Kobieta w ciąży nie żyje

31.10.21, 06:20
wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Kobieta-zmarla-bo-lekarze-czekali-na-obumarcie-plodu-Radoslaw-Sikorski-i-Krystyna-Pawlowicz-komentuja
Zgodnie z ustawą uchwaloną po myśli organizacji pro death lekarzy nie uśmiercili dzieciątka i grzecznie czekali, aż dzieciątko uśmierci matkę. Biedna kobieta była pewnie zbyt uboga lub zbyt chora by pojechać ratować życie do Holandii.

W Irlandii po śmierci Savity Halappanavar zmieniono prawo zakazujące aborcji. Jestem niemal pewna, że ta śmierć i śmierci kolejnych młodych kobiet nie zmienią w Polsce niczego.

A potem prawaki się dziwią dlaczego uczymy dzieci języków obcych i wspieramy naukę w zawodzie, w którym bez problemu znajdą pracę za granicą.
    • lot_w_kosmos Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:26
      W tym artykule nie ma nic o przypadku tej kobiety tylko szereg artykułów prawnych i ustaw.
      Tak skonstruowane artykuły budzą moją niechęć.
      Bo potem się okazuje jak w przypadku opisu porodu przez tę ginekolożkę na Instagramie.

      Jestem za aborcją w takich przypadkach- piszę zanim przykotłuje tu jakaś mnie wyzywać.
      • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:36
        lot_w_kosmos napisała:

        > W tym artykule nie ma nic o przypadku tej kobiety

        Płód obumarł, kobieta dostała wstrząsu septycznego i zmarła. Co jeszcze mieli napisać, żeby cię zadowolić? Opisać krok po kroku jak w takim przypadku dochodzi do śmierci?
      • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:41
        Lekarze zdiagnozowali bezwodzie. Jednak czekali, aż płód sam obumrze.

        No i czekali tak długo, że pacjentka doznała wstrząsu septycznego. Niestety nie udało się jej już uratować.
        • lot_w_kosmos Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:03
          Ok. Zetka mogła o parę szczegółów rozbudować artykuł. A zabrakło tam jakiejkolwiek informacji.
          • jowita771 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:07
            Przecież to tam jest napisane.
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:09
            Póki co informacji dodatkowych nie ma. Postaraj się zrozumieć. Rodzina w tej chwili przeżywa niewyobrażalną tragedię. Gdzieś tam jest wdowiec i być może małe dzieci, które właśnie straciły mamę. W takiej sytuacji nie lata się zwierzać do Faktu.

            Sprawa jest znana tylko i wyłącznie ze strony prawnik, która ich reprezentuje. Podejrzewam, że po świętach prasa poda więcej informacji.
            • racica_ruda Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:36
              Z jednej strony życzę im możliwości zachowania anonimowości, ale z drugiej.. twarz tej kobiety powinna śnić się każdej osobie która narzuca innym swoje sumienie w takiej kwestii.
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:52
                To całe tłumy musiałyby im się śnić. To tak nie działa, niestety.
              • irma223 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:28
                No przecież oni nie mają żadnego sumienia i to nie o sumienie chodzi.
                Decydenci i ich przydu...sy interesują się jedynie swoim stanem konta, a Kaczyńskiego interesują tylko słupki w sondażach.
        • 3-mamuska Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:00
          woman_in_love napisała:

          > Lekarze zdiagnozowali bezwodzie. Jednak czekali, aż płód sam obumrze.
          >
          > No i czekali tak długo, że pacjentka doznała wstrząsu septycznego. Niestety nie
          > udało się jej już uratować.



          Znam kobietę która chodziła 3 tygodnie z martwym płodem. Nic jej nie jest.( wczesna ciąża dopiero potem usg)
          Za mało danych aby być pewnym ze kobietę zabił martwy płód.
          Całkiem możliwe ze lekarz olali.
          Jednostronny artykuł z chwytliwym tytułem.

          Szkoda kobiety powinna otrzymać pomoc najlepsza z możliwych. Mam nadzieje ze lekarze zrobili wszystko co było możliwe aby ja uratować.
          • arthwen Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:27
            Bez jaj. Wczesna ciąża to trochę co innego jednak.
            • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 15:21
              Nie to nadal duze ryzyko dla kobiety. U mnie 9 tydzien ciązy a łyżeczkwoanie musiałam miec w ciagu 2-3 dni zeby własnie do sepsy nie doszło.
          • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 21:14
            Bez kozery powiedz ze chodziła z tym martwym płodem 3 miesiące, co sobie będziesz żałować
            • wkswks Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 12:26
              Moja koleżanka chodziła z martwym płodem około 20 dni - 3 tygodnie. 5 miesiąc ciąży. To sie zdarzyło w trakcie pobytu za granica a ona (po fakcie) przyznała sie, ze cos jej nie grało, a nie chciała iść do lekarza za granica. Od swojego gina dostała potężny ochrzan. Powiedział jej, ze mogła sie u niej rozwinąć sepsa właśnie.
          • fibi00 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 12:59
            3-mamuska napisała:

            > woman_in_love napisała:
            >
            > > Lekarze zdiagnozowali bezwodzie. Jednak czekali, aż płód sam obumrze.
            > >
            > > No i czekali tak długo, że pacjentka doznała wstrząsu septycznego. Nieste
            > ty nie
            > > udało się jej już uratować.
            >
            >
            >
            > Znam kobietę która chodziła 3 tygodnie z martwym płodem. Nic jej nie jest.( wcz
            > esna ciąża dopiero potem usg)


            Moja koleżanka w 26tc dowiedziała się że jedno z bliźniąt zmarło. Wielkość martwego płodu określono na 16tc. Była pod stałą obserwacją bo przez martwy płód mogło dojść do zakażenia u żyjącego dziecka i u niej. Do samego rozwiązania nie było wiadomo czy dziecko urodzi się zdrowe. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, zrobili jej cesarkę w 33tc. Dziecko zdrowe,ma już 6 lat.


            > Za mało danych aby być pewnym ze kobietę zabił martwy płód.
            > Całkiem możliwe ze lekarz olali.

            Już pisałam, że szpital wśród miejscowych cieszy się złą sławą więc nie zdziwiłabym się gdyby lekarze zawinili.



          • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 15:21
            A to ciekawe, bo jak u mnie obumarł płód w 9 tygodniu ciązy to mi lekarka powiedziała, ze nie ma na co czekac. kazdy dzien zwłoki to duze ryzyko sepsy.
    • gama2003 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:27
      Ciekawe dlaczego Pawłowicz nie skomentowala śmierci kobiety. Nie. Nie ciekawe.
      Obrzydliwie oczywiste.
      • fitfood1664 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:45
        śmierci kobiety to ona nawet nie zauważyła, ona jak i wszystko co się rusza i przynależy do frakcji "trza było nóg nie rozkładać"
    • pani_tau Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:29
      Nie zmieni to kompletnie nic, vide odpowiedź Pawłowicz.
    • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:37
      Przecież oni się nie dziwią, sami pchają dzieci za granicę (patrz: studia córki Ziemkiewicza). Ba, nawet wakacji nie spędzają w Polsce.
      • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:42
        A cześć z nich, jak prezes TK, mieszka na stałe w Niemczech.
      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:44
        Miałam na myśli konkretne forumowe nicki, ale napisałam ogólnie o prawactwie, by wątek nie poleciał.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:40

      Oby więcej nas umierało to przestaniemy rodzić dzieci.
      Nikt w Polsce nie zrobił więcej od PiS w kierunku nie posiadania dzieci w ogóle.
      Mam nadzieje, że była przed '30, bez dzietna, bo utrata takich samic najbardziej boli.
      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:47
        W Polsce już się rodzi najmniej dzieci od czasów II wojny światowej. Pewnie stąd pomysł by jeszcze zakazać aborcji ciąży pochodzącej z czynu zabronionego. Skoro stare baby nie chcą rodzić zmuszą do tego zaciążone 14-latki.
        • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:50
          W sumie to aborcja z powodu gwałtu jest już zabroniona: musi wydać zgodę prokurator na to i wydać opinię, że był gwałt. A prokurator jest od Ziobry.

          No bo przecież inaczej, każda lafirynda by przychodziła do szpitala i mówiła że ją ktoś zgwałcił.
        • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:55
          I stąd tak łaskawe podejście do gwałcicieli i pedofili - po co ma siedzieć w pudle jak po 2 latach może wyjść i zrobić pożytek dla państwa.
        • fitfood1664 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:47
          co najśmieszniejsze im się wydaje że prowadzą politykę prorodzinną, a to przecież polityka przymusu jest, żadnej rodziny tam nie ma
        • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:51
          Od kilku lat z ciekawości przeglądałam sobie statystyki urodzeń, między innymi, które przedziały wiekowe "dostarczają" najwięcej dzieci. W ostatnich latach wyraźnie było widać, że więcej zaczynają rodzić kobiety 35+. Oczywiście było to związane, między innymi, z faktem, że było ich dużo (roczniki wyżu roku 80' weszły w ten przedział wiekowy), ale płodność w przeliczeniu na liczbę też rosła. Dzisiaj jestem gotowa stawiać dolary przeciw orzechom, że ten trend się odwróci i będzie to widać w statystykach. Co nie dziwi.
      • szare_kolory Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 13:09
        Nie wiem, kryzys, co Twoja wypowiedź miała wnieść w dyskusję. Mam nadzieję, że był to sarkazm i tylko ja się na nim nie poznałam. Ale to była żywa osoba, młoda, matka i żona. I życzenie więcej takich śmierci w kontekście politycznym jest sqrwy.syństwem na miarę Kaczora.
    • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:46
      zastanawiające ze Pawlowicz w ogóle się nie odniosła do śmierci kobiety. Czy ta baba jest głupia czy głucha?
      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:48
        Zła
      • veryvery Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:57
        Jest to zły, paskudny człowiek
        • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:05
          Jest za stara na ciaze. Wiec ma to w d.pie. Nie jej malpy, nie jej cyrk. Nie kazdy pelniacy odpowiedzialna funkcje sie do niej nadaje.
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:55
            Nie, nie, nie. Mogę nie być lgbt ale wspieram walkę o ich prawa. Mogę nie być uchodźcy, ale ruszają mnie rodziny wyrzucane na noc do lasu. To się nazywa empatia.

            Ta pani jest jej pozbawiona. Jak z resztą każdy płodofil, bo trzeba być zdrowo rąbniętym w czachę, by empatyzować z płodem, a nie z cierpiącą kobietą.

            Jest po prostu złym człowiekiem.
            • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:31
              Mozg i serce jak sejf zamkniete. I jeszcze na pewno tak zachwycona jak trafnie wymyslila ripostę ze w ogole jej umknęło co napisala
    • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:52
      Abstrahujac od tego że nie znamy sytuacji i ważnych faktów - ty twierdzisz, że była za biedna na wyjazd, a ja ze zaraz może się okazać że podjęła taką a nie inną decyzję dając się nabrać, na to że trzeba jak pan bóg Kaczyński przykazał poświęcić się, a potem wstać i iść dalej - ale coś poszło nie tak. Oczywiście racja może być po twojej stronie i tak czy inaczej jest to konsekwencja aktualnej atmosfery wokół tzw życia i tak czy inaczej jest to bulwersujące i najzwyczajniej w świecie przerażające.

      Brutalna prawda jednak jest taka, że skro jesteś niemal pewna, że nie zmieni się nic, to chyba zdajesz sobie też sprawę z tego, że bardzo bardzo dużo tych młodych kobiet niekoniecznie jest za biedna, czy zbyt chora by gdzieś pojechać, ale najzwyczajniej w świecie kupuje ideę cierpiętnictwa, poświęcenia i upodlenia w zamian za życie wieczne lub ++🤑 wierząc, że ich nic złego nie spotka, bo nie urodzą chorego dziecka, a jak się trafi to pokochają bo na pewno będzie wiecznie malutkie i słodziutkie, a jak coś pójdzie nie tak to dostaną skuteczną pomoc i będzie jak w chirurgach - trochę dramy i dr Grey uzdrowi. A potem szok, zdziwienie i niedowierzanie.
      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:13
        Ja twierdzę? Czytamy ze zrozumieniem:
        "Lekarze czekali na obumarcie płodu. "
        Masz w tym fragmencie wspomniane coś o tym, że kobieta sama chciała czekać na obumarcie płodu?

        Zauważ, że prawnik reprezentująca rodzinę specjalizuje się w błędach lekarskich. Stąd moja teza, że czekanie na śmierć płodu było wbrew woli kobiety.
        • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:24
          Sama sobie radzisz czy jak?


          "Biedna kobieta była pewnie zbyt uboga lub zbyt chora by pojechać ratować życie do Holandii."

          Zdaje się że nie napisał tego duch Święty.

          "ty twierdzisz, że była za biedna na wyjazd, a ja ze zaraz może się okazać że podjęła taką a nie inną decyzję dając się nabrać, na to że trzeba jak pan bóg Kaczyński przykazał poświęcić się, a potem wstać i iść dalej - ale coś poszło nie tak. Oczywiście racja może być po twojej stronie i tak czy inaczej jest to konsekwencja aktualnej atmosfery wokół tzw życia i tak czy inaczej jest to bulwersujące i najzwyczajniej w świecie przerażające.

          Znasz znaczenie słowa może i zwrotu racja może być po twojej stronie? Reszta mojego wywodu tyczy się ogólej sytuacji do stwierdzenia, znowu twojego a nie ducha świętego, że ta śmierć nic nie zmieni. Ta i żadna kolejna.






          • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:34
            Dodam, że nie ma nic w artykule że pacjenta nie zgodziła się na takie rozwiązanie (oczekiwanie) w nadziei że po prostu płód umrze a ona się pozbiera. Czy akceptowała takie rozwiązanie sprawy (oczekiwanie) czy nie i tak po jej śmierci wkroczyłby prawnik, wszak żadna polska cierpietnica, katoliczka nie bierze pod uwagę, że umrze. Napisałam wyraźnie, że racja może być po twojej stronie, i była to kobieta która wyjścia nie miała, ale gdzie i jak, z szpitalnego łóżka miała jechać się ratować?
            Odnoszę się tutaj do sytuacji, że już jedna pani opisała wielce rozwalone krocze kobiety która musiała urodzić śmiertelnie chore dziecko, a późnej się okazało, że to cierpietnica, która taką decyzję podjęła i chciała a też mogła umrzeć, wszak nie przewidzi się pewnych rzeczy. I wielkie halo.
            • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:40
              Gdyby to była jej decyzja to chyba nie zajmowała się tym prawiczka.
              • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:48
                Oczekiwanie aż płód obumrze nie = z automatu śmierć. Większość kobiet za życiem, nie zdaje sobie sprawy, że tak może się to skończyć a potem jest szok i zdziwienie. I zadziwię Cię ale nawet jeśli kobieta godzi się na oczekiwanie aż płód obumrze i nie zakłada swojej śmierci - to gdy się tak stanie i tak jest postępowanie wyjaśniające. Nigdzie nie stwierdziłam że to była jej decyzja, a zauważyłam że mogła być taka możliwość, gdyż w polsce mamy sporo cierpiętnic.

                Reszta wypowiedzi dotyczy mojego osobistego zdania dlaczego ta i żadna inna śmierć w takich sytuacjach nic nie zmieni.
                • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:53
                  Jeśli kobieta nie zdaje sobie sprawy to od tego ma lekarzy, żeby ją uświadomili. Tu masz proces o błąd w sztuce lekarskiej.
                  • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:04
                    Czy ja twierdzę że nie? Czy ja twierdzę, że jakiekolwiek działania prawne są bezzasadne? Problem w tym że zawzięte cierpietnice nie biorą pod uwagę ani śmierci, ani komplikacji a jak one już wystąpią to jest już za późno. Do tego dodaj sobie lekarzy za życiem.

                    A teraz po raz kolejny wróćmy do pani z rozwalonym kroczem, ledwo chodząca, źle zszytą, która rodziła śmiertelnie chore dziecko. Czy mogła umrzeć? Mogła, też mogła. Jakaś lekarka opisała historię ze swojej perspektywy - wg mojej opinii - słusznej a za chwilę wielka cierpietnica przemówiła, bo ona chciała i już. A gdyby umarła?

                    Pisze ogólnie, nie o tej konkretnie kobiecie
                    • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:10
                      Muszę się z tobą teraz w 100% zgodzić. W dodatku nie wiadomo nawet z jakiej frakcji była ta dziewczyna. Może sama podpisała się za projektem Godek i w sumie to dostała to, na co zasłużyła.

                      Osobiście, to wyjdę na barykady dopiero wtedy, gdy okaże się, że dziewczyna chodziła na Strajk Kobiet albo chociaż się na FB oznaczała, że popiera SK. A jeżeli się okaże, że miała na to wywalone, albo była nawet przeciw, to nie zamierzam walczyć "o nią". W takim przypadku, będę mieć na to wywalone.
                      • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:22
                        Niedługo się dowiesz więc to rozstrzygniemy. Myślę że do 25 godzin i 3 minut będą foty.
                      • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:58
                        Bez wzgledu co myslala, to obecne prawo doprowadzilo do jej smierci. Jesli byla godkowa oszolomka, to dobrze o tyle ze nie trafilo na niewinnego. Ale samo w sobie nic nie zmienia, za chwile moze sie oberwac jakiejs, ktora nie popierala zaostrzenia. Lepiej zeby walniete wykosilo, a potem mozna zmienaic prawo, ale nie wiem, czy to tak dziala, ze najpierw trafi we wszystkie radykalki, a potem przejdzie na reszte.
                        • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:15
                          Bez wzgledu co myslala, to obecne prawo doprowadzilo do jej smierci.

                          Wiadomo, natomiast jeżeli się okaże że nie wspierała na ten przykład SK, to mi się nie chce wyłazić z ciepłego łóżeczka, by walczyć teraz "za nią". Mam na to wyj*****.
              • 3-mamuska Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:18
                kropkacom napisała:

                > Gdyby to była jej decyzja to chyba nie zajmowała się tym prawiczka.


                Raczej ona tej prawniczki nie zatrudniła.
                A rodzina może uznać ze lekarze nie zrobili wszystkiego.
                • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 21:16
                  3-mamuska napisała:

                  > kropkacom napisała:
                  >
                  > > Gdyby to była jej decyzja to chyba nie zajmowała się tym prawiczka.
                  >
                  >
                  > Raczej ona tej prawniczki nie zatrudniła.
                  > A rodzina może uznać ze lekarze nie zrobili wszystkiego.
                  >
                  >
                  Bo NİE ZROBILI. A raczej zrobili, wszystko żeby w razie czego uchronić siebie przed oskarżeniami pyerdolonych "obrońców życia"
                  • 3-mamuska Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 21:23
                    paskudek1 napisała:

                    > 3-mamuska napisała:
                    >
                    > > kropkacom napisała:
                    > >
                    > > > Gdyby to była jej decyzja to chyba nie zajmowała się tym prawiczka.
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Raczej ona tej prawniczki nie zatrudniła.
                    > > A rodzina może uznać ze lekarze nie zrobili wszystkiego.
                    > >
                    > >
                    > Bo NİE ZROBILI. A raczej zrobili, wszystko żeby w razie czego uchronić siebie p
                    > rzed oskarżeniami pyerdolonych "obrońców życia"
                    >
                    >
                    >


                    Nie ja uważam ze nie zrobili wszystkiego w ramach opieki aby do zakażenia nie doszło.
                    Wada płodu nie powoduje u matki infekcji. Co innego odejście wód płodowych.
                    A chyba nie czekali tygodniami po śmierci płodu.
                    Znam koleżankę 3 tygodnie chodziła z martwa ciąża. I nic jej nie było.
                    • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 21:31
                      Przestań pierniczyć ok? Ja wiem że ty z opcji "chronimy życie poczęte, matkę może szlag trafić" ale tutaj akurat nie było żadnej potrzeby czekać. Jeśli było wiadomo że płód ma wadę a dodatkowo doszło bezwodzie to do cholery NA CO ONI CZEKALI? Co do twojej koleżanki to już pisałam gdzieś indziej odpowiadając ci, bez kozery napisz że 3,miesice jako, trumna chodziła. Co sobie będziesz żałować żeby udowodnić że można nosić martwy płód do woli i, nic kobiecie nie grozi?
            • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:47
              już jedna pani opisała wielce rozwalone krocze kobiety która musiała urodzić śmiertelnie chore dziecko, a późnej się okazało, że to cierpietnica, która taką decyzję podjęła i chciała a też mogła umrzeć, wszak nie przewidzi się pewnych rzeczy - Jesli chodzi o ta sytuacje, ktora naglosnila lekarka baby, a baba byla z frakcji "jak umre, to hooy, najwyzej zyjacy dzieciak bedzie polsierotka", to poglady baby nic nie zmieniaja. Tym bardziej, ze baba moze byc osoba typu Godek _ "ja mam zle, wiec inne niech maja to samo". Po czasie i tak jest w czarnej d.pie, wiecej dzieci na razie nie bedzie miala. Wiec moze prdolic cokolwiek, zeby racjonalizowac. A lekarka miala racje, pokazala patologie - dla dobra innych swoich pacjentek. Nawet jesli ta jedna racjonalizuje, inne moga nie chciec tez byc w takiej sytuacji.
              • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:57
                Tutaj mamy post PRAWNIKA wynajętego przez rodzinę zmarłej.
                • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:15
                  I co z tego że mamy post prawnika, wcześniej był post lekarki ginekolog, która chyba potrafiła ogarnąć czy pani x chciała tak, czy nie chciała. A jednak po wielkiej fali, weszła cała na biało cierpietnica polska i ostudziła emocje. Stąd tylko i wyłącznie moja ostrożność i może

                  Nawet ten za życiem nagle w takiej sytuacji się budzi i nagle szuka winnych więc...zaden dowód.
              • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:22
                Nie napisałam że lekarka nie miała racji.
                Jak już cytujesz to nie pomijaj niewygodnych faktów.

                "Jakaś lekarka opisała historię ze swojej perspektywy - wg mojej opinii - słusznej(...)

                Przedstawiła jednak kobietę jako osobę zmuszoną do takiego heroizmu i jednocześnie okaleczoną. O ile normalny człowiek zrozumie, że została okaleczona, o tyle z racji tego że nie była do tego zmuszona czym się wręcz upajała, sama zainteresowana niekoniecznie czuła się okaleczona i tutaj się myślisz że jej poglądy niczego nie zmieniają. Zmieniają - utrwalają schemat cierpiętnictwa, którym się obecnie maluje rzeczywistość polskich kobiet. A jeśli pomnożysz te ciepietnice razy x, to już spora grupa, która wpływa realnie na rzeczywistość (wybory).


                to poglady baby nic nie zmieniaja.
                • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:00
                  Przede wszystkim takie cierpiętnice są szkodliwe. Potem od niecierpiętnicy wymaga się identycznego poświęcenia i do nikogo nie dociera, że nie każda ma ochotę oddawać życie w imię ciąży. To jest po prostu głupie i straszne. I tak, owszem, kobieta ma prawo wyboru, ale jakim prawem piętnuje się te, które z tego wyboru chcą skorzystać w niecierpiętniczą stronę?
                  • trzebasiebawic Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 17:44
                    To do mnie?
                • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:43
                  Nie zmieniaja o tyle, ze czy to cierpietnica, czy nie, efekt bylby ten sam. Jedno szczescie w nieszczesciu, ze trafilo na osobe, ktora sie w tym odnalazla. I jest zadowolona z obrotu sprawy. Inna by sie nie odnalazla i stala zgorzkniala osoba na psychotropach, nie mogaca sie pogodzic z tym co sie stalo. Wiec dobrze, ze lekarka naglosnila. Opinia pacjentki nic tu nie zmienia, bo sytuacja skonczylaby sie tak samo niezaleznie od pogladow pacjentki. Moim zdaniem tak trzba na to patrzec. A ze wyszla cala na bialo? No to wyszla. Ale nie zmienilo to faktow. Babka jest okaleczona. Moze tego chciala, moze po czasie zracjonalizowala to, co sie stalo zeby sobie poradzic z trauma. Pytanie czy chcemy, zeby inne kobiety tez tak konczyly. Bo tak srednio madre to jest w sytuacji kiedy dziecko i tak nie przezyje. Skoro jemu nie mozna pomoc, to ratujemy osobe, ktorej mozemy. I dobrze, ze lekarka pokazala ta sytuacje. Pacjentka moze liczyc na cud i to jest jej prawo. Natomiast oczekiwanie, ze kazda bedzie na taki cud liczyla i okaleczanie zdrowych kobiet w przypadku ciazy i tak nie rokujacej na przezycie to barbarzynstwo straszne i niepotrzebne okrucienstwo. Po co cala medycyna w takim razie? Moze w ogole przestac chodzic do lekarzy i czekac na wyrok losu? Na zachodzie jedne skrajnosci, w pl drugie. Gdziez,ach gdziez, jestes normalny kraju, w ktorym ludzie wiedza, co to zloty srodek? uncertain
    • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:52
      No i to jest problem z którym muszą się stykać kobiety w PL. Oczywiście jeśli winę za zaniedbanie ponosi faktycznie decyzja TK.
      • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 06:53
        Nie wiem tylko jak ona miała wyjechać.
        • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:01
          Znaczy czego konkretnie kropciu nie wiesz?
          • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:09
            Tego co koleżanki poniżej. Aluś...
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:04
          No jak?
          Pewnie, po kolejnej wizycie u gina, ten stwierdził malowodzie i kazał natychmiast iść do szpitala.
          Pewnie już tu kobieta powinna podjąć decyzje o pójściu do szpitala w Holandi a nie kretynka zgłosila się do polskiego. Która nie leżala na oddziale polożniczym z dziewczyną czekajacą na poronienie niech się zglosi.
          Bo ja w 2009 serdecznie współczułam dziewczynie obok mnie, czekajacej na naruralne wydalenie martwego plodu, jej stan psychiczny nie był najlepszy.
          Śmiem twierdzić że podejście lekarzy ginekologów też przyłożyło się do tego.
          • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:42
            W tym roku taki poród był wywoływany, na prowincji.
        • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:04
          ja tez nie rozumiem "mogła wyjechać" kobieta dowiedziała się ze jej dziecko umrze - czy to jest czas żeby człowiek kombinował jeździł załatwiał w obcym kraju operacje? Gwałcenie praw człowieka i nieludzkie.
          • jowita771 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:20
            Ciężarna w Polsce, kiedy usłyszy w gabinecie, że powinna zgłosić się na oddział, bo lekarza cokolwiek niepokoi, lepiej, jeśli podjedzie za granicę i pójdzie do tamtejszego szpitala. W polskim zajmą się płodem, ale sama kobieta pacjentką nie jest. Nie może mieć pewności, że wyjdzie z tego żywa. Nie ryzykowałabym podejścia "w razie czego wypiszę się na własne żądanie i wyjdę", bo boję się, że niedługo będą próbowali i to uniemożliwić, wszak kobieta może zadziałać na szkodę "pacjenta właściwego", którego ma w brzuchu.
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:04
              Kochana, tylko że to nie jest takie proste. Ty sobie zdajesz sprawę z tego ile kosztuje diagnostyka i ewentualne leczenie w szpitalu np. w Holandii? I NFZ Ci tego nie pokryje. Można oczywiście podchodzić do tego tak: jest ciąża, jeśli tylko są jakiekolwiek wątpliwości co do zdrowia płodu to cyk, aborcja i apiać. Tylko co jeśli jest to bardzo wyczekiwana ciąża, po wielu latach starań, w nową nie będzie łatwo zajść, czas leci, a i późna (bo w takim momencie najczęściej wykrywane są wady płodu) aborcja na zdrowie dobrze nie wpływa, to nie to samo co skasować kilkutygodniową ciążę tabletką poronną.
            • gronostajka Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 17:12
              w sumie jakby naprawdę nie chciała ryzykować, to nie powinna w ogóle zachodzić w ciążę będąc w Polsce, w ogóle się z tego kraju wypisać.
              Serio - kraj, który swoim obywatelkom gotuje piekło nie zasługuje nawet na jednego nowego przyszłego podatnika.
              Wszystko jest zwalane na ciężarną - że głupia, że cierpiętnica, że powinna sobie już wyjazd organizować. Przecież to jest chore. I to było chore dawna, żaba gotowana od czasu "kompromisu". I zawsze to samo - kobieta sobie poradzi, a te co sobie nie radzą to głupie na własne życzenie.
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 17:44
                Serio - kraj, który swoim obywatelkom gotuje piekło nie zasługuje nawet na jednego nowego przyszłego podatnika.

                no, racja uncertain
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:21
            Do takich decyzji właśnie zmusili nas rządzący.

            Chcesz żyć? Kombinuj! Wypisz się ze szpitala na własne życzenie, dzwoń na numer Aborcji Bez Granic i błagaj obcych ludzi o pomoc na cito.

            Nie ma żadnych statystyk ile kobiet zawdzięcza swoje życie fundacjom feministycznym. Jakiś czas temu w tvn24 był reportaż Czarno na Białym o aborcjach Polek w Holandii. Holenderska lekarka wyraźnie mówiła, że w jej klinice codziennie terminują ciążę u 3-6 Polek. Również takie ciąże, które zagrażają zdrowiu matek.

            Dlatego uważam, że w ciągu ostatniego roku takich przypadków jak ta kobieta z małowodziem było dużo więcej, ale po prostu w tym konkretnym przypadku coś nie wyszło z ratowaniem życia matki w Holandii.
            • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:23
              Kombinuj to nie jest opcja.
              • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:38
                Kombinować z ciążą .Swoiste pojęcie o tym ma autorka wątku .
                • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:41
                  Trochę taki klimat, ale to nadal nie jest opcja.
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:35
              I cyk, kolejne pokolenie dorasta z kodowaną schizą ciążowa, bo kiedyś działacze "Solidarności" i Klubów Inteligencji Katolickiej (Tadeusz Mazowiecki) zechcieli odwdzięczyć się Kościołowi i JPII osobiście za "walkę" z komuną. Stara jestem i pamiętam głoszenie wprost, że zakaz skrobanek ma być prezentem dla "naszego papieża" oraz te cudowne nawrócenia starych bab.
              • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:37
                Sama na PSL głosowałaś.
                • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:46
                  Na kogo by nie głosować to i tak wszyscy wchodzą do tyłka kościołowi .Taki Kwach z Glodziem chlali na potęgę .Był jego generałem .
                  • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:49
                    Sprytnie kombinujesz big_grin
                  • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:08
                    Typowa gadka faszystów - inni też to robią więc głosujcie na nas.
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:48
                  Cherie, na demonstracje przeciwko ograniczeniu prawa do usuwania ciąży chodziłam jeszcze w liceum, czyli na samym początku lat 90-tych, podpisywałam się pod wszystkimi obywatelskimi projektami liberalizacji i nigdy nie przyłożyłam ręki do wsparcia Kościoła i religii, więc nie mów mi na kogo głosowałam.
                  • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:51
                    Dlaczego? Sama się tym chwaliłaś. Demonstracje to tylko jeden kawałek układanki. Tak naprawdę bardziej ci zależy na portfelu a nie jakiś tam ciążach. Ty sobie poradzisz.
                  • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:54
                    triss_merigold6 napisała:

                    > i nigdy nie przyłożyłam ręki do wsparcia Kościoła i religii, więc nie mów mi na kogo głosowałam.

                    Niestety głosując na psl mocno przyczyniałas się do wspierania kościoła i religii w Polsce. O ile wśród przedstawicieli innych partii można było sobie wybrać kandydata kościołowi i religii niechetnemu, to na listach pslu takich po prostu brak.
                    • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:01
                      Innych, to znaczy których? Pamiętam opcje polityczne w składzie TK z dziadziem Zollem, który uwalił w 1997 r. liberalizację prawa.
                    • runny.babbit Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:16
                      No niestety w tamtych czasach nie było żadnej partii która sprzeciwiłaby się kościołowi. Nawet SLD nie występowało przeciw kościołowi. Jestem tak stara że też jeszcze trochę pamiętam jak to było, w zasadzie antyklerykalny był tylko Urban i jego NIE, a potem Palikot, za co został wysiudany z polityki.
                      • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:30
                        Dokładnie. Też stara jestem, ale jeszcze co nie co - kojarzę.
                • aandzia43 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:26
                  kropkacom napisała:

                  > Sama na PSL głosowałaś.

                  A jakie to ma znaczenie, przypominam że konkordat, który jak nowotwór z naciekami wgryzł się w polską gospodarkę i całą resztę, podpisał Kwach.
                  • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:28
                    To przypominaj. Na zdrowie.
              • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:50
                Mówiłam, że trzeba głosować na partie mające w programie liberalizację aborcji. To byłaś jedną z tych, które się na mnie rzuciły "bo gospodarka najważniejsza, bo podatki".

                Widzisz, żyjesz w kraju wysokich podatków pośrednich. I co wyjeżdżasz? Chcesz stąd ewakuować córkę, bo tak samo dobrze jak ja wiesz, że niskie podatki i inne bzdury nie przywrócą jej życia, jeśli w ciąży trafi na lekarzy z sumieniem.

                Dalej głosuj na PSL, które wcale, nigdy nie klękało przed kościółkiem i papajem. Są tacy nieszkodliwi, prawda?
                wyborcza.pl/7,75398,18792268,pis-i-psl-za-zakazem-aborcji-po-i-sld-przeciw.html
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:57
                  No sorry, program lewicy promenelskiej jest dla mnie całościowo nie do zaakceptowania.
                  A na PSL nie głosowałam w ostatnich wyborach do parlamentu, PE, samorządowych i prezydenckich, bo ryzyko, że wejdą w koalicję z PiS jest zbyt duże.
                  Ewakuować oboje chcę, żeby nie robili na bezrobotne Karyny, meneli i tabuny wczesnych emerytów, a nie z powodu zakazu skrobanek, aczkolwiek ten tez jest cegiełka za.
                  • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:31
                    Poproszę o wskazanie partii politycznej, która ma w programie złagodzenie prawa aborcyjnego.
                    • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:26
                      Moja partia ale ematki nią wzgardziły...
                      • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 20:13
                        Nazwę poproszę.
                        • taje Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 20:09
                          >Nazwę poproszę.

                          Razem
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:01
            Ale jestem pewna, że ginekolog nie powiedział, ze dziecko umrze, tylko jesli już to, że jest zagrożenie poronieniem.
            I teraz to jest chyba sygnał, żeby w google sprawdzić, samemu stwierdzić, że dojdzie do obumarcia płodu, następnie przyjać najstraszniejszy scenariusz: W Polce będą chcieć mnie zabić dla idei. I podjać decyzje o udaniu się do szpitala za granicą.
            Czyli spakować się, pożegnać z rodziną, wsiąść w samochód i po przejechaniu okolo 600 km szukać po znakach szpitala.
            Taaaa...
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:04
              Google powie, gdzie są szpitale. Popularny skrobankowo, oprócz Słowacji, Czech i jest Kaliningrad, starsze ciąże z fatal error to od lat Holandia.
              • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:10
                Ty wiesz jaki to jest koszt? Zresztą nieważne. To nie jest opcja.
                • 3-mamuska Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:35
                  kropkacom napisała:

                  > Ty wiesz jaki to jest koszt? Zresztą nieważne. To nie jest opcja.


                  Nie jest ,bo kobieta POWINNA otrzymać pomoc w swoim kraju. Jednak w obliczu dożywotniego utrzymywania chorego dziecka ,niepracowania bądź utraty zdrowia to jednak koszt wyjazdy to mały ułamek.
                  Pożyczyć od sąsiadów, rodziny, przyjaciół banku. Sprzedać co się da. Wyjście ostateczne, ale istnieje.
                  • vasaria Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:24
                    Jasne. Pożyczyć, spłacać, przeżywać traumę (oczywiście najlepiej w milczeniu i z uśmiechem na twarzy), polska kobieta sobie poradzi. Jak zawsze. Bo co innego niby może. Chory kraj !!!!!
              • aguar Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:12
                "jest Kaliningrad"
                A nie trzeba mieć paszportu i wizy?
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:31
                  Mały ruch graniczny był.
                  • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:33
                    Dawno tego nie ma.
                    • aguar Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:29
                      Można się tam przejechać tylko z dowodem?
                      • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:02
                        Nie. I trzeba mieć elektroniczną wizę, co prawda bezpłatną ale trzeba na nią czekać kilka dni.
                • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:22
                  aguar napisała:

                  > "jest Kaliningrad"
                  > A nie trzeba mieć paszportu i wizy?

                  Paszport tak, natomiast był chyba wprowadzony ruch bezwizowy do Kaliningradu i Sankt Petersburga.

                  Moim zdaniem Słowacja chyba bezpieczniejsza i nie wymaga paszportów. Jak będziesz płacić gotówką, to nikt się nawet nie zorientuje, że tam byłaś na "wycieczce".
              • aguar Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:13
                "starsze ciąże z fatal error to od lat Holandia."
                I bez error gwoli ścisłości.
            • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:08
              kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

              > i po przejechaniu okolo 600 km szukać po znakach szpitala.

              Gdybyś zechciała się odrobinę bardziej przyłożyć do tematu a nie tylko po3,14eprzyć trzy po trzy to wiedziałbyś, że szlaki są już dobrze ustalone i jedyne, co kobieta musi tu zrobić sama, to np. wsiąść w samolot (z opłaconym biletem, jeżeli jej samej nie stać na kupno).
              • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:27
                ale nadal to rządzą opcja dla kobiety w traumie. Powinni ja od razu posadzić powiedzieć jakie są rokowania i opcje i zapewnić ze jej panstwo jej pomoże. Ale klimat i przepisy mamy po prostu nieludzkie.
                • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:28
                  ale nadal to nie jest opcja dla kobiety w traumie
              • latarnia_umarlych Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:02
                No tak, super jest. Obchodźmy chore przecikobiece i antyludzkie prawo, wystarczy wsiąść w samolot, a szlaki są ustalone. Jest pięknie w Polsce.
                • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:30
                  Chodzi o to, że w Polsce w najbliższym czasie nic się nie zmieni.
                  Czyli jeśli jesteś kobietą w wieku rozrodczym, to powinnaś mieć wcześniej obcykane telefony i adresy szpitali na Słowacji. Mieć zapisane w kalendarzu albo telefonie, oraz obczajone autobusy lub pociągi, jeśli nie masz samochodu.
                  Nie powinno tak być, ale do 2023 nic się nie zmieni, a jeśli nawet to na gorsze.

                  Zastanawiam się, kiedy kobiety w ciąży otrzymają zakaz wyjazdów za granicę.
                  • latarnia_umarlych Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:37
                    Nie, moja droga. Nie ja powinnam mieć obcykane jak obejść prawo, żeby uratować swoje życie w razie jego zagrożenia.
                    • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:56
                      Otoz to. Przeciwz to jest urządzanie sie w du.pie.
                      • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 20:56
                        ichi51e napisała:

                        > Otoz to. Przeciwz to jest urządzanie sie w du.pie.

                        Cóż, alternatywą jest poród chorego dziecka i/lub śmierć. Proponujesz nie mieć w takiej sytuacji innego wyjścia, ichi,?
                    • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 08:08
                      latarnia_umarlych napisał(a):

                      > Nie, moja droga.

                      Jeśli już, to mój drogi.

                      > Nie ja powinnam mieć obcykane jak obejść prawo, żeby uratować
                      > swoje życie w razie jego zagrożenia.

                      Zaproponuj zmiany, ale takie, które da się wprowadzić przy obecnym rządzie.
                  • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:27
                    Chyba że wprowadzą lickdown...
          • 3-mamuska Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:29
            ichi51e napisała:

            > ja tez nie rozumiem "mogła wyjechać" kobieta dowiedziała się ze jej dziecko umr
            > ze - czy to jest czas żeby człowiek kombinował jeździł załatwiał w obcym kraju
            > operacje? Gwałcenie praw człowieka i nieludzkie.
            >


            Pytanie czy ona by chciała wyjechać?

            Moim zdaniem lekarze nie zrobili wszystkiego ,aby do zakażenia nie doszło.
            Było małowodzie nie wiadomo czy z powodu wady płodu (nerki) czy odejście wód co może doprowadzić do zakażenia. Ale jeśli dziecko miało wady i tylko czekali aż małowodzie je wykończy jak długo.
            A to ważne bo nie sadze ze samo obumarcie zabiło kobietę. A bezczynne czekanie. Pytanie czy kobieta chciała czekać czy lekarze wszystko zrobili aby ja zabezpieczyć. Oprócz tak oczywistej aborcji.
            Myśle ze w takim wypadku łatwo dostać leki wywołuje skurcze i przedwczesny poród z z historia ciąży nikt by nie miał podjerzeń.
            • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 21:19
              Jesteś pewna że nikt by nie miał podejrzeń? Wątpię. I to bardzo wątpię.
    • latarnia_umarlych Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:15
      Chore skurwysyny. Życzę im śmierci w męczarniach.
    • huang_he Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:24
      No cóż.
      Leżałam z taką dziewczyną. Też czekali na śmierć, też małowodzie (czy bezwodzie, już nie pamiętam). Nie wiem, jak się skończyło, bo urodziłam. A było to 12 lat temu.
    • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:33
      Lot w kosmos dokładnie to opisała .Jakiś stek bzdur i pomówień I nie wiadomo o co chodzi .Czy nie był to błąd lekarski .Sikorski chce koniecznie zaistnieć w polityce ,to taki szczurek.Słabo Polki protestowały gdy Kaczyński i kościół wprowadzili ,przy pomocy TK prawo aborcyjne .Tu tylko potraficie ,jęczeć na tym forum i innych .O prawach kobiet i dzieci .Ale za kompa tyłka nie ruszycie .
      • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:35
        Akurat tu wiele ruszyło. Kwestia, ze są mniejszością. Nie na ematce a w Polsce. Trollu....
        • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:43
          Sama jesteś trollem .Słabiutko to wyglądało Faceci nie pomogli .Wystarczyło ośmieszyć tych co były przywódcami .Odpłyń ode mnie .Masz gdzie .
          • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:45
            Phi... big_grin Faceci z tego co wiem wspierali kobiety. Ośmieszyć się dało i to skutecznie, bo one są mniejszością w Polsce.
            • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:48
              Kobiety w większości mają gdzieś temat aborcji. Nie na forum. Podkreślam. Z czego, tutaj postuluje się, że kobieta nie kombinująca to kobieta niezaradna i pewnie głupia. Nad takimi nie ma się co litować...
      • 71tosia Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:50
        Naprawdę Polki słabo protestowały? Po decyzji TK Protesty były akurat potężne i pewnie znaczna cześć kobiet z forum brała w nich udział. Co wg ciebie miałyśmy jeszcze zrobić? Chwycić za broń?
      • semihora Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:14
        O, to już mamy przekaz partii. Ta śmierć to stek bzdur. Można się rozejść.
        • sumire Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:28
          Ordojurki lansują już narrację, że to po prostu błąd lekarski i "zupełnie inna sytuacja, nie ma nic wspólnego z zakazem aborcji".
          Jakoś tak poczuły się wywołane do tablicy...
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:04
            Jak opłacają kochanicy skrobankę w podziemiu to też jest to zupełnie inna sytuacja.
      • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:29
        Słabo??? Byłam na iluś manifestacjach. Co miałam zrobić więcej? Podpalić się w ramach protestu?
        O, nie , takiej ofiary był nie złożyła. Prędzej bym podpaliła kościoły na drodze manifestu.
        To was- wszystkich prawackich szurów powinno się ubezwłasnowolnić. Za krzywdy, za ludzkie dramaty, za nieszczęścia, które idą z waszą chorą religią.
      • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:53
        Protestow bylo duzo. Po prostu wg politykow przyrost naturalny w pl jest jeszcze za wysoki, wiec postanowili poprawic stastystyki i przyspieszyc smeirtelnosc juz zyjacych. Co prawda nie wiem, czemu kobiet w wieku produkcyjnym, ale madrosc autorow zwykle odpowiada madrosci rozwiazan, takze tego...
      • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:31
        przecież jest napisane ze bezwodzie. Opcje są dwie
        "
        Bezwodzie (anhydramnios) to brak płynu owodniowego. Taka sytuacja ma miejsce zaledwie w dwóch przypadkach:

        Przy agenezji, czyli braku nerek płodu, gdy dziecko nie produkuje moczu i w macicy jest jego zupełny brak. Jest to wada letalna, która prowadzi do śmierci dziecka, bo bez nerek płód nie może funkcjonować, a bez płynu owodniowego nie mogą się rozwinąć płuca - dziecko bez rozwiniętych płuc nie może przetrwać po porodzie.
        Przy bezwodziu, gdy płyn owodniowy odpłynie przedwcześnie (PROM - premature rapture of membranes). Jeśli płyn owodniowy odpłynie jeszcze w drugim trymestrze ciąży, to dziecko nie ma szansy na przeżycie. Natomiast, jeśli nastąpi to po 20 tygodniu ciąży, to dziecko może urodzić się i przeżyć."
    • conena Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:51
      Dokładnie w ten sam sposób zmarła moja znajoma w 2013 roku. Najsmutniejsze jest to, ze nie mieszkała już w Polsce i nie chciała wracać, przyjechała odwiedzić matkę, źle sie poczuła i wyładowała w szpitalu.
      Często o niej myślę, ciężko mi się pogodzić z tym.
    • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:52
      Tragiczne jest to że kobiety nadal ich popierają. I to te które brały udział w protestach. Nie ogarniam tej kuwety.
      • toniebylamja Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:24
        bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli dotknie to którejś z nich albo ich córek, wnuczek sióstr wtedy szybciutko zmienią zdanie. Póki co zamiast adoptować te chore dzieci adoptuję usunięte płody i się za nie modlą. A życia bronią dopóki ktoś nie okaże się homoseksualistą lub ,, lewakiem''. Pisiory to samo złooo, które zalało nasz kraj
        • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:26
          Nie, nie zalało. 2x wygrali wybory parlamentarne i prezydenckie i cieszą się wciąż wysokim, stałym poparciem.
        • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:27
          Ale zdanie zmienią tylko dla tego jednego przypadku. Albowiem, podobnie jak kochanka księdza, córka konserwatywnego posła i żona sędziego, są to całkowicie wyjątkowe przypadki, nie to co ta cała reszta.
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:29
            Zgadza się.
    • helena-maryla Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 07:59
      Podziękowac tylko księżom , kobiecie z grzywką , kucharce i innym zaangażowanym w ten proceder zabraniania dokonywania przerywania ciąży



      ..................
      "Ilość samobójstw wśród księży jest ogromna . Potrzebne w tej kwestii działanie . Wiele jest przypadków cichych , ale wołają o próbę znalezienia przyczyny " - ks.Daniel Wachowiak
      • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:07
        Nie, dziękować należy wszystkim politykom i działaczom dawnej opozycji, którzy od 1989 r. bardzo pragnęli robić prezenty Kościołowi i dostawali moralnego wzmożenia na hasło "nasz papież".
        • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:11
          Palikotowi też dziękujesz? Wszyscy wchodzicie w odbyt klerowi. Moje poglądy na kler nie cieszą się popularnością nawet na ematce.
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:29
            Twoje poglądy? Są bez znaczenia, Ty jesteś tchórzem z piwnicy, który w zasadzie i tak nie żyje, a covid był znakomitym pretekstem, zeby zrobić z tego cnotę.
            • tanebo001 [...] 31.10.21, 08:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • sumire Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:37
                Zamiast rzucać mięsem, wymień jedną rzecz, którą zrobiłeś, by okazać swoje niezadowolenie z wyroku TK. Pisanie na forum się nie liczy.
                • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:45
                  Zagłosowałem przeciwko PiS
                  • sumire Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:47
                    Bohater, naprawdę🦸
                    • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:51
                      A co byś chciała? Drugi Majdan? A potem i tak część z was zagłosuje na PiS. Bo to teraz robicie. Jak jest tragedia to pretensje do facetów że nie pomogli. Jak zadzwoni ankieter to popieracie Jarka bo Tusk mu brata zabił. Jedyne wyjście to odebrać władzę tym popaprańcom a potem tak zmienić ordynację żeby nigdy już nie wygrali.
                      • sumire Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:02
                        Chciałabym, bezmyślny frustracie, żebyś przestał walić w kobiety z zacisza wygodnej kanapy, z której nie ruszasz tyłka.
                      • arthwen Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 00:35
                        To wiele kobiet tutaj jest o niebo aktywniejsze niż ty - bo nie głosuje na PiS, a do tego bierze AKTYWNY udział w protestach, działa w różnych organizacjach, czy chociazby wspiera finansowo/fizycznie te działania - a nie tylko pieprzy na forum z kanapy w piwnicy. Więc bądź łaskaw tenebo się przymknąć.
        • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:12
          Ty jesteś jak PIS: wszystkiemu winien PIS. Tylko, że PIS rządzi już ile lat? I jakich zmian dokonał?
          • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:12
            Wszystkiemu winien Tusk. Miało być.
            • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:50
              kropkacom napisała:

              > Wszystkiemu winien Tusk. Miało być.
              Tusk był nie lepszy.Kazał kobietom tyrać do śmierci .Krótką masz pamięć .
              • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:52
                I znowu stara śpiewka. Kiedyś baby o Tusku zapomną. I wystawią wam rachunek.
              • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 20:06
                taniarada napisał:


                > Tusk był nie lepszy.Kazał kobietom tyrać do śmierci .Krótką masz pamięć .

                Nie do śmierci, tylko do tego samego wieku co mężczyźni.
                • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 16:17
                  Ja i tak bede tyrac do śmierci. PIS nam tak rozjebie kraj, ze nikogo z mojego rocznika nie bedzie stać na emeryture smile
          • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:31
            No właśnie, kropcia: jakiej zmiany dokonał właśnie PiS?
            • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:36
              ??
        • taniarada Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:49
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie, dziękować należy wszystkim politykom i działaczom dawnej opozycji, którzy
          > od 1989 r. bardzo pragnęli robić prezenty Kościołowi i dostawali moralnego wzmo
          > żenia na hasło "nasz papież".
          Dokładnie .Warto zobaczyć zdjęcie z pogrzebu Adamowicza kto z tych prezydentów siedział w pierwszej ławce w kościele.
    • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:07
      Trochę za mało info w artykule, żeby się odnieść.

      Odeszły wody płodowe/ poszła szyjka / crp/ lekko pokazały ( czy nie) infekcje wewnątrzmaciczną czy bezwodzie było wada genetyczna typu brak nerek/ pęcherza.
      • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:42
        Cokolwiek sie stalo, dziecko i tak by nie przezylo. Wiec mozna je bylo usunac i pozwolic zyc matce. Teraz mamy trup x 2. Niezly bilans dla tzw. "prolife" uncertain
        • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:45
          No właśnie to nie jest jasne. Wody płodowe się odnawiają. Nie wiemy kto podjął decyzje o czekaniu.
          Nie osadzalabym tak szybko lekarzy.
          • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:54
            ??? przy bezwodziu jest kaplica. chyba, ze nastapi cud. jesli jest kaplica, to na co czekac?
            • woman_in_love Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:14
              na cud big_grinbig_grinbig_grin
              • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:35
                No to sie nie zdarzyl wlasnie. I wqviona rodzina wynajela prawnika.
            • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:12
              Nie zawsze, bo wody mogą się odnawiać. Na patologii ciąży leżą kobiety z otwarta szyjka i pękniętym pęcherzem maja wskaźnik AFP między 0-4 i niektórym się udaje przeleżeć z sączącymi się wodami kilka dni/tygodni/ miesięcy. Rano jest bezwodzie a potem wody się napełniają i tak w kółko. Statystyki mówią o 5-10% procentach ciąż, które kończą się przedwczesnym odejściem wód.

              Wiec pytanie czy lekarze nie chcieli czy babka nie chciała terminowac. W takiej Francji gdzie aborcja jest na pstryk bezwodzie po 20 tyg ciąży może ,ale musi być powodem terminacji. Zależy czy wody się odnawiają ( decyzja kobiety, nie lekarzy) czy wada jest genetyczna i nie odnawia się nic.
              • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:59
                Saczące sie wody a bezwodzie to jak kałuża i ocean. Nie pitol
                • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:46
                  Opowiedz nam o jakiejś swojej znajomej, która miała bezwodzie
                  • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:44
                    Uuuuuuuuuuu ale argumenty. Dawaj jeszcze
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:03
            Czyli mamy winnego: rodzina za słabo się modliła.

            Sprawa zamknięta, można się rozejść.
      • ichi51e Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:55
        Raczej to byl ten przypadek ze bez nerek bo jest ze „czekali az umrze” a tak to by desperacko ratowali.
        • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:07
          No właśnie nad tym się zastanawiałam, bo to jednak różnica.
          • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:45
            No oni tez się zastanawiali...tak sie zastanawiali az im umarła ta ciężarna i po kłopocie.
          • vasaria Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:27
            A niby jaka ? Jaka to różnica ? Martwa kolejnego dziecka nie urodzi. Chyba oczywiste czyje życie jest ważniejsze? Podpowiem - życie !
    • semihora Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:12
      Kaja Godek otworzyła szampana - "uratowała" kolejne życia!

      %$#%@!!! sad
      • nigdynigdynigdy84 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:30
        Szkoda że Godek się swoim muminkiem nie zajmuje.
        • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:05
          Chodzi o to, aby je ratować a nie wychowywac.
        • aniani7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:46
          Licze, ze Godek bedzie jeszcze w ciazy i nie bedzie korzystala z opieki poza Polska. Tez w imie zycia moglaby umrzec. To bylby chichot historii.
    • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:23
      W moim dalszym otoczeniu jest dziewczyna w ciąży. Miała połówkowe genetyczne. Ponoć prawidłowe. Coś ją jednak ciągle niepokoiło. Łaziła po iluś lekarzach. Wszyscy mówili, że jest dobrze, że te pewne rzeczy widoczne na USG, to tylko taka "uroda" płodu. Za którymś razem dostała opis badań po angielsku. Przyszła do domu i sobie zaczęła tłumaczyć. I zrozumiała, że jest bardzo źle.
      A ciąża bardzo zawansowana.
      Dramat.
      Nie chce pisać szczegółów, bo może jakieś z j e b y to czytają i zaczną drążyć.
      Oni mają kasę, gdyby dowiedzieli się wcześniej, to byłoby łatwiej im zadziałać.
      Ci znajomi uważają, że celowo zostali oszukani przez lekarzy.
      Ponoć ona miała te połówkowe genetyczne okrojone, tzn. szukano podstawowych wad genetycznych. Nikt jej nie powiedział. Gdyby wiedziała, to by zapłaciła za całość i wtedy by wiedziała odpowiednio wcześniej.
      Od początku coś nie tak było z tą ciążą, więc ona zdecydowała się na te genetyczne, chodziła non stop po lekarzach. Ta wada jest w pewien sposób widoczna na USG. Ale lekarze ją uspokajali, że niby jest ok. Dopiero w zeszłym tygodniu lekarz jej powiedział wprost, że w najlepszym przypadku jest to X, a w najgorszym może być Y. I zaproponowano jej zrobienie badań pod kątem rozpoznania złożoności tej mutacji.
      Ona jest w potwornym szoku. Nie chciała iść nawet na badanie serca płodu.
      To jest dramat. Jej, jej męża, jej dzieci.
      Gdy była w pierwszej ciąży, miała problemy zdrowotne. Lekarze namawiali ją, że dla ratowania jej zdrowia, lepiej, aby usunęła ciążę. Ona się nie zdecydowała. Zaryzykowała. Urodziła zdrowe dziecko i potem wyleczyła się (to nie był rak).
      To wierząca dziewczyna. W tym roku zaliczyli wpadkę z mężem. Nie była przeszczęśliwa, ale do głowy jej nie przyszło, aby usuwać ciążę. Przyjęli to na "klatę", ale gdy teraz wyszło, że płód jest mocno chory ( w sumie nie wiadomo, jak bardzo, ale nie będzie to nic "łagodnego"), to zaczęła mówić, że się zabije, bo ona nie wyobraża sobie, że sprowadzi na świat tak ciężko chore dziecko, które będzie do końca swoich dni cierpieć.
      DRAMAT.
      • huang_he Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:30
        Hm, pojadę tutaj Woman in Love - czy protestowała rok temu? Czy ona i jej mąż wyszli na ulice? Na kogo głosowali? To bardzo istotne w tym przypadku.
        Jeśli protestowała i absolutnie nie głosowała na PiS nigdy w życiu, to myślę, że szybko byśmy tu zorganizowali zbiórkę nawet na późną aborcję w Holandii.
        Ale jeśli jednak to drugie, bo jest taaakaaa wierząca, bo dzieci do kościółka wysyła, bo na żadne protesty nie chodziła (jak mi się przydarzy, to i tak urodzę, bo płody najważniejsze) i może jeszcze głosowała na kościółkowy PiS, to sorry, ale niech niesie swój krzyż i w ogóle mi jej nie szkoda.
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:37
          Nie wiem, czy chodziła. Na PiS na pewno nie głosowała.
          Mnie przeraziło to, że ona została tak późno poinformowana, że nawet Holandia nie wchodzi w grę sad
          • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:13
            la_mujer75 napisała:

            > Nie wiem, czy chodziła. Na PiS na pewno nie głosowała.
            > Mnie przeraziło to, że ona została tak późno poinformowana, że nawet Holandia n
            > ie wchodzi w grę sad
            >
            >
            Połówkowe okrojone - co to znaczy ?
            Nigdy nie miałam kasy, nie byłam zamożna ale odkąd zaczęłam współżyć do ginekologa chodziłam tylko PRYWAatnie. Akcja poród -w szpzitalu na nfz, ale do końca prowadzona przez lekarza prywatnego, płaciłam kasę za badania. Czy ona prowadziła ciązę na nfz ?
            Nie obwniam jej- żebyś źle nie odczytała- bo nie powinno dojść do takiej sytuacji. Jednak znając rzeczywistość ( a zakładam że widzi co się wokół dzieje, jest świadoma siebie czego dowodem jest to ciągłe sprawdzanie lekarzy) prywatne prowadzenie ciązy jest najlepszym rozwiązaniem
            • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:24
              Ja też robiłam wszystko prywatnie, a kasy wtedy (przy pierwszej ciąży) w ogóle nie miałam. Zadłużałam się, aby zrobić prywatne badania. Fakt, że na prywatne porody juz mnie nie było stać.
              Widocznie nie widziała/ nie myślała. No, cóż straszna kara ją spotkała sad
              Chociaż wiem, że szukała (potem) tych rzetelnych (i drogich) lekarzy.
              • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:26
                la_mujer75 napisała:

                > Widocznie nie widziała/ nie myślała. No, cóż straszna kara ją spotkała sad

                "Kara" uncertain


                > Chociaż wiem, że szukała (potem) tych rzetelnych (i drogich) lekarzy.

                I nic nie można zrobić ?
                Też jakoś cięzko mi uwierzyć ( sory )
                >
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:38
                  Mówię- znam tylko oficjalny przekaz . Nie wiem, kto kręci i na jakim etapie.
                  Moje poglądy są znane wszystkim z bliskiego i dalszego otoczenia.
                  A z samą biedną dziewczyną nie mam bezpośredniego kontaktu.
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:39
                  Oni cos robią, ale nie chcę podawać szczegółów. W każdym razie - ja trzymam kciuki.
            • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:28
              Ale tak nie powinno byc. Skoro jest panstwowa ochrona zdrowia, to zatrudnieni ludzie maja etaty i biora pensje. Powinni pracowac rzetelnie, a nie zmuszac pacjentek do kombinowania, zeby w ogole wyjsc calo z normalnej sytuacji. To, o czym piszesz, jest chorym systemem.
              • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:32
                umi napisała:

                > Ale tak nie powinno byc.

                A ja piszę, że powinno ?
                Tak jednak jest.
                NIGDY nie byłam u lekarza ginekologa na NFZ. A pierwszy raz byłam ćwierć wieku temu ( tak, prywatnie było to możliwe tongue_out )

                Skoro jest panstwowa ochrona zdrowia, to zatrudnieni l
                > udzie maja etaty i biora pensje. Powinni pracowac rzetelnie

                Oczywiście.

                , a nie zmuszac pacj
                > entek do kombinowania, zeby w ogole wyjsc calo z normalnej sytuacji.

                Nikt pacjenta nie zmusza. Pacjent sam decyduje

                To, o czym
                > piszesz, jest chorym systemem.

                Chorym ale od lat funkcjonującym. Chodzisz do lekarza na prywatnie-szybciej dostaniesz się do szpitala/badanie na nfz. I to nie tylko w ginekologii ale też ortopedii, neurologii,okulistyce itd
                To żadna nowość
                • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:40
                  To mnie w pl zadziwia. Studia medyczne sa jednymi z najdrozszych. W Stanach trzeba sporo zabulic, zeby potem miec wysokoplatny zawod i odpowiednia ilosc zer w wyplacie. W pl wiekszosc ma te studia za free, ksztalci sie z podatkow obywateli. Potem pracuje panstwowo, z wieloma bonusami. I jeszcze niektorzy, jak tu czytam, nie chca wykonywac pracy za ktora biora kase. Gdyby ludzie w USA mieli taka mozliwosc, jak bezplatne studia, a potem panstwowa posadka plus full mozliwosci dorabianai prywatnie, nie wyobrazam sobie, zeby olewali prace. W pl czytam (chociaz moze to jednak tylko internety, bo lekarze w moim otoczeniu przykladaja sie porzadnie do pracy) ze sa jendostki, ktore w takiej komfortowej sytuacji jeszcze maja wszystko w d.pie. Niepojete dla mnie.
                  • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:24
                    umi napisała:

                    Potem pracuje panstwowo, z wieloma bonusami. I jeszcze niektorzy, jak tu cz
                    > ytam, nie chca wykonywac pracy za ktora biora kase


                    Nie do końca tak. System jest niewydolny bo kontraktowana jest zbyt mała liczba zabiegów, wizyt. Są długie kolejki -mimo rozladywowania ich prywatnymi . Jest kiepski sprzęt (prywatnie lekarze w gabinetach mają lepszy, taki jak oni chcą i potrzebują). No i wisienka : w Pl jest mało lekarzy


                    dyby ludzie w USA mieli ta
                    > ka mozliwosc, jak bezplatne studia, a potem panstwowa posadka plus full mozliwo
                    > sci dorabianai prywatnie, nie wyobrazam sobie, zeby olewali prace.

                    1. Nie wiesz co by było
                    2. Państwowa posadka w ścisłe ograniczonym zakresie,, z ujowym starym sprzętem, z ograniczeniem wykonywania
                    3. Nie można porównywać systemu ubezpieczeń zdrowotnych w stanach i pl. Nie chciałabym chorować w stanach, nie byłoby mnie na to stać

                    W pl czytam
                    > (chociaz moze to jednak tylko internety, bo lekarze w moim otoczeniu przykladaj
                    > a sie porzadnie do pracy) ze sa jendostki, ktore w takiej komfortowej sytuacji
                    > jeszcze maja wszystko w d.pie. Niepojete dla mnie.


                    Są ludzie i ludziska. Jak wszędzie 🤷‍♀️
                    • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:24
                      Bo to jest zle zarzadzane w wielu sytuacjach, moim zdaniem. Pl nie jest taka biedna, zeby nie miec sprzetu. A nawet jesli gdzies nie ma, to sa sposoby na zdobycie. Chociazby fundusze unijne, czy nawet glupi WOSP (cos kojarze sporo walkow z tym sprzetem, ludzie sie zrzucaja, a potem to wcale nie jest uzywane tak jak mialo byc).

                      Co do pensji sie zgadzam, ale - za porzadna pensje moim zdaniem pracodawca ma prawo wymagac wylacznosci. Jesli ktos pracuje na pol gwizdka, a potem chalturzy u siebie, to nie daje to podstawy do porzadnej (i racjonalnie wyliczonej) pensji. Jesli ktos odsyla pacjentwo prywatnie, a nie musi to samo. Lapowkarzom i uczestnikom roznego rodzaju przekrentow nie placilabym w ogole, jeszcze ogolila dla przykladu, bo jesli ktos zarabia na lewo, to pensja juz mu nie potrzebna. Jak czytam takie newsy jak ten, noz mi sie w kieszeni otwiera. Lekarz nie jest sam z decyzja, zwykle moze sie konsultowac. Pojedyncza osoba w podbramkowej sytuacji moze wtopic, ludzie sa omylni (i maja ubezpieczenia na takei okazje). Ale nie wtedy, kiedy sytuacja jest oczywista, czasu duzo i konsultowac sie mozna ze wszystkimi swietymi po drodze uncertain
                      • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:39
                        umi napisała:

                        > Bo to jest zle zarzadzane w wielu sytuacjach, moim zdaniem.

                        Ameryki nie odkrywasz. Najpierw nastąpiło tapniecie przy kasach chorych potem po reformie systemu ochrony zdrowia przy podziale na jednostki ndz (terytorialnie) - pisze o reformie Buzka. W teorii ok, w praktyce jak widać. Do tego nieśmiertelny ZUS

                        Pl nie jest taka bi
                        > edna, zeby nie miec sprzetu

                        Jest biedna bo źle zarządzana

                        . A nawet jesli gdzies nie ma, to sa sposoby na zdob
                        > ycie. Chociazby fundusze unijne, czy nawet glupi WOSP (cos kojarze sporo walkow
                        > z tym sprzetem, ludzie sie zrzucaja, a potem to wcale nie jest uzywane tak jak
                        > mialo byc).

                        Unię doimy jak możemy, WOŚP nie jest głupie a Owsiak tylko jeden. I cała pewnością dobre zarządzanie systemem nie oznacza korzystania z pieniędzy /sprzetu/fundacji z dobrowolnych datków


                        >
                        > Co do pensji sie zgadzam, ale - za porzadna pensje moim zdaniem pracodawca ma p
                        > rawo wymagac wylacznosci.

                        Pensja może być na umowie. W Pl są kontrakty

                        Jesli ktos pracuje na pol gwizdka, a potem chalturzy
                        > u siebie, to nie daje to podstawy do porzadnej (i racjonalnie wyliczonej) pensj
                        > i.

                        Chałturzy?
                        I dobrze rozumiem że chcesz zabronić praktyki prywatnej i drugiej pracy, dorabiania? 🤔 I tylko lekarzom i pielęgniarkom czy również innym? 🤪

                        Jesli ktos odsyla pacjentwo prywatnie, a nie musi to samo.

                        Pacjent sam dokonuje wyboru gdy ma wizję wizyty za 2 lata 3 tyg (bo i rywatnie kolejki już się wydłużają)

                        Lapowkarzom i ucz
                        > estnikom roznego rodzaju przekrentow nie placilabym w ogole, jeszcze ogolila dl
                        > a przykladu, bo jesli ktos zarabia na lewo, to pensja juz mu nie potrzebna.

                        A jakim cudem przeszłaś z prywatnych wizyt do lapowek i przekrętów? 🤔 Chyba cie poniosło ciut

                        Jak
                        > czytam takie newsy jak ten, noz mi sie w kieszeni otwiera.


                        Konkretnie?


                        Lekarz nie jest sam
                        > z decyzja, zwykle moze sie konsultowac. Pojedyncza osoba w podbramkowej sytuac
                        > ji moze wtopic, ludzie sa omylni (i maja ubezpieczenia na takei okazje). Ale ni
                        > e wtedy, kiedy sytuacja jest oczywista, czasu duzo i konsultowac sie mozna ze w
                        > szystkimi swietymi po drodze uncertain

                        W sumie nie wiem o co ci chodzi i czego dotyczy. To tak apropos czy jak? 🤔
                        • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:04
                          "Konkretnie?" - Konkretnie taki, jak to ze startera. Jesli ktos nawala, to nawala.

                          "W sumie nie wiem o co ci chodzi i czego dotyczy. To tak apropos czy jak? " - odnosnie tego, ze nie wiedzieli czy czekac przy bezwodzi czy nie. I poczekali az kobieta zeszla. Skoro sami nie wiedzieli, mogli zadzwonic do kogos, kto wiedzial. I spytac. To raczej nie jest pomylka kalibru - pomalowalismy panstwu plot na czerwono, a mial byc zielony. Czlowiek nie zyje, zapewne dosc mlody. Duza odpowiedzialnosc wiaze sie z przywilejami, ale i ta odpowiedzialnoscia wlasnie. ROzdzielic nie da sie. A nieuzasadnione przywileje psuja, Jak czytam tutaj niektore watki, mam wrazenie ze bardzo. poniewaz w realu widze (w mojej bance) jednak pozytywne przyklady, sadze, ze to zle zarzadzanie jest - pozwala z jednej strony dobrze funkcjonowac parszywcom leniwym, z drugiej psuje tych porzadnych, bo kijowe warunki to nizsza motywacja do pracy.

                          Pacjent sam dokonuje wyboru gdy ma wizję wizyty za 2 lata 3 tyg (bo i rywatnie kolejki już się wydłużają) - ja nie o tym. Pamietam jakies newsy o pojedynczych czarnych owcach, ktore naduzywaly pozycji i obligatoryjnie wysylaly do siebie prywatnie (tzn po godiznach pracy, na szpitalnym sprzecie, na badania, mimo ze wcale nie bylo lat oczewiwania - wtf?)


                          Jest biedna bo źle zarządzana - nie jest az tak biedna, zeby jej nie bylo stac na nowy sprzet. Na respiratory bylo. Na pomoc w miejscach konfliktu aby przeciwdzialac fali uchodzcow bylo. Na rozne okolicznosci jest. Zarzadzana zle i nie tak zamozna jak kraje starej unii, ale nie tak biedna jak kraje II swiata. Unii nie doimy, jestesmy czescia unii. Jak obcokrajowiec przyjedzie, to tez na tym sprzecie bedzie badany, wiec to nawet nie jest kwestai tego ze "Polacy zabira sobie od unii kase na tylko swoje badania". To i tak pojdzie na wszystkich obywateli UE ktorzy akurat beda ma miejscu. Wiec sorry, ale nie jest to usprawiedlwiieniem, ze ktos sie nie ubiega o fundusze, nawet ideologicznie uncertain
                          • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:28
                            * " dobrze rozumiem że chcesz zabronić praktyki prywatnej i drugiej pracy, dorabiania? 🤔 I tylko lekarzom i pielęgniarkom czy również innym? 🤪" - tego nie zauwazylam. Dobrze rozumiesz. O ile ktos pracuje w pelnym wymiarze godzin za odpowiednio wysoka pensje (czyli nie w pl). To jest normalna, zdrowa praktyka, o ile pracowniko wjest dosc (czyli tez nie w pl suspicious). Gdyz albowiem zmeczony pracownik to zly pracownik. A potem trzeba placic odszkodowania za bledy, ktore popelni w takim stanie. Poza tym jak sie wypali, to tez hooy i nie bedzie robil. A po to sie w niego inwestowalo, zeby byl dlugodystansowcem, nie na chwile. Wiem, ze to tez nie w pl, ale pisze o teoretycznych, normalnych standardach. Oczywiscie, dorabianie prywatne jest OK. W zdrowym wymiarze godzin. Nie tylko dla lekarzy, dla kazdego kto przemeczony moze cos sp.przyc. Moze byc inzynier w elektrowni atomowej. Tak to normalnie dziala. Dobre warunki pracy to nie fanaberia, a wymog zeby wszystko dzialao i trupow bylo malo. A w pl chyba nie >
                  • runny.babbit Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:28
                    umi napisała:

                    > nie wyobrazam sobie, zeby olewali prace. W pl czytam
                    > (chociaz moze to jednak tylko internety, bo lekarze w moim otoczeniu przykladaj
                    > a sie porzadnie do pracy) ze sa jendostki, ktore w takiej komfortowej sytuacji
                    > jeszcze maja wszystko w d.pie. Niepojete dla mnie.
                    A co tu trudnego do pojęcia. Ludzie już tak mają że robią to, na co sobie mogą pozwolić. Lekarzy w Polsce jest tak mało, że mogą sobie robić co chcą, a Ty się ciesz człowieku, że w państwowym szpitalu w ogóle ktoś jeszcze pracuje.
                    Zresztą ta choroba dotyka cała budżetówkę: byle jaka płaca,byle jaka praca plus mało chętnych do zawodu. I mamy kiepskich nauczycieli, urzędników, inspektorów itp. Oczywiście są ludzie którzy mają głęboko wpojone wartości etyczne i nawet kiepskie warunki nie wpłyną na jakość ich pracy, ale generalnie system jest tak ustawiony by promować bylejakość.
                    • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:32
                      Ja mam wrazenie, ze pl cos jest bardzo nie tak z zarzadzaniem. Jedna sprawa to pesnje i obscesowe traktowanie ludzi ktorzy protestuja, jesli maja FAKTYCZNIE za malo placone. Druga sprawa, to to ze pensja ida wymagania. Jesli ktos prace olewa, to nie moze pyszczyc, ze mu malo. Gdyby posprzatac ten boordel, to moze takie czarne owce jak z tego watku, typu rozne klauzurki na bzdurki, ukrywajace lenistwo i liczenie na lapowki, musialyby zmienic podejscie albo prace. I zostalaby wiekszosc, ktora jednak sie stara. Ta wiekszosc mialaby lepsze warunki pracy i lepsza skutecznosc. A to by przyciagnelo kolejne sensowne osoby, nadajace sie do zawodu.
            • jowita771 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:38
              Moja znajoma, której lekarz "nie zauważył" wady, prowadziła ciążę prywatnie.
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:59
                Iles lat temu, wychodząc z założenia, że kontrola podstawą zaufania, swoje obie książkowe ciąże prowadziłam na NFZ i prywatnie, + robiłam amniopunkcję. W sumie usg miałam u trzech lekarzy, niezależnych od siebie, pracujących w totalnie różnych placówkach.
                Nie policze, ile razy zarzucano mi paranoję.uncertain
                • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:04
                  To samo. Prowadziłam sobie ciążę w Medicover (u lekarza paranoika, niech będzie pozdrowiony), ale USG 11t i połówkowe dodatkowo "na mieście".
                • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:25
                  triss_merigold6 napisała:

                  >
                  > Nie policze, ile razy zarzucano mi paranoję.uncertain

                  Na forum?
                  Paranoje za prywatne leczenie?

                  Ejze..
                  • iwles Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:31
                    wapaha napisała:

                    > triss_merigold6 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Nie policze, ile razy zarzucano mi paranoję.uncertain
                    >
                    > Na forum?
                    > Paranoje za prywatne leczenie?


                    Nie za "prywatne leczenie", tylko za sprawdzanie pierwszego lekarza drugim, i potem tych dwóch trzecim.
                    • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:38
                      Dokładnie. Na tym forum mnóstwo pań pisało, że po prostu wybrało ginekologa położnika, któremu ufa i wystarczy dobrze wybrać. Otóż, nie wystarczy, a brak całkowitego zaufania to strategia obronna.
                      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:15
                        Zaufany lekarz, który prowadził mi już drugą ciążę, wystawił mnie do wiatru w 9tc.

                        Na szczęście jestem z opcji paranoidalnej i prowadziłam ciążę i prywatnie, i na NFZ. W ostatnich tygodniach ciąży już tylko na NFZ.

                        Nie ma reguły czy lekarz państwowy czy prywatny jest solidniejszy. Po prostu zawsze trzeba mieć alternatywę.
                        • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:15
                          Miało być w 9mc
                      • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:42
                        Nieustająco rozważam i jeszcze przez jakiś czas będę rozważać drugą ciążę. Już dzisiaj jestem 35+. Decyzja o ciąży nie jest przesądzona, ale plany A, B i C oraz rezerwy celowe na ich poczet już mam.
                  • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:34
                    Nie leczenie tylko prowadzenie ciąży. Za nadmiar badań i kontrolowanie badań dwóch lekarzy u trzeciego. Lekarz na NFZ służył do wypisywania skierowań na badania laboratoryjne i na amnio na NFZ.
                    • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:50
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Nie leczenie tylko prowadzenie ciąży. Za nadmiar badań i kontrolowanie badań dw
                      > óch lekarzy u trzeciego. Lekarz na NFZ służył do wypisywania skierowań na badan
                      > ia laboratoryjne i na amnio na NFZ.

                      A to nie kojarzę, może dlatego że to mnie nie rusza
                      Pamietam inne kwestie w temacie ale to nie temat tego watku
                    • andace Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:45
                      Moim zdaniem bardzo dobre podejście, znam przypadek że ciąża prowadzona prywatnie, regularne badania, wszystko w porządku, PAPA zrobiona, lekarz odradził NIFTy i nie widział wskazań do amino i urodziło się dziecko z zespołem Downa. Koleżanka obcokrajowiec, w kraju pochodzenia aborcja dostępna, przyznała że gdyby wiedziała to by usunęła. Kolejną ciąże prowadziła u 3 różnych lekarzy, w tym do jednego jeździła do kraju pochodzenia.
                • sol_13 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:12
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Iles lat temu, wychodząc z założenia, że kontrola podstawą zaufania, swoje obie
                  > książkowe ciąże prowadziłam na NFZ i prywatnie, + robiłam amniopunkcję.

                  Ale miałaś wskazania do obydwu amniopunkcji czy robiłaś tak dla siebie?
                  • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:19
                    I takie pytania uważam za głupie w tym kraju.
                    Nie miałam cienia wskazań w pierwszej ciąży, w drugiej tylko wiek, 37 lat. W pierwszej robiłam w IMiD za kasę, w drugiej na NFZ, nie interesowały mnie żadne Pappa-srappa czy inne przesiewowe badania, tylko i wyłącznie papier z wynikiem badań genetycznych z materiału. Żadne zapewnienia z usg nie dawały mi takiej pewności, że zminimalizowałam ryzyko urodzenia uszkodzonego dziecka, jak badanie genetyczne. Zresztą, na porody też się umawiałam po znajomości, tu z kolei, żeby uniknąć niedotlenienia i zepsucia zdrowego dziecka przez lekarzy poyebanych na punkcie natury.
                    • sol_13 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:26
                      Wiesz co nie wiem czy głupie, nie znam nikogo kto robił amnio bez wskazań, ponieważ jest -niskie ale jednak- ryzyko poronienia, dlatego spytałam. To juz wolałabym, w razie niepewnego wyniku usg, zrobić NIFTY lub inny tego typu nieinwazyjny.
      • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:40
        Pewnie nie przeszkadzalo jej zaostrzenie ustawy. Bardzo wspolczuje. Natomiast to akurat jest ochotniczka.

        Jakim cudem dostala USG po angielsku nagle? Zrobila za granica? Jesli lekarze wprowadzali ja celowo w blad, to zakaly zawodu i powinni jednak poniesc konsekwencje. Oczywiscie nie w pl uncertain
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:49
          Też tego nie wiem. To jest przyjaciółka kogoś z mojego otoczenia. Ja ją znam z towarzyskich spotkań.
          I ta bliska osoba nie podaje dokładnych szczegółów, bo też drążyłam ten temat.
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:55
          Tak sobie myślę, że wiele osób miało to w dudzie. Bo przecież ich to nie spotka, oni maja kasę, w razie czego rozwiąże się problem, a tu - okazuje się, że wcale tak się nie dzieje.
          Ja nawet do tej bliskiej mi osoby powiedziałam: I właśnie dlatego chodziłam na manifestacje. A ona na to, że to wina lekarzy, bo konowały. A ja jej, że pewno bali się poinformować, aby dziewczyna nie zaczęła szukać sposobów na pozbycie się ciąży i jest to konsekwencja takiej, a nie innej ustawy.
          Ja piszę o teoretycznie wykształconych i dobrze sytuowanych ludziach, a widać, że ciemnota jest wszędzie.
          P.S. ta bliska osoba sama ma dwie córki. I nadal nie czai, że to pokłosie ustawy.
          • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:02
            Niektorzy nei rozpoznaja karmy nawet jak im zatanczy przed nosem i po nich przejdzie. Racjonalizacja jest potezna sila tongue_out
            Powiedz jej, ze jakby nie trafila na konowalow, to i tak nic by z tym nie mogla zrobic, wiec po co jej wiedza od kompetentnych lekarzy?
            • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:06
              A jak było na ematce? Najwyżej wyjadę za granicę. A tu wyszło szydło z wora...
            • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:09
              Też to powiedziałam.
              A to też taka hipokryzja od razu wychodzi, bo ona na to, że wtedy ta jej przyjaciółka mogłaby szybciej usunąć...
              Obie są wierzące. Ta bliska mi osoba też wierząca, dzieci chodzące do katolickiej szkoły!

              Ba, matka tej dziewczyny - ponoć mega wierząca - tez płacze, że córka nie dowiedziała się wcześniej, to byłoby łatwiej usunąć.
              I tak wygląda w rzeczywistości stosunek wierzących do aborcji!!!
              • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:20
                Jesli wierza, ale nie sa fanatyczkami i protestowaly, to by bylo jeszcze Gorzej, jak popieraja zakaz, a kiedy same sa w d.pie do kupuja bilet do Holandii.
                Natomiast ta sytuacja pokazuje, czemu prawo religijne jest bez sensu. Nawet wierzacy, kiedy ich spotka dana sytacja mysla logicznie i oczadzenie ideologiczne im mija. Takze lepiej by bylo od razu miec dobre prawo i pozwolic kobietom decydowac za siebie.
                • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:21
                  * to by bylo jeszcze OK. Gorzej, jak...
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:30
                  Ona pewno nie popierała zaostrzenia tej ustawy. Nie podejrzewam, że tak myślała. Raczej - jak ta bliska osoba z mojego otoczenia- ojejku, to straszne. Ja nie jestem za zaostrzeniem, ale ja bym nie usunęła. Niech jednak każda kobieta sama decyduje.
                  Co jak widać zupełnie się nie sprawdza...
                  Jednak ludzie są tępi.
        • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:47
          Jak udowodnisz, ze na połówkowym lekarz cie wprowadził w błąd? Ta metoda jest oabrczona sporym błędem..tego sie bedzie lekarz trzymał.
      • aguar Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:58
        A może by się skontaktowała jednak z organizacjami kobiecymi np. Federą czy ADT. Bo to nie jest tak, że za granicą nie można usuwać zaawansowanych ciąż z wadami. Bo to "za późno na Holandię" to chodzi tylko o tę "najprostszą" Holandię, czyli z ich punktu widzenia usuwanie ciąż na życzenie do ok. połowy ciąży - Polki korzystają z tego przy ciążach z wadami, bo tak jest najprościej i najtaniej. Ale może dałoby się zorganizować i usunięcie późniejszej ciąży, warto spróbować.
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:01
          Oni cos robią, ale nie chce tutaj pisać. Mówię- mają szczęście, że maja kasę.
      • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:05
        Trochę dziwna ta historia. uncertain
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:24
          Bo nie mogę przedstawić wszystkich szczegółów. Nie wszystko wiem, a pewnych rzeczy też nie mogę podać, bo nie wierzę w całkowita anonimowość w Internecie, a nie chcę, aby im ktoś pokrzyżował plany rozwiązania tej koszmarnej sytuacji.
          • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:32
            Nie ma możliwości pokrzyżowania planów rozwiązania takiej sytuacji, o ile będzie chciała rozwiązać ją za granicą.

            W Twoim poście dziwi mnie, że matce coś nie pasowało w obrazie USG - jest lekarzem? Przecież na tych USG nic nie widać.

            Tak czy siak - trzymam kciuki za dziewczynę.
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:36
              Może miała porównanie z obrazami usg z poprzednich, prawidłowych ciąż, albo czuła, że coś jest nie tak. Jeśli kobieta w ciąży czuje, że coś jest nie tak, to zwykle ma rację.
              • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:48
                triss_merigold6 napisała:
                >Jeśli kobieta w ciąży czuje, że coś jest nie tak, to zwykle ma rację.

                Gdyby to było takie proste...
            • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:38
              > W Twoim poście dziwi mnie, że matce coś nie pasowało w obrazie USG - jest lekarzem? Przecież na tych USG nic nie widać.

              Nie no, bez przesady. Pamiętam swoje genetyczne na jakimś turbo-sprzęcie, obraz był brzytwa, widziałam każde pojedyncze żeberko. Jako laik bez wykształcenia medycznego, ale wiedząc co z grubsza człowiek ma w środku i gdzie - byłam spokojnie w stanie rozpoznać najważniejsze (i największe wink ) organy. Gdyby np. były jakieś duże anomalie w budowie czaszki, albo np. asymetrie, to idzie to zobaczyć, nawet jak się niewiele wie..
              • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:45
                Ok, dobra, nie zauważyłam, że chodzi o połówkowe - ale nawet w tym przypadku nie wiem czy byłabym w stanie zauważyć jakieś anomalie w mózgu - dla mnie i na połówkowym dziecko wyglądało jak przerośnięta jaszczurka z balonem zamiast głowy.
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:47
                Makowski big_grin Dokładnie, na tym turbo sprzęcie dało się zobaczyć wszystko, są opisane wymiary organów i kończyn, można potem sprawdzić w necie albo dać innemu lekarzowi do obejrzenia.
                • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:53
                  Umknęło mi "genetyczne". To jasne, że na nowoczesnym sprzęcie i przy wykwalifikowanym lekarzu uwidacznia się wszystko. Tylko w tej historii jest opis kilku lekarzy, którzy mówią, że jest w porządku i matka, która jako jedyna widzi, że nie jest.
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:54
                  Też u niego byłam.
                  I "drań" już w 12 tygodniu rozwiał moje złudzenia, że może będę miała córkę smile Wszystko było widać. I nie mówię o płci.
                • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:10
                  Mój lekarz prowadzący z zasady odsyła swoje pacjentki do innych lekarzy na USG genetyczne, choć sam ma uprawnienia FTF do przeprowadzania tych badań - ale zależy mu na komforcie psychicznym kobiet, który daje taki zewnętrzny audyt.
                • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:29
                  Nie, chociaż on był moim lekarzem numer 1 od tych badań, w Medicover robiłam tylko kontrolnie. U niego też byłam w stanie sporo zobaczyć - mocno zapadł mi w pamięć moment jak podczas jednego z tych badań moje dziecko ziewnęło, bo wyglądało to mocno jak z Alina big_grin W szpitalu Medicover na Wilanowie mieli jakąś mega-machinę, z tego powodu wszystkie genetyczne (11t i połówkowe) robili tylko tam, na niej było widać wszystko.
            • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:50
              To jej trzecia ciąża. I w opisie też pojawiało się, że dany wymiar odbiega od normy na dany tydzień ciąży. Mówili, że spoko, jeszcze się wszystko wyrówna. I że ona jest drobna, więc czego ona oczekuje.
              Po pierwsze - źle jej cos wyszły te badania na pierwszym USG genetycznym. I dlatego zdecydowała się na dalsze zgłębianie tematu, bo już wtedy się martwiła. O ciąży powiedziała dopiero po badaniach genetycznych, które rzekomo wykluczyły wady jak ZD, itd. I to powiedziała najbliższym.
              Na kolejnych cały czas wychodziły anomalie w wielkości płodu.
              • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:01
                Ok, to już inaczej brzmi. Mam nadzieję, że jej się uda.
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:11
                  Ja też trzymam kciuki. Niezależnie od jej wcześniejszych przekonań i poglądów, których naprawdę do końca nie znam, bo mówię- to przyjaciółka osoby z mojego bliskiego otoczenia, a nie moja znajoma.
      • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:40
        Od samego początku wiadomo, że ta ustawa nie uderza w kobiety, które zachodzą w niechcianą ciążę i od początku chcą usunąć. Takie kobiety załatwią sobie tabletki wczesnoporonne lub pojadą za granicę na zabieg na wczesnym etapie i polska służba zdrowia nawet o takiej ciąży się nie dowie.
        To najbardziej uderza w kobiety, które chcą urodzić, a potem coś idzie nie tak.
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:06
          Dokładnie, ale niektórzy (w moim otoczeniu) nie potrafili tego załapać. I cały czas mówili, a bo wy chcecie, aby aborcja była na życzenie. Wszystko opada. A ci, którzy tak mówili to niby nie żadni fanatycy. I niby wykształceni, otwarci... A mózgi przeprane.
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:08
            Otwartym tekstem mówię, że owszem, aborcja powinna być na życzenie. W sumie, dlaczego nie? Wpadka nie jest powodem, by radykalnie zmieniać swoje aktualne życie i ponosić konsekwencje przez wiele lat.
            • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:17
              Ja też tak uważam. Ale nawet wczoraj, jak rozmawiałam z przyjaciółka tej dziewczyny, to ona, że przecież niektóre skrobią się na potęgę.
              No, kuźwa, cycki opadają. Pytam się : które tak się skrobią, jak od 93 roku nie ma aborcji na życzenie i ile jej koleżanek tak się "wyskrobało" ??? Bo ja nie znam żadnej, która by aborcję stosowała jako środek antykoncepcyjny.
              I mówi to do mnie osoba wykształcona, teoretycznie inteligentna...
              Ale płacze nad przyjaciółką. I kuźwa , nadal nie czai!!!
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:21
                Niech laska babunię i co starsze ciotki zapyta, czemu w głębokim PRL nie miały gromady bachorow, tylko po dwoje, max troje i jak to się załatwialo.
                • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:43
                  To są te same babcie i ciotki, które teraz są najbardziej zaciętymi prolajferkami.
                  A już najbardziej dobija mnie argument, że może moja matka mogłaby mnie wyskrobać.
                  Moja matka MIAŁA WYBÓR. Konkretnie to wręcz lekarz zaproponował, bo co prawda mężatka, ale jeszcze studentka, a wtedy to było po prostu NORMALNE - nie chcesz ciąży, usuwasz. Dlatego wiem na pewno, że moja matka urodziła mnie bo chciała, a nie dlatego że musiała. Nie wiem czy chciałabym żyć ze świadomością, że matka usunęłaby mnie gdyby mogła, a jedyne co ją powstrzymało to niedostępność legalnej aborcji.
                  • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:46
                    Dokładnie. Jeszcze zabawniejsze jest pytanie "a jakbyś się czuła jakby cię mama usunęła
                    " 🤣🤣 no WCALE BYM SIĘ NIE CZUŁA takie to dziwne?
                    • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:52
                      Wg kościółkowych zarodek nie ma duszy. No to duszyczka zamiast do tego zlepka komórek wskoczyłaby do innego mixu genów. Może gdyby mama mnie wyskrobała urodziłabym się jako pobożna katoliczka, a nie feministka i ateistka?
                    • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:43
                      Też uwielbiam to pytanie smile smile smile
                      Moi starzy zaliczyli dwie "wpadki"- mnie i brata. Wiem o tym na pewno, że matka żadnej ciąży nie usuwała.
                      Moja babcia za to ileś ciąż. I pomagała jej w tym jej własna teściowa!
                      Z pokolenia mojej matki to większość ma za sobą przynajmniej jedną aborcję.
                      Ale nie krzyczą, że aborcja to zło. Na tyle są przyzwoite.
                    • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:43
                      No to właśnie na to mam odpowiedź: najgorzej to bym się czuła gdyby mnie mama nie usunęła bo nie mogła, pomimo że chciała.
                • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:37
                  Akurat ona pochodzi z wielodzietnej rodziny. Ma czworo rodzeństwa i podejrzewam, że miałaby więcej, ale tatuś się wymiksował.
                  Jej babcia też miała czworo dzieci i ostatnie bardzo późno.
                  Ale sama stosuje środki antykoncepcyjne i ma tyle dzieci, ile chciała mieć.
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:04
              Ależ oczywiście że powinna.
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:22
            "Tak, chcę żeby aborcja była na życzenie. Nie mam sił, pieniędzy, czasu na wychowanie kolejnego dziecka. Ale jeżeli wujek się zadeklaruje, że chce je zaadoptować to mogę to dziecko urodzić. Co wujek na to?"

            Przestańcie się bać. Mówcie dziadersom prawdę.
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:26
              Po co tak dramatycznie, wystarczy, że nie chce TERAZ, nie w tym wieku, nie z tym facetem etc
              • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:38
                Jak powie, że nie chce teraz, to będzie że jest leniwą suczą. Argument finansowy z reguły trafia do każdego dziadersa.
                • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:48
                  lauren6 napisała:

                  > Jak powie, że nie chce teraz, to będzie że jest leniwą suczą. Argument finansow
                  > y z reguły trafia do każdego dziadersa.

                  To fakt. Przypomnijmy sobie panią która przyznała się że usunęła ciążę bo miała za, małe mieszkanie. Jaki był hejt, jakie oburzenie
            • irma223 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:48
              To kiepski argument, bo taki np. chrystusowiec Roman B. chętnie się zaopiekuje czyimś dzieckiem. Najchętniej dziewczynką.
              A nie wyobrażam sobie żadnej kobiety, która by takim ludziom powierzyła dziecko.
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:05
              Wszyscy próbują zadowolić kościółek i nie być "zbyt radykalni", podczas gdy kościółek rozpanoszył się i wcale nie ma oporów przed byciem zbyt radykalnym, tylko w drugą stronę.
              • kropkacom Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:15
                Nie kościółek, a wiernych.
                • tapatik Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:28
                  Jednak kościółek, bo wierni mają wywalone na przykazania.
        • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:49
          Dodajmy jeszcze, ze ta ustawa niby "chorniąca płady" spowdowała, ze masa zdrowych płódów bedzie usunięta. Bo przy jakimkolwiek podejrzeniu ze cos jest nie tak pewna czesc na wszelki wypadek zostanie usunięta...bo potem będzie za późno. Myśle, ze Pani Godek będzie mieć na sumieniu tysiące zdrowych wyskrobanych płodów....które, gdyby był dostęp do aborcji by się urodziły
          • veryvery Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 22:57
            To kiedys właśnie czytałam jakiś artykuł, w którym było napisane że dostęp do aborcji na życzenie zwiększa dzietność, bo gdy kobieta zachodzi w niechcianą ciążę I wie że może ją bez problemu usunąć to może na spokojnie pomyśleć I się zastanowić nad sytuacją I często postanawia urodzić. A przy zakazie aborcji panikuje I chce się tej ciąży jak najszybciej pozbyć
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:02
              Dokładnie tak jest. Oraz przy dostępie na życzenie często jest też obowiązkowa konsultacja z kimś, kto przedstawi dostępne opcje i często z tych opcji wychodzi, że kobieta decyduje się jednak urodzić bo dostaje informacje jakiego rodzaju pomoc jej się należy i skąd. Kobieta decydująca się na nielegalną aborcję jest sama, nie dostaje żadnej pomocy, informacji, nic.
    • nigdynigdynigdy84 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:28
      Pani Godek skacze z radości.
      Pawłowicz nie rozumie, że umarła także Marka, widzi tylko ten płód.
      Bedzie więcej takich przypadków
    • araceli Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:29
      Marzeka wróciła, to może ci napisać, że to jest poświęcenie na które była gotowa, żeby jej ukochany Pisik był u władzy.
    • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:35
      Mordercy. Zabili ja.
    • solejrolia Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 08:43
      Napiszę brutalnie, będzie tego więcej....to będą wasze córki, lub córki waszych kuzynek lub znajomych... bójcie, jabo swoją bardzo boję się
      • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:04
        Nie mam córek, ale i tak mi żal wszystkich kobiet, które mogą tego zaznać. Nawet tych "ślepych i głuchych", co to nie myślały, że ich to spotka. Straszna "lekcja" dla nich.
      • jowita771 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:07
        Zgadzam się. Niedawno w moim otoczeniu dziewczyna urodziła dziecko obciążone pewną wadą. Lekarze po porodzie zapytali rodziców, od kiedy wiedzieli o wadzie. Nie "czy wiedzieli", tylko " od kiedy", więc pewnie wada widoczna na USG.
        • bovirag Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:20
          W Polsce sie nic nie zmieni, bo będzie ciągle szukane drugie dno tej sprawy. Może chciala, może to jej decyzją była, może była wierzącą.
          Śmierć Savity wstrząsnęła Irlandczykami dlatego, że to do lekarzy należało ratowanie życia tej kobiety. To oni są meczycznie wykształceni, to oni wiedzą jakie mogą być skutki czekania i zaprzestania działania w takiej sprawie. Kobieta powinna być uczciwie poinformowana i uczciwie powinny być jej wyjaśnione konsekwencje takich czy innych procedur. POWINIEN TO ZROBIC LEKARZ A NIE KOSCIOL CZY POLITYCY!!!!!!!!!!!
          Tu nie chodzi o to czy ta biedna kobieta była biedna czy bogata, wykształcona bądź nie, chodzi o to, ze KAZDA z nas ma prawo do ochrony swojego życia i zdrowia a tutaj to prawo zostało tej biednej kobiecie odebrane!
          O to właśnie chodziło w protestach kobiet w Iralndii. Tylko, że tam KK to rolę już ma tylko ozdobna.
          • figa_z_makiem99 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:49
            U nas będzie dużo więcej ofiar zanim ludzie zaczną myśleć.
      • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:20
        solejrolia napisała:

        > Napiszę brutalnie, będzie tego więcej....to będą wasze córki, lub córki waszych
        > kuzynek lub znajomych... bójcie, jabo swoją bardzo boję się
        >
        >
        >
        > NASZE córki
        Pisz proszę nasze.
        uncertain


        Ja sie boję "mniej" o tyle , że mam wiedzę co robić i pieniądze
        Ale to kuwa nie o mnie chodzi
        Tylko o nas wszystkie, o nasze córki, żeby nie kombinować i schodzić do podziemia, żeby nie płacić za ratowanie własnego życia

        uncertain
        • solejrolia Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:33
          Wapaho. Przeczytaj jeszcze raz: Przecież napisałam, że o moją córkę boję się, bardzo!
          Nie wspominam o nas, bo nie o nas tu chodzi, a o córki, synowe, koleżanki naszych dzieci, młodsze siostry.... My swoje już wychowujemy, wychowaliśmy. Moja córka ma 19lat, życie przed nią.
          Powtórzę: Ja o swoją bardzo boję się.
          Ja też mam wiedzę, a pieniądze w razie czego znajdą się: zawsze można pożyczyć, wyżebrać, ukraść, nieważne...jak trzeba będzie, to brak pieniędzy nie będzie przeszkodą. Tyle, że życie moją rodzinę nie raz przeorało, i ja już nic nie biorę za pewnik. Wobec takiej sytuacji NIC nie jest pewne. To są sytuację z rodzaju (i tych boję się najbardziej na świecie) że nic nie zależy od ciebie, to dzieje się a ty jesteś za szybą, rozumiesz? że nie ty podejmujesz decyzję, nie mozesz nic zdziałać, ani nic realnego zrobić.
          • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:55
            solejrolia napisała:
            Solej❤️
            Czytałam, zwróciłam tylko uwagę że lepiej brzmi od razu "nasze" niż "wasze" i moja"

            > Powtórzę: Ja o swoją bardzo boję się.
            > Ja też mam wiedzę, a pieniądze w razie czego znajdą się: zawsze można pożyczyć,
            > wyżebrać, ukraść, nieważne...jak trzeba będzie, to brak pieniędzy nie będzie
            > przeszkodą. Tyle, że życie moją rodzinę nie raz przeorało, i ja już nic nie b
            > iorę za pewnik.

            Jasne, rozumiem. Jednak mi ta świadomość wiedzy co gdzie i jak daje jakieś tam poczucie bezpieczeństwa





            Wobec takiej sytuacji NIC nie jest pewne. To są sytuację z rodz
            > aju (i tych boję się najbardziej na świecie) że nic nie zależy od ciebie, to dz
            > ieje się a ty jesteś za szybą, rozumiesz? że nie ty podejmujesz decyzję, nie m
            > ozesz nic zdziałać, ani nic realnego zrobić.
            >
            Jak wszystkie kwestie związane ze zdrowiem..
            Możemy mieć wiedzę i kasę a mimo to nie mamy decyzyjności
            >
          • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:38
            No więc właśnie to jest coś, czego ja nie rozumiem.
            Jak do władzy doszedł PiS, a zresztą nawet i wcześniej, słyszało się od ematek:
            JA w razie czego sobie poradzę, JA mam pieniądze na wyjazd na Słowację (swoją drogą, lockdown dość dobrze zweryfikował to "w razie czego", bo realia pomysłu wyjazdu na Słowację czy do Niemiec w twardym lockdownie, gdzie nawet pracownicy przygraniczni mieli problem, możemy sobie wyobrazić). Ale sytuacja, w której kobieta zachodząc w ciążę, a nawet jeszcze wcześniej, musi zorganizować sobie prowadzenie ciąży u dwóch, a nawet trzech lekarzy jednocześnie na wypadek gdyby któryś postanowił mieć sumienie; mieć zapisane kontakty do organizacji organizujących wyjazdy aborcyjne; w końcu ewakuować się ze szpitala i gnać do Holandii przy najmniejszych problemach z ciążą, jest nienormalna i trudno w niej mówić o jakimkolwiek poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu do lekarza.
            I nie wyciągajcie mi tu "a bo u was w Szwecji", bo statystyki dotyczące dostępu do służby zdrowia znam, jednak jest różnica pomiędzy stosunkowo niskimi statystykami w wielkim i skrajnie rzadko zaludnionym kraju, w którym są ludzie mający ponad 200 km do najbliższej przychodni, a statystykami wynikającymi z odmawiania lub przeciągania czasowego zabiegów, które powinny być legalnie dostępne, bo lekarz w publicznej placówce ma takie widzimisię czy sumienie.
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:03
              sytuacja, w której kobieta zachodząc w ciążę, a nawet jeszcze wcześniej, musi zorganizować sobie prowadzenie ciąży u dwóch, a nawet trzech lekarzy jednocześnie na wypadek gdyby któryś postanowił mieć sumienie (...) jest nienormalna i trudno w niej mówić o jakimkolwiek poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu do lekarza.Oczywiście, że jest nienormalna, natomiast nie jest to kwestia klimatu ostatnich 6 lat, ani nawet ostatnich 10 lat, taki case uskuteczniałam prawie 18 lat temu i identycznie podchodziło mnóstwo kobiet z mojego środowiska. Inna sprawa, że z definicji nie ufam nikomu, kto ma jakiś kawałek władzy i sprawdzam.
              Jak pisałam, IMO źródła należy szukać w grzechu założycielskim odnowionej Rzeczpospolitej, czyli postawie w całości prokościółkowej, bogobojnej opozycji PRL-owskiej, która dorwawszy się do władzy, spłaciła dług kosztem kobiet.
              • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:46
                Nie, to prawda. Paraliżujący strach przed czymkolwiek co mogło się otrzeć o aborcję... ja pamiętam jak kiedyś prosiłam jedną ginekolog o wypisanie mi recepty na tabletki po stosunku ot tak, na zapas. Mina pt. rączki w małdrzyk i usteczka w odbytniczkę i takim świętojebliwie oburzonym głosem: "proszę panią, tego pani nikt tak nie wypisze, przecież jeśli pani będzie w ciąży to byłaby aborcja". No akurat nie byłaby, ale pani doktor chyba nie bardzo douczona była.
                Dokładnie tak, po upadku PRL dokładnie wszyscy bogobojnie całowali w dupę proboszcza.
              • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:59
                triss_merigold6 napisała:

                >
                > Oczywiście, że jest nienormalna, natomiast nie jest to kwestia klimatu ostatnic
                > h 6 lat, ani nawet ostatnich 10 lat, taki case uskuteczniałam prawie 18 lat tem
                > u i identycznie podchodziło mnóstwo kobiet z mojego środowiska.

                Zgadzam się. Ja opisuje swoje podejście sprzed ćwierć wieku.


                Inna sprawa, że
                > z definicji nie ufam nikomu, kto ma jakiś kawałek władzy i sprawdzam.

                Zgadzam się

                > Jak pisałam, IMO źródła należy szukać w grzechu założycielskim odnowionej Rzecz
                > pospolitej, czyli postawie w całości prokościółkowej, bogobojnej opozycji PRL-o
                > wskiej, która dorwawszy się do władzy, spłaciła dług kosztem kobiet.

                Zgadzam się
                O fuck 3xtak 😉🤔🤪
              • figa_z_makiem99 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:52
                Lubię to.
      • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:49
        Oraz beda dziewczyny usuwać płody, bez upenienia się ze na pewno jest wada. Ze strachu ze bedzie za późno.
        • vasaria Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:30
          Prawda? Ale do debili u władzy to jednak nie dociera ! Mam dziki ubaw czytając mądre teksty, dlatego to niby kobiety w Polsce nie chcą rodzic dzieci. No, kuwa, serio nie wiem! Żadna z nas nie wie, ani się nawet nie domyśla tongue_out .
    • lotka_5 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:16
      Wyrok TK zakłada możliwość aborcji w przypadku zagrożenia zycia- co tutaj ewidentnie miało miejsce. Pacjentka trafiła po prostu na konowałów, co zdarza się niestety zbyt często, ale z wyrokiem to nie ma nic wspólnego.
      Nie było potrzeby jechać aż do Holandii tylko zmienic szpital/lekarza.
      • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:25
        Jakby byla sama lekarzem, pewnie by sie sama zdiagnozowala i zyla. Wiec wieksza szansa, ze nie byla i dlatego nie wiedziala, ze szpital trzeba zmienic. Gdyby prawo bylo inne, to klauzurysci sumienia nie mieliby wymowki, zeby dzialac na niekorzysc pacjenta.
      • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 09:35
        A ja myślę, że lekarze się boją. Nie chcą, aby ich potem ciągać po sądach, że może jednak można było "dzieciątko" uratować...
        • paskudek1 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:15
          la_mujer75 napisała:

          > A ja myślę, że lekarze się boją. Nie chcą, aby ich potem ciągać po sądach, że m
          > oże jednak można było "dzieciątko" uratować...
          >
          Ależ na pewno tak jest. Przecież o to walczyli tzw obrońcy życia.
          Na marginesie w Boliwii właśnie jest fala protestów bo dziadek zgwałcił jedenastolatkę, dziewczynka zaszła w ciążę. Sąd co prawda wydał zgodę na aborcję, mamusia dziecka wyraziła zgodę ale wpieprzył się w to kościółek i mamusia zgodę cofnęła. Dziewczynka jet w jakimś kościelnym ośrodku, mamusi księża kasę płacą, pytanie jak długo?
          W takie sprawy nie powinien mieszać się nikt poza lekarzem i ciężarną. No ale squrwysuny od ochrony życia muszą się w.... ć wszędzie.
        • snajper55 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:37
          la_mujer75 napisała:

          > A ja myślę, że lekarze się boją. Nie chcą, aby ich potem ciągać po sądach, że m
          > oże jednak można było "dzieciątko" uratować...

          Nie chcą sądów, nie chcą ludzi od Godek pod swoim szpitalem i domem. Nie chcą wytykania swych dzieci na religii w szkole. Nie chcą być traktowani jak mordercy.

          S.
        • andace Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:08
          Nawet przed zaostrzeniem czekali - przyjaciółka po wizycie u ginekologa i potwierdzeniu ciąży pozamacicznej zagrażającej zdrowiu została wysłana na cito do szpitala na Madalińskiego w Wawie - trzymali ją tam 4 (!!) dni przesuwając ciagle operacje aż skończyło się zapaleniem otrzewnej, usunięciem jajnika i sepsą. I zamiast szybkiego zabiegu spędziła w szpitalu 2 tygodnie.
          Przyjaciółka obcokrajowiec, bywałam u niej regularnie w szpitalu bo pośredniczyłam w tłumaczeniach, dopiero jak przeczytałam wypis to zrozumiałam ze oni czekali aż będzie pewność że to nie aborcja tylko ratowanie życia.
          Do tej pory żałuje że nie cisnęłam bardziej lekarzy żeby powiedzieli czemu ciagle przesuwają zabieg i że nie zmusiłam jej żeby wsiadła w samolot i na cito wracała do swojego kraju i lekarzy bez sumienia.
          I nadal nie ogarniam jak można było do tego dopuścić, to była jej pierwsza ciąża, chciała mieć dzieci a mało brakowało a by ją tego pozbawili na przyszłość.
          • umi Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:14
            A jak sie rodzi dziecko z ciazy pozamacicznej? Takiej nie abortowanej? Jakim cudem z zygotki robi sie rozowy bobasek poza macica? Tak bez cudu?
          • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:15
            Jeszcze przed tą ostatnią zmianą przepisów moją koleżankę z zaśniadem groniastym odsyłali w Gdyni od Annasza do Kajfasza przez 3 tygodnie. Nie wiem, może liczyli na to że cudem jednak będzie to uroczy dzidziuś.
            Koleżanka chciała mieć dziecko tak w ogóle.
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:22
              Prawie 20 lat temu, mojej znajomej w chcianej, planowanej ciąży, która okazała się fatal error, w IMiD pie...li farmazony, że płód z wytrzewieniem jelit ma szansę żyć po fefnastu operacjach w 1. roku życia. Pomogła interwencja Nowickiej i późną ciążę skasowano na oddziale prof. Dębskiego. Później laska urodziła zdrowe dzieci.
              • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 16:11
                Dębski o wielu takich przypadkach opwiadał. Do niego na usuwanie ciązy przyjezdzały babki z całej Polski. Bo u niego było pewne, ze nie odeslą.
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 16:21
                  Dębski bez mrugnięcia okiem skrobal wszystkie Downy, bezczaszkowce i wytrzewienia, ale już zagrożenie dla zdrowia kobiety nie było pewną przesłanką.
          • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 16:01
            andace napisał(a):

            > Nawet przed zaostrzeniem czekali -

            Kiedy to było?

            • andace Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 19:17
              Ciąża pozamaciczna to był 2017 rok, koleżanka z dzieckiem z ZD lekarze i poród w tym samym szpitalu 2016 rok.
              I to nie było tak że przyjaciółka miała podejrzenie ciąży pozamacicznej, ona jechała do szpitala już z diagnozą i informacją że zabieg potrzebny na cito - poszła w przerwie na lunch z pracy do lekarza bo ją koszmarnie bolało i źle się czuła i lekarka jej zamówiła taksówkę żeby natychmiast jechała na izbę przyjęć i od razu została przyjęta na oddział.
              • wapaha Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 09:15
                andace napisał(a):

                > Ciąża pozamaciczna to był 2017 rok, koleżanka z dzieckiem z ZD lekarze i poród
                > w tym samym szpitalu 2016 rok.

                Pytam o rok, bo wiadomo-zawsze porównuje się do siebie- ale jak wszędzie -nie można ustalić jednego schematu. Ja miałam zabieg w 2011. I wybór. Lekarz spytał czy chcę przyjechać do szpitala na zabieg czy poczekam aż " samo sie oczyści" . Na moją prośbę o doradzenie mi doradził szpital i przedstawił możliwe powikłania w przypadku, gdy "oczyszczanie" rozpocznie się samoistnie.
                • andace Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 09:38
                  Nie pamietam już w tej chwili szczegółów ale u niej nie było takiej opcji, ze względu na umiejscowienie zarodka konieczny był zabieg, bo jej się w końcu to wszystko rozlało do otrzewnej.
      • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:27
        Czyli prawactwo ma już odpowiedź: głupia baba sama sobie winna, bo przecież mogła zmienić szpital. Wyjść z jednego szpitala w stanie zagrażającym życiu, pojechać na IP do innego, pomachać rączką na dzień dobry: oh hi, zrobicie mi aborcję, bo chyba umieram.

        Jakie to proste.
        • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:33
          Chyba do tej pory słabo wybrzmiewało, że bezpośrednim beneficjentem zakazu skrobanek było i jest środowisko lekarzy. Nigdy jednogłośnie nie opowiedzieli się za liberalizacją prawa, nigdy. Wygrywała pazerność i uwikłanie w układziki polityczne i okołokościelne, zwłaszcza lokalnie.
          • veryvery Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:35
            Pamietam ogłoszenia w gazetach z lat 90. 'A a aa a ginekolog wszystko'
            • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:38
              Przywracanie miesiączki. big_grin
            • thank_you Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:12
              W Wyborczej to z 20% było: przywracanie cyklu miesięcznego.
            • martishia7 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:33
              Pełen zakres.
          • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:42
            Nie raz pisałam, że zakaz aborcji to biznes i trzeba być pożytecznym idiotą, by wierzyć, że chodzi o płacz zygot.

            Osobiście cieszę się, że coraz więcej Polek przerywa ciążę za granicą i nie daje zarobić polskim ginekologom.
          • veryvery Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:43
            No I właśnie ta mega hipokryzja I zakłamanie wyjątkowo mnie vkurviają. Prawo na pokaz ale po cichu robimy swoje. Zakaz aborcji wyeksponował podłość i cynizm niektórych osobników, znormalizował te zachowania I dwuznaczną atmosferę wokół aborcji
        • lotka_5 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:03
          lauren6 napisała:

          > Czyli prawactwo ma już odpowiedź: głupia baba sama sobie winna, bo przecież mog
          > ła zmienić szpital. Wyjść z jednego szpitala w stanie zagrażającym życiu, pojec
          > hać na IP do innego, pomachać rączką na dzień dobry: oh hi, zrobicie mi aborcję
          > , bo chyba umieram.
          >
          > Jakie to proste.


          Oczywiście dorabiasz sobie jakąś chorą ideologię. Kobieta raczej nie leżała nieprzytomna pod respiratorem i była w stanie podejmować decyzje.
          W tych sprawach było głośno i należy mieć ograniczone zaufanie do lekarzy. Niestety to chore, ale taka jest prawda. Wystarczyłoby się skonsultować z innymi lekarzami.
          Średnio rozgarniętej osobie po usłyszeniu "bezwodzie" zapaliłaby się lampka i raczej szukałaby pomocy na różne sposoby. Na konowałów trafia się wszędzie nie tylko w związku z ciążą.
          Czy to znaczy, że mamy siedzieć z założonymi rękami i biadolić na wyrok TK i rząd? Co to da przy takich tragediach?
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:07
            Odpowiedzialność jest po stronie lekarzy i szpitala, nie jest rolą pacjenta desperackie szukanie konsultacji u kogoś ze służby zdrowia, kto może <bez gwarancji> będzie miał inne zdanie na temat zakończenia ciąży.
            • lotka_5 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:27
              triss_merigold6 napisała:

              > Odpowiedzialność jest po stronie lekarzy i szpitala, nie jest rolą pacjenta des
              > perackie szukanie konsultacji u kogoś ze służby zdrowia, kto może <bez gwar
              > ancji> będzie miał inne zdanie na temat zakończenia ciąży.


              Powiedz to mężowi tej zmarłej kobiety. Lub każdej innej osobie z rodziny ofiary błędów lekarskich.

              Tyle było trąbienia o ciążach zagrożonych, podejściu lekarzy do ewentualnego przerywania ciąż- że każdy powinien zachować zdrowy umysł. Zresztą błędy medyczne zdarzają się na każdym kroku. Nie tylko w związku z ciążą. Tylko, że o tych ostatnich się pisze dorabiając ideologię.
              Jeśli osoba(matka), której to dotyczy jest zbyt zszokowana/umęczona, żeby działać to przecież przeważnie jakaś rodzinę ma. Męża, rodzeństwo, rodziców, teściów. Nikt im nie broni konsultacji z innymi specjalistami.
              Najlepiej rączki założyć i czekać, a potem biadolić jacy wszyscy są źli naokoło.
              • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:35
                Skąd w ogóle chory pomysł, że rodzice czy teściowie mają odpowiednią wiedzę, możliwości i chęci by cokolwiek załatwić dorosłej ciężarnej?
                Błędy medyczne związane z ciążą mają w Polsce od dekad podłoże ideologiczne, nie ma potrzeby dorabiania czegokolwiek.
              • sumire Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:03
                lotka_5 napisał(a):

                >. Zresztą błędy medyczne
                > zdarzają się na każdym kroku. Nie tylko w związku z ciążą. Tylko, że o tych os
                > tatnich się pisze dorabiając ideologię.

                To samo powtarza Jerzy Kwaśniewski.
          • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:21
            Daj spokój takiemu gadaniu.
            Człowiek jest mocno ogłupiały w takich chwilach. I po to jest pod opieką specjalistów, aby oni umieli wytłumaczyć, pokazać konsekwencje, itd.
            • sol_13 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:28
              Dokładnie.
              To nie jest czas na szukanie innego szpitala ani też kontaktów do organizacji aborcyjnych, szukanie klinik zagranicznych i organizowanie wyjazdu, noclegów itp.
              To powinno być załatwione od razu, tutaj, na miejscu.
              • lotka_5 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:36
                sol_13 napisała:

                > Dokładnie.
                > To nie jest czas na szukanie innego szpitala ani też kontaktów do organizacji a
                > borcyjnych, szukanie klinik zagranicznych i organizowanie wyjazdu, noclegów itp
                > .
                > To powinno być załatwione od razu, tutaj, na miejscu.

                Tak jak i inne błędy lekarskie, zdarzają się. Jesteście lekarzami i wiecie jakie standardy postępowania są w przypadku takiej sytuacji jak opisana? Kto ocenił, że to sumienie lekarzy tu zawiniło?
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:38
                  Brzytwa Ockhama. To nie błąd, tylko celowe działanie, taka ciąża powinna być natychmiast usunięta, bez czekania na poronienie czy potwierdzenie obumarcia płodu.
                • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 16:02
                  To celowe działanie. Za "bład lekarski" grozi mniej niż za "niezgodną z prawem aborcję". Za chwile takiej pacjentki zaden szpital nie przyjmie bojć sie konsekwencji
            • lotka_5 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:34
              Pacjentka być może. Ale ma przecież jakaś rodzinę zapewne. Jak ja byłam w ciąży zagrożonej i niestety podziały się złe rzeczy- to cała moja rodzina ruszyła 4 litery i objezdzila lub obdzwobila pół Polski w celu konsultacji. Da się.
              • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:54
                A jak nie ma rodziny, bo jest sierotą z domu dziecka to co? Do piachu?
                • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:02
                  Przecież ona/on powtarza narrację Ordo Iuris, którą ordojurki właśnie spamują po internetach.
              • racica_ruda Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 10:31
                Nie zawsze da się. Ale gratuluję szczęścia i wiary w to że tak to właśnie powinno wyglądać.
              • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 02.11.21, 16:03
                I co to dało? Bo z tego co pisałaś to z powodu problemów w ciązy i okołoporodowych twoje dziecko ma nadal problemy?
          • racica_ruda Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 10:29
            Serdecznie życzę ci możliwości wykazania się w takiej sytuacji większym rozgarnięciem i przetestowania tego "a wystarczyło..."
      • cegehana Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:24
        Każda ciąża zagraża życiu kobiety, bo każda może w każdej chwili obumrzec. Tak jak każda rana grozi zakazeniem i opatruje się natychmiast a nie dopiero gdy objawy zakażenia się pojawią. Pacjentka trafiła na konowalow i konformistow, ktorym zresztą nie zazdroszczę bo będą teraz kozlami ofiarnymi a byliby nimi takowoż, gdyby ciążę usunęli. Tym bardziej żal, ze dzisiejsze standardy opieki medycznej sobie z tym radzą, to nie była rzadka, nieznana i nieprzewidywalna choroba.
        • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:29
          Kozłami ofiarnymi? Ależ... należą do środowiska, które bardzo popierało skasowanie możliwości przerywania ciąży z tzw. przyczyn społecznych, ponieważ na zakazie zarabiali kupę szmalu.
          • cegehana Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:33
            Jeśli nawet tak, to nie byli najprominentniejszymi szyszkami w tym środowisku (tym włos z glowy nie spadnie). Kozlami powinni byc sedziowie TK w tym przypadku.
        • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:10
          Nie pleć bzdur. Ciąża to stan fizjologiczny, który owszem może dać matce w kość i popsuć jej zdrowie, ale nie stanowi zagrożenia dla jej życia. Taki stan nazywamy patologią ciąży.

          Problem polega na tym, że żaden ze świętojebliwych ustawodawców nie wpadł na to by w ustawie niemal całkowicie zakazującej aborcji zaznaczyć, że życie i zdrowie matki są ważniejsze od zdrowia i życia płodu. Skutkiem takich przepisów są m.in. okaleczone, niemal wysterylizowana kobiety po ciążach pozamacicznych.
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 14:14
            życie i zdrowie matki są ważniejsze od zdrowia i życia płodu
            albowiem według ich ideologii nie jest, to dobra równoważne
            Po prostu, wersja personalizmu chrześcijańskiego made by wikary z prowincji, ma wbudowaną pogardę wobec kobiet i wolnej woli.
          • cegehana Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 17:01
            Ciąża to stan fizjologiczny zagrażający zdrowiu i życiu. Śmierć zdarza się rzadko jeśli kobieta jest pod opieką lekarską i ma szczęście rodzić w dobrych warunkach. W Polsce jak widać nie każda ma.
        • racica_ruda Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 10:36
          cegehana napisał(a):

          > Każda ciąża zagraża życiu kobiety, bo każda może w każdej chwili obumrzec. Tak
          > jak każda rana grozi zakazeniem i opatruje się natychmiast a nie dopiero gdy o
          > bjawy zakażenia się pojawią. Pacjentka trafiła na konowalow i konformistow, kto
          > rym zresztą nie zazdroszczę bo będą teraz kozlami ofiarnymi a byliby nimi takow
          > oż, gdyby ciążę usunęli.

          Nie martw się, nic im nie będzie.
      • hanusinamama Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:50
        Udław się tym "Nie było potrzeby jechać aż do Holandii tylko zmienic szpital/lekarza. "
        • vasaria Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:35
          To jakiś zjebany troll, kolejny. Tylko debil na usługach może coś takiego napisać. By ich wszystkich pogięło. W takich sytuacjach zawsze żałuję, że w Boga nie wierzę, bo bym miała ulgę, że te wszystkie pojeby będą się smażyć w piekle !!!
      • fibi00 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 22:09
        Po części masz rację. Szpital w którym zmarła kobieta jest w moim powiecie i niestety cieszy się złą sławą.
    • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:18
      Gdzie są te tłumne manifestacje? Podobno Polacy to taki buntowniczy naród.
      Jestem dziwnie spokojna: nikt nic nie piśnie. Żaba jest ugotowana na mięciutko.
      • solejrolia Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 10:43
        Tak, jesteśmy ugotowaną żabą.
        W kraju drożyzny podwyżki chleba o 1 zł już się nie dostrzega, w kraju afer już afer się nie dostrzega, spowszedniały nam tak bardzo, że mamy w dudzie wyciekające meile, pieprzenie Jędraszewskiego i pokazy buty Głódzia, faszystki Kaje Godki - śmiejemy sie z fryzury i tyle, śmiejemy się z drzemek i przekręconego zegarka u prezia.
        Śmierć staruszków i ludzi w sile wieku w pandemię , przywykliśmy; przyzwyczajamy się do śmierci na granicy.
        Wiec ta jedna ciężarna laska- nie spowoduje już manifestacji. Jesteśmy bezradni, przerażeni ale bezradni.
        • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:01
          I to jest najgorsze. Że nie czujemy, że cokolwiek możemy zmienić.
          Bo nieważne co obecna władza zrobi, to jego suweren nie widzi.
          Każdy kto ich popiera, musiałby osobiście ponieść konsekwencje - ale dosłowne, bo inaczej nie widzi tego.
          Mam w swoim otoczeniu ludzi, którzy co prawda na PiS nie głosowali, ale ... I nawet oni tego nie widzą sad
          Tępy naród.
          • palacinka2020 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 03.11.21, 08:58
            Bo nie mozna. Moim zdaniem jakiekolwiek manifestacje nic nie dadza, jedynie wygrana innej partii w wyborach moze cos zmienic. Jedna laska umarla? Jedna w 38 milionowym kraju? Co tam, mam 500+.
            • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 03.11.21, 09:32
              I o tym piszę a ematka nie przyjmuje do widomości...
            • alicia033 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 03.11.21, 09:48
              palacinka2020 napisała:

              > Moim zdaniem jakiekolwiek manifestacje nic nie dadza,

              to nie tak.
              Marsze mają po pierwsze mocny, wizualny wyraz propagandowy. Do ludzi, niestety, bardziej docierają obrazki niż mowa/tekst. Ubiegłoroczna manifestacja w Warszawie była imponująca i taki przekaz poszedł do ludzi.
              Pracują w ten sposób na odsunięcie tych parszywych morderców od władzy. Niedawno mi mignęły badania pokazujące, że w sprawie dopuszczalności aborcji już tu zaszła wyraźna zmiana. Do tej pory niby było "tak" ale przyznawane po cichutku i z dodatkiem, że to straszna opcja. Teraz jest już wyraźne tak. Mocne, głośne TAK.
              Po drugie - pozwalają odczuć, że z tym gniewem nie jest się samemu, że rzeczywiście jest mnóstwo ludzi, czujących tak samo. To jest bardzo ważne na poziomie indywidualnym.
              I last but not least - niemiłosiernie wkurzają władzuchnę.
              Manifestacje, chociaż nie przynoszą u tej władzuchny skutku są ważne i mają sens.
              • tanebo001 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 03.11.21, 10:15
                Ale zauważ że poparcie dla PiS jak było wysokie tak jest wysokie. I choćby skały srały to aborcja tego nie zmienia. Po prostu nie jest to problem dotykający wyborców. Oczywiście protesty są potrzebne. Wnoszą one temat na salony ale myślę że to co obali PiS to ekonomia.
        • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:09
          Nie jestem specjalnie dumna że spierdalałam kiedy się to zaczynało, ale w sumie - zadowolona.
          Nie chciałam żyć w takim kraju, a już wtedy (choć mówili mi że przesadzam) było wiadomo że tak będzie.
          Jakiś pomysł co ktoś taki jak ja ma zrobić żeby pomóc? Serio pytam.
          • la_mujer75 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 12:23
            Możesz sobie tylko pogratulować! Szczerze ? Zazdroszczę. Pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że moje chłopaki stąd wyjadą.
            • lauren6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:21
              Same here. Żałuję, że nie wyjechaliśmy, mam nadzieję, że moje dzieci ułożą sobie życie w lepszym kraju.
          • solejrolia Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:04
            Mnie też wtedy powiedziano, że przesadzam, i że nie będzie tak źle.
            I zostałam, zostaliśmy.
            Po tym, po czasie, usłyszałam, od osoby która mnie odwiodła od wyjazdu, że żałuje że odradzali mi. Raz. A tak to temat tabu.
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 13:19
              Ja słuchałam w 2005.
              Potem już nie.
              Błąd, trzeba było wyjeżdżać w 2005.
              • gronostajka Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 17:22
                ja od innych słyszałam, że "nie jest tak źle", potem "że w innych krajach też jest źle", a teraz, już po naszym wyjeździe - "że jest źle, ale ja bym się nie umiał/ła odleźć w innym kraju"
          • leosia-wspaniala Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:52
            >Jakiś pomysł co ktoś taki jak ja ma zrobić żeby pomóc? Serio pytam.

            Zrobiłaś to, co najlepsze. Ja się ok. 2015 zaczęłam fajnie rozwijać zawodowo i nie chciałam zaczynać od nowa, pluję sobie w brodę.
      • fornita111 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 15:35
        No jednak nie "nikt nic nie pisnie" bo manifestacje jutro beda. I g dadza sad i tak to jest uncertain
      • leosia-wspaniala Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:47
        >Gdzie są te tłumne manifestacje? Podobno Polacy to taki buntowniczy naród.

        Były i goofno dały.

        >Jestem dziwnie spokojna: nikt nic nie piśnie. Żaba jest ugotowana na mięciutko.

        Nie cała. Ale ty brzmisz (nie pierwszy raz) jakbyś odczuwała jakiś rodzaj satysfakcji, bo tobie się udało wyjechać zawczasu, a te głupki zostały... Może się mylę, jeśli tak to przepraszam - ale taki masz ton wypowiedzi IMO. Co byś zrobiła mieszkając w Polsce? Tak na serio. Co byś dziś zrobiła? Poszłabyś z kamieniami na kościoły? Podpaliłabyś radiowóz na Nowogrodzkiej? No co?
        • araceli [...] 31.10.21, 18:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • leosia-wspaniala Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 18:53
            Ależ wybrała dobrze, niczego nie musi sobie udowadniać. Ja mówię o czymś zupełnie innym.
            • araceli Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 22:19
              leosia-wspaniala napisał(a):
              > Ależ wybrała dobrze, niczego nie musi sobie udowadniać. Ja mówię o czymś zupełn
              > ie innym.


              To, że 'dobrze wybrała' nie oznacza, że jest jej dobrze. Ewidentnie nie jest.
        • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 19:46
          Powiem Ci tak szczerze. Mam ogromną satysfakcję. Nie dlatego, że innym jest źle, tylko dlatego, że okazała się to być decyzja słuszna pod wieloma względami.
          Co bym dziś zrobiła? Nie mam pojęcia. Kiedyś protestowałam, nawet robiłyśmy z koleżanką protest w sprawie wolnych sądów tu. Poddałam się, bo to jest inna bajka walczyć z jakimś zewnętrznym wrogiem, a inna - z połową narodu.

          W pierwszej kolejności, i tak właśnie zrobiłam, dałabym sobie spokój z wszelkimi praktykami religijnymi. Tymczasem część protestujących nadal posyła dziubdziusia do komunii.
          • marinella Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 19:53
            inna bajka walczyć z jakimś zewnętrznym wrogiem, a inna - z połową narodu.

            Podpisuję się.
            • fornita111 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 20:52
              A niektorzy sie nie poddaja. Nie wyobrazam sobie, jak mozna nazywac nasza walke (ona ciagle trwa) "ugotowana zaba". To jest umniejszanie dzialalnosci strajku kobiet. Sa tacy co maja w tylku, sa tacy, ktorzy walczyli i juz nie maja sil, sa tacy, ktorzy dopiero teraz sie obudzili. Wrzucanie wszystkich do jednego worka to idiotyzm.
              • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 21:03
                Ok, powodzenia.
                • fornita111 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 21:09
                  Dzieki
          • leosia-wspaniala Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 11:32
            >Powiem Ci tak szczerze. Mam ogromną satysfakcję. Nie dlatego, że innym jest źle, tylko dlatego, że okazała się to być decyzja słuszna pod wieloma względami.

            Ok, to zrozumiałe w 100%, ale brzmisz (dla mnie) raczej tak: a niech oni tam mają, skoro zostali! Może dlatego, że na twoim miejscu czułabym raczej ulgę, niż satysfakcję. Twoja decyzja okazała się być słuszna, ale z tą słusznością łączy się realna tragedia wielu ludzi. Wiesz - coś na zasadzie, nie poleciałam tym samolotem, miałam złe przeczucia, samolot się rozbił. Czuję ulgę, nie satysfakcję, że jednak miałam rację.

            >Poddałam się, bo to jest inna bajka walczyć z jakimś zewnętrznym wrogiem, a inna - z połową narodu.

            No niestety i to jest najgorsze. Okupanta można przegonić...

            >Tymczasem część protestujących nadal posyła dziubdziusia do komunii.

            Tak, tego też nie łapię uncertain
            • chicarica Re: Kobieta w ciąży nie żyje 01.11.21, 18:39
              To nie tak. To nie jest satysfakcja wobec tych, którzy myślą tak jak ja, ale zostali i teraz mają przesrane.
              Ja w Polsce w połowie, ze względu na rodzinę męża, otoczona byłam przez głosujących na PiS. I to wobec nich mam tę satysfakcję, choć oni są w zasadzie wniebowzięci. Do czasu, jak podejrzewam, bo kiedyś obudzą się w tym g.wnie po uszy. No i trochę wobec tych, co twierdzili że PiS nie PiS, oni sobie zawsze poradzą (w domyśle: skoro ja się obawiałam że sobie nie poradzę, to dlatego, że jestem dupa wołowa). No niekoniecznie.
              Reszty jest mi autentycznie szkoda.
    • chococaffe Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:08
      Zbrodniarze
      • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:15
        A takie ładne były te środowiska opozycyjne, które tworzyły od 1990 r. nowy ład etyczny kosztem kobiet, inteligenckie, kształcone...
        Na zakazie skrobanek najlepiej zarobili lekarze, do czasów upowszechniania aborcji farmakologicznej, ginekolodzy mieli złote żniwa.
        • chococaffe Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:30
          To do mnie?
          • triss_merigold6 Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:37
            Owszem, bo ograniczenie prawa do aborcji uważam za koronny grzech założycielski nowej, odnowionej Rzeczpospolitej, za który odpowiedzialni są niegdysiejsi opozycjoniści z kręgów ROAD i Mumii Wolności. Reszta to tylko skutki i rozwinięcie.
            • chococaffe Re: Kobieta w ciąży nie żyje 31.10.21, 11:39
              A to ja ja odnawiałam/popierałam?

              I jak to się ma do mojego wpisu???
Pełna wersja