Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodawcy

12.11.21, 22:24
Mam 27 lat, 5 lat po ślubie, 9 miesięcy po zmianie miejsca pracy (w tym 6m-cy stażu i leci trzeci miesiąc już na umowie o pracę - umowa od razu na 3 lata). Bije się z myślami, bo od dawna pragniemy z mężem dziecka, ale ciągle coś nas blokowało. Teraz wydawałoby się, że sytuacja jest coraz bardziej stabilna. Oboje pracujemy na umowach o pracę, mamy mieszkanie, zdrowotnie też nie ma żadnych przeciwwskazań, a mimo wszystko ciężko mi podjąć decyzję.
Najbardziej teraz mnie hamuje to, że tak krótko jestem na umowie i jak będzie mnie postrzegał pracodawca, jeśli po tak krótkim czasie zajdę w ciążę. Mimo tego, że planuję pracować jak najdłużej o ile samopoczucie pozwoli. O niczym innym tak bardzo nie marzyłam jak o zostaniu mamą, więc irytuje mnie fakt że ciągle widzę jakieś przeszkody i nie umiem postawić wszystkiego na jedną kartę. Mój mąż też pragnie zostać ojcem, często wraca do tego tematu, nie naciska, ale daje mi do zrozumienia, że chciałby żebyśmy założyli już rodzinę.

Co robić?? Czekać aż przepracuję chociaż rok na umowie, żeby być w porządku wobec pracodawcy? Czy być w porządku wobec siebie i spełniać marzenie o stworzenie własnej rodziny...
    • chicarica Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:30
      Chyba żartujesz. Prywatne plany a praca to dwie różne bajki. Zajdziesz w ciążę to zajdziesz. Wcale nie jest powiedziane że zajdziesz od razu, może akurat potrwa to tyle że będziesz rok na umowie.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:30
      Ale w Polsce akcja się rozgrywa?
      Jak tak, to jest z 5 innych powodów dla których dzieci nie wypada mieć obecnie.
      • kretzkrety Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:55
        Prawda, ale jeśli ktoś chce to argumenty racjonalne nie zadziałają. Wiem, bo sama tak mam...

        Do autorki: staraj się o dziecko. Nikt nie powiedział, że uda się za pierwszym razem. Może tak, a może będzie to dopiero za pół roku, więc kupisz sobie trochę czasu żeby dać się poznać w firmie.
    • akn82 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:34
      Życzę ci żebyś szybko i sprawnie zaszła w ciążę i żeby się utrzymała. Zacznijcie się starać a czas pokaże co daje jest twojemu pracodawcy big_grin
      Zastanawiające rozterki... To jest twoje życie i masz prawo je przeżyć tak jak chcesz. A pracodawca może mieć wielu pracowników.

      Powodzenia!
    • lauren6 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:35
      Troll, w obecnej sytuacji nikt normalny celowo nie zachodzi w ciążę.
      • pepsi.only Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:44
        Weź przestań.
        Oczywiście, że zachodzą. Mam w pracy dziewczynę w czwartej ciąży, i jedną starszą od niej na początku pierwszej ciąży (długo się starali), i znam co najmniej 3 babki, które chcą mieć dzieci. W najbliższym czasie. Oczywiście że zdają sobie sprawę, że ryzykują, ale instynkt działa, i chęć posiadania dziecka jest silniejsza.
        • hanusinamama Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:52
          Teraz to taki sport ekstremalny...
          • tapatik Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:07
            Przed zajściem w ciążę zdobywasz namiar na odpowiedni ośrodek wypoczynkowy w Czechach.
            Tak swoją drogą, czy można na EKUZ urodzić w Czechach?
            • wkswks Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 11:12
              Nie mozna. Juz to kiedyś pisałam, bo niektóre pieniaczki z emamy uważają, że ekuz otwiera wszelkie drzwi.
              • tapatik Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 14:07
                porodwczechach.pl/mam-ubezpieczenie-w-polsce/

                Tu piszą, że można jeśli masz polskie ubezpieczenie.
          • po-trafie Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 11:24
            Bycie w ciazy ogolnie jest sportem ekstremalnym. Zawsze decydujac sie na dziecko kobieta godzi sie tez z pokazna liczba zmieniajacych zycie komplikacji, ktore mogaw ciazy lub przy porodzie wystapic.

            Przy zdrowej ciazy, w liberalnym kraju, mozna w czasie porodu umrzec.
            Tak, jak jestem za prawem wyboru, tak nie moge sie zgodzic na to ze TERAZ to sport ekstremalny, a 5 lat temu toco.. decyzja byla latwa i nie bylo zadnego ryzyka?
        • bulzemba Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 13:09
          No właśnie Pepsi. Czwarta ciąża to nie jest normalne. Przytoczyłaś słaby przykład.
          • vasaria Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 13:54
            Może stara się o emeryturę wink ? Czwarte dziecko to dziś pewniejsza emerytura niż ta z pracy tongue_out .
            • bulzemba Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 16:24
              No mówię że baba normalna nie jest.
      • pepsi.only Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:46
        Po prostu każda z tych dziewczyn myśli sobie, że może nie będzie tak źle, może ich to nie będzie dotyczyć. Każda ma obawy, to jasne, i wielką nadzieję, że jednak ułoży się.
        I tyle.
      • kachaa17 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:56
        Jasne, bo teraz tylko same wpadki naokoło.
      • mandre_polo Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:20
        lauren6 napisała:

        > Troll, w obecnej sytuacji nikt normalny celowo nie zachodzi w ciążę.

        Myślisz że wiele kobiet w Polsce nie ma odpowiedniego partnera, matki tak jak kobieta z Pszczyny? Gdzie się podziali mężczyźni którzy będą stawać na głowie kiedy dostają SMS że kobieta ma sepsę?
        • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:23
          Co da stanięcie na głowie w przypadku sepsy?
          • kk345 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:29
            No wiesz, wchodzisz na oddział, bierzesz kobietę na ręce i zanosisz ją do lepszego szpitala za rogiem, jak w filmie...
        • veryvery Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:31
          Ty tak serio? To co sie przytrafiło Izabeli działo sie w ciągu kilku dni aby, odejście wód, czekanie na obumarcie płodu I sepsa, która rozwija się bardzo szybko. Powodzenia w "stawaniu na głowie" na szybko szukając szpitala za granicą, kupując bilety, organizowaniu wszystkiego.
          • mandre_polo Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 07:46
            Wystarczyło że facet zrobiłby rozpierdol w szpitalu a nię siedział cichutko w domu. Cio to za potulne czekanie a kobieta jest sama. Jakie przepisy zabroniły nie być z nią? To słabość mężczyzn a nie przepisy ja zabiły.
            • veryvery Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 07:58
              Ale pyerdolisz, zacząłby robić zadymę, szpital wezwałby policję, która by go zgarnęła I tyle by wywojował.
              • kryzys_wieku_sredniego Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:28
                Uwierz i jakby miała 39 st. to by srali ze strachu i cieli ją na żywca.
                Taki mamy klimat w polszy.
              • mandre_polo Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 15.11.21, 09:11
                veryvery napisała:

                > Ale pyerdolisz, zacząłby robić zadymę, szpital wezwałby policję, która by go zg
                > arnęła I tyle by wywojował.

                Jak się będzie siedziec cicho to słuzba zdrowia będzie zasłaniać się czym chce. Panowie władcy. Tu wyszedł głos że ona była pacjentka prv dyrekcji i lekarze ją omijali. Tak być nie może
      • manon.lescaut4 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:12
        Oczywiście, nikt w Polsce nie zachodzi teraz z własnej woli w ciąże 🤦‍♀️
        Łatwo powiedzieć 40-letniej matce trójki dzieci, ale są tez kobiety w innym wieku i w innej sytuacji rodzinnej, które maja prawo marzyć o dziecku. Ja im osobiście bardzo współczuje, bo ciąża nigdy nie jest wolna od stresu i strachu, ale żadna kobieta nie powinna się martwić o to, ze jej życie zostanie olane i to przez lekarzy.
      • starczy_tego Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 19:52
        Jak się samemu zdażyło rozmnożyć, to łatwo tak pitolić.
        • waleria_s Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:58
          Dokładnie. Mam w otoczeniu ciąże 25-26 latek, planowane. Są w dobrej sytuacji finansowej, po ślubie, mają warunki mieszkalne i chcą być matkami. Sytuacja w PL takich kobiet nie zatrzyma. Za 5 lat sytuacja tu może być jeszcze gorsza, a kobieta nie może odkładać zajścia w ciążę w nieskończoność. Zwłaszcza, że teraz i u młodych par jeszcze przed 30-tką starania potrafią trwać długo.
          • bulzemba Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 09:09
            To ciekawe. Przez ostatnie dwie dekady laski które się pakowały w pieluchy zaraz po 25 roku życia to albo wpadki albo te które nie miały absolutnie żadnego planu na życie.
    • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:50
      No tego jeszcze nie grali. Jak chcesz dziecko, to zacznij się starać. Jak chcesz pracować, to pracuj do końca ciąży i potem wracaj raz dwa po porodzie, a na urlop wyślij męża. Nie dziękuj tongue_out
    • aqua48 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:51
      Oczywiście, że myśl o sobie. Zajście w ciążę nie oznacza (niby dlaczego miałoby) że jesteś nie w porządku wobec pracodawcy. Pracodawca nie ma absolutnie żadnego prawa oczekiwać że młoda kobieta będzie z powodu pracy odkładać decyzję o posiadaniu dziecka/dzieci.
      • kachaa17 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 22:58
        Takie rozterki wcale nie są rzadkie. Tylko ematki są takie, że nic ich nie obchodzi i nie martwią się takimi sprawami.
        • kk345 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:12
          A tym pozostałym martwiącym się wykują na nagrobku "pracownik dekady, pozostawił nieutulonego w żalu pracodawcę"
        • aqua48 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:16
          Nie znam pracodawcy który doceniłby w jakikolwiek sposób fakt, że kobieta nie zaszła w ciążę z lojalności dla niego i pracy. Życie i pracę należy rozdzielać. Życie ma się jedno, miejsc pracy zazwyczaj wiele.
          • pepsi.only Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:19
            I żeby nie było- to działa w obie strony, pracownicy też nie doceniają swoich pracodawców, że aż powtórzę: "Życie ma się jedno, miejsc pracy zazwyczaj wiele" .
          • kk345 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:22
            amen
          • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:25
            Pomijając inne wątki, to skąd taki pracodawca miałby wiedzieć, że pracownica nie zachodzi w ciążę z lojalności? Musiałaby chyba co miesiąc oznajmiać szefowi, że nie zaszła w ciążę, bo chce dla niego jeszcze trochę popracować smile
            • kachaa17 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 07:57
              Pracodawca nie będzie wiedział ale sam pracownik może się dobrze lub źle z tym czuć. Wiadomo jak część pracodawców reaguje na zajście w ciążę zaraz po przyjęciu. I znam też duzi dziewczyn, które bały się jak pracodawca zareaguje. Znam też kilka, które czekały, żeby trochę czasu minęło od ich przyjęcia do pracy. Moja siostra zaszła w ciążę od razu po przyjęciu do pracy. Ciąża nie była planowana. Bała się co pracodawca na to. Wszystko było ok. Pracuje tam już 22 lata smile.
          • stare_haslo Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 05:28
            Też nie znam pracodawcy, który by docenił taką sytuację. Za to znam pracodawcę (kobietę), która, niby w żartach, powtarzała swojej pracownicy, tzw. "prawej ręce", która praktycznie prowadziła firmę za właścicielkę, że teraz "jeszcze nie może zajść w ciążę". Po kilkunastu latach skutek jest taki, że pracownica już tam nie pracuje, dzieci nie ma i raczej mieć już nie będzie. Trudno powiedzieć na ile serio brała do siebie "żarty" szefowej, ale być może, gdyby zaczęła się wcześniej strać, to szanse na zajście w ciążę byłyby większe lub po prostu więcej czasu byłoby na podjęcie leczenia, gdy okazało się, że są trudności z zajściem w ciążę.
          • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:57
            W sedno. Dziewczyno, to Twoje życie i Twoja rodzina.
          • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:59
            Ja za to znam sytuację kiedy to dziewczyna przyznała się pracodawcy nawiasem mówiąc kobiecie w 2 miesiącu zaznaczając, że będzie chodzić ile się będzie dało. Czemu tak wcześnie? By szefowa na spokojnie zorganizowała zastępstwo. W nagrodę tego samego dnia dostała wypowiedzenie. Autorko Tobą nikt nie będzie się przejmował i nikt nie doceni lojalności.
            • mysiaapysia Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 12:33
              Wypowiedzenie kobiecie w ciąży. Rozumiem, że sąd pracy otrzeźwił pracodawcę?
              • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 12:55
                O tyle o ile. Pozwala, wygrała, dostała odszkodowanie. Co nie zmieniło faktu, że pracy niet bo po całej sprawie nie dałoby się tam pracować. Odszkodowanie za 3 miesiące. Gdyby nie to, że mąż miał dojścia by szybko załatwić żonie kolejna pracę byłoby krucho
                • kk345 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 18:20
                  W Polsce to było? I odszkodowanie za 3 miesiące a nie zatrudnienie do dnia porodu???
                  • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 19:47
                    Tak, w Polsce. Zatrudnienie do dnia porodu masz od 3 miesiąca ciąży. Dziewczynę zwolniono wcześniej.
                    • waleria_s Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:01
                      Szkoda dziewczyny, ale sama też postąpiła głupio z informowaniem o tak wczesnej ciąży. Pokazuje to jednak dobitnie, że nie warto cackać się z lojalnością wobec pracodawcy i innymi bzdurami.
                      • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:10
                        Szkoda. Pewnie, że głupio. Cóż, chciała być fair i wziąć pod uwagę interes pracodawcy. Bo to na pewno szefowa doceni. No i zonk. Dobrze, że mąż na szybko załatwił jej inna pracę tę, w której ja ją poznałam.
                    • aamarzena Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 15.11.21, 15:22
                      Nie można zwolnić kobiety w ciąży, chyba, że umowa kończy jej się przed ukończeniem 3 miesiąca ciąży. Jeśli trwa dłużej to jest automatycznie przedłużana do dnia porodu. O umowie na czas nieokreślony nie wspominając. Jakieś bzdury piszesz.
                      • aamarzena Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 15.11.21, 15:25
                        Tzn wierzę, że Grażyna biznesu dala wypowiedzenie, ale sąd powinien panią przywrócić na stanowisko pracy.
                        Swoja droga i tak paniy tam nie popracowała, bo w takich firemkach nie ma powrotu po macierzyńskim.
                        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 15.11.21, 18:09
                          W związku z tym w powództwie wystąpiła o odszkodowanie. Ale to nie jest mega kasa, 3 pensje bodajże.
    • kk345 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:12
      Żaden pracodawca na świecie jeszcze nie docenił tego, ze pracownik lojalnie nie ma dzieci/nie jedzie na urlop/nie idzie na zwolnienie/nie bierze opieki na dziecko. Medalu za to nie dostaniesz a żałować złej decyzji będziesz do końca życia.
      • mamdomek Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 05:08
        Czyżby? Co za znajomość świata!
        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:01
          Tak. Znam przypadek, że dziewczyna biorąca pod uwagę pracodawcę w nagrodę dostała wypowiedzenie. Opisałam w tym wątku.
          • mamdomek Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 21:55
            "Znasz przypadek", czy "żaden"? Demonie inteligencji.
            smile
            • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:00
              Jedna z pracownicy w mojej poprzedniej pracy. Tej co to załatwił jej mąż. Więc wiem z pierwszej ręki. Nie chcesz-nie wierz.
              • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:00
                Pracownic
      • evee1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 08:11
        E tam, są prace dawcy, którzy doceniają to, że pracownik stara się mieć na względzie sprawy w pracy przy planowaniu różnych urlopów oto. Tyle że taki pracodawca, co potrafi to docenić prawdopodobnie nie obrazi się za to, że pracownica zachodzi w ciążę.
      • scarlett74 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:31
        co najwyżej medal z ziemniaka http://emots.yetihehe.com/1/luzik.gif
        Miej swoje plany, swoje życie. Jeżeli będziesz kalkulowac, to nigdy nie będzie dobrego czasu na dziecko: bo praca/awans/wyjaad/wakacje/choroba. A potem moze okazać się że jest za późno ...
    • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 12.11.21, 23:39
      Zależy co to za pracodawca, jaka to firma. Jeśli to duży zakład pracy, jesteś łatwo zastępowalna to nie musisz mieć chyba takich dylematów. W małej firmie, na stanowisku, które wymaga długiego wdrożenia wygląda to inaczej. Nikt przecież nie trzyma w zamrażarce na wszelki wypadek innego pracownika. Tylko na ematce to takie proste.
      Oczywiście, że można mieć wszystko w d..ie i nie przejmować się pracodawcą. Większość tu piszących pracuje u kogoś, więc też perspektywa inna. U mnie jako pracodawca mam otwarte układy z pracownicami, mam pięć pracownic, większość z dziećmi, idę im na rękę chociażby z godzinami pracy. I wiem już teraz z wyprzedzeniem, że jedna planuje ciąże w przyszłym roku. Dzięki temu mamy wszyscy czas spokojnie się do tego przygotować. Z korzyścią również dla pracownicy, które myśli o dorabianiu zdalnie na macierzyńskim i późniejszym powrocie do pracy. Obecnie również z tego powodu, jak i w celu zabezpieczenia się przed innymi okolicznościami typu zeszłoroczny covid i zamykanie szkół/przedszkoli, wdrażamy nowy system w firmie, żeby umożliwić wygodną i jak najmniej inwazyjną pracę zdalną. Dzieje się tak głównie dlatego, że po prostu rozmawiamy ze sobą i szanujemy się wzajemnie, ale to firma kameralna więc pewnie łatwiej.
      • kachaa17 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 08:00
        No dokładnie. Tu, na ematce wszystko jest takie proste.
        • kropkacom Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:17
          Zajście w ciąże też nie bywa proste. Nenia musi się liczyć, że może się okazać, że dwie panie zajdą w ciąże w jednym roku. Na przykład. Bo starania się przeciągnęły.
        • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:23
          Jak dla mnie, to największym uproszczeniem jest to: "I wiem już teraz z wyprzedzeniem, że jedna planuje ciąże w przyszłym roku".

          Trzy moje przyjaciółki starały się o dziecko 7-10 lat, w dwóch przypadkach weszło invitro, w jednym udało się po 10 latach. Tylko jedna zwierzała się, że cały czas próbują. Dwie pozostałe nie ruszały tematu i wszyscy w otoczeniu też nie ruszali, bo wiadomo, że to strasznie frustrujące, bez względu na to, czy się wciąż starają czy się poddali. Jakoś sobie nie wyobrażam, że którakolwiek z nich leci do pracodawcy z informacją - za rok planuję ciążę. No sorry, nie dość że Ty się starasz i nie możesz, pewnie rodzina obserwuje co się dzieje, to jeszcze pracodawca czeka.... Mało komfortowe.
          • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:18
            podaje_haslo_okon napisała:

            > Jak dla mnie, to największym uproszczeniem jest to: "I wiem już teraz z wyprzed
            > zeniem, że jedna planuje ciąże w przyszłym roku".
            >
            > Trzy moje przyjaciółki starały się o dziecko 7-10 lat, w dwóch przypadkach wesz
            > ło invitro, w jednym udało się po 10 latach. Tylko jedna zwierzała się, że cały
            > czas próbują. Dwie pozostałe nie ruszały tematu i wszyscy w otoczeniu też nie
            > ruszali, bo wiadomo, że to strasznie frustrujące, bez względu na to, czy się wc
            > iąż starają czy się poddali. Jakoś sobie nie wyobrażam, że którakolwiek z nich
            > leci do pracodawcy z informacją - za rok planuję ciążę. No sorry, nie dość że T
            > y się starasz i nie możesz, pewnie rodzina obserwuje co się dzieje, to jeszcze
            > pracodawca czeka.... Mało komfortowe.

            jak rany...no takie jest życie, nieprzewidywalne. Ale też nie oznacza to, że niczego
            nie planujemy, prawda? Jak sobie to wyobrażasz, że chodzę co miesiąc do pracownicy
            i pytam: "i co, i co? już?" Daj spokój, zajdzie to zajdzie, nie zajdzie to nie zajdzie, ani nie będę
            wypytywać, ani naciskać, bo niby po co? Chyba niezbyt fajnie mieć takie nieufne podejście
            i oczekiwać od razu nacisków ze strony wszystkich, spokojnie, ludzie mają swoje problemy.
            A dzięki temu, że mam normalne pracownicy, a nie jakieś wiecznie napięte, podejrzliwie i nieufne
            to szereg rzeczy możemy tak zaplanować, żeby minimalizować trudności wynikające z czyjejś nieobecności.
            Wbrew pozorom, według mnie, pracownik też się może z tym lepiej czuć, bo może planować różne
            rzeczy i wie, że w razie czego nikt nie będzie sfochowany, przeciwnie, ma w pracy wsparcie a i miejsce
            pracy też będzie na niego czekać.
            • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:46
              Wiesz co, to nie chodzi o pytanie. Jesteś w takim układzie kolejną osobą poinformowaną o tym, że ma być dziecko, czyli kolejna osobą,która go oczekuje i tworzy presję. Nie musisz nawet okiem mrugnąć. Osoby, które mają problem z zajściem w ciążę najczęściej nie mówią o tym, że się starają nikomu - rodzicom, przyjaciołom itd. Właśnie po to, żeby nie generować sobie jeszcze większej presji. W tym kontekście, informowanie pracodawcy o tym, że w przyszłym roku planuję zajść w ciążę to jest dla mnie bardzo wysoki poziom abstrakcji.
              • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:59
                podaje_haslo_okon napisała:

                > Wiesz co, to nie chodzi o pytanie. Jesteś w takim układzie kolejną osobą poinfo
                > rmowaną o tym, że ma być dziecko, czyli kolejna osobą,która go oczekuje i tworz
                > y presję. Nie musisz nawet okiem mrugnąć. Osoby, które mają problem z zajściem
                > w ciążę najczęściej nie mówią o tym, że się starają nikomu - rodzicom, przyjaci
                > ołom itd. Właśnie po to, żeby nie generować sobie jeszcze większej presji. W ty
                > m kontekście, informowanie pracodawcy o tym, że w przyszłym roku planuję zajść
                > w ciążę to jest dla mnie bardzo wysoki poziom abstrakcji.

                Ale jaką presję, o czym ty mówisz? Najprawdopodobniej masz ją we własnej głowie
                i rzutujesz na innych. To częsty błąd, że własne jednostkowe odczucia przypisujemy
                całej reszcie ludzi. A ludzie są inni, dla ciebie tylko poinformowanie już rodzi presję
                bo pewnie sama jesteś osobą, która się byle czym przejmuje i jak już coś powie,
                to potem jej się wydaje, że nic tylko wszystko o tym myślą. Dla innych to może
                być wręcz rodzaj ulgi, bo wiedzą na czym stoją, czego się mogą spodziewać i że
                w razie gdy będą w ciąży nie muszą się niczym przejmować bo wszystko jest dograne.
                A jak nie będą to nic się nie zmieni.
                • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 21:11
                  Nie, nie mam presji w swojej głowie, bo nigdy nie chciałam mieć dzieci. A powiedzenie o mnie,że przejmuję się byle czym to chyba największa bzdura jaką tu o sobie przeczytałam wink

                  Ja po prostu obserwuję innych i widzę, że to nie jest fajna sytuacja, jak powiesz znajomym, że starasz się o dziecko, mija 5 lat, wszyscy się już tylko przyglądają ze smutną miną itd. Mam wrażenie, że po prostu nie miałaś takich osób w swoim otoczeniu, stąd ten brak zrozumienia.
                  • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 21:47
                    podaje_haslo_okon napisała:

                    > Ja po prostu obserwuję innych i widzę, że to nie jest fajna sytuacja, jak powie
                    > sz znajomym, że starasz się o dziecko, mija 5 lat, wszyscy się już tylko przygl
                    > ądają ze smutną miną itd. Mam wrażenie, że po prostu nie miałaś takich osób w s
                    > woim otoczeniu, stąd ten brak zrozumienia.

                    Miałam i mam, ale dalej uważam, że przesadzasz. Nie, wcale nie jest tak, że wszyscy
                    się przyglądają ze smutną miną. Kolejne robienie tabu z problemu,
                    co faktycznie tylko powoduje, że potem się szepcze z rumieńcami po kątach a człowiek pozostaje z problemem samotny. To tymczasem to jest coraz częstszy problem ludzi i jak ma się stać częścią realności a nie powodem do wstydu i ukrywania to trzeba o tym rozmawiać.
                    Mam wrażenie, że to poczucie "wszyscy patrzą ze smutną miną" bierze się właśnie z tabuizowania.
                    • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 21:53
                      No to już nie rozumiem. Skoro znasz takie przypadki, to jak to sobie wyobrażasz. Dziewczyna przychodzi do pierwszej pracy, mówi za rok chce być w ciąży, pracuje 5 lat, zmienia robotę, żadnej ciąży nie było i kolejnemu pracodawcy co mówi - staram się od 5 lat, być może za chwilę będę w ciąży? I potem kolejna zmiana pracy i znowu? No jakoś tego nie widzę, nie słyszałam żeby ktoś się tak spowiadał ze swoich uwarunkowań biologicznych każdemu kolejnemu pracodawcy albo potencjalnemu pracodawcy.
                      • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:23
                        podaje_haslo_okon napisała:

                        > No to już nie rozumiem. Skoro znasz takie przypadki, to jak to sobie wyobrażasz

                        Nie no, bez przesady, mieszasz trochę, bo piszesz w jednym poście o znajomych, którzy rzekomo robią smutne miny, a jak odpowiadam, zaczynasz to odnosić do pracodawcy. Bałagan się z tego robi. Nigdzie nie twierdzę przecież, że trzeba pracodawcę traktować jak znajomego i opowiadać mu o swoich problemach ciążowych dokładnie. Jednak nie widzę też nic złego, ani nie widzę w tym tej rzekomej presji, o której piszesz, gdy poinformuje się pracodawcę o planach na przyszłość, tak by mógł się przygotować do nowej sytuacji. Oczywiście o ile to jest względnie normalny pracodawca a nie jakiś mobber. Nie ma jednej idealnej odpowiedzi jak się zachować, wiele zależy od okoliczności. Ty jednak zdaje mi się, bez względu na nie, masz tylko jedno zachowanie, o niczym nie mówić. Ja uważam, że jeśli pracodawca jest w porządku, idzie w różnych kwestiach na rękę, pracuje się w firmie dobrze, firma dodatkowo jest mała to warto się zachować po ludzku. Pracodawca wbrew pozorom to też człowiek.

                        • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:30
                          Ja nie mam żadnego zachowania, jeśli chodzi o informowanie szefa o planowanej ciąży. Nie planuję dzieci, nie informuję o tym pracodawcy,ale dla każdego kolejnego było to raczej jasne smile

                          Ja po prostu mam znajomych, którym współczułam widząc i słysząc jaką presję wywieralo na nich środowisko. Ale skoro ja Ci pisze o tym co obserwuję i czego doświadczam, a Ty mi piszesz , że tak nie jest, to nie widzę sensu drążenia tematu.
                          • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:43
                            podaje_haslo_okon napisała:

                            > Ja po prostu mam znajomych, którym współczułam widząc i słysząc jaką presję wyw
                            > ieralo na nich środowisko. Ale skoro ja Ci pisze o tym co obserwuję i czego doś
                            > wiadczam, a Ty mi piszesz , że tak nie jest, to nie widzę sensu drążenia tematu
                            > .
                            Uściślając to stwierdziłaś, że samo poinformowanie o planach już stwarza presję.
                            Druga strona niczego nie robi, nie okazuje, nie musi "nawet okiem mrugnąć" a mimo to i tak już mamy presję.
                            Więc nie wiem co widziałaś i słyszałaś, skoro presja powstaje nawet jak nic nie widać i słychać.
                            Ale masz rację, nie ma co drążyć dalej.


                            • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:24
                              Ależ ja Ci mogę powiedzieć, chociaż wydawało mi się to dość proste do wydedukowania. Otóż, to co widziałam i słyszałam to reakcje znajomych starających się o dziecko na wszelkie dyskusje z tym związane, a to co mnie upewniło w moich obserwacjach to ich relacje na temat tych sytuacji jak już było po wszystkim. Decyzja o założeniu rodziny to jest jednak jedna z ważniejszych decyzji życiowych i wierz mi, że są ludzie, którzy naprawdę są wysoce wrażliwi na tym punkcie, zwłaszcza jak im plan nie wychodzi. I omawianie tego w miejscu pracy zawodowej to jest ostatnie, czego by chcieli.
                              • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:29
                                podaje_haslo_okon napisała:

                                > I omawianie tego w miejscu pracy zawodowej to j
                                > est ostatnie, czego by chcieli.

                                my naprawdę mówimy o dwóch różnych rzeczach. Masz po prostu za sobą jakieś
                                doświadczenia, nawet jeśli dotyczą znajomych, to najwyraźniej masz do nich
                                silnie emocjonalne nastawienia. Ja nie mówię o żadnym omawianiu spraw rodzinnych,
                                po prostu wyolbrzymiasz sprawę. Rozumiem drażliwość, ale tu już dochodzimy do przewrażliwienia.
                                • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:35
                                  No mam, tak jak pisałam, mam 3 przyjaciółki, które starały się o dziecko baaaaaardzo długo i w którymś momencie temat musiał przestać istnieć, żeby im nie sprawiać przykrości. Ty podajesz przykład dziewczyny,która sobie może zaplanować ciążę co do roku i o tym informuje. Fajnie, ale nie każdy jest w tak dogodnej sytuacji, więc po prostu nie warto wszystkich wrzucać do jednego worka.
                                  • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:39
                                    podaje_haslo_okon napisała:

                                    > No mam, tak jak pisałam, mam 3 przyjaciółki, które starały się o dziecko baaaaa
                                    > ardzo długo i w którymś momencie temat musiał przestać istnieć, żeby im nie spr
                                    > awiać przykrości. Ty podajesz przykład dziewczyny,która sobie może zaplanować c
                                    > iążę co do roku i o tym informuje. Fajnie, ale nie każdy jest w tak dogodnej sy
                                    > tuacji, więc po prostu nie warto wszystkich wrzucać do jednego worka.

                                    no więc nie wrzucaj, to akurat dobra myśl.
                                    • podaje_haslo_okon Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:42
                                      I vice versa! A złośliwości na bok wink
                                      • waleria_s Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:32
                                        Planowanie ciąży to jest przede wszystkim bardzo intymna sprawa. Większość kobiet trzyma po prostu ten temat dla siebie, bliskiej rodziny i przyjaciół, a w pracy raczej unika.
      • kafana Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 15.11.21, 09:39
        Ja się już pozbyłam złudzeń, ze będę mieć taki wspaniały lojalny i uczciwy team. Jasne w większości się udaje ale i tak mam za sobą akcje z zaskoczki itd. I tak każdy w pewnym momencie robi to co dla niego personalnie jest najlepiej. Nikt się poświęcał dla mnie nie będzie. I spoko to normalne. Dlatego dla mnie nie ma zasadniczo większej różnicy kiedy ktoś zajdzie w ciążę a jak do tego podejdzie. Nawet nie oczekuje ze będzie tyrał do rozwiązania - niech bierze to zwolnienie jak zle sie czuje ale niech to nie będzie z dnia na dzień i niech pozamyka sprawy lub przekaże obowiązki zanim zniknie na 2 latawink.
    • valtho Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 00:49
      Moim zdaniem to nie jest kwestia być fair czy nie fair. Dużo zależy od stanowiska, zastępowalności, planów powrotu. Z reguły pracodawcy dobrze reagują na takie sytuacje, o ile są również traktowani Ok. Rozważyłabym to przede wszystkim w kategoriach, czy to jest dobry moment dla Ciebie zawodowo.
    • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 02:25
      Moim zdaniem powinnas przepracowac chociaz rok, zachodzenie 3 msc po podpisaniu umowy jest nie fair i niestety przez takie zachowanie mlode kobiety sa niechetnie zatrudniane.
    • zwyczajnamatka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 05:54
      Zacznij się starać, nie wiadomo ile wam zejdzie. Może znajdziesz w ciążę od razu, a może będziesz się starać (i leczyć) latami. Tego nikt nie wie. Teraz jest bardzo dużo problemów z niepłodnością. Poza tym ciążę trzeba jeszcze utrzymać. Poronień też jest sporo, zwłaszcza tych wczesnych. Życie masz jedno, pracę zawsze można zmienić. Jeśli wszystko będzie dobrze będziesz pracowała do końca, czyli w sumie rok przepracujesz.
    • wkswks Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 08:02
      Pomyśl o tym, że gdyby coś sie firmie źle zadziało, to cię zwolnią bez mrugnięcia okiem.
    • zerlinda Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:17
      A skąd wiesz że zajdziesz w ciążę bez problemu? Że w ogóle zajdziesz? Różnie bywa. Jak będziesz w ciąży to wtedy bedzsz się martwić o pracę
    • savignonblanc Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:26
      Ależ pracodawca to przewidział i masz umowę na 3 lata, nie na czas nieokreślony.
    • jeste_m_sobie Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:38
      Jeśli oboje chcecie mieć dziecko i jesteście zdrowi, to jest sytuacja idealna, nie każdemu dana. Korzystaj z tego! Jako szczęśliwa mama będziesz się czuła spełniona i - jeśli praca jest dla Ciebie ważna - zdołasz nie raz zachwycić swojego pracodawcę energią i kreatywnością. A odkładając spełnienie marzeń zaczniesz być zgorzkniała i nieobecna duchem. Powodzenia!
    • extereso Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 09:39
      Miałam takie rozkminy jak byłam bardzo młoda, 25 lat, zaszłam w ciążę a raczej dowiedziałam się o niej dwa tygodnie po podpisaniu umowy. Strasznie głupio mi było powiedzieć w pracy. W tej sytuacji stałam się przysłowiową matka roszczeniową: po macierzyńskim poszłam na wychowawczy, zaszłam w drugą ciążę, kolejny wychowawczy... Potem poszłam już do innej pracy. Wiec gorzej być chyba nie mogło. Z perspektywy czasu cieszę się, że tak to wyszło, bo gdyby ciąża nie okazała się po podpisaniu umowy, tylko przed, to pewno bym w ogóle pracy nie szukała i byłabym bez zabezpieczenia czy świadczeń. Premedytacji mojej w tym nie było, choć trudno uwierzyć. Mąż mnie wtedy prostował, że skoro jest takie prawo to mogę z niego skorzystać i już, nie być świętsza od papieża. A potem zaczęłam już myśleć o dziecku i przestało mnie obchodzić co pracodawca na to... Prawda jest taka że w pracy w sensie długoterminowym mi to nie przeszkodziło, a pracodawcy- dziś patrzę, że to była jedna z setek sytuacji do rozwiązania dla niego a ja sądziłam że jakąś krzywdę mu robię. Dziś pomyślałabym tak wyszło i już .Tobie też polecam.
      • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 12:19
        Jesli to byla korporacja, to faktycznie pracodawca nic nie poczul, bo to wliczone w koszty. Jesli mala rodzinna firma, to jednak co innego i zrobilas mu krzywde.
        I raczej swoim czynem zamknelas droge innym mlodym dziewczynom, bo zawsze wszyscy wspominali twoj przypadek i woleli zatrudnic faceta.

        We Fracncj bardzo duzo ludzi symuluje wypadek w pracy (w stylu spadla z krzesla i bola ja plecy) i ida na 100% platne zwolnienie na 3 lata. Na to pozwala prawo, wiec korzystaja. No ale nie wydaje mi sie zeby mozna ich bylo nazwac uczciwymi, choc dzialaja zgodnie z prawem.
        • extereso Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 13:44
          Czynem? Właśnie tak już nie myślę.
          Pracodawca duży, ale od małego też bym się nie zwolniła.
          • extereso Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 13:45
            Czułam się wlasnie winna że zaszłam w ciążę. Dziś uważam że to szkodliwe myślenie.
        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:47
          No patrz, a ja myślałam, że zasiłek macierzyński płaci ZUS. Dodajmy do tego, że często pracodawca kombinuje i rozkłada pracę osoby na macierzyńskim na resztę, albo zatrudnia zastępstwo za niższą kasę. Czyli nieraz to realne oszczędności.
        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:53
          Ile znasz kobiet symulujących ciążę? Bo ja ani jednej. Słyszałaś o takim przypadku? Bo jak sama piszesz-we Francji często się SYMULUJE. I nie. Nie sądzę by prawo zezwalało na SYMULOWANIE.
    • woman_in_love Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:03
      Rok temu był wyrok TK, a ty chcesz teraz dziecka? Ty jesteś głupia, czy pierd**** suwerenko?

      Ty się nie przejmuj pracodawcą, ty się zastanów, czy chcesz rodzić kadłubka albo zginąć. I poczekaj jeszcze z 3 lata albo i 4.
    • kropkacom Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:11
      Ciąża to nie jest koniecznie coś co da się perfekcyjnie zaplanować. Pominę nawet wpadki, ale nie zawsze zachodzi się wtedy kiedy człowiek planuje. Jak tu więc wpisać w plan pracodawce? To chyba pracodawca musi byś świadomy, ze kobiety często zachodzą w ciążę big_grin
    • mama-ola Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 10:12
      Rozumiem Cię - 3 miesiące pracy i ciąża to faktycznie źle by wyglądało. Lepiej poczekać rok.
      • sarah_black38 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 11:05
        mama-ola napisała:

        > Rozumiem Cię - 3 miesiące pracy i ciąża to faktycznie źle by wyglądało. Lepiej
        > poczekać rok.

        Biorąc pod uwagę, że najlepszy czas biologicznie na ciąże jest do 25 r.ż. ( wiem, wiem, ematka czterdziestka to nowa trzydziestka tongue_out ) to autorka wątku jest trochę ,,po terminie", czekanie jeszcze rok albo kilka lat może znacznie wydłużyć/utrudnić zajście w ciąże. Im kobieta strasza tym trudniej, komplikcje też mogą się pojawić. Biologii nie oszuksz choćby nie wiem jak zaklinałabyś rzeczywistość.

        Generalnie nie udzielam ,,złotych" porad, ale autorka wątku czuje że to ten czas, na procodawcę nie ma co się oglądać, bo to swoje życie, swoje wybory. Praca ta jest dziś , jutro inna .... sama musi podjąć decyzję i nie pytać randamowych i anonimowych bytów z czeluści internatu.
        • kamin Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 11:26
          A skąd akurat to 25 lat? Takiej granicy jeszcze nie słyszałam.
          Częściej pisze się o 35 latach w kontekście rosnącego ryzyka wad wrodzonych i znacznego spadku płodności.
    • mikams75 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 12:25
      Malo ktory pracodawca liczy sie z pracownikami jak mu sie plan firmy odmieni. Rownie dobrze mozesz stawac na glowie a za miesiac dostaniesz wypowiedzenie. To juz pandemia czy syt. polityczna by mnie predzej powstrzymala przed planowaniem ciazy ale nie to, co sobie pomysli pracodawca. Zdrowia zycze ale w razie czego dobrze, zeby granice byly otwarte.
    • bulzemba Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 13:14
      Spadaj trolu.
    • irma223 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 16:12
      fenilla20 napisała:

      > Mam 27 lat, 5 lat po ślubie, 9 miesięcy po zmianie miejsca pracy (w tym 6m-cy s
      > tażu i leci trzeci miesiąc już na umowie o pracę - umowa od razu na 3 lata). Bi
      > je się z myślami, bo od dawna pragniemy z mężem dziecka, ale ciągle coś nas blo
      > kowało. Teraz wydawałoby się, że sytuacja jest coraz bardziej stabilna. Oboje p
      > racujemy na umowach o pracę

      > Najbardziej teraz mnie hamuje to, że tak krótko jestem na umowie

      Próbuję sobie wyobrazić pracodawcę, który zrezygnije z kolejnego "szkolenia" dla soebie i kadry zarządzającej w atrakcyjnym turystycznie i wypoczynkowo miejscu lub z kolejnego luksusowego auta w ramach leasingu, by być w porzadku wobec pracowników i zafundować im najpierw rozwojowe studia, kursy, szkolenia i dać podwyżki. Zna ktos takiego?
      • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 22:48
        Też poproszę o namiar suspicious
    • kanna Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 16:16
      Moim zdaniem nie jesteś gotowa na dziecko, skoro przejmujesz się pracodawcą.
      Szukasz argumentów, żeby nie zachodzić w ciążę.

      Wolno nie chcieć mieć dzieci.
    • zonkli Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 18:38
      Coż.... większośc osób które się z sukcesem rozmnożyły i dodatkowo kariery zrobiły, to te, które nie miała wobec pracodawcy żadnych skrupułów tylko patrzyły na swój interes.
      Znajoma która obecnie jest dyrektorką dużego zespołu szkół i jest znana i poważana w swojej okolicy - zaczynała lata temu od zatajenia faktu bycia w ciązy podczas przyjmowania się do pracy w instytucji publicznej.

      Kilkakrotnie ostatnio w pracy mieliśmy osoby, które obiecywały cuda o tym jak wspaniale będą pracować na rzecz firmy, a po dostaniu etatu okazywało się że za chwilę ciąża (oczywiście od razu L4) a one słodko "szefowo nie planowałam tego". Jest to obecnie nagminne.

      I choć szlag trafia na te obecne ciążówy, to jak wyżej - ci którzy umieją szczwanie wykorzystywać okazje nawet nie do końca lojalnie, - oni długoterminowo wygrywają.
      A ci którzy mają skrupuły zostają gdzieś na marginesie z niespełnieniem, możliwym brakiem dzieci, zdrowiem poświęconym firmie, gdzie przestają być potrzebni gdy im się zdrowie posypie.

      • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 19:46
        No właśnie. Skrupuły są nagradzanie wypowiedzeniem, a ciąża to nie przestępstwo do jasnej ciasnej!!!! Oczywiście krzywiący się pracodawcy w odpowiednim czasie ochoczo wyciągną łapy po emerytury.
        • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:06
          Przeciez nie chodzi o to by nie isc na macierzyński w ogole, tylko by niezachodzic zaraz po zatrudnieniu. Przez to pracodawcy wola zatrudniac facetow i inne mlode kobiety sa stratne.
          • extereso Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:11
            Ale czy wszystko trzeba tak planować? Ja do wspólnego worka w toku życia niemało dorzuciłam, także mój mąż. Dlatego uważam że miałam i mam moralne prawo z niego korzystać, a że rodziłam przed dorzuceniem? Wiadomo, że rodzi mloda osoba a nie stara. Zresztą wkurza mnie to że mamy tak się starać, zabiegać. Nie jestem facetem, więc życia jak facet nie układam. Ciekawe czy gdyby młody facet spadł ze skałki to pozwoliłabyś mu się leczyć czy mógł zostać w domu przewidując komplikacje dla pracodawcy.
            • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:16
              Ciaza to nie wypadek, ok sa wpadki nieplanowane, ale autorka chyba nie o tym pisze, tylko o planowanej ciazy.
              • extereso Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:20
                Ok. Mnie trochę wkurza że mamy przyjąć postawę niewolnika. Z tym, że to nie na Ciebie to wkurzenie, żal mi że kiedyś sama tak myślałam. Z nich trzech ciąż tylko jedna była ściśle planowana ( druga), wszystkie były źródłem takiego samego zadowolenia.
                • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:27
                  Ale jakiego niewolnika?
                  Chyba nikt tu nie krytykuje kobiet, ktore korzystaja z macierzynskiego, bo to jest normalne prawo. Ale wypadalo by przepracowac choc rok, a nie natychmiast po zatrudnieniu. To nie jest fair i slusznie pozostawia niesmak i u pracodawcy i u innych wspolpracownikow, ktorzy pewnie musza robic za dwoch zanim zatrudni sie kogos na miejsce cwaniaczki.
                  • wkswks Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:29
                    Należy umieć zdystansować prace i życie rodzinne. Omawianie planów macierzyńskich z pracodawca? Kosmos
                  • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:44
                    Super. Wytłumacz mi tylko dlaczego pretensje lecą w stronę koleżanki (bezczelna, śmie rodzić i ciągnąć zasiłek macierzyński na co sama zarobiła uprzednio płacąc składki!) a nie do szefuńcia, który przytnie na wydatkach i NIE zatrudni zastępstwa tylko rozłoży pracę na resztę zespołu? Serio taka postawa mnie fascynuje.
                    • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:59
                      No wlasnie nikt nie krytykuje kobiety, ktora troche popracowala (dajmy na to rok czy dwa), i faktycznie placila skladki (zreszta nie chodzi nawet o te skladki) , po czym poszla na macierzynski, to jest zupelnie normalne.- a tylko taka co sie zatrudni i trzy miesiace pozniej sie zwija na macierzynski, pokazujac ze cala ta praca byla jej potrzebna tylko po to by dostac macierzynski, a sama prace ma w gdzies.

                      Odwracacie kota ogonem, mowiac ze kazdy pracodawca ma za zle ze kobiety zachodza w ciaze. Nie wydaje mi sie, zazwyczaj jeszcze mloda matka dostaje jakies pieniadze ekstra, kwiaty i prezenty.
                      Co innego nowo zatrudniona, ktorej nawet nikt nie zna w firmie, nic nie zrobila i juz sie zwinela na macierzynski i jeszcze uwaza ze jej sie nalezy.

                      • aqua48 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:13
                        mariarikka napisała:

                        > Co innego nowo zatrudniona, ktorej nawet nikt nie zna w firmie, nic nie zrobila
                        > i juz sie zwinela na macierzynski i jeszcze uwaza ze jej sie nalezy.

                        Bo jej się ten macierzyński należy. Mężczyźni ani stare kobiety nie będą rodzić, a ktoś na ich emerytury zapracować musi. Warto to mieć na względzie. Dla całego społeczeństwa korzystne jest gdy rodzą młódki.

                        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:16
                          No właśnie po emerytury ci wielce oburzeni jak śmiała iść na macierzyński to łapy wyciągną. Jeszcze w przekonaniu, że im się należy. Niech zatem od pieniędzy wypracowanych przez te dzieci jak na emeryturę przejdą się odstosunkują.
                          • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:47
                            Nawet teraz na emerytury pracuja wiecej imigranci z ukrainy, bo dzieci i wnuki obecnych emerytow siedza na Zachodzie.
                            Takze argument z d..
                            • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 23:54
                              Moi rodzice są emerytami i razem z rodzeństwem pracujemy w Polsce. Cześć wyjechała, ale nie powiesz mi, że wszyscy co do nogi. Co więcej jak ci emeryci sami nie mają 2 dzieci pracujących w Polsce to ja i rodzeństwo na nich pracujemy bo oni nie zarobią nawet na siebie.
                              • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:01
                                vivi86 napisał(a):

                                > Moi rodzice są emerytami i razem z rodzeństwem pracujemy w Polsce. Cześć wyjech
                                > ała, ale nie powiesz mi, że wszyscy co do nogi. Co więcej jak ci emeryci sami n
                                > ie mają 2 dzieci pracujących w Polsce to ja i rodzeństwo na nich pracujemy bo o
                                > ni nie zarobią nawet na siebie.

                                Oni już zarobili na siebie, oddawali składki. A to, że państwo wydało na coś innego, między innymi na bezpłatną
                                opiekę lekarską dla dzieci czy uczelnie wyższe, żebyś ty i twoje rodzeństwo mogli studiować bez brania kredytu na studia, to inna sprawa.
                                • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:16
                                  Nie chodzi mi o moich rodziców tylko o tych, którzy mają mniej niż 2 dzieci pracujących w Polsce.
                                • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:17
                                  A jak ci inni emeryci zarobili na siebie samą to uprzejmie proszę w imieniu swoim, siostry i bracia by od naszych składek się odczepili. Mają swoje smile
                                  • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:22
                                    Chodzi mi o tych emerytów co to wcześniej byli świecie oburzeni, że kobiety ośmielają się rodzić. Niech nie okradają mnie i rodzeństwa (wszyscy pracujemy w Polsce) że składek. Odłożyli ponoć. To mają.
                                  • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:44
                                    vivi86 napisał(a):

                                    > A jak ci inni emeryci zarobili na siebie samą to uprzejmie proszę w imieniu swo
                                    > im, siostry i bracia by od naszych składek się odczepili. Mają swoje smile

                                    Nie mają, bo państwo im zabrało i wydało na między innymi również na ciebie, twoje siostry i braci.
                                    Sądzisz, że twoje leżą i czekają na ciebie na koncie w ZUS? big_grin
                                    • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 01:14
                                      Ot i jesteśmy w domu smile w takim razie nie mów mi, że sobie odłożyli. Noc nie odłożyli jak widać. I ci, których tak boli, że kobieta śmiała zajść w ciążę to niech dzieci takich kobiet nie okradają smile
                                      • nenia1 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 01:32
                                        vivi86 napisał(a):

                                        > Ot i jesteśmy w domu smile w takim razie nie mów mi, że sobie odłożyli. Noc nie od
                                        > łożyli jak widać. I ci, których tak boli, że kobieta śmiała zajść w ciążę to ni
                                        > ech dzieci takich kobiet nie okradają smile

                                        Tak samo ty nic nie odłożyłaś a na twój macierzyński pracowali inni. Na twoją emeryturę też będą.
                                        Nie kompromituj się więc pisaniem bzdur.
                                        • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 08:43
                                          Na emeryturę 9wszwm czy czym ja nie rzucam się o to, że ktoś zachodzi w ciążę. Ja mam wąty do tych rzucających się. Jak im to tak przeszkadza niech nie okradają mnie i innych z wpłacanych składek. A na swoją emeryturę biorą że swoich.
                                          • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 08:45
                                            Jak ich tak bolą te ciążę i te dzieci niech ich nie okradają. Mnie nie bolą.
                              • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 00:02
                                Ukraincy na nich pracuja, a nie Ty
                            • tapatik Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 08:36
                              mariarikka napisała:

                              > Nawet teraz na emerytury pracuja wiecej imigranci z ukrainy, bo dzieci i wnuki
                              > obecnych emerytow siedza na Zachodzie.
                              > Takze argument z d..

                              Poproszę o dane statystyczne potwierdzające tę tezę, bo moi rodzice są emerytami, a ja siedzę w Polsce.

                              Z tych danych:
                              www.zadluzenia.com/ile-osob-pracuje-w-polsce/
                              wynika, że w Polsce pracuje 16,5 miliona osób. Jeśli nawet założyć, że milion to są Ukraińcy, to dalej zostaje ponad 15 milionów pracujących Polaków.
                  • jednoraz0w0 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 14.11.21, 03:12
                    > Ale wypadalo by przepracowac choc rok, a nie natychmiast po zatrudnieniu. To nie jest fair i slusznie pozostawia niesmak i u pracodawcy i u innych wspolpracownikow, ktorzy pewnie musza robic za dwoch zanim zatrudni sie kogos na miejsce cwaniaczki.

                    Wyjaśnij, w jaki sposób sytuacja zniesmaczonych współpracowników się zmieni na lepsze, jeśli ona zajdzie w tę ciążę parę miesięcy później.
          • vivi86 Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 20:42
            pytanie co to znaczy zaraz. Miesiąc? Pół roku? Rok? Znam sytuacje, że i po 4 latach były pretensje, że ledwo dostała umowę na czas nieokreślony i już. Tyle, że ta kobieta miała 36 lat.
            • mariarikka Re: Decyzja o dziecku a bycie fair wobec pracodaw 13.11.21, 21:00
              no to tez nie jest normalne.
Pełna wersja