ichi51e
19.11.21, 20:53
Mamy oficjalnie lockdown od poniedziałku. Ludzie ruszyli w miasto.
Tylko minister edukacji się postawił i stanowisko jest takie ze szkoły będą działać normalnie lekcji zdalnych nie ma ale rodzic nie ma obowiazku posyłać dziecka do szkoły - kto chce posyła kto nie chce nie posyła. kto nie posyła to mu nauczyciele przygotują pakiet edukacyjny bądź poinformują co się przerabia. Minister apeluje o posyłanie bo w szkole dzieci są testowane i dzięki temu wiadomo jak choroba się rozprzestrzenia. (bez testu szkolnego i ninjaPass dzieciak zasadniczo jest więźniem w domu, może iść do parku nie żeby to miło obecnie znaczenie jako ze wszystko zamknięte) Ematka posyła dziecko czy nie? W klasie covid (2 osoby - wasze dziecko na razie negatywne).