roberta.redford
15.11.21, 19:18
W Chinach służby weszły do prywatnego mieszkania pod nieobecność właścicieli, którzy to przebywali na przymusowej kwarantannie w hotelu z zakazem zwierząt. Zatłukli psa. Właściciele mieli w domu kamerkę i dzięki temu mogli sobie na żywo obejrzeć egzekucję.
Pod hasłem walki z pandemią nastał koniec wolności, własności prywatnej, praw obywatelskich.