Dodaj do ulubionych

Co z tym zrobić?

03.11.21, 20:15
Sytuacja w pracy, rozmowa dwóch mężczyzn w mojej obecności. W pewnej chwili jeden powiedział, że ma 27 lat w przeliczeniu na wiek kobiety, czyli 44 lat męskich. Obaj ryknęli śmiechem, zrobiło mi się głupio i przykro.
Czy jego wypowiedź podchodzi pod dyskryminację. I czy powinnam złożyć skargę do przełożonego?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Co z tym zrobić? 03.11.21, 20:26
      problemwpracy napisała:

      > Czy jego wypowiedź podchodzi pod dyskryminację. I czy powinnam złożyć skargę do
      > przełożonego?

      Powinnaś go uznać za tego, któym jest: zakompleksionego palanta.
        • sandy_cheeks Re: Co z tym zrobić? 04.11.21, 07:33
          A trudno? Chocby: burakom wiek liczy sie podwojnie, wiec mentalnie masz 88 albo jak ktorys jest przypasiony to, ze akurat spaslak biologicznie ma z 60, bo kazdy dodatkowy kegs jest jak rok do metryki.

          Nie jest trudno cos obrazliwego wymyslic bazujac na samej fizjonomii (waga, popsute zeby, dodatkowe kegsy, brudne ciuchy czy tlusty leb jak u Beatki K. 😁) mozna wykorzystac slabe punkty, tak zeby zabolalo buraka.
          To nie zawsze musi byc soczyste sprdlj...
    • gaskama Re: Co z tym zrobić? 03.11.21, 20:31
      Ale czemu zrobiło Ci się przykro??? Nie rozumiem. Bo, że głupio to kumam. W towarzystwie idiotow tez się czuje ... głupio... niekomfortowo. Radziłabym nie przeżywać głupoty kolegów z pracy. Unikaj ich. Ile się da.
    • januszekxxl Re: Co z tym zrobić? 04.11.21, 10:32
      problemwpracy napisała:
      > Czy jego wypowiedź podchodzi pod dyskryminację.


      Nie.
      dyskryminacja «prześladowanie poszczególnych osób lub grup społecznych albo ograniczanie ich praw ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć itp.»
      sjp.pwn.pl/szukaj/dyskryminacja.html
    • kaki11 Re: Co z tym zrobić? 04.11.21, 11:02
      Ja bym z tym nic nie zrobiła. To był głupi żart Twoich kolegów z pracy, nawet nie skierowany do Ciebie, oni po prostu rozmawiali w tym samym samym pomieszczeniu co Ty (jak wynika z opisu).
      I tak swoją drogą, to już któryś kolejny temat na forum, w którym ktoś powiedział coś co sam uznał za zabawne/fajne a ktoś inny uznaje za głupie/nie śmieszne/bezczelne i zastanawia się czy/dostaje rady żeby iść z tym do przełożonego/HR i prawdę mówiąc osobiście uznaję to za przesady. Tak w pracy spotyka się ludzi o różnych poglądach, z różnym poczuciem humoru - czasem też przaśnym, bezczelnym, zalatującym dyskryminacją, ale to tylko ich styl bycia. Bieganie z tym do szefa, kiedy tak naprawdę nikt nas nie atakuje, nie wyśmiewa i personalnie nam nie utrudnia życia poprzez głupie docinki, to trochę jak bieganie 5 latków do mamy bo "on podziałał X, a ona zrobiła Z". No serio, rozumiem jak ktoś upatrzył sobie osobę/grupę i chce zrobić z niej/ich biurową ofiarę to należy zgłosić, ale nie durne żarciki, tym bardziej kiedy nawet sami nie potrafimy powiedzieć z czym mamy problem.
    • joaaa83 Re: Co z tym zrobić? 04.11.21, 11:29
      Nie, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo że dostaniesz więcej zadań służbowych. Bardzo możliwe, że przełożony pomyśli, że masz za mało pracy, skoro zajmujesz się takimi pierdołami. Jeszcze się zdenerwuje, że mu czas zajmujesz i kręcisz afery z głupich żartów. A potem dojdzie do wniosku, że strach się odezwać, bo posądzisz go o mobbing. Mnie by ten tekst w ogóle nie ruszył. Rozenek ma zawsze 40 i też jest ok.
      Jak Ci któryś powie, że jesteś stara i brzydka, to wtedy idź do przełożonego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka