytułu doktorki, trollu
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:58
            ...na twojej planecie, ale tam nikt nie mówi po polsku.
          • hanusinamama Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:06
            Kasiu idz na kawe razem z Zośką. Dogadacie się.
            • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:09
              Chyba żartujesz
              Nazwała mnie ostatnio suką, a moje dzieci suczymi pomiotami
              Więc dziękuję, postoje
              • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 01:59
                A powinna żeńskim psem, żeby nie promować feminatywów?
                • eliszka25 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:13
                  😂
                • hanusinamama Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:24
                  smile
    • ursydia Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:15
      Kasia, wracaj do szafy.
    • woman_in_love Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:20
      Nie zes*** się:

      • woman_in_love Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:21
        ...
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:30
        'Apostołko'?! Przecież tego się nie da wymówić!
        'Pątniczko'? Brzmi cudacznie.
        'Czcicielko'? No nie wiem, ja wolę 'pani czcicielu'.
        'Szerzycielko'? Mnie to po prostu śmieszy!
        'Prorokini'? Nie można powiedzieć 'pani prorok'?

        Święta Brygido, Pani Fundator Zakonu... i od razu gra i stuka.
    • b.bujak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:41
      jestem inżynierem i nie mam z tym problemu;
      ale zdarza mi się użyć określenia inżynierka, kiedy mówię o koleżance po fachu - używam tej formy w zalezności od budowy zdania - np z przymiotnikiem w formie żenskiej lepiej mi brzmi forma zenska "miła inżynierka";
      a czasem po prostu chcę powiedziec,, że dana osoba jest kobietą, wiec mowie inżynierka albo pani inżynier - czasem tak, czasem tak... bez ideologii
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:00
        Ta paskudna ideologia, nie chcemy jej w naszym życiu, fuuj.
      • hanusinamama Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:05
        Ale to nie ejst ideologia. Nsz język ma to do siebie, ze własnie ma feminatywy. One są stare jak nasz język tylko PRL je wykasował. Uważano wtedy, że bardzo poważnie i prestiżowo brzmi forma męska. Śmiać mi się chce jak ktoś mówi, ze to "nowomowa"...orz ideologia.
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:10
        b.bujak napisała:

        > jestem inżynierem i nie mam z tym problemu;

        Ja mam problem.
        Jak ktoś mówi 'dziecko inżynier', to czy chodzi mu o twoje - inżynier - dziecko, czy dziecko, które jest inżynierem?
        • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:14
          Weź, urwa..
          Dziecko nie może być inżynierem więc nikt normalny nie powie ,,dziecko inżynier", Ty też nie odpier.. idiotyzmow
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:45
            kaska_800 napisała:

            > Weź, urwa..
            > Dziecko nie może być inżynierem więc nikt normalny nie powie ,,dziecko inżynier
            > ", Ty też nie odpier.. idiotyzmow

            Mylę cię z kimś innym, czy to ty masz na drugie 'Elegancja'?
            Adekwatnie.
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:50
            kaska_800 napisała:

            > Weź, urwa..
            > Dziecko nie może być inżynierem więc nikt normalny nie powie ,,dziecko inżynier
            > ", Ty też nie odpier.. idiotyzmow

            Mylę cię z kimś innym, czy to ty masz na drugie 'Elegancja'?
            Adekwatnie.

            PS
          • paskudek1 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 13:11
            kaska_800 napisała:

            > Weź, urwa..
            > Dziecko nie może być inżynierem więc nikt normalny nie powie ,,dziecko inżynier
            > ", Ty też nie odpier.. idiotyzmow

            Poważnie? Dziecko nie może być inżynierem? Nawet takie trzydziestoletnie? Wiesz, ludzie w wieku nawet 50 lat mają rodziców i ci rodzice mogą o SWOIM DZIECKU powiedzieć dziecko inżynier 🤣🤣🤣
        • b.bujak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:17
          bene_gesserit napisała:

          > b.bujak napisała:
          >
          > > jestem inżynierem i nie mam z tym problemu;
          >
          > Ja mam problem.
          > Jak ktoś mówi 'dziecko inżynier', to czy chodzi mu o twoje - inżynier - dziecko
          > , czy dziecko, które jest inżynierem?


          dlatego też napisałam, że dobieram formę do treści i budowy wypowiedzi; jeśli jednak bez szkody dla treści i gramatyki mogę użyc formy męskiej to jej używam
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:58
            Brak feminatywów jest ze szkodą dla gramatyki big_grin
          • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:43
            To jaką konkretnie formę zyska twoja wypowiedź na zadany przez bene temat:"dziecko inżynier" w obu wersjach znaczeniowych?
    • ga-ti Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:50
      Dobrze, że nie "doktórką" smile

      Nie, zdecydowanie wolę mówić 'pani doktor, pani psycholog, pani minister, pani pedagog'... chyba tylko 'pani logopedka' mówię.
      Ale jeśli ktoś woli inaczej, no to woli, nic mi do tego.
    • bergamotka77 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 22:58
      Dziennikarka nie dziennikarz. Staram się używać feminatywow gdzie się da.
    • hanusinamama Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:03
      Mnie nie. Ale moze to dlatego, ze ja wiem,że tak bogaty był nasz język ojczysty zanim prl wykasował feminatywy. To nie jest skobiecanie, taki jest nasz język.
Pełna wersja