Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️

    • tola1990 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:12
      Mi obojętnie, sama nieraz skobiecam, nie raz nie. Nie widzę w tym nic złego
    • semihora Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:31
      Uwielbiam, używam! Jest to forma bardziej naturalna niż np. "pani inżynier" albo "pani kierowca", czyli zbitka pani + pan. Jak się prawaki irytują genderami, to taka niepewna płciowo zbitka tym bardziej powinna budzić w nich popłoch suspicious
    • przepio Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 30.10.21, 23:41
      Wręcz przeciwnie. Ostatnio słuchałam jakiejś audycji i musialam mocno się zastanawiać kogo przedstawili, bo słowo wydało mi się dość absurdalne.
    • katriel Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 00:02
      Garść uwag.

      Doktorki były zawsze i nic w tym feministycznego. Hugo Steinhaus pisał: wykształcenie wcale nie zabija kobiecości, doktorki są równie głupie jak inne kobiety - i to ma niby być feministyczna nowomowa? Ostatnio pojawia się za to doktora (bo niektóre doktorki uważają, że końcówka -ka je infantylizuje), co mi się niespecjalnie podoba, bo tylko zwiększa bałagan.

      Psychiatrka (i pediatrka) to jeszcze jeszcze, ale adiunktka i architektka naprawdę kiepsko się wymawiają. Chirurżka w sumie też (może lepsza by była chirurgini?), ale że konsjerżka się jakoś przyjęła, to może i to da radę.

      Na siłę niekoniecznie oznacza przemocą, ale kosztem niewspółmiernie wielkiego wysiłku - nie ma się co czepiać wątkodawczyni (która być może wolałaby być nazywana wątkodawcą?) o to słowo.

      Myślę też, że nie warto rezygnować z możliwości określania jedną (tradycyjnie: męską) formą nazwy zawodu zarówno wykonujących je kobiet jak i mężczyzn, niejako kompletnie abstrahując od płci (bo przecież ona naprawdę nie zawsze jest istotna). Jeśli mówię po prostu Krystyna Zielińska jest nauczycielką geografii - to oczywiście, nie ma żadnego powodu, żeby zamiast nauczycielką powiedzieć nauczycielem. Ale jeśli urządzamy plebiscyt na nauczyciela roku i Krystyna Zielińska go wygra - to pozwólmy jej dumnie nosić tytuł nauczyciela roku. Bo nauczycielka roku sugeruje, że wygrała jedynie wśród kobiet (a wśród mężczyzn może był jakiś oddzielny plebiscyt i kto inny go wygrał). Jeśli wiem, że Krystyna Zielińska jest w naszej szkole jedynym nauczycielem z ponad dwudziestoletnim stażem - to jest jasne, że zarówno Anna Kowalska jak i Adam Nowak mają staż krótszy. Ale gdyby powyższe zdanie brzmiało: Krystyna Zielińska jest w naszej szkole jedyną nauczycielką z ponad dwudziestoletnim stażem - to co do Adama Nowaka nie byłabym już taka pewna. I tak dalej.



      • alicia033 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:49
        Chciałaś powiedzieć, że Hugo Steinhaus był obrzydliwym mizoginem i dziadersem? Tak, wiemy.
      • jednoraz0w0 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:45
        katriel napisała:

        > Garść uwag.
        >
        > Myślę też, że nie warto rezygnować z możliwości określania jedną (tradycyjnie:
        > męską) formą nazwy zawodu zarówno wykonujących je kobiet jak i mężczyzn, niejak
        > o kompletnie abstrahując od płci
        (bo przecież ona naprawdę nie zawsze jest isto
        > tna). Jeśli mówię po prostu [i]Krystyna Zielińska jest nauczycielką geografii[/
        > i] - to oczywiście, nie ma żadnego powodu, żeby zamiast nauczycielką pow
        > iedzieć nauczycielem. Ale jeśli urządzamy plebiscyt na nauczyciela roku
        > i Krystyna Zielińska go wygra - to pozwólmy jej dumnie nosić tytuł nauczycie
        > la roku
        . Bo nauczycielka roku sugeruje, że wygrała jedynie wśród kob
        > iet (a wśród mężczyzn może był jakiś oddzielny plebiscyt i kto inny go wygrał).
        >
        >
        I całym tym wywodem i sposobem myślenia cementujesz status quo, według którego kobieta profesjonalistka to jakieś dziwo, bo defoltowy profesjonalistą to facet, więc kobiety traktuje się mniej poważnie.
        Tak, najlepsza byłaby nazwa neutralna płciowo w sytuacji, w której mówi się o zawodzie jako takim a nie o konkretnej osobie wykonującej go - ale właśnie neutralna, a nie „tradycyjnie męska”, bo męska jako „neutralna” sprawia, ze na hasło „chirurg” czy „inżynier” każdy widzi w głowie faceta, więc trudniej im sobie wyobrazić kobietę wykonującą ten zawód, a to się przekłada na szanse przy zatrudnianiu i awansach, kobieta po prostu jienpasuje do obrazka.
        Tylko, ze nie wiem, jak te neutralne formy mogłyby wyglądać w języku polskim, więc jedyne co się na razie da zrobić to używać żeńskich form gdzie tylko to możliwe. Również w sytuacji, w której facet byłby nazwany przedszkolanką. Niby dlaczego to ma być normalne tylko w jedną stronę?
        • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:15
          mysmy w pracy przeprowadzily "eksperyment" (po angielsku/niemiecku sie u nas mowi na co dzien) : przez jakis czas na wszystkich ogloszeniach o prace, nagrode lub "studenckich" itp. uzywalismy zaimkow/form wylacznie zenskich, typu "najlepsze kandydatki zostana wylonione w formie konkursu", "wybrana kandydatka otrzyma pensje w wysokosci ... ", "jej obowiazkiem bedzie ..." itp itd. zaraz znalezli sie panowie ze wmorzeniem typu "przeciez to nie sa pozycje wylacznie dla kobiet, wiec to skandal tak pisac" ... a prace opisane wylacznie w formie meskiej z "he" wszedzie sa niby tylko dla mezczyzn? LOL
          • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:06
            Piękny ten ich oburz! I fajny eksperyment smile
            • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:28
              eksperyment byl jak najbardziej "legalny", bo zatwierdzily go i zwiazki zawodowe i biuro do spraw dyskryminacji - mogli oburzac sie do woli, nic to nie zmienilo LOL
          • martishia7 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:18
            Polecam na Twitterze profil @manwhohasitall big_grin
      • leosia-wspaniala Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:47
        >Jeśli mówię po prostu Krystyna Zielińska jest nauczycielką geografii - to oczywiście, nie ma żadnego powodu, żeby zamiast nauczycielką powiedzieć nauczycielem. Ale jeśli urządzamy plebiscyt na nauczyciela roku i Krystyna Zielińska go wygra - to pozwólmy jej dumnie nosić tytuł nauczyciela roku. Bo nauczycielka roku sugeruje, że wygrała jedynie wśród kobiet (a wśród mężczyzn może był jakiś oddzielny plebiscyt i kto inny go wygrał).

        Czyli jeśli tytuł ten wygra Jan Kowalski, to powinien dumnie nosić tytuł nauczycielki roku, bo nauczyciel roku sugeruje, że wygrał jedynie wśród mężczyzn?
        • jednoraz0w0 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 14:09
          leosia-wspaniala napisał(a):

          >
          >
          > Czyli jeśli tytuł ten wygra Jan Kowalski, to powinien dumnie nosić tytuł nau
          > czycielki
          roku, bo nauczyciel roku sugeruje, że wygrał jedynie wśród mężczy
          > zn?

          albo jeśli będzie plebiscyt na pielęgniarkę roku i wygra go Stefan Nowak, to będzie on pielęgniarką roku czy pielęgniarzem roku? Bo jeśli pielęgniarzem, to będzie wyglądać, jakby to był plebiscyt dla panów tylko…
        • paskudek1 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:57
          Jeśli tytuł nauczyciela roku wygra facet TO TYM BARDZIEJ powinien być nazywany NAUCZYCIELKĄ roku zważywszy na to ile jest kobiet w tym zawodzie. W ogóle uważam że od dzisiaj nie powinno być ŻADNEGO nauczyciela a same nauczycielki.
    • alchemy_alice Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 00:25
      Mam średnio popularny pogląd. Wolę te formy, które łatwiej mi wymówić smile
    • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:29
      Strasznie mi to działa na nerwy.

      Już dzieciaki są bombardowane tymi idiotycznymi nazwami, które niejednokrotnie ciężko nawet wymówić. Ostatnio w "Samolotach" padło "mechaniczka" i aż mi w uszach zatrzeszczało. Nie wspominając o tym, czy w ogóle ktokolwiek widział kiedyś kobietę mechanika. Feministki nas zajadą tymi bzdetami.
      • kropkacom Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:44
        Bo w Polsce akurat dla kobiet problemem jest feminizm. wink To coś jak spychani na boczny tor życia katolicy w PL.
        • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:50
          Bo feminizm, ten faszystowski, to nikomu niepotrzebny twór.
          • kropkacom Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:58
            Na zdrowie. Moja droga, na zdrowie.
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:46
        > Ostatnio w "Samolotach" padło "mechaniczka" i aż mi w uszach
        > zatrzeszczało. Nie wspominając o tym, czy w ogóle ktokolwiek
        > widział kiedyś kobietę mechanika.


        ja widuje codziennie w pracy, niejedna.
        • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:48
          Tak? Takie co leżą pod furami, babrają się w smarach itp? Gdzie pracuejsz, jeśli można spytać?
          • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:01
            A mechanik to tylko taki pod furą?
            • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:25
              little_fish napisała:

              > A mechanik to tylko taki pod furą?

              Ale ja o takiego pytam.
          • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:06
            > Tak? Takie co leżą pod furami, babrają się w smarach itp? Gdzie pracuejsz,
            > jeśli można spytać?

            nie pod zadnymi furami, bo to osrodek naukowy. buduja detektory, akceleratory, lasery, ostatnio jakies gadzety z plazma. na ogol widuje je czyste, wiec nie wiem, czy babraja sie w smarach. pracuje tutaj:

            www.desy.de/index_eng.html
            https://www.desy.de/sites2009/site_www-desy/content/e141261/e158573/e158650/FLASH_Header_ger.png
            • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:26
              Czyli to inżynierowie, zupelnie inna bajka i nie o to mi chodzi.

              Btw. ciekawą masz pracę smile
              • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:41
                > Czyli to inżynierowie, zupelnie inna bajka i nie o to mi chodzi.

                nie, nie inzynierowie, mechaniczki. dlaczego zakladasz, ze wiesz lepiej ode mnie, o czym pisze?
                tak samo, jak sa rowniez mechanicy, nie tylko inzynierowie. no i oczywiscie inzynierki.


                > Btw. ciekawą masz pracę smile

                wiem. te mechaniczki tez.
                • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:47
                  kura17 napisała:

                  > > Czyli to inżynierowie, zupelnie inna bajka i nie o to mi chodzi.
                  >
                  > nie, nie inzynierowie, mechaniczki. dlaczego zakladasz, ze wiesz lepiej ode mni
                  > e, o czym pisze?
                  > tak samo, jak sa rowniez mechanicy, nie tylko inzynierowie. no i oczywiscie inz
                  > ynierki.
                  >
                  >
                  > > Btw. ciekawą masz pracę smile
                  >
                  > wiem. te mechaniczki tez.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  Wyluzuj, nic nie zakładam.
                  Niemniej, nie o takich mechaników mi chodziło.
                  • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:52
                    > Wyluzuj, nic nie zakładam.
                    > Niemniej, nie o takich mechaników mi chodziło.

                    a o jakich? wylacznie o mechanikow samochodowych?
                    tak wlasnie sa nazywane te stanowiska pracy: mechanik/mechaniczka, technik/techniczka. i na marginesie - dokladnie tak, bo w jezyku niemieckim feminitywy sa normalna sprawa (do kazdego slowa) i sa stosowane na codzien i nie wzbudzaja zadnych emocji.
                    • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:53
                      a w autobusach na okraglo sa plakaty reklamujace zawod mechaniczki samochodowej - zaloze sie, ze kogos juz skaptowali - jesli chcesz rozmawiac wylacznie o mechanikach samochodowych.
                      • magdamajak Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:54
                        Chętnie bym zobaczyła smile
                        Mechaniczki, nie ogłoszenia.
                        Tak, chodzi mi wyłącznie o samochodowych.
                        • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:06
                          > Tak, chodzi mi wyłącznie o samochodowych.

                          a jaka jest istotna dla tej dyskusji roznica miedzy mechaniczka samochodowa, czy samolotowa, czy akceleratorowa?
                    • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:57
                      Magdamajak chyba ma na myśli właśnie mechaników samochodowych, ale znajoma ma koleżankę, która jest mechanikiem lotniczym i tak o sobie mówi (nie że mechaniczka lotnicza, ale mechanik lotniczy)
    • kropkacom Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:42
      Ten temat powraca jak bumerang. Wyciągany przez trolle. Za kilka lat nikogo to już nie będzie zajmować. big_grin
      • alicia033 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 06:51
        kropkacom napisała:

        > Ten temat powraca jak bumerang. Wyciągany przez trolle.

        I dobrze. Niech ich polszczyzna gwałci przez uszy.
        • kropkacom Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:06
          Zaraz gwałci. To wdzięczny temat po prostu. Nie to co śmierć kobiety w ciąży.
    • nutella_fan Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:02
      Ja jestem z twojej frakcji (jestem doktorem nauk technicznych). Jak w artykule widzę takie nowotwory jak przytoczyłaś, nawet nie wchodzę i nie czytam. Brzmią one zwyczajnie śmiesznie.
      • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:25
        nutella_fan napisała:

        > Ja jestem z twojej frakcji (jestem doktorem nauk technicznych). Jak w artykule
        > widzę takie nowotwory jak przytoczyłaś, nawet nie wchodzę i nie czytam. Brzmią
        > one zwyczajnie śmiesznie.


        Czyli literatury polskiej sprzed II WŚ też nie czytałaś?
        W sumie po co pytam, po wielu twoich wypowiedziach widać, że jesteś nieoczytana.
        • nutella_fan Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:13
          Błąd, akurat co do oczytania to myślisz się. Co do literatury polskiej sprzed II wojny to ostatnio Tadeusza Dołęgę Mostowicza czytałam.
          • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:44
            Gdybyś czytała, tobyś nie kompromitowała się nazywaniem feminatywów nowotworami, bo byłabyś z nimi zaznajomiona, więc sorry. Nie jesteś oczytana.
    • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:22
      Powiedzcie mi, bo nie mogę się zdecydować: czy nasza pani założyciel wątku to matoł czy troll???
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:41
        Po prostu wkurzają mnie paskudnie brzmiące potworki typu ginekolożka czy psychiatrka. Gdyby pediatra lecząca mojego syna mówiła, że jest pediatrką....
        Podobnie jak nie uzyskałam tytułu DOKTORKI nauk ekonomicznych, tylko DOKTORA.
        To na jakiego uja tworzyć doktorkę?
        • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:49
          > Podobnie jak nie uzyskałam tytułu DOKTORKI nauk ekonomicznych, tylko DOKTORA.

          a ja uzyskalam tytul doktorki nauk fizycznych - deal with it.

          > To na jakiego uja tworzyć doktorkę?

          no na xuja wlasnie nie - dokladnie o to chodzi, generalnie doktorki xujow nie maja, te sie zdarzaja wsrod doktorow ...
        • nutella_fan Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:15
          Ja też uzyskałam tytuł doktora i jest mi z tym ok. Nigdzie w Polsce nie wpisują na dyplomie kobiecie doktorka nauk, na szczęście.
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:43
        Serio ginekolożka czy gościni brzmią dla Ciebie ok czy tylko na potrzeby forum?
        • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:07
          A co to są "potrzeby forum"?
          Tak, brzmią normalnie, podobnie jak lekarka i studentka.
        • ariathedevil Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:11
          Dla mnie brzmią bardzo ok. Podobnie jak kierowczyni. Wiesz, że w testach samochodowych przed 2011 manekin zawsze był mężczyzną ? Ważył ok 76 kg i miał 177 cm wzrostu . Dopiero po 2011 za sprawą feministek właśnie zrobiono manekinkę i wiesz co się okazało ? Samochody nie były tak bezpieczne dla kobiet jak twierdzili producenci. Badania statystyk wypadków w USA w latach 1998-2008 pokazały jednoznacznie, że przy porównywalnym wypadku ryzyko poważnych obrażeń u kobiety jest aż o 47% wyższe. Także ten .... Fajnie, że teraz dziewczynki chcą być pilotkami, kierowczyniami, ministrami , premierkami ... słowo ma dużą moc . Na początku zawsze jest słowo.
          • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:42
            Wow, nie wiedziałam o tych testach. Robi wrażenie
            • ariathedevil Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:21
              Niestety ta nieuzasadniona dyskryminacja nadal trwa. Mimo zmian nadal zwraca się większą uwagę na bezpieczeństwo " przeciętnego" faceta. Choć za oceanem już prowadzi się testy z mniejszymi manekinami odpowiadającymi posturze kobiety, czy dziecka. To właśnie dzięki feministkom, które zwróciły uwagę, że oprócz kierowców są również kierowczynie. Może teraz marynarka, czy dyplomatka brzmią śmiesznie, ale to kwestia osłuchania się tak jak z pilotką. Ogólnie dzięki językowi ten świat staje się mniej parówkowy wink
        • nutella_fan Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:16
          Gościni to masakra, wszyscy kogo znam się z tego śmieją. I to w lewackiej stolicy.
          • latarnia_umarlych Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:45
            Każdy ma znajomych na swoim poziomie, więc nie dziwne.
    • leosia-wspaniala Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:45
      Skobiecać...? No skoro nie znasz języka polskiego to może cięto razi, ale w języku polskim mamy coś takiego jak rodzaje, a wśród nich męski i żeński. Jakoś nikogo nie oburza, że pielęgniarz jest pielęgniarzem, a nie panem pielęgniarką.
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:50
        > Jakoś nikogo nie oburza, że pielęgniarz jest pielęgniarzem,
        > a nie panem pielęgniarką.

        albo nauczyciel nie jest panem nauczycielka (bo przeciez to taki sfeminizowany zawod!)
        dokladnie Leosia - ubieglas mnie.
        • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:56
          Nauczycielka, dziennikarka, pielęgniarka, lekarka- ok. Ale nie jakieś dziwadła typu ginekolożka czy chirurżka.
          Na pieczątce lekarek widujesz lekarz ginekolożka/okulistka/dentystka czy jednak ginekolog/okulista/dentysta/wpisz dowolne?
          Mogę sobie chyba nie życzyc żeby ktoś mówił o mnie ,,pani doktorka'' czy zaraz trzeba się będzie na wszystko godzić?
          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 07:59
            Tak jeszcze na uboczu ,,uwielbiana" tutaj N.Sochacki-Wójcicka chyba ma tego insta jako mamaGINEKOLOG, a nie mamaGINEKOLOŻKA
            • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:52
              A jakie to ma znaczenie co ona sobie napisała na ig? Jak ją sobie założę profil "mama nauczyciel" to cię nauczycielka będzie drażnić?
          • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:51
            Wiesz, ja na angażu w pracy też mam wpisane : stanowisko - nauczyciel. O czym to świadczy? Jestem nauczycielem? Panią nauczyciel? Czy może nauczycielką? Na pieczątce jest to, co zlecający zleci...
            • primula.alpicola Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:10
              A wiecie, że w moim sprawozdaniu na nauczycielkę dyplomowaną pozmieniano mi wszystkie "nauczycielka" na "nauczyciel" i "wychowawczyni" na "wychowawca". Widocznie mojej dyrektorce też przeszkadzają feminatywy.
              • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:15
                No właśnie. Niby ta nauczycielka od dawna i wszystkim pasuje, a na wszelkich dokumentach też mam "nauczyciel dyplomowany" 😐
                • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:25
                  No właśnie o tym mówię.. ja tez nie jestem doktorka, tylko doktor. Ale MNIE to absolutnie nie przeszkadza

                  Podobnie jak wolę iść na konsultacje do lekarki która mówi o sobie, że jest chirurgiem niż chirurżką. Chirużka - jak to w ogóle brzmi? Tak jakby... śmiesznie?
                  • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:27
                    > Chirużka - jak to w ogóle brzmi? Tak jakby... śmiesznie?

                    brzmi najzupelniej normalnie.
                    ... smieszne to sa Twoje wywody, ze doktor fizyki brzmi normalnie, a doktorka fizyki smiesznie LOL
                    • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:30
                      Ale razi Cię jak ktoś mówi doktor fizyki? Wolisz doktorka?
                      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:31
                        > Ale razi Cię jak ktoś mówi doktor fizyki? Wolisz doktorka?

                        tak, jestem doktorka i chce, aby tak do mnie mowiono.
                        co Cie dziwi?
                        • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:34
                          Kura, dla Ciebie i tak szacun za pracę, która wykonujesz
                          Ale chyba ujmy na honorze nie masz jak ktoś Cię doktorem tytułuje?
                          • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:40
                            > Ale chyba ujmy na honorze nie masz jak ktoś Cię doktorem tytułuje?

                            jestem kobieta, wiec dlaczego nie mam byc nazywana zgodnie ze stanem faktycznym?
                            bo komus "smiesznie brzmi"? plazo ...
                  • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:29
                    kaska_800 napisała:

                    > Podobnie jak wolę iść na konsultacje do lekarki która mówi o sobie, że jest chi
                    > rurgiem niż chirurżką.

                    A czemu nazywasz ją lekarką, a nie lekarzem? 😂
                    • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:31
                      Słowo lekarka jest normalne. Chirurżka czy psychiatrka czy tam anestezjolożka- nie, dziękuję
                      • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:33
                        A w czym się przejawia jego normalność? To feminatyw.
          • morekac Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 02.11.21, 06:14
            Na pieczątce kobiety lekarza też nie jest napisane lekarka.
    • jednoraz0w0 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 08:01
      Psycholożka funkcjonowała już dekady temu, za komuny nawet.
      • livia.kalina Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:58
        Przed wojna takie feminatywy były w powszechnym użyciu. To komuniści za PRL-u rugowali je z języka polskiego i jak widać niektórym PRL wszedł za głęboko.
    • kanna Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:09
      Mówią do mnie i tak, i tak, nie robi mi to, choć ja się przedstawiam podając nazwę zawodu, bez żeńskiej końcówki.

      Ale, z ćwierć wieku temu temu leciał w TVP serial "Star Trek". I tam była kobieta, której pozycje tłumaczono jako "doradczyni". Pamiętam, jak mnie wtedy bolały zęby, a tu wychodzi na to, że wtedy jako tłumacze w awangardzie byliśmy wink
    • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 09:51
      Ja też nie lubię feminatywów. Uważam, że profesjonalizm nie ma płci i jak idę do lekarza, to nie muszę wiedzieć czy to pan doktor czy pani doktor. itd.
      • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:12
        Profesjonalizm płci nie ma, człowiek już tak. Jak lekarz jest kobietą i chcesz o coś zapytać to mówisz do niej "doktorze"?
        Swoją drogą, niektórym zależy na konkretnej płci lekarza i może byłby łatwiej gdyby na drzwiach napisano "Lekarka A. Nowak" zamiast "lekarz A. Nowak"?
        • nutella_fan Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:18
          Oczywiście, że mówi się "pani doktor", "pan doktor". A jak ty chcesz kobietę lekarkę o coś zapytać to pytaszbig_grinoktorko...? OMG big_grin
          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:22
            Już to widzę: Pani doktorko ginekolożko, przyszłam na kontrolną cytologię....
          • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:26
            Skoro mówisz "pani doktor" to jednak ten lekarz ma płeć 😉
            • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:50
              bo w Polsce używa się Pan/Pani grzecznościowo.
    • primula.alpicola Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:12
      Wolę po kobiecemu. Niektóre formy brzmią jeszcze nienaturalnie, ale to kwestia czasu, przywyknę.
    • nikita1908 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:18
      Najpiękniejszy feminatywy -Strzelczyni 😂😂🙆‍♀️ Nie cierpię feminatywów….
      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:28
        Mnke właśnie też o takie dziwadła chodzi. Nie nauczycielkę, pielęgniarkę, posłankę, lekarke, dziennikarke, ale o paskudztwa typu ginekolożka, pediatrka, psychiatrka, kierowczyni , gościni czy to o czym napisałaś - strzelczyni
        • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:30
          jakiez znowu "dziwadla"?
          sa stanowiska pracy zajmowane przez kobiety, sa tez adekwatne ich nazwy - feminatywy.
        • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:33
          Strzelczyni cię razi, a mistrzyni?
          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:37
            Mistrzyni ok. Ale - przykład - żołnierka? Nie
            Ale jak widać są dwa obozy - feminatywy gdzie tylko się da, nawet jak brzmi to nie bardzo, i feminatywy - tak, ale nie wszędzie i we wszystkim
            • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:41
              Zresztą mój starszy syn też używa żeńskich odmian prawie w każdym zawodzie..
              • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:44
                > Zresztą mój starszy syn też używa żeńskich odmian prawie w każdym zawodzie..

                czyli jest szansa, ze nielogiczne pokolenia odejda w niebyt dosc szybko ...
                • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:23
                  No tak mówi, co.w sumie teraz sobie uświadomiłam. On to traktuje chyba normalnie, ale ja na niektóre mam wewnętrzne ,,wrrrr "
                  • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:28
                    > On to traktuje chyba normalnie,
                    > ale ja na niektóre mam wewnętrzne ,,wrrrr "

                    no i bardzo dobrze.
            • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:43
              > Ale jak widać są dwa obozy - feminatywy gdzie tylko się da, nawet jak brzmi to
              > nie bardzo, i feminatywy - tak, ale nie wszędzie i we wszystkim

              no ale w feminatywach "nie wszedzie i we wszystkim" nie ma zadnej logiki, bo "nie wszedzie" i "nie we wszystkim" jest wysoce uznaniowe i subiektywne.
              a stan faktyczny jest jak najbardziej obiektywny - sa kobiety w zawodach, wiec nazywamy je feminatywami "zawsze i wszedzie" (bo zawsze i wszedzie sa wlasnie tymi kobietami w zawodach).

              myslalam, ze "doktorzy ekonomii" posluguja sie logika?
              ... no ale moze tylko doktorki? ...
            • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:45
              A dlaczego żołnierka nie?
              A dlaczego sprzątaczka tak?
              • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:01
                Ba, dlaczego dentystka tak, a stomatolożka gryzie?
          • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:02
            little_fish napisała:

            > Strzelczyni cię razi, a mistrzyni?

            Albo morderczyni

            Dzieciobójczyni, idiotka, kretynka, debilka, złodziejka, oszustka, sutenerka - to są feminitywy ugruntowane w polszczyźnie, nikogo nie rażą
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:29
        a co jest nie tak ze strzelczynia? brzmi swietnie wedlug mnie.
    • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 10:46
      Feminatywy śmieszą z reguły te same kobiety, które szczycą się tym, że w dzieciństwie nie bawiły się głupimi lalkami tylko wołały towarzystwo chłopców. Nobilitacja przez przynależność do ważniejszego, bo męskiego świata.
      • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:04
        Zinternalizowana mizoginia?
      • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:53
        Mnie nie śmieszą, po prostu są zbędne.
        Nauczyciel - pan, pani
        Pielęgniarz - pan, pani
        Lekarz, Doktor - pan, pani
        Kierowca - pan, pani
        Psycholog - pan, pani
        Kierownik - pan, pani


        Nic nie brzmi mi źle bez feminatywów.
        • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:02
          Ale dlaczego forma męska ma być tą neutralną? Polszczyzna opisuje świat z męskiej perspektywy. Czytasz gazetę, słuchasz TV I wszystko jest w rodzaju męskim. Rodzaj męski jest normą. Dlatego ja lubię język angielski bo tam nie ma rodzaju.
          • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:06
            instytutstaszica.org/2021/10/29/zawod-nie-ma-plci/
            • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:20
              Nie przekonuje mnie ten zalinkowany artykuł, dla mnie niechęć do żeńskich form nazw zawodów jest objawem kompleksów wobec mężczyzn, podświadomym, wdrukowanym przekonaniem że to co męskie jest lepsze. Przyjęcie patriarchalnej wizji świata że to męskość jest normą I z definicji zasługuje na szacunek a kobiecość to takie coś inne, nie do końca poważne
              • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:28
                Prawda. Poza tym przeciwnicy feminatywów przeważnie szydzą z "pilotki", "chirurżki" etc., ale słowem się nie zająkną na temat przedszkolanki, pielęgniarki, nauczycielki, sprzątaczki. Feminatywy wywołują ból dupy jakoś dziwnie tylko wtedy, gdy dotyczą ról prestiżowych lub mocno zmaskulinizowanych. Co widać i w tym wątku.
                • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:41
                  I tutaj świetnym przykladem jest ten artykuł pelissy. Tam babka ma ból dupy bo nie chce być nazywana profesorką ale to słowo istnieje tyle że określa się nim nauczycielkę w liceum, "pani psorko". Ale jeśli się już jest takim 'prawdziwym' profesorem to żeńska końcówka już nie jest godna żeby określać to stanowisko
                  • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:14
                    Otóż to.
                    Bo feminatywy przetrwały w sfeminizowanych, zazwyczaj kojarzonych z niskim prestiżem albo służebnych zawodach. Sprzątaczka, nauczycielka, pielęgniarka. Ale: doktor, naukowiec, dyrektor.
                    Bo wiadomo, że jeśli 'dyrektorka', to mówimy o zarządzającej podstawówką co najwyżej.
        • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:09
          To może wobec tego pozbądźmy się wszystkich?
          • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:43
            jestem za smile
        • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:29
          >Mnie nie śmieszą, po prostu są zbędne.
          >Nauczyciel - pan, pani
          >Pielęgniarz - pan, pani
          >Lekarz, Doktor - pan, pani
          >Kierowca - pan, pani
          >Psycholog - pan, pani
          >Kierownik - pan, pani
          Świetny pomysł, wyrównajmy więc:
          -pan/pani nauczycielka
          -pan/pani lekarka
          -pan/pani inżynierka
          -pan/pani kierowniczka

          Dlaczego ma obowiązywać forma wyłącznie męska?
          • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:19
            A może niech powstanie neutralna płciowo? TO

            >Nauczycielo
            >Pielęgniarzo
            >Lekarzo
            >Kierowco
            >Psychologo
            >Kierowniko

            -pan/pani nauczycielko
            -pan/pani lekarko
            -pan/pani inżyniero
            -pan/pani kierownio
            • kk345 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 01.11.21, 20:17
              >-pan/pani nauczycielko
              -pan/pani lekarko
              -pan/pani inżyniero
              -pan/pani kierownio

              Ale wiesz, że stworzyłaś wołacze od form żeńskich? big_grin
    • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:22
      Wczoraj Korwin - Piotrowska w audycji mówiła o naukowczyni. Przy 5 użyciu tego wyrazu przełączyłam na inną stacje
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:27
        > Wczoraj Korwin - Piotrowska w audycji mówiła o naukowczyni. Przy 5 użyciu tego
        > wyrazu przełączyłam na inną stacje

        a gdyby mowila o naukowcu, to bys nie przelaczyla po 5 uzyciu tego slowa?
        • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:49
          kura17 napisała:

          > > Wczoraj Korwin - Piotrowska w audycji mówiła o naukowczyni. Przy 5 użyciu
          > tego
          > > wyrazu przełączyłam na inną stacje
          >
          > a gdyby mowila o naukowcu, to bys nie przelaczyla po 5 uzyciu tego slowa?
          >
          > nie, ponieważ znam to słowo i jestem przyzwyczajona
          • angazetka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:16
            Ojej, każde nieznane słowo tak cię boli?
            • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:19
              W takich momentach zastanawiam się, co się działo, kiedy ktoś po raz pierwszy usłyszał słowo 'komputer', 'monitor', 'pad', 'kabel'. Nagła zmiana tematu? Jakaś gniewna, gwałtowna reakcja? O, ptaszek leci, ptaszek?

              Straszne są te nieznane słowa, brońmy się jakoś stanowczo, czy ktoś ma pilota do rzeczywistości, żeby zmienić kanał?
              • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:22
                bene_gesserit napisała:

                > W takich momentach zastanawiam się, co się działo, kiedy ktoś po raz pierwszy u
                > słyszał słowo 'komputer', 'monitor', 'pad', 'kabel'. Nagła zmiana tematu? Jakaś
                > gniewna, gwałtowna reakcja? O, ptaszek leci, ptaszek?
                Najlepiej spytać takiego kogoś co nie?

                >
                > Straszne są te nieznane słowa, brońmy się jakoś stanowczo, czy ktoś ma pilota d
                > o rzeczywistości, żeby zmienić kanał?
                >
                A w zasadzie z czym masz problem? 🤔
                • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:28
                  Problem? Ani-ani. Natomiast zastanawia mnie gwałtowność reakcji w związku z nieznanym słowem. Na wszystkie nieznane słowa tak reagujesz, czy jednak tylko na feminatywy?
                  • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:42
                    bene_gesserit napisała:

                    > Problem? Ani-ani.
                    No chyba masz skoro tak emocjonalnie i napastliwie reagujesz na zdanie inne niż twoje

                    Natomiast zastanawia mnie gwałtowność reakcji w związku z nie
                    > znanym słowem.

                    Zastanów się nad sposobem w jaki odbierasz to, co napisałam. Bo ani w tym gwałtowności ani głębszych emocji

                    Na wszystkie nieznane słowa tak reagujesz, czy jednak tylko na f
                    > eminatywy

                    Ani na wszystkie ani na feminatywy. Gorzej. Nie wiem jak to przeztjesz ale jest masa słów które znam które są w powszechnym obiegu a które też mnie irytują i których wydźwięku nie lubię
                    >
                    • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:02
                      wapaha napisała:

                      > No chyba masz skoro tak emocjonalnie i napastliwie reagujesz na zdanie inne niż
                      > twoje

                      Nie odpowiadam za twoje wyobrażenia, więc nie będę się z nich tłumaczyć. Ja siebie w tej sytuacji widzę raczej jak naukowczynię, pochyloną z lupą nad terrarium pełnym insektów. Pewien rodzaj zainteresowania, nic doprawdy więcej.

                      > Zastanów się nad sposobem w jaki odbierasz to, co napisałam. Bo ani w tym gwałt
                      > owności ani głębszych emocji

                      No zaraz, czy to nie ty napisałaś, że słuchałaś Piotrowskiej i kiedy po raz któryś użyła nieznanego słowa 'naukowczyni' przełączyłaś?

                      > Ani na wszystkie ani na feminatywy. Gorzej. Nie wiem jak to przeztjesz ale jest
                      > masa słów które znam które są w powszechnym obiegu a które też mnie irytują i
                      > których wydźwięku nie lubię

                      'Jak to przeżyję'? Coś pachnie mi tu projekcją.
                      Jak ktoś w tym wątku napisał - mamy 2021, a niektórzy reagują alergicznie na feminatywy, które odkłamują 50 lat komuszej propagandy. Co cię w tym fakcie tak irytuje i czego w tym nie lubisz?
                      • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:11
                        bene_gesserit napisała:

                        > wapaha napisała:
                        >
                        >
                        > Nie odpowiadam za twoje wyobrażenia, więc nie będę się z nich tłumaczyć. Ja sie
                        > bie w tej sytuacji widzę raczej jak naukowczynię, pochyloną z lupą nad terrariu
                        > m pełnym insektów


                        I kto tu snuje wizję...


                        >

                        >
                        > No zaraz, czy to nie ty napisałaś, że słuchałaś Piotrowskiej i kiedy po raz któ
                        > ryś użyła nieznanego słowa 'naukowczyni' przełączyłaś?
                        >

                        Odróżniasz reakcje w wyniku czegoś od opisu tej reakcji? Poza tym irytacja i nie podobanie się nie są żadnymi głębszymi emocjami. Wiele razy przełączam stacje, kanał, zmieniam ubranie bo coś mi się nie podoba. Robisz niepotrzebna dramę



                        >
                        > 'Jak to przeżyję'? Coś pachnie mi tu projekcją.

                        Masz wyczulony wech 😉 wyluzuj


                        > Jak ktoś w tym wątku napisał - mamy 2021, a niektórzy reagują alergicznie na fe
                        > minatywy, które odkłamują 50 lat komuszej propagandy. Co cię w tym fakcie tak i
                        > rytuje i czego w tym nie lubisz?
                        >
                        Mnie nie irytuje fakt o którym piszesz (odkłamywania) ale słowo które przytoczyłam. Gdybyby był wątek nt :slowa kalki, neologizmu, zdrobnienia, itd których nie lubimy /stosujemy - to też bym się wpisała z odpowiednim słowem
                        Nie ideologizuj tak wszystkiego
                        >
                        >
                        >
                        >
                        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:29
                          wapaha napisała:


                          > I kto tu snuje wizję...

                          'Wizję'? To porównanie. Taki środek stylistyczny.

                          > Odróżniasz reakcje w wyniku czegoś od opisu tej reakcji? Poza tym irytacja i ni
                          > e podobanie się nie są żadnymi głębszymi emocjami. Wiele razy przełączam stacje
                          > , kanał, zmieniam ubranie bo coś mi się nie podoba. Robisz niepotrzebna dram

                          Kolejna dziwaczna insynuacja. Nie rozumiem postawy typu 'to, co robię jest głupie i/lub szkodliwe, ale będę tak robić, bo tak'. Ale jeśli o mnie chodzi, mogę spokojnie nie rozumieć, adieu.
                          • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 18:23
                            bene_gesserit napisała:


                            > Kolejna dziwaczna insynuacja. Nie rozumiem postawy typu 'to, co robię jest głup
                            > ie i/lub szkodliwe, ale będę tak robić, bo tak'. Ale jeśli o mnie chodzi, mogę
                            > spokojnie nie rozumieć, adieu.
                            >

                            Od kilku postów udowadniasz, że nie rozumiesz, ale dobrze że w końcu przyznałaś
              • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:31
                bene_gesserit napisała:

                > W takich momentach zastanawiam się, co się działo, kiedy ktoś po raz pierwszy u
                > słyszał słowo 'komputer', 'monitor', 'pad', 'kabel'.

                🙂
                A najlepsze jest to, że te feminatywy w odróżnieniu od słownictwa technologicznego w ogóle nie są nowe i w sumie nie powinny budzić zgorszenia. No, ale jak mówię - higienistka czy konduktorka jest okej, naukowczyni i architektka hurr durr dziwolągi. Tu jest inny problem niż z samym brzmieniem tych słów.
                • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:46
                  sumire napisała:

                  > bene_gesserit napisała:
                  >
                  No, ale jak mó
                  > wię - higienistka czy konduktorka jest okej,

                  Konduktorki też nie lubię
                  Nie podoba mi się również słowo śmieciarz, sprzątaczka, skonfundowany, pieniążki, stokrotnie, dieta,kosmetolog, boomer, ziom, szwab i in.


            • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:19
              angazetka napisała:

              > Ojej, każde nieznane słowo tak cię boli?

              Różne słowa mi się nie podobaja? Mogą? 🤔
              Ojej, dziękuję 🤦‍♀️
      • livia.kalina Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:57
        A jak miała powiedzieć o kobiecie, która wykonuje zawód jaki dla mężczyzny nosi nazwę "naukowiec"? "Pani naukowiec"??
        • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:51
          Pani naukowiec
          Dla mnie brzmi naturalniej
          Bardziej mi się podoba

          🤷‍♀️
          • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:58
            I dlatego przełączyłaś kanał?
            Jesteś zdaje się bardzo wrażliwa na 'nienaturalność' (zgodną co prawda z duchem języka i wielowiekowymi tradycjami, zniszczonymi przez komunistów).
            • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:21
              bene_gesserit napisała:

              > I dlatego przełączyłaś kanał?
              Tak. W połączeniu z maniera prowadzącej irytowało mnie

              > Jesteś zdaje się bardzo wrażliwa na 'nienaturalność' (zgodną co prawda z duchem
              > języka i wielowiekowymi tradycjami, zniszczonymi przez komunistów).


              Yy. No i?
              Zbrodnia? Grzech?
              • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:29
                Jak pościelesz, tak twoje (i nie twoje) córki się wyśpią.
                Zbrodnia? Być może - zbrodnia bezmyślności.
                • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:34
                  Mój starszak też by pewnie powiedział naukowczyni czy np biolożka 🤦‍♀️
                  Ja mam opory i tyle. Brzmi to śmiesznie i mało poważnie, ale widzę, że kobietom (tutaj chyba w większości) to pasi
                  • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:36
                    A naprawdę kobiety nie upokarza, jak ktoś powie o niej Pani biolog czy Pani doktor. Niczego się jej tym nie ujmuje
                    • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:52

                      Dziwi mnie, że nazwanie kobiety formą żeńską zamiast męskiej wydaje ci się śmieszne. Co w tym śmiesznego? To właściwa językowo forma, bez przekłamań rodem z Polit-Biura. Jeśli prezeska wydaje ci się mniej poważna od prezesa, to znaczy że to, co żeńskie uważasz za gorsze.

                      Ale to miło, że zauważasz, że twoje dzieci prawdopodobnie będą mówić/mówią inaczej.
                      Prawdopodobnie wnuki będą się śmiały, że babcia tak śmiesznie mówi
                      wink
                      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:01
                        Sorry, męskie w nìektórych zawodach brzmi lepiej. I nic tego nie zmieni
                        Ale spokojnie - kobieta nie jest przez to podludziem
                        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:04
                          W których i dlaczego lepiej?
                          • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:07
                            Jakoś ginekolog czy chirurg brzmi lepiej niż ginekolożka czy chirurżka. Takiego tworu jak lekarz ginekolożka na pieczątkach nawet być nie może
                            • jednoraz0w0 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:11
                              lekarka ginekolożka jeśli już, ale na pieczątce zapewne i tak będzie lek. gin.
                              • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:18
                                Moja ginekolog ma na swojej pieczątce imię i nazwisko i pełen zapis lekarz ginekolog.
                                Na szczęście psychiatrek czy ginekolożek na pieczątkach nie ma.
                      • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:11
                        Mój syn/synowie niech mówią jak chcą, mnie te wszystkie lożki czy pediatrki zgrzytają i nic na to nie poradzę.
                  • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:47
                    Policjantka, audytorka, dziennikarka też brzmią dla ciebie śmiesznie i mało poważnie? Czy tylko te wybrane, które drażnią delikatne uszka?
                    • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:54
                      Te w stylu ginekolożka, psychiatrka, pediatrka, chirurżka, naukowczyni, strzelczyni, doktorka, gościni, kierowczyni.
                      Idiotyzmy typowe
                      • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:59
                        No faktycznie śmieszne, takie babskie, hihi.
                      • angazetka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 19:15
                        Nie idiotyzmy. Feminatywy.
                        Dla Prusa nowe było słowo "studentka", czy ono nadal cię uwiera?
                        • kaska_800 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 19:36
                          Studentka? Nie
                          • angazetka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 19:43
                            A widzisz. A Prus musiał tłumaczyć koledze w liście, że "nowe to słowo oznacza studenta płci niewieściej".
                    • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:59
                      sumire napisała:

                      > Policjantka, audytorka, dziennikarka też brzmią dla ciebie śmiesznie i mało pow
                      > ażnie?

                      Wskaż gdzie napisałam że cokolwiek mnie śmieszy i jest mało poważne


                      Czy tylko te wybrane, które drażnią delikatne uszka?

                      Napisałam już wyżej - jest wiele słów i zwrotów, które mnie irytują i drażnią. Jeśli dodać do tego (anty) sympatię i manierę mówienia danej osoby to juz calkiem.
                      Miodek, Makłowicz, Kwaśniewski, Dymna, Fronczewskimogą mówić wszystko
                      Korwin - Piotriwska, Foremniak, Wojtczak, Linda, Pazura irytują mnie
                      • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:00
                        wapaha napisała:

                        > Wskaż gdzie napisałam że cokolwiek mnie śmieszy i jest mało poważne

                        Nie pisałam do ciebie.
                        • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:04
                          sumire napisała:

                          > wapaha napisała:
                          >
                          > > Wskaż gdzie napisałam że cokolwiek mnie śmieszy i jest mało poważne
                          >
                          > Nie pisałam do ciebie.
                          Ok
                • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:47
                  bene_gesserit napisała:

                  > Zbrodnia? Być może - zbrodnia bezmyślności.

                  🤦‍♀️
                  >
                  • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:53
                    Oo, emotinkonka zamiast argumentu. Urocze, pani forumowicz, słodkie.
                    • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:03
                      bene_gesserit napisała:

                      > Oo, emotinkonka zamiast argumentu. Urocze, pani forumowicz, słodkie.
                      >
                      No widzisz. Zabrakło słów. Nie mam co napisać na nazwanie bezmyślnością faktu, że nie podoba mi się wydźwięk pewnych słów i na to że domorosły psycholog wieszczy dalsze losy moich dzieci 🤷‍♀️
                      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:06
                        Los twoich dzieci jest mi obojętny, los Polek w tym biednym kraju, w tym twoich ewentualnych córek/wnuczek - owszem, leży mi na sercu. Ja sporo czytałam o tym, jak język na bardzo subtelnym, ale znaczącym poziomie kształtuje świadomość. Przekonasz mnie, że tak nie jest? Bardzo jestem ciekawa.
                        • wapaha Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:12
                          bene_gesserit napisała:

                          Ja sporo czytałam o ty
                          > m, jak język na bardzo subtelnym, ale znaczącym poziomie kształtuje świadomość.
                          > Przekonasz mnie, że tak nie jest? Bardzo jestem ciekawa.
                          >

                          Ale czemu mam cie przekonywać ze tak nie jest?
    • afro.ninja Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 11:46
      Mamy wspaniały język i nieograniczone możliwości.
      • krwawy.lolo Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:00
        Jacy "my"? I jakież to nieograniczone możliwości? Pambuk·!
      • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:19
        Język polski nie jest wspaniały, jest seksistowski I dyskryminujący
        • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:30
          To tak, jakbyś przekonywała, że młotek jest zły, bo użyto go do zabicia człowieka.
          Język jest dobry, ludzie są niedobrzy.
          wink
          • veryvery Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:36
            Istnienie rodzaju żeńskiego I męskiego w języku już narzuca dyskryminację. Nawet w słownikach np j.polskiego lub synonimów przymiotniki są w rodzaju męskim, w słownikach języków obcych to samo. Polszczyzna nigdy nie będzie neutralna. Zawsze rodzaj męski będzie normą
            • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:43
              Zawsze młotkiem będzie można kogoś zabić.
              Ale jeśli umówimy się, że tym młotkiem będziemy tylko wbijać gwoździe...

              Ja może jestem naiwna, ale wierzę w zmianę. Ile było gadania, jak wprowadzono zakaz palenia w knajpach. Ile - kiedy postulowano zbieranie psich kup. Jak wiele się zmieniło, jeśli chodzi o seksizm wie się, jeśli uważnie obejrzy się stare filmy. Dziś nikt by nie nakręcił 'na śmiesznie' sceny próby gwałtu małżeńskiego, przy której rechotano na "Koglu-moglu 2" ledwie 30 lat temu.
    • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:07
      instytutstaszica.org/2021/10/29/zawod-nie-ma-plci/
      Zawód nie ma wszakże płci. Tak więc wymyślanie sztucznych i często komicznie brzmiących neologizmów tylko po to, by odróżnić poprzez to kobietę od mężczyzny wykonujących tę samą pracę czy funkcję jest przejawem czystej dyskryminacji. Nie mówiąc o tym, że nie ma to w istocie ani sensu ani merytorycznego uzasadnienia, zwłaszcza w świetle słusznych (i na dzień dzisiejszy w znacznej mierze zaspokojonych) dążeń do równouprawnienia kobiet i mężczyzn w każdej sferze nowoczesnego społeczeństwa.
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:12
        > Zawód nie ma wszakże płci.

        no to ok, przyjmijmy dla wszystkich zawodow, bez wzgledu na to, kto je wykonuje, nazwy feminatywne - zgadzasz sie?

        bedzie tylko przedszkolanka, doktorka, mechaniczka itd itp ... skoro zawod nie ma plci, to mezczyzni nie powinni protestowac, prawda?
      • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:29
        Rozumiem, że gdy twoje dziecko chodziło do przedszkola to mówiłaś "pani nauczyciel wychowania przedszkolnego"?
        A do dziecka w wieku szkolnym powiesz "idź do pani nauczyciel biologii, żeby ci to wyjaśniła"?
        • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:50
          a żebyś się zdziwiła, "przedszkolanki" nie trawią w większości jak się na nie tak mówi
          bo są NAUCZYCIELAMI lub NAUCZYCIELKAMI. Tu feminatyw głęboko zakorzeniony.
          • sumire Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:53
            Mhm. A co powiesz o pielęgniarkach? Też nie lubią?
            • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 13:55
              ale to ich zapytaj. Ja nie jestem za zakazem czy nakazem, tylko piszę, że ja nie lubię i nie używam jak nie muszę feminatywów. Tylko tyle.
          • little_fish Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 13:02
            Nawet przez myśl nie przeszła mi przedszkolanka. Tylko nauczycielka. Która, jak twierdzisz jest zbędna.
            "Mnie nie śmieszą, po prostu są zbędne.
            Nauczyciel - pan, pani"
          • afro.ninja Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:32
            Nie używajcie też słowa- weterynarz. Oni tego nie trawią. Są lekarzami weterynarii.
        • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:50
          mówię "idz do pani od bilogii" xD
          • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 12:50
            Sorki - biologii
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 15:48
        pelissa81 napisała:

        > Zawód nie ma wszakże płci.

        Wszakże nie ma, więc przed nazwą zawodu używamy słówka 'pani' big_grin
        Skoro wszakże nie ma, to dlaczego prezes jest po prostu prezesem, a kobieta prezes musi mieć zaznaczoną płeć? Być takim innym, płciowym, ukobieconym prezezem? I czemu 'neutralną' formą ma być forma męska?

        Tak więc wymyślanie sztucznych i często komicznie br
        > zmiących neologizmów

        Wiesz, jednych śmieszy czarny humor, innego poślizgnięcie się koleżanki na skórce od banana albo feminatywy. O tym nie ma co dyskutować. Poczucie humoru każdy ma swoje własne.

        tylko po to, by odróżnić poprzez to kobietę od mężczyzny w
        > ykonujących tę samą pracę czy funkcję jest przejawem czystej dyskryminacji.

        A mogłabyś jaśniej? Bo nie rozumiem związku.

        Nie
        > mówiąc o tym, że nie ma to w istocie ani sensu ani merytorycznego uzasadnienia




        > , zwłaszcza w świetle słusznych (i na dzień dzisiejszy w znacznej mierze zaspok
        > ojonych) dążeń do równouprawnienia kobiet i mężczyzn w każdej sferze nowoczesne
        > go społeczeństwa.

        Na dzień dzisiejszy niniejszym (uwielbiam słyszeć kancelaryzmy w mowie potocznej, jestem ich żarliwą kolekcjonerką) pytam się, czy naprawdę uważasz, że język nie kształtuje świadomości?
        • pelissa81 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:58
          Nieprawda z tym prezesem. Prezes spółki nie ma pani/pani w dokumentach. A jak się do niego mówi, to zależy od standardów w firmie. Ja do swojego pięć lat mówiłam "panie prezesie"
      • angazetka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 19:16
        Zawód nie ma płci. Ludzie mają. A te "neologizmy" przed II wojną były normalne.
    • angazetka Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 13:19
      Tak, trzeba. Jestem socjolożką i redaktorką, bo jestem kobietą.
    • annaboleyn Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:43
      Z opcji, która z mówienia "ja pierdziu" wyrosła w okolicach dziesiątego roku życia.
      Feminatywy nie wywołują u mnie obrzydzenia, ani zdumienia, ale nie żyję w reymontowskich Lipcach.
      U Ciebie to ewidentnie problem zastępczy.
    • escott Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 16:53
      Jezu, 2021 już się kończy, ale feminatywy wciąż oburzają. Ja chcę być widoczna w języku i nie muszę używać męskich form, żeby czuć się Poważniej. Jestem nauczycielką i filozofką i zdecydowanie bardziej podoba mi się, jak kobiety określają się normalnie jako ginekolożki, psycholożki i architektki niż konstrukcje "doktor powiedziała psycholog".
    • gorzka.gorycz Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:33
      Zdecydowanie nie. Ta nowomowa jest koszmarna.
      • bene_gesserit Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 17:44
        Ta nowomowa ma jakieś kilkaset, jeśli nie kilka tysięcy lat. Natomiast to, czego bronisz, ma lat kilkadziesiąt.
      • kura17 Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 18:54
        > Zdecydowanie nie. Ta nowomowa jest koszmarna.

        zdecydowanie tak. te feminatywy sa swietne.
    • novembre Re: Ginekolożka, psycholożka, psychiatrka 🤦‍♀️ 31.10.21, 19:02
      Na samych początkach kursu niemieckiego powiedziałam zdanie "Ona jest prawniczką" - ale zrobiłam błąd i powiedziałam "Ona jest prawnikiem". Ja się upierałam, że to jest to samo, nauczycielka była zdumiona, żealejakto, to nie jest to samo! Od tamtej pory mam wbite w głowę, że płeć robi różnicę wink.
      I może czasem brzmi mi w uszach inaczej i dziwnie, ale się przyzwyczajam. Idą zmiany, których się nie da zatrzymać.
Pełna wersja