Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę

09.11.21, 17:52
Lubelski doktor Andrzej Skórka nie chciał się zaszczepić bo czekał na "sprawdzoną" szczepionkę.
Pan Doktor zmarł dziś na Covid...
    • zerlinda [...] 09.11.21, 17:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niktnaprawdewazny0 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:20
        Ten "głupi" postawił na nogi, dosłownie, setki osób. Zrobił dla ludzi wiele dobrego, był wirtuozem w swojej dziedzinie. Rzeczywiście super, że umarł, dzięki temu wiele osób będzie mogło nadal wieść spokojne życie na wózkach inwalidzkich...Zostanie w pamięci wielu osób, zapewne w przeciwieństwie do niektórych komentujących...
        • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:37
          Widać na pacjentach mu specjalnie nie zależało, ciekawe ilu zniechęcił do szczepień i przyjął z wirusem. Czemu na wczesnym etapie nie najadł się amantadyny i nie zagryzł solidną porcją lewoskrętnej witaminy c? Jest podobno tyle leków na covida, których lekarze nie chcą przepisywać pacjentom, no ale żeby sami nie brali?🤷‍♀️
          • livia.kalina Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:19
            No właśnie- czytałam tu na forum, ze jak sie odpowiednio przyjmuje suplementy, to nie ma szans na zachorowanie. Czemu nie brał?
            • yenna_m Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 15:30
              Przecież zadna nie przyzna, ze te suple nie dzialają.
        • zerlinda Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 18:36
          Ciekawe ilu pacjentów zaraził i ilu przez niego umarło?
          • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:07
            Bo zaszczepieni nie zarazaja?
            • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 10:45
              Nie umierają.
              Ale ty chyba nie boisz się tej grypki? No bo ja się bałam i dlatego się zaszczepilam 🤷‍♀️
        • nowamamagapka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 12:27
          Nie setki tylko tysiące... Był znakomitym lekarzem. Tym bardziej nie mogę uwierzyć że w sprawie covidu i szczepionek okazał się taki... nieprzewidujący. sad


          niktnaprawdewazny0 napisała:

          > Ten "głupi" postawił na nogi, dosłownie, setki osób. Zrobił dla ludzi wiele dob
          > rego, był wirtuozem w swojej dziedzinie. Rzeczywiście super, że umarł, dzięki t
          > emu wiele osób będzie mogło nadal wieść spokojne życie na wózkach inwalidzkich.
          > ..Zostanie w pamięci wielu osób, zapewne w przeciwieństwie do niektórych koment
          > ujących...
    • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 18:11
      Jeśli to prawda to ciekawe ile osób dzięki jego radom podzieliło jego los.
      • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:08
        Nie radzil na temat szczepien. Leczyl kregoslup
        • iwles Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:36
          pacjent_skorki napisał(a):

          > Nie radzil na temat szczepien.


          Skąd wiesz?
          Leczenie kręgosłupa nie przeszkadza w radzeniu/odradzaniu szczepień. Tym bardziej, ze miał podstawy, np. mógł twierdzić, że nie wiadomo, czy szczepionka nie pogorszy rokowania w leczeniu kręgosłupa.
          Wszystko mógł powiedzieć swoim pacjentom.
          • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:44
            iwles napisała:
            >
            > Skąd wiesz?
            > Leczenie kręgosłupa nie przeszkadza w radzeniu/odradzaniu szczepień. Tym bardzi
            > ej, ze miał podstawy, np. mógł twierdzić, że nie wiadomo, czy szczepionka nie p
            > ogorszy rokowania w leczeniu kręgosłupa.
            > Wszystko mógł powiedzieć swoim pacjentom.
            >
            >

            Och jaka ty mądra jesteś, wszystko wiesz jak tylko można bajdurzyć bez odniesienia się do faktów.
            A tymczasem znów uciekłaś z innego wątku, kiedy zadałam ci pytanie i wkleiłam wykres ze śmiertelnością na covid. Więc może wrócisz do tematu Singapuru i sprostujesz swoje kłamstwa? forum.gazeta.pl/forum/w,567,172661469,172661469,W_Singapurze_nie_lecza_Covid.html

            • iwles Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:51

              Nadal będziesz się upierać, że 85 to to samo, co 82 ? big_grin
              Wróć do szkoły podstawowej, bo już tam dzieci na matematyce uczą się, że jest inaczej.
              • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 13:08
                iwles napisała:

                >
                > Nadal będziesz się upierać, że 85 to to samo, co 82 ? big_grin
                > Wróć do szkoły podstawowej, bo już tam dzieci na matematyce uczą się, że jest i
                > naczej.
                >

                Rzeczywiście, ogromna różnica 82 a 85, pewnie dlatego, że tylko 82% a nie 85% , to jest tam tyle zachorowań big_grin

                Jakie 8 zgonów na dobę? Znów kłamiesz.
                Wykres kończy się na październiku i zgonów nie jest osiem a raz tyle. Poza tym nie zauważyłaś, że przed szczepieniami zgonów i zachorowań praktycznie nie mieli?
                • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:22
                  A przed szczepieniem była wysoce zaraźliwa Delta? smile
                  • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:53
                    A jakież to ma znaczenie? Przecież od początku było wiadomo, że wirus będzie mutował, bo taka uroda koronawirusa i szczepionki miały działać także na mutacje.
                    • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 23.11.21, 21:00
                      Nie ma? To dlaczego teraz mamy taki wzrost zachorowań? smile
    • woman_in_love Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 18:18
      alleluja! nie tesknimy!
      • kamilav Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 12:24
        Jak mozna tak napisać? Jestem za szczepieniami ale nie rozumiem jak mozna cieszyc sie z czyjejś smirci? Pan doktor uratowal moj kręgosłup i i wielu innym osobom móglby ieszcze pomóc. A co warte jest twoje życie? Czy kiedykolwiek komuś pomogłaś czy tylko umiesz pluć jadem?
    • cegehana Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 18:20
      Zaiste spotkała go zasłużona kara. Amen.
      • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 18:32
        To nie kara, to konsekwencje decyzji, nic niespodziewanego, trochę tylko popsuł statystyki antyszczepom.
        • cegehana Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 18:38
          A to te statystyki nie były dość miażdżące?
      • babsee Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:26
        Ze też takie teksty przechodzą Ci przez klawiaturę,. Jesteś okrutna.
      • kamilav Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 12:39
        Szkoda, że taka zasłużona kara nie spotyka wielu morderców, gwalcicieli i innych zwyrodnialców. Za to spotkala wspanialego lekarza który uratował zdrowie wielu ludziom ktorego jedynym przewinieniem było że się nie zaszczepił. Znam wiele osob zaszczepionych które chorowały mimo to i zarażały wiec to nie jest dla mnie argument że narazal czyjeś życie. Naraził tylko swoje. Szczepmy się ale nie zachowujmy się jak naziści.
        • asia.sthm Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 14:27
          > Naraził tylko swoje.

          tak tak, na odludziu zyl, nigdzie nie rozniosl zarazy. biedaczek
          • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 15:21
            asia.sthm napisała:
            >
            > tak tak, na odludziu zyl, nigdzie nie rozniosl zarazy. biedaczek
            >


            A zaszczepieni na odludziu żyją, kiedy nieświadomi roznoszą zarazę, bo do ich pustych covidiańskich głów nadal nie dociera, że rozprzestrzeniają wirusa w takim samym stopniu jak niezaszczepieni?
            • asia.sthm Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 16:40
              Tak hopeuniu, cwierkaj sobie jak wrona.

              Nie jestes osamotniona w swoim szalenstwie.
    • jasnoklarowna Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 09.11.21, 21:13
      Chyba już w piątek a nie dzisiaj.
      Przez jego gabinet dziennie przewijało się naprawdę morze ludzi, blizej 100 niż 20.
      (leczył swoją autorską chyba metodą, wchodziło się do niego dosłownie na minutę, takie sesje, 2 razy dziennie przez np. 2 tygodnie, podobno bardzo skuteczna ta metoda i wielu postawiła na nogi).
      Jednak przy takim przemiale ludzi to była kwestia czasu kiedy ktoś coś rozniesie.
      Tym bardziej się dziwię ze nie zaszczepił mimo wszystko.
      • bei Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 00:05
        Z czego leczyły te sesje?
        • bei Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 00:06
          Co leczyły .
          • a.n.i.a.78 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 07:58
            schorzenia kręgosłupa
          • jasnoklarowna Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 08:30
            Ogólnie chyba był neurologiem, ale kręgosłupowo wyprowadzał naprawdę ciężkie przypadki, kolega już miał niedowłady nóg i obyło się bez operacji.
            Nie korzystałam, ale był bardzo znany że swojej skuteczności.
            Szkoda faceta.
      • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:10
        To nie byla jego metoda. Dr Palucha
    • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 05:32
      A taki np. niezaszczepiony Jerzy Zięba ma się bardzo dobrze i codziennie robi lajwy na swoje stronie i na vk.
      • morekac Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 06:58
        Może lajwy na stronie to nie to samo , co sesja na żywo.
        • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 07:07
          będzie też tak bardzo na żywo, że żywiej się już nie da: harmoniatwojezdrowie.com/produkt/bilet-konferencja-czego-ci-lekarz-powie/
      • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 07:40
        Ten też niedawno miał się dobrze.
        • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 07:53
          czyli czekamybig_grin

          Ciekawiłaby mnie opinia śp dr Skórki nt stosowania witamin i innych naturalnych środków przeciwzapalnych i przecizakrzepowych we wczesnym stadium covid. Podejrzewam, że tu leży różnica między nim a Ziębą.
      • sumire Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:31
        A ty wierzysz człowiekowi żyjącemu z wciskania kitu, sprzedającemu witaminę C za 140 złotych i będącemu od lat pod lupą prokuratury, że sam się nie zaszczepił?... smile
        • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:34
          gdyby się zaszczepił to nie mówiłby tego co mówi
          • nangaparbat3 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 23:03
            dlaczego?
        • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:38
          aha, ta witamina c za 140 zł zawiera ekstrakt z dzikiej róży. Takie rzeczy tanie nie są
          • chococaffe Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:43
            big_grin
          • sumire Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:45
            Serio? Muszę sąsiadowi powiedzieć, ma żywopłot z dzikiej róży, nieszczęsny nie wie, że śpi na piniondzach.
            • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:50
              Lepiej mu powiedz mu, że jak złapie covida to na dzikiej róży się nie śpi tylko je.

              Ja mam witaminę C z dzikiej różę za darmo - rodzina mi nazbierała.
              • sumire Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:25
                To głupia ta rodzina, że nie opycha owoców krzaka rosnącego na byle łące za ciężką kasę.
          • borsuczyca.klusek Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:51
            zlota-klamka napisała:

            > aha, ta witamina c za 140 zł zawiera ekstrakt z dzikiej róży. Takie rzeczy tani
            > e nie są

            Dodaj, że chodzi o dziką różę, zbieraną przez dziewice podczas pełni księżyca 🙄
            Takie rzeczy kosztują...
          • cosmetic.wipes Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:55
            zlota-klamka napisała:

            > aha, ta witamina c za 140 zł zawiera ekstrakt z dzikiej róży. Takie rzeczy tani
            > e nie są


            Ja się dziwię ziębie i ziębitom, że rezygnują z interesu życia i nie opatentowali swojej nowatorskiej i światłej metody leczenia covida. Przecież by zarobili więcej niż fajzery i moderny na szczepionkach.
            😁
            • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:56
              witaminy c nie da sie opatentować
              • cosmetic.wipes Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:12
                Ale produkt złożony już tak. Nieprawdaż?
                • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:19
                  Jak w skład wchodzą inne substancje, których nie da się opatentować to zaraz pojawi się wysyp podobnych preparatów i z mega zysków nici. To nie jest taka sama ochrona patentowa jaką mają koncerny na wynalazkach chemicznych.
                  • cosmetic.wipes Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:03
                    Biedny zięba, głupiemu zawsze wiatr w dupę 😂
                    • zlota-klamka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:52
                      A wiesz, że on "recepturę" udostępnia za darmo? Sama możesz sobie składniki skompletować
      • spirit_of_africa Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:12
        Zieba nie jest lekarzem nie przyjmuje kilkudziesięciu osob dziennie.
    • borsuczyca.klusek Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 07:45
      Pan doktor leczył bóle kręgosłupa jednym palcem. Tzn. dotykał w odpowiednim miejscu i ból niby przechodził 😳
      • jasnoklarowna Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 08:35
        Najdziwniejsze jest to, że naprawdę działało. Ja znam 3 osoby którym pomogł, i tak to wyglądało, że przez 2 tygodnie chodzili do niego po 2 razy dziennie na dosłownie chwilkę. Coś naciskał i wychodzili. Po kilku miesiącach kolejna sesja 2 tygodniowa.
        W tym moja osobista teściowa. Twierdzi że jej pomogło. Kolega z poważnymi bólami i niedowładem nogi i koleżanka z pracy. Im pomogło. Słyszałam też o jednym chłopaku, któremu nie pomogło.
        • ichi51e Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 08:38
          no cudotwórca po prostu...
          • pasquda77 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:08
            ichi51e napisała:

            > no cudotwórca po prostu...
            >
            Siła psychiki jest niesamowita, mnie "przeszła" zakrzepica mózgu po szczepieniu w momencie odczytania wyników d-dimerów 😂

            Tak, tak stara i głupia tak się nakręciłam po Johnson, że mam zakrzep w mózgu, że dosłownie łeb mi z bólu pękał, zobaczyłam wyniki i dosłownie w tej chwili ból zniknął i nie wrócił póki co 🙈
            • zuzanna_a Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:13
              z tymi d-dimerami miałam to samo big_grin
        • borsuczyca.klusek Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 09:25
          Też znam, koleżanka mamy latami się u niego leczyła.
          • livia.kalina Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:27
            >Też znam, koleżanka mamy latami się u niego leczyła.

            Niespecjalnie rozumiem. Leczył jednym (ale w odpowiednim miejscu) dotknięciem a kobieta się u niego leczyła latami?
            • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:33
              Miala duzo roznych chorob...
            • borsuczyca.klusek Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:33
              Tak, bo terapię co pół roku trzeba powtarzać.
              Prawda jest taka, że dzięki temu jakoś funkcjonowała, a wcześniej nic innego nie pomagało.
              • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:35
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Tak, bo terapię co pół roku trzeba powtarzać.
                > Prawda jest taka, że dzięki temu jakoś funkcjonowała, a wcześniej nic innego ni
                > e pomagało.
                >

                A terapii mozgu probowala?
                • borsuczyca.klusek Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:42
                  Ty jak widać się nie załapałaś 🙄
        • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:42
          Rehabilituję się tą samą metodą. To jest naprawdę skuteczne. Mój lekarz nie jest foliarzem, jest zaszczepiony i wizyty odbywają się w reżimie sanitarnym.

          Zwykle sesje są dwa razy w roku i trwają 6-10 dni. Dwa zabiegi dziennie. Siadasz na krześle, lekarz za tobą, "skręca" ci szyję raz w jedną, raz w drugą stronę (tak ze strzyknięciem zazwyczaj), potem kładziesz się na brzuchu na leżance i uciska ci kręgosłup dwa-trzy razy. To działa chyba na takiej zasadzie, że nie dopuszcza do trwałych zwapnień kręgosłupa, który dzięki temu jest bardziej elastyczny i ma większe możliwości przyjmowania zdrowszej fizjologicznie pozycji.

          Trochę upierdliwe, bo jak zaczniesz chodzić to już musisz chodzić do końca życia.
          • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:24
            Poważnie uzależniłaś się od jakiejś terapii do końca życia?😳
            • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:50
              No nie, przecież mogę przestać chodzić w każdej chwili. Ale jak przestanę to później już mnie raczej doktor nie przyjmie, bo skuteczność tego leczenia polega na tym, że zaczyna się najdalej w średnim wieku i systematycznie kontynuuje.
              • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:24
                spanish_fly napisała:

                > No nie, przecież mogę przestać chodzić w każdej chwili. Ale jak przestanę to pó
                > źniej już mnie raczej doktor nie przyjmie, bo skuteczność tego leczenia polega
                > na tym, że zaczyna się najdalej w średnim wieku i systematycznie kontynuuje.


                🤣🤣🤣Lewacki szur w pelnej okazalosci.
                • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:30
                  Sama jesteś szur. Rehabilitacja czy ćwiczenia usprawniające mają sens tylko pod warunkiem systematyczności. To nie jest czarodziejska różdżka, którą wystarczy raz machnąć, żeby mieć spokój na wieki.
                  • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:32
                    "Rehabilitacja czy ćwiczenia usprawniające mają sens tylko pod warunkiem systematyczności"

                    I do konca zycia a jak sobie zrobisz przerwe, to pan doktor sie obrazi. Poza tym musisz pamietac, ze organizm sam sie nie regeneruje a zwykly ruch nie ma sensu😘
                    • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:39
                      Nie obrazi się, a terapia jaką stosuje nie będzie skuteczna.

                      Mój organizm jakoś już po 15 latach za biurkiem nie chciał się sam regenerować.
                      • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:47
                        "Mój organizm jakoś już po 15 latach za biurkiem nie chciał się sam regenerować."

                        Mam nadzieje, ze nie ruszalas sie wiecej, niz to absolutnie konieczne do przemieszczenia miedzy biurkiem a lozkiem.
                        • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:48
                          Ależ ruszałam się, ale to niestety nie wystarczało.
                          • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:52
                            Dobra, dobra, chodzisz do niego, jak do ksiedza.
                            • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:54
                              Tak samo podchodzisz do wizyt u dentysty? Też regularne wizyty uznajesz za szurstwo?
                              • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:57
                                Dentysta mnie przyjmie nawet po 10 latach przerwy🤷‍♀️
                                • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:01
                                  I tu się możesz zdziwić, bo po 10 latach to zwykłe leczenie zachowawcze może być niemożliwe i będziesz musiała szukać endodonty, chirurga albo protetyka.
                                  • 1matka-polka Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:05
                                    Zbaczasz z tematu kochanienka, zegnaj...
                                    • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:06
                                      Ależ nie.
                                    • taniarada Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:14
                                      Ma napieprzać zamiast mówić ludzkie rzeczy .Swoiste masz wyobrażenia o człowieku i śmierci.
                                  • znowu.to.samo Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 22:55
                                    😆😆😆
          • asia.sthm Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:02
            > Trochę upierdliwe, bo jak zaczniesz chodzić to już musisz chodzić do końca życia.

            No pewnie, to przyciskanie jest uzalezniajace. Normalny chiropraktor w zyciu tego tak uzalezniajaco nie zrobi
            • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:32
              Normalny chiropraktor pomaga ci na odległość, nawet jak się u niego nie pojawiasz?
          • swiecaca Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:08
            spanish_fly napisała:

            > Rehabilituję się tą samą metodą. To jest naprawdę skuteczne. Mój lekarz nie jes
            > t foliarzem, jest zaszczepiony i wizyty odbywają się w reżimie sanitarnym.
            >
            > Zwykle sesje są dwa razy w roku i trwają 6-10 dni. Dwa zabiegi dziennie. Siadas
            > z na krześle, lekarz za tobą, "skręca" ci szyję raz w jedną, raz w drugą stronę
            > (tak ze strzyknięciem zazwyczaj), potem kładziesz się na brzuchu na leżance i
            > uciska ci kręgosłup dwa-trzy razy. To działa chyba na takiej zasadzie, że nie
            > dopuszcza do trwałych zwapnień kręgosłupa, który dzięki temu jest bardziej elas
            > tyczny i ma większe możliwości przyjmowania zdrowszej fizjologicznie pozycji.
            >
            to uciskanie robimy sobie samodzielnie z mężem (chrupie przy tym)... szyi bym się nie odważyła skręcić, ale robi to mój masażysta-rehabilitant, nie potrzeba do tego lekarza raczej
            • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 14:00
              Ja wolę jak robi mi to lekarz.
              • znowu.to.samo Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 22:58
                Oj nie nie skręcaj sobie tej szyi sama.
                Znam odobę która sobie skręcała tę szyje i w końcu coś sobie uszkodziła i musiała iść na rentę
      • pani_tau Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:02
        Pracowałam z dziewczyną, która leczyła się wyłącznie homeopatią i zawsze działało, tak że ten wink....
      • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:14
        Nie przechodzil. I nie jednym palcem. Metoda skuteczna
    • karambol45 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 08:34
      dr Andrzej Skórka pomógł wielu osobom ale to naprawdę wielu, ja sama korzystałam z jego terapii przez lata, byłam bardzo zaskoczona informacją o jego śmierci a już niezrozumiałe dla mnie jest fakt niezaszczepienia, ale chciałam tyko zaznaczyć że jego śmierć to wielka strata dla nas pacjentów, trzeba będzie poszukać innego fachowca co teraz też nie jest łatwe, w środowisku "schorzeń kręgosłupa" jest uwierzcie mi wielkie poruszenie i odczuwamy prawdziwą stratę, patrze na to z pozycji pacjenta
      • asia.sthm Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:12
        > trzeba będzie poszukać innego fachowca

        Dlaczego ten dr Skórka nie wyznaczyl nastepcy swoich genialnych sposobow uzdrawiania ludzi. To skandal zeby geniusz medycyny nie wyksztalcil nastepcow. Niesmiertelny mial byc, czy jak?
        • nangaparbat3 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 23:08
          U mnie w mieście jest taka rodzina: dziadek, syn i wnuk, wszyscy chyba lekarze (może któryś jest fizjoterapeutą), też dotykają i też kręgosłupa i też za niezłą kasę - tłumy walą, holowałam tam kiedyś przyjaciółkę, pół dnia nam zabrało. Raczej nie pomogło sad
        • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:21
          Bo nie myslal ze umrze w wieku 52 lat. To nie byly jego sposoby
      • spanish_fly Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 10:31
        Chodzę pod Warszawą do lekarza, który leczy tą samą metodą. Zaszczepionego.
        • karambol45 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:36
          ostatnio byłam u neurologa prywatnie i pierwsze pytanie czy byłam szczepiona
        • swiecaca Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 14:36
          Spanish fly czy możesz podać namiar?
          • hugo43 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 19:20
            Pewnie w Ożarowie u Palucha
    • lauren6 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:39
      Szkoda człowieka, który za głupotę zapłacił najwyższą cenę.
      • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 11:42
        Mi bardziej szkoda tych, których zniechęcił do szczepień.
        • jasnoklarowna Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:37
          Ale ja nie słyszałam żeby kogokolwiek zniechęcał.
          Nie pisz takich rzeczy bo nie wiesz czy zniechęcał. Na razie wiadomo tylko ze On się nie zaszczepił.
          • mia_mia Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 13:53
            Jeśli ktoś kto dla pacjentów jest autorytetem choćby mówi, że on się nie szczepi, to już ma to swoje skutki, a mówić musiał jeśli wiedzą o tym osoby inne niż najbliżsi.
          • memphis90 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 19:06
            Czy "On " był bogiem..?
        • pacjent_skorki Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 11.11.21, 01:22
          Nie zniechecal. Nie obnosil sie z tym. Robil swoja robote. Leczyl kregosluup
    • taniarada Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 10.11.21, 12:40
      Wspaniały człowiek ,a robienie z niego potwora to ohyda paskudna.Wątek na śmieci się nadaje .Precz z tym..
      • aniani7 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 11:46
        Byl, ale sie zmyl i to na wlasne zyczenie.
    • aniani7 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 11:45
      I to dowodzi, ze mozna byc bardzo wyksztalconym, nawet kierunkowo, ciemniakiem i foliarzem. Ja poznalam przynajmniej z piec pielegniarek, ktore kwestionuja te szczepionki. Lekarza nigdy. Choc widzialam nagranie, na ktorym jakis profesor medycyny wypowiadal sie negatywnie o tych szczepionkach, potem okazalo sie, ze jest weterynarzem.
      • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:01
        aniani7 napisała:

        > I to dowodzi, ze mozna byc bardzo wyksztalconym, nawet kierunkowo, ciemniakiem
        > i foliarzem. Ja poznalam przynajmniej z piec pielegniarek, ktore kwestionuja te
        > szczepionki. Lekarza nigdy. Choc widzialam nagranie, na ktorym jakis profesor
        > medycyny wypowiadal sie negatywnie o tych szczepionkach, potem okazalo sie, ze
        > jest weterynarzem.

        Połowa naszych medyków nie przyjęła tego specyfiku, tak mu ufają. Czyżby połowa lekarzy była ciemniakami? Raczej ta połowa, która przyjęła wink Przyćmiło im trzeźwe myślenie i uwierzyli w kłamliwe narracje producentów szczepionek.
        Teraz im pewnie wstyd jak na jak wychodzą krętactwa Pfizera i na całym świecie widać, że szczepionki nie działają, a "weterynarz" miał rację, kiedy przed nimi w marcu ostrzegał. A tak w ogóle ten "weterynarz" oprócz weterynarii jest wirusologiem smile

        www.bmj.com/content/375/bmj.n2635?fbclid=IwAR14bjgEECo4cHPE9Xwv7_RCbk2F1N_sAX_m83dli7CS3U8aP-pVL3yWbpw
        • aniani7 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:23
          A wytlumaczysz mi, dlaczego nie ma tego tekstu na oryginalnej stronie bmj?
          • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:26
            Jak nie ma, to co ci podałam, to oryginalna strona.
            • snajper55 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 12:47
              hope_25 napisał(a):

              > Jak nie ma, to co ci podałam, to oryginalna strona.

              Link prowadzi do oryginalnej strony ale na niej nie ma tekstu, który podajesz. Musisz sprytniej kłamać.

              S.
              • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 13:07
                Oczywiście, że jest na niej tekst. U mnie wszystko się otwiera. Tu w wersji pdf: www.bmj.com/content/bmj/375/bmj.n2635.full.pdf

                Musisz sprytniej kłamać.
                • aniani7 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 13:45
                  Kiedy wrócę do domu mogę przekonwertować ten pdf i umieścić w nim misia gogo, chcesz?
                  • asia.sthm Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 13:56
                    Hopeowa tego nie zniesie, swiat jej chcesz zawalic?
                  • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 14:05
                    Możesz nawet swoją podobiznę w nim umieścić, jeśli będziesz miała takie życzenie smile
        • zerlinda Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 15:03
          Glupiatko lekarze są wyszczepieni powyżej 90procent. Pielęgniarki trochę mniej. Jedyny znany mi lekarz który się nie zaszczepił to mój dentysta. Ale on akurat ma przeciwwskazania medyczne. Kłamać trzeba umieć. Ty nie potrafisz.
          • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 15:25
            zerlinda napisała:

            > Glupiatko lekarze są wyszczepieni powyżej 90procent. Pielęgniarki trochę mniej.
            > Jedyny znany mi lekarz który się nie zaszczepił to mój dentysta. Ale on akurat
            > ma przeciwwskazania medyczne. Kłamać trzeba umieć. Ty nie potrafisz.

            Głupiątko, już o tym była dyskusja nie jeden raz na tym forum, pokaż dane z NIL, że tylu medyków jest zaszczepionych. Czyjeś bajdurzenie mnie nie interesuje. Już nie raz opowiadali, że są zaszczepieni, a potem musieli przepraszać i prostować. Kłamać trzeba umieć, a ty nie potrafisz smile
            • zerlinda Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 16:07
              Nawet jak wstawię dane to przecież taka idiotka jak ty i tak nie uwierzy. Wygooglaj sobie i włącz myślenie 😝
              • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 16:15
                zerlinda napisała:

                > Nawet jak wstawię dane to przecież taka idiotka jak ty i tak nie uwierzy. Wygoo
                > glaj sobie i włącz myślenie 😝

                Więc wstaw te dane. Pokaż, że nie jesteś idiotką na jaką po swoich wpisach wyglądasz big_grin
                • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 19:01
                  Iwles, zerlinda, gdzie jesteście?
                  I znów zamilkły jak trzeba było odnieść się do danych big_grin
                  • iwles Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 19:25
                    hope_25 napisał(a):

                    > Iwles, zerlinda, gdzie jesteście?
                    > I znów zamilkły jak trzeba było odnieść się do danych big_grin


                    Tych danych, że 85% to jest tyle samo, co 82%?
                    😂
                    • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 20:30
                      iwles napisała:

                      >
                      > Tych danych, że 85% to jest tyle samo, co 82%?
                      > 😂
                      >

                      Dalej zgrywaj głupa 😂 Czyli rozumiem, że nie umiesz zinterpretować wykresu, skoro stosujesz takie uniki? Ale za to kłamiesz pierwszorzędnie biorąc dane z księżyca 😂 Jak to było, osiem przypadków śmiertelnych?Problem wielki robisz, że ja pomyliłam się o 3 % a to, że ty 53% ukryłaś w kapeluszu, to już drobnostka big_grin
                • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:28
                  Proszszsz:

                  www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/274712,nil-90-proc-lekarzy-zaszczepionych-2-dawkami
                  • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:50
                    zmeczona100 napisała:

                    > Proszszsz:
                    >
                    > www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/274712,nil-90-proc-lekarzy-zaszczepionych-2-dawkami
                    >
                    >
                    Wyraźnie napisałam, że nie interesuje mnie czyjeś bajdurzenie na konferencji prasowej. Już raz tak naopowiadali bajek i potem prostowali i przepraszali. Na stronie NIL mi te dane pokaż, bo z tego co mi wiadomo NIL nie uaktualnił danych od marca.

                    nil.org.pl/aktualnosci/5359-szczepienia-lekarzy-i-lekarzy-dentystow-p-covid-19-w-liczbach
    • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 16:17
      lajtova napisał(a):

      > Lubelski doktor Andrzej Skórka nie chciał się zaszczepić bo czekał na "sprawdz
      > oną" szczepionkę.
      > Pan Doktor zmarł dziś na Covid...
      >

      A ten pan doktor przyjął szczepionkę i prezentował taką samą postawę, jak większość z was, zgromadzonych w tym wątku "Nie będę płakał na pogrzebach nieszczepionych".

      Ciekawe, czy nieszczepieni zapłaczą na jego pogrzebie big_grin

      • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:30
        masz niepełnie dane. Ten kardiolog zmarł po kolacji, a nie po szczepieniu smile W trakcie kolacji pił wodę, więc to ona spowodowała jego smierć. Kumasz?
        • hope_25 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 12.11.21, 22:58
          zmeczona100 napisała:

          > masz niepełnie dane. Ten kardiolog zmarł po kolacji, a nie po szczepieniu smile W
          > trakcie kolacji pił wodę, więc to ona spowodowała jego smierć. Kumasz?
          >

          Z pewnością, tak samo jak sportowcy pili wodę, dlatego nagle dziwnym trafem po szczepieniach woda spowodowała u nich problemy kardiologiczne i zaczęli padać nagle na boiskach, niektórzy już się nie podnieśli.
          Uważaj na wodę big_grin

          www.micdroppolitics.com/articles/german-news-agency-tracks-75-prominent-athletes-suddenly-dead-of-heart-attacks-after-covid-vax/?fbclid=IwAR3-I_NPkuCN5ltLIToEBHnv01h4uvRxedOQMaUUj3GzXQGKLqWFIjFC9bo
          • zmeczona100 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 23.11.21, 21:04
            hope_25 napisał(a):


            > Z pewnością, tak samo jak sportowcy pili wodę, dlatego nagle dziwnym trafem po
            > szczepieniach woda spowodowała u nich problemy kardiologiczne i zaczęli padać n
            > agle na boiskach, niektórzy już się nie podnieśli.
            > Uważaj na wodę big_grin
            >
            No skoro po wypiciu wody, to nie po szczepieniu smile
    • mama303 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 14.11.21, 16:22
      nawet wśród lekarzy są foliarze, co się dziwić prostym ogłupianym ludziom?
    • tola1990 Re: Pan doktor czekał na prawdziwą szczepionkę 23.11.21, 21:28
      Trudno, taki sam człowiek jak każdy inny, dzi zmarło prawie 400 takich ktosiów
Pełna wersja