Dodaj do ulubionych

Wywiad z mitomanką prezenterką z TVP.

15.11.21, 20:09
weekend.gazeta.pl/weekend/7,150723,27766096,chronimy-sie-przed-smogiem-w-domach-a-powinnismy-takze-w-samochodzie.html
Jak chcecie się pośmiać z babci emerytki zmyślającej bzdury, to czytajta.
Ciekawe czy Pani od podcierania doopy też do niej przychodziła w dzieciństwie?
Obserwuj wątek
    • australijka Re: Wywiad z mitomanką prezenterką z TVP. 15.11.21, 21:56
      W latach 70-tych każda kobieta mała i duża czekała na "Lato z radiem" a w nim Strofy dla ciebie. Piękne wiersze miłosne deklamował ówczesny złoty chłopiec o aksamitnym głosie -Krzysio Kolberger. Czasami w duecie z Anną Romantowską. Na antenie tej audycji poznali się, pokochali i pobrali.
      Ale Krzysio kochał nie tylko kobiety. Po pewnym okresie czasu, narodzinach córki, zdecydował, że jednak na męża się nie nadaje.
      Pani Zofia Czernicka była zawsze przyjaciółką i muzą pana Kolbergera. Ogół o skłonnościach pana nie wiedział, wiec zazdroszczono Zofii, że tak przykuła do siebie Krzysia i w kuluarach szeptano o burzliwym romansie, ba, wielkiej miłości.
      Zosia była zasłoną dymną a sama zyskała profit w postaci zawiści i zazdrości innych kobiet chętnych pocieszyć pana po rozwodzie.
      Grzała się bardzo w tym związku i nieco wyniosła się stała. Pan Kolberger twierdził, że jest posiadaczką najpiękniejszych nóg w Polsce i miał wiele racji. Zofia urocza nie była ale zgrabna i apetyczna.
      A po upadku z ogrodzenia operował Ją własny były mąż. A pan Wodecki ani razu nie odwiedził, zostawił w kłopotach i tak się skończył romans.
      Po wojnie wiele dziewcząt ze wsi zamieszkało w miastach i pracowało jako niańki, pomoce domowe. Miały dach nad głową, jakieś jedzenie a międzyczasie kształciły się i odchodziły do innej pracy. Były też osoby samotne, którym wojna zabrała bliskich i dach nad głową. I takie "ciocie' czy "babcie " pracowały na zasadzie kogoś bliskiego. Za pokoik, jedzenie, opiekę i namiastkę posiadania rodziny.
      U lekarzy, prawników takie nianie były bardzo często.
      • riki_i Re: Wywiad z mitomanką prezenterką z TVP. 15.11.21, 22:04
        australijka napisał(a):

        > A po upadku z ogrodzenia operował Ją własny były mąż. A pan Wodecki ani razu ni
        > e odwiedził, zostawił w kłopotach i tak się skończył romans.

        Wodecki miał trójkę drobiazgu i niepracującą żonę, wszystkich całe życie utrzymywał (na wysokim poziomie).

        Był pies na baby , w domu był gościem, ale zobowiązania finansowe względem rodziny traktował poważnie.

        Jeśli pani Cz. się spodziewała, że on rzuci dla niej swoje ognisko domowe, no to była bardzo naiwna. Ostatniej kochanki również w żaden sposób nie zabezpieczył, natomiast własnym dzieciom pokupował domy itp.

        Cz. rozpowiadała potem, że to ona wyrzuciła Wodeckiego ze swojego mieszkania i inne takie.
        • petatoppana Re: Wywiad z mitomanką prezenterką z TVP. 15.11.21, 22:09
          riki_i napisał:

          >
          > Wodecki miał trójkę drobiazgu i niepracującą żonę, wszystkich całe życie utrzym
          > ywał (na wysokim poziomie).
          >
          > Był pies na baby , w domu był gościem, ale zobowiązania finansowe względem rodz
          > iny traktował poważnie.
          >
          > Jeśli pani Cz. się spodziewała, że on rzuci dla niej swoje ognisko domowe, no t
          > o była bardzo naiwna. Ostatniej kochanki również w żaden sposób nie zabezpieczy
          > ł, natomiast własnym dzieciom pokupował domy itp.
          >
          > Cz. rozpowiadała potem, że to ona wyrzuciła Wodeckiego ze swojego mieszkania i
          > inne takie.

          Miał też romans z śp E. Sałacką, a ta ostatnia to chyba Olga B. była co się z rodziną handryczyła, czy może śpiewać jego piosenki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka