jeszcze o granicy

10.11.21, 11:23
gdzie łzawe wierszyki o chłopcu z lasu, gdzie kazania do "polaków-katolików", że są hipokrytami, bo nie niosą pomocy? troszkę jakby zmieniła się narracja na forum w tym temacie, nie sądzicie?

jeśli chodzi o konkrety w sprawie ludzi w lesie, to jeśli będzie zasięg tel., od jutra będę miała wiadomości z pierwszej ręki, jak dokłądnie wygląda sytuacja - przynajmniej tam, dokąd dotrzeć mogą wolontariusze.

jedzie tam kilka osób z mojej rodziny, w ramach działania Grupy Granica. ja, cóż, zostaję dzieciarni pilnować.
    • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 11:43
      W którym to miejscu się zmieniła? Pokaż chociaż jeden nick, który pluł na pomoc migrantom i zmienil teraz zdanie. A z chwaleniem się pomocą poczekała bym do jej rzeczywistego udzielenia, bo przed to jakoś tak słabiutko się wypada... Żeby znowu nie było, że z pomocy to zostały tylko ukradzione tornistry...
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 11:49
        moja droga, kto pluł, nie śledzę, ale sobie poczytałam wypowiedzi w ostatnich wątkach i takie mam wnioski.

        po drugie, pokaż paluszkiem, gdzie "chwalę się pomocą".
        piszę wszak, że siedzę w domu.
        ostatniej linijki nie rozumiem, może wyjaśnisz, jak się ma do mnie i mojej rodziny kradzież tornistrów???
        • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 11:59
          Nie, wiem, nie widzialam, nie słyszałam, ale o co chodzi....
          Wstydu po prostu nie masz. Ale u ciebie to w ogóle nie dziwi.
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:07
            skoro cię nie dziwi, to po co się wytrząsasz.
            jeśli masz jakiś problem z faktem, że interesuje nas los bezdomnych ludzi, to się nie krępuj, rozwiń temat, a nie tak półsłówkami.
            i owszem, nic nie wiem o tym, by ktokolwiek z mojej rodziny coś ukradł. Ty wiesz?
            • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:16
              stephanie.plum napisała:

              > skoro cię nie dziwi, to po co się wytrząsasz.
              > jeśli masz jakiś problem z faktem, że interesuje nas los bezdomnych ludzi, to s

              Jakich, qwa, bezdomnych?!
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:25
                każdych.
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:25
              Przecież oni nie są bezdomni, na teren Białorusi wjechali legalnie, mając kupione bilety na samolot.
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:32
                jasne, i mogą sobie spacerkiem do tych domów teraz wrócić?

                po co ta retoryka, to mogą być w większości ludzie wyrachowani/głupi/jedno i drugie, ale nie zmienia to faktu, że ciągną ze sobą osoby niewinne, i że są używani przez tamten reżim jak amunicja.
                chodzi o to, żeby ci, którzy już są w tych krzakach, nie pozamarzali, a co zrobić odgórnie z całym tym kryzysem, to już inna, nomen omen, para kaloszy.
              • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:37
                triss_merigold6 napisała:

                > Przecież oni nie są bezdomni, na teren Białorusi wjechali legalnie, mając kupio
                > ne bilety na samolot.

                I zapewniony nocleg w hotelu!
        • potworia116 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:18
          Może jakieś konkrety, zamiast abstrakcyjnych "wniosków"?
      • elinborg Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:00
        Jej chyba chodzi o to, że niby teraz "pikające serduszka" chcą NATO na granicy, a jak to tak, najpierw kanapki, a teraz NATO-czy jak to tam szło.. (IRONIA, jakby ktoś nie zauważył)
        Tak, uważam, że Frontex, NATO, spójna polityka i pomoc Unii bardzo się przyda. Jedzenie, pomoc medyczna i działanie w celu rozwiazania problemu też. I dziennikarze na granicy.

        • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:21
          Nie wiem jak inni, ale ja poproszę o Frontex, działania uzgodnione z UE i NATO oraz pomoc humanitarną kilkutorowo: dopuszczanie partiami do składania wniosków o różne formy pobytu, weryfikacja w obozach przejściowych z wykorzystaniem tłumaczy, a potem część do ośrodków dla cudzoziemców, reszta deportacja do ich krajów natychmiast (co jest drogie, ale wykonalne). W obozach przejściowych identyfikować, nakarmić, zaopatrzyć medycznie w razie konieczności, pierwszeństwo bezwzględne dla małych dzieci i kobiet w ciąży.
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:24
            i słusznie, w sumie.
          • elinborg Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:31
            O to chodzi. Coś, ku.wa trzeba zacząć robić zamiast stać i się patrzeć. Doraźnie i długofalowo i zapobiegawczo i wspólnie..
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:40
              Zaznaczam, że jestem przeciwna udzielaniu pomocy na dziko i wspieraniu w ten sposób przemytu ludzi.
              Dziennikarze out, za dużo ckliwych obrazków. Aktywiści - out. To powinna być operacja logistyczna zrealizowana przez UdSC, wojewodów, MSWiA, kierowana przez MON (aczkolwiek widzę spory kompetencyjne) albo Frontex, żeby pogodzić wszystkich nadmiernie ambitnych.
              Ścieżka dyplomatyczna - via UE cisnąć Turcję i Irak, żeby wstrzymały loty i przyjęły swoich obywateli z powrotem.
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:47
                no dobra, ale na razie takiej operacji nie ma...
              • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 15:55
                Triss, przecież powinnaś wiedzieć doskonale, że jakakolwiek pomoc dla kogokolwiek (bezdomnych, uchodźców w ośrodkach, itp) w Polsce trzyma się wyłącznie na aktywistach. I ci źli, źli aktywiści (gdyby nie oni, nie byłoby 10 trupów, tylko znacznie więcej) robili co mogli, by współpracować ze Strażą Graniczną. Skutecznie wybito im to z głowy.
              • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:36
                triss_merigold6 napisała:
                > Dziennikarze out, za dużo ckliwych obrazków. Aktywiści - out.

                czyli jednak dalej chcesz ciągnąć ten morderczy pissuarowy spektakl wyborczy.
                Jakoś nie dziwi.

                To już nawet do MON dotarło, że bez wsparcia społecznego nie są sobie w stanie poradzić:
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27788686,pawel-soloch-za-wpuszczeniem-dziennikarzy-na-granice-walka.html#do_w=46&do_v=142&do_st=RS&do_sid=286&do_a=286&s=BoxNewsImgLink
              • droch Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:59
                Dziennikarze out, za dużo ckliwych obrazków.

                Nawet rząd PiS właśnie pokapował się, że obrazki i tak będą, a jakże, ale tylko takie, jakie zechce pokazać Białoruś.
                • potworia116 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:20
                  droch napisał:

                  > Dziennikarze out, za dużo ckliwych obrazków.
                  >
                  > Nawet rząd PiS właśnie pokapował się, że obrazki i tak będą, a jakże, ale tylko
                  > takie, jakie zechce pokazać Białoruś.

                  I Rosja. Amen.
              • potworia116 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 20:54
                triss_merigold6 napisała:

                > Zaznaczam, że jestem przeciwna udzielaniu pomocy na dziko i wspieraniu w ten sp
                > osób przemytu ludzi.

                Więc proszę zezwolić na legalną pomoc specjalizującym się w niej organizacjom. Nie trzeba będzie paczek po krzakach rozrzucać na nielegalu.

                > Dziennikarze out, za dużo ckliwych obrazków. Aktywiści - out.

                Zocha cię dupogłowiem zaraziła, czy zamordyzm masz w chromosomach? Wyrzucenie mediów to nie tylko antydemokratyczny skandal, ale i wizerunkowy samobój. Poza tym w Tymkraju wszelkie akcje humanitarne i pomocowe od paczek świątecznych dla potrzebujących, przez telefony zaufania dla młodzieży LGBT, po schroniska dla bezdomnych kotów są wykonywane rękami aktywistów.


                • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 21:51
                  i dlatego uchodźcy tak aktywistom są potrzebni
                  strumień forsy popłynie. i serduszko zapika
                • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 09:53

                  Więc proszę zezwolić na legalną pomoc specjalizującym się w niej organizacjom



                  Rozumiem grupa granica i przenytnicy na granico to przyklady tych wyspecjalizowanych organizacji ?
                  • potworia116 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 19:57
                    bigzaganiacz napisał(a):

                    >
                    > Więc proszę zezwolić na legalną pomoc specjalizującym się w niej organizacjom
                    >
                    >
                    >
                    > Rozumiem grupa granica i przenytnicy na granico to przyklady tych wyspecjalizow
                    > anych organizacji ?

                    Nie, bigi, nie rozumiesz, jak zwykle.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:35
            Dokładnie tak. Obozy dla uchodźców, pomoc medyczna dla chorych, wnioski o azyl, weryfikacja, kto nie spełnia kryteriów do samolotu i won, wszystko na koszt na UE.

            Obecna sytuacja skończy się tylko tak, że dojdzie do walk na granicy, siłowego jej sforsowania, a potem okoliczni mieszkańcy będą mieli drugie Lesbos.
            • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:40
              okoliczni mieszkańcy już się czują jak na wojnie...
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:45
              Żadnych dziennikarzy, żadnych celebrytów rzucających cukierkami czy aktywistów z transparentami.

              Teren stanu wyjątkowego, realizowana operacja ma na celu x, y, z w terminie do... Operacja kieruje od strony cywilnej osoba X z instytucji A, od strony zapewnienia bezpieczeństwa granicy oraz przekraczających granicę osoba Y z instytucji B. Współpracujemy z...

              Taki komunikat powinien wyjść i być powtarzany do urzygu.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:49
                Dokładnie tak, żadnych aktywistów i sprintów z plecakiem, żadnych własnych inicjatyw medyków latających po lasach, organizacja, precyzja i wydajność jak na taśmie fabrycznej.
              • primula.alpicola Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:05
                Pięknie, tylko do tego trzeba kompetentnych ludzi.
              • livia.kalina Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:44
                O matko. Czyli działania pis-dzielców bez jakiejkolwiek kontroli? Czyli sukces będzie na miarę Elektrociepłowni w Ostrołęce. Tyle, ze ofiarami ludzkimi.
                • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:47
                  Uważam, że kontrola ze strony Frontexu i przedstawicieli NATO byłaby wystarczająca i tak, Polska już w sierpniu powinna zwrócić się do Frontexu o wsparcie i koordynację działań.
                  • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:00
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Uważam, że kontrola ze strony Frontexu i przedstawicieli NATO byłaby wystarczaj
                    > ąca i tak, Polska już w sierpniu powinna zwrócić się do Frontexu o wsparcie i k
                    > oordynację działań.


                    Pełna zgoda
                    Przypominam , że wtedy właśnie w sierpniu padły słowa Frasyniuka nt żołnierzy śmieci i watahy psów
                    uncertain
                • madami Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 09:50
                  Akurat media nie kontrolują tylko dezinformują. Ilość fakeów i manipulacji ze strony np. Wyborczej jest porażająca od początku tej sytuacji.
                  • sumire Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 10:01
                    To kto informuje?
          • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:40
            triss_merigold6 napisała:

            > weryfikacja w obozach przejściowych z wykorzystaniem tł
            > umaczy, a potem część do ośrodków dla cudzoziemców, reszta deportacja do ich kr
            > ajów natychmiast (co jest drogie, ale wykonalne).

            Nakręci to tylko spiralę non sensu. Generując bezsensowne koszty.
            Wrócą do Mińska pierwszym dostępnym samolotem.
            Serio, po dwóch latach walki z morderczą pandemią, nie mamy w Europie za dużo wolnej kasy na bezsensowne akcje.
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:49
              Utrzymywanie kilkunastu tysięcy na miejscu i w stanie gotowości jest droższe.
              Identyfikować, pobierać odciski do bazy, odsyłać natychmiast.
              • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:23
                triss_merigold6 napisała:

                > Utrzymywanie kilkunastu tysięcy na miejscu i w stanie gotowości jest droższe.

                Zgadzam sie


                > Identyfikować, pobierać odciski do bazy, odsyłać natychmiast.
                Heh...przeciez oni nie mają dokumentów....a my procedur i narzędzi by ich identyfikowac. Takowe ma frontex i europol
                • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:27
                  Toż zaznaczyłam, że z Frontexem. Niemcy mają tłumaczy, którzy rozpoznają dialekty nawet bardzo lokalne. Nie chce podać danych do identyfikacji? - stosować pushback.
                  • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:11
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Toż zaznaczyłam, że z Frontexem.
                    I z tym się zgadzam

                    Niemcy mają tłumaczy, którzy rozpoznają dialek
                    > ty nawet bardzo lokalne.
                    Nie tylko Niemcy. Frontex to śmietanka europejska

                    Nie chce podać danych do identyfikacji? - stosować pus
                    > hback.
                    czyli to co ma miejsce teraz, dokładnie to samo ( tyle że innymi ręcyma )
                    Z- ergo- nie rozwiązuje sytuacji-bo wg mnie wszelkie teoretycznie siłowe działania są przeciwskuteczne. ( teoretycznie, bo używane są najlżejsze śpb, które nie robią na uchodźcach wrażenia )
                  • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:47
                    Wiesz, ja jednak wolałabym ten pushback bez wcześniejszych działań. Europa nie chce i potrzebuje tych ludzi
                • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:43
                  > Heh...przeciez oni nie mają dokumentów....a my procedur i narzędzi by ich identyfikowac.

                  A jakim magicznym sposobem wszyscy zatrzymani oprócz kilkunastu osób (od sierpnia) mają przypisane obywatelstwo? Nie widziałaś nigdy komunikatu Straży Granicznej? Tylu a tylu Irakijczyków, Syryjczyków, Kongijczyków... Skąd pochodzi twoja informacja, że "oni nie mają dokumentów" i jakiej liczby osób dotyczy?
              • droch Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:00
                Nie tylko to - dochodzą koszty rekompensat za stan wyjątkowy.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:51
              Nie mają nieskończonej kasy na wycieczki za kilka tysięcy euro. Poza tym parudniowe przeczołganie po lasach i bagnach na mrozie jednak trochę zniechęca.
              • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:58
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Nie mają nieskończonej kasy na wycieczki za kilka tysięcy euro. Poza tym parudn
                > iowe przeczołganie po lasach i bagnach na mrozie jednak trochę zniechęca.

                Wygląda ci oni na przeczołganych i zniechęconych?
                • dr.amy.farrah.fowler Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:29
                  To co proponujesz? Bo wiesz, ganianie tam i z powrotem coraz większych tysięcznych tłumów skończy się źle, dla wszystkich uczestników tej zabawy.
                • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:42
                  Nawet maseczkę ma, dba o zasady DDM.
          • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:48
            triss_merigold6 napisała:

            > Nie wiem jak inni, ale ja poproszę o Frontex, działania uzgodnione z UE i NATO
            > oraz pomoc humanitarną kilkutorowo: dopuszczanie partiami do składania wnioskó
            > w o różne formy pobytu, weryfikacja w obozach przejściowych z wykorzystaniem tł
            > umaczy, a potem część do ośrodków dla cudzoziemców, reszta deportacja do ich kr
            > ajów natychmiast (co jest drogie, ale wykonalne). W obozach przejściowych ident
            > yfikować, nakarmić, zaopatrzyć medycznie w razie konieczności, pierwszeństwo be
            > zwzględne dla małych dzieci i kobiet w ciąży.

            Elegancko. Zgadzam się ze wszystkim
            Tyle tylko, że to jest teoria
            W praktyce jesteśmy jako kraj niewydolni., Stac nas jedynie na to, by postawić ( wystawic !) tam służby i dosyłać kolejnych. Kasa idzie na zaopatrzenie logistyczne, medyczne i całą przejściową infrastrukturę . Niewydolność rządu nie pozwala na podjęcie działań o których piszesz-to zbyt trudne tongue_out Jakie obozy przejściowe ? Straż graniczna ma śmieszną insfrastrukturę ( śmieszną w dobie tego co się dzieje i takiej liczby ludzi ), ma mało ludzi ( 2 tys ?) - by sprawdzić, zaopatrzyć, skierowac na kwarantannę ( wciąż jest pandemia !), prowadzić postepowania ( zatrzymuje się uchodźców z bardzo ciekawymi karalnymi materiałami w tel tongue_out )
            Politycy ( bo i nierząd i opozycja ) nie mają wizji, spójnego planu, perspektywy. Żenujące i straszne jest że jakaś byle forumka ( sory triss) ma bardziej racjonalne spojrzenie niż ci kuwa poliamatorzy
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:52
              Wiem, że SG ma za mało ludzi, tu widzę pole do wykorzystania WOT.
              Zaznaczam, że nie znam się na zakresach kompetencji poszczególnych służb i relacjach hierarchiczno-służbowych, ale jest ustawa o zarządzaniu kryzysowym i ta o stanach nadzwyczajnych, a w MSWiA jest komórka od scenariuszy.uncertain
              • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:11
                triss_merigold6 napisała:

                > Wiem, że SG ma za mało ludzi, tu widzę pole do wykorzystania WOT.

                W teorii. W praktyce jednak może to spowodowac paraliż w innych sektorach. Oficerowie i podoficerowie to często ludzie wykształceni , potrzebni gdzie indziej : nauczyciele, prawnicy, radcy,pracownicy administracji, właściciele firm itd. Z kolei pozostali : tzw.pracownicy niższego szczebla ( sory, ale dla wielu jest to możliwość dorobienia po prostu ), pracownicy fabryk, również właściciele firm i przedsiębiorstw. Ludzie POTRZEBNI . Do działań o których piszę szeregowy mundurowy jest potrzebny tylko w zakresie "mięsa"- prostych czynności - a nie czynności operacyjnych, bo tam są też przestępcy i terroryści uncertain Jesli już to skierowałabym ich do szerokopojętej obłsugi kobiet i dzieci. Poza tym WOT ( na papierze) tak naprawdę jest mało. Ich jest 25 tys. A już teraz na granicy jest teoretycznie ( bo w praktyce jest więcej ) ok 15 tys zołnierzy, 2 tys policji i kierowani będą kolejni.
                Mamy pandemię - WOT świetnie poradził sobie w akcji "odporna wiosna" z pomocą przy wymazach, punktach drivethru, w szpitalach, dps - i teraz też tam już działają, tam tez sa potrzebni. Mało tego- zbliża się zima-wuj wie jaka będzie, czy nie będzie problemów - a do tego oni są powołani, do likwidowania również skutków katastrof ( różnego rodzaju )



                > Zaznaczam, że nie znam się na zakresach kompetencji poszczególnych służb i rela
                > cjach hierarchiczno-służbowych, ale jest ustawa o zarządzaniu kryzysowym i ta o
                > stanach nadzwyczajnych, a w MSWiA jest komórka od scenariuszy.uncertain

                Triss przecież wiesz, że to jest karton.. uncertain


                • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:10
                  Dlatego to, co od początku powinno być zrobione, to koordynacja i wykorzystanie do pomocy humanitarnej wszystkich możliwych chętnych. Od Caritas do anarchistów z Food Not Bombs. Tak jak to np. Niemcy robili, gdy do nich dotarło nie kilka tysięcy, a milion migrantów. Państwo jest niewydolne i to wiadomo, ale zasoby ludzkie tych złych, złych aktywistów są całkiem pokaźne.
                  • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:22
                    otóż to.
                  • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:27
                    Żadnych aktywistów przy granicy.
                    Za duże ryzyko takich akcji wiadomosci.wp.pl/18-migrantow-w-karetce-pogotowia-6703312481565568a
                    Po obu stronach jest wojsko, kryzys eskaluje, nad Białorusią latają właśnie rosyjskie Tu-22M3, a Ty postulujesz zabawianie się w działalność charytatywną.
                  • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:31
                    paszczakowna1 napisała:

                    > Dlatego to, co od początku powinno być zrobione, to koordynacja i wykorzystanie
                    > do pomocy humanitarnej wszystkich możliwych chętnych.

                    tu nie ma między nami zgody
                    skoro z incydentalnego przekraczania granic wynikły masowe próby przekroczenia ( bo ochrona granic była niewydolna a humanitarna pomoc nie istniejąca ) to wyobraź sobie jaki zalew spowodowałoby to, co proponujesz

                    • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:35
                      Dokładnie. Zadaniem i rolą państwa (nawet z kartonu, łaska boska, że przynajmniej część ludzi ze średniego szczebla nie jest z kartonu i ma jakieś know how) jest ogarnięcie kryzysu politycznego i podejście do systemowego rozwiązania sytuacji.
            • jedn0raz0w0 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:02
              nierząd przecież wcale nie zamierza tego rozwiązać, choć prywatnie to tam mogą być tego samego zdania, ale są na pasku tych, których celem jest wyjście z unii/osłabienie jej. A opozycja tym bardziej nie będzie nic robić, bo gdyby im coś z tego wyszło to by to poszło na konto sukcesów nierządu.
              • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:13
                jedn0raz0w0 napisał(a):

                > nierząd przecież wcale nie zamierza tego rozwiązać, choć prywatnie to tam mogą
                > być tego samego zdania, ale są na pasku tych, których celem jest wyjście z unii
                > /osłabienie jej. A opozycja tym bardziej nie będzie nic robić, bo gdyby im coś
                > z tego wyszło to by to poszło na konto sukcesów nierządu.


                wg mnie obecna sytuacja- umacnia naszą pozycję w unii.
                Przyjmując pomoc ze strony frontexu i nato- wzmacniamy te więźni
                Nie przyjmując pomocy- bierzemy na siebie mesjanizm i chronimy europę przed dzikim najeźdzcą - ergo- robimy przysługę i więzi
                Dla nierzadu to sytuacja patowa i mam nadzieję że skoro opozycja ich nie wyjebała, kobiety nie dały rady to może "islam" ich wyebie
              • lauren6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:32
                > nierząd przecież wcale nie zamierza tego rozwiązać, choć prywatnie to tam mogą być tego samego zdania, ale są na pasku tych, których celem jest wyjście z unii/osłabienie jej

                Ja też myślę, że oni celowo nie podejmują racjonalnych działań, tylko dążą do naparzanki na granicy.
                Jakie piękne filmy idą w świat: Poland strong, odpiera najazd hord dzikusów. Łukaszence to na rękę, zaraz ściągnie nowych migrantów i będziemy mieć neverending story na granicy. Byle do wyborów. Suweren musi mieć na bieżąco przypominane kto tak dzielnie walczy z najeźdźcami.
                • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:48
                  > Jakie piękne filmy idą w świat: Poland strong, odpiera najazd hord dzikusów.

                  W swiat to juz poszly inne filmy, hord dzikusow nie pokazano lecz spokojnych zziebnietych ludzi. Jeden dziarski mezczyzna spokojnie lopata rozwalajacy zasiek, rownie spokojnie odmachujac strumien czegos wypryskiwanego z psikawki. Plus szpalery groznych mundurowych, a za zasiekami kobiety i dzieci.
                  Taka ta Poland strong. Od sierpnia nie przyjela zadnej pomocy z Unii, zadnych organizacji, zadnych konsultacji z zachodu, bo co tu im beda w obcych jezykach....itd
                  Teraz to sie wszystko tragedia skonczy, bo Polak i przed szkoda i po szkodzie glupi.
                  • hipinka Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:02
                    to Ty chyba jakieś niepublikowane materiały widziałaś
                    jakiś mężczyzna SPOKOJNIE rozwalający zasiek big_grin
                    inni bardzo spokojnie ścinający drzewa i rzucający je na zasieki
                    ojp
                    • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:06
                      hipinka napisała:

                      > to Ty chyba jakieś niepublikowane materiały widziałaś
                      > jakiś mężczyzna SPOKOJNIE rozwalający zasiek big_grin
                      > inni bardzo spokojnie ścinający drzewa i rzucający je na zasieki
                      > ojp


                      Hipinko.
                      Sugerujesz, że ataki na zasieki są siłowe, agresywne , bezprawne ?
                      Przeproś

                      tongue_out
                      • hipinka Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:15
                        masz rację
                        przepraszam, kajam się wink
                        jak ja w ogóle mogłam tak pomyśleć (z zażenowaniem stuka się w czoło)
                        zapewne oglądałam relację z jakiejś innej granicy
                • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:50
                  A w komentarzach na zagranicznych forach zdecydowana większość trzyma kciuki za Polskę.
                  Europejczycy nie chcą imigrantów
                • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:55
                  lauren6 napisała:

                  > Ja też myślę, że oni celowo nie podejmują racjonalnych działań, tylko dążą do naparzanki na granicy.
                  > Jakie piękne filmy idą w świat: Poland strong, odpiera najazd hord dzikusów.

                  taki pewnie mieli plan.
                  Ale już widać, że przeliczyli się w tym, że będą w stanie sami odpierać te ataki. Liczba emigrantów, którym udaje się przedostać w głąb Polski ciągle rośnie i władzuchna tego nie jest w stanie ukryć.
                  Rzecznik MON już zmienił narrację i zaczął twierdzić, że dopuszczenie i pomoc mediów będzie korzystne. A dotychczas zapierali się rękami i nogami przed wpuszczeniem tam dziennikarzy.
                  Więc plany mogli sobie mieć tylko państwo z tektury i papieru toaletowego (nie)stety pokazało im swoją "wytrzymałość".
                  • droch Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:03
                    A teraz wyobraźcie sobie co by działo się, gdyby Białoruś miała dostęp do Bałtyku i trzeba byłoby obstawić całą granicę morską...
            • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:43
              wapaha napisała:

              > Żenujące i straszne jest

              żenujące i straszne to jest to:

              "wapaha napisała:

              > kurde, szkoda że nie mam czarodziejskiej mocy bo sprawiłabym żebyś przez tydzie
              > ń była muzułmańską kobietą -dostałabyś kilka razy wpierdol, kilka gwałtów w tym
              > jeden u sąsiada za kozę, pozapierdalałabyś przy dzieciach w domu za domem ze s
              > puszczonymi oczyma gdy pan mąż władca dłubie w zebach- to może byś zrozumiała"

              i twoja bezczelność w udzielaniu się jeszcze na forum.
              • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:53
                alicia033 napisała:


                > i twoja bezczelność w udzielaniu się jeszcze na forum.
                >
                >
                >
                > sio kurko!
                >
          • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:56
            triss_merigold6 napisała:

            >weryfikacja w obozach przejściowych z wykorzystaniem tłumaczy, a potem część do ośrodków dla >cudzoziemców,

            A i jeszcze w kwestii obozów przejściowych... uczmy się i wyciągajmy wnioski z doświadczeń Litwy. W obozach wybuchały awantury, burdy, podpalenia... To są agresywni mężczyźni przygotowani do walki, pomiędzy nimi prawdopodobnie agenci Białorusi/Rosji mający za cel tylko i wyłącznie destabilizację sytuacji w kraju od wewnątrz.

            Po co nam to? Po co nam to wewnątrz kraju, gdy możemy zatrzymać na granicy?

            Gość ci napi**dala siekierą w drzwi wejściowe od domu, a ty go chcesz wpuścić i zamknąć tymczasowo w łazience. A po co? A komu to potrzebne?
            • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:23

              To są agresywni mężczyźni przygotowani do walki, pomiędzy nimi prawdopodobnie agenci Białorusi/Rosji

              A ci jeszcze do nich z kocykam cukierkami i karma dla kota , obled
            • dr.amy.farrah.fowler Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:31
              >możemy zatrzymać na granic

              No problem w tym, że nie możemy. Będzie jak w Ceucie, armatki wodne i kule gumowe, wali 800 sztuk, 600 odpada, 200 przechodzi.
              • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:51
                200 łatwiej wyłapać niż 800
            • lauren6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:35
              Bo traktaty międzynarodowe i fundamentalna ludzka przyzwoitość zobowiązują nas do pomocy uchodźcom, a po gębie nie poznasz kto uchodźca, kto migrant.

              Wróć. Argument o ludzkiej przyzwoitości do kuca z definicji nie trafi. Nadal pozostają traktaty międzynarodowe.
              • simply_z Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:26
                taa w 39 tez byly traktaty.
                • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:56
                  i co, chciałabyś powtórki z 39?
                  Czy co właściwie chciałaś powiedzieć?
    • asfiksja Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:00
      W ogóle się tym nie przejmuj, dobrze robisz i rób to dalej.
    • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:13
      działania Grupy Granica


      Mam nadzieje ze zioberko dobierze sie do dupy tym agentim putina
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:17
        żebyż to było takie proste.
    • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:15
      stephanie.plum napisała:

      > jedzie tam kilka osób z mojej rodziny, w ramach działania Grupy Granica. ja, có
      > ż, zostaję dzieciarni pilnować.

      Dla członków Grupy Granica, za zdradę ojczyzny, tylko kara ostateczna!
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:24
        niestety, każdy Ojczyzną może gębę sobie wycierać.
    • elinborg Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:17
      Nie wiem, po co pierwszy akapit, ale pilnowanie dzieci tych, którzy jadą pomagać to też pomoc.
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:23
        nie "po co", tylko "dlaczego".
        wspomniane przez mnie wątki były po prostu niesprawiedliwe wobec tego, co czuje i robi wielu ludzi w Polsce.
        • elinborg Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:38
          A równie wiele nie robi i nie czuje. Na forum też. Ty coś robisz, to dlaczego bierzesz to do siebie?
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 12:46
            dobre pytanie.

            może dlatego, że większość osób uwielbia szufladkować swoich bliźnich.
            Polak, katolik? to zapewne homofob, ksenofob, rasista, zwolennik kary śmierci, i w ogóle szumowina.

            zresztą, zobacz, co wypisuje Alicja nieco wyżej. dla niej jestem "be", z uwagi na moje poglądy, i każda okazja jest dobra, żeby się przypierdolić.

            a tymczasem ludzie są naprawdę różni.(ja, cóż, może i jestem wstrętna, ale mam ekstra fajne rodzeństwo i szwagra).

            zresztą, zobac
            • livia.kalina Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:48
              Napisałaś wyjątkowo chamski post założycielski. Kpiłaś z cierpienia i nieszczęścia ludzkiego i ludzi, którzy niosą pomoc. "łzawe wierszyki"? Myślisz czasem zanim coś palniesz?

              Czym się chwalisz? Że ktoś dopiero pojedzie? I czego oczekujesz? Że wszyscy klękną? Doceń najpierw albo chociaż nie pluj na ludzi, którzy pomagają od miesięcy i ratują życie ludzkie.
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:27
                wyjątkowo chamski post? czuję się zaszczycona.
              • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:03
                livia.kalina napisała:

                > Doceń najpierw albo chociaż nie pluj na ludzi, którzy pomagają od miesięcy
                > i ratują życie ludzkie.

                Ludzie, którzy "pomagają" i "ratują" powinni być docenieni karą ostateczną lub przynajmniej wieloletnim więzieniem.
    • taniarada Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:03
      Putin wykorzystuje słabość przywództwa zachodu jakiego nie było od dziesiątek lat. W USA słabiutki, przysypiający prezydent i neomarksistka jako vice. Wielka Brytania nadal zajęta skutkami Brexitu. W Niemczech praktycznie nie ma rządu a ten czerwono-zielony, który się kroi zasadniczo jest za "ubogacaniem". W końcu nowy niemiecki rząd będzie musiał się odnieść do problemu. Jeśli akcja Putina/Łukaszenki zostanie uzupełniona o niemiecką "politykę powitania" to na polskiej granicy pojawią się nie tysiące a setki tysięcy a potem miliony. Jeśli nowy niemiecki rząd zachowa się głupio to powstanie naprawdę duży kryzys z udziałem Polski.
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:07
        owszem, ale to nie znaczy, że nie można pomóc konkretnym osobom, którym dziś jest zimno.
        • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:17



          owszem, ale to nie znaczy, że nie można pomóc konkretnym osobom, którym dziś jest zimno


          Sluzba nie druzba


          - W Białorusi przeszkoleni zostali Irakijczycy i Afgańczycy, którzy będą wykorzystani do tego, żeby sprowokować konflikt zbrojny na granicy z Polską - poinformował były ambasador Białorusi w Polsce Paweł Łatuszka. Zapewnił, że informacje pochodzą od "źródeł w wysoko postawionych białoruskich służbach wywiadowczych
        • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:21
          stephanie.plum napisała:

          > owszem, ale to nie znaczy, że nie można pomóc konkretnym osobom, którym dziś je
          > st zimno.
          >


          Dziwne, że Sąsiad zza granicy nie martwi się o "zimno" swoich żywych tarcz, w tym dzieci. Tylko strzela jak biedaki chcą wrócić na Białoruś.
          Przed chwilą wycieczki, hotele, selfiaczki z wycieczek, a teraz dramat bo im niby zimno. I jeszcze dzieci w to wciągają bo im sąsiad tak zalecił.
          Sąsiadowi właśnie dokładnie oto chodzi. Żeby społeczeństwo się podzieliło i skłóciło. Łotwa i Litwa są zgodne co do niewpuszczenia nielegalnie migrantów. Dlatego Łukaszenka tam do tej pory nie próbował. Tylko polska jak zwykle nie może się zdecydować to i tu skoncentrowane są całe siły migracyjne.
          A niech wleza do Polski tylko żeby potem płaczu nie było. Bo jeśli myślicie, że uchodźcami są głównie te biedne kobiety i malutkie dzieci (specjalnie wystawione na pierwszy front przy granicy) to trochę się zdziwicie.
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:42
            jasne, oglądajmy się na to, jak ludzi traktuje reżim Łukaszenki.
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:45
              Znakomicie, w porównaniu do traktowania jego własnych obywateli. W Mińsku jest jakiś mały Bagdad, z ludźmi okupującymi chodniki, parki, ławki, centra handlowe, rozbijającymi namioty gdzie popadnie etc. Obywateli pierwszy patrol policji by brutalnie posprzątal.
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:55
                znakomicie, do momentu, kiedy ich pędzą na granicę?
                a tych, którym strona polska podziękuje, nie wpuszczają z powrotem?
            • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:49
              stephanie.plum napisała:

              > jasne, oglądajmy się na to, jak ludzi traktuje reżim Łukaszenki.
              >


              Istnieją legalne formy emigracji i próby ulokowania się w bezpieczniejszym kraju. Dlaczego nie tędy droga?
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:57
                ależ oczywiście, że tędy.
                pomoc ludziom, którzy utknęli w lesie, nie równa się chęci pozwolenia na samowolkę wszystkim, którzy siłą przeszli granicę.
                chodzi o to, żeby trupy po krzakach nie leżały, to jednak jakaś podstawa.
                • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:10
                  To niech nie lezą w te krzaki z łopatami, siekierami i nożycami. Ciężko ich dostarczyć do legalnego miejsca gdzie można złożyć wniosek LEGALNY? Ale już nie tak ciężko przedzierać im się przez lasy z tymi siekierami...
                  • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:14
                    IM to powiedz.
                    • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:31
                      Ja wiem, to była zwykła retoryka.
                      Ale właśnie o to chodzi. To nie jest kwestia tego, że ci ludzie tego nie wiedzą. To nie jest kwestia tego, że oni tak chcą.
                      Zostali tak poinstruowani i wypełniają zalecenia. Mają konkretny przekaz, wywolac konflikt i osłabić nasz kraj m.in. skloceniem narodu. I pięknie im się to udaje.
                      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 15:42
                        hm, jesteś pewna? bo ja nie.
                        • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 15:59
                          Jestem. Aż dziwne, że ty nie.
                          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:01
                            ci zmarli byli poinstruowani, że mają umrzeć?
                            • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:55
                              Ola boga...big_grin wiesz, że to niegłupia myśl.. płaczące dzieci, brudni (choć silni, mlodzi w markowych ciuchach) mężczyźni, nieliczne, ale wypchnięte naprzód zmarznięte kobiety i kilkoro umarłych w lesie. Obraz pogrążenia polski idealny dla naszego sąsiada. Bardzo więc możliwe, że ofiary były przydatne dla tych "na górze".
                      • leosia-wspaniala Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:37
                        >Zostali tak poinstruowani i wypełniają zalecenia. Mają konkretny przekaz, wywolac konflikt i osłabić nasz kraj m.in. skloceniem narodu. I pięknie im się to udaje.

                        To nas trzeba bardziej skółcać big_grin ? Paradne big_grin Nie. Oni mają sprawić, żeby Polska i UE tańczyła, jak Putin zagra. Czytałam sobie właśnie ciekawy artykuł, polecam zapamiętać z niego cytat:

                        "To jest historyczne wyzwanie. By mu sprostać, musimy sobie powiedzieć, czego przede wszystkim bronimy: płotu czy wolności? Co jest dla nas gorsze: wpuszczenie do Polski tysięcy uchodźców czy zakażenie milionów polskich mózgów i serc putinowską pogardą dla praw człowieka, wolności obywatelskich i praworządności?

                        Kaczyński, Duda, Bąkiewicz, Ziobro, Gliński, Macierewicz, Czarnek chcą rządzić jak: Łukaszenka, Putin, Erdogan. Na uchodźcach ćwiczą standardy, które zamierzają stosować wobec nas. Chcą, byśmy do nich przywykli. Co na to obrońcy demokracji?".

                        Putin po prostu chce, żeby Zachód stał się Wschodem, gdzie można sobie po prostu zlikwidować niewygodnych ludzi, a jak komuś to przeszkadza, to też się go likwiduje.
                        • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:50
                          > ciekawy artykuł, polecam zapamiętać z niego cytat:

                          "To jest historyczne wyzwanie. By mu sprostać, musimy sobie powiedzieć, czego przede wszystkim bronimy: płotu czy wolności? Co jest dla nas gorsze: wpuszczenie do Polski tysięcy uchodźców czy zakażenie milionów polskich mózgów i serc putinowską pogardą dla praw człowieka, wolności obywatelskich i praworządności?

                          Kaczyński, Duda, Bąkiewicz, Ziobro, Gliński, Macierewicz, Czarnek chcą rządzić jak: Łukaszenka, Putin, Erdogan. Na uchodźcach ćwiczą standardy, które zamierzają stosować wobec nas. Chcą, byśmy do nich przywykli. Co na to obrońcy demokracji?".

                          AMEN.

                          Jak to nie dotrze to juz nic nie dotrze. Polacy sami sobie gotuja los mentalnie poddajac sie pisowi.
                          • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 11:30
                            Co Ty wypisujesz... chyba emocje do końca zalały Ci mózg.
                            Dania właśnie złożyła propozycję wsparcia dzialan na granicy swoimi żołnierzami, w ramach współpracy NATO.
                            • alicia033 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:16
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Co Ty wypisujesz... chyba emocje do końca zalały Ci mózg.

                              Nic jej nie zalało mózgu, przeciwnie myśli trzeźwo, jak i Duńczycy. I zaoferowali pomoc właśnie dlatego, żeby pissuar nie mógł rozgrywać tu tego problemu tak, jak chce putin.

                              Jeszcze jeden podobny post i zamiast jeszczewątpić w to, że nie jesteś pissuarową pożyteczną idiotką przyjmę to wiadomości sans aucun doute, triss.
                              • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:57
                                Ale kojarzysz ostatnie decyzje i dzialania Danii w kwestii imigrantów? ☺
                  • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:58
                    > Ciężko ich dostarczyć do legalnego miejsca gdzie można złożyć wniosek LEGALNY?

                    Przecież posłuchali twoich jakże światłych rad i poszli na przejście graniczne w Kuźnicy. (Pewnej liczbie udało się przedostać, mimo iż Białorusini blokowali). I co im to dało?

                    To samo co od początku władzy PiS, czyli nic. Na przejściach granicznych obecnie nie ma możliwości złożenia wniosku azylowego na mocy dwóch rozporządzeń: z 13 marca 2020 o zawieszeniu lub ograniczeniu ruchu na wszystkich przejściach granicznych z Białorusią oraz z 20 sierpnia 2021 zmieniające to rozporządzenie. (O czym się przekonała na przykład grupa Jazydów).

                    Zresztą i przedtem SG nie przyjmowała wniosków azylowych na przejściach. Polska przegrała już kilka spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka (M.K. przeciwko Polsce czy D.A. przeciwko Polsce), w których ETPC uznał, że prośby cudzoziemców o możliwość złożenia wniosków o ochronę na przejściach granicznych są celowo ignorowane przez Straż Graniczną i jest to część powszechnej praktyki. W tych przypadkach polskie władze zignorowały również wydane przez ETPC środki tymczasowe, w których Trybunał zakazał polskim władzom odesłania skarżących cudzoziemców z powrotem na Białoruś.

                    www.hfhr.pl/wyrok-etpc-odmowa-wjazdu-uchodzcom-z-czeczenii-na-przejsciu-granicznym-w-terespolu-byla-bezprawna/
                    www.hfhr.pl/kolejny-wyrok-etpc-w-sprawie-odmowy-wjazdu-uchodzcom-na-przejsciu-granicznym-w-terespolu/

                    Jeszcze jakieś światłe rady masz? Nie wiem, nie mają chleba, niech jedzą ciastka, coś takiego?
                    • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 18:53
                      paszczakowna1 napisała:
                      >
                      > Przecież posłuchali twoich jakże światłych rad i poszli na przejście graniczne
                      > w Kuźnicy. (Pewnej liczbie udało się przedostać, mimo iż Białorusini blokowali)
                      > . I co im to dało?
                      >


                      Ależ oczywiście, że mogą ubiegać się o pobyt w sposób legalny.
                      I ależ oczywiście, że nie dotarli do przejścia granicznego mimo, że ty tak twierdzisz wink

                      Nawet w momencie jak te setki osób ruszyły na Kuźnicę SG była przygotowana na ewentualność, że dotrą do przejścia granicznego. Byli przygotowani na masowe składanie wniosków. Stwierdzono, że prawdopodobnie nie będzie możliwości zapewnienia pobytu dla wszystkich. Natomiast liczono na to, że wybiorą tę drogę. Niestety byczki poszły w las żeby łopatami i nożycami forsować ogrodzenie.
                      Coś jeszcze masz do dodania?
          • potworia116 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:29
            Ależ jak najbardziej nie należy ich wpuszczać "nielegalnie". Istnieją procedury, żeby im pomóc jak najbardziej w zgodzie z prawem.
            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:42
              tvn24.pl/polska/kryzys-na-granicy-polski-z-bialorusia-stanislaw-zaryn-pisze-w-internecie-ze-w-minsku-gromadza-sie-grupy-migrantow-5486037

              i ściągają kolejne grupy
              tam są dzieci, traktowane instrumentalnie i szkolone do wykonywania wzruszających gestów, które sto tysięcy razy zostaną pokazane w europejskich mediach z odpowiednio wzruszającym komentarzem
              • sasanka4321 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:20
                Jest filmik. Ten glowny zniknal ale wycinki kraza w scieci od dwoch dni. Wpuszczaja dzieciakowi krople do oczu a potem dmuchaja mu w oczy dymem papierosowym. A potem go daja do mikrofonu.

                www.youtube.com/watch?v=malDRJcMrB0&ab_channel=G%C3%B3wnoTV
      • madami Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:45
        Właśnie - dlatego mówię - udawajmy tylko, że bronimy granicy zeby nie zarzucili nam łamania prawa europejskiego ale wpuszczajmy ile wlezie od razu z mapką jak dotrzeć do Niemiec. Przecież oni - Niemcy tych migrantów CHCĄ, marzą o nich, zapraszają, rozdają socjal - więc niech ich, tak upragnionych, sobie przyjmą.
        • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:50
          Boskie big_grin
          Wasza naiwność aż rozczula
        • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:28
          zeby nie zarzucili nam łamania prawa europejskiego ale wpuszczajmy ile wlezie od razu z mapką jak dotrzeć do Niemiec. Przecież oni - Niemcy tych migrantów CHCĄ

          Bylas czwartym czlonkiem gangu olsena ?
          Bo plany masz zaiscie szatanskie


          Niemcy w dzien zamkna granice i gdzie te masy sie podzieja
          Zgadnij ?
          • madami Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:32
            Przerobimy och na Prawdziwych Polaków big_grin my nie damy rady? potrzymaj mi piwo!


            3 lata później
            Ahmed do Ahmeda: - Ty Ahmed potrzymaj mi piwo!
          • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 23:27
            no sumirka i gąska biorą, bierze też aracelka do siebie, myślę że pani kurdej też okaże coś więcej niż bule w klatce piersiowej i się zmobilizuje do działania. pikające co prawda liczą na wigilijną wieczerzę u katoli, ale katole na wędrowca gotowi, na turystów to nigdy nie słyszałam (ale ja w kościele rzadko bywam, to może cos sie zmieniło?)
            • lauren6 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:27
              Czym się różni wędrowiec od turysty?
              • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:45
                może niech ci słownik podpowie? ja się nie podejmuję, za duże wyzwanie
                • lauren6 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:52
                  Tak właśnie myślałam, że palniesz głupotę i wykręcanie się z niej cię przerasta.
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:02
                    ależ ja wciąż widzę różnicę między wędrowcem a turystą, pisałam że jestem leniwa i w związku z tym nie podejmuję się wytłumaczyć ci różnicy, mam dziwne przekonanie graniczące z pewnością, że i tak nie zechcesz zrozumiesz, próżny trud.

    • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 13:37
      a mogłabyś oświecić, dokąd granica chce zrobić korytarz humanitarny? do której stolicy ma zgodę?
      • rayaax Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:47
        Do nibylandii
    • demono2004 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 14:19
      Ciekawe, czy pomoogą mieszkańcom terenów przygranicznych, gdy dojdzie do konfliktu a zdarzyć się moze wszystko.
      Lepiej opłaca sie litowac nad zdrowymi i agresywnymi byczkami, niz rodakami, ktorzy boja sie o siebie i swoje rodziny, prawda?
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 15:44
        nieprawda.

        śmiem twierdzić, że kto nie ma bliskich związków z mieszkańcami tych terenów, to najwyżej wypisuje takie rzeczy, jak ty.
        a kto ma, ten wie, że pomoc ludziom jest potrzebna.
      • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:06
        > Lepiej opłaca sie litowac nad zdrowymi i agresywnymi byczkami, niz rodakami, ktorzy boja sie o siebie i swoje rodziny, prawda?

        Uprzejmie informuję, że migranci są ludźmi, nie bydłem.

        I co ci "agresywni" ludzie (z tego ich zdrowia szpital w Hajnówce robi bokami) takiego zrobili mieszkańcom terenów przygranicznych? Niemcy podają, że dotarło ich do nich przez Polskę ponad osiem tysięcy. Zakładam, że się nie teleportowali, tylko przebywali przez pewien czas na terenach przygranicznych. Zabili kogoś? Zgwałcili może? Napadli? Nie?

        To na czym ta agresja polega? Że on tak tą łopatą machał przy tym płocie, i tak mu przy tym źle z oczu patrzyło?
        • simply_z Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:13
          a dopuszczasz taka mozliwosc, ze tam tez sa przestepcy? przeciez ludzie jak general Polko, czyli majacy wiedze (nie jakas ematka), o tym glosno MOWIA>
          • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:28
            Tym, którzy szkodzą w sensownej akcji są m.in. celebryci- zestawiam ze sobą 2 wpisy z fb- pani Martyny Wojciechowskiej (z odpowiednio dobranym zdjęciem) - i podpisów tam jest wiele- w tym wpis kobiety, która tam mieszka i widzi to zupełnie inaczej niż my- z domów, bezpiecznych miejsc

            • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:33
              Bardzo współczuję mieszkańcom obszarów przygranicznych, nie życzę im drugiego Lesbos.
              • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:37
                Mojej koleżanki z pracy zięć tam jest, drugiej koleżanki- 2 braci- widać też, jak reagują mieszkający tam, niedaleko granicy, jak zupełnie inaczej to TAM wygląda.
                Dziś podali, że złapali niedaleko Olecka pogotowie, które udawało, że nim jest, a tam 18 nielegalnych imigrantów. Dziwnie, bo to zaledwie trochę ponad 30 km od miejsca, gdzie mieszkam.
                Może dlatego ci patocelebryci na emocjach jadący ze swoich bezpiecznych domów/osiedli tak mnie wkurzają, by dosadniej nie powiedzieć.
                • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:40
                  Linkowałam tę akcję z fejkowym pogotowiem.
                  Żadnych celebrytów, żadnych mediów poza rzecznikami SG i wojska + akredytowani dziennikarze, a i to z daleka. Jeszcze nie wpadli na pomysł wystawiania akredytacji? Bozszsz, co za chaos.
                  • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:49
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Linkowałam tę akcję z fejkowym pogotowiem.
                    > Żadnych celebrytów, żadnych mediów poza rzecznikami SG i wojska + akredytowani
                    > dziennikarze, a i to z daleka. Jeszcze nie wpadli na pomysł wystawiania akredyt
                    > acji?
                    Bozszsz, co za chaos.

                    Zaczynają rozważać i potem pójdzie zmanipulowany przekaz, może dlatego patrzę na wpisy na TT białoruskiego niezależnego dziennikarza Tadeusza Giczana - krok po kroku relacjonuje, jak tak to wygląda, bez politycznego zaangażowania wielu naszych dziennikarzy z obu stron (czyli wersje:
                    "- Mimo że granica jest strzeżona przez Straż Graniczną i Wojsko, dwie grupy imigrantów przedarły się do Polski.
                    - Buahahaha, nieudacznicy!
                    - Ale zostali złapani i zmuszeni do powrotu na Białoruś.
                    - Bezduszne gnoje! ".
                    A tu konkrety:
                    twitter.com/TadeuszGiczan
                    • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:37
                      To przecie standardowy przekaz na ematce.
            • leosia-wspaniala Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:44
              > w tym wpis kobiety, która tam mieszka i widzi to zupełnie inaczej niż my- z domów, bezpiecznych miejsc

              Napisała, że się boi, ale czego konkretnie, to już nie napisała. Nie napisała nic o żadnych incydentach, napadach, kradzieżach. Nie napisała przed czym miałaby niby uciekać.

              Relacje mieszkańców są różne. Jedni się boją, inni niosą pomoc. Ci, którzy migrantów spotkali opisują ich raczej jako zmęczonych i wystraszonych, nie jako bandytów. Pani, która odpisała Martynie chyba żadnego raczej nie spotkała.
          • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:38
            simply_z napisała:

            > a dopuszczasz taka mozliwosc, ze tam tez sa przestepcy? przeciez ludzie jak gen
            > eral Polko, czyli majacy wiedze (nie jakas ematka), o tym glosno MOWIA>

            E tam, generał, z parocelebryckiego świata poszedł inny przekaz i jak tam może znać się na tym jakiś generał. Tak to się kręci.
          • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:08
            > a dopuszczasz taka mozliwosc, ze tam tez sa przestepcy?

            Bardzo być może, że wśród jakichś 10 tys ludzi są przestępcy. (Były jakieś pogłoski, chyba niepotwierdzone, o grupie, która wyglądała na handlarzy żywym towarem, faceci z grupą niespokrewnionych na oko nastolatek, co polskie służby olały). Ale "agresywni"? Nikomu nic złego nie zrobili.

            > przeciez ludzie jak general Polko, czyli majacy wiedze (nie jakas ematka), o tym glosno MOWIA

            Statystycznie mogą oczywiście zdarzyć się przestępcy i pewnie się zdarzają. (W Polsce w 10-tysięcznym miasteczku na pewno zdarzy się paru złodziei, sprawcy przemocy domowej, a może nawet przestępca seksualny czy zabójca). Ale błagam, nie cytuj mi tu dość obrzydliwej postaci jaką jest generał Polko. To nie jest niezależny ekspert.
            • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:54
              paszczakowna1 napisała:

              nie moge pisac wszystko co wiem, ale to co mogę brzmi : statystyka nie ma tam racji bytu, przestępców jest więcej
              • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 11:24
                Powaznie wapaha, teraz to juz ci wszyscy na slowo uwierza. Ty masz dostep do sedna prawdy, ty to bys mogla gdybys chciala, ho ho.
                Parodia.
                • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 12:13
                  Nie zależy mi by kogokolwiek przekonywac. Piszę jak jest.
                  Są osoby, które uwierzą i pustaki które będą miały kolejne sygnaturki. Proszę- bierzcie i dzielcie się tongue_out
                  Wisi mi również co kto sądzi
        • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:21
          co zrobili mieszkańcom terenów przygranicznych?
          postawili ich w sytuacji, gdy w bezpośrednim sąsiedztwie, najbliższym lesie, może właśnie ktoś zamarza. ludzie z tamtych terenów już czują się tak, jakby była wojna, a oni patrzyli na ofiary.
          wielu stara się pomóc, im właśnie trzeba pomóc w pomaganiu.
          • simply_z Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:24
            nie odpowiedzialas na moje pytanie. Jaka masz pewnosc , ze tam nie ma groznych przestecpow ( a na pewno sa). wpuszczamy ludzi bez papierow, 99% mlodzi, silni faceci. To jest atak na nasza granice. pogadaj moze ze swoim pradziadkiem, ktory mozliwe, ze pamietasz jeszcze czasy z 39. ciekawe co ci powie, chyba, ze cierpi na zaawansowana skleroze.
            • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:35
              pradziadek mówi, że tych, którzy za sowitą opłatą dowożą nieszczęśników na granicę "rozwalałby na miejscu". sklerozy nie ma.

              nie wiedziałam, że pytanie do mnie, ale jeśli tak - jakie "wpuszczanie"?

              w ogóle nie jestem za wpuszczaniem, i owszem, spodziewam się, jak już pisałam, że część z nich to przestępcy.
              jednak ci, którzy już wleźli i utknęli, nie mogą być zostawieni na śmierć, to się po prostu nie godzi. uratować życie, potem niech apatar państwowy sobie z nimi radzi. uszczelnić granicę, żeby nasi serdeczni sąsiedzi uznali, iż nie opłaca się pędzić na nią ludzi.
              • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:46
                czemu zwalasz na aparat państwowy, będziecie tam grupą, nie możecie ich zabrać od razu do domów, dać schronienie?

                no i ponawiam pytane, granica chce korytarza humanitarnego. możesz przybliżyć dokąd ma prowadzić? zgrabnie pominęłaś milczeniem a podobno jesteś blisko, więc na pewno wiesz.

                niemcy na razie też płot postawili i wcale im się nie dziwię, to dokąd ten korytarz?
                • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:48
                  Nie może, bo to pomoc w przemycie ludzi, zagrożona karą bodajże 8 lat.
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:53
                    a cóż to za problem te 8 lat? żaden sond nie skaże to pierwsze primo, po drugie primo - chyba jest w stanie być wierna swoim przekonaniom i się nie sprzeniewierzyć?
                    pomijam, że zabranie do domu nie będzie chyba(tu się nie znam) podciągnięte pod przemyt, są już w kraju, dalej nie jadą, taki ośrodek domowy na własny koszt. nie da się?
                    • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:01
                      ja akurat nawet mogłabym przyjąć, ale się zdecydujta wreszcie: chcemy ich w Polsce, czy nie?
                      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:02
                        bo jak chcemy, to zorganizuję lokum, a jak to "młode przestępcze byczki", może jednak lepiej niech odjadą?
                        • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:05
                          stephanie.plum napisała:

                          > bo jak chcemy, to zorganizuję lokum, a jak to "młode przestępcze byczki", może
                          > jednak lepiej niech odjadą?

                          >

                          Dokąd? Komu chcesz taki "prezent" podarować? Niemcom? Duńczykom? Czy mają grzecznie wrócić do swojego kraju?
                          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:06
                            najlepiej żeby zrobili to grzecznie...
                        • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:07
                          stefanio, pytam dokąd korytarz humanitarny, do domu możesz wziąć zawsze, procedura zaproszenia trochę trwa, od sierpnia zdążyłabyś już złożyć te papiery? i nie musisz się mnie pytać czy chcemy czy nie, bo jak będą twoimi gośćmi to mi nic do tego.
                          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:22
                            kochana, ja wiem tylko, że moje rodzeństwo jedzie dostarczać potrzebującym koce i kalosze, o korytarzu pojęcia nie mam, może coś doradzisz.

                            wielce się angażujesz jak na kogoś, komu "nic do tego".
                            • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:27
                              do twoich gości nic mi
                              granica wystosowała apel o korytarz humanitarny, jak na osobę zaangażowaną trudno uznać, że nic o tym nie wiesz?
                            • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:23
                              stephanie.plum napisała:

                              > kochana, ja wiem tylko, że moje rodzeństwo jedzie dostarczać potrzebującym koce
                              > i kalosze,

                              Koce i kalosze!? Serio??? Może jeszcze z lumpka?
                              Przecież oni mają wszystko dużo lepsze od tego co możecie dostarczyć - buty, śpiwory, kuchenki turystyczne, nawet profesjonalny sprzęt do niszczenia umocnień granicznych.

                              Jeżeli chcecie coś dostarczyć to jakieś porządne steki wołowe i kilka kartonów dobrego wina. A i kijki do szaszłyków, żeby sobie chłopaki to jakoś fajnie obrobili cieplnie przy ognisku.
                              • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:47
                                przecież to muslumy, wino im nie podchodzi, choć nie powiem, dziewczyny z iranu na polanie w lesie kabackim nalewki wiśniowej od emerytów biesiadujących przy ognisku - nie odmówiły, spróbowały, ich kamraci też.
                                może miały dyspensę z okazji sylwestra i nowego roku?
                                • dyzurny_troll_forum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:35
                                  volta2 napisała:

                                  > przecież to muslumy, wino im nie podchodzi, choć nie powiem, dziewczyny z iranu
                                  > na polanie w lesie kabackim nalewki wiśniowej od emerytów biesiadujących przy
                                  > ognisku - nie odmówiły, spróbowały, ich kamraci też.
                                  > może miały dyspensę z okazji sylwestra i nowego roku?

                                  Jak Allah nie patrzy to można.

                                  A tak na serio znam sporo muzułmanów, którzy z alkoholem nie mają żadnego problemu, a wieprz ich obrzydza.
                • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:39
                  Też mnie fascynuje gdzie ten korytarz humanitarny ma się kończyć????
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:44
                    może chodzi o korytarz na białoruś? tajemnicza ta nasza stefania, nic nie chce zdradzić, obstawiam, że ta karetka fejkowa to akcja granicy właśnie, czasowo może by się nawet zgadzało i zgodnie z hasłem, karetka to niesienie pomocy przecież.
                    • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:48
                      GW to chyba pod każdym tekstem zamieszcza dramatyczny apel o korytarz humanitarny. Niestety nigdy nie podają tej najciekawszej informacji gdzie on ma się kończyć.
                      • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:12
                        > GW to chyba pod każdym tekstem zamieszcza dramatyczny apel o korytarz humanitarny. Niestety nigdy nie podają tej najciekawszej informacji gdzie on ma się kończyć.

                        W Polsce, a gdzie? Czy naszego arcychrześcijańskiego kraju nie stać nawet na pomoc dla kilkuset chorych i dzieci?
                        • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:22
                          Jak widać Polski nie stać nawet na pomoc dla własnych chorych dzieci.
                          Poza tym, te "kobiety i dzieci" na granicy są z mezami, braćmi, ojcami i kuzynami. Ich też powinniśmy przyjąć czy rozdzielić rodziny?
                          Btw oni nie chcą zostać w Polsce, a w Polska także ich nie chce, podobnie zresztą jak Niemcy
                          • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 20:23
                            h nie chce, podobnie zresztą jak Niemcy


                            Niemcy bez zbednej zwloki zaczeli plot juz budowac
                          • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 21:06
                            No przecież już były głosy, że w czym młodzi mężczyźni gorsi. Oni są w najgorszej sytuacji i trzeba ich przyjąć.
                        • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 21:05
                          Jakie kilkuset??? Czy ty nie słyszałaś o tych 40 samolotach tygodniowo?? Tam same dzieci i wszyscy chorzy na cukrzycę. A jak nie to w czym młodzi mężczyźni gorsi? Oni też chcą się znaleźć w korytarzu. Korytarz humanitarny ma zatem oznaczać po prostu przyjęcie nielegalnych migrantów do PL? Tylko brzmi bardziej wzniosle?
                          • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 23:24
                            nie wzniośle, tylko to taka przykrywka, korytarz z reguły gdzieś prowadzi, a on do warsiawy pewno wiedzie, tylko granica boi się tego głośno obwieścić publiczności.
                          • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:07
                            > Jakie kilkuset??? Czy ty nie słyszałaś o tych 40 samolotach tygodniowo?? Tam same dzieci i wszyscy chorzy na cukrzycę.

                            Wrzeszczycie, że sam są sami "zdrowi, młodzi mężczyźni". Zatem szacuję, że osób potrzebujących pilnej pomocy jest kilkaset. Czy jednak więcej?

                            > A jak nie to w czym młodzi mężczyźni gorsi? Oni też chcą się znaleźć w korytarzu

                            Ależ oczywiście, niech wszyscy umierają na mrozie. Przekonałaś mnie, naczelna katoliczko forum.

                            > Korytarz humanitarny ma zatem oznaczać po prostu przyjęcie nielegalnych migrantów do PL?

                            Wtedy to by byli... uwaga, straszna, potworna idea... migranci legalni.
                            • sasanka4321 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:18
                              paszczakowna1 napisała:


                              > Wrzeszczycie, że sam są sami "zdrowi, młodzi mężczyźni". Zatem szacuję, że osób
                              > potrzebujących pilnej pomocy jest kilkaset. Czy jednak więcej?
                              >

                              Teraz juz znacznie wiecej. Polowa z nich poranila sie probujac rozerwac plot z kolczastego drutu.


                              > > Korytarz humanitarny ma zatem oznaczać po prostu przyjęcie nielegalnych m
                              > igrantów do PL?
                              >
                              > Wtedy to by byli... uwaga, straszna, potworna idea... migranci legalni.


                              To moze to w ogole uproscmy i zlikwidujmy granice? Powaznie pytam. Do czego ta granica ma sluzyc wedlug Ciebie? Koszty ogromne a sensu zadnego. Powinnismy zlikwidowac jako pierwsi na swiecie?
                            • iuscogens Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 15:54
                              paszczakowna1 napisała:

                              > > Jakie kilkuset??? Czy ty nie słyszałaś o tych 40 samolotach tygodniowo??
                              > Tam same dzieci i wszyscy chorzy na cukrzycę.
                              >
                              > Wrzeszczycie, że sam są sami "zdrowi, młodzi mężczyźni". Zatem szacuję, że osób
                              > potrzebujących pilnej pomocy jest kilkaset. Czy jednak więcej?

                              Jeśli chodzi o dostanie się na teren UE to wszyscy nagle chorują. Niedawno była w mediach informacja o awaryjnym ładowaniu samolotu na Majorce, bo migrant udawał śpiączkę cukrzycową.
                              >
                              > > A jak nie to w czym młodzi mężczyźni gorsi? Oni też chcą się znaleźć w ko
                              > rytarzu
                              >
                              > Ależ oczywiście, niech wszyscy umierają na mrozie. Przekonałaś mnie, naczelna k
                              > atoliczko forum.
                              >

                              Musiałaś mnie z o ma pomylić, co mnie nie dziwi, bo zorganizowany przemyt ludzi też mylisz z falą uchodźców.

                              > > Korytarz humanitarny ma zatem oznaczać po prostu przyjęcie nielegalnych m
                              > igrantów do PL?
                              >
                              > Wtedy to by byli... uwaga, straszna, potworna idea... migranci legalni.

                              Czyli korytarz polega na tym, żeby te tysiące migrantów przyjąć do nas legalnie? Rozumiem, że po rozwaleniu płotu podchodzą do nich strażnicy i mówią: serdecznie zapraszamy big_grin
                        • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 09:49
                          paszczakowna1 napisała:

                          Czy naszego arcychrześcijańskiego kraju nie stać nawet na po
                          > moc dla kilkuset chorych i dzieci?

                          big_grin
                          Od lat gdy tylko jest możliwość upierdalane są świadczenia,refundacje i przywileje tongue_out dla niepełnosprawnych a ty zadajesz takie pytania ?
                          • madami Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 09:57
                            Jednocześnie rodzice niepełnosprawnych dzieci zostają sami sobie. Już widzę te tłumy pikających serduszek pędzących zajmować się tymi dziećmi czy dorosłymi by rodzic mógł odpocząć. Już widzę te tłumy pikających przeznaczających część swojego wynagrodzenia na potrzeby niepełnosprawnych.
                            Zawsze jest argument - niech "oni" / "ktoś" coś z tym zrobi - przecież "to ludzieeee" zawodzą pikające z perspektywy wygodnego fotela.
          • brubba Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:43
            Istnieje niejakie prawdopodobieństwo, że część tych cudownych ludzi forsujących naszą wschodnią granicę zdobyła środki na wycieczkę na Białoruś, bo sprzedała swoje siostry, a stare i chore matki pozostawiła na pastwę losu. Czyli na śmierć raczej gwarantowaną w państwie, gdzie samotna kobieta pozbawiona męskiego sponsora i opiekuna nic nie znaczy.
            Jeśli nie jest tak, jak myślę, to oznaczałoby, że w krajach pochodzenia silnych mężczyzn koczujących na granicy jest bardzo wysokie zatrudnienie kobiet i kobiety utrzymują się same. Albo rodziny są bardzo bogate i jeden rodzinny mężczyzna jest w stanie utrzymać kilkadziesiąt kobiet i dzieci osieroconych przez rodzinnych migrantów. Nie brzmi to prawdopodobnie.
            Prawdopodobnie dziarskie, zacne i rzewne w swej masie młodziany z łopatami przypuszczające szturm i hołubiące kotka zostawiły za sobą niewolę, nędzę i umieranie swoich matek i sióstr. Tyle.
            • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:49
              to, co napisałaś, nic nie znaczy.
            • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 09:56
              Od razu napiszę, ze mój post nie jest polemiką do twojego . Raczej dyskusją i refleksją. Zgadzam się z tym co piszesz

              brubba napisał(a):

              > Istnieje niejakie prawdopodobieństwo, że część tych cudownych ludzi forsujących
              > naszą wschodnią granicę zdobyła środki na wycieczkę na Białoruś, bo sprzedała
              > swoje siostry, a stare i chore matki pozostawiła na pastwę losu. Czyli na śmier
              > ć raczej gwarantowaną w państwie, gdzie samotna kobieta pozbawiona męskiego spo
              > nsora i opiekuna nic nie znaczy.

              Istnieje
              Bilet lotniczy kosztuje kilka tys DOLARÓW -
              proponuję ( nie tylko tobie ale ogólnie ) proste ćwiczenie myślowe .- Czy łatwo i szybko w takich a nie innych warunkach sprzedać cały swój dobytek i zdobyć kilka tys dolarów ? ZA OSOBĘ. W przypadku rodzin są już to dziesiątki tys dolarów. Którego Kowalskiego byłoby stać na taki rejs w nieznane ?
              Fajnie, że napisałaś gdzie samotna kobieta pozbawiona męskiego spo
              > nsora i opiekuna nic nie znaczy.
              - chyba jesteś jedyną osobą poza mną , która zwraca uwagę na pozycję kobiety w kulturze wschodu. Pozostawione kobiety to jedno- ale kobiety zaciągnięte tutaj- mają być tarczami- uderzającymi w oczy i w emocje kultury, która traktuje je inaczej. Dla której kobiety są ludźmi a nie przedmiotami



              > Prawdopodobnie dziarskie, zacne i rzewne w swej masie młodziany z łopatami prz
              > ypuszczające szturm i hołubiące kotka zostawiły za sobą niewolę, nędzę i umiera
              > nie swoich matek i sióstr. Tyle.

              Tak.


              • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:49
                skąd wy macie te ceny bilteów?
                w najdalsze trasy jakie się wybierałam na wschód, to w lufie czy turkishu 600 dolców to max, w tysiące to biznes klasa raczej

                chyba że belavia jakoś inaczej sie ceni, nie sprawdzałam
                • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:51
                  volta2 napisała:

                  > skąd wy macie te ceny bilteów?
                  > w najdalsze trasy jakie się wybierałam na wschód, to w lufie czy turkishu 600 d
                  > olców to max, w tysiące to biznes klasa raczej

                  jprdl
                  no otóż oni nie lecą na wakacje i ich podróż nie jest zwykłą podróżą -że tak powiem marża wzrosła tongue_out


                  >
                  > chyba że belavia jakoś inaczej sie ceni, nie sprawdzałam
                  w tym wypadku
                  dla tego typu "turystów" tak

                  obrzydliwy proceder wykorzystywania finansowego- baćka zarabia krocie
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:57
                    jakoś nie chce mi się wierzyć, bo jak zobaczyłam że ode mnie z niszowego afrykańskiego portu lata bezpośrednio lot do mińska to rozważałam, czy nie wziąc go pod uwagę, i zamiast 7 godzin w stambule wjechać z mińska pociągiem do warszawy.

                    i wtedy raczej zerknęłam na bilet, nie kojarzę tysiecy dolarów - z iraku - rzeczywiście nie patrzyłam
                    • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:02
                      volta2 napisała:

                      > jakoś nie chce mi się wierzyć, bo jak zobaczyłam że ode mnie z niszowego afryka
                      > ńskiego portu lata bezpośrednio lot do mińska to rozważałam, czy nie wziąc go p
                      > od uwagę, i zamiast 7 godzin w stambule wjechać z mińska pociągiem do warszawy.
                      >
                      > i wtedy raczej zerknęłam na bilet, nie kojarzę tysiecy dolarów - z iraku - rzec
                      > zywiście nie patrzyłam

                      czy ty serio myślisz że cena dla ciebie na twój lot jest taka sama jak cena lotu dla uchodźcy specjalnym kolejnym z kilkunastu dziennie wychodzących lotów..
                      • volta2 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 21:33
                        a skąd system rezerwacyjny wiedział, że ja sprawdzając cenę w afrykańskim buszu to jestem volcia z peelu a nie lajla z pobliskiej osady? przecież nie sprawdzałam na polskim internecie, bo bym zbankrutowała, normalnie, lokalny internet mamy w domu.
                  • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:16
                    wapaha napisała:

                    >
                    > jprdl
                    > no otóż oni nie lecą na wakacje i ich podróż nie jest zwykłą podróżą -że tak po
                    > wiem marża wzrosła tongue_out
                    >
                    >
                    >
                    > obrzydliwy proceder wykorzystywania finansowego- baćka zarabia krocie


                    Ale jakieś potwierdzenie owej tezy może??? Jesteś w stanie udowodnić, że ów bilet "biednego" uchodźcy miałby kosztować wiele tysięcy dolarów (bądź innej waluty)?
                    • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:49
                      lotka_5 napisał(a):


                      >
                      > Ale jakieś potwierdzenie owej tezy może??? Jesteś w stanie udowodnić, że ów bil
                      > et "biednego" uchodźcy miałby kosztować wiele tysięcy dolarów (bądź innej walut
                      > y)?


                      jestem ale nie mogę
                      • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:09
                        > jestem ale nie mogę

                        taaaa, to tajemnica panstwowa jak wszystko co wiesz z pewnego zrodla big_grin
                        • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:17
                          asia.sthm napisała:

                          >
                          musisz się z tym pogodzić
                      • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 18:59
                        wapaha napisała:
                        >
                        >
                        > jestem ale nie mogę


                        No więc traktujemy to tak jakbyś nie mogła tego udowodnic. Szerzysz więc bzdury jak głuchy telefon.
                        • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 20:30
                          lotka_5 napisał(a):


                          >
                          > No więc traktujemy to tak jakbyś nie mogła tego udowodnic. Szerzysz więc bzdury
                          > jak głuchy telefon.


                          udowodnij więc że to bzdury
                          nie dasz rady
                          aha
                          • lotka_5 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 18:44
                            Ja mam udowadniać, że bilet nie kosztował kilka tysięcy ??? big_grin standardowo tyle nie kosztuje więc to już jest udowodnienie.
                            Udowodnij natomiast, że akurat migranci zmuszeni byli zapłacić krotność normalnej ceny biletu. Koleżanki wyżej pisaly jakie mniej więcej kwoty wyskakują podczas wyszukiwania. Udowodnij, że akurat ONI zapłacili ich wielokrotność wink
                            • volta2 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 21:30
                              mogli zapłacić za kompleksową usługę, przelot +hotel+ podwózka pod granicę+ obecne koszty utrzymania (bo przecież ich karmią, leczą i ogrzewają - skoro do tej pory nie padli z głodu) i powrotu do domku belavią. no i obsługa militarna - pewnie najdroższa w tym wszystkim
        • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:46
          paszczakowna1 napisała:


          >
          > To na czym ta agresja polega?

          Zostało rannych kilku żołnierzy. Ale rozumiem , że złamane nosy i obrażenia głowy nie mieszczą się w twoich określeniach "agresja "

          Że on tak tą łopatą machał przy tym płocie, i tak
          > mu przy tym źle z oczu patrzyło?

          Machanie łopatą na funkcjonariusza pilnującego granicę której NIE MOŻNA przekraczać spotyka się jak widzę z pełnym zrozumieniem

          Widzę , że niektórym solidnie priorytety się popierdoliły uncertain
          • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:55
            Teraz wzięli się za rzucanie kamieniami w żołnierzy:
            twitter.com/wszewko/status/1458457958606675979?s=20'
          • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:56
            gdyby tak wymachiwał odważnie łopatą u siebie w kraju, już danwno nie musiałby z niego wiać. przy takiej determinacji spokojnie by zbudowali dobrobyt i porządek. ale po co się wysilać, tam strzelają naprawdę...
            • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 16:57
              Pomijam, naprawdę pomijam już ich zaopatrzenie w narzędzia : łopaty, sekatory, piły
              Tylko slepy i głupi człowiek uważa, że to biedni pokojowo nastawieni uciekinierzy z krajów ogarniętych złem..
              • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:01
                akurat ci wymachujący to świtenie władajacy rosyjskim białoruscy agenci/nietajni współpracownicy - widoczni, ośmielający resztę do podobnych zachowań.
                • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:09
                  volta2 napisała:

                  > akurat ci wymachujący to świtenie władajacy rosyjskim białoruscy agenci/nietajn
                  > i współpracownicy - widoczni, ośmielający resztę do podobnych zachowań.


                  aha
                  czyli jest sytuacja w której agenci baćki dodają animuszu zziębniętym , słabym, chorowitym uchodźcom - którzy wcale NIE chcieli się tam znaleźć, wcale NIE zapłacili kupę kasy by tam przylecieć, wcale NIE chcą złamać prawa i przekroczyć nielegalnie granicy i są zmuszani przez owych agentów do bezprawia i przemocy

                  aha
                  '
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:15
                    nie, mają ośmielać do tego, co wymieniłaś, przecież widać, że duża część nie jest gotowa na te akcje i sama ma problem żeby ruszyć, zainicjować, ale dołączyć się do tych, co już machają to żaden problem.
                    nigdy się do nikogo nie podłączyłaś w jakiejś sprawie, nigdy ktoś swoją determinacja nie dodał ci odwagi?
                    • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:30
                      volta2 napisała:

                      > nie, mają ośmielać do tego, co wymieniłaś, przecież widać, że duża część nie je
                      > st gotowa na te akcje i sama ma problem żeby ruszyć, zainicjować, ale dołączyć
                      > się do tych, co już machają to żaden problem.

                      czyli tysiące bezrozumnych stworzen które ktoś zaciągnął do lasu, opłacił przelot, dał telefony, ubrania, łopaty , łomy i piły i mówi co robić
                      chyba kpisz
                      to, że Backa wykorzystuje sytuacje i ją inicjuje nie oznacza, że zmusza tych ludzi do czegokolwiek -sami podjęli decyzję
                      i sami -nawet jesli osmieleni ( co nie zdejmuje z nich winy !) -to wcale ich nie usprawiedliwa- NIE MAJĄ prawa atakować obcej granicy, funkcjonariuszy , ludzi !


                      > nigdy się do nikogo nie podłączyłaś w jakiejś sprawie, nigdy ktoś swoją determi
                      > nacja nie dodał ci odwagi?

                      Nie, to raczej ja jestem tą dającą odwagę innym
                      Tyle tylko że w słusznej sprawie- nie namawiam do zła i krzywdy zarówno wobec innych jak i samych siebie
                      • araceli Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:35
                        wapaha napisała:
                        > czyli tysiące bezrozumnych stworzen które ktoś zaciągnął do lasu, opłacił przel
                        > ot, dał telefony, ubrania, łopaty , łomy i piły i mówi co robić
                        > chyba kpisz

                        Nie no - oni przecież w kurtkach za 4 tysie przemycili łomy do samolotu i będąc analfabetami komunikują się za pomocą fejsbuczka na najnowszym Ifonie.
                        • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:48
                          araceli napisała:


                          >
                          > Nie no - oni przecież w kurtkach za 4 tysie przemycili łomy do samolotu i będąc
                          > analfabetami komunikują się za pomocą fejsbuczka na najnowszym Ifonie.
                          >
                          >
                          > ale co w tym dziwnego ?
                          mają kupe kasy przy sobie, opłacenie przemytu /łapówek to ok 1 tys eu
                          mają smartfony-i potrafią robic nimi ładne zdjęcia-nie widziałas ?
                          >
                          >
                          >
                          • araceli Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:49
                            wapaha napisała:
                            > araceli napisała:
                            > > Nie no - oni przecież w kurtkach za 4 tysie przemycili łomy do samolotu i
                            > będąc
                            > > analfabetami komunikują się za pomocą fejsbuczka na najnowszym Ifonie.
                            > >
                            > >
                            > > ale co w tym dziwnego ?
                            > mają kupe kasy przy sobie, opłacenie przemytu /łapówek to ok 1 tys eu
                            > mają smartfony-i potrafią robic nimi ładne zdjęcia-nie widziałas ?


                            Niepiśmienny pasterz kóz z tysiakami dolarów pędzi na socjal do Niemiec. Ot logika!
                            • wapaha Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:54
                              araceli napisała:


                              >
                              > Niepiśmienny pasterz kóz z tysiakami dolarów pędzi na socjal do Niemiec. Ot log
                              > ika!
                              >
                              >
                              > prawda ?
                              dla mnie to też paradne
                              fajnie że zauwazyłas big_grin
                              >
                      • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:39
                        sami -nawet jesli osmieleni ( co nie zdejmuje z nich winy !) -to wcale ich nie usprawiedliwa- NIE MAJĄ prawa atakować obcej granicy, funkcjonariuszy , ludzi !

                        ależ ja tu nikogo nie usprawiedliwiam
                        absolutnie mi ich nie szkoda, niech marzną, zresztą na zapleczu mają ogrzewane namioty, nikt nie zamarznie.

                        mówię, że do robienia tej zadymy nie są sami, są wśród nich ludzie do tego wyszkoleni. i dlatego bawi mnie to pikające niesienie pomocy , której oni nie potrzebują, i przeraża nicnierobienie z naszej strony (oczekują puszczenia armatek wodnych co najmniej)
              • iuscogens Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:44
                Dzidy bym jeszcze dodała.
            • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:00
              Volta, przyjrzyj się jak to wygląda w konflikcie między Izraelczykami i Palestyńczykami- gdy żołnierze izraelscy zostają zaatakowaniu- strzelają np. w kolana, czasami jeszcze wyżej- jest reakcja.

              Nie ukrywam, że m.in. patrzenie na to przez patocelebrytów przez pryzmat emocji i wrzucanie tych swoich durnych hasełek na Instagramie z bezpiecznego domu lub w trakcie pozowania do zdjęć na jakiejś imprezie, nie pozwala tego załatwić sensownie.
              • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:10
                A najgorsze, że gdy chcą przejść na normalne przejście i zgłosić się po azyl (czyli np. sensowna pomoc dzieciom, kobietom) w wykonaniu chu...wych żołnierzy Łukaszenki wygląda to tak: i zestawić to z pierdol...niem młodej Kwaśniewskiej, że to Polacy szykują tym ludziom "Holocaust"- no patocelebryci są tutaj paskudni
                twitter.com/TadeuszGiczan/status/1458457924284600325?s=20
                • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:17
                  nie oglądam żadnych celebrytek, więc nie mam problemu co tam która napłodziła, każdy czuje się w obowiązku zabrać głos, zamiast zabrać taką jedną rodzinkę do siebie (na zaproszenie).

                  • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:20
                    Zerkam czasami na Pudla czy szmatławce, aby mieć jakieś pojęcie, kto jest kim, gdy się ukazują z tymi głupotami. Stali się chodzącymi antyreklamami czegokolwiek-programów, w których występują, filmów, w których graja itd.
                • araceli Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:20
                  marzeka11 napisała:
                  > no patocelebryci są tutaj paskudni

                  No wszyyyyscy tacy źli tylko nie twój ukochani PiSik!
                  • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:25
                    a ty ile juz zaproszeń wystosowałaś? jak nikogo nie znasz, to ja ci podeślę namiary na kilku znajomych ze wschodu, muslimy, chętnie by tu się zahaczyli(docelowo to szwecja lub szwajcaria - serio, oni nie odróżniają, jestem przekonana, że uwierzyli że za drugem są już niemcy) przystojni (podług europejczyków to konusy, ale w swoje grupie to przystojni), zdrowi, świetne zęby, na dentystę nie wydasz, mają spore rodziny (siostry z mężami), jak się urządzą to ich ściągną już na swój koszt.
                    zgłos się do mnie na priva.

                    jak wschód nie bardzo, to mój mąż z afryki ci też podeśle namiary - jego kierowca chciałby do uni, nie przez mińsk. na imię mu mahdi. która bierze?
          • paszczakowna1 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:15
            > Zostało rannych kilku żołnierzy. Ale rozumiem , że złamane nosy i obrażenia głowy nie mieszczą się w twoich określeniach "agresja "

            Od czego rannych i jak to się ma do obrażeń odnoszonych przez policjantów po typowym meczu piłkarskim? Bo mnie się wydaje, że taka agresja (owszem, rzucanie przedmiotami w ludzi, jeśli tak te obrażenia powstały, jest agresją) ma miejsce w Polsce regularnie. Przy czym nie wiesz, kto rzucał: migrant czy białoruski prowokator.

            A żadnych aktów przemocy migrantów wobec mieszkańców nie odnotowano.

            > Machanie łopatą na funkcjonariusza pilnującego granicę

            Biorąc pod uwagę, że to machanie łopatą jest pokazywane po kilkanaście razy jako koronny i ostateczny dowód na to, że na granicy toczy się bohaterska obrona przed wrogim najazdem, jest to nad wyraz komiczne.
            • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:01
              paszczakowna1 napisała:

              > > Zostało rannych kilku żołnierzy. Ale rozumiem , że złamane nosy i obrażen
              > ia głowy nie mieszczą się w twoich określeniach "agresja "
              >
              > Od czego rannych i jak to się ma do obrażeń odnoszonych przez policjantów po ty
              > powym meczu piłkarskim? Bo mnie się wydaje, że taka agresja (owszem, rzucanie p
              > rzedmiotami w ludzi, jeśli tak te obrażenia powstały, jest agresją) ma miejsce
              > w Polsce regularnie. Przy czym nie wiesz, kto rzucał: migrant czy białoruski pr
              > owokator.


              Nie odwracaj kota ogonem. Masz tezę i próbujesz wszystko pod nią podciągnąć odbiegając od tematu. Nie. Fakt jest taki, że żołnierze robili to, do czego są powołani ( bronić niepodległości granic ) i zostali zaatakowani. To nie oni zrobili źle. To atakujący zrobili źle. Nawet gdyby ich obrażeń było oplucie NIE MIELI prawa tego robić, bo zamach na żołnierza pilnującego granicę to zamach na granice państwa. Nie próbuj też odwracać uwagi i skupiac się na policji, dzieląc w ogóle CO JEST CHORE służby mundurowe na lepsze i gorsze ( te które mniej obrywają i te które bardziej obrywają )
              >
              > A żadnych aktów przemocy migrantów wobec mieszkańców nie odnotowano.
              A jakiż mieliby cel atakować mieszkańców. Ich celem jest granica niemiecka, nie zwracanie na siebie uwagi.
              >
              > > Machanie łopatą na funkcjonariusza pilnującego granicę
              >
              > Biorąc pod uwagę, że to machanie łopatą jest pokazywane po kilkanaście razy jak
              > o koronny i ostateczny dowód na to, że na granicy toczy się bohaterska obrona p
              > rzed wrogim najazdem, jest to nad wyraz komiczne.

              Nie, to nie jest komiczne. To jest tragiczne. I zmieniło narrację i spojrzenie. Czym innym 10 migrantów którzy chcą przejść czym innym tysiące i akty przemocy. Myślisz, że każdy mundurowy ma kamerę ? Że wszystko jest nagrane ? Iprzede wszystkim - że dużo może być pokazane ???
              Nie masz pojecia co się tam dzieje, bo to co widzisz i co jest pozwalane by ludzie widzieli to tylko ułamek. Zesrałabyś się w majty gdybyś wiedziała więcej
              ( tak, ja wiem. )
              • madami Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 10:09
                Gdyby na granicy USA- Meksyk doszłoby do uzycia przemocy ze strony migrantów na pewno otwarto by do nich ogień, legalnie i za aprobatą. pikające - a w USA to spoko. Gdy na polskiej granicy dochodzi do przemocy ze strony szturmujących granicę - pikające: Polacy sami sobie winni, powinni podkulić ogon i pokornie wszystkich wpuścić.
                • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 10:14
                  > Polacy sami sobie winni, powinni podkulić ogon i pokornie wszystkich wpuścić.

                  A ty czego sie z samego rana najadlas? Grzyby takie dobre na sniadanie?
                  • iuscogens Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 15:56
                    No ale o co chodzi? Koleżanka na górze pisze, że korytarz humanitarny polega na tym, że tą całą rzeszę nielegalnych migrantów mamy przyjąć do Polski i zalegalizować ich pobyt.
                • bigzaganiacz Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 10:14
                  Spokojnie tamat zdycha pikajacym konczy sie para nawet leeacka gazetka juz dzisiaj przycichla ze szczuciem
                  • madami Re: jeszcze o granicy 13.11.21, 09:49
                    Spokojnie szczucie wróci wink toż sens ich istnienia
    • fornita111 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:31
      Zadna narracja sie nie zmienia. To co robi panstwo polskie jest niehumanitarnym, dzikim bezprawiem. Oraz glupota. Dla pomagajacych ogromny szacun i dla ciebie jako pomagajacej pomagac- rowniez.
      • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:40
        Bezprawne jest używanie ludzi jako instrumentu nacisku politycznego, w celu zniesienia sankcji ekonomicznych. Wygenerowanie sztucznie kryzysu humanitarnego również jest bezprawne, podobnie jak próby siłowego, nielegalnego przekroczenia granicy.
        • fornita111 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:49
          Seeerio triss? To co robi lukaszenko to bezprawie? No jak do tego doszlas, geniuszu? Co absolutnie nie zmienia faktu, ze Polandia odpowiada mu w rownie dzikim stylu.
          • triss_merigold6 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:53
            A twierdziłam kiedyś inaczej? Polski rząd popełnił masę zaniechań i błędów, wolę jeszcze wierzyć, że z indolencji i głupoty, a nie celowo i w interesie Rosji.
            • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:03
              triss_merigold6 napisała:

              > wolę jeszcze wierzyć, że z indolencji i głupoty, a nie celowo i w interesie Rosji.

              triss, naprawdę chcesz robić z siebie pożyteczną idiotką?
              • fornita111 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:07
                Chce- juz zdaje sie pisala, ze cenzura jest dobra. Od czasow pandemii mocno podupadla na rozsadku.
      • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:44
        Nie zmienia się narracja" - To, co się dzieje, to nie jest kryzys migracyjny. To próba reżimu autorytarnego, aby zdestabilizować swoich demokratycznych sąsiadów - przekazała szefowa Komisji Europejskiej."- nie chcą powtarzać tego, co p. Merkel zrobiła.
        wiadomosci.wp.pl/von-der-leyen-to-nie-jest-kryzys-migracyjny-to-proba-destabilizacji-6703355556563872a?utm_source=twitter&utm_medium=social&utm_campaign=ttwp&utm_term=post&utm_content=wiadomosci
        • araceli Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:47
          marzeka11 napisała:
          > Nie zmienia się narracja" - To, co się dzieje, to nie jest kryzys migracyjny. T
          > o próba reżimu autorytarnego, aby zdestabilizować swoich demokratycznych sąsiad
          > ów -

          No nie zmieniła się narracja - katolka dalej ani odrobiny miłosierdzia nie ma dla ludzi, którzy zostali w ten konflikt wplątani. W końcu bliźni to tylko biały, heteroseksualny członek najbliższej rodziny.
          • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:54
            a ty ile już zaproszeń wystosowałaś? albo się solidaryzujesz albo pyszczysz po próżnicy. po co narażać ludzi na udział w konflikcie, przyjadą na twoje zaprosznie pomijając mińsk. nie warto zawalczyć i okazać humanizm?
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:55
            no właśnie, z tego typu krzywdzącą narracją musimy się mierzyć.
            • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:07
              stephanie.plum napisała:

              > krzywdzącą narracją

              jaką krzywdzącą?
              kaczyński, płaszczak, kamiński, matołusz krzywogęby &co to nie katolicy???
              • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:20
                wiem, że ci, którzy robią swoje na granicy, i ci, którzy ich wspomagają, są często praktykującymi katolikami.

                widzę, że osoby potępiające katolików z wyżyn kanapy często nie robią nic dla nikogo, więc mam pewien dystans do różnych takich wypowiedzi.
                • elinborg Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:38
                  Katolikom się przypomina o zasadach ich wiary, kiedy je łamią. Wielu ludzi, tu na forum również, deklaruje swoją wiarę. Jeśli potem czytasz, co taka osoba produkuje na temat uchodźców, to co masz myśleć/pisać? Katolicy bardzo chętnie pouczają innych z wyższością, może czas zrozumieć, ze jak się wyznaje pewne zasady, to trzeba je samemu stosować?
                  To nie jest skierowane do Ciebie, żeby było jasne. Ale z pewnością mam równie wiele przykładów na to, jak katolicy nie robią nic dla nikogo a niewierzący pomagają.
                  • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:51
                    elinborg napisała:

                    > Katolikom się przypomina o zasadach ich wiary, kiedy je łamią. Wielu ludzi, tu
                    > na forum również, deklaruje swoją wiarę. Jeśli potem czytasz, co taka osoba pro
                    > dukuje na temat uchodźców, to co masz myśleć/pisać? Katolicy bardzo chętnie pou
                    > czają innych z wyższością, może czas zrozumieć, ze jak się wyznaje pewne zasady
                    > , to trzeba je samemu stosować?
                    > To nie jest skierowane do Ciebie, żeby było jasne. Ale z pewnością mam równie w
                    > iele przykładów na to, jak katolicy nie robią nic dla nikogo a niewierzący poma
                    > gają.


                    Nie wiem jak długo jesteś na forum ale chyba niedługo ponieważ 1) mało tu zadeklarowanych katoliczek 2) wśród pikających serduszek niewiele jest chrześcijanek 3) wśród pikajacych serduszek są te, które we wszystkich innych wątkach obrażają, wyzywają i próbują poniżać inne
                    Ergo wiara i wyznanie nijak nie idzie w parze z wieloma poglądami
                    • fornita111 Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 11:52
                      Ach, to juz niezgoda na niehumanitarne traktowanie uchodzcow kwalifikuje do "pikajacych serduszek"? Minimum ludzkiej przyzwoitosci ma byc moze powodem do wstydu? Przypomnijcie sobie ten swoj "pragmatyczny" cynizm, calujac dziateczki w czolko na dobranoc. Obrzydliwa jest ta szydercza maniera. Mozna miec obawy i leki zwiazane z kryzysem na granicy, ale to smieszkowanie jest naprawde ohydne.
                      • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 12:15
                        fornita111 napisała:

                        > Ach, to juz niezgoda na niehumanitarne traktowanie uchodzcow kwalifikuje do "pi
                        > kajacych serduszek"?

                        Jeżeli to do mnie ( widzę twój wpis pod moim )
                        Ja nie piszę o niezgodzie na niehumanitarne traktowanie
                        Piszę o "pikajacych serduszkach" i doskonale wiesz co kryje się pod tym skrótem myślowym

        • fornita111 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:54
          Nie chca, ale juz oboz dla uchodzcow przy polskiej granicy zdaje sie powstaje. Niemcy moga dzika Polske niby chwalic, ale sami sobie na taka dzicz jak u nas odchodzi na granicy nie pozwola. Biech to da do myslenia nickom bredzacym jak to Pilska sobie w UE nabija punktow robiac za brutalnego, tepego siepacza sprytniejszych...
          • marzeka11 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:03
            fornita111 napisała:

            > Nie chca, ale juz oboz dla uchodzcow przy polskiej granicy zdaje sie powstaje.
            > Niemcy moga dzika Polske niby chwalic, ale sami sobie na taka dzicz jak u nas o
            > dchodzi na granicy nie pozwola. Biech to da do myslenia nickom bredzacym jak to
            > Pilska sobie w UE nabija punktow robiac za brutalnego, tepego siepacza sprytni
            > ejszych..
            .
            Polska- brutalny siepacz, no jak może teraz lecieć taki przekaz , jeszcze zawału dostaniesz:
            • fornita111 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:05
              To ci sprytniejsi. Bo widze, ze nie zczailas wink
    • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:53
      proszę, jeszcze nie tak dawno pisano tak:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,172561838,172561838,Granica_mozna_kopiowac.html#p172575551Tekst linku
      Tekst linku
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 17:57
        a teraz okazuje się, że kto chce pomagać, musi najpierw na forum odpowiedzieć na krzyżowy ogień pytań...
        • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:08
          zadanie pytania o ilość zaproszeń dla tej marznącej bidy (która nie marznie bo baćka zrobił im na zapleczu namioty) i miejsce do którego wiedzie korytarz to jest krzyżowy ogień pytań?

          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:17
            a niby dlaczego akurat ja mam na te pytania odpowiadać?
            sprowokowałam cię informacją, że moje rodzeństwo jedzie koce i kalosze rozdawać?
            • volta2 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 19:04
              bo nie znam nikogo innego mającego powiązania z granicą. no przecież nie będę pytać przypadkowych osób? gdybyś pominęla tę informację, zostałabym tylko przy ilości zaproszeń - co za niezdziwko, że ani jednej z wassmile
          • katriel Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 01:52
            > (która nie marznie bo baćka zrobił im na zapleczu namioty)

            Mnie się zdarzyło w życiu nocować w namiocie w temperaturze około 0 stopni Celsjusza (sierpień w Jukonie). Informuję, że marzłam. Mimo namiotu.
            • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 10:52
              katriel napisała:


              >
              > Mnie się zdarzyło w życiu nocować w namiocie w temperaturze około 0 stopni Cels
              > jusza (sierpień w Jukonie). Informuję, że marzłam. Mimo namiotu.

              A mi w 4 stopniach . Szklarska Poręba w lipcu. Nie zmarzłam
              • asia.sthm Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 11:26
                > A mi w 4 stopniach .

                Ja na biegunie jednym i drugim wcale, ale to wcale nie zmarzlam.
                Wygralam konkurs? I gdzie nagroda?
        • alicia033 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:10
          oh, ty biedactwo. No jakie głazy ci pod nogi lecą...
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:14
            nie ma to jak się pośmiać.
        • melikles Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:12
          Na szczęście wbrew pobożnym życzeniom forumowych użytecznych idiotek, zachodnia prasa widzi o co kaman big_grin

          www.google.com/amp/s/next.gazeta.pl/next/7,151003,27784295,niemiecka-prasa-o-kryzysie-migracyjnym-polska-wyswiadcza-przysluge.amp
        • sophia.87 Re: jeszcze o granicy 10.11.21, 18:21
          Litwa i Łotwa potrafią ponad podziałami zjednoczyć się dla ogólnego dobra i wysyłać jednoznaczny sygnał, że nie będzie przyjmować imigrantów.
          Tylko w Polsce są pozyteczni idioci, którzy koniecznie muszą "pomagać"
    • demodee Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 09:08
      Stefanio,

      Chętnie poczytałabym sobie o Grupie Granica, ale nie mogę znaleźć ich strony internetowej.
      Możesz podrzucić linka?
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:56
        jak już pisałam, obecnie zajmuję się dziećmi osób, które wyjechały, siedząc jak panisko w domu na Mazowszu (dziś byliśmy także w stajni oraz popływać w zbiorniku wodnym na rzeczce Pisi Gągolinie.
        nic bliższego nie wiem o Grupie, oprócz tego, że moi krewni oraz powinowaci zostali przeszkoleni i pojechali.
    • kropka_kom Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:04
      ale jadą wspierać straż graniczną czy napastników?
      • kropka_kom Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:08
        W środę w rejonie Białowieży doszło do próby siłowego przekroczenia granicy przez kilkuset migrantów; atak rozpoczął się rzucaniem w stronę żołnierzy różnych przedmiotów, a następnie próbą zniszczenia ogrodzenia


        to których będziecie wspierać?
        • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 13:19
          kropka_kom napisała:


          atak rozpoczął się rzucaniem w stronę żołnierzy różnych
          > przedmiotów,

          jaki atak ? tam nie było agresji

          a następnie próbą zniszczenia ogrodzenia

          agenci białorusi ośmielali ich do tego

          >

          • boogiecat Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:11
            No wlasnie o tym pisze nizej.
            Tu sie nie da nazwac agresji agresja, ani pomocy humanitarnej pomoca humanitarna, tak zeby cie nie zapedzono do obozu pisowcow faszystow lub piknietych serduszek, co znowuz generuje hard ironizowanie przy ktorym dyskusja zaczyna cudownie przemieniac sie w krwawa jatke 😛
          • kropka_kom Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:39
            ok...czyli jak ktoś zacznie w ciebie rzucać kamieniami i niszczyć płot twojego domu to...to nie jest agresja?
            • boogiecat Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:47
              Litosci🤣 wapaha uzywa ironii
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 15:57
        rozdawać buty oraz koce napastnikom.
        w nadziei, że użyją ich właściwie, nie będą w nikogo rzucać.
        • kloi0505 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 11:11
          Czyli ogólnie rzec biorąc syfić las szmatami, resztkami żarcia itp. i narażać zwierzęta na cierpienie. Jakby głupota umiała fruwać twoi krewni i powinowaci mogliby tam pofrunąć.
    • boogiecat Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:01
      Stefka, na forum sie gada rozne rzeczy i « robi swiat od nowa », a poza forum sie robi swoje.

      Nie twierdze, ze te rozmowy sa zupelnie bezwartosciowe (choc czasem zalewa mnie kaluza cynizmu, gdy to wszystko czytam).
      Ale no wez- kazdy majacy jakikolwiek dosc bezposredni kontakt z kryzysem migracyjnym wie, ze to jest po prostu ciezka robota, w ktorej liczy sie organizacja/prawne obramowanie, normalne ludzkie odruchy oraz normalna zdolnosc do rozumowania.
      A nie wyznanie, frakcja polityczna, opowiesci partyzanckie lub wykonywany zawod.

      I tak samo manipulacyjne sa wierszyki o polakach katolikach wyrzucajacych wedrowcow na bagna, zdjecia zuych mundurowych stojacych w pelnym uzbrojeniu obok marznacych dzieci, co promocja wolontariatu pod jakimkolwiek szyldem (bo Stefciu- no co z tego, ze duzo katolikow pomaga?), zdjecia uzbrojonych i dobrze ubranych (rzygam tym okresleniem) « mlodych byczkow » itp
      Bo to wszystko to skrawki prawdy, lecz bardzo brzydko uzywane w ogolnej paplaninie.
      • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 14:02
        boogiecat napisała:


        > Bo to wszystko to skrawki prawdy, lecz bardzo brzydko uzywane w ogolnej paplani
        > nie.
        otóż
      • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:03
        no jak nie, jak tak.

        nie znoszę wygodnych, czarno-białych frazesów, a zalinkowane przeze mnie wątki w nie obfitują.
        co z tego, że dużo katolików pomaga? tyle z tego, ile pomogą, moim zdaniem. konkretnie.
        • boogiecat Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:15
          Nie rozumiem do czego sie odnosisz na poczatku🙂

          No wiadomo, ze watki obfituja w rozne brednie, czasem nawet bardzo atrakcyjnie i madrze zaserwowane.

          Co do pomocy- tak, jedyna wazna rzecza jest ze ona jest😘
        • wapaha Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 16:16

          nie znoszę wygodnych, czarno-białych frazesów, a zalinkowane przeze mnie wątki w nie obfitują.
          co z tego, że dużo katolików pomaga? tyle z tego, ile pomogą, moim zdaniem. konkretnie.



          Jesli chodzi o mnie - nie mam nic przeciw pomocy potrzebującym- udzielenia wsparcia dla najsłabszych, nakarmienia głodnych, opatrzenia rannych
          Jestem przeciwna pomocy polegającej na : 1) pomocy w przekraczaniu granic poprzez jej niszczenie 2) pomocy w przewożeniu ( przemyt) 3)pomocy poprzez hejtowanie mundurowych pilnujących granicy
          • stephanie.plum Re: jeszcze o granicy 11.11.21, 20:34
            " nie mam nic przeciw pomocy potrzebującym- udzielenia wsparcia dla najsłabszych, nakarmienia głodnych, opatrzenia rannych
            Jestem przeciwna pomocy polegającej na : 1) pomocy w przekraczaniu granic poprzez jej niszczenie 2) pomocy w przewożeniu ( przemyt) 3)pomocy poprzez hejtowanie mundurowych pilnujących granicy"

            no to jesteśmy jednomyślne.
    • sasanka4321 Re: jeszcze o granicy 12.11.21, 10:49
      Ja mam pomysl na kompromis. Kazdy, kto uwaza, ze ludziom szturmujacym granice nalezy pomoc, wybiera sobie jedna osobe (nasze sluzby graniczne ich spisza) i wysyla jej co miesiac 1 tys zl. To prawie srednia pensja na Bialorusi, a zwazywszy na to, ze dostanie te kwote i maz i zona i dzieci, to beda mogli sobie za to zyc calkiem dobrze na Bialorusi, wrocic do domu i tam zyc, albo przeniesc sie tam, gdzie ich wpuszcza. Ich jest na granicy w tej chwili kilka tysiecy, wiec tylu chetnych do pomocy sie znajdzie. Nie mam tez nic przeciwko temu, zebysmy doplacili do tego eksperymentu z kasy panstwowej. Powiedzmy, 500 zl na migranta przy 3000 osob przez rok, to wyjdzie kilkanascie milionow - udzwigniemy. Eksperyment bedzie trwal rok. Po roku popatrzymy, co sie stalo. Czy dojechali nowi na granice, czy nie? Co sie dzieje z tymi, ktorzy otrzymuja od nas pieniadze? I postanowimy co robic dalej.
Pełna wersja