igab.9
10.11.21, 09:35
Chodzi o zwyczajne codzienne sprawy.
Przykłady : jestem w odwiedzinach u mamy i pytam mamę jak czuje się. Mama mówi, że wszystko ok.
A po paru dniach siostra mi mówi, że tego a tego dnia, kiedy ja byłam u niej, mama poczuła się słabo ( serce) i już myślała, że pojedziemy na sor.
A ja nic nie zauważyłam bo mama to ukryła
I takich przykładów mam jeszcze sporo. Ze strony rodzeństwa i mamy.
Niby nic takiego a jednak. Bo po czasie dowiaduję się, że ktoś z nich mnie okłamał w różnych sprawach. No niby nic takiego a jednak...
Jeśli o coś pytam to oczekuję szczerości.
A ja głupia zawsze szczerze

Inni są - jak widać - sprytniejsi.