Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzenie się

    • kafana Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 12:00
      Czy ja wiem? Jeżeli nie zdarza się straszne rzeczy, które również młodym dałyby popalić ( katastrofy ekol. kryzysy itd). To starość jest coraz znośniejsza. Opieka medyczna co raz lepsza a różne gadżety ułatwiają zycie.
      Babcia moja ma taka mega pompę insulinowa zintegrowana z telefonem a ma 86 lat i ogarnęła.
      Relacje międzyludzkie Hmm jestem jednak fanka szczerego lubienia kogoś i chęci utrzymywania relacji wynikającej z pozytywnych uczuć do tej osoby niż „ bo tak trzeba” bo „ tak wypada”.
      A i zmiany technologiczne nie są ani trochę tak straszne i traumatyczne jak wojny, zmiany granic kraju, języków urzędowych itd. W tej materii od II wojny światowej nic zasadniczo się nie zmieniło aż tak.
    • tanebo001 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 12:02
      Już to mam. Jestem z pokolenia sprzed komputerów, telefonów komórkowych, telefonów klawiaturą numeryczną a nie tarczą...
    • mama-ola Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 13:50
      U nas starsze pokolenie, 70+ i 80+, ogarnia rzeczywistość - mają komórki, laptopy, bankowość elektroniczną, robią zakupy przez internet. Jedna sąsiadka '48 jest aktywna na FB.
      W ich wieku też na pewno będę nadążać, bo niby czemu miałabym sobie gorzej radzić.
      • simply_z Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 18:22
        jeśli nie dostaniesa Alzheimera lub otępienia starczego
    • kobietazpolnocy Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 14:27
      O siebie się nie boję, jestem już pokoleniem dobrobytu. No chyba, że dopadnie mnie demencja albo wojna, ale to na to nie mam większego wpływu.
      Poza tym za światem i technologiami jak na razie nadążam.
      I nie uważam, żeby dzieciństwo moich dzieci aż tak się różniło od mojego. Tak, nie mieliśmy netu i smartphonów, ale mam wrażenie, że potrzeby i marzenia aż tak się nam nie różnią. Jako dziecko może nie miałam dostępu do Netflixa i Lego na zawołanie, ale też żyłam w okresie dla mnie spokojnym - bez wojen, głodu, itd., z opieką lekarską i przywilejem koncentrowania się na nauce i "rozwoju intelektualnym".

      Największy szok to chyba jednak przeszło pokolenie moich rodziców i dziadków. Dziadkowie to jeszcze jeszcze, choć urodzeni przed wojną, wciąż jeszcze są w miarę zaopiekowani na emeryturze. Moi rodzice są już w rozkroku między dwoma światami, w 3RP wchodzili w wieku mniej więcej 40 lat i się w niej odnaleźli, choć widzę, że po necie i smatfonie poruszają się na pamięć, nie wszystko rozumiejąc. Ale jak najbardziej dają sobie radę.

      Więc, nie, nie martwię się. Świat zdecydowanie mi nie odjeżdża (jeszcze).
    • misiamama Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 14:43
      Na ulicy to ludzie już przed II wojną światową (1939-1945) nie zawierali znajomości. Trend ten utrzymywał się, przynajmniej w znanych mi środowiskach, do późnych lat 1990'tych (koniec ubiegłego stulecia). Nie będzie to dla mnie żaden wstrząs, o ile dożyję, bo obecnie jestem już w wieku który wskazałeś jako orientacja Indian w rezerwacie.
    • lwica_24 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 17:22
      Mój ojciec urodził się w 1920 roku.
      Gdy był dzieckiem w domu było radio "na oko", piece kaflowe, lodówka na suchy lód dostarczany przez "lodziarza" a potem... samochód zapalany na korbkę i jakaś archaiczna metoda sygnalizowania skrętów.
      Gdy przelatywał samolot ( a bywało to rzadko) dzieci podlatywały do okna.
      Dziadek latał samolotem do Warszawy - kilka razy w roku.
      Było bardzo dobre gimnazjum, mundurki ( nie tylko w szkole).
      7 pokojowe mieszkanie, kucharka, pokojówka , opiekunka do dzieci.
      Były i bieda-szyby.
      Zamożny, inteligencki dom.
      Potem była wojna. Ojciec pamięta uzbrojenie żołnierzy. Obóz, śmierć najbliższych, bieda, bieda, bieda i baraki w sąsiedztwie krematorium.
      Wyzwolenie i powojenna bieda. Studia. Zupełnie inna młodziez, niz ta, która pamietał sprzed wojny.
      Inne priorytety. Inne oczekiwania.
      Pierwsze samodzielne mieszkanie w latach pięćdziesiątych znacznie mniejsze niż przedwojenne, ale nowocześniej urządzone.
      Potem pierwszy telewizor. Czarno-biały, lampowy, stale się psujący. Koszule non iron , płaszcze ortalionowe itd
      Lata sześćdziesiąte - samochód, cvoraz nowocześniej.
      Dekadę później - wyjazdy ( w tym na Zachód, równiez służbowe), lepszy status finansowy. Lepsze samochody. Większe wymagania. Inna dieta.
      .............................
      .............................
      Pojawienie sie komputerów zastało ojca dekadę- może nieco więcej - przed końcem aktywności zawodowej. Ogarnął.
      Ogarnął także tV kablową, internet bezprzewodowy, czytnik książek, laptop, tablet.
      Ogarnął najpierw czeki, potem funkcjonowanie konta bankowego, bankowość internetową i karty płatnicze.
      To on całkiem niedawno namówił mnie na kupno samochodu z automatyczną skrzynia biegów i zachwalał atuty hybrydy.
      Nie do końca ogarnia fotowoltanikę, ale jest na bieżąco jeśli chodzi o kryzys klimatyczny. .
      Myślę, że uda mi sie także to i owo ogarnąć. Może mam to w genach?
      • beaucouptrop Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 19:18
        》Mój ojciec urodził się w 1920 roku.《
        Twój ojciec ma tylko 101 lat i myślę, że jeszcze spokojnie ogarnie fotowoltaike.
        • lwica_24 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 20:26
          Nie wiem, póki co główka pracuje....
          • riki_i Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 21:38
            Przebiłaś Naturellę . Czekam na krewnych Pana Stanisława Kowalskiego (111 lat, do niedawna biegał wyczynowo).
    • wapaha Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 19:44
      W temacie starości w sumie, taka reklama wyświetliła mi się na fb wink
      cudowna kobieta smile

    • figa_z_makiem99 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 19:49
      Niektóre forumki już o tym wspomniały i podpisuję się pod tym, nie mam poczucia jakiegoś skoku technologicznego. Mialam 22 lata, kiedy zaczęłam korzystać z internetu w mieszkaniu, łączylismy się wtedy za pomocą telefonu i weszłam w to płynnie, zawsze mialam komputer w domu a potem laptopa. W wieku 35 lat zrobiłam inżyniera informatyka, nie mam problemu z technologią. Nie chcialabym przesadnie długo żyć i chyba bardziej boję się chorób i biedy na starość.
    • umi Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 21:27
      Hyhy... Chce zobaczyc przyszlosc. O ile nie bedzie hooyowa. Jesli nie zniszcza nas zarazy, wojny i technokracja, to chce zobaczyc duzo epok. Poki zyje tongue_out Jak wszystko sie skonczy, przynajmniej bede wiedziala, ze zaliczylam tyle eventow w tej grze, ile sie dalo. Nie wierze w reinkarnacje, wiec inne moga mi potem nie byc dane tongue_out Skoro nie jestem jaskiniowcem ani sredniowieczna baba co umrze przed 30-stka, to trzeba wykorzystac wysilki przodkow i to, co daja te czasy.
      • riki_i Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 14.11.21, 21:43
        Umi, co Ty wygadujesz? Jak tego wszystkiego dożyjesz, to nie bedziesz obserwatorem zza szyby, tylko aktywnym uczestnikiem. Im więcej epok, tym mniejsze szanse, że się w nich odnajdziesz. O tym jest ten wątek. Tak jak dlugie życie nie oznacza wiecznej młodości, tak samo zmiany otaczającej nas rzeczywistości nie oznaczają eventów z Twoim udziałem.
        • morekac Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 22:07
          >Tak jak dlugie życie nie oznacza wiecznej młodości, tak samo zmiany otaczającej nas rzeczywistości nie oznaczają eventów z Twoim udziałem.


          Wreszcie to spostrzegłeś...
        • umi Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 16.11.21, 21:58
          Nienienie nie nie Ja dlatego chce te czasy zobaczyc, bo one sa cywilizowane. Jak najbardziej moge byc ich uczestnikiem, zza szyby (albo dziury w grocie) to bym patrzyla jak mlodzi zabiaaja mamuta. Bo mnie by po 20-stce w krzyzu strzykalo. SIedzac w fotelu i wozac sie nowoczesnymi pojazdami, przy informacjach dostepnych na klikniecie, to kazdy szczur moze byc lwem swojej epoki tongue_out W sredniowieczu zadna sila nie zmusilaby mnie do zycia dluzej niz odrobienie swojej warty. A potem sruu w niebyt.
          Dlatego zastrzezenie dalam. Wojna i kamien lupany again - stanowczo nie. Ja chce tylko cywilizacji, jestem dzieckiem swoich czasow i w d.pie mam walke o ogien.
    • morekac Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:03
      Mój pradziadek ze strony mamy urodził się za cara (i to nawet wcale nie ostatniego), służył w carskim wojsku, przeżył IIRP, II WŚ, komunę i zmarł mając prawie 97 lat. Przeżył tyle, że nawet loty w kosmos go nie szokowały.
      Mój własny ojciec urodził się w chałupie bez elektryczności, a jakoś ogarnął obsługę kompa w dojrzałym wieku, a nawet zakupy przez internet.
      • figa_z_makiem99 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:11
        Uważam, że wszystko zależy od otwartości umysłu, jedni nadążają i są ciekawi świata, są elastyczni, podejmują wysiłek a drudzy się zamykają i obrażają na świat, bo się zmienia a oni nie są już tak samo piękni, sprawni i młodzi.
        • bene_gesserit Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:22
          Słusznie uważasz.
          Jest jedny, taki dość stary już model osobowości, Wielka Piątka. (Chyba już tu o tym pisałam, nie pamiętam.). Jednym z jego czynników jest otwartość na doświadczenie, czyli coś w rodzaju chęci przeżywania nowych rzeczy i lubienia tego. Są tacy, którzy lubią piosenki, które już słyszeli, a są tacy, co w wieku babciowym będą z wnusiami słuchć z przyjemnością hiphopu.
          • figa_z_makiem99 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:53
            Dziękuję za inspirację, nie słyszałam o Wielkiej Piątce smile
    • morekac Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:04
      Ja to bym się raczej martwiła, jak ogarniemy rzeczywistość, gdy padnie prąd i internety...
      • riki_i Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:09
        Prąd to już nie będzie padać. Jak wejdą magazyny energii, będziesz mogła z panelami fotowoltaicznymi odłączyć się od sieci (obecnie jak nie ma prądu, to i panele nie działają).

        A małe agregaty prądotwórcze to widziałem w marketach budowlanych w promocji za niecałe 1200 zł (diesel).
        • morekac Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 15.11.21, 21:33
          Do agregatów prądotwórczych to trzeba mieć paliwo.
      • konsta-is-me Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 16.11.21, 04:38
        Co nie?
        Wszyscy się zachlystuja "technika i smartfony" a technika jest coraz prostsza i coraz bardziej intuicyjna, trzeba albo mieć 80 lat albo być matołem, żeby nie ogarniać smartfona.
        Gorzej będzie, gdy ich zabraknie...
    • lea_233 Re: Ile epok będziecie w stanie ogarnąć? Starzeni 18.11.21, 08:48
      Znam Panią rocznik 1913. W pełni władz umysłowych. Ogarnia rzeczywistość od strony społecznej, politycznej. Z elektroniki obsługuje jedynie telefon mobilny.
      Znam też Pana lat 96, który obsługuje telefon, SMS, opłaty bankowe przez internet, czyta gazety, videokonferencje też mu nie obce. Także różnie bywa
Pełna wersja