Dodaj do ulubionych

Kobiety i dzieci na granicy atakują...

12.11.21, 21:17
youtu.be/1eZMJ2qe2M4
Jakiś komentarz od pikających serduszek?
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 21:34
      To wrogiem nie jest Putin i Łukaszenko, którzy tych ludzi wykorzystując, tylko ci ludzie? Jak również Donald Tusk, Niemcy, Unia Europejska i Ukraina? Tak wynika z bilansu spaleń na marszu neonazi..., to znaczy prawicowców. Może ty ricki wiesz, bo anżejek vel elka jakoś nie chce powiedzieć, dlaczego wczoraj nikt nie spalił portretów Putina i Łukaszenki oraz flag reżimu białoruskiego i Federacji Rosyjskiej, tylko palono flagi i portery największych wrogów Łukaszki i Putina?
      • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 21:39
        livia.kalina napisała:

        > dlaczego wczoraj nikt ni
        > e spalił portretów Putina i Łukaszenki oraz flag reżimu białoruskiego i Federac
        > ji Rosyjskiej, tylko palono flagi i portery największych wrogów Łukaszki i Puti
        > na?

        Jakich wrogów, kołtunie? Niemcy i Rosja prawie zawsze się jakoś dogadywały, głównie kosztem Polski. Jak palą portret Tuska, to jakby palili portret Putina - na jedno wychodzi.
          • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 21:54
            W Kaliszu publicznie spalono tekst „Statutu Kaliskiego” – przywileju tolerancyjnego dla Żydów, wydanego przez księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego w 1264 r. Uczestnicy wydarzenia wznosili antysemickie okrzyki.Nie brakuje w Polsce Kala ludzi myślących inaczej.Sporo dokuczyłaś dramatiktce.I bardzo chamsko .Nie spodziewaj się głaskania.Nie jesteś tolerancyjna .I ta głupia sygnaturka .
            • livia.kalina Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:00
              Putin twierdzi, że Unia Europejska to jego największy wróg. Niemcy nie tylko należą do Unii ale są w nim jednym z najsilniejszych krajów. Wiesz coś więcej w tej sprawie od Putina?

              I ponawiam pytanie: czemu wczoraj neonaziści w Warszawie i Kaliszu nie spalili zdjęć Putna i Łukaszenki oraz flag ich krajów, tylko zdjęcie byłego przewodniczącego Rady Europejskiej oraz flagi Unii Europejskiej i flagę państwa członkowskiego UE, oraz skandowali w Kaliszu, na wiecu narodowców sponsorowanym przez Kreml "śmierć Żydom"?
                • livia.kalina Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:16
                  Czyli Putin nie jest zainteresowany rozkładem Unii Europejskiej? UE nie jest dla niego konkurencją i nie finansuje organizacji dążących do jej destabilizacji? Czyli jak nie ma różnicy między Putinem a Unia to czemu jacyś imigranci stoją przed granicami Unii? Co to za różnica czy sa po tej czy tamtej stronie granicy?

                  I Bąkiewicz ze swoimi neonazistami nie wznosi ani jednego hasła antyputinowskiego, nie pali jego portretów ani flag- tak tez przez czysty przypadek?
                  • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:30
                    livia.kalina napisała:


                    > Czyli jak nie ma różnicy między Putinem a Unia to czemu jacyś imigranci stoją
                    > przed granicami Unii?

                    Nie pisałam, że nie ma różnic - atak na granice UE to po prostu biznesowe negocjacje. Dogadają się, ale nie przejmuj się, kołtunie - co prawda Polsce to dogadanie sie zaszkodzi jak zwykle, ale ty jako ofiara pisowskiego reżymu dalej będziesz mogła wyjeżdżać na wakacje do Grecji czy gdzie tam i korzystać z wolności słowa, rozpowszechniając fejki w sieci.
                    • livia.kalina Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:44
                      >atak na granice UE to po prostu biznesowe negocjacje.
                      Nareszcie do pustego łebka coś dotarło. Z maili Dworczyka wiemy, że to "polityczne złoto dla pisu". Chyba nie jesteś aż tak głupia, żeby nie widzieć, ze pis to putinowska agentura. I dlatego neonaziści opłacani przez pis nigdy nie demonstrują przeciwko Putinowi i Łukaszence bo to ich mocodawcy i sponsorzy. A zawsze demonstrują przeciwko największym wrogom Putina czyli EU i USA (nie sterowanym już przez putinowską marionetkę Trumpa).

                      Zastanawia mnie tylko, czemu ty jesteś tak głupia i to, za co bakiewicz bierze miliony, robisz za darmo? Przecież przymierasz głodem, spłacając swoja mikroklitke i harując byle gdzie bez wykształcenia. To wciąż wszystko z zemsty i nienawiści, ze nawet "zwykły uj" cię nie chciał? To ta nienawiść tak cię napędza do kłamania i szczucia?
    • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 21:36
      Dzieci jednak szkoda i tych kobiet .Bez przesady .Ktoś cierpi . Polska-kraj eksperymentu.Świat patrzy ile zniesie,ile udźwignie,kiedy padnie. Kary,unijne sankcje, rezolucje,wyroki TSUE,do tego imigranci ,którzy chyba spadli z nieba,bo nikt jakoś nie widzi że są zaproszeni na zwiedzanie Białorusi przez Łukaszenkę,a nie przez polski rząd.Polska ma płacić,Polska ma tworzyć korytarze humanitarne,Polska ma przyjmować obcych bez względu na ilość i godnie podejmować sama będąc stale pod obstrzałem krytyków.To Polska i tylko Polska będzie zmuszona do zastosowania u siebie pakietu Timmermansa i zlikwidowania wszystkiego.Co jeszcze nas czeka? Czasami się rzygać chce jak ktoś tych biednych ludzi wykorzystuje .K*****
    • geez_louise Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 21:47
      Tupecik przysłania ci wizję, fonię i myślenie. Nawet na tych filmach widać i słychać również kobiety i dzieci, tylko ty się dziwisz, że nie są wysyłane na pierwszą linię pod płot do spryskiwania gazem. Ty byś wysłał żonę z dzieckiem, a sam siedział na pudelku, wiemy.
        • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:03
          taniarada napisał:

          > Irma.Wystarczy zaapelować do Niemiec, żeby wstrzymali proces certyfikacji NS2 l
          > ub np. podali, że nowi imigranci nie będą dostawać socjalu w Niemczech.

          Nie. Wystarczy zamknąć granicę z Białorusią - sporo kaski dla niemieckich korporacji ucieknie i raz dwa się problem rozwiąże.
          • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:29
            dramatika napisał(a):

            > taniarada napisał:
            >
            > > Irma.Wystarczy zaapelować do Niemiec, żeby wstrzymali proces certyfikacji
            > NS2 l
            > > ub np. podali, że nowi imigranci nie będą dostawać socjalu w Niemczech.
            >
            > Nie. Wystarczy zamknąć granicę z Białorusią - sporo kaski dla niemieckich korpo
            > racji ucieknie i raz dwa się problem rozwiąże.
            Sprawa dzieci i kobiet wzrusza . Niestety trzeba empatii i stosowania norm prawnych . tak jak np. w przypadku matki , która jest alkoholiczką czy wysyła swoje dzieci na żebry albo zabiera w miejsce popełniania przez siebie przestępstwa albo nieodpowiedzialnie naraża dziecko na utratę zdrowia czy życia zasadą jest europejską , że to dziecko przynajmniej czasowo przekazuje się do rodziny zastępczej . Taki komunikat po arabsku i jakimś tam innym języku powinien lecieć przez megafony .Tak jak jugentamty w Niemczech czy Barnevernet w Norwegii .
            • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:39
              taniarada napisał:


              > Sprawa dzieci i kobiet wzrusza . Niestety trzeba empatii i stosowania norm praw
              > nych . tak jak np. w przypadku matki , która jest alkoholiczką czy wysyła swoje
              > dzieci na żebry

              W swoich alkoholowych jazdach chyba uciekasz przed rzeczywistością, która jest straszna - ci ludzie nie powinni być wpuszczani przede wszystkim z powodów kowidowych, jeśli już mówimy o tym, co jest dla "nas" (Europejczyków) ważne. A straszne jest to, że nikt tego nie podnosi, mimo tego, że w wielu europejskich państwach mamy segregację na pełnej kurtyzanie. To jest tak absurdalne, że tylko skrajni cynicy są w stanie to ogarnąć, a ty nie jesteś cynikiem, więc szkoda twojego zachodu.
              • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 00:07
                dramatika napisał(a):

                > taniarada napisał:
                >
                >
                > > Sprawa dzieci i kobiet wzrusza . Niestety trzeba empatii i stosowania nor
                > m praw
                > > nych . tak jak np. w przypadku matki , która jest alkoholiczką czy wysyła
                > swoje
                > > dzieci na żebry
                >
                > W swoich alkoholowych jazdach chyba uciekasz przed rzeczywistością, która jest
                > straszna - ci ludzie nie powinni być wpuszczani przede wszystkim z powodów kowi
                > dowych, jeśli już mówimy o tym, co jest dla "nas" (Europejczyków) ważne. A stra
                > szne jest to, że nikt tego nie podnosi, mimo tego, że w wielu europejskich pańs
                > twach mamy segregację na pełnej kurtyzanie. To jest tak absurdalne, że tylko sk
                > rajni cynicy są w stanie to ogarnąć, a ty nie jesteś cynikiem, więc szkoda twoj
                > ego zachodu.
                No i bec dostałem kopniaka .Dzisiaj jestem wyjątkowo trzeźwy.Jak piję ,a piję rzadko to z piątku na sobotę .Zapisz sobie w pamiętniku .Nie mam zdania czy Ty jesteś Europejką jak nigdzie się nie ruszasz za odmęty neta .Co ma covid do emigrantów .Jestem cynikiem ,ale otwartym na ból i cierpienia .Podróżuję po całym świecie w tym w Niemczech .I rocznie robię samochodem prawie 20 tysięcy km .Więc nie Tobie mnie oceniać .
            • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 23:46
              mdro napisała:

              > Kaska dla niemieckich korporacji? Biedne trollątko, jak myślisz, dlaczego pisi
              > rząd jeszcze nie zamknął przejść granicznych?

              A, widzę, że trafiłam w czuły punkt. Oczywiście, że Polsce się to też nie opłaca, ale nie bardziej niż żywa broń na granicy - proste.
              Ale spokojnie, towarzyszko, PiS na cos takiego nie wpadnie smile
              • mdro Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 23:52
                Eee, jaki czuły punkt? Po prostu mnie bawi twoja głupota i naiwność (jak pewnie niejedną forumkę). Gorzej, że takich idiotów jak ty jest więcej i wystarczy im pomachać przed nosem słowami kluczowymi, a biegną w wyznaczonym kierunku jak pieski. Bierz, dramatisiu, bierz!
              • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 00:14
                dramatika napisał(a):

                > mdro napisała:
                >
                > > Kaska dla niemieckich korporacji? Biedne trollątko, jak myślisz, dlaczego
                > pisi
                > > rząd jeszcze nie zamknął przejść granicznych?
                >
                > A, widzę, że trafiłam w czuły punkt. Oczywiście, że Polsce się to też nie opłac
                > a, ale nie bardziej niż żywa broń na granicy - proste.
                > Ale spokojnie, towarzyszko, PiS na cos takiego nie wpadnie smile
                Pieprzyć ideologię ,ale Ty jako kobieta nie masz litości dla dzieci i kobiet to wybacz .
            • taniarada Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 00:10
              mdro napisała:

              > Kaska dla niemieckich korporacji? Biedne trollątko, jak myślisz, dlaczego pisi
              > rząd jeszcze nie zamknął przejść granicznych? (A, sorry, ty nie myślisz - więc
              > sobie poczytaj: nie opłaca
              > się
              ).
              >
              Następna sfrunęla z niebios z linkami .Boska wenus 😋
    • cegehana Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:04
      Moje pikajace serduszko na to: a nie mówiłam? Myśleliście (a moze nadal myślicie?), ze nie wpuszczeni migranci popełnią harakiri, odejdą że spuszczoną głową czy się rozpuszczą? Bo ja myślę że będą szukać sposobów na poprawę swojej sytuacji - tym intensywniej im bardziej będą zdesperowani. A kto szuka ten znajdzie. Sama na ich miejscu bym tak robiła a jestem kobietą. I teraz offtop - dlaczego w tej sprawie tak dyskryminująco traktuje się kobiety i dzieci? Naprawdę myślicie ze kobieta nie może być terrorystką? Nawet dzieci, poza może zupełnym maluchami bywały calkiem udanymi żołnierzami i szpiegami w wielu wojnach. Kto tu ma pikajace serduszko jeśli wystarczy babska gęba i tracicie wszystkie podejrzenia.
      • dramatika Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 12.11.21, 22:14
        cegehana napisał(a):

        > Naprawdę myślic
        > ie ze kobieta nie może być terrorystką?

        Hehe.
        Oni używają tych kobiet i dzieci przeciwko nam tak, jak my używamy żołnierek przeciwko nim - dla nich walka z kobietą to szlaban do Raju. A oni wiedzą, że jak pokażą dziewczynkę z kotkiem, to aktywują zaraz u nas piątą i fefnastą kolumnę oraz tysiące pożytecznych idiotów.

    • iwles Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 12:02
      "no i co z tego, że spalili? nie mogą już manifestować swoich poglądów? "


      Dzięki bogu są mądrzejsi ludzie od ciebiena świecie i dlatego sprawa została zgłoszona do prokuratury.
      A ty dalej się zastanawiaj, dopóki nie powieszą Ci na płocie nekrologu z twoim nazwiskiem i szybienicą. Wtedy sobie dywaguj, czy to oryginał.
      • sophia.87 Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 13:29
        Prapradziadek.
        Wiele lat wyłącznie podróżował, na długo przed śmiercią nie chciało mu się ruszać z Warszawy ☺
        Przed smiercia załował tego Niemcy niszczą jego miasto i kraj , że jego córka straciła męża i syna.
        Zawsze chciał żeby jego potomkowie żyli na najwyższym poziomie 😀
    • bistian Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 13:39
      dyzurny_troll_forum napisała:

      > > Jakiś komentarz od pikających serduszek?

      Ja bym przerobił grafikę i wstawił tam wszystkich faszystów z ostatniego marszu, również pana Kamińskiego, Ziobro, Macierewicza, Czarnka i wielu wielu innych podobnych i pod taką grafiką wstawił hasło #anijednegowięcej

      Ja już pisałem, że Łukaszenka sobie coś rozgrywa. Warto jednak przypomnieć tym mniej rozważnym z prawej strony myśli politycznej, że Łukaszenka nigdy nie działa sam. On jest wasalem Putina, więc konsekwentnie, wszystkie decyzje, mają przedyskutowane i zdanie Putina przeważa. Myślenie, że da się wyłącznie naszą siłą uspokoić sytuację na granicy, jest bardzo naiwne. W naszej sytuacji, linia z innymi państwami Unii, powinna być już nagrzana do czerwoności, a wszystkie możliwe siły unijne, zaangażowane czynnie w ten konflikt, natomiast nasze wojska linione, zdecydowanie wycofane z granicy, bo mogą nam jedynie zaszkodzić
    • brubba Re: Kobiety i dzieci na granicy atakują... 13.11.21, 16:31
      To mi przypomniało historię o Józku, Borysku, Poldku i Nikoli.
      Józek młody był i mieszkał na wsi na Podkarpaciu z patologiczną rodziną. Poznał w internecie Nikolę z Warszawy, która napisała mu, że go bardzo lubi i zaprasza oraz pomoże mu urządzić się w stolicy. Od tej pory Józka ogarnęła jedna myśl: dostać się do Nikoli! Wierzył w jej miłość, jej hojność, jej zrozumienie dla swego trudnego położenia...
      Szkopuł w tym, że nie miał jak dotrzeć do Warszawy, bo mu się nie przelewało.Wtedy Borysek, właściciel busa, powiedział, że ma dla Józka specjalną promocję: Podwiezie go w korzystnej cenie aż do Sandomierza, zostawi na parkingu przed jednym Carrefourem, gdzie słabo pilnują, to tam sobie Józio weźmie jakieś autko, no przecież nie ukradnie!, tylko dojedzie do Warszawy i zostawi, niech kto następny ma i korzysta.
      Tak też się stało. Stęskniona Nikola na wieść o zbliżającej się wizycie Józka podtrzymywała wszystkie swoje zapewnienia, z niczego się nie wycofywała. Słowny Borys dowiózł aż do Sandomierza. Wysadził klienta na parkingu i z pewnej odległości obserwował, jak ten sobie radzi.
      Józek, zgodnie z instrukcją, wyjął mały łom i jął forsować zamek auta. Udało się z zamkiem, ale jeszcze trzeba było pojazd odpalić, a wtedy - o bogowie! - zjawił się Poldek, wkurzony właściciel pojazdu i jął wywlekać Józka na ulicę! Nie bacząc, że Józef do Nikoli w odświętnym stroju popylał, że Józefa boli, jak się Józefa tak brutalnie ciągnie, no i przede wszystkim, ze Józef ważny powód ma, by autkiem Poldka wyruszyć do Warszawy... Poldek pomstował wręcz, że ma gdzieś biografię Józefa, zamiary Józefa i roszczenia Józefa co do jego samochodu. Uparcie wrzeszczał: Samochód jest mój! Wypier...!
      Zrozpaczony Józef zaczął wzywać na świadków zgromadzoną gawiedź. Opowiedział im o swej tragicznej przeszłości i o obietnicy pięknego życia złożonej przez Nikolę. O Borysku, który tak promocyjnie podwiózł. Wszyscy oni: Nikola, Borys, byli dobrzy i niewinni: Okazali serce biedakowi. Jedynie ten paskudny Poldek popsuł happy end, bo się uparł, ze jego samochód jest jego, a nie będącego w potrzebie Józefa!
      Józef wyciągnął oskarżycielski palec w stronę Poldka, a ludzie szemrali:
      Jak ta Nikola kocha go i chce, niech przyśle po niego samochód. Podobno bogata i stać ją - dlaczego tego nie robi? Dlaczego w ogóle nie wyrwała Józka proso z domu, tylko zapraszała, wabiła, ale z daleka, jakby nie licząc na efekt?... (zadzwoniono nawet do Nikoli, by oto zapytać, ale ona najpierw nie odbierała telefonu, a potem odpowiedziała nie na temat, mówiąc, że jak jest jakaś draka w Sandomierzu, to niech się strony, czyli Poldek i Józek, jakoś dogadają. Ona tu nie jest stroną, przeprasza i idzie na jogę).
      Inni szemrali:
      Jak ten Borys taki dobry, to niech bierze go z powrotem na wieś. Wkręcił chłopaka, stoi z tyłu i się śmieje..
      A Borys dalej tylko się śmiał.
      Pan w garniturze, z torbą pełną luksusowych alkoholi, stwierdził, że takich Józków trzeba na kopach wywalać z parkingów, bo porządek musi być i wręczył Poldkowi wizytówkę firmy, która może zrobić z jego samochodu twierdzę. Jak powiedział: okazja czyni złodzieja. Dopóki Nikola będzie wabić i zapraszać, dopóty Józek będzie do niej zmierzał tedy czy owędy. Ważne, gościu, żeby nie twoim autem.
      Jednak starszawa pani przebrzmiałej urody, z bujnym biustem poruszającym się w rytm szlochu, zawodziła: Paskudny Poldeuszu, ty faryzeuszu! Daj ty pierwszeństwo Józka i Nikoli miłości przed twoim prawem własności! Cóz ty, cóż twój samochód, gdy dwa serca tęsknią, a jednakże spotkać się nie mogą! Ty oprawco bez serca! samochód daj i niech zwycięża miłość!... Naści bułeczkę, Józiu, naści i kiełbaskę!