myosotisblue
20.11.21, 11:29
Kiedys byłam u lekarza, kilka dni później zadzwonili z przychodni i pytali, czy miała maseczkę, bo doktor X okazał sie być covidopozytywny. Odparłam, ze miałam, on też, no wiec miałam sie obserwować. Nic poza tym.
Personel medyczny pracujący na oddziałam covidowych normalnie funkcjonuje, bo nosi maseczki, prawda?
Mimo codziennego, masowego kontaktu. Także przed szczepieniami i także ci nieszczepieni.
Syn ma wizyte u lekarza pod koniec tygodnia, wyczekiwaną od dawna. Czy jeżeli będzie chodził w maseczce przez cały tydzień do szkoły jest nadzieja, że w razie, gdy ktoś w klasie zachoruje (albo raczej - przetestuje się, chorować to sobie może), nie trafi na kwarantannę?