Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach"

09.11.21, 20:10
Maile, WhatsAppy, Messengery...

Godzina np.4.30 albo 22.00.
Bo rodzic nie śpi i coś - jego zdaniem ważnego - mu się przypomniało.

Za odpowiedzi typu - "niech nie dają rodzicom numerów" - dziękuję: kto dziś, w dobie wszechobecnej zdalności nie ma nr-u telefonu lub adresu mailowego do wychowawcy dziecka?

Skomentujecie zjawisko?
    • angazetka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:12
      Głupie i niegrzeczne, ale można odpowiadać w godzinach pracy.
      (Tak, mnie też się zdarzają urocze telefony o północy albo piątej rano, choć nie jestem nauczycielką. Po prostu je olewam - mam wyciszony telefon).
      • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:17
        Co do dzwonienia o chorych godzinach to się zgodzę, ale "maile, whatsupy, messemgery"? Tu uważam, że słać można całą dobę, tylko nie oczekiwać, że ktoś to przeczyta i zareaguje przed "godzinami urzędowania". Polecam też serdecznie i z własnego doświadczenia użytkowanie opcji wyciszania telefonu lub konkretnych aplikacji w określonych godzinach i problem z głowy.
        • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:26
          Nie masz obowiązku wyciszania telefonu na noc. Nawet dzwoniąc na drugi koniec świata orientujesz się, która tam jest godzina, a co dopiero w Europie.
          • mika_p Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:30
            Ale nie mówimy o dzwonieniu - które wymaga interakcji na bieżąco - tylko o wysyłaniu wiadomości - które interakcji na bieżąco nie wymagają.

            Jak ktoś ma problem z otrzymaniem emaila o 4 nad ranem, to naprawdę powinien się zastanowić, czy nie wrócić do peceta i zwykłej komórki, komórka zadzwoni jak trzeba, a peceta się na noc wyłączy.
            • kachaa17 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 16:48
              Ja mam problem z tym, że ktoś pisze do mnie na messengerze o północy. To jest taki sam środek komunikacji jak sms. Jednak jakieś godziny przyzwoitości obowiązują. Ja nie wyłączam telefonu noc a tu czasem ktoś pisze na messengerze. No ludzie. Nie można zaczekać do rana?
              • taki-sobie-nick Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 23:43
                To wyłączaj.
          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:31
            Obowiązku nie ma, ale dla własnego komforty mam ustawione wyciszenie.
          • a23a23 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:33
            madame_rita napisał(a):

            > Nie masz obowiązku wyciszania telefonu na noc. Nawet dzwoniąc na drugi koniec ś
            > wiata orientujesz się, która tam jest godzina, a co dopiero w Europie.

            Telefon, tak.
            Ale mail? Proszę Cię, piszę wtedy kiedy JA mam czas i oczekuję, że osoba po drugiej stronie odpowie kiedy ONA będzie miała czas, w swoich godzinach urzędowania. Podobnie z innymi komunikatorami - piszę, kiedy chcę, ale nie oczekuję odpowiedzi już,natychmiast.
            • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:37
              Może ty nie oczekujesz odpowiedzi od razu lub lub po prostu szybko, ale są tacy, którzy oczekują
              • z_lasu Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:37
                Ale post założycielski sugeruje oburzenie z powodu samego wysyłania, a nie z powodu oczekiwania odpowiedzi.
              • jednoraz0w0 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 00:30
                ale to jakby ich problem smile
              • szare_kolory Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 11:06
                Ale co Ciebie obchodzi czyjeś oczekiwanie? Niech sobie oczekuje. Po pierwsze to Ty nie masz obowiązku podawać nikomu swojego numeru, ale wiadomo, czasy takie, że bez tego się nie da. Po drugie nie masz żadnego obowiązku sprawdzać tego whatsappa czy tam maila o której się komuś zamarzy. Masz jakieś godziny pracy i wtedy sprawdzasz i odpowiadasz. Do komunikacji z rodzicami, poza tym służy jakiś dziennik elektroniczny czy wywiadówki. I to tyle.
                Więc dobrym rozwiązaniem byłoby poprosić dyrektora szkoły o ustalenie sposobu (i godzin!) komunikacji z rodzicami i przekazanie im tego. Cóż, niektórzy mają to we krwi a niektórych trzeba dopiero nauczyć.
              • aqua48 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 11:18
                madame_rita napisał(a):

                > Może ty nie oczekujesz odpowiedzi od razu lub lub po prostu szybko, ale są tacy
                > , którzy oczekują

                No to najwyżej się rozczarują.
              • karola2122 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 14.11.21, 13:21
                madame_rita napisał(a):

                > Może ty nie oczekujesz odpowiedzi od razu lub lub po prostu szybko, ale są tacy
                > , którzy oczekują


                Nie, jest różnica.

                Telefon oznacza, że masz odebrać JUŻ, SMS - że jest bardzo pilnie, ale chwilkę poczeka; komunikatory internetowe - że tak jest wygodniej (może został wysłany jakiś plik wideo czy coś), to nie wymaga pilnej odpowiedzi, ale proszę odpowiedzieć możliwie szybko (można jutro); mail oznacza, że "właśnie miałem/miałam czas by napisać, odpisz, gdy będziesz miała/miał czas, ale potraktuj to poważniej), itd. Naprawdę konkretny wybór sposoby komunikacji ma sens...
                • karola2122 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 14.11.21, 13:26
                  Aha, i zaznaczę, że w związku z powyższym mam AUTOMATYCZNIE wyciszony telefon od g. 21 do 7. Po g. 21 i tak się nie dodzwonią. Nie jestem numerem awaryjnym typu 112. Jeśli nie będę odpoczywać, przypadkiem zauważę, będę miała czas i chęć, to odpowiem nawet nocą. Albo i nie. Poza tym, niech dzwonią, piszą, itd. Dogadamy się.
          • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:05
            madame_rita napisał(a):

            > Nie masz obowiązku wyciszania telefonu na noc. Nawet dzwoniąc na drugi koniec ś
            > wiata orientujesz się, która tam jest godzina, a co dopiero w Europie.


            No oczywiście, że nie masz obowiązku wyciszania - napisałam, co MOŻESZ zrobić dla swojej wygody, jeśli dźwięki powiadomień z telefonu cię budzą. Nie mówimy wszak o dzwonieniu, tylko o wysyłaniu wiadomości, które odbiorca może czytać w dogodnej dla siebie porze.
    • wilowka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:13
      Ale co Ci przeszkadza mej wysłany o 3 w nocy? Chyba jasne jest ze zapoznasz się z nim w pracy. P.S. Jak wychowasz takich rodziców tak będziesz miała
      • kornelia_sowa1 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:53
        Zgadza się.

        Sorry, nie wszysycy kończą prac po 5 h jak niektórzy nauczyciele . Ja nieraz mam czas napisać usprawiedliwienie , wysłać zgdę na dział w czymś tam dopiero o 2.00 w nocy albo o 5.00 rano. Librusem. Nie, nie oczekuję, że pani waruje przy librusie i mi odpisze natychmiast.
        Pisze kiedy mi wygodnie - nie wiedziałam, ze powinnam pisać między 15 a 17.00. A oni niech sobie czytają kiedy im wygodnie.

        Nie dzwonię prawie nigdy- chyba ze syn przekaże że Pani Zdzisia od fizyki czeka na mój telefon, itp. Wybieram godziny stosowne- między 17.00 a 20.00. Oczywiście tez moga nie pasować, bo niektórym wszystko nie pasuje.


        Kazdy kij ma dwa końce- są nauczyciele którzy o 19.00 w niedzielę piszą ze na poniedziałek potrzebne dwie szyszki, żółta bibuła i wata.

        • droch Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:09
          Kazdy kij ma dwa końce- są nauczyciele którzy o 19.00 w niedzielę piszą ze na poniedziałek potrzebne dwie szyszki, żółta bibuła i wata.

          Ostro big_grin ale ja znam przypadek, że nauczycielka zażyczyła sobie na poniedziałek 10 korków do wina.
          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:17
            Miejmy nadzieję, że znać dała przed weekendem 😁😁😁
          • karola2122 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 14.11.21, 13:29
            Dobre smile
    • juzjesien Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:13
      Napisałabym wprost do takiego rodzica. Dzien dobry, nie życzę sobie wiadomości o tej godzinie. Proszę napisać w dniu jutrzejszym.
      Plus informowałaby na zebraniach ze jestem dostepna od 8 do 20 we wtorki i czwartki cos takiego.
      Pozdrawiam
      • angazetka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:18
        O 3 w nocy byś pisała?
        • juzjesien Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:21
          Jeśli by mnie ktoś obudzil na messenger to bym napisala i zaznaczyła ze dźwiękiem z telefonu mnie wybudzono
          • juzjesien Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:21
            Napisal na messenger i obudzil
          • angazetka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:23
            Na noc warto wyciszyć telefon.
            • juzjesien Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:25
              Ale to nie jest przecież obowiązek czasami czekamy na jakąś wazna wiadomość od rodziny czy przyjaciol i na sms o 4 rano można się zdenerwować, nie krylabym oburzenia i powiedziała na zebraniu i napisala w wiadomosci ze sobie nie życzę i ze wlasnie mnie pani obudzila
              • berdebul Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:33
                I nie potrafisz wyciszyć połączeń od kontaktów innych niż rodzina/znajomi?
              • memphis90 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:33
                To chyba dobrze, skoro ponoc czekałaś na niezmiernie ważną wiadomość od przyjaciół, a przysnęłas...?
                • jednoraz0w0 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 00:31
                  big_grin
              • a23a23 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:36
                juzjesien napisała:

                > Ale to nie jest przecież obowiązek czasami czekamy na jakąś wazna wiadomość od
                > rodziny czy przyjaciol i na sms o 4 rano można się zdenerwować, nie krylabym ob
                > urzenia i powiedziała na zebraniu i napisala w wiadomosci ze sobie nie życzę i
                > ze wlasnie mnie pani obudzila

                Sms na prywatny numer tak. Ale komunikator/mail? No proszę Cię, po to są opcje wyboru prywatności, żeby z nich korzystać, a nie mieć pretensje do całego świata, że się technologii nie ogarnia.
                A prywatnego numeru najlepiej nie podawać nikomu - do kontaktu z rodzinami mieć inny (przecież dwie karty sim to teraz standard w każdym prawie smartphonie), tzn podawać im inny numer na który mogą dzwonić, aktywny w "godzinach urzędowania". Koszt to jakieś 5pln rocznie. A jeśli samemu chce się zadzwonić, a nie chce się mieć dwóch nielimitowanych abonamentów, to można z prywatmego, ale bez ujawniania numeru.
            • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:33
              Ktoś może mieć dziecko na imprezie/ męża w trasie/ matkę w szpitalu, przez co chce być pod telefonem. Nie znaczy to, że chce być też budzony wiadomościami od rodziców uczniów. Jak bardzo trzeba nie ogarniać elementarnych zasad dobrego wychowania, żeby nie rozumieć, dlaczego nie wypada dzwonić lub wysyłać wiadomości po nocach. Przecież to są podstawy, coś jak mówienie "dzień dobry" sąsiadowi lub powstrzymanie się od bekania przy stole.
              • ludzikmichelin4245 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:40
                Moim zdaniem w ogóle nie wypada dzwonić - w sprawach służbowych czy prywatnych - w dobie maili i komunikatorów. Nie dotyczy oczywiście spraw życia i śmierci.
                Telefonowanie wymusza oderwanie od obecnie wykonywanej czynności.
                • ludzikmichelin4245 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:49
                  W pracy np bardzo denerwuje mnie osoba, która nie przestrzega ogolnie przyjętych w firmie zasad telefonowania - zanim zadzwonisz, piszesz najpierw na komunikatorze, żeby upewnić się, czy dana osoba może gadać. Osoba po prostu dzwoni i ma w dupie, czy ktoś jest na spotkaniu czy może pracuje intensywnie nad czymś, co wymaga skupienia.
                  • fortalesa Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 09:06
                    ożesz....ja wręcz nie cierpię jak ktoś się mnie pyta na komunikatorze, czy może zadzwonić - bo ja zwykle tej wiadomości nie widzę od razu, tylko po 1-2 h. Jak zadzwoni a nie mogę odebrać to widzę - oddzwonię w wolnej chwili. Anonsować się przed zadzwonieniem? to strasznie nieefektywne.
                  • droch Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:12
                    Czyli jedna jedyna osoba w firmie zachowuje się racjonalnie...
                  • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:12
                    Mega dziwny system...Jak jestem na spotkaniu, to telefon mam wyciszony, jak pracuję i muszę się skupić, to też- albo odrzucam połączenie z info, że oddzwonię, to dwie sekundy zajmuje. Serio praktykujecie zapowiadanie się w kwestii rozmowy? Też bym to olewałabig_grin
                  • memphis90 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:14
                    >nie przestrzega ogolnie przyjętych w >firmie zasad telefonowania - zanim >zadzwonisz, piszesz najpierw na >komunikatorze
                    Pierwsze słyszę, żeby pisanie na komunikatorze stanowiło "ogólnie przyjętą formę telefonowania" 😱 Jak się jest na spotkaniu, to się WYCISZA telefon, a nie wymaga od całego świata, żeby się wstrzymał z dzwonieniem... uncertain
              • mika_p Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:43
                Dzwonić tak. Wysyłac wiadomości - czemu nie? Numer jest podany do kontaktu, a nie każdy nadawca wiadomości ma możliwość napisać między g. 8 a 16.
                O g. 22 człowiek, który ma na stanie małe dziecko plus ucznia plus jakąś pracę zawodową jestw stanie usiąść i zebrać myśli po ogarnięciu potomstwa i jakichś podstawowych czynności domowych typu obiad na jutro.

                Naprawdę ten czas, kiedy drugi numer był kosztowną przyjemnością, już minęły i naprawdę bez większego problemu da się zorganizować sobie elektroniczne życie w podziale na prywatne i służbowe.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:48
                  mika_p napisała:

                  > O g. 22 człowiek, który ma na stanie małe dziecko plus ucznia plus jakąś pracę
                  > zawodową jestw stanie usiąść i zebrać myśli po ogarnięciu potomstwa i jakichś
                  > podstawowych czynności domowych typu obiad na jutro.

                  To niech ten człowiek wyśle maila lub wiadomość przez librusa.

                  > Naprawdę ten czas, kiedy drugi numer był kosztowną przyjemnością, już minęły i
                  > naprawdę bez większego problemu da się zorganizować sobie elektroniczne życie w
                  > podziale na prywatne i służbowe.

                  Telefon, nawet najprostszy, kosztuje. Abonament czy prepaid to samo. Nie widzę powodu, dla którego nauczyciel szkolny miałby ze swojej mizernej pensyjki pokrywać koszt drugiego aparatu.
                  • mika_p Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:59
                    > To niech ten człowiek wyśle maila lub wiadomość przez librusa.

                    Email lub wiadomosć przez librusa nie jest wiadomością? Bo ja odpisuję na takie słowa: "Nie znaczy to, że chce być też budzony wiadomościami od rodziców uczniów."

                    > Telefon, nawet najprostszy, kosztuje.

                    Dual sim, czyli możliwość włożenia dwóch kart do jednego aparatu, jest powszechne.

                    > Abonament czy prepaid to samo.

                    Często znikome kwoty, drugi numer za grosz czy złotówkę.

                    > Nie widzę powodu, dla którego nauczyciel szkolny miałby ze swojej mizernej pensyjki pokrywać koszt drugiego aparatu.

                    Ja też nie, skoro są inne możliwości.
                    Ale jednak widać nauczyciel miał jakąś potrzebę kontaktu z rodzicami, skoro udostępnił swój numer. Więc skoro tak, to niech sobie ogarnie temat tak, żeby nie narzekać, że go budzą, pisząc wiadomosci w nocy.
                    Bo z dziennika elektronicznego też można dostawać powiadomienia i też marudzic, że ktoś pisze. Z poczty elektronicznej też.
                    I znów wracamy do tego, co ktoś już pisał: nie ma obowiązku słuchania wszytskich powiadomień ze wszystkich aplikacji, jakie się zainstalowało
                    • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:11
                      Nieprawda, w wielu modelach telefonów nadal nie ma dual sim i nie każdy ma możliwość uzyskania drugiego numeru za złotówkę lub grosz.

                      Email można wyodrębnić służbowy i to nie jest problem. Librus z zasady jest służbowy. Whatsapp, a już na pewno messenger, nie. Większość ludzi korzysta z jednego konta do celów prywatnych i służbowych (o ile oczywiście udostępnia klientom). Stąd jak najbardziej ktoś może chcieć mieć komunikator włączony późnym wieczorem lub nawet w nocy (bo potrzebuje do celów prywatnych), ale nie chce, by pisali w tych godzinach klienci.
                      • z_lasu Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:46
                        Ale przecież autorka ma pretensje również o maila.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 09:16
                      Ja używam wyłącznie iPhone'ów i mój akurat nie ma. Nie zamierzam wyskakiwać z 4 klocków na nowszy model dla czyjejś fanaberii.
              • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:10
                hiacynta.bukiet123 napisała:

                > Ktoś może mieć dziecko na imprezie/ męża w trasie/ matkę w szpitalu, przez co c
                > hce być pod telefonem. Nie znaczy to, że chce być też budzony wiadomościami od
                > rodziców uczniów.

                Jakiś problem jest z wyciszeniem konkretnych aplikacji lub numerów z wyjątkiem wybranych?

                Jak bardzo trzeba nie ogarniać elementarnych zasad dobrego wy
                > chowania, żeby nie rozumieć, dlaczego nie wypada dzwonić lub wysyłać wiadomości
                > po nocach. Przecież to są podstawy, coś jak mówienie "dzień dobry" sąsiadowi l
                > ub powstrzymanie się od bekania przy stole.

                Dzwonienie to wymaganie natychmiastowej interakcji, ale wysłanie wiadomości? Równie chamskie co wrzucanie papierowego listu do skrzynki na bramie, tylko wariat lub osoba kompletnie przewrażliwiona może mieć tu pretensje.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:15
                  iwoniaw napisała:


                  > Jakiś problem jest z wyciszeniem konkretnych aplikacji lub numerów z wyjątkiem
                  > wybranych?

                  Jak mam dziecko na imprezie lub matkę w szpitalu? No taki, że jak dziecku ukradną telefon lub mu się rozładuje, to się do mnie nie dodzwoni z telefonu kolegi. Szpital matki też się nie dodzwoni.
                  Ne rozumiem, dlaczego takim problemem jest wysłanie maila czy wiadomości przez librus i koniecznie w środku nocy musi to być akurat wiadomość na prywatny komunikator nauczyciela.
                  • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:18
                    W czym Ci przeszkadza konkretnie w odbieraniu telefonów od kolegi dziecka i szpitala matki wyciszenie komunikatora?
                    • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:26
                      Bo równie dobrze mogę być z kimś umówiona na kontakt przez whatsappa w godzinach późnowieczornych, lub nawet nocnych. Prywatnie. Niekoniecznie z osobą znajomą z listy kontaktów, którą mogę dodać do wybranych.

                      Matka kolegi i szpital dziecka to przykład. Ludzie używają telefonów i komunikatorów do różnych celów.
                      • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:29
                        Odkryje teraz wam Amerykę. Otóż można wyciszać wybrane rozmowy w obrębie jednego komunikatora.
                        • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:31
                          mid.week napisała:

                          > Odkryje teraz wam Amerykę. Otóż można wyciszać wybrane rozmowy w obrębie jedneg
                          > o komunikatora.


                          No piszę to któryś raz, ale wszyscy czekają ma rozmowy z nieznanych numerów jednocześnie chcąc spać i nie odbierać z innych nieznanych 😉
                      • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:30
                        To jesteś umówiona i czekasz, czy cię dźwięk wiadomości budzi?
                        • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:32
                          Czeka na wiadomość od Tereski, a tu jakiś obcy Zenon ja budzi. Taki lajf
                        • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:34
                          Przeszkadza. Jestem z kimś umówiona na kontakt (prywatnie) między 23 a 1 w nocy, a tu mi zawracają głowę rodzice uczniów, bo z jakiegoś powodu nie mogli wysłać przez librus.
                          • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:36
                            Rozumiem, przeszkadzają ci w czekaniu na kontakt
                            • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:43
                              No raczej. Słyszę dźwięk telefonu, przerywam serial pewna, że to już mój kontakt, a to rodzic z czymś, czego nie mam najmniejszej ochoty czytać późnym wieczorem.

                              Będę się upierać, że nie wypada wysyłać po nocach wiadomości przez kanały, które służą człowiekowi również do celów prywatnych. No chyba, że mam 100% pewności, że nauczyciel posiada telefon służbowy i przypisane do niego drugie konto na whatssapp. Jeśli tej pewności nie mam, nocą wysyłam wiadomość przez librus, a z telefonu i komunikatora korzystam w ciągu dnia.
                              • paniusiapobuleczki Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 22:02
                                No dokładnie tak - nie wypada wysyłać po nocach wiadomości przez kanały, które służą człowiekowi również do celów prywatnych.
                                • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 03:11
                                  paniusiapobuleczki napisała:

                                  > No dokładnie tak - nie wypada wysyłać po nocach wiadomości przez kanały, które
                                  > służą człowiekowi również do celów prywatnych.
                                  >

                                  To nich nie służy tylko ma drugi. Albo nie podaje wcale skoro jest forma kontaktu z rodzicem przez aplikacje.
                              • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 17:27
                                hiacynta.bukiet123 napisała:

                                > No raczej. Słyszę dźwięk telefonu, przerywam serial pewna, że to już mój kontak
                                > t, a to rodzic z czymś, czego nie mam najmniejszej ochoty czytać późnym wieczor
                                > em.
                                >

                                LOL

                                > Będę się upierać, że nie wypada wysyłać po nocach wiadomości przez kanały, któr
                                > e służą człowiekowi również do celów prywatnych.

                                Jak najbardziej możesz sie upierać, nie wyciszać niemniej komunikatory powstały po to aby zastapić emaile. Dlatego w nich większośc ludzi stosuje te sama netykiete co w outlooku.
                                • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 17:36
                                  Bzdura, one powstały raczej po to, by zastąpić smsy. I nie, większość ludzi nie pisze po nocach. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek dostała wiadomość w środku nocy, nawet od znajomych, rodziny lub bliskich przyjaciół (wyjątek to oczywiście sprawy pilne lub trwająca rozmowa). Gdybym dostała, pomyślałabym, że autor jest burakiem.
                                  • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 17:42
                                    hiacynta.bukiet123 napisała:

                                    > Bzdura, one powstały raczej po to, by zastąpić smsy. I nie, większość ludzi nie
                                    > pisze po nocach. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek dostała wiadomość w środku noc
                                    > y, nawet od znajomych, rodziny lub bliskich przyjaciół (wyjątek to oczywiście s
                                    > prawy pilne lub trwająca rozmowa). Gdybym dostała, pomyślałabym, że autor jest
                                    > burakiem.

                                    Nie, pierwsze komunikatory powstały przed smartfonami, więc nie mogły zastąpić sms
                                    • angazetka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 19:11
                                      SMS też powstał przed smartfonami...
                                    • amast Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 20:22
                                      > Nie, pierwsze komunikatory powstały przed smartfonami, więc nie mogły zastąpić sms

                                      A jaki jest ciąg przyczynowo-skutkowy między smarftonem a SMSami?

                                      Pierwszy polski komunikator Gadu-Gadu (wcześniej SMS Express) powstał najpierw jako darmowa bramka do SMSów, a potem jako zamiennik do owych. I było to dłuuugo przed tym, jak pierwszy smartfon pojawił się na świecie smile
                                      • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 20:26
                                        amast napisała:

                                        > > Nie, pierwsze komunikatory powstały przed smartfonami, więc nie mogły zas
                                        > tąpić sms
                                        >
                                        > A jaki jest ciąg przyczynowo-skutkowy między smarftonem a SMSami?
                                        >


                                        Aplikacji - komunikatorów nie dało się instalować na telefonie nie-smartfonie.
                                        Bramka SMS były przy okazji. Służyły rozmowom mniej oficjalnym niż maile.


                                        • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 20:30
                                          Nie chodziło o darmowe SMS, tylko o wyszukiwanie znajomych i umożliwienie płynna i szybka rozmowę
                                          • amast Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 11.11.21, 10:00
                                            ICQ nie był polskim komunikatorem. I też wyprzedził o lata smartfony. A powstanie komunikatorów nie było uwarunkowane wyprodukowaniem pierwszego smartfona. Ludzie naprawdę żyli przed smartfonami. I komunikowali się też.

                                            A w SMS Express owszem, chodziło o darmowe SMSy.
                      • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:55
                        Ale w dzień też możesz być umówiona na taki kontakt prywatnie a tu pyk sraczka Szymka.
                        • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:45
                          Nie chce mi się tłumaczyć, dlaczego wiadomość do nauczyciela o 17 w środę to nie jest to samo, co o 2 w nocy. W dużym skrócie - w cywilizowanym świecie przyjęło się, że sprawy służbowe załatwiamy w godz. 8-18, obecnie może nieco dłużej. Jak chcesz odwołać wizytę u kosmetyczki, to przecież też nie piszesz do niej w nocy, tylko czekasz do rana. No ludzie, to jest elementarna kultura. 😐
                          • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 11:13
                            generalnie wiadomość o sraczce o jakiej porze by nie przyszła jest nauczycielowi doskonale zbędna raczej i można mu ją darować także o 15, nie wiem po co rodzice piszą takie pierdoły ale na pewno nie robią tego wszyscy
                            • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 12:05
                              Tu się zgadzam. smile
            • lwica_24 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 16:21
              Wiesz nie zawsze mozna. Ja od dobrych kilku lat śpię z telefonem przy uchu ze względu na sytuacje rodzinna.
          • mimfa Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 12:39
            Jeśli ktoś pisze o tej porze, to ma w nosie czy kogoś wybudza.
      • mid.week Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:12
        juzjesien napisała:

        > Napisałabym wprost do takiego rodzica. Dzien dobry, nie życzę sobie wiadomości
        > o tej godzinie. Proszę napisać w dniu jutrzejszym..
        > Pozdrawiam


        Proszę natenczas opuścić mojego łotsapa!
        • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:15
          Halo, policja? Proszę natychmiast przyjechać w internety, ciszę nocną mi mailem współpracownik zakłóca i mir domowy!
    • daniela34 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:14
      5.13 SMS of klienta. I nie, nie chodziło o wjazd służb na chatę, nie chodziło o to, że Panu urwało rękę i nie da rady dotrzeć na rozprawę. Pana po prostu nurtowało pytanie, które mógłby zadać o godzinie 9.00, ale po co czekać, jak akurat wstał i pił kawę.
      Telefon o 22.14. Nie, tym razem też służby nie wjechały na chatę. Pan chciał porozmawiać o swojej sprawie-akurat go naszło.
      Jak zatem skomentuje? Współczuję, ale nie tylko nauczyciele tak mają. Ludzie mają generalnie problem z dobrymi manierami.
      • daniela34 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:15
        Przy czym maile mi w żaden sposób nie przeszkadzają. Mogą ślą 24h/dobę. Odpowiadam w godzinach pracy.
      • grey_delphinum Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:16
        Telefon do n-la po 20. 00? Nigdy. Ale maile pisalam nawet później, oczywiście mając na uwadze, że nauczyciel przeczyta i ewentualnie odpowie nazajutrz. Mówicie, że jestem burakiem, hm...
        • daniela34 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:20
          Nie. O mailach napisalam, że mi zupełnie nie przeszkadzają i nie widzę w tym niczego niestosownego, o ile rodzic/klient nie oczekuje natychmiastowej odpowiedzi
      • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:19
        3:30, Telefon od całkiem nowego, dwudniowego pracownika. Pojechał z nowo poznanymi kolegami do agencji, najpierw go okradli a potem się zgubił...
        • angazetka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:23
          Co było dalej? big_grin
          • ludzikmichelin4245 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:27
            "psze pani, nie będę jutro w pracy bo w łazience w hotelu jest tygrys"
          • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:27
            Poleciłam zwrócić się do służb mundurowych w mieście w którym się znajduje. Nie był pewien jakie to miasto. 🤷
            • heca7 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:12
              To chyba było Kac Vegas wink
            • aamarzena Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 12:29
              🤣
        • ichi51e Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:23
          no ale TO akurat można zrozumiec trudno żeby czekał do rana w sumie.
          Gorzej jakby pytał o jakieś duperele związane z praca.
          • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:29
            No nie bardzo można zrozumieć, bo mnie życie prywatne pracowników oraz to, co robią w wolnym czasie na prawdę nie interesuje... Miałam może jeszcze po niego jechać?
            • ichi51e Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:59
              świr po prostu i pijak ale jak nie w takich sytuacjach dzwonić po ludziach o 3 w nocy to kiedy? 🤣🤣🤣
              • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 07:02
                Po obcych? No, na przykład nigdy :p
          • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:55
            Że co? Ukradną co nocą portfel albo się zgubisz, to będziesz dzwonić do pracodawcy? Normalny człowiek zawiadamia rodzinę albo policję.
            • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 07:01
              Ja nawet nie jestem pracodawcą, tylko koordynatorem. Czyli jak ma problem W PRACY, to najpierw dzwoni do mnie. Ale prywatnych problemów nie rozwiązuję, nie jestem niańką dorosłych ludzi :p
              • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:20
                Może powiedziałaś coś w rodzaju "jak będą jakieś problemy, to proszę o kontakt" 😉 i chłopina zrozumiał to szeroko.
                • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:26
                  O nie, teą frazę wypadłam ze słownika po pierwszym półroczu pracy, bo faktycznie bywało to rozumiane zbyt dosłownie i bywałam traktowana niczym pilot na zagranicznej wycieczce :p
                  Teraz określam jasno i klarownie w czym mogę pomóc ( podarło ci się ubranko robocze? Zadzwoń, przyślemy nowe. Jesteś chory? Zadzwoń! Przyślę kontrolę suspicious itp:p)
                  • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:30
                    😁
                  • daniela34 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 11:05
                    mashcaron napisała:

                    > Jesteś chory? Zadzwoń! Przyślę kontrolę

                    Kocham Cię smile smile smile
                    • mashcaron Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 14:19
                      No cóż, ufać to im za bardzo nie można, niestety :p
              • aamarzena Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 12:32
                Ale za to ile teraz masz opowieści do niedzielnego rosołu u cioci Krysi 🤣
      • heca7 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:07
        Telefon o 7 rano bo ktoś wychodził do pracy i zauważył, że obruszała się klamka w drzwiach wejściowych na klatkę.
        Telefon o 8 rano bo , uwaga cytat- za ogrodzeniem osiedla (osiedle położone tuż nad Wisłą) przemieszcza się locha z młodymi. Co pan z tym zrobi?
        Telefony głuche o 7 rano, słychać mlaskanie i połączenie się rozłącza. Po entym z kolei w ciągu wielu dni mąż dzwoni pod ten numer prosząc aby właściciel przestał dawać swojemu żłobkowemu dziecku do zabawy telefon na czas szykowania się do wyjścia tongue_out Bo dzieciak wciska wciąż A jak administrator.
        Maile mogą być o o 3 nad ranem.
        • daniela34 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:11
          Ooo, z tym dzieckiem też miałam. Widocznie byłam pod A jak adwokat 😃😃😃
          • heca7 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:13
            Ale, że też właściciele tych telefonów nie widzą, że było połączenie... Albo widzą tylko mają gdzieś tongue_out Ja bym po jednym takim razie zabrała dziecku telefon i znalazła inny sposób na zabawę.
          • zosia_1 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 07:12
            Do mnie kiedyś zadzwonili spod 112, żeby dziecku zabrać telefon bo dzwoni do nich. Przeprosiłam, wstyd mi było.
            • aamarzena Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 12:35
              Ja kiedyś wydarlam telefon dziecku z ręki, bo zadzwoniło na 112 i oddać nie chciało. Przeprosiłam, telefon zarekwirowalam do czasu, aż nauczy się czytać w co klika 😛
      • hanusinamama Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 22:39
        Ja pracuje w takich godzinach ( np teraz) i wielokrotnie wysłałam zlecenie np o 22.30. Po czym moi klienci chyba wyszli z założenia, ze skoro wysyłam o 22.30 to spokojnie mogą zadzwonic z byle pierdołą o 23, albo w sobote albo w niedziele....Nauczyłam się i nawet jak robię o 2 w nocy zlecenie, to wysyłam na drugi dzien w moich oficjalnych godzinach pracy.
        Kilku klientów mam ,którzy moga dzwonic o 4 rano bo im transport uwalili na granicy i potrzebują papierów, bo dostawca gówno wysłał. Wtedy odbieram, robie i wysyłam. Ale tez mam umowe na tzw. wysoki ekspress.
        • aragorna71 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 14:18
          chyba wykonujemy podobne zawodysmile
    • alicia033 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:14
      uważam, że pisać można.
      Nie na miejscu jest tylko oczekiwanie odpowiedzi o takich godzinach.
      • juzjesien Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:19
        Na messenger i whatsapp tez? Przecież nawet znajomi nie pisza o 4 nad ranem. Dźwiękiem z komunikatora można kogos obudzić. Ja nie podaje prywatnego telefony nigdy.
      • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:20
        Można?
        Nie ma obowiązku wyciszania telefonu na noc. Brzdęk SMSa czy WhatsAppa o 4 czy 5 nad ranem postawi na nogi wink
        • kamin Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:23
          Dla mnie sytuacja egzotyczna bo większość znajomych ma na stałe powyciszane dźwięki SMS, msg i innych komunikatorów. Pojawia się tylko dyskretna ikonka. Przecież to wieczne plumkanie w dzień też przeszkadza.
          • ludzikmichelin4245 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:28
            Dla mnie też, ja nigdy nie mam włączonego dźwięku.
            • memphis90 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:42
              Ja nie wiem, jak to robi mój telefon, bo sam się ustawił tak, że w nocy nie pipczy. Generalnie nie pipczy, aż go rano nie wezmę do reki, wtedy wszystko z ostatnich 12h przychodzi ciurkiem - kiedyś przyszło 60 wiadomości na messengerze 🤦‍♂️ 😂
            • koronka2012 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 22:21
              ludzikmichelin4245 napisał(a):

              > Dla mnie też, ja nigdy nie mam włączonego dźwięku.

              A telefon ci się nie rozjaśnia jak przychodzi wiadomość? Jak ktoś trzyma telefon na nocnym stoliku w ramach budzika to da po oczach
              • evee1 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 08:05
                Moj nie. Jest cichy i ciemny (to sie du not disturb profile nazywa). Ja mam tylko ustawiona liste osob, ktore jak zadzwonia po nocy, to ich telefon mi zatrabi. I tyle. Rano wstaje i sobie ogladam jakie co do mnie pisalo czy dzwonilo.
              • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 13:10
                No ale skoro śpisz, to oczy masz zamknięte przecież...
          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:34
            To zależy jak kto używa. Ja nie mam wiecznego plumkania.
        • memphis90 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:37
          >Nie ma obowiązku wyciszania telefonu na >noc.
          Oczywoscie. Nie ma też zakazu bycia wiecznie niezadowoloną pierdołą, która nie ogarnia współczesnej technologii...
        • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 03:17
          madame_rita napisał(a):

          > Można?
          > Nie ma obowiązku wyciszania telefonu na noc. Brzdęk SMSa czy WhatsAppa o 4 czy
          > 5 nad ranem postawi na nogi wink


          W telefonie jest wiele innych powiadomień. Niż komunikatory czy smsy trzeba być głupkiem żeby nie wyciszać telefonu.
          Mail-e przychodzą z reklamami ze sklepów czy inne z gazet z radia wszystko w końcu wyłączyłam bo „cholery idzie dostać”

          Ja mam tryb nie przeszkadzać od 20-8 tylko 7 osoby się w tym czasie dodzwoni . Mąż i dzieci, 2 przyjaciółki i 2 siostry.
          • ichi51e Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:27
            no właśnie - każda raklama kazdy książę z Nigerii a wam plumka? po co to komu? na jakie ważne maile czekacie... 😵‍💫😵‍💫😵‍💫
    • primula.alpicola Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:17
      Odpowiadam w cywilizowanych godzinach.
      A o wiadomościach pisanych o 3 nad ranem w weekend przez dziesięciolatka poinformowałam jego mamę z sugestią, żeby może przynajmniej na noc zabierać mu telefon.
    • sasanka4321 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:18
      Przedziwne wydaje mi sie wymaganie, zebym pisala maile w godzinach pracy osoby, do ktorej pisze. Pisze je w moich godzinach pracy. Czasem jest to trzecia w nocy. Przeciez nie wymagam odczytywania i odpisywania mi o tej porze.
    • saszanasza Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:23
      Nie patrzę na godzinę wysłania maila do nauczyciela, z tego co pamiętam wysyłałam o różnych godzinach, również wieczornych i rownież w weekend. Natomiast nie oczekuję odpowiedzi, czy nawet odczytania w momencie dostarczenia. Chyba logiczne jest że nauczyciel odpowiada w godzinach swojej pracy.
      • saszanasza Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:24
        saszanasza napisała:

        > Nie patrzę na godzinę wysłania maila do nauczyciela, z tego co pamiętam wysyła
        > łam o różnych godzinach, również wieczornych i rownież w weekend. Natomiast nie
        > oczekuję odpowiedzi, czy nawet odczytania w momencie dostarczenia. Chyba logic
        > zne jest że nauczyciel odpowiada w godzinach swojej pracy.
        >

        Aaa i nie wysyłam do nauczycieli sms, kontaktuję się wyłacznie za pośrednictwem dziennika elektronicznego.
    • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:24
      Mail by mi nie przeszkadzał, bo mam osobne konto do celów zawodowych i w wolnym czasie tam nie zaglądam. Whatsappa i messengera używam do celów zarówno prywatnych, jak i służbowych i wk&rwiłabym się, gdyby mi rodzic zawracał gitarę wiadomościami o 22, kiedy np. rozmawiam z przyjaciółką lub mężem będącym w delegacji. Zwróciłabym uwagę.
    • wkswks Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:25
      U nas maja tylko przewodniczący trójek klasowych.
      • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:28
        Teoretycznie... wink
        • wkswks Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:56
          Praktycznie.
    • extereso Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:28
      Mnie się zdarza jeśli się obudzę bardzo wcześnie, przed 6., odpowiadać na maile (także te wysłane przez pytających w godzinach pracy, daję sobie 48 h na reakcję)i nie przyszło mi do głowy, że ktoś to może uznać za niegrzeczne. Wiadomo, że przeczyta kiedy przeczyta. Whatsapp i SMS nie, się Maile czemu nie.
    • berdebul Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:29
      Wystarczy wyciszyć telefon na noc/odłączyć od internetu. Tak, wysyłam „o chorych godzinach”, ale odpowiedzi oczekuję w godzinach pracy danej osoby, nawet mam to w stopce mejli.
      • z_lasu Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:54
        Przepraszam, co masz w stopce maili? "Odpowiedzi oczekuję z godzinach..."???
        • berdebul Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 11:17
          „ I choose to work flexibly & send emails outside normal office hours. No need to respond to my emails outside yours.”
          • picathartes Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 15:38
            Love it smile
          • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 16:11
            O, fajne.
          • z_lasu Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 10:13
            Dla mnie to tak oczywiste, że nie wpadłabym na to, żeby o tym pisać.
            • berdebul Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 22:49
              Niektórzy czują się w obowiązku, później przepraszają/tłumacza się totalnie niepotrzebnie, stopka rozwiązała 9/10 tego typu problemów.
    • kulka-online Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:29
      A co powiedzieć na SMSie od nauczyciela dziecka o 23.00 w sprawie odrobienie zajęć ale nie kolejnego dnia tylko za 2 tygodnie? Byłam bardzo zdziwiona ale odpisałam bo akurat jeszcze nie spałam.
      • koronka2012 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 22:25
        Na twoim miejscu też bym odpisała, ale wskazując na niestosowność zachowania. Żeby nie robić precedensu I nie przyzwyczajać towarzystwa do takich akcji.
    • kandyzowana3x Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:29
      Ja nie mam numeru telefonu do zadnego z nauczycieli i nigdy ich nie potrzebowalam. Za to godziny wylania maili uwazam za nieistotne, przecież nauczyciel odbiera w godzinach pracy.
    • ajr27 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:33
      Nerwica osoby piszącej. Kiedyś miałam taką sytuację z jednym pracodawcą- byłam tak udręczona problemami w pracy, że nie mogąc spać z nerwów, w straszliwym zmęczeniu napisałam smsa, że znowu mnie nie będzie, bo żłobkowe dziecko dostało trzeciego zapalenia ucha w ciągu 3 miesięcy. Dopiero po fakcie zorientowałam się, że jest 4.30. Tak więc tak, jestem w stanie zrozumieć, że ktoś jest tak znerwicowany, że pisze nad ranem. Oczywiście jednorazowo.
      • z_lasu Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:59
        >ktoś jest tak znerwicowany, że pisze nad ranem.

        To, że akurat Ty tak miałaś, nie znaczy, że wszyscy tak mają. Jak miałam małe dziecko to godziny 03-07 rano to były jedyne, kiedy mogłam w spokoju i ciszy popracować, więc wieczorem padałam razem z dzieckiem ok.20-21, a pracowałam o świcie (w tym wysyłałam maile do klientów). A potem jak dziecko podrosło to był czas, że pracowałam całymi dniami w terenie, więc na maile mogłam odpowiadać tylko przed wyjazdem czyli tak ok. 05-07 rano.
    • arthwen Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:36
      O dzięki, przypomniałaś mi, że miałam maila do nauczycielki wysłać wink
      • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:41
        To pisz, nie czekaj do 23.00 big_grin
    • alexis1121 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:40
      Mam koleżankę nauczycielkę, która narzeka na to samo.
      No cóż, jest to bardzo niekulturalne ze strony rodziców, nie przemawia do mnie argument, że nauczyciel może wyciszyć telefon i odpowiedzieć rano.
      Pewnych rzeczy po prostu nie wypada robić. Takie są zasady.
      • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:56
        No nie wypada. Ale na wszystko wpływu nie mamy, więc dla własnego komfortu wyciszam telefon na noc.
      • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 13:18
        alexis1121 napisał(a):

        > Mam koleżankę nauczycielkę, która narzeka na to samo.
        > No cóż, jest to bardzo niekulturalne ze strony rodziców, nie przemawia do mnie
        > argument, że nauczyciel może wyciszyć telefon i odpowiedzieć rano.
        > Pewnych rzeczy po prostu nie wypada robić. Takie są zasady.


        A spytałaś po co dała prywatny numer?/mail?
        Jak ma dziennik elektorniczny.
    • kg.82 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:46
      Jestem nauczycielem i wychowawcą, żaden z rodziców nie posiada mojego numeru telefonu ani prywatnego maila. Z rodzicami komunikuję się w godzinach pracy korzystając z dziennika elektronicznego i telefonu w sekretariacie szkoły.
      • extereso Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:50
        To inna sprawa, że po co w ogóle telefon czy mail inny niż dziennik to nie pojmuję. Też nie mam telefonu wychowawcy syna ani nie wiem po co miałby mi być. W sprawach pilnych zawsze mogę napisać do syna, mogłabym( aż tak pilnych szczęśliwie na razie nie ma) do jego kolegów gdyby był odłączony lub w ostateczności do sekretariatu.
    • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:47
      nie widzę problemu w pisaniu na komunikatorach o dowolnej porze. Smsy i telefony juz tak ale wiadomości na maila, whatsupa, messengera? serio ktoś nie ogarnia jak to wyciszyć? jak będzie ktoś umierać to nikt z ratowników whatsuppem nie wyśle wiadomości tylko zwyczajnie zadzwoni, więc nie przegapimy wyłączając plumkanie komunikatorów.
      • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:52
        Pewnie ogarnia, tylko wieczorem korzysta z whatsappa prywatnie, a tu mu się ktoś wcina z wiadomością, że Szymek ma biegunkę i nie będzie jutro pisał sprawdzianu z angielskiego. Człowiek się czuje, jakby był non stop w pracy.
        • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:02
          Ale jak wyśle przy deserze już będzie ok? Albo jak będzie plumkac powiadomoienie w dzień w trakcie lekcji czy szkolenia czy jakiejś rady ? Jak nas wkurza dźwięk to go zmieniamy na bardziej dyskretny lub wyłączamy, jak ogólnie wiadomości od rodziców to nie podajemy im telefonu.
          • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:20
            W czasie lekcji, szkolenia lub rady telefon się wycisza. To oczywiste. Przy deserze, jeśli to godziny ogólnie przyjęte za biznesowe (8-18, niech nawet będzie i 20) bierze się to na klatę i odpowiada. Później nauczyciel ma pełne prawo odpocząć od szkoły.

            Jeśli kiedykolwiek przyjdzie mi uczyć w szkole, w życiu nie podam do siebie kontaktu innego, niż librus.
            • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:33
              I słusznie. Jak się nie chce dostawać wiadomości to się nie daje telefonu.
              • koronka2012 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 22:29
                No litości, nauczyciel jest winny że dał numer, a nie prostaccy rodzice 🤦🏻‍♀️ Ze nie mają krzty wyczucia
                • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:21
                  To po prostu problem z tyłka. Dzwonienie lub pisanie SMS po nocach ok nie jest ale żeby pory pisania maili się czepiać?
                  • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 06:49
                    Czepianie się maili jest bezzasadne, natomiast używanie komunikatora w nocy to tak, jak wysłanie smsa.
                    • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 07:10
                      Dla mnie to nie ma znaczenua. Wiadomosc wyslaną o 3 w nocy przeczytam rano czy przyjdzie mailem czy librusem czy messengerem. Nauczyciel często oczekuje sprawdzenia i zastosowania się do wiadomisci wysłanych w dni wolne lub poznym wieczorem ale już jak wyśle coś rodzic to wielki problem. Odsyłam do mojego starego wątku o zamianie przedmiotów, tam masz przedstawione nauczycielskie oczekiwania kiedy powinnaś odczytywać wiadomości od nauczyciela.
                      • hiacynta.bukiet123 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 07:15
                        Należy zwrócić uwagę konkretnemu nauczycielowi, a nie zwalać winę na całe środowisko i po złości postępować tak samo.
                        • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 08:36
                          Należy zwrócić uwagę konkretnemurodzicowi, a nie zwalać winę na całe środowisko i po złości postępować tak samo. Przyjmijmy te same standardy dla obu stron. Nie mam telefonu ani tym bardziej messengera żadnego z nauczycieli moich dzieci. Nie widzę potrzeby ich posiadania , wystarczy mi kontakt przez librusa i tak generalnie tego oczekuję w drugą stronę o ile dziecku nogi nie urwało. Wczoraj miałam telefon ze szkoły w ciągu dnia a nie o 3 w nocy, tak sadząc, ze to coś istotnego, że dzwonią ze szkoły przerwałam spotkanie, nie nie była to sprawa której nie dałoby się przekazać przez librusa lub dziecko, nie wymagała żadnych natychmiastowych reakcji, w zasadzie nie wymagała żadnych reakcji.
                        • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 13:30
                          hiacynta.bukiet123 napisała:

                          > Należy zwrócić uwagę konkretnemu nauczycielowi, a nie zwalać winę na cał
                          > e środowisko i po złości postępować tak samo.


                          U nas na dziennik elektorniczny jak i mail przychodzą ze szkoły ogólne wiadomości. Czyli nie można pogonić danego nauczyciela bo system wywala takie wiadomości.
                          Ja mam wyłączony dźwięk/ banner ale na aplikacji pojawi się dyskretna czerwona kropka i wiem ze coś przyszło nowego bez zbędnego zamieszania.

                          Przychodzą przypomnienia w wakacje ze rok szkoły rozpoczyna się dnia tego i tego. Ze transport został powiadomimy i auta/busy/taxi przyjadą pod dzieci w normalnych godzinach. Ze przypominają żeby robi testy i są to różne godziny czas 12 w nocy czasem 4 rano.
                          Ostatnio ktoś do mnie dzwonił ze szkoły o 8 rano (lekcje zaczynaja o 9) ze komuś wyszedł pozywany test i żeby nie przysyłać z dziecka. (Lipiec)
                          Forma komunikacji musi być poza godzinami pracy szkoły. Mały dyskretny w nagłych wypadkach.
                          Choćby z jedna osobą ze szkoły tak jak podczas wakacji mamy jeden numer komórkowy bo maja dyżury w szkole. I np. Daty kto kiedy pod tym numerem jest osiągany. Maja do tego starą jak świat Nokię. 😂 i przekazują go sobie.
                      • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:23
                        Owszem, ma znaczenie o tyle, że Messenger jest komunikatorem prywatnym, a sygnał przychodzącej wiadomości może kogoś o tej trzeciej w nocy obudzić.
                        • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:26
                          little_fish napisała:

                          > Owszem, ma znaczenie o tyle, że Messenger jest komunikatorem prywatnym, a sygna
                          > ł przychodzącej wiadomości może kogoś o tej trzeciej w nocy obudzić.


                          Jeśli podajesz namiar ma messengera swoim kontaktom służbowym, to przestaje być on "komunikatorem prywatnym", a jeśli komuś sygnał przeszkadza o porze dowolnej, to istnieje opcja wyciszenia.
                          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:32
                            Oczywiście, że wyciszam, ale chodzi o zasadę. Telefon też można wyciszyć, zatem dzwonienie do kogokolwiek o 3 w nocy nie stanowi problemu?
                        • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:34
                          do mnie w ogóle nie przychodzą wiadomości od ludzi których nie mam w prywatnych kontaktach tylko wpadają w inne i muszę tam specjalnie wejść żeby je przeczytać i od razu mogę kliknąć blokuj jakby cowink
                          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:41
                            Można wyciszać, wyłączać, blokować. Ale tu nie chodzi chyba o to, jakie narzędzia ma potencjalny odbiorca wiadomości, tylko jakie zasady powinny obowiązywać nadawcę.
                            Bo tak na to patrząc to właściwie można "po ludziach" dzwonić i wysyłać smsy o każdej porze dnia i nocy - przecież jak chcą spokojny, to mogą wyciszyć/wyłączyć telefon.
                            • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:46
                              a wiesz, że jak ktoś napisze wiadomość na messengerze o 17 i akurat nie będzie w zasięgu telefon odbiorcy lub nadawcy i włącza net dopiero o 3 w nocy to wiadomość przejdzie dokładnie wtedy?
                              • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:52
                                Wiem. Ale nie o takiej sytuacji pisałaś . "Wiadomosc wyslaną o 3 w nocy przeczytam rano czy przyjdzie mailem czy librusem czy messengerem"
                                • slonko1335 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:58
                                  Tak, bo tak jest, dla mnie to wydumany problem. Wiadomości mogą sobie pisać ludzie do mnie kiedy chcą i tak ich w nocy czytać nie będę ani w innym czasie gdy akurat nie mogę bo one nie wymagają bezpośredniego natychmiastowego kontaktu. Telefon to już inna sprawa. Warto jednak wziąć pod uwagę, że wiadomość która plumka w nocy nie musiała być w nocy pisana..
                            • iwoniaw Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 10:58
                              little_fish napisała:

                              > Można wyciszać, wyłączać, blokować. Ale tu nie chodzi chyba o to, jakie narzędz
                              > ia ma potencjalny odbiorca wiadomości, tylko jakie zasady powinny obowiązywać n
                              > adawcę.
                              > Bo tak na to patrząc to właściwie można "po ludziach" dzwonić i wysyłać smsy o
                              > każdej porze dnia i nocy - przecież jak chcą spokojny, to mogą wyciszyć/wyłączy
                              > ć telefon.

                              Widzę różnicę między dzwonieniem a smsem. Dzwoniąc, oczekujesz z definicji narychmiastowej interakcji, zatem obowiązują zasady ograniczania się do "ludzkich godzin", im bardziej oficjalny kontakt, tym sztywniej ograniczonych. Sms można odczytać kiedykolwiek, więc zaliczam go do zestawu takich form kontaktu jak mail, wiadomość na messengerze/whatsupie, kartka wrzucona do korespondencji: nadawca może go wysłać kiedykolwiek, a odbiorca przeczytać, kiedy mu wygodnie.
                            • madame_rita Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 17:51
                              Trafiłaś w sedno.
                        • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 13:32
                          little_fish napisała:

                          > Owszem, ma znaczenie o tyle, że Messenger jest komunikatorem prywatnym, a sygna
                          > ł przychodzącej wiadomości może kogoś o tej trzeciej w nocy obudzić.

                          A powiedz mi po co nauczyciel ma w messenger rodziców dzieci?
                          Jakoś nie mogę tego zrozumieć przecz to prywatne jest jak fb. I dlaczego nauczyciel zaprasza/przyjmuje zaproszenia od rodziców dzieci?
                          O podgląda sobie wzajemnie? Chore.
                          • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 14:12
                            A tego to nie wiem. To by trzeba spytać tych, co udostępniają/przyjmują.
                          • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 20:53
                            >dlaczego nauczyciel zaprasza/przyjmuje zaproszenia od rodziców dzieci?
                            O podgląda sobie wzajemnie? Chore.

                            Tak z ciekawości: co według ciebie można podglądać komuś na tym messengerze? big_grin
                            • konsta-is-me Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 10:48
                              Zdaje się teraz nie można mieć messengery i NIE mieć FB , więc w sumie mogą sobie pooglądać,zakładając że konto nie jest prywatne 😁
                              • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 22:35
                                To, że messenger i FB są powiązane nie znaczy, że można kogoś podglądać, chyba, że całe konto ma widoczne dla wszystkich postronnych- ale jeśli ktoś nie ma ustawionej prywatności tylko dla znajomych, to sam sobie winien. Korespondencja na messengerze NIE jest przyjęciem do znajomych i nie daje uprawnień do oglądania czyjegoś profilu z całą zawartością.
                            • 3-mamuska Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 17:04
                              kk345 napisała:

                              > >dlaczego nauczyciel zaprasza/przyjmuje zaproszenia od rodziców dzieci?
                              > O podgląda sobie wzajemnie? Chore.
                              >
                              > Tak z ciekawości: co według ciebie można podglądać komuś na tym messengerze? big_grin


                              Serio ? Trzeba ci tłumaczyć? Messenger jest powiązany z fb ,wiec nie wiem po co nauczyli przyjmuje/wysyła zaproszenia od/do rodziców.
                              Zostałby mu messanger prywatny bez zbędnego zapychania. Jak ma na fb to patrzy gdzie nauczyciel w weekend zapił.
                              A jak już by ktoś ją wyszukała (teraz już chyba można mieć oddzielnie) i jednak wysłał wiadomość a nie masz go w znajomych to taka wiadomość idzie w spam i nie budzi/nie przeszkadza. Można olać.
                              Przyjmowanie do fb przyczynami się do możliwości śledzia aktywiści i bycia natrętnym.
                              • kk345 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 12.11.21, 22:36
                                >Przyjmowanie do fb przyczynami się do możliwości śledzia aktywiści i bycia natrętnym.
                                Nie masz zbyt wielkiego pojęcia, co? Nie, odpisanie na wiadomość messengerową nie jest przyjęciem do znajomych big_grin
                                • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 13.11.21, 00:25
                                  Dokładnie. Odpisywałam obcym ludziom. Nie mam ich w znajomych.
                              • little_fish Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 13.11.21, 00:26
                                "Jak ma na fb to patrzy gdzie nauczyciel w weekend zapił" - umieszczać na FB informacje, gdzie zapiłaś w weekend? Po co?
      • kachaa17 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 17:03
        A czym się różni sms od wiadomości na Messengerze? Dla mnie to to samo więc tak samo by mnie wkurzył SMS jak wiadomość na messengerze. I tak, wiem, że można wyciszyć korespondencję ale uważam to za brak kultury na takiej samej zasadzie jak telefony. W zasadzie po 21 to uznaję takie kontakty tylko w pilnych sprawach.
    • iberka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:47
      Piszę o dziwnych porach tylko na Librus i tylko na Librus otrzymuję wiadomości o dziwnych porach. W każdej szkole ustalam z rodzicami i nauczycielami, że tak jest ok. Jednocześnie ustalone jest, że druga strona nie oczekuje odpowiedzi od razu/ w weekend/ święta itd. Działa, nikt się nie wychyla. W obecnej szkole wychowawczyni powiedziała,że spokojnie mogę do niej dzwonić do 22 i w weekend też, ale nie korzystam.
      • extereso Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 20:52
        To aż dziwne że w weekend. Może młoda.
        • iberka Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:43
          Młoda, to prawda smile. Jako przewodnicząca RR zawsze miałam kontakt z wychowawcą a inni nauczyciele tylko Librus i to mi wystarczało i wystarcza.
    • geez_louise Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:53
      Nie można maili wysyłać nocą? Zwykle piszę w środku nocy, bo wtedy miewam czas na korespondencję.
    • abecadlowa1 Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 20:55
      Ty wyznaczasz zasady, na których można się z Tobą komunikować, a nie przystosowujesz się do tego czego oczekują od Ciebie jacyś przypadkowi ludzie. Na pierwszym zebraniu oznajmiasz, że komunikować się z Tobą można przez dziennik elektroniczny. Telefonu służbowego chyba nie masz, co? A jeżeli masz, to też wskazujesz w jakich godzinach i jakich sprawach można korzystać z możliwości zadzwone ia do Ciebie. W ogóle nie rozumiem problemu.
      • ladymercury Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 09.11.21, 21:08
        Zgadzam się. Ze mną rodzice uczniów kontaktują się przez Librusa lub sekretariat. Nie ma dla mnie znaczenia, o której pisza. Odpowiadam tylko w godzinach pracy.
        Gdy sprawa jest nadzwyczajna, a mnie już nie ma w szkole, dzwoni do mnie pani sekretarka.
        W ciągu 25 lat pracy były może że trzy takie sytuacje.
    • lot_w_kosmos Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 21:01
      kontaktuje się tylko poprzez dzienniki elektroniczne. O dowolnych porach.
    • mnnm Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzinach" 09.11.21, 21:04
      Nauczyciele nie mają telefonów służbowych, prywatny nie powinien być udostępniany, chyba, że ktoś lubi późnowieczorne sms-y i rozmowy z rodzicami. Są wychowawcy, którzy, nauczeni doświadczeniem, nie dają rodzicom swojego numeru. Do kontaktu z nauczycielami służy e-dziennik i mail i na wiadomości można odpowiedzieć w będąc w pracy, można też dzwonić na szkolny numer telefonu do sekretariatu.
      • tryggia Re: Pisanie do nauczyciela o "chorych godzina 10.11.21, 00:16
        Poza tym (że mam wszystko wyciszone), dlaczego akurat nauczyciel musi mieć z tym problem...?
Pełna wersja