black_halo
11.11.21, 09:42
Taki mam pomysl bo widze, ze spoleczenstwie bardzo sie podoba pomysl nieleczenia niezaszczepionych chorych.
Otoz mnostwo ludzi uzywa aplikacji randkowych do umawiania sie na jednorazowy seks. Jednak wiadomo co sie z tym wiaze - ryzyko zakazenia roznymi wirusami, ktorych leczenie jest drogie, dlugie i obciazajace. Na przyklad zakazenie wirusem HIV kosztuje podatnika w Polsce az 350 mln rocznie - ponad 10 tys chorych, ktorzy sa uzaleznieni od lekow do konca zycia a obecnie przezywaja nawet 15-20 lat od diagnozy i rozpoczecia leczenia antyretro. Wiadomo, ze predzej czy pozniej konczy sie to i tak rozwojem pelnoobjawowego AIDS, nowotworami. Leki retrowirusowe powoduja, ze ci ludzie starzeja sie szybciej niz reszta spoleczenstwa i trzeba ich leczyc na dodatkowe choroby jak osteoporoza czy schorzenia watroby.
No wiec jak widac nierozsadna decyzja o uprawianiu seksu z nieprzebadana osoba ma ogromne konsekwencje dla budzetu panstwa - srednio terapia kosztuje ok. 3 tys miesiecznie czyli w ciagu 20 lat same leki retrowirusowe to ok. 720 tys + dodatkowe koszty leczenia innych schorzen.
Aplikacja do skanowania kodow QR juz jest wiec postuluje, zeby kazdy kto chce uprawiac seks z nieznajomym musial miec aktualny komplet badan. Przed seksem skanujemy kod drugiej osoby, jesli wyskoczy, ze jest zielony to mozemy spokojnie przejsc do konsumpcji znajomosci. Jesli na czerwono to tez oczywiscie ale juz na wlasne ryzyko.
Szczegolnie zapraszam do dyskusji te ematki, ktore uwazaja, ze niezaszczepionych trzeba trzymac odizolowanych od reszty spoleczenstwa. Ja tam uwazam, ze tak powinno w stosunku do chorych na choroby weneryczne bo potem mozna isc do kosmetyczki i zlapac wirusa HIV bez podejmowania ryzykownych zachowan.