Dodaj do ulubionych

Na fali wątku o ostrych przyprawach

11.11.21, 09:25
Ostatnio czytałam wywiad z onkologiem dotyczący nowotworow głowy i szyi.

Lekarz skończył swój wywod konkluzją, że należy unikać palenia papierosów i picia alkoholu (oczywiste), picia gorącej herbaty (o tym już wiele razy słyszałam i ubolewam) oraz właśnie ograniczyć spożywanie ostrych przypraw.

I trochę się zawiesiłam, bo czy to oznacza, że w krajach azjatyckich, gdzie chyba ostrosc potraw jest standardem, tych nowotworow jest znacząco więcej? Chyba jednak nie I bardzo mnie zdziwiła taka rekomendacja.


Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 09:30
      w sumie wręcz przeciwnie 😐 academic.oup.com/ije/article/50/1/199/6114704
    • jasnoklarowna Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 09:41
      Nie chcę być wzięta za jakąś Ziębopodobną świruskę, ale pamiętam w kilku różnych miejscach czytałam o antynowotworowym działaniu kapsaicyny. Mało tego, gdzieś była metoda leczenia kapsaicyną któregoś raka, możliwe że raka skóry, zamiast wlewek z wit c robiło się pierońsko ostry wyciąg zalewając b ostre, siekane papryczki olejem i pijąc to po łyżeczce kilka razy dziennie. Należało sobie też przygotować jakieś mleko, jogurt lub coś podobnego, by zapić ostrość tej łyżeczki.
      Nie mam zdania choć ostre uwielbiam.
      Ale np. meksyk i indie może mają jakieś statystyki?
    • fitfood1664 Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 10:02
      pewnie chodzi o regularnośc spożywania, od najmłodszych lat, oni to przecież jedzą od kiedy jedzą stałe pokarmy, my po dyletancku, dorywczo i nam ze względu na brak przyzwyczajenia może szkodzić, spożycie pewnych pokarmów przecież profiluje i florę bakteryjną i ludzkie komórki które się z takim ogniem stykają
    • ludzikmichelin4245 Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 10:32
      W krajach azjatyckich bardzo wzrosła zapadalność na wszelkie choroby cywilizacyjne.
      Kiedyś czytałam też, że mają sporo problemów z uwagi na typowe dla kuchni nadmierne spożycie soli (np. w Korei).
      O nowotworach związanych z ostrością nie słyszałam, ale ma to może sens, jeżeli ostre przyprawy potrafią mocno pouszkadzać przewód pokarmowy.
      • snakelilith Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 11:22
        ludzikmichelin4245 napisał(a):

        > W krajach azjatyckich bardzo wzrosła zapadalność na wszelkie choroby cywilizacy
        > jne.

        Owszem, ale to związane jest z przechodzeniem na dietę zachodnią, bardzo przetworzoną i spożywaniem produktów, których do tej pory się nie spożywało, albo bardzo niewiele, jak np. produkty mleczne i proste węglowodany.



        > O nowotworach związanych z ostrością nie słyszałam, ale ma to może sens, jeżeli
        > ostre przyprawy potrafią mocno pouszkadzać przewód pokarmowy.

        To nie tak. Ostre przyprawy używane są tradycyjnie w krajach z ciepłym kllimatem nie tylko dla smaku, ale jako konserwacja żywności. Mimo wszystko, nie działa ona jak chłodzenie i bezwzględna higiena praktykowne u nas, dlatego problemy z bakteriami odpowiedzialnymi za choroby układy pokarmowego. Niektóre z nich, sprzyjają nawet powstawaniu nowotworów, jak helicobacter pylori. Stąd połączenie ostre przyprawy - uszkodzony przewód pokarmowy. Ostre przyprawy same w sobie niczego nie uszkadzają, w żołądku mamy przecież z natury nawet roztwór kwasu solnego z ph o wartości 1-1,5. To jest dopiero żrące.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Na fali wątku o ostrych przyprawach 11.11.21, 10:34
      To chyba jak już jesteś chory.
      Oczywiście fajki i alkohol sa szkodliwe jak się ich często używa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka