Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny

01.11.21, 20:20
Jak rodziłyście i jakbyście wolaly?
Ja wolalabym bez mężczyzny a moj partner chce być przy porodzie.
Wolalabym bez mężczyzny bo to porod to może być traumatyczny widok.
    • leni6 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:23
      Pierwszy poród z mezem, za drugim razem się nie dało więc bez. Zdecydowanie wolę z mężem.
      • ela.dzi Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:30
        U mnie identycznie, choć obie planowe CC.
    • ludzikmichelin4245 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:23
      Wolałabym poród bez porodu.
      • mama-ola Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:51
        Oj to to!
      • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:14
        Ja też ☺
      • mama-ola Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 10:18
        > Wolałabym poród bez porodu.

        To ja tak à propos. Jestem właśnie po lekturze "Długiej Ziemi" Pratchetta i Baxtera. Książka z grubsza jest o tym, że istnieją Ziemie alternatywne, do których "się przekracza" - po "przekroczeniu" znajdujemy się geograficznie w tym samym miejscu, ale na Ziemi alternatywnej, w świecie równoległym. W praktyce: znikamy tu, pojawiamy się tam.
        I istnieją tam stworzenia, które "przekraczają" w momencie porodu, tzn. dziecko jest w brzuchu matki, po czym znika i pojawia w świecie równoległym. Potem przekracza znów - ale już nie w brzuch, ale na ręce matki (lub matka przekracza chwilę po nim do tamtego świata). Akuszerki do pomocy są tu i tam. W ten sposób postąpiła ewolucja - duży mózg już nie przeszkadza w porodzie i nie przynosi kobiecie bólu. Świetny pomysł, jak literaturę SF kocham.
      • shmu Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 20:11
        Jak pięknie ujelas moje myśli w słowa.
    • ichi51e Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:26
      ja rodziłam bez z perspektywy wszystko jedno tyle ze niech się nastawi ze nuda i długo
    • vasaria Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:28
      Dwa razy z mężem. Gdyby mąż nie chcial ze mną rodzić to nie zaszłabym z nim w ciążę/ nie byłby moim mężem. Nie wyobrażam sobie być w takiej chwili sama. Chyba, że byłoby to konieczne ze wskazań medycznych, ale akurat dwa razy rodziłam naturalnie/ bez znieczulenia 😡
      • wkswks Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 12:14
        O toto. Facet bojący sie porodu, nie jest dobrym ojcem i mężem. Choroby tez sie wystraszy i ucieknie? Lepiej takiego omijać.
    • male_a_cieszy Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:29
      Ja wolałam z mężem. Przy pierwszym porodzie był ze mną praktycznie cały czas ale po zapewnieniu ze strony położnej, że do porodu jeszcze dużo czasu poszedł coś zjeść. Zanim wrócił to już się akcja rozkręciła na całego i wejść już nie mógł. Przy drugim dziecku był ze mną także przy samym porodzie. Stał za moją głową, dbał o to abym mogła się napić, trzymał za rękę, dodawał otuchy. To przy samym porodzie. Ale przed tym porodem też był mi bardzo potrzebny. Pomagał pod prysznicem, masował plecy itp. Ja bardzo się cieszę, że był. Żadna trauma mu nie została, wręcz przeciwnie, był szczęśliwy, że mógł przy tym być.
    • primula.alpicola Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:30
      Miałam cc, więc bez.
      Gdyby to był sn, to też bez.
      • potworia116 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 22:32
        Bez, zdecydowanie bez.
    • semihora Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:32
      Rodziłam z. Fajna sprawa, bardzo się wczuł, bardzo pomagał, był wzruszony. Traumy nie ma, za to dużą wdzięczność i szacunek. I chyba większe niż typowe przywiązanie do dziecka, bo to trochę tak, że miał swój udział w jego przyjściu na świat, a nie tylko spłodzeniu. A propos... Seksy bez zmian, typowe dla dzieciatych ludzi big_grin
    • woman_in_love Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:32
      Jeżeli poród, to tylko z własnym prawnikiem i własnym położnikiem (płci męskiej obaj, żeby ich nie zakrzyczeli).

      A jako wsparcie, 4 ukraińskich weteranów z Donbasu, siedzących na parkingu pod szpitalem, żeby można ich było wezwać w 5 minut.
      • woman_in_love Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:33
        no i ktoś wcześniej może odwiedzić dom ordynatora, żeby jakby co mieć dodatkową siłę nacisku
      • pampelune Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 03.11.21, 17:13
        woman_in_love napisała:

        > Jeżeli poród, to tylko z własnym prawnikiem i własnym położnikiem (płci męskiej
        > obaj, żeby ich nie zakrzyczeli).
        >
        > A jako wsparcie, 4 ukraińskich weteranów z Donbasu, siedzących na parkingu pod
        > szpitalem, żeby można ich było wezwać w 5 minut.


        Geniuszka wśród trolli! 🥰🥰🥰
      • mgla_jedwabna Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 03.11.21, 17:51
        Dream Team!

        Tylko uściślij - "położnik" to lekarz o specjalizacji ginekolog-położnik, czy mężczyzna wykonujący zawód położnej? To drugie nazywa się po polsku położnY. Porównaj sobie np. z przełożony/ przełożona.
        • woman_in_love Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 04.11.21, 08:37
          wszystko jedno! byle miał wiedzę na tyle, by wezwać wsparcie z parkingu, które przekona konowała do odpowiedniej formy pomocy
    • podaje_haslo_okon Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:33
      Jak już by mnie coś przycisnęło, że chciałabym urodzić dziecko, to poród tylko z mężczyzną - ojcem dziecka. Traumatyczny widok, pffff To jest traumatyczny ból (z tego co słyszę od koleżanek), więc sorry, ale skoro dziecko ma być wspólne, to trauma też.
    • aguar Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:33
      "Ja wolalabym bez mężczyzny a moj partner chce być przy porodzie."
      U nas też tak było! Pozwoliłam mu być, nawet mu dałam jedno zadanie. Przyszedł na sam finał, ta cała pierwsza faza trwała w nocy, a urodziłam rano. Z perspektywy nie żałuję, że był, on też nie.
    • heca7 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:39
      3 razy z mężem. On był zachwycony. Podobało mu się. Nic go nie ruszało, dopóki mógł głowę wsadzał wszędzie. Ja porodem jakby mniej byłam zachwycona tongue_out
    • zerlinda Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:41
      Dla dentysty stomatologicznego poród nie jest traumatycznym wydarzeniem. A on wie że jesteś w ciąży? Jest jakaś ciąża? Czy tak piszesz z braku zajęcia?
      • mama-ola Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:54
        Też mi się wydawało, że to ta. Jeszcze nie ma faceta, o ciąży nie wspominając, a już planuje szczegóły porodu.
        • daniela34 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:00
          Lepiej, nie wiem, czy miesiąc minął od założenia wątku "nie wiem, czy chcę mieć dziecko " I wątku "nie wiem, czy to właściwy facet", coraz szybciej jej to idzie. Ale skoro jesteśmy już przy dziecku to zatoczyliśmy koło i za chwilę (pod tym nickiem albo kolejnym) będzie "chciałabym w Bieszczady/na Mazury", potem "chciałabym na emigrację" I tak od nowa
    • 3-mamuska Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:44
      Jak jesteś z niedojrzałym facetem rodzisz sama bo się misiaczek traumy nabawi.
      Jak jesteś z prawdziwym facetem ojcem mężem to rodzisz razem z nim, bo takie jest życie. Choroba wymioty czy okres to ciało ukochanej osoby.
      • hannah_weaver Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:16
        3-mamuska napisała:

        > Jak jesteś z niedojrzałym facetem rodzisz sama bo się misiaczek traumy nabawi.
        > Jak jesteś z prawdziwym facetem ojcem mężem to rodzisz razem z nim, bo takie je
        > st życie. Choroba wymioty czy okres to ciało ukochanej osoby.
        >
        >
        >
        10/10
    • hannah_weaver Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 20:57
      Mój mąż był przy każdym porodzie.
      Przy pierwszym- do partych, 11 godzin towarzyszył mi w bólu, dojechał też mój tata i się zmieniali; przy partych lekarz ich wyprosił, została wynajęta położna.
      Przy drugim był mąż i moja mama, jak lekarz zdecydował o cięciu (komplikacje) to bez towarzystwa przewieźli mnie na salę operacyjną..
      Przy trzecim - planowana cesarka- mąż i teściowa byli że mną, obserwowali cc przez specjalną szybę do tego celu umieszczona przy sali.
      Mi wsparcie zawsze pomagało a mąż traumy nie doświadczył.
    • cisco1800 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:10
      Chciałam bez, ale w trakcie zrobiło mi się wszystko jedno. Wszedł i był.
    • lajtova Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:13
      Mąż nie jest do niczego przy porodzie potrzebny.
      • memphis90 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:41
        Do podawania wody, do pomagania przy zmianie pozycji, do przysuwania pilki, do podawania gazety, do zabierania gazety, do zmiany playlisty, do masowania pleców, do pomocy pod prysznicem, do dźwigania torby na porodowke... I jeszcze kilka innych by się znalazło...
        • lajtova Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 22:27
          Hmmm kobieta podczas porodu czytająca gazetą i słuchająca playlisty ze Spotify. Ciekawe. Ciekawe też jest branie prysznica podczas porodu.
          Chcesz się przyjebać to rób to z głową.
          • thea19 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 23:24
            jak poszłam na siku po zzo bo za nic nie chciałam basenu, to mi kroplówkę trzymał
          • 3-mamuska Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 23:50
            lajtova napisał(a):

            > Hmmm kobieta podczas porodu czytająca gazetą i słuchająca playlisty ze Spotify.
            > Ciekawe. Ciekawe też jest branie prysznica podczas porodu.
            > Chcesz się przyjebać to rób to z głową.
            >


            Widać ze nie masz pojęcia o porodzie.
            • wkswks Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 12:17
              Ja nawet kąpiel brałam. I maz pomagał mi wejść i wyjsc. Do i z wanny.
          • heca7 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 07:05
            Ja w trakcie drugiego porodu, była sobota przeczytałam całą Wyborczą papierową 😀 tylko na WO mi czasu nie starczyło.
          • memphis90 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 07:25
            Poród trwa wiele godzin, póki skurcze nie są zbyt czeste można słuchać muzyki, przeglądać pisma. O tym, że nigdy nie słyszałas o wannach i prysznicach to wolę się dziwię....?
          • mashcaron Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 07:30
            Hmm, mi wody odeszły o 22 a urodziłam o 8 rano, to cała masa czasu przecież :p
            • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 09:39
              Dziwi się tylko ktoś kto zna poród z filmów; 1-2 krzykow "przyj" i baby jest na świecie 😂
              • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:04
                No u mnie tak wyglądała ta ostatnia faza. 😂 Potem się dowiedziałam, że może też wyglądać inaczej i lekko straumatyzowałam się "na zaś". big_grin
                • mashcaron Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:31
                  U mnie też tak wyglądała, przy obu porodach. Przy pierwszym przyszłam że skurczami do szpitala, podpieli mnie pod ktg i stwierdzili, że małe te skurcze. Kazali iść do domu, wziąć prysznic, zrelaksować się i powinno przejść. Niecałą godzinę później byłam spowrotem z 6cm rozwarcia. Ale się zdziwili :p A potem to już szło ekspresowo:p
                  Drugi poród był już bez niespodzianek i mniej stresujący :p za to mąż nie mógł wyjść z szoku, że "tak łatwo " urodziłam czterokilowe dziecko .
                  • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:34
                    Weź nie strasz..big_grin
                    • mashcaron Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:47
                      Sorry 😅
            • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:03
              Ja miałam urodzić wieczorem, więc wysłałam ojca dziecka do Rossmanna i kładłam się, aby poczytać książkę po czym po 15 minutach miałam na brzuchu ciepłą plazmę, którą urodziłam niespodziewanie. 😂
              • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:20
                A moim zdaniem tak jest najlepiej.
                Ja za pierwszym razem zajęłam się PIT -ami i robiłam zakupy przez internet.
                I co dwie minuty upewnialam się, że tak to jest normalne, że to tyle trwa ☺
                • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:24
                  Wiesz, ja prowadziłam auto do szpitala. big_grin big_grin big_grin
                  • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:39
                    Ok, wygrałaś ☺
                    U nas prowadził mąż, a ja mu groziłam rozwodem albo celibatem 😁
                    Nawet tego nie pamiętam, ale mam niski próg bólu
                    • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:43
                      Myślę, ze tylko zatarcie tego bólu w pamięci pozwala kobietom na podjęcie decyzji o kolejnym dziecku...
                      • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 13:51
                        To prawda, zobaczyłam synka i wszystko się zmieniło, dla niego znioslabym to nawet bez znieczulenia. Przy córce już wiedziałam o co walczę więc byłam spokojniejsza.
                        Ty też znasz to uczucie, więc myślę, że będzie dobrze☺
                        • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 14:31
                          No wlasnie dlatego, ze znam, to tym bardziej sie boje - a to dość dziwne, bo miałam w sumie promocyjny poród. uncertain
                        • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 14:33
                          Zazdroszczę, ze masz inaczej, naprawdę. Ja sie boje.
                          • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 15:55
                            Ja też się boję, ale pociesza mnie myśl o "nagrodzie" na końcu tego koszmaru. Po prostu pamiętam uczucie gdy pierwszy raz zobaczyłam synka i wszystko stało się nieważne, nie czułam bólu ani dyskomfortu. Przy drugim porodzie wyobrazalam sobie tamto uczucie i podeszlam do sprawy zadaniowo. Podzialalo.
                            A odczucia były takie same.
                            Teraz po prostu wizualizuje moment "po", starając się omijać "w trakcie".
                            Będzie dobrze. Zobaczysz, zzo zadziała idealnie i zanim się zorientujesz będzie po wszystkim ☺
                            Poza tym, ja czekam aż wreszcie będę mogła używać serum ph doctor 😁
                            • thank_you Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 23:46
                              To nie tak, myślę, że nawet przy tym połowicznym znieczuleniu miałam bardzo dobry poród, jednak szłam do porodu nie wiedząc czego się spodziewać. Teraz niestety wiem. I mogę zazdrościć tych uczuć "po" - ja tak nie miałam, wręcz przeciwnie. smile))

                            • thea19 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 03.11.21, 10:46
                              nie wiem jak u innych ale u mnie zzo nie działało w ogóle na skurcze parte i ten kontrast do fazy sprzed nich był straszny. Leżysz sobie, leżysz, czytasz ematkę i nagle obuchem w łeb i gigantyczny ból. 2x tego doświadczyłam w 2 różnych szpitalach.
                          • ichi51e Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 16:15
                            Moja mama miala pragmatyczne podejscie pt “pod koniec ciazy mialam tak dosyc bycia w ciazy ze bylo mu wszystko jedno”. Mialam dokladnie tak samo.
          • ichi51e Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 16:17
            Zglaszam sie. Na zmiane spalam i sluchalam Spotify. Bardzo fajny porod.
      • asia_i_p Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 02.11.21, 14:26
        Słyszałam, jak była traktowana dziewczyna, która była sama i mnie - z mężem - traktowano zupełnie inaczej.
    • sophia.87 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:17
      Dwa razy z mężem.
      Traumy nie ma, chce być też trzeci raz.
      Jeśli nie będzie mógł z jakiegoś powodu to będzie ze mną szwagierka
    • onewoman Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:18
      Tylko z nim.
    • kaki11 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:26
      Ja rodziłam bez, bo rodziłam w czasach covida, i mojego męża nie wpuścili do szpitala, nawet dowieść mi rzeczy których zapomniałam zabrać.
      Jeśli chodzi o to czego chcieliśmy, to plan był taki, że mąż będzie przy mnie na początku, ale później wyjdzie- ani ja ani on nie chcieliśmy by był do samego rozwiązania.
      Natomiast skoro Twój chce, to może kompromisem będzie rozwiązanie które my planowaliśmy? Jeśli nie, cóż akurat przy porodzie ważniejszy jest Twój komfort, więc jeśli Ty nie chcesz to trudno.
    • mashcaron Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:27
      Oba porody z mężczyznami. Pierwszy z cudzym, drugi z własnym.
    • mamkaantka Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:51
      A to zależy co to za facet. Jeśli może być wsparciem to oczywiście Nie każdy facet się do tego nadaje.
    • india-mia21 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:58
      U mnie 2x poród SN (choć te 2x miałam skierowanie na planowe CC ze wskazań położniczych, jednak nie zakwalifikowali mnie anestezjolodzy 😠),
      2x bóle krzyżowe 😠

      Pierwszy raz był ze mną mąż i absolutnie się nie przydał. Za drugim razem mąż został więc ze starszym dzieckiem w domu. Położne nie były zachwycone, że jestem sama, bo poród ciężki, bo z komplikacjami...Ale ja:
      1. Jestem dla siebie najlepszym wsparciem
      2. Z racji wykonywanego zawodu, w szpitalach czuję się jak u siebie
    • marzeka11 Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 21:59
      2 dzieci- oba porody z mężem, nigdy tego nie żałowałam. Duże wsparcie i pomoc. W życiu bym nie chciała być sama wśród obcych ludzi, gdy rodziłam.
    • kanna Re: Poród z mężczyzna czy bez mężczyzny 01.11.21, 22:22
      Rodziłam z, i bardzo sobie chwalę.

      Wiesz, ze jest ktoś, kto pójdzie, zagada, ściągnie lekarza itp. jak coś. Potem sprawdzi, gdzie zabierają dziecko. To dawało mi ogromne poczucie bezpieczeństwa.
Pełna wersja