Najgorszy prezent

    • kitty4 Re: Najgorszy prezent 23.11.21, 12:33
      Kiedyś opisałam ten przypadek - nie cierpiałam mojej teściowej od początku związku z ex-mężem. Kiedyś kiedy musiałam jej kupić prezent gwiazdkowy- bo na mnie zrzucił ten obowiązek - poszłam na wtedy jeszcze stadion 10-lecia w Warszawie i bardzo długo zajęło mi szukanie dla niej prezentu.
      Kupiłam najgorszej jakości szlafrok jaki spotkałam w żaby - żeby dać jej do zrozumienia że jest ropuchą - a ta idiotka głupio się z niego cieszyła. Mina jaką musiałam mieć - pewnie była bezcenna smile.
    • emilymall Re: Najgorszy prezent 01.12.21, 18:11
      Moi bliscy dobrze mnie znają więc z reguły prezenty są trafione smile Najśmieszniej było po naszym weselu, gdy rozpakowaliśmy koperty i prezenty od gości. Znaleźliśmy pocięte kawałki papieru które miały udawać grubą forsę i komplet używanej pościeli sprzed 20 lat śmierdzącej jak z lumpeksu. Z najlepszych prezentów dostaliśmy roombę i porcelanowy zestaw obiadowy + kawowy.
    • tokyocat Re: Najgorszy prezent 04.12.21, 23:56
      Skarpetki 😱
    • asfiksja Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 12:31
      Już kiedyś pisałam. Mój syn na swoje 1. urodzin dostał od teściowej jako jedyny od niej prezent Mszę św. w jego intencji. Do tego momentu brzmi nie tak źle, ale była to intencja za zmarłą ciotkę, do której wnuczek został dopisany na drugim miejscu.
    • manala Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 12:47
      Hmm, nie pamiętam jakiś szczególnie beznadziejnych prezentów, ale ostatnio syn (lat 9) za udział w konkursie recytatorskim dostał tomik poezji lokalnego poety...oraz książkę o żywocie Św. Stanisława - biskupa męczennika...(nie, nie wersja dla dzieci wink)
      I teraz nie wiem co mam z tym zrobić wink
      • apallosa Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 20:58
        To proste- oddać do biblioteki, o ile takowa prowadzi tzw.cross booking.
        Małemu kupić zaś coś ,co chce i lubi.
    • iga-79 Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 17:38
      Wodę święconą od teściowej, żeby złego ducha wygonić i wreszcie zacząć żyć po Bożemu...
      Niestety nie poszło...
      Dzisiaj jest byłą teściową
      A.... i to był jej jedyny prezent przez 18 lat
    • kwietny_kwiatek Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 18:37
      Dostałam kiedyś na gwiazdkę takie dziwne coś pomiędzy kołnierzykiem a bolerkiem, okrągłe, zapinane z przodu, do zakładania na siebie - całe zrobione z czarnych i złotych koralików.
      A od (byłego już) męża na 40-te urodziny dostałam odkurzacz samochodowy za punkty na Orlenie.
Pełna wersja