Węch, smak, jak było u Was?

12.11.21, 21:50
Traktuje to trochę jak ciekawe doświadczenie, bo pierwszy raz mam zanik węchu. Oczywiście covid. Dopadł mnie od wczoraj. Katar, kaszel, tem. Itd. No ale to jak grupa.
Rano jedząc mandarynke odkryłam brak zapachu, dziwna sprawa. Kąpiel bez zapachu, jedzenie bez zapachu, pasta do zębów bez zapachu. Szok ile ten zmysł robi dobrego.
I pytanie czy smak mi też zaniknie? Na razie mi trochę zaniknął, tzn. czuję słodkie, kwaśne ale wszystko bez jakby innego smaku.

Ps. Szczepiona byłam, dwie dawki. Na 13 szxzepionych osób z pracy 11 już chorych. Myślałam, że lepiej działa 😕
    • princesswhitewolf Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 21:52
      Kiedy bylas szczepiona? Rozumiesz ze szczepienie nie chroni przed zachorowaniem?
      Rozumiesz tez ze wirusy sie mutuja i szczepiaja juz boosterem czyli trzecia dawka?
      No i szczepienie nie oznacza hulaj dusza jutro nie ma ale nadal trzeba uwazac i nosic maske
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 21:57
        Wiem, wszystko wiem i rozumiem. Tylko cała 11 ścięło konkretnie. Może nie szpital, ale i tak ostro. Liczyłam, że jednak lżej będzie, że też po to to było. No chyba, że bez szczepienia byśmy wszyscy na OIOM leżeli 😔
        Druga dawka w lipcu. Pfizera.
        • hummorek Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 23:20
          Ja pierdzielę, załamało mnie to uncertain
          • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 07:32
            No mnie też, bo leżę i naprawdę nie jest fajnie. Liczyłam, że mimo wszystko lepiej działają szczepionki.
            • hummorek Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 13:59
              Niech to licho. Trzymaj się i szybko zdrowiej.
      • hope_25 Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 23:23
        princesswhitewolf napisała:

        > Kiedy bylas szczepiona? Rozumiesz ze szczepienie nie chroni przed zachorowaniem
        > ?
        > Rozumiesz tez ze wirusy sie mutuja i szczepiaja juz boosterem czyli trzecia daw
        > ka?
        > No i szczepienie nie oznacza hulaj dusza jutro nie ma ale nadal trzeba uwazac i
        > nosic maske


        Ależ jeszcze niedawno miało chronić przed zachorowaniem smile Przecież od zawsze wiadomo, że koronawirusy szybko mutują, co powinni wiedzieć twórcy szczepionek. Zresztą obiecywali, że szczepionkibędą działać i na mutacje smile Skoro szczepienie nie oznacza hulaj dusza, to po co się szczepić? smile
        • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 07:35
          No właśnie nie wiem. Oczywiście bralam pod uwagę fakt, że nie będzie iż nikt nie zachoruje po szczepieniu, ale jeżeli tak to że będzie łagodnie. A tu każdy temperatura, w łóżku, katary, kaszle, bóle mięśni, bóle głowy, ogólnie zwłoki 😔 więc jestem rozczarowana.
          • super-mikunia Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 08:31
            Mnie przeszło po 3 dniach, tak jak szybko przyszło i się rozkręciło. Skoro tak złe znosisz spotkanie z tym wirusem to lepiej pomysł to jakbyś zniosła COVID bez szczepienia, chyba nie chcesz wiedzieć..
            Co do smaku i węchu niektórym wraca już po tygodniu niektórym zajmuje to dłużej, ja raczej jestem w tej drugiej grupie..
            Osobiście na pewno zaszczepieni się trzecia dawka jak tylko będę mogła. Wirus jest rzeczywiście paskudny, jakakolwiek bariera ochronna przed nim jest dobra, tym bardziej, ze nigdy nie ma pewności czy następnym razem nie będzie gorzej..
            • fibi00 Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 08:53
              super-mikunia napisała:

              > Mnie przeszło po 3 dniach, tak jak szybko przyszło i się rozkręciło. Skoro tak
              > złe znosisz spotkanie z tym wirusem to lepiej pomysł to jakbyś zniosła COVID be
              > z szczepienia, chyba nie chcesz wiedzieć..


              A być może i tak samo?
              Dwa tygodnie temu zachorowały moje dwie znajome, obie lat 38. Jedna zaszczepiona, szczupła i wysportowana. Druga niezaszczepiona ze sporą nadwagą, chorą tarczycą i astmą oskrzelową. Obie przeszły pełno objawowo, jak grypę (wg mnie średnio ciężko).
              Teraz choruje znajomy mojego taty, lat 74, niezaszczepiony. Gorączkował jeden dzień, od 3 dnia objawów zażywał amantadynę bo lekarka stwierdziła zmiany w płucach. Wczoraj był w kontroli i z płucami już jest dużo lepiej. Ogólnie czuje się dobrze, tylko stracił smak i węch. Także ten....
              • pulcino3 Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 22:07
                Dokładnie, moja siostra , niezaszczepione zaraziła się od w pełni zaszczepionej osoby. Tak samo chorowali, gorączka tydzień , ból mięśni itd..,
                Co do pytania w temacie , rok temu w październiku zachorowałam. Do dnia dzisiejszego, czyli ponad rok nie odzyskałam węchu jak sprzed. Przeszłam omamy węchowe, smakowe, do dziś cola smakuje jak benzyna, a smród każdy śmierdzi na jedną modłę. Nie ma przyjemności z perfum. Covida przeszłam lekko, kilka dni gorączki, zatkane zatoki, ból głowy, to wszystko. Później jazdy się zaczęły. Na grupie FB czytam, że mnóstwo osób jest w podobnej sytuacji jak ja.nie ma panaceum. Tylko się pocieszam że można z tym żyć, innym nie było to dane.
    • fibi00 Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 22:09
      U mnie było tak też węch miałam mocno przytępiony (ani grama kataru), jak się mocno zaciągnęłam to np perfum leciutko czułam. Co do smaku to czułam smak słodki ale nie czułam np jaki smak dżemu jem, czekolada to była po prostu mega słodka kostka "czegoś", jedząc chleb np z szynką miałam wrażenie jakby ktoś zapomniał posolić chleb- był bez smaku. Na szczęście trwało to tylko 2-3 dni. Aha, zauważyłam że przed zanikiem węchu strasznie mrowiło mnie w nosie, jakby chciało mi się kichnąć. Ciągle pocierałam nos mimo że wiedziałam że nie powinnam dotykać okolic ust i nosa.
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 07:36
        O dokładne, mam tak samo. Słodki, kwaśny ale bez konkretów. Mam nadzieję, że w miarę to przejdzie.
        • ivaz Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:29
          Też tak miałam, jak opisała fibi00, zero węchu, smak wyczuwałam tylko słodki i słony ale nie potrafiłabym odróżnić np. z czego jem dżem, kawa była tylko słodka nie miała smaku kawy, rosół to była słona, ciepła woda, nie czułam żadnych przypraw. I mnie całe szczęście po kilku dniach wszystko wróciło do normy. Jakieś 2-3 miesiącach po covidzie zaczęłam mieć omamy węchowe, często wyczuwałam dym papierosowy choć nikt przy mnie nie palił, trwało to kilka miesięcy.
          • littlesquirrel Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:36
            Ja pamiętam jeszcze okropny smak coli. Nie dało się jej pić.
          • kamin Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 11:09
            Smaki mamy tylko podstawowe, rosół jest właśnie słony. Resztę odczuć zapewnia nam węch.
    • marzeka11 Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 22:38
      Ponad rok temu covid przechodziłam, węch straciłam na 3 miesiące; mąż przechodzi teraz, ale węch i smak wróciły mu po 5 dniach.
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 07:37
        3 miesiące???? Ło matko, mam nadzieję że wróci mi szybciej.
        • marzeka11 Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 09:33
          Uciążliwe to było, ale dobrze, że miałam smak. Za to kolega syna-studenta stracił i węch, i smak na ponad pół roku i nie najlepiej to wspomina.
    • zuzanna_a Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 23:05
      Covid mialam 11 miesiecy temu.
      Jakos tydzien temu moj kot sie zes…rał a ja poczulam smrodek, malo z radosci nie oszalałam ale to byl pierwszy zapach jaki poczulam po prawie roku bo dokladnie na tyle calkowicie utracilam węch.
      Perfum jeszcze nie rozrozniam, zapachow potraw tez, na razie bardzo ostre i nieprzyjemne zapachy i to tez przytlumione ( maz przy tej kuwecie prawie padl trupem wink ) ale ciesze sie ze chyba odzyskam.
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 07:37
        Załamujące info 😒
      • bib24 Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 14:09
        super że wraca!
    • ga-ti Re: Węch, smak, jak było u Was? 12.11.21, 23:51
      Moja rodzinka miała bardzo podobnie, jak Ty. Węch stracili w jakimś 3 dniu choroby, wracał powoli już po wyzdrowieniu, jakiś tydzień po. Smaki mieli przytępione, zmienione, tak jakby wyczuwali część i nie mogli rozpoznać całości wink
      Ja miałam inaczej, czułam ale inaczej, zapachy były okropnie niefajne, wręcz niektóre wywoływały ból, to bardzo dziwne uczucie, zupełnie niezrozumiałe i trudne do wytłumaczenia. Gdy dzieci coś piekły (zapiekanki, tosty), czy smażyły to otwierały okna, a ja zakrywałam się kocem, byleby tylko nie czuć tego, to było nie do wytrzymania. Smaki miałam przytępione, inne, coś czułam, ale nie do końca wiedziałam co. Przestały mi smakować słodycze wink a w pewnym momencie wszystko było niesmaczne, nawet woda była obrzydliwa wink Piszesz, że pasta straciła zapach, ja przez kilka dni nie mogłam myć zębów, bo pasta była okropna, próbowałam trzech różnych, bleee.
    • kotejka Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 04:09
      U mnie 4 tydzień po
      Smak wraca, ale.troche inny, apetyt mniejszy i wiele rzeczy smakuje paskudnie
      No ukochaną kawa jak płyn do mycia
      Wino niedobre
      Zapachu nadal niewiele
      Jak się ma mocno wwacham w.perfumy w czuje nuyke alkoholu, to wszystko
    • jusiakr Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 08:05
      Ja bym się w ogóle nie zorientowała gdyby mąż mi nie gadał ze coś śmierdzi w lodówce. "Jak śmierdzi- ja nic nie czuje". Po paru dniach węch wrocil.
      Byliśmy zaszczepieni, ale sama nie wiem czy to ma jakieś znaczenie- jak popatrzeć na oficjalne dane MZ to w ostatnim tygodniu 1/3 zgonów to osoby zaszczepione. Więc tak różowo nie jest.
    • ren.s Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 09:02
      Ja straciłam węch jakieś 2-3 dni po pierwszych objawach i do dziś (czyli po tygodniu) w 100% węch nie wrócił. Smak czułam wyraźnie tylko słodki i kwaśny, reszta bez smaku.

      Mam taką osobistą obserwację odnośnie zarażania. Mimo, że moja choroba rozwijała się w weekend przed 1.11 i przez 3 dni uczestniczyłam w różnych spotkaniach towarzyskich, a 1 listopada woziłam 80-letnich rodziców po cmentarzach - nie zaraziłam nikogo (pierwsze objawy - 1 listopada wieczorem). Mało tego - nie zaraziłam też męża!! Wszyscy zaszczepieni smile
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 09:20
        No właśnie mam ten strach czy nie zaraziłam męża, dzieci ale to już siła wyższa.
        Mam nadzieję, że nie zaraziłam mamy, babci, teściów.
        Widziałam ich 6 listopada. 9 listopada test mi wyszedł negatywnie. Ale 11 już pozytywnie, zresztą od 11 zaczęłam się czuć jak g....
        Testy robiłam ja i koleżanki z pracy te z Rossmann z nosa. I część pojechała na ten od lekarza, wyszło to samo.
    • mallard Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:04
      dziadumila napisała:

      > I pytanie czy smak mi też zaniknie? Na razie mi trochę zaniknął, tzn. czuję sło
      > dkie, kwaśne ale wszystko bez jakby innego smaku.

      Miałem dokładnie tak samo, nawet tak, jak Tobie, przestał mi pachnieć owoc (jabłko). Węch wrócił mniej więcej po tygodniu, właściwy smak chyba trochę szybciej - nie pamiętam już (11 miesięcy)
    • littlesquirrel Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:14
      Utrata węchu całkowita, smak zrobił się dziwny. Przeszło po ok miesiącu. Do tego ból głowy i senność. I to tyle w zasadzie z ostatniego zachorowania. Bez szczepionki przeszłabyś zapewne podobnie.
    • zurekgirl Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:19
      Od dwoch tygodni nie mam zupelnie wechu, nic nie czuje. Smak przytepiony mocno, ale jakis tam jest. Slysze tez duzo gorzej.
    • ida_listopadowa Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 10:59
      Moim pierwszym objawem była właśnie strata węchu. Następnie zapalenie zatok - pierwszy i jedyny raz w życiu. Węch straciłam tak całkowicie, ze o tym, ze obiad mi się przypalił, dowiedziałam się z obecności niebieskiego dymu… nic nie poczułam. Węch wracał po tygodniu, takimi zrywami. Poczułam kawę, mocno pachnącą świeczkę i za chwilę nic. Doceniłam też jak ważny jest węch dla naszego bezpieczeństwa!

      Po wyzdrowieniu miałam omamy węchowe. Na klatce czułam silny zapach papierosów, juz chciałam robic aferę. Najgorsza rzecz, ze pewnego dnia w domu poczułam zapach palącego sie plastiku - przeszukałam cały dom, będąc pewna, że mam gdzieś ukryty pożar! Po kilku miesiącach miałam inny omam, ktory trwał kilka dni - czułam coś zgniłego. Masakra. Nie możesz zaufać swojemu węchowisad
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 11:12
        O kurde blaszka, masakra. Mnie przeraża, bo dla mnie zapachy, węch były zawsze ważne. A teraz to wszystko jakieś bez sensu...
        Na razie oczywiście martwi mnie bardziej katar, ból głowy, złe samopoczucie, temperatura.
        • busia1977 Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 15:06
          A jak wysoka temperatura utrzymuje się w Twoim przypadku?
          Czy ktoś z Twoich znajomych zażywa antybiotyk (wiem, przy wirusie jest niecelowy, ale część lekarzy przepisuje).
          • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 13.11.21, 16:22
            Antybiotyków nikt nie dostał. Każdy to samo, paracetamol, witamina C.
            Wczoraj miałam 38.9 spadało do 37.5 i nic więcej. Dziś max 37 więc jest lepiej.
            • busia1977 Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 16:28
              Dziamula, napisałam wcześniej, że mam i ja. Zanim się gdzieś dodzwonię pozwolę zapytać: leczenie objawowe, dalej bez antybiotyku? Jak długo trwała temperatura rzędu 38,9? Jeden dzień, dwa?
              • busia1977 Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 16:30
                Tzn. napisałam w innym wątku o pozytywnym wyniku.
              • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 17:37
                Nie ma na covid antybiotyku. Jedynie szpitale mają lekarstwo które sami robią, czy tam laboratorium dla nich robi. Więc w domu leczenie tylko i wyłącznie paracetamol oraz witamyna C i D.
                Wszyscy od nas którzy są po teście od lekarza, po konsultacji lekarskiej też mają tylko paracetamol. Temperatura w większości jeden, dwa dni.
              • anielka_667 Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 17:47
                busia1977 napisała:

                > Dziamula, napisałam wcześniej, że mam i ja. Zanim się gdzieś dodzwonię pozwolę
                > zapytać: leczenie objawowe, dalej bez antybiotyku? Jak długo trwała temperatura
                > rzędu 38,9? Jeden dzień, dwa?

                Ja miałam ze 3 dni taką gorączkę i dzień stan podgorączkowy.
                Leczenia nie ma, masz dużo pić i zbijać gorączkę.
                Antybiotyk pewnie dają gdy następuje pogorszenie (zapalenie płuc), ale to po tygodniu co najmniej.
    • bluea.nne Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 18:44
      Chorowalam rok temu -m.in. całkowity zanik węchu i smaku. Koszmar.

      To u was W pracy jakiś pech. U nas w szkole zaszczepieni nie chorują( odpukac). Natomiast małe dzieci( klasa 5, 6) już tak.
      • dziadumila Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 19:08
        No właśnie, chyba pech. Choc z drugiej strony może lepiej że wsztscy na raz, no i nie zaraziliśmy podopiecznych, bo zdążyliśmy się zamknąć na dwa tygodnie.
    • jehanette Re: Węch, smak, jak było u Was? 14.11.21, 19:23
      Ja też szczepiona, węch totalnie straciłam na jakieś 5-6 dni, trudno mi powiedzieć - odkad zaczął mi ciut wracać, już 1,5 tygodnia mam bardzo mocno stepiony, zapachu jedzenia praktycznie nie czuje, zapach kosmetykow czuje jak niemal wsadze nos w opakowanie. Co do smaku to gorzej czuje słone i umami, slodkie, kwasne czuje normalnie (chyba?).
Pełna wersja