ophelia78
15.11.21, 23:13
Sprzedałam na olx buty za całe 60 zł.
Kupujaca twierdzi ze jest w nich dziura i chce zwrócić. Ok, buty uzywane, nie udowodnie ze dziurki nie bylo. Zwrot przyjmę. Tyle ze kobieta straszy mnie sądem i żąda żebym najpierw zwróciła jej pieniądze a potem ona odeślę mi buty.
Pomijam fakt czy w ogóle muszę zwrot przyjmować czy nie - ale rozumiem ze tak jak w sklepie: najpierw kupujący odsyła towar, potem sklep przelewa pieniądze?