Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz.

14.11.21, 17:55
Uważam, że komentarz jest dla beki niemniej jednak nie wiem czy były zachowane 80 cm na drogę ewakuacyjną. Poza tym argumentacja komentującej jest mocno zakorzeniona w niektórych umysłach.
    • la_bonne_cusine Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 17:56
      Jakoś jest słaba ale da się odczytać.
      • kk345 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 17:58
        Nie da się, szkoda oczu
      • nangaparbat3 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:05
        Ja tam nie mogę odczytać, ale i tak się wypowiem, zresztą pewnie już pisałam: nasz kraj nie jest przyjazny dla matki z dzieckiem. Co prawda jest nieco lepiej, niż kiedy jeździłam z niemowlęciem w wózku, podjazdy, obniżone krawężniki - owszem, ale to bynajmniej nie z myślą o matkach i ich dzieciach, a o osobach z niepełnosprawnościami .
        W naszych domach nie ma miejsca na wózki, wygodnego, łatwo dostępnego. A powinno być.
        • gryzelda71 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:10
          No w domu to już zależy od ciebie, czy masz to miejsce czy nie. W mieszkaniach różnie bywa, ale zostawianie na półpiętrze słabe.
          • memphis90 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:27
            Jasne. Jak będę chciała, to się napnę i sama się wnęka na wózek zrobi. W końcu co jak co, ale Polska jest na samym topie ilości m2 na lokatora, nieprawdaż...?
            • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:28
              Zastawianie dróg ewakuacyjnych jest słabe...
            • gryzelda71 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:31
              Ale piszesz o mieszkaniu co nie?
            • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:35
              memphis90 napisała:

              > Jasne. Jak będę chciała, to się napnę i sama się wnęka na wózek zrobi. W końcu
              > co jak co, ale Polska jest na samym topie ilości m2 na lokatora, nieprawdaż...?
              >
              >

              Czy tylko dla wozka znajdujesz usprawiedliwienie "jak się napnę, to nic to i tak nie zmieni", czy mając zbyt malo m2 na inne sprzety tez można zająć wspólny korytarz/schody/suszarnię i sobie ustawić to, co się nam w mieszkaniu nie mieści?
              • memphis90 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:52
                Ale ja nie szukam usprawiedliwienia dla niczego, bo nie mieszkam w bloku, natomiast nie dziwi mnie zostawianie, bo budownictwo mamy takie, jakie mamy, i ani nie ma miejsca w tyci mieszkankach, ani wózkowni czy innych udogodnień dla kobiet opiekujących się małymi dziećmi...
                • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:19
                  A mnie dziwi, że ktoś nie widzi dalej niż koniec własnego nosa i przy tak ciasnych korytarzach i braku miejsca w przestrzeniach wspólnych nie patrzy, że oprócz niego i jego dzidziusia w budynku mieszkają inni ludzie i też chcą swobodnie przejść - z laską, chodzikiem, zakupami, dzieckiem przedszkolnym, psem, nowo zakupioną szafą, a buwa, że i pogotowie musi kogoś na noszach jak na załączonym obrazku znosić.
                  Też byłam matką z niemowlakami i mało poręcznym wózkiem i nigdy nie przyszło mi do głowy, że to problem sąsiadów. Była kiedyś podobna dyskusja o śmieciach w worze, które "już zaraz wychodząc" ktoś ma zamiar zabrać do śmietnika, tymczasem zaś ma milion powodów, dla których nie może ich trzymać po swojej stronie drzwi, tylko musi na korytarzu. Ten sam poziom argumentacji i kultury wobec sąsiadów.
                • kokosowy15 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:35
                  Jakoś nie dziwi mnie to wschodnioeuropejskie podejście do nieszkodzenia innym. Przecież gdy wózek nie komponuje się w mieszkaniu, zostawiam go w części wspólnej. Gdy nie mam miejsca na parkingu, zostawiam samochód na trawniku byle blisko mieszkania.. Gdy daleko do kosza (np 10 metrów), rzucam śmieci pod nogi. To tak powszechne ze nawet niezauważalne dla większości.
            • kloi0505 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:25
              Zawsze można kupić większe mieszkanie albo nie robić dzieci jak się nie ma kasy, bo stawianie gratów w przestrzeni wspólnej jest słabe.
              • memphis90 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:53
                Czekałam na ten argument...
                • gryzelda71 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 09:38
                  No bo jak mam malusie mieszkanko, brak komórki lokatorskiej, brak windy to koniecznie kupuje karetę dla bombelka.
                  No i mieszkanie to spadek, bo tylko wówczas nie mam żadnego wpływu jak wygląda.
            • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:56
              Wózek się składa. Takie, które się nie składają przestali produkować z 15 lat temu.
        • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:11
          Co prawda, to prawda. Ja trzymam wózek w samochodzie, bo nie dam rady wnieść i dziecka (niechodzące) i wózka kilka pięter po schodach, a windy nie ma. Wózkownia kiedyś była, ale sąsiad dawno temu wykupił i powiększył sobie jej kosztem mieszkanie.
          A co ma zrobić matka bez samochodu? Zostaje siedzenie w domu w godzinach pracy męża lub pozostawienie tego nieszczęsnego wózka na parę godzin na klatce.
          • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:18
            I wspólnota dała zgodę???
            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:22
              Dała, bo większość to emeryci, a ten co wykupił mieszka chyba od początku istnienia budynku i wszystkich zna.
              Rzecz stała się zanim ja tu zamieszkałam, sprawę znam od sąsiadów.
              • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:24
                Ciekawe co na to straż pożarna.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:47
                  Nic, bo jest pomieszczenie na graty w piwnicy, tyle że tam się nie da znieść wózka z dzieckiem.
          • no_name33 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:42
            hiacynta.bukiet123 napisała:

            >
            > A co ma zrobić matka bez samochodu? Zostaje siedzenie w domu w godzinach pracy
            > męża lub pozostawienie tego nieszczęsnego wózka na parę godzin na klatce.


            Byłam taką matką. Bez samochodu w godzinach pracy męża. Wózek trzymałam w mieszkaniu, piwnicy lub schowku piwnicznym. Gdy mi zawalał miejsce w domu, to na balkon wystawiałam.

            Nic nie usprawiedliwią buractwa. Zastawianie klatek jest buractwem takim samych jak zastawianie ulicy źle zaparkowanymi autami.
            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:46
              Ale powiedz, jak fizycznie wnieść wózek z dzieckiem wyżej, niż na 1 piętro? Ja nawet do piwnicy nie zniosę, bo schody są wąskie i choćbym włożyła dziecko w nosidło, nie zejdę z wózkiem. Wózek + dziecko to 25kg wagi.
              Tylko samochód, wózkownia na parterze lub mąż siedzący w domu.
              • kasiaabing Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:57
                Ja robiłam tak, że gondole z dzieckiem brałam pod pachę i wchodziłam.
                Jak dziecko było chodzace i korzystało ze spacerówki to składałam spacerówkę, moja miała taki pasek żeby można było przewiesic przez ramię. I dziecko za rękę albo brałam na ręce i wchodziłam.
              • iwles Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:58
                hiacynta.bukiet123 napisała:

                > Ale powiedz, jak fizycznie wnieść wózek z dzieckiem wyżej, niż na 1 piętro? Ja
                > nawet do piwnicy nie zniosę, bo schody są wąskie i choćbym włożyła dziecko w no
                > sidło, nie zejdę z wózkiem. Wózek + dziecko to 25kg wagi.
                > Tylko samochód, wózkownia na parterze lub mąż siedzący w domu.

                Kiedy wybierałam wózek, to jego waga była dla mnie priorytetem. 18 lat temu wózek ważył 13 kg, myślę, że teraz są nowocześniejsze, lżejsze.
                Dziecko w 6-7 miesiącu przesiadło się na spacerówkę ważyło wtedy ok 8 kg.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:02
                  Ja mam lekką spacerówkę 12kg, dziecko 11kg plus torba. No nie wniosę.
                  • kasiaabing Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:12
                    12 kilo to nie jest lekka spacerówka. Ale to był twój wybór.
                    • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:19
                      Cybex balios s lux. To lekki wózek.
                      • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:24
                        ale 11 kg to nie jest lekki wózek
                        • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:27
                          Ciekawe jaką amortyzację mają te lżejsze.
                          • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:04
                            To zależy, ale akurat twój model ani nie ma dobrej amortyzacji, ani tym bardziej nie jest lekki.
                            Osobiście nie lubię wózków 2w1.
                            Gondola może sobie ważyć, ale spacerówka powyżej 10 kg to jakaś pomyłka, a nie mieszkam na 4 piętrze i nie muszę wnosić.
                            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:11
                              Ja go bardzo lubię, ale fakt, nie muszę wnosić. Nie wiem dlaczego wydawało mi się, że on jest jednym z lżejszych na rynku, być może była mowa o gondoli.
                              • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:28
                                To jest wózek 2w1, one zazwyczaj ważą w granicach 11 kg.
                                Później, zazwyczaj zanim dzieciak skończy rok, każdy przechodzi na lżejszą spacerówkę, bo te wielkie kobyły sprawdzają się tylko na początku i śmiganie w komunikacji, po sklepach czy trzy razy dziennie gdzieś tam robi się problematyczne.
                  • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:01
                    12 kg to jest na pewno jedna z cięższych spacerówek.
                    Rozumiem, że masz wózek taki a nie inny i musisz sobie z nim radzić, ale spokojnie można kupić spacerówkę poniżej 8 kg...
              • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:00
                hiacynta.bukiet123 napisała:

                > Ale powiedz, jak fizycznie wnieść wózek z dzieckiem wyżej, niż na 1 piętro?

                Tak jak na 1 piętro, tylko procedurę powtarzasz razy liczba pięter. Max 4 razy, bo budynki 5 pięter i wyższe muszą mieć windę.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:03
                  Niewykonalne. Spuchnę na wysokości 2 piętra albo spadnę że schodów.
                  • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:14
                    hiacynta.bukiet123 napisała:

                    > Niewykonalne. Spuchnę na wysokości 2 piętra albo spadnę że schodów.

                    Dlaczego masz puchnąć czy spadać? Dziecko w chustę/nosidło, a wózek wciagasz powoli na kołach jak staruszki wózki z zakupami.
                    • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:18
                      A schodząc lecę ze schodów.
                      • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:34
                        hiacynta.bukiet123 napisała:

                        > A schodząc lecę ze schodów.


                        Nie powinnaś w takim stanie sama chodzić po schodach i opiekować się niemowlęciem.
                        • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:39
                          Proszę cię. Sama spróbuj zejść z ostatniego piętra z obciążeniem 25kg z czego połowa w nosidle. Wiele nie trzeba, by stracić równowagę.
                          • iwles Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:58
                            hiacynta.bukiet123 napisała:

                            > Proszę cię. Sama spróbuj zejść z ostatniego piętra z obciążeniem 25kg z czego p
                            > ołowa w nosidle. Wiele nie trzeba, by stracić równowagę.



                            To teraz pomysł, jak ratownicy znosza na noszach, albo na wózku osobę chorą, która waży 100 kg.
                            I na dodatek napotykają przeszkodę.
                            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:03
                              No ok, skoro ratownicy medyczni (zazwyczaj dwóch facetów) są w stanie znieść po schodach 100kg osobę, to i drobna kobieta da radę znieść 25kg, codziennie. Logiczne.

                              Nadal twierdzę, że podjazdy dla wózków wszystkim ułatwiłyby życie. Ratownikom też.
                              • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:20
                                hiacynta.bukiet123 napisała:

                                > No ok, skoro ratownicy medyczni (zazwyczaj dwóch facetów) są w stanie znieść po
                                > schodach 100kg osobę, to i drobna kobieta da radę znieść 25kg, codziennie. Log
                                > iczne.
                                >
                                > Nadal twierdzę, że podjazdy dla wózków wszystkim ułatwiłyby życie. Ratownikom t
                                > eż.

                                Ok, co zrobiłaś, by twoja wspólnota/spółdzielnia zainstalowała taki podjazd i ile jesteś skłonna wyłożyć na ten cel jako właścicielka (?) lokalu yam się znajdujacego?
                                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:27
                                  Nic nie zrobiłam, bo trzymam wózek w aucie. Uważam, że to powinno być montowane obowiązkowo na koszt wspólnoty i doliczane do funduszu remontowego. Swoją część zapłacę.

                                  O, takie podjazdy.
                                  • araceli Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:33
                                    hiacynta.bukiet123 napisała:
                                    > Nic nie zrobiłam, bo trzymam wózek w aucie. Uważam, że to powinno być montowane
                                    > obowiązkowo na koszt wspólnoty i doliczane do funduszu remontowego. Swoją częś
                                    > ć zapłacę.


                                    Chcesz czegoś dla siebie ale zapłacić to tylko część? big_grin
                                    • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:40
                                      Nie tylko dla mnie.
                                      • araceli Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 22:49
                                        hiacynta.bukiet123 napisała:
                                        > Nie tylko dla mnie.

                                        Inni nie potrzebują, jesteś jedyną w tym wątku, która pisze, że "nie da się i kropka".
                                        • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 07:44
                                          Potrzebują np. ratownicy medyczni, starsze osoby leżące i ludzie po wypadkach. No ale ok, niedasię, bo jeszcze nie daj Boże skorzystałaby z tego jakaś matka.
                                          • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 08:33
                                            hiacynta.bukiet123 napisała:

                                            > Potrzebują np. ratownicy medyczni, starsze osoby leżące i ludzie po wypadkach.
                                            > No ale ok, niedasię, bo jeszcze nie daj Boże skorzystałaby z tego jakaś matka.

                                            Dlaczego nie da się? Składaj wniosek w swojej wspólnocoe/spółdzielni, kto ma to za ciebie zrobić, forum?
                                            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 08:44
                                              Nie wyrażą zgody, to już było przerabiane przy innych wnioskach. Kopać się z koniem nie zamierzam. Chodzi mi o ogólną postawę społeczeństwa - "nie da się", "nie zapłacę", "wnoś, skoro ja 20 lat temu wnosiłam", itp.
                                              Skoro się nie da, to nie będzie. Ja swój wózek i tak trzymam w aucie, a ratownicy medyczni jakoś zniosą tych 100kg pacjentów.

                                              Moim zdaniem to powinno być finansowane odgórnie, z podatków w ramach jakiegoś programu typu "polska bez barier". No ale nie da się, wiem.
                                              • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 09:07
                                                No ja uważam dokładnie odwrotnie - zadziwiajaco dużo się da, tylko ktoś jednak musi wystąpić z inicjatywą i się koło tego zakręcić - namawiać sąsiadów, pisać pisma itd. I jeśli MNIE coś tak okrutnie przeszkadza, a do tego widzę rozwiązanie, to działam. Natomiast owszem, mam w dudzie, że ktoś jęczy w kwestii, która mi lotto, ale nawet palcem o palec nie stuknie, tylko uważa, że coś "powinno być zrobione" i ma za złe.
              • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:00
                Przecież nie nosi się wózka a plecach tylko wciagasz po schodach na tylnych kołach
              • jednoraz0w0 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:03
                i nie każde mieszkanie ma balkon
              • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:23
                mieszkałam na 4 pietrze j jakoś dawałam radę. lekki wózek trzeba mieć. najpierw wnosisz dziecko potem wkładasz je fo łóżeczka i szybko wracasz po wózek.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:25
                  Zostawienie dziecka bez opieki jest tak samo nielegalne, jak zastawienie klatki schodowej wózkiem.
                  • jednoraz0w0 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:54
                    poza tym tak czysto technicznie to można to zrobić z dzieckiem gdzieś do 6 miesiąca życia, potem to ono potrafi wejść w każdą szkodę w kilkadziesiąt sekund. Jeśli komuś nie wlazło, to zwyczajnie miał szczęście.
                    • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:02
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > poza tym tak czysto technicznie to można to zrobić z dzieckiem gdzieś do 6 mies
                      > iąca życia, potem to ono potrafi wejść w każdą szkodę w kilkadziesiąt sekund. J
                      > eśli komuś nie wlazło, to zwyczajnie miał szczęście.

                      Dziecko, które potrafi wleźć w szkodę, to już jest na etapie, gdy można używać lekkiej składanej spacerówki i uczyć dziecka powoli używania własnych nóg.
                      • memphis90 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:56
                        Ma raczkować na 4 piętro...?
                        • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:10
                          memphis90 napisała:

                          > Ma raczkować na 4 piętro...?
                          >

                          Dziecko, które dopiero raczkuje, nie podpada pod kategorię "włazi w szkodę" - wystarczy je włożyć do kojca/łóżeczka na czas spuszczenia z oczu, podobnie jak to się robi idąc np. do toalety.
              • novembre Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:56
                No, normalnie. Ja wnosiłam co pół piętra: młody w gondoli na półpiętro - wózek z zakupami na półpiętro. I tak na mijankę, na trzecie.
                Spacerówki zostawiałam na dole, stare, z odzysku po kimś, obie ukradli. Po kradzieży drugiej wkurzyłam się i kupiliśmy samochód, żeby panicza do żłobka wozić big_grin.
                Da się, jak się chce albo musi i nie ma wyjścia, to się da. Jeśli nie dasz rady, to chusta albo z kimś, albo niestety matko, pracuj nad kondycją.
                Na klatce schodowej nie ma prawa się nic znajdować, to jest droga ewakuacyjna. Ratownicy czy strażacy muszą mieć dostęp i tu nie ma żadnej dyskusji, sorry, tu jest twoja wygoda kontra bezpieczeństwo wszystkich.
              • mamamisi2005 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:58
                Kilkanaście lat temu mając małe dziecko mieszkałam na 4p bez windy. Z parterem 4,5 kondygnacji.
                Miałam wózek, z którego można było wypiąć gondolę. Stelaż był nielekki, ale na dużych wygodnych kołach i po złożeniu przypominał wózek golfowy. Gondolę niosłam w 1 ręku, stelaż wciągałam po schodach w 2ej. +ew. mały plecak z innymi rzeczami. W opcji spacerowej dziecko wnosiłam w nosidle.
                Wygodne to nie było wcale, nie wspominam dobrze i współczuję tym, którzy mają podobnie, ale się dało, a żaden ze mnie siłacz. Ale to nie było z założeniem, że "samochód, wózkownia, mąż w domu lub się nie da", tylko "musi się jakoś dać".
              • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:59
                Wózki dziecięce ważące 17 kilo to też już chyba modele sprzed 15 lat. Nie licząc nieśmiertelnej emmaljungi arweny.
          • berdebul Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:09
            Są jeszcze chusty, nosidła, lekkie wózki, uczynni sąsiedzi. Zastawianie klatek jest niebezpieczne.
            • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:16
              Przede wszystkim powinny być ogólnodostępne wózkownie i podjazdy do nich, jeśli znajdują się w piwnicy. Wózka na klatce zostawiać nie wolno i nie zamierzam się z tym sprzeczać, sama tak nie robię.
              Zgadzam się tylko z tym, że nasz kraj jest nieprzyjazny matce z dzieckiem. Nawet tu ileś osób pisze "wnoś", zamiast "walcz ze spółdzielnią/ wspólnotą o podjazd dla wózków".

              Nosidło nie rozwiązuje sprawy, bo schodząc z wózkiem i dzieckiem w nosidle łatwo można zlecieć że schodów (przerabiałam). Chyba, że cały spacer ma się odbyć w nosidle, ale nie zawsze tak się da.
              • berdebul Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:28
                Jeżeli klatka wyglada jak na fotce, to podjazd musi być składany. Czyli wjeżdżasz do klatki, rozkładasz podjazd, wtaczasz wózek, składasz podjazd, rozkładasz kolejny i tak X pięter.
                Nie wyczarujesz miejsca na wózkownie, jeżeli wspólnota nie ma wolnej przestrzeni na dodatkowy budynek, a piwnice są lokatorów.
                • nangaparbat3 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:32
                  Ale możesz - sądzę - umieścić w przepisach budowlanych zalecenie projektowania odpowiednich pomieszczeń z podjazdem.
                  • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:35
                    Problemem są budynki z wielkiej płyty i z lat 50-60-70 XXw.
                    • nangaparbat3 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:47
                      A to niestety prawda. A w nowych są miejsca na wozki?
                      • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:52
                        Całkiem czesto są. W starych widzialam z kolei takie zabudowane przeszklone "wiaty" przy wejściach do klatek.
                      • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:52
                        Już tu pisałam - u mnie jest ok 15 czy może nawet więcej. Są w garażu, winda dojeżdża do obu poziomów. A i tak były problemy, bo ludziom się nie chciało tam chować. Dopiero groźba ogromnych kar zadziałała.
                        • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:00
                          U nas zadziałała pewna interwencja administracji polegająca na zebraniu wszystkich zalegających po korytarzach gratow do pomieszczenie w garażu. Po uprzednim ostrzeżeniu , ze jesli ludzie sami nie ogarną to zrobi to administracja.
                          Gówno burza na fejsie była, ale niektorzy jednak nauczyli się nue zastawiać części wspólnych.

                          (sama mam sąsiadów na pietrze, którzy na korytarzu potrafią trzymac 5 par butów, wózek i 3 rowery... Mieszkanie duże, duży balkon, rowerownie i stojaki na rowery w budynku są dostępne).
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:36
                  Lepszy składany podjazd, niż jego brak. To powinno być obowiązkowe w każdym bloku bez windy.
            • nangaparbat3 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:30
              Oczywiście, nie powinno się ich zastawiać. Powinny być wózkownie, składziki, schowki, komórki, kak zwał tak zwał. Kobieta po cesarce (a takich jest coraz więcej) pod żadnym pozorem nie powinna targać wózka na piętro. To też jest niebezpieczne.
              Trzeba rozwiązać problem, a nie utyskiwać na ludzi, którzy usiłują sobie jakoś poradzić.
              • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:37
                Rozwiązaniem problemu nie jest blokowanie schodów.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:40
                  Nikt nie pisze, że jest.
                  • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:06
                    tak zabrzmiała Twoja wypowiedź.
              • berdebul Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:04
                Powinny, a myślisz że ludzie chętnie wyskoczą z dodatkowych X tysięcy na większe części wspólne? Bo problemem jest miejsce (zwłaszcza w dobrej lokalizacji) na budynek i upychanie jak największej liczby mieszkań, a później utrzymanie tego, zabezpieczenie (coś mi się kojarzy ze komuś trutkę na szczury do wózka wrzucili, albo jakaś ostrą chemię i było o tym głośno), sprzątanie.
                Poradzić kosztem bezpieczeństwa, a być może i czyjegoś życia. Ciekawie masz ustawione priorytety.
                • daniela34 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:16
                  Otóż to, próbują sobie poradzić kosztem bezpieczeństwa własnego (pół biedy), własnych dzieci (3/4 biedy) i innych
          • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:21
            kupuje taki wózek który da radę wnieść.
            • jednoraz0w0 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:56
              na ogół kupuje się taki wózek na jaki kogoś stać. Im lżejsze i poręczniejszym tym droższe.
              • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:38
                ta jasne big_grin ludzie kupują jakieś landary 3 w 1 bo im się wydaje ze to będzie taniej. Do tego obecnie większość wózków się SKŁADA - łącznie z tym na zdjeciu startowym. Dlaczego matka go nie złożyła?
                • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:43
                  Akurat ten na najtańszy nie wyglada
                  • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:49
                    700zeta. 10kg. Składa się.
              • m_incubo Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:11
                Za 500+ można kupić bardzo dobry lekki wózek (używany), a nowy, bardziej badziewny, tym bardziej.
        • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:17
          Tylko są jeszcze inni. Bo to mi przypomina test o zalacej się mamusi w komunikacji z wózkiem jak to jej ludzie nie szanują, która jednocześnie ochoczo bluzgala na rowery. Rower jest do jazdy. Cóż, wózek jest do pchania.
          • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:19
            Tak, są jeszcze inni. Na przykład matki.
            • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:21
              Wózek należy trzymac w mieszkaniu, klatka schodowa nie jest przedłużeniem twojego domu, tylko drogą ewakuacyjną. Zastawianie jej czymkolwiek powinno być karalne.
              • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:27
                Tak, klatki nie powinno się zastawiać (to nie przedłużenie twojego domu). To chyba oczywiste.

                Zareagowałam tylko na krytykę matki która chciała skorzystać z miejsca na wózki w komunikacji publicznej.
                W jaki sposób doszłaś do wniosku że zastawiam klatkę?
                • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:30
                  Matkę krytykowano za podejscie do innych, nie za korzystanie z wyznaczonego miejsca.
                  • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:33
                    Polecam przegląd traktowania ludzi zawsze rozpoczynać od siebie.
                    • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:41
                      w przeciwieństwie do Ciebie ja to robię.
                      • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:45
                        A w którym miejscu cię uraziłam, sugestią że matka to też człowiek?
                        • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 22:47
                          Matka człowiek i inni ludzie. To Ciebie oburzyło, że nie podobało mi się zachowanie matki z wywiadu.
                  • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:40
                    przywracasz mi wiarę w czytanie ze zrozumieniem w tym narodzie <3
            • vivi86 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:40
              Tak, sa jeszcze inni. Np rowerzyści, właściciele hulajnóg czy po prostu piesi.
        • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:20
          ale dlaczego nie można tego wózka trzymać jak człowiek w domu?
          • berdebul Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:05
            Bo trzeba wnosić, myć koła, zajmuje miejsce. Wygodniej yebnąć na środku i niech inni się męczą.
            • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:06
              O to dokładnie taka mentalność.
      • anorektycznazdzira Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:51
        nie, nie da się
    • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:01
      80 cm to nie wiem czy ten podest ma w całości na szerokość, a stawianie dobytku na częściach wspólnych wkurza mnie w budynkach wielorodzinnych jak mało co (gorszy jest chyba tylko smród palaczy)
      No ale z niektórych miejsc to można się tylko wyprowadzić, niestety. Współczuję sąsiadom właścicieli wózka z foto.
      • anilorak174 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:11
        Korytarz i schody to nie miejsce dla wózków, rowerów, hulajnog, butow, szafek itp. Każdy powinien trzymac swoj majdan w mieszkaniu.
        To takze zagrozenie na wypadek pożaru i ewakuacji.
    • kasiaabing Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:38
      Kiedys jakis cep postawil rower na polpietrze i ja nie moglam wnieść wózka z dzieckiem. Nigdy nie zostawiłam wózka czy innego grata na klatce. U nas każde mieszkanie ma duży balkon, piwnice więc nie rozumiem czemu ludzie trzymają te klamoty w przestrzeni wspólnej.
      • kocynder Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:00
        O. Miałam taką pańcię - rower przypisała na półpiętrze, a sama myk na drugie. Mieszkanie zaopatrzone zarówno w balkon jak i w piwnicę. Na zwrócona uwagę pańcia się oburzyła, że jak ona wraca z pracy to jest zbyt zmęczona żeby taskać rower, a do piwnicy nie wstawi, bo rano się spieszy. Kilkakrotnie była monitowania, że jej rower PRZESZKADZA przejść, ale miała to w zadku, a wręcz rzucała się z buźką. Pomogło dopiero jak jej ktoś ten rower zniszczył - była ciężko oburzona, wyklinał na bandytyzm, ale kolejny już nauczyła się nie zostawiać.
        • ichi51e Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 21:07
          no właśnie - ile osób wciąga pod drzwi ale jakoś nie daje już rady wciągnąć do mieszkania...
    • woman_in_love Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:39
      nie wiem o co chodzi - trzeba było wózek wystawić jej za okno
    • bei Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:52
      Powinniśmy żyć wygodniej, czterdzieści lat temu odpinalam gondolę, później spacerówkę i ustawiłam ją na meblościance, dół wózka składałam i opierałam o ścianę przy drzwiach, by zajmowała mało miejsca, albo wstawiałam wózek w całości i mieliśmy ciasno w przedpokoju. Minęło prawie pół wieku, i wciąż brakuje miejsca na wózki poza mieszkaniem. Na pewno potrzeba na nie mniej metrażu, składają się o wiele lepiej niż lata wstecz.
      • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:04
        Po pierwsze, nikomu się nie opłaca powiększać wspólnych przestrzeni.
        Po drugiej teraz raczej powstają osiedla zniechęcające rodziny (albo wprost child-free)
      • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:11
        Przypuszczam, że są wózkarnie. U mnie jest z 15 - niektóre puste, a i tak byli tacy co stawiali na klatkach wózki i rowery. Skończyło się po kontroli Straży Pożarnej i groźbie mandatu rzędu 50-250 tys dla Wspólnoty. W decyzjach było dokładnie napisane za co. Np Wózek dziecięcy przy mieszkaniu x, rower przy mieszkaniu y, szafka przy mieszkaniu z itd. Wspólnota dostała miesiąc na zmiany. Udało się - po analizie prawników, że mając tak wyszczególnione, można w razie czego mandat podzielić na mieszkania wymienione w ostatecznej decyzji - groźba finansowa zadziałała bardzo skutecznie. Od tamtej pory nie ma problemów.
    • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 18:59
      Droga ewakuacyjna to 120 czy nawet 150 cm. Straż Pożarna dokładnie mierzy w czasie kontroli. Przerobiłam.
      • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:00
        Szerokość poziomych dróg ewakuacyjnych oblicza się przyjmując 0,6 m na 100 osób mogących przebywać na danej kondygnacji budynku, jednak szerokość ta nie może być mniejsza niż 1,4 m. ... Szerokość poziomej drogi ewakuacyjnej może być zmniejszona do 1,2 m, jeżeli jest ona przeznaczona do ewakuacji nie więcej niż 20 osób.
        • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:08
          Niby tak, ale w starych budynkach są często węższe schody i nikt nie każe ich przebudowywać ani nie wysiedla mieszkańców.
          • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:14
            ale widzisz tam "pozioma droga ewakuacyjna" - to nie są schody. Na tych poziomych powierzchniach stoi wózek a nie na schodach.
            • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:32
              arwena_11 napisała:

              > ale widzisz tam "pozioma droga ewakuacyjna" - to nie są schody. Na tych poziomy
              > ch powierzchniach stoi wózek a nie na schodach.

              A tak, zasugerowałam się zdjęciem z wózkiem na schodach ze startera (swoją drogą, gdzie ktoś tak zostawiajacy cokolwiek ma rozum? Przecież to nie zastawia przejscia tylko tarownikom z noszami, ale kazdemu, kto chciałby wejść/zejść, nawet bez żadnych bagaży.

              Co do przepisów ppoż, niestety mnóstwo ludzi ma tak, jak ci z artykułu - lepiej nic nie zgłaszać, po co płacić na dostosowania. Nie dociera, że w razie pożaru po prostu nie wyjdą/nikt ich nie wyciągnie z budynku kompletnie nie spełniajacego norm...
              • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:44
                Problemem jest to, że jak budowano te budynki, nie musiało być czujek, pewnie i oświetlenie awaryjne było inne. To są stare budynki, mieszkają w nich starzy ludzie. Tam remonty są na bieżąco robione. Na p.poż nie starcza. Pomyśl 72 mieszkania, koszty na samo oświetlenie to coś ok 300 tys, czujki kolejne 200 tyś - to średnio 7000 na mieszkanie. Tych ludzi po prostu nie stać.
                W tej chwili po 10 latach wymieniamy czujki w garażu - koszt z robocizną 180 tys, wcześniej poprawiane oświetlenie awaryjne - kolejne 200 tys.. Tylko u mnie nie ma ludzi żyjących z emerytury dla których każda złotówka więcej za 1 m/2 na FR oznacza nie wykupione leki czy brak na jedzenie.
                • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:50
                  No cóż, ludzie muszą mieć świadomość, że żadnego (wielorodzinnego też) budynku nie da się utrzymać bezkosztowo i albo płaci się latami FR w kwocie wyższej niż pięć groszy, albo w naglym przypadku wyskakuje z większej kasy.
                  • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:57
                    Tylko w tych budynkach zaczyna się sypać wszystko. A to winda do wymiany, a to dach do naprawy itd. Ona mają często po 50-70 lat - to worek bez dna. A wcześniej była tam pewnie spółdzielnia - i panowie prezesi bez żadnej kontroli robili remonty łapkami krewnych i znajomych królika - za kwoty dwa razy większe niż u obcych ( miałam okazję widzieć dokumenty kilku przetargów w spółdzielni - dziwnym trafem zawsze wygrywała jedna z najdroższych ofert, złożona przez firmę, której szefem był....tadam - szef RN spółdzielni )
                    • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 20:31
                      Ok, tylko teraz jest teraz, czasu nie cofną, a żyć w tych budynkach muszą i/lub chcą, więc tak czy owak koszty ich nie ominą, życie.
          • arwena_11 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:19
            A i przy okazji - przepisy p.poż to chyba jedyne przepisy do których zmian jest obowiązek się dostosować.
            Strażak będący u nas na kontroli pokazał nam okoliczne bloki ( z lat 60-70 ) i powiedział, że tam jest milion na dzień dobry do wyłożenia. Ale bez donosu na kontrolę nie wchodzą.
            Tu masz dobry przykład tvn24.pl/lodz/wezwali-strazakow-kontrola-obrocila-sie-przeciwko-nim-ra729462-2495272
    • veryvery Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:05
      Lepiej?
      • iwoniaw Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:11
        veryvery napisała:

        > Lepiej?

        No komentarz ewidentna prowokacja lub/i zgrywa, nie sądzę, żeby do stawiajacych graty na korytarzach w blokach jednak dotarło w ten sposób. Jatkę na FB natomiast tak, może zapewnić na jakiejś grupie osiedlowej/spółdzielnianej 😀
        • veryvery Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:15
          Mozliwe ze to prowokacja ale urzekł mnie fragment "zarabiają tylko tyle ile państwo da" 🖤😅
          • anielka_667 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:28
            Ewidentnie ktoś sobie jaja robi
    • attiya Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 14.11.21, 19:24
      Taaa ratownik medyczny wg madki nie musi pracować ale i ona nie musi nosić pod sercem czwartego dzieciątka na 35 m2. Skończą się żale jak ów ratownik przyjedzie do niej i nie będzie mógł jej pomóc bo wózek, który zostawiła na klatce skutecznie tę pomoc opóźni. Albo ów ratownik powie owej madce, że w sumie to nie musi pracować.
    • profes79 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 09:30
      Największym problemem jest to, że ewentualne mandaty lecą na wspólnotę a nie na konkretnego lokatora. Jakby konkretny lokator raz czy drugi dostał mandat liczony w tysiącach to błyskawicznie nauczyłby się nie trzymać rzeczy na korytarzu.
      U mnie jakiś geniusz przypiął rower do barierki centralnie na wprost wyjścia z wind na parterze i był bardzo zdziwiony, że ktoś się czepia "bo przecież jest miejsce".
      • daniela34 Re: Wózek na klatce i pomoc medyczna. Komentarz. 15.11.21, 09:47
        Odwiedzałam koleżankę, która miała eszcze bardziej pomysłowych sąsiadów. Przypięli 4 rowery (dwa dorosłe, dwa dziecięce) do poręczy schodów wiodących na V piętro. Podobno tłumaczyli, że skoro jest winda, to przecież schodami i tak nikt nie chodzi i nikomu to nie przeszkadza. Oprócz tego przed drzwiami mieli standardową wystawkę gratów dziecięcych, ale przy tych rowerach to i tak był pikuś
Pełna wersja