Dodaj do ulubionych

Sen "inwestowania" w ciuchy ze szmateksu

10.11.21, 21:44
Hej,
obiecywałam sobie x-n razy już więcej tam nie chodzić, bo mi się mieszkanie zamieni w drugi szmateks, a po podsumowaniu się okaże, że na zawartość szafy wydałam x-n złotych, ale obecnie przeżywam kolejną remisję. Wczoraj jak to się mówi "upolowałam" ostatniego dnia przed wymianą bluzkę z prawdziwego jedwabiu znanej marki (Monsoon) za 5 zł.
Jeżeli ktoś ma takie skrzywienie jak ja, to pewnym pomysłem jest kupić, ponosić i sprzedać. Czy Waszym zdaniem, biorąc pod uwagę inflację, takie rozumowanie ma sens? Wtedy można się pocieszać, że nie jest to zagracanie domu i rozwalanie budżetu tylko pożyteczna działalność. Niestety na razie jestem na etapie obiecywania sobie, bo nie jestem dobra w sprzedawaniu bezpośrednio na allegro lub olx, ale wydaje mi się, że pewne marki są chodliwe lub poszukiwane, nie wiem, na ile należą do nich marki trochę inspirowane wzorami etnicznymi i bazujące na naturalnych tkaninach (wełna nie wchodzi w grę, bo mole).

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka