A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze?

11.11.21, 19:08
Macie dzieci czy nie?
Ja nigdy nie potrafiłam byc sama a jak bylam to wspominam ten czas koszmarnie. Czy można być 30+ 40+ singielka z wyboru ktora kocha samotnosc?
    • angazetka Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 19:09
      Mnie było bardzo dobrze. Umiem być sama. Miłość spotkałam po 36 urodzinach i jest mi jeszcze lepiej smile
      • juzjesien Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 19:15
        To dość późno poznalas milosc ja tez dosc późno bo w wieku 32lat jednak sama nigdy nie potrafiłam byc, bez sensu
        • angazetka Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 19:17
          Bez sensu. Szkoda marnować życie tylko dlatego, że jest się samej.
    • leanne_paul_piper Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 19:40
      Można, ja czasem się zastanawiam, na h#j mi był ten mąż. Znaczy, poza h#jem🙃. Wszystkie decyzje muszę konsultować i iść na zgniłe kompromisy, a tak to robiłabym, co bym chciała.
      Ale powiedzmy, że to zmęczenie przeze mnie przemawia, jak odpocznę, to może mi przejdzie😉. Ale właśnie postanowiłam, że muszę coś zmienić w przyszłym roku. No niekoniecznie męża. Prościej jednak będzie pracę albo mieszkanie.
      • princy-mincy Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 21:42
        Dobre!
        Ja mojego chłopa kocham, ale gdybyśmy się z różnych przyczyn rozstali (tak hipotetycznie), to już bym chyba nie chciała mieć faceta w domu na stałe. Moglby być kochanek na dochodne.
        • katiemorag Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 23:29
          A ja się zastanawiałam czy dałabym radę na nowo zamieszkać z facetem. To trzeba kogoś kochać aby być zdolnym do ustępstw.
        • maly_fiolek Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 07:22
          > to już bym chyba nie chciała mieć faceta w domu na stałe.
          No ja niekoniecznie. Bo nie będzie go akurat jak się pokłócę z matką/siostrą/koleżanką lub gdy klient jest upierdliwy. Jak mam doła z niczego i potrzebuję przytulenia. Brak drugiej osoby oznacza że Ty masz więcej na swojej głowie. Koszt utrzymania na dwójkę jest niższy. Na razie wydaje się to nieprawdopodobne, ale co jak stracisz pracę? Zachorujesz? Skręcisz kostkę?
          Bycie samotną to straszny lęk. Dlatego cieszę się że mam te 'portki', to naprawdę wielki komfort.
          • princy-mincy Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 11:45
            Mąż też nie zawsze jest akurat w tych wymienionych sytuacjach. Zresztą nie o to mi chodziło.
            Chodziło mi o fakt, że średnio sobie wyobrażam, by na stałe zamieszkać z innym facetem. Moglibysmy być w związku lub kochanek na dochodne, ale jednak wolałabym, by na codzień miał swoje lokum, opcja nocowania od czasu do czasu.
            PS pochorowałam się kiedyś dość mocno, gdy mąż był zagranicą, dziecko 2 latka. Ciężko było, rodzina przyszła z pomocą. Mąż to też tylko człowiek, sama jego obecność nie rozwiąże wszystkiego.
            • maly_fiolek Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:36
              > PS pochorowałam się kiedyś dość mocno, gdy mąż był zagranicą,
              Ano właśnie, gdyby mąż był w kraju byłoby lepiej.
              Ale dodaj sobie 20 lat, dzieci nie ma, rodzice albo nie są w stanie pomóc albo wymagają opieki, więzy z rodzeństwem słabsze i chorujesz.
              • princy-mincy Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:43
                No ale go nie było. Tak w życiu bywa.
                Jeśli nie ma dzieci i są starsi rodzice to zawsze zostaje rodzeństwo, kuzynostwo, przyjaciele.
                Naprawdę facet w domu to nie jest lek na wszelkie boleści. Nie wyobrażam sobie też, by był jedynym oparciem.
              • morekac Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 14:26
                A co jak mąż już umrze? Albo odejdzie do innej?
          • arabelax Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 11:55
            Wszystko zalezy, u Ciebie brak portek to straszny lek. Samotna, a sama to roznica. Ilez to ematek pisalo, ze samotne w malzenstwie. Chyba pomylilas pojecia.
            O ewentualnej utracie pracy trzeba nyslec wczesniej i zawsze miec oszczednosci. Ogolnie to zawsze trzeba byc gotowym na znikniecie portek i dac rade. Portki niczego nie gwarantuja.
            • maly_fiolek Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:42
              > O ewentualnej utracie pracy trzeba nyslec wczesniej i zawsze miec oszczednosci. Ogolnie to zawsze trzeba byc gotowym na znikniecie portek i dac rade. Portki niczego nie gwarantuja.
              Jak to piszą są dwie rzeczy pewne- śmierć i podatki.
              Portki bardzo wiele rzeczy ułatwiają, gdy masz 3kę dzieci, dwa psy, kota i dom pod opieką.
              Odczułam to mocno gdy mąż wyjechał w 2-tygodniową delegację. Na szczęście mam synów w tym jednego prawie pełnoletniego - jakby co - pomogą smile.
              • princy-mincy Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:45
                Nagle zostałaś matka trójki dzieci?
                Pies i kot to nie jest konieczność ale wybór.
                Oczywiście, że portki wiele rzeczy ułatwiają, ale nie załatwia wszystkiego.
    • mysiulek08 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 19:51
      ja i bardzo sobie chwale smile
    • tola1990 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 20:10
      Ja i bardzo mi z tym dobrze, mam czas na hobby, mogę robić co chce, kiedy chce. Jest to bardzo wygodne moim zdaniem, a starość, no nikt mi nie da gwarancji, że nawet mając 5 dzieci i męża i tak zostanę sama i trafię do dps 🤷‍♀️
    • katiemorag Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 11.11.21, 23:26
      Ja jestem sama. Po kilku latach toksycznego związku z którego mam córkę. Teraz od 4 lat sama. Na początku byłam tak zniszczona psychicznie, ze nawet nie próbowałam z kimś być. Ale ostatnio odżyłam i jakoś tak faceci sami się zaczęli obok mnie kręcić. Ja nie szukam nikogo. W sensie na portalach. Jak ktoś się gdzieś znajdzie to może spróbuje. Dobrze mi samej. Jestem naprawdę szczęśliwa. Mam fajnych znajomych i fajna prace. Lubię spędzać czas sama ze sobą i mam go za mało. Nie nudzę się. Ostatnio brakuje tylko mi seksu. Takiego z facetem, którego kochasz. Bo to daje niesamowita energie do życia. Ale posiłkuje się pingwinkiem. Dzięki szanownemu forum.
      • czerwonylucjan Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:46
        A ci krecacy sie slad sie nagle rekrutuja na krecacych sie? To sa znajomi? Znajomi znajomych?
    • lot_w_kosmos Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 08:23
      Gdybym rozstała się teraz z mężem, to do mojego domu żaden facet nie miałby już wstępu.
      Lubię męża, oprócz tego że pewnie kocham ( choć po 25 latach związku to nie wiem ile miłości ile przyzwyczajenia). Jedt fajnie i wygodnie.
      Być może to taki etap zmęczenia: dzieciaki są już nastolatkami ale nadal absorbują , mąż przecież samodzielny człowiek, a tyle lat dudę zawraca.
      Ale wizualizuję sobie czasem takue obrazki, że mieszkam sama, świece, netflix, cisza, wolność i spokój.
    • paulownia88 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 08:50
      Moja siostra jest singielką z odzysku. Bardzo sobie chwali. Dzieci nie ma. Jeździ sobie na weekendy z grupką swoich znajomych, po pracy nie musi lecieć z wywieszonym ozorem, bo dziecko, zakupy, obiad, sprzątanie. Chce, to sobie ugotuje, nie chce to nie. Uczy się języków, dokształca, jak ją najdzie to zamyka się na weekend w domu, wyłącza telefon, bo ma stertę książek do przeczytania. Jest bardzo zadbana - od najmniejszego paznokcia u stóp, ma na to czas i pieniądze. Czasem pokusi się o jakiś romansik, ale stały związek jest nie dla niej. Niedawno kupiła sobie działeczkę z domkiem pod Warszawą, bo chce hodować róże. Troszkę jej zazdroszczę.
      • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 10:54
        Chyba wszystko dobrze jak się jest młodym i można zwiedzać/wyjeżdżać i dopóki jest się samodzielnym.
        Mój mąż ma ciotkę - była samotna, od jakiegoś czasu ma faceta z którym mieszka - ślubu nie biorą, bo niepotrzebne komplikacje. Pani jest po 70., jest na emeryturze. Błogosławimy ten związek - bo inaczej mógłby być problem, oczywiście zobaczymy czy pan się nie zwinie, jakby jakieś zdrowotne problemy się pojawiły.
        • arabelax Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 11:50
          Wieloletni maz tez sie moze zwinąć, wiec najlepiej miec zawsze sprawdzonych przyjaciol, znajomych, a nie tylko trzymac sie meza.
          • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:22
            Mojemu mężowi powiedziałam kiedyś, że mogę być wdową. Rozwódką nie będę big_grin. Wybór należy do niego big_grin
            • princy-mincy Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:32
              Hahaha!!!! Zatrzymaj proszę tę karuzelę śmiechu bo pęknę!!!
        • daniela34 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 11:51
          No widzisz, różnie bywa. Moja ciotka wyszła za mąż, urodziła dziecko, po kilku latach mąż wyjechał do USA "za chlebem", wrócił jak córka była na studiach i nawet przez chwilę podjęli próbę wspólnego życia, po czym z ulgą złożyła wniosek o separacji i żyje sobie samotnie mimo tych 75 lat. Woli sama niż z małżonkiem, mimo problemów zdrowotnych, wieku itd.
          • hanusinamama Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:33
            U nas faceci umierają grubo przed kobietami, stąd sporo wdów >70 roku zycia. Juz pomijam, ze często jak Pan żyje to jest w takim stanie ze wymaga opieki od tej tez juz starszej żony.
          • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 14:01
            Pewnie jak miało się męża/partnera - to potem już się nie chce. A jak się nie miało, to pewnie chce się spróbować. Wszystko dobrze jak oboje sprawni.

            Ja doszłam do wniosku, że jakbym została wdową - to żadnego faceta w domu na stałe. Do jednego się przyzwyczaiłam, wspólnie się docieraliśmy ( mieliśmy po 24 lata ). Teraz by mi się nie chciało dopasowywać do obcego faceta i jego fanaberii big_grin.
            Zresztą u mnie w rodzinie chyba wszystkie kobiety, które zostały wdowami były same do końca. Jedne znosiły do świetnie, inne zawracały głowę dzieciom - ale nie przypominam sobie kolejnych małżeństw czy jakiś związków.
            • hanusinamama Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:06
              Ale czemu zakłądasz, ze jak się nie miało męża to się chce go mieć?
              • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:32
                Z obserwacji otoczenia. Mąż to kwestia umowna - chodzi o faceta na stałe, który z tobą mieszka. Chociaż w dwóch znanych mi przypadkach miało znaczenie też, że można było się nazwać "żoną". Obie wyszły za mąż około 40.
                • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:35
                  a i w obu przypadkach śluby cywilne.
                • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:50
                  Mnie bardziej zastanawia że jak ktoś miał partnera to potem już nie ma potrzeby z kimś zamieszkać myślę dokładnie odwrotnie, że skoro się miało partnera, było dobrze to trudno się przystosować do samodzielnego całkiem funkcjonowania.
                  • chatgris01 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:00
                    extereso napisała:

                    > skoro się miało partnera, było dobrze

                    No właśnie o to często chodzi. Że było tak dobrze, iż nie wierzysz, że drugi raz znajdziesz równie doskonałego partnera. Ja w każdym razie nie wierzę i gdybym (tfu, tfu!) owdowiała, to też nie chciałabym już faceta w domu, najwyżej na przychodne.
                    Ale ja lubię też być sama. Dobrych kilka lat mieszkałam sama i było świetnie.
                    • arwena_11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:21
                      No właśnie. Mnie by się nie chciało przyzwyczajać w domu do nowego chłopa. Pewnie wszystkie jego wady by mnie drażniły.
                  • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:43
                    Czytałam że jednak jest odwrotnie. Ludzie z dobrych związków po prostu potrafią w nich być więc wchodzą w nowe. Mnie to przekonuje, bo mimo mega dopasowania z mężem uważam, że każde z nas umialoby stworzyć inna relację. Inne rzecz, że kiedyś uważałam że również dobrze byłoby mi samej, teraz sądzę że raczej nie
                    • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:48
                      To co czytałam dotyczyło sytuacji owdowienia. Że mimo głębokiej zakonu osoby które były szczęśliwe w relacji szybciej się zbierały i były gotowe wejść w nową. Teraz myślę że może to wynika no z tego że bardziej elastyczne rodziny mogą być szczęśliwsze także w związkach, czyli nie wiadomo co przyczyną a co skutkiem.
                      • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:48
                        Błędy jak zwykle, przepraszam
                    • chatgris01 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:53
                      Ogólnie wolę mieszkać sama, a mój mąż jest wyjątkiem, z którym wytrzymuję razem w jednym mieszkaniu i mnie nie wnerwia. Większość ludzi jako współmieszkańcy by mnie jednak wnerwiała, więc bardzo wątpię, żebym spotkała takiego drugiego.
                      • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:57
                        To rozumiem. Mnie się jakoś zmieniło, z wiekiem stałam się bardziej społeczna.
        • hanusinamama Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:32
          Biorąc pod uwage, ze kobiety przezywają swoich mężów o dobre 10 czesto 20 lat....to wyjscie za mz nic nie gwarantuje na starość.
    • morekac Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 11:54
      Spiknij się z wiatrem rewolucji, zrobicie tornado z liści.
    • potworia116 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:51
      Obecna
    • kaki11 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 12:55
      Zazdroszczę dziewczyną które tak potrafią. Nigdy nie było mi dobrze samej, brakowało mi partnera na imprezę, na wieczór, do seksu, na wakacje, etc. i jednak zastępowanie tego znajomymi to nie to samo.. Ale tak, znam osoby które są same z wyboru i twierdzą że im z tym dobrze. Mam też przyjaciółkę, która była sama przez dłuższy czas bo nie trafiała i ona naprawdę nie czuła dyskomfortu związanego z tym. Potrafi być sama i jest jej z tym dobrze smile
      • lot_w_kosmos Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:17
        Zwłaszcza dziewczyną....
    • iberka Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 14:05
      Jestem i nie lubię tego
    • kokokoko_euro_spoko Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 14:37
      Ja jestem na etapie jak dla kretów - spotkać zapładniacza i spadać. Każdy w swoją stronę. Obie strony zadowolone.
    • zuzanna_a Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 15:27
      Jakby mnie chlop zostawil to na pewno zostalabym singielką na wieki wiekow.
      Z moim chlopem jestem 20 lat i poznalam w tym czasie dziesiatki facetow i jak dotad nie trafil sie zaden z ktorym wytrzymalabym w zwiazku, lacznie z tymi ktorych uwazam za wspanialych mezczyzn ( kuzyni, mezowie przyjaciolek, szwagier itd)
      Mam chyba tak wyśrubowane oczekiwania i niska tolerancje na pewne sprawy ze albo moj albo zaden. Jestem w 100% w stanie wierzyc ze po dlugoletnim zwiazku mozna juz wiecej nie chciec.
      • chatgris01 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:02
        O to to. Mam podobnie.
      • magdallenac Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:48
        Czuję dokładnie tak samo.
    • ludzikmichelin4245 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 16:34
      Dla mnie każdy model życia miał wady i zalety.
      Obecnie jestem na etapie, że stały związek pochłania za dużo zasobów.
      • extereso Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 20:50
        Mnie się wydaje że to taka elektrownia: pochłania ale jeszcze więcej generuje. Z tym, że ja tego pochłaniania że bardzo nie widzę nie czuję.
        • simply_z Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 21:10
          zależy od odpowiedniej osoby. Jeśli trafimy na kogoś kto nam naprawdę odpowiada, aż tak nie generuje. Ale gacie na zasadzie, żeby były w chacie będa męczyć.
          • fioletowa01 Re: A ktoras jest singielka i jej z tym dobrze? 12.11.21, 21:16
            Dla mnie związki to harówka i stres tym bardziej w tych czasach, na który mam wrażenie z wiekiem jestem coraz mniej odporna, jak byłam młoda miałam do tego siły i zdrowie a teraz już nie mam.
Pełna wersja