extereso
19.11.21, 08:16
Znowu zaraz wychodzę do pracy, dziś będę do 17 30 i nie przygotowałam obiadu. Co mogę kupić na szybko w sklepie żeby nie były to same bulkil? Codziennie już prawie kupuję banana, pomarańcze, wyciskany sok, kabanosy, bułkę. Czuję się jak pan z budowy ( tyle że oni kupują piwo i parówki, ale różnica niewielka). Mama wczoraj mi dowiozła barszcz ukraiński, zjadłam, jeszcze mam ale nie lubię. Oczywiście od przyszłego tygodnia zacznę gotować, a dziś co mam kupić? Pomocy 🤪