Dodaj do ulubionych

Matka i jej ciężarna nastoletnia córka.

17.11.21, 17:28
Czy matka 16 latki, która jest w ciąży może odmówić jej wsparcia i pomocy? Czy może ma obowiązek zaapiekiwac się nią i jej dzieckiem będąc dla niego opiekunem prawnym. Ojcem dziecka jest 17 latek więc również niepełnoletni.
Czy matka dziewczyny ma prawa do swojego zdania czy raczej obowiązek opieki nad dzieckiem i wnukiem?
Obserwuj wątek
    • paskudek1 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 17:37
      Może zawsze wystąpić do sądu o zgodę na małżeństwo nieletnich. Wtedy córka, magicznym sposobem, okaże się pelnoletnia wobec prawa, nabędzie praw do dziecka a mamusia będzie mogła z czystym sumieniem wywalić puszczalską za drzwi.
      A na serio - nie wyobrażam sobie że mogłaby się od córki odwrócić.
      • daniela34 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 17:39
        Nie może, bo w Polsce tylko kobieta może zawrzeć małżeństwo po ukończeniu 16 lat. Mężczyzna nie. Więc z ojcem dziecka ślubu nie weźmie, musiałaby sobie znaleźć innego kandydata

        Art 10 § 1 krio: Nie może zawrzeć małżeństwa osoba nie mająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.
      • kosmos_pierzasty Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 17:45
        paskudek1 napisała:


        > A na serio - nie wyobrażam sobie że mogłaby się od córki odwrócić.
        >


        Ani ja. Co trzeba mieć we łbie, by tak postąpić? Generalnie zachowania patologicznych matek są straszne, a polskie społeczeństwo nic nie widzi, nie słyszy, tylko wie, że trzeba je "czcić". Dramat...
          • wkswks Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:05
            Jest tysiąc powodów, dla których matka moze nie chcieć sie zając dzieckiem córki. Mały matraz mieszkania, chory członek rodziny, sytuacja finansowa nie pozwalająca na rzucenie pracy.
            Lol zwolenniczki „moje ciało - moj wybór” jednocześnie nakazujące matce wychowywanie wnuka. Znow ta hipokryzja.
            • kosmos_pierzasty Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:11
              Bo ciało córki oczywiście nie jest ciałem córki a matki. To ona ma prawo decydować.
              I nie chodzi o to, by przejąć za dziewczynę wszystkie obowiązki, ale żeby ją wspierać - na ile jest się w stanie, np. w skrajnych przypadkach to dziewczyna może musieć przerwać edukcję, a nie matka rzucać pracę. Tu mniej chodzi o wymiar konkretnej pomocy, a bardziej o podejście.
                • kosmos_pierzasty Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:19
                  Też właśnie o tym piszę przecież. Nie wyobrażasz sobie i ok - Twoje prawo, normalne. Jednak czym innym jest powiedzieć dziecku np. "Przykro mi, lecz musisz ponieść konsekwenje, bo ja już jestem na innym etapie życia i również proszę cię o zrozumienie, dlaczego nie rzucę pracy", a czym innym "Mam to gdzieś, niech biorą twoje dziecko do dd, ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Spadaj ty puszczalska maupo!".
                  • wkswks Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:29
                    Wiesz - córka znajomych teściów zaszła w pierwsza ciąże w wieku 17 lat ( nie miała zamiaru sie dalej uczyć, poszła robić zawód), w międzyczasie rozstała sie z facetem. Dwa lata pózniej zaszła w druga ciąże, świadomie, z tym
                    Facetem, z którym sie rozstała, bo syn potrzebował rodzeństwa. Rodzice jej pomagali, załatwili mieszkanie, wozili te dzieci wszędzie. Jak wyprowadzili sie ok 30 km od miasta i powiedzieli córce, ze nie bedą juz tyle przyjeżdżać, to co zrobiła córka? Poszła do jugendamtu i oświadczyła ze ona jest przeciążona i ze ojciec ma zabrać te dzieci. Dlatego, przejmowanie opieki prawnej i obowiązków matczynych niekoniecznie jest właściwe. Generalnie rodzicielstwo jest dla dojrzałych a nie dla gowniarstwa i czasem lepiej oddać dziecko.
                  • jednoraz0w0 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 20:36
                    kosmos_pierzasty napisała:

                    > Też właśnie o tym piszę przecież. Nie wyobrażasz sobie i ok - Twoje prawo, norm
                    > alne. Jednak czym innym jest powiedzieć dziecku np. "Przykro mi, lecz musisz po
                    > nieść konsekwenje, bo ja już jestem na innym etapie życia i również proszę cię
                    > o zrozumienie, dlaczego nie rzucę pracy", a czym innym "Mam to gdzieś, niech bi
                    > orą twoje dziecko do dd, ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Spadaj ty puszcz
                    > alska maupo!".
                    >

                    jasne, tylko jak potem córka stanie w progu z dzieckiem i powie ze nie ma się gdzie podziać i co jeść to co zrobisz? Powiesz jej, ze przykro ci, ale musi ponieść konsekwencje? I co dalej?
            • volta2 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:13
              a ja akurat tu się zastanawiam
              jeśli jematka pozwala córce na seksy w tym wieku, lub jest na tyle niewydolna wychowawczo, że nie umiała ogarnąć tematu antykoncepcji, nie zadbała o przekaz z czym wiąże się rozrywka (w moim mniemaniu) tylko dla dorosłych - niech bierze na klatę.

              oczywiście, to bez sensu, skoro jest tak niewydolna to wnuczka będzie matką w wieku lat 15.

              przerabiałam to w swojej 8 klasie w roku 89. kolega z ławki został ojcem, od dawna jest sam już dziadkiem. i nie, nie był nawet raz oblany, chodził z nami od 1 do 8 klasy włącznie. tyle tego, że panna byla starsza 2 lata, więc rodziła w okolicy 17 lat, szybciej była też pełnoletnia.

              do dziś są razemsmile
            • larix_decidua77 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:42
              wkswks napisał(a):

              > Jest tysiąc powodów, dla których matka moze nie chcieć sie zając dzieckiem córk
              > i. Mały matraz mieszkania, chory członek rodziny, sytuacja finansowa nie pozwal
              > ająca na rzucenie pracy.
              > Lol zwolenniczki „moje ciało - moj wybór” jednocześnie nakazujące matce wychowy
              > wanie wnuka. Znow ta hipokryzja.

              To są pierdoły a nie powody. Mam 2 dzieci i nie musiałam rzucać pracy. Co do moje ciało mój wybór- nikt wszak nie każe babci rodzić i karmić piersią wnuka.
        • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:33
          No ale nie musi się zajmować. Zajmować się swoim dzieckiem może nastolatka - jestem przeciwna wyręczaniu z obowiązków. I tu opcji jest kilka:
          - wynajęcie niani na czas kiedy dziewczyna ma zajęcia w szkole ( koszty podzielić z rodzicami tatusia ) i nastolatka kończy szkołę zgodnie z rocznikiem
          - wysłanie nastolatki do wieczorówki ( nie wiem czy jeszcze są ) albo zaocznego liceum, a w ciągu dnia dziewczyna opiekuje się dzieckiem, w weekendy się uczy - tu wykazuje się tatuś i pomagają dziadkowie.

          Życie dziewczyny się zmieni - no ale świat się nie zawali. Zamiast chodzić na imprezy będzie bawiła dziecko. Będzie miała trochę pod górkę, ale jak będzie chciała to skończy szkołę i się usamodzielni. Po studiach będzie miała odchowane dziecko i będzie bardziej atrakcyjna na rynku pracy niż dopiero co zaczynające przygodę z macierzyństwem koleżanki.

          Miałam koleżankę, która urodziła w wieku 17 lat. Wyszła co prawda za mąż, ale jakoś zaraz się rozwiodła.
          Liceum skończyła wieczorowo czy tam zaocznie jak mały poszedł do żłobka. Wcześniej sama się nim zajmowała z pomocą dziadków i siostry wieczorami. Studia skończyła mając pewnie ze 30 lat. Miała niezłą pracę, awansowała. Więc ze wsparciem, ale nie wyręczaniem od obowiązków - da się.
              • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:01
                Chopak nie poniesie zadnych, jak znam zycie. Szkole skonczy, do pracy nikt go nei wysle, a zeby mogl byc dzieckiem rodzice odrobia za niego lekcje z rodzicielstwa. Dlatego ostrozna bylabym przy karaniu akurat tylko dziewczyny. Zwlaszcza, ze sama sobie tegod ziecka nei zrobila. Starsza osoba powinna byc bardziej odpowiedzialna. Jego wina jest wieksza. Osoba majaca rok do pelnoletnosci nie powinna sie seksic bez zabezpieczenia z dzieckiem jeszcze mlodszym od siebie.
                • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 20:00
                  Wiesz, im wcześniej zrozumie, że życie to nie je bajka i nie ma sprawiedliwości na tym świecie - tym lepiej dla niej.

                  Nikt nie mówi o karaniu tylko o konsekwencjach swojego postępowania. Chłopak będzie płacił alimenty - a czy sam na nie zarobi czy zapłacą jego rodzice - to już ich sprawa.
                  Ja od syna wymagałabym zaangażowania i zapracowania na alimenty ( chociaż w McDonaldzie ). Z pewnością nie miałby siły na imprezowanie big_grin.
                  • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 20:04
                    Obie strony powinny zrozumiec, ze jak sobie zrobily dziecko, to sie nim trzeba zajac. Nie podoba mi sie robienie z dziewcyzn kozlow ofiarnych i zupelne odciazanie chlopakow, co chyba regula zwykle jest. Potem dziwic sie, ze tych kolejnych samotnych matek tyle, a jak zapytac, to jeden z drugim maja po piatce dzieci, tyle ze z co najmniej trzema roznymi matkami. I polowy z tych dzieci nie tylko nie wychowywali, ale nawet nie widywali. Od chlopaka powinno sie nie tylko wymagac alimentow, moim zdaniem, ale tez osobistego udzialu w opiece nad dzieckiem. Zeby mial szanse dojrzec i poczuc sie ojcem.
              • jednoraz0w0 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:03
                arwena_11 napisała:

                > Wiesz, jak się nie umie przewidywać konsekwencji swoich czynów ( seks ) to pote
                > m bawi się dzieci. Taki przyspieszony kurs. Po prostu takie życie. Chciała być
                > dorosła - to jest. Dorośli mają obowiązki.

                a, i dlatego dzieckiem zajmowali się dziadkowie i ciotka, a nie papa? weź niepierdol.
        • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:53
          To przeciez nie ona bedzie nanczyc, tylko corka. Jesli jest tak dojrzala nad wiek, ze sie zdecydowala na dziecko, to nei trzeba jej bedzie ze wszystkim wyreczac raczej ani rzucac pracy. Chyba nie jest tak zle, ze to jest zgwalcona po pijaku, kompletnie niedojrzala smarkula, ktora placze w kacie i nie wie, co sie dzieje? Bo jesli tak, to... eee... kontakt z zaufanymi osobami albo szybka pozyczka w jakims kurwidencie bo to sie raczej tragicznie zapowiada.
              • jednoraz0w0 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 18.11.21, 13:31
                Ależ oczywiście, tylko to nadal sprowadza się do tego, że w związku z tym bombelka, mieszkanie jego i jego matki/rodziców sponsorują dziadkowie, bo tej kasy siedemnastolatka wystarczy na waciki, a gdzieś mieszkać musi. Dziadkowie chodzący do pracy, mający swoje zobowiązania w postaci innych dzieci, muszą wstawać rano a nie mają dwudziestu lat, żeby się regenerować po nieprzespanej nocy, bo dziecko od miesiąca drze małą paszczkę, nierzadko w dobie covidu pracujący z domu - idę o zakład, że masa ludzi w takiej sytuacji zakłada „przecież masz mamę która pracuje zdalnie, więc cudowny układ, ty kończysz normalnie szkołę a ona cisię zajmie dzieckiem” - no dla mnie to opcja po moim trupie, pracując zdalnie własnego bombelka wysłałam do placówki na parę godzin dziennie jak tylko się nauczył komunikować podstawowe potrzeby i chodzić w pionie, bo inaczej nie byłam w stanie pracować.
                • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 18.11.21, 13:47
                  Dla mnie opcją po moim trupie byłoby zajmowanie się wnukiem nawet jakbym cały dzień nic nie robiła. Swoje dzieci już odchowałam.
                  Od córki oczekuję zajęcia się dzieckiem - chciała być dorosła, będzie miała okazję. Jedyne pewnie ustępstwo byłoby opłacenie niani, żeby jednak studiowała dziennie. Na szczęście zajęcia hybrydowo - więc dałaby radę. Cóż po prostu nie byłoby imprezowania i życia studenckiego.
                  Jakby w ciążę zaszła w liceum - to przechodzi na indywidualny tok nauczania. Ma pomoc niani, w weekendy tatuś niech się wykazuje - czyli zabiera do siebie.
                  Gdyby od początku stawał okoniem, to cóż - nie bruździłabym dziecku w papierach ojcem idiotą. Lepiej jak go nie będzie w akcie urodzenia. Wtedy droga do mojego domu jest dla niego zamknięta.
    • larix_decidua77 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 17:50
      Ale pytasz o prawo czy o naszą ocenę takiej matki? Według mnie z domu wyrzucić nie może i ma obowiązek utrzymywać córkę. Dla wnuka może stać się rodziną zastępczą ale nie musi. No ale taka matka to sucz. Musiałabym być w jakiejś katastrofalnej sytuacji, żeby nie przyjąć wnuka (np. mam raka, schizofrenię i mieszkam na działkach bez ogrzewania).
    • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 18:42
      Ona tej 16stki i tak nie moze zostawic bez pomocy do 18stki. A i potem naleza sie alimenty, jesli ta sie bedzie uczyla. Skoro da rade urodzic, to i zajmowac sie bedzie. Ma 16 lat, jak urodzi bedzie kolo 17stki? Da rade sie sama zajac, matka bedzie w papierach i ewentualnie u lekarza. Nie lepiej sie ten rok przemeczyc do jej 18stki? NIe musi sie zwalnaic z pracy, to nie jej dziecko. Dziecko jest corki. Wiec corka sie zajmie, a matka udzieli wsparcia. Jakby corka byla w szkole, tez by jej udzielila wsparcia, nie? A moze z dzieciakiem mloda usiadzie na tylku i zrobi sie rozsadniejsza.
      Poza tym wypadalo by i ojca zaangazowac i jego rodzicow tez. Jakos da sie wytzrymac do 18stki.
        • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:12
          Jak urodzi, ojciec bedzie mial 18. Nie musi sie dalej uczyc, moze zrobic sobie przerwe, skroro sie zdecydowal na dziecko i siedziec z potomkiem kiedy jego smarkata wybranka bedzie konczyla szkole. A jak smarkula wroci, bedzie mogl sie z nia zamienic i ona posiedzi z dzieckiem, a on pojdzie zarobic na rodzine.
          • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:25
            Dziecko ma dwoje rodzicow i oboje powinni sie nim zajmowac. Nie tylko matka rzuca szkole, czy chodzi na indywidualne i nie ma kontaktu z rowiesnikami. Ojciec to samo powinien miec, kiedys trzeba dorosnac. Mysle, ze moment kiedy sie plodzi potomka bardzo OK jest.
            Tak samo na wlasne alimenty sam powinien chociaz czesciowo zarobic. Jak sie zaklada rodzine, zwlaszcza z nielata mlodsza od siebie, trzeba byc przygotowanym na to, ze yaya nalezy miec nie tylko przy rozmnazaniu.
            • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 21:25
              Matka ma rok macierzyńskiego, dostaje kosiniakowe. Zawsze matki płaczą, że nie dadzą małego dziecka na noc ojcu - bo za małe i niemowlak potrzebuje przede wszystkim matki.

              Ojciec ma zarobić na alimenty ( weekendy w McDonaldzie wystarczą ), powinien dziecko odwiedzać. Może zabrać na kilka dni do siebie ( chociaż jak znam życie matka nie da ). Ale mieszkając osobno - nie ma dużych możliwości. Jestem przeciwna ślubom i mieszkaniu razem - w takich sytuacjach. To proszenie się o kolejne kłopoty
              • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 18.11.21, 20:12
                A kto mowi o dawaniu malucha na noc ojcu albo zabieraniu go z domu? Mowa o siedzeniu z maluchem w ciagu dnia, bo matka musi skonczyc szkole, a babcie nie stac na nianie ani na bycie niania osobiscie. Nikt nie mowi o wydzieraniu malucha matce, przenoszeniu go na noc i robieniu mu jakichs jazd. Mowa o poczuciu odpowiedzialnosci i pomocy osobie, ktorej sie zybalo start zycia. Sorry, ale w tym wieku rok zycia to duzo. Jak tak czytam co piszesz, to moze rodzice chlopcow powinni ich uswiadamiac, ze seks to nie jest takie nic i ze idac z kims do lozka biora odpowiedzialnosc za potencjalne zniszczenie zycia tej osobie oraz dzieciom, ktore splodza.
                • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 18.11.21, 20:26
                  A gdzie on ma z tym dzieckiem siedzieć? Bo jak u mnie - to nie ma takiej opcji. Córka z dzieckiem to jedno. Ale plączący mi się po domu jakiś koleś - opcja po moim trupie.

                  Co do zrypania życia - o ile jej nie zgwałcił - to sorry ale oboje sobie zrypali życie. Nie od dziś wiadomo, że ciąża i dziecko bardziej obciąża kobietę. Taka jest biologia.

                  Uświadamiać należy obie płcie. Seks to nie zabawa dla dzieci. Może mieć konsekwencje w postaci bobo i sorry - życie się zmienia.
                  • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 18.11.21, 20:51
                    Wywalisz dziecko za drzwi zeby nie mialo stabilizacji na poczatku zycia, bo nie lubisz ziecia? No bez yay. Poza tym jego sie juz nie da pozbyc, zawsze sie bedzie krecil w tle, chyba, ze oleje dziecko. A mimo wszystko lepiej miec dwoje rodzicow. Takze im szybciej sie czlowiek zacznie przyzwyczajac, tym lepiej tongue_out Bylo zapewnic corce wsparcie emocjonalne, to by sie nie seksila z samotnosci. Mlode dziewczyny deficytami sa podatne na wykorzystywanie przez cwaniakow.

                    Owszem,obie trzeba. tylko tu nie ma rownolatkow. Starszy chlopak byl bardziej odpowiedzialny, bo wlasnie starszy. Bardziej dojrzala osoba powinna byc madrzejsza.
          • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:28
            A ojciec tez do wieczorowki pojdzie, czy bedzie sie uczyl dziennie mimo, ze ma dziecko i nowe obowiazki? Zarobi na opiekunke czy zlobek, czy rodzice mu dadza? Dziewcyzna i tak jest poszkodowana przez ciaze, chlopak sie powinien wykazac, zeby mial wiez z dzieckiem potem.
              • umi Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 20:15
                Jesli tak jest, to jest to bardzo slabe. Zwlaszcza, kiedy on bedzie pelnoletni, a ona nie. Ona bedzie miala ze wszystkim pod gorke - i z nauka i z praca. Ciezko wymagac wkładu 50 do 50. Jesli taka matka konczy szkole, ojciec powinien sfinansowac opieke. Ciaza + nauka + opieka nad dzieckiem + praca 16-latki to spore wymagania. Zwlaszcza w porownaniu z nastolatkiem starszym od niej, nawet tez niepelnoletnim. Jesli tak jest w prawie, to kiepskie ono jest.
                • arwena_11 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 21:00
                  No bez jaj. Chłopak też się uczy. Powinien też pracować na alimenty. Matka będzie miała 500+ na dziecko. Naprawdę utrzymanie noworodka nie kosztuje nie wiadomo ile. Do tego pewnie przez rok będzie miała kosiniakowe - czyli dodatkowy 1000 zł. Dostanie pewnie 300 od chłopaka - naprawdę nie będzie musiała pracować przez rok po urodzeniu. A potem dziecko do żłobka, będzie się dalej uczyła dziennie albo pójdzie do pracy i do wieczorówki - ale to już będzie zależało od jej rodziców.
                  Nastolatkę mają obowiązek utrzymywać jej rodzice.
                  Gdyby moja córka zaliczyła taką wpadkę ( na szczęście jest już dorosła i ma maturę ), ułatwiłabym jej skończenie dziennie studiów. Nawet jakbym miała sama jej opiekunkę opłacić na 12h dziennie. Opcja, że ja bym się zajęła dzieckiem - nie wchodzi w grę.
            • larix_decidua77 Re: Matka i jej ciężarna nastoletnia córka. 17.11.21, 19:34
              Ci na których będzie ciążył obowiązek alimentacyjny, ci których na to stać. Czyli wersja nr 1: wszyscy są biedni- dziewczyna idzie do wieczorówki, na edukację domową lub indywidulną a potem żłobek, wersja nr 2, dziadkowie skladają się na opiekunkę a dziewczyna kończy szkołę zwykłym trybem. Mogą się też młodzi podzielić opieką, jedno idzie trybem dziennym, drugie wieczorowym i opiekunka nie jest potrzebna. Ale w każdej wersji matka matki musi dać im dom.