mamolka1
11.11.21, 20:33
Czego już nie zjecie, nie możecie odtworzyć, gdzieś nie zostało zapisane i na zawsze uciekło?
Moja babcia robiła pierożki/bułeczki z białym serem i kaszą gryczaną - jako dziecko blee potem polubiłam no i już proporcji nie odtworzę..
I dwie rzeczy których najbardziej mi żal i chyba się nie pogodzę że już nigdy
Smalec i młoda kapusta w sezonie robione przez mojego tatę (zmarł w kwietniu) - zawsze jak tylko wspomniałam, że mam smaka na w/w to do tygodnia miałam.. Ja to umiem zrobić, jest dobre ale kurczę nigdy nie jest nawet zbliżone do tego ideału - i to nie jest tak, że teraz idealizuję, ja od ponad dwudziestu lat próbowałam dorównać i się nie udało
A wy?