Coraz więcej bezdzietnych kobiet

20.11.21, 17:25
Nie tylko na emamie, ale też w przestrzeni publicznej. Doda, Sablewska teraz Kwaśniewska udzieliła kolejnego wywiadu.
Może w przypadku tej pierwszej to i dobrze. Ale taka Kwaśniewska powinna się postarać przynajmniej dla swoich rodziców.
Sama jest przecież jedynaczką, więc pozbawia ich szansy na wnuka o którym marzą. Pamiętam jak Jolanta o tym wspominała krótko po ślubie córki.
A ta już 40stka na karku i na dzieci się nie zanosi.
    • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:29
      Co znaczy "powinna"? Ma rodzić dziecko, żeby Jolanta Kwaśniewska była zadowolona?
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:33
        Na pewno od swoich rodziców dostała wszystko co najlepsze, więc powinna czuć się zobowiązana by się odwdzięczyć.
        • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:38
          Może się odwdzięcza w inny sposób.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:42
            Może i tak, nie twierdzę że to zła dziewczyna i wyrodne dziecko, ale jednak jej rodzice na pewno najbardziej na świecie chcieliby wnuka.
            • snakelilith Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:44
              To może im oddaj swoje.
              • maslova Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 09:09
                Snake 😄😄😄
            • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:44
              >jej rodzice na pewno najbardziej na świecie chcieliby wnuka.

              A ty skad to wiesz? I wiesz, ze najbardziej? Moze najbardziej chca, by corka byla szczesliwa.

            • z_lasu Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
              Pomijając, że trolling... Jeśli ktoś rozumuje w ten sposób, to pretensje powinien mieć wyłącznie do siebie. Jakby sam miał 8 dzieci, to nie byłoby teraz problemu z wnukami.
              • kamin Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:49
                No przy 8 dzieci faktycznie. Ale znam dwie rodziny z trójką dorosłych już dzieci gdzie wnuków ni hu, hu. U jednych szansę jeszcze są u drugich kompletnie nie.
        • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:42
          a nie przyszła ci do głowy tępa strzało ( tak, do ciebie mówię bezmózgu), że może nie może (lub jej mąż) posiadać dzieci, a nie chcą adoptować? wiesz ile par boryka się z niepłodnością, poronieniami itp.?
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:45
            Oczywiście, że mi przyszło do głowy, tylko dlaczego nie powie tego wprost? Wtedy wszyscy by zrozumieli i współczuli. Zamiast tego zasłania się jakimiś dziwnymi argumentami, że nie wszystkie matki są szczęśliwe. No nie rozumiem.
            • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:46
              a musi mówić? PO CO? czy ty chodzisz i wszem wobec opowiadasz o swoich dolegliwościach? halo halo, nie trzymam moczu, halooo mam grzybice nawracającą itp.
            • backup_lady Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
              A niby dlaczego ma się tłumaczyć całej Polsce z takich spraw? Dla współczucia? Dobry Jeżu Anaszpanie, zauważyłaś, że jest XXI wiek? Czy ty się tłumaczysz sąsiadom dlaczego kupiłaś takie, a nie inne masło?
              • sarah_black38 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:18
                backup_lady napisała:

                > A niby dlaczego ma się tłumaczyć całej Polsce z takich spraw? Dla współczucia?
                > Dobry Jeżu Anaszpanie, zauważyłaś, że jest XXI wiek? Czy ty się tłumaczysz sąsi
                > adom dlaczego kupiłaś takie, a nie inne masło?

                A ty dlaczego, mimo swojej wielkiej tolerancji i otwartości, światłości tongue_out przekręcasz słowa pieśni pogrzebowej i modlitwy za zmarłych ? Dobry Jeżu Anaszpanie - bardzo śmieszne tongue_out. Nie potrafisz uszanować a innych pouczasz! To takie typowe dla forumowych ateistek - wyśmiewać sięz innych, ale dla swoich poglądów życzyć szacunku.
                • angazetka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:23
                  Jeż Anaszpan jest w memach obecny od dawna, wyluzujże. I OIW, pieśń nie jest żadnym poglądem.
                • chicarica Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:18
                  Jako ateistka byłam w Polsce traktowana tak, że nie mam obecnie za grosz szacunku dla polskich katolików.
            • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
              >zasłania się jakimiś dziwnymi argumentami, że nie wszystkie matki są szczęśliwe.

              Czyli mowi, ze nie chce dziecka. Mozna nie chciec. A moze z tym tez chcesz sie klocic?
              • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:50
                No można nie chcieć, ale w jej wypadku uważam to za niefajną sprawę. Ma męża, ma rodziców którzy nigdy nie zostaną dziadkami, ma na pewno środki by zapewnić dziecku dobre warunki.
                • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:52
                  I to myslisz, ze wystarczy by hodowac dziecko - jesli kobieta nie chce w to isc? Tylko robic nowego czlowieka z poczucia obligacji oraz dobrobytu?

                • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:55
                  Ale to jest jej życie i jej nie obchodzi, co Ty na ten temat uważasz.
                • bulzemba Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:19
                  dziewczynapingwina napisała:

                  > No można nie chcieć, ale w jej wypadku uważam to za niefajną sprawę. Ma męża, m
                  > a rodziców którzy nigdy nie zostaną dziadkami, ma na pewno środki by zapewnić d
                  > ziecku dobre warunki.

                  Czyli wg Ciebie kobieta ma rodzić dzieci POMIMO że nie chce? Czy ty sobie zdajesz sprawę z tego jak podłym człowiekiem jesteś? Życzysz jej ewentualnemu potomstwu by było niechciane! By było nieoczekiwane. By było czymś czego jego matka sobie nie życzy.

                  Jesteś potworem.
            • arthwen Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:54
              A czemu MIAŁABY o swoich prywatnych i intymnych sprawach mówić?
              To nie twoja sprawa, czemu ktoś nie ma dzieci i nikt się nikomu z tego nie musi tłumaczyć tępa babo.
            • thea19 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:28
              a z jakiego paragrafu ma się tłumaczyć motłochowi ze swoich prywatnych spraw? Jej rodzice z pewnością wiedzą jak jest, nie musisz się martwić.
            • basiastel Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 03:06
              Są ludzie, którzy nie cierpią współczucia, ja np. taka jestem i ostatnią rzeczą, jakiej bym sobie życzyła, to żeby mi wszyscy współczuli. Wtykanie nosa w cudze sprawy jest zwykłym chamstwem i nikt ci sie nie będzie tłumaczył z tak osobistych spraw.
            • no_name33 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 08:13
              dziewczynapingwina napisała:

              > Oczywiście, że mi przyszło do głowy, tylko dlaczego nie powie tego wprost? Wted
              > y wszyscy by zrozumieli i współczuli. Zamiast tego zasłania się jakimiś dziwnym
              > i argumentami, że nie wszystkie matki są szczęśliwe. No nie rozumiem.


              Wtedy by dostawała rady typu: adoptuj, albo miliony innych o invitro, banku nasienia (bo może problem po stronie męża) itp.
              Ludzie nigdy nie przestaną włazić z butami w czyjeś życie. Nie masz dziecka, to "kiedy dziecko", masz już dziecko "kiedy drugie", albo "nie masz wszystkich dzieci w domu" (odiotyczne powiedzenie), bo ideał rodziny to mama, tata, córeczka i synek.

              Okropność. Nie ma obowiązku posiadania dzieci. A większość ludzi to nawet powinn mieć zakaz.
            • mgla_jedwabna Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:01
              Jeśli ktoś uważa, że niedostateczne poinformowanie (np. o niepłodności) daje mu prawo do chamskich komentarzy, to ostatnią rzeczą, jaką należy robić, jest dawanie takiemu komentatorowi pożywki. Bo wtedy jest tylko więcej komentarzy i wywlekania spraw intymnych na widok publiczny.

              Człowiek naprawdę skłonny do zrozumienia i współczucia nie stawia warunków w postaci informowania go. Zrozumienie i współczucie polegają właśnie na założeniu w ciemno, że "a może nie mogą, a może nie chcą o tym mówić, a może sprawiłbym przykrość cisnąć temat".

              Tak wygląda mówienie wprost:

              ... nie mamy, bo nie możemy.
              ... dziękuję, zrobiliśmy badania.
              ... do tego nie da się podchodzić zadaniowo, dziecko to nie projekt, że weźmiesz się do roboty i masz gwarantowany rezultat.

              A tak wygląda twoje "zrozumieli i współczuli":

              "Ale jak to nie możecie? Ty czy on? Wiesz, teraz są takie superśrodki na lepsze nasienie? A w ogóle, to trzeba monitorować owulację, i jak jest, to nie ma, że się nie chce! Postaraj się, to zaraz się zachce!" Coś jak słynne "po co innego vitro, wystarczy zapalić nastrojową świeczkę" Nelly Rokity.
            • chicarica Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:16
              Dlaczego miałaby z czegokolwiek się tłumaczyć? Zwłaszcza tobie?
        • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:51
          No toć, wszak jak dostała od nich co najlepsze, to nie bezinteresownie, oj nie, jeno w postaci kredytu, który musi obecnie spłacić wydaniem na świat wnusia.
          Urocze!
        • ginger.ale Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:43
          dziewczynapingwina napisała:

          > Na pewno od swoich rodziców dostała wszystko co najlepsze, więc powinna czuć si
          > ę zobowiązana by się odwdzięczyć.


          Skoro tak marzą o wnukach, to dla pewności sami powinni mieć co najmniej 4 dzieci, a nie wymagać teraz wspomnianych wnuków od JEDYNACZKI.
        • m_incubo Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 13:24
          Bo jakaś dziewczynapingwina tak twierdzi?
          Ty ile już pingwinów ulęgłaś?
    • morekac Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:30
      Kwaśniewska starsza mogła sobie sprawić drugie dzieciątko, a nie teraz wymagać ryzykowania życia od jedynaczki...
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:35
        Już bez przesady z tym ryzykowaniem życia. Na pewno wybraliby prywatny szpital i najlepszą opiekę.
        • morekac Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:42
          Ryzyko jest zawsze.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:43
            To już nikt nigdy w tym kraju ma dziecka nie urodzić?
            • z_lasu Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:49
              Tak. Do czasu zmiany przepisów.
              • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:52
                Mogła się brać do roboty przed zmianą przepisów.
                • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:06
                  Ale nie chciała. I weź ją zmuś 😁
                  • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:09
                    Ty Daniela nie wywołuj wilka z lasu. Bo patrząc na to co się u nas dzieje, może się okazać, że wprowadzą obowiązek rodzenia ku chwale ojczyzny. Historia zna podobne przypadki.
                    • trampki_w_kwiatki Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:17
                      A jak wiemy Kaczystan korzysta z najlepszych wzorców typu Causescu.
                • molik28 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:33
                  A ty ile masz dzieci?
            • chicarica Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:19
              Tak, nikt rozsądny nie powinien obecnie zachodzić w ciążę w Polsce, za duże ryzyko.
            • m_incubo Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 13:28
              A tym kraju owszem. Tak by było najlepiej. Dla wszystkich.
      • lotka_5 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:19
        Bez przesady. Nie dziwne, że młodzi będą bali się mieć dzieci jak takiej jednej z drugą posłuchają.
        Jeszcze chwilę temu walka feministek, ciąża to nie choroba, równouprawnienie bla bla...a teraz ciąża jest wręcz ryzykowaniem życia...i najlepiej zbiorowy protest - zero bzykanka, zero ciąży, zero dzieci
        • molik28 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:35
          Tak. 3 × zero. Kaczorek nie bzyka i żyje. Bierzmy przykład z wodza.
          • turbinkamalinka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:22
            A skąd wiesz, że nie bzyka? Mi to wygląda na to, że on jest w dość bliskim związku z Dudą i nie Agatę mam na myśli tongue_out
            • stasi1 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 09:47
              Raczej mało prawdopodobne że by bzykał. Gdyby nawet Adriana byłby bardziej ludzki
            • shmu Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 21:11
              Ma też kota...
              • stasi1 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 16:16
                Kot za mały, chyba że tylko go paluszkiem dręczy
          • chicarica Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:20
            Bzykać bzyka(ł), tylko że raczej nie kobiety.
    • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:30
      Rodzic dzieci, żeby rodzice mieli wnuki. Oryginalna koncepcja.
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:41
        Nie wiem czy taka oryginalna. Nie uważasz, że rodzicom też się coś na starość należy? Zwłaszcza takim dobrym, którzy dali od siebie wszystko co najlepsze?
        • sumire Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:43
          No nie wiem, czy ludziom pod siedemdziesiątkę należy się zapierdzielanie przy małych dzieciach.
          Nie wszyscy marzą o dzieciach i nie wszyscy marzą o wnukach.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
            Ale akurat Jola Kwaśniewska marzyła o wnukach, bo sama o tym mówiła.
            • snakelilith Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:54
              OJP. Do kamer mówi się, to czego widz oczekuje. A Polacy lubią się och, ach, rodzinnie pyerdolić, to powiedziała. Co nie znaczy, że wnuki faktycznie ją obchodzą. I dobrze, na co komu dzieci i wnuki na tej przeludnionej planecie?
              • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:58
                snakelilith napisała:

                > OJP. Do kamer mówi się, to czego widz oczekuje. A Polacy lubią się och, ach, r
                > odzinnie pyerdolić, to powiedziała.
                >
                Polacy? Mówisz o tym kraju z najniższym wskaźnikiem urodzeń?
                • georgia.guidestones Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:45
                  Publika Pierwszej damy to jednak osoby heeeeen daaaawno poza wiekiem rozrodczym (zenska część)
                • ginger.ale Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:45
                  sniyg napisał:


                  > Polacy? Mówisz o tym kraju z najniższym wskaźnikiem urodzeń?

                  Przykład idzie od wodza. Ten na szczęście się nie rozmnożył.
            • heca7 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:18
              dziewczynapingwina napisała:

              > Ale akurat Jola Kwaśniewska marzyła o wnukach, bo sama o tym mówiła.


              To powinna dawno zwiększyć swoje szanse przez dywersyfikację i urodzić więcej niż jedną Aleksandrę tongue_out
              Ja mam troje dzieci i prawdopodobieństwo, że któreś się rozmnoży o wiele większe.
        • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:45
          dziewczynapingwina napisała:

          > rodzicom też się coś na starość należy?

          ???? Nalezy im sie czyjes (corki) dziecko?
          • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:59
            Należy im się jak psu buda!
        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
          dziewczynapingwina napisała:

          > Nie uważasz, że rodzicom też się coś na starość n
          > ależy? Zwłaszcza takim dobrym, którzy dali od siebie wszystko co najlepsze

          Dużo rzeczy się należy, jeśli byli dobrymi rodzicami: opieka, pomoc, towarzystwo. Ale nie drugi żywy człowiek. I nie moje dalsze życie.
          Mogę dać nerkę, jak będzie trzeba. Ale w ciążę nie zajdę, bo to ja bym się musiała tym dzieckiem zajmować. Nerki lulać nie trzeba
          • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:53
            daniela34 napisała:
            >
            > Dużo rzeczy się należy, jeśli byli dobrymi rodzicami: opieka, pomoc, towarzystw
            > o. Ale nie drugi żywy człowiek. I nie moje dalsze życie.
            >
            Oczywiście. Co nie znaczy, że wiedząc to wszystko nie będzie czuło się smutku, żalu czy rozczarowania. Każdy jest osobnym człowiekiem i każdy ma prawo do swoich odczuć.
            • arthwen Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:57
              Odczuć - oczywiście. Wymagania realizacji swoich pragnień od innych - nie.
            • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:58
              No to troche im przykro bedzie, sa dorosli, wytrzymaja. A jak zechca pobawic sie z malymi ludzmi, to pewnie moga sobie to zorganizowac.

              A propos - malo to dzieci potrzebujacych fajnych dziadkow zastepczych? Pole do dzialania jest naprawde duze. Po co sie ograniczac tylko do wlasnych potomkow.
              • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:02
                lumeria napisała:

                > No to troche im przykro bedzie, sa dorosli, wytrzymaja. A jak zechca pobawic
                > sie z malymi ludzmi, to pewnie moga sobie to zorganizowac.
                >
                Tak to działa. Taka jest biologia. I możemy
                sobie pisać logicznie i racjonalizować ale większość ludzi chce mieć własne dzieci i wnuki, bo właśnie to daje największą radość.
                • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:05
                  sniyg napisał:

                  > bo właśnie to daje największą radość.

                  No to będą mieli mniejsza radość. Life
                • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:06
                  Większość ludzi chce jeżć cukier i tłuszcz bez ograniczeń, bo taka jest biologia.
                  Nie znaczy to, że jest to dobre i sensowne.
                  • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:09
                    nevertheless123 napisał(a):

                    > Większość ludzi chce jeżć cukier i tłuszcz bez ograniczeń, bo taka jest biologi
                    > a.
                    > Nie znaczy to, że jest to dobre i sensowne.
                    Porównanie bez sensu bo nikt tu nie pisze, żeby zachodzić w ciąże i rodzić dzieci non stop.




                    • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:10
                      Ale ja nie chcę nawet raz. I może Aleksandra Kwaśniewska nie chce nawet raz.
                      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:13
                        I nie musi chcieć, a mnie może taka postawa dziwić.
                        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:15
                          dziewczynapingwina napisała:

                          > I nie musi chcieć, a mnie może taka postawa dziwić.


                          Nie, ciebie nie dziwi. Ty piszesz, co powinna zrobić (wróć do postu startowego).
                        • nutella_fan Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 04:23
                          Mnie osobiście też dziwi. Uwazam, że nie mogą mieć dzieci.
                          • chatgris01 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 10:58
                            nutella_fan napisała:

                            > Mnie osobiście też dziwi. Uwazam, że nie mogą mieć dzieci.

                            No, zwłaszcza ci, co przerywają ciążę w razie wpadki.
                      • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:16
                        daniela34 napisała:

                        > Ale ja nie chcę nawet raz. I może Aleksandra Kwaśniewska nie chce nawet raz.
                        A ktoś cię zmusza? Możesz dalej pół życia spędzać na forum i w każdym wątku o bezdzietności pisać jak bardzo nie chcesz dzieci. Nikt ci nie zabrania przecież. Ja piszę o porównaniu chęci posiadania biologicznego wnuka do jedzenia non stop cukru. Nie o tobie i twojej decyzji.
                        • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:21
                          Bardzo wątpię, że istnieje coś takiego jak "biologiczna chęć posiadania wnuków".
                          To po prostu sposób na zaspokojenie potrzeby przynależności do jakiejś grupy społecznej (w tym przypadku do grona bybć), chęć posiadania czegoś, bo inni też mają. Zazwyczaj bezrefleksyjnie.
                          • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:33
                            nevertheless123 napisał(a):

                            > Bardzo wątpię, że istnieje coś takiego jak "biologiczna chęć posiadania wnuków"
                            > .
                            > To po prostu sposób na zaspokojenie potrzeby przynależności do jakiejś grupy sp
                            > ołecznej (w tym przypadku do grona bybć), chęć posiadania czegoś, bo inni też m
                            > ają. Zazwyczaj bezrefleksyjnie.
                            Co za bzdury. Wymyślają je chyba wyłączenie bezdzietni żeby nobilitować własną decyzję, niby taka refleksyjna i inteligentna. A w większości stoi za nią po prostu niska potrzeba biologiczna,wynikająca z różnych przyczyn. Bo nie znam nikogo kto bardzo chce mieć dzieci a drogą filozoficznej refleksji nad światem i ludźmi dochodzi do wniosku że jednak nie, nie będzie ich miał. Co to zresztą jest, grono babć? Przecież po ulicach nie chodzą gromadami babcie. Ludzie starzejąc się często chcą mieć po prostu własne wnuki. Popatrz chociażby jak się na forum mallard z wnuczki cieszy. Bo chce należeć do grona dziadków? Wtf...
                            • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:38
                              >Ludzie starzejąc się często chcą mieć po prostu własne wnuki.

                              Jestes pewna? Znam sporo babc, dziadkow tez, ktorzy swoje wnuki maja gleboko w dudzie.

                              Moje kolezanki tez nie spiesza sie by zostac babciami, zadna o wnukach nie mysli, zajete sa praca, domem, psami, wyjazdami, hobby.
                              • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:39
                                lumeria napisała:

                                > >Ludzie starzejąc się często chcą mieć po prostu własne wnuki.
                                >
                                > Jestes pewna? Znam sporo babc, dziadkow tez, ktorzy swoje wnuki maja gleboko w
                                > dudzie.
                                >
                                No przecież wiadomo, że nie wszyscy, ale sporo jednak chce.
                                • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:44
                                  Bardzo fajnie jest "miec" cos, za co nie jest sie odpowiedzialnym, ani nie trzeba sie zajmowac.
                            • arthwen Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:57
                              A ja bardzo chciałabym mieć więcej dzieci niż jedno, ale drogą przekalkulowanego ryzyka stwierdziłam, że muszę się zadowolić jednym tongue_out
                          • manon.lescaut4 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:26
                            nevertheless123 napisał(a):

                            > Bardzo wątpię, że istnieje coś takiego jak "biologiczna chęć posiadania wnuków"
                            > .
                            > To po prostu sposób na zaspokojenie potrzeby przynależności do jakiejś grupy sp
                            > ołecznej (w tym przypadku do grona bybć), chęć posiadania czegoś, bo inni też m
                            > ają. Zazwyczaj bezrefleksyjnie.
                            Przepraszam, wtrącę się poza tematem, ale „bybcie” mnie rozśmieszyły 😂 Allo Allo mi się przypomniało smile
                            • latarnia_umarlych Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 09:05

                              > Przepraszam, wtrącę się poza tematem, ale „bybcie” mnie rozśmieszyły 😂 Allo Al
                              > lo mi się przypomniało smile

                              Haha. Ja od razu powiedziałam w myślach "Dzindybry!"
                          • nutella_fan Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 04:24
                            Nie zgodze się, ja bym chciała biologiczne wnuki.
                            • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:46
                              Wydaje mi się że każdy rodzic kiedyś w przyszłości chce doczekać wnuków. To naturalne i nie rozumiem dlaczego niektórzy zaklinają rzeczywistość.
                              • sumire Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:58
                                Wydaje ci się.
                                Są ludzie, którym nie zależy ani na dzieciach, ani na wnukach i tyle. Nie ma w tym żadnej głębszej filozofii, po prostu nie chcą, tyle.
                              • podaje_haslo_okon Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:02
                                No to Ci się tylko wydaję, ja bardzo długo od mamy słyszałam, że jak będę chciała mieć kiedyś dzieci, to moja sprawa, ale ona wnuków bawić nie będzie. Serio są na świecie ludzie,którzy za bąbelkami nie przepadają. I jest ich więcej niż się niektórym wydaje smile
                              • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 13:08
                                >Wydaje mi się że każdy rodzic kiedyś w przyszłości chce doczekać wnuków. To naturalne i nie rozumiem dlaczego niektórzy zaklinają rzeczywistość.

                                Wydaje ci sie....

                        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:21
                          No jak wątek jest na "mój" temat to dziwisz się, że się wypowiadam? Jakbym wpisywała się wątku osoby walczącej z bezpłodnością jak bardzo ja nie chcę mieć dzieci, to istotnie, byłoby dziwne.

                          To, że większość ludzi chcieć wnuka, nie znaczy że inni ludzie mają im tę potrzebę zaspokoić. Tak to bywa z potrzebami, których nie możemy sami sobie zaspokoić. Czasem pozostają niespełnione.
                          • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:25
                            daniela34 napisała:

                            > No jak wątek jest na "mój" temat to dziwisz się, że się wypowiadam?
                            >
                            Nie dziwię się, ale mam wrażenie że traktujesz nadmiernie personalnie. Choćby twoja odpowiedź do mnie gdzie przecież wcale nie było mowy o tym, że każdy ma mieć dziecko choć raz.
                            • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:29
                              No ale ty pisałaś "przecież nikt nie każe zachodzić w ciążę i rodzic non stop." Tak jakby to jakoś zmieniało sytuację- skoro nie non stop to ok. No nie, wracając do porównania z tu cukrem-ktoś nie chce tego cukru nawet raz w życiu zjeść. No uznał, że mu szkodzi.

                              Istotnie, dość personalnie traktuję pomysły (nawet trollerskie, jak ewidentnie ten), że reprodukcja to jest coś, co powinno się robić dla innych.
                              • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:37
                                daniela34 napisała:

                                > No ale ty pisałaś "przecież nikt nie każe zachodzić w ciążę i rodzic non stop."
                                > Tak jakby to jakoś zmieniało sytuację- skoro nie non stop to ok.

                                Strasznie kombinujesz, a to proste. Nie można porównać chęci posiadania biologicznego dziecka/wnuka do jedzenia non stop cukru i tłuszczu. Bo tu nie ma znaku równa się.
                                • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:43
                                  Ale można porównać do jedzenia cukru w ogóle. Wielu ludzi lubi słodkie jedzenie (I tłuste). Nie znaczy to, że taka dieta jest dobra. A komuś ten cukier, nawet raz zjedzony, może zaszkodzić.
                                • jowita771 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 08:18
                                  sniyg napisał:

                                  > daniela34 napisała:
                                  >
                                  > > No ale ty pisałaś "przecież nikt nie każe zachodzić w ciążę i rodzic non
                                  > stop."
                                  > > Tak jakby to jakoś zmieniało sytuację- skoro nie non stop to ok.
                                  >
                                  > Strasznie kombinujesz, a to proste. Nie można porównać chęci posiadania biologi
                                  > cznego dziecka/wnuka do jedzenia non stop cukru i tłuszczu. Bo tu nie ma znaku
                                  > równa się.

                                  Na tym polega analogia generalnie, nie ma znaku "równa się", jest znak "w przybliżeniu".
                                  • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 09:11
                                    jowita771 napisał:

                                    > sniyg napisał:

                                    >
                                    > Na tym polega analogia generalnie, nie ma znaku "równa się", jest znak "w przyb
                                    > liżeniu".
                                    >
                                    Analogią polega na podobieństwie jednego zjawiska do innego zjawiska, a tu go nie było.
                • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:36
                  tak, zwłaszcza takie z downem albo warzywka.
            • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:03

              > Oczywiście. Co nie znaczy, że wiedząc to wszystko nie będzie czuło się smutku,
              > żalu czy rozczarowania. Każdy jest osobnym człowiekiem i każdy ma prawo do swoi
              > ch odczuć.


              Czekaj, a dziewczynapingwina postawiła problem: "czy rodzice mają prawo do smutku i rozczarowania, jeśli ich dzieci nie chcą mieć dzieci"? Bo gdyby taki temat byk, to pierwsza bym pisala, że każdy ma prawo do swoich odczuć. Póki co widzę, że problem postawiony jest jednak inaczej: czy dzieci mają obowiązek swoim rodzicom "dać" wnuki. #boimsięnależy
              • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:06
                daniela34 napisała:

                >
                > > Oczywiście. Co nie znaczy, że wiedząc to wszystko nie będzie czuło się sm
                > utku,
                > > żalu czy rozczarowania. Każdy jest osobnym człowiekiem i każdy ma prawo d
                > o swoi
                > > ch odczuć.
                >
                >
                > Póki co widzę
                > , że problem postawiony jest jednak inaczej: czy dzieci mają obowiązek swoim ro
                > dzicom "dać" wnuki. #boimsięnależy
                No ale o czym przy tak postawionym pytaniu w ogóle dyskutować?
                • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:09
                  No nie wiem, dziewczynapingwina najwidoczniej widzi potrzebę dyskusji właśnie nad tym problemem
                  • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:10
                    daniela34 napisała:

                    > No nie wiem, dziewczynapingwina najwidoczniej widzi potrzebę dyskusji właśnie n
                    > ad tym problemem
                    Co nie znaczy że inni muszą.
                    • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:12
                      A ja lubię jednak rozmawiać na temat. Podpięłaś się pod moją wypowiedź (I nawet zacytowałaś) stanowiącą odpowiedź na konkretny post dziewczyny pingwina. Ze swoimi rozważaniami kompletnie obok mojej wypowiedzi.
          • berdebul Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:58
            Dziadkowie mieliby się zając. tongue_out Ty masz tylko urodzić, tak po polsku-katolicku-pisowsku.
            • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:01
              A to niestety jest sprzeczne z moim światopoglądem, tak że odpada. Zresztą moi rodzice te takiej wizji nie mieli nigdy
        • blasckbird13 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 22:17
          "Nie uważasz, że rodzicom też się coś na starość należy?"
          Masz na myśli interaktywną zabawkę w postaci cudzego dziecka?
          • pani_tau Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 06:55
            blasckbird13 napisał(a):

            > "Nie uważasz, że rodzicom też się coś na starość należy?"
            > Masz na myśli interaktywną zabawkę w postaci cudzego dziecka?

            😂😂😂
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:47
            Mam na myśli poczucie sensu isntnienia, ciągłość pokoleń, poczucie przynależności.
            • raohszana Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:15
              Sens istniena i poczucie przynależności to se mogą w wycieczka z klubem seniora znaleźć, a ciągłość pokoleń, ba! ciągłość ludzkości na tym przeludnionym świecie to jest całkowicie zbędna.
            • ritual2019 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:33
              dziewczynapingwina napisała:

              > Mam na myśli poczucie sensu isntnienia,


              Potomstwo to nie sens istnienia

              ciągłość pokoleń,

              W jakim celu? Pomijam ze tej planecie jest zbyt duzo ludzi.

              poczucie przynależnoś ci.

              Do czego?
              • tanebo001 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:35
                Żeby mieć komu zostawić coś po sobie
                • raohszana Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:41
                  Traumę i konieczność psychoterapii?
                • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 15:55
                  ...połowę swoich wątpliwej jakości genów jako dziedzictwo dla ludzkości? Bicz, pliz.
            • evee1 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 10:07
              No, ale przeciez rodzice (Ci ewentualnie przyszli dziadkowi) juz sie rozmnozyli, dzieci maja, to zadanie wykonane. Wnuki, to moze byc jedynie bonus, na ktory jak chca, to moga liczyc, ale niekoniecznie go dostac.
        • z.szarych.stron Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 06:19
          dziewczynapingwina napisała:

          > Nie uważasz, że rodzicom też się coś na starość
          > należy?

          Moim marzyl sie święty spokój i uciekali od wnuczat jak sie dalo.
    • agonyaunt Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:33
      #nietwojasprawa
    • primula.alpicola Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:36
      #cocięobchodzi#czyktosmadzieciczynie#niemówludziomcopowinni
    • kachaa17 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:37
      Do Kwaśniewskiej to ludzie już tak się przyczepili z tym dzieckiem, że każdy artykuł o niej jest komentowany: A kiedy dziecko?, co to za jałowe małżeństwo itp. Aż przykro się to czyta. Bo ta kobieta nie może mieć żadnych sukcesów skoro nie ma dziecka, w związku z tym jest nic nie warta.
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:39
        Nie mówię, że jest nic nie warta, ale taka postawa mnie dziwi. To po co było za mąż wychodzić i urządzać taki ślub z pompą?
        • z_lasu Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:41
          🤦‍♀️
        • angazetka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:16
          Bo kocha męża? A mąż ją? Sądzę, że to oznaczają śluby.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:21
            I ten mąż też nie chce dzieci? I tak się oboje dobrali?
            • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:23
              No tak to jest zazwyczaj, że się ludzie pod tu kątem dobierają. Dużo gorzej, jak się właśnie nie dobiorą
            • pani_tau Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:46
              dziewczynapingwina napisała:

              > I ten mąż też nie chce dzieci? I tak się oboje dobrali?
              Zapytaj go.
            • angazetka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:10
              Mam wrażenie, że to jedna z tych kluczowych kwestii do dogadania przed ślubem u osób myślących.
              • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:11
                Albo nawet bez ślubu smile Tak, masz dobre wrażenie 😀
            • marta.graca Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 22:47
              No najlepiej jest, jak tak właśnie się ludzie dobierają, że albo oboje chcą, albo oboje nie. Jeśli tylko jedno chce, to jest kwas.
      • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:47
        kachaa17 napisała:

        > Bo ta kobieta nie może mieć żadnych sukcesów skoro n
        > ie ma dziecka, w związku z tym jest nic nie warta.
        Dziecko nie jest sukcesem, ale jedną z najbliższych osób do kochania. Dużo ludzi cieszy się na wnuki i jest to dla nich źródło szczęścia, a nie jakiś sukces. Nie tyczy to tylko kobiet bo i mężczyźni równie chcą mieć i dzieci i wnuki. A Kwaśniewscy są po prostu znali, fajna z nich para, Kwaśniewska babka z klasą więc ludzie widzą ich jak idealny model dziadków. Tusk z wnukami też wygląda na szczęśliwszego niż samotny Jarosław z kotem.
        • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:53
          Dziękuję, że przynajmniej jedna osoba zrozumiała o czym piszę.
          • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:58
            Nie chodzi o to, że nikt nie rozumie co Ty piszesz, tylko o to, że Ty nie rozumiesz co Ci ludzie piszą. W tym tkwi problem.
        • kachaa17 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:54
          Ale mi chodzi o to, że jak jest jakiś artykuł, że Aleksandra coś tam zrobiła cos jej się udało to ludzie piszą: I co z tego, a kiedy dziecko? Po prostu umniejszają ją. Dopóki nie ma dziecka to może na rzęsach stawać a i tak liczy się tylko to, że nie ma dziecka. A czy to tak ciężko pomyśleć, że może nie może mieć dzieci?
          • arthwen Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:58
            Może też zwyczajnie nie chcieć mieć dzieci. Jej decyzja, jej sprawa, nikomu nic do tego.
            • kachaa17 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:01
              Może ale jakoś inni nie mogą tego zdzierżyć i zastanawiam się z czego wynika taka chęć dokopania.
              • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:15
                Jak ci się wydaje, kim są ci, którzy anonimowo hejtują celebrytów? I nie piszę o zrozumiałych reakcjach na ich głupie słowa czy czyny, ale o hejcie za niewinność? "No dobra, to jej się udało, ale jest obleśna i ma wielką głowę". "Ta, świetna z niej dziennikarka, ale nie jest kobietą, bo nie chce mieć dzieci, głupia suka".

                Kim oni są? Moim zdaniem to raczej jasne.
                • kachaa17 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:57
                  Jakoś się nad tym nie zastanawiałam kim są Ci ludzie ale widzę, że np. Połóż komentarzy jest taka. Ja akurat nie mam dzieci, choć chciałam, ale się nie udało i jakoś tak osobiście traktuję te przytyki. Czuję straszną złość.
                  • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:07
                    jak to mówią..jak chce się uderzyć psa, kij się znajdzie. Ludziom się nie dogodzi. Nie ma dzieci? czemu czemu wyrodna, ma dziecko ale późno-starucha, ma tylko jedno-egoistka, a kiedy braciszek/siostrzyczka. Ma dwójkę tej samej płci-a kiedy będzie dziewczynka dajmy na to. Ma trójkę- a po co tyle itd. itp.
        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:08
          No to Kwaśniewscy dołączą do Kaczyńskiego z kotem. Pomysl, że istota ludzka ma powoływać do życia kolejną istotę ludzką dla zaspakajania potrzeb jeszcze innych istot ludzkich jest aberracją.
        • jowita771 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 08:23
          Wielu ludzi wygląda na szczęśliwszych niż Jarosław, Kwaśniewscy bez wnuków też.
    • sumire Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:37
      No i trudno, zaadoptują sobie pieska.
    • gaskama Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:39
      Mam nadzieję, że tu się nie rozmnożyłaś.
      • gaskama Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:40
        Ty, nie tu.
    • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:40
      Pewnie Jola pluje sobie teraz w brodę że miała jedno dziecko. No co zrobić, przecież nie zmusi. W ich przypadku szkoda, bo fajne geny i warunki.
      • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:44
        a skąd wiesz jaka była jej historia? może nie mogła mieć potem więcej dzieci? mój kuzyn ma tylko jedno, mimo, że próbowali z żoną, tak czasem bywa w życiu,. Siedzisz w gaciach drugiej osoby?
        • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:49
          Nie wiem, może nie mogła ona/on, więc nie pluje, ale pewnie tak czy siak raczej żałuje.
          • effka454 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 23.11.21, 15:52
            sniyg napisał:

            > Nie wiem, może nie mogła ona/on, więc nie pluje, ale pewnie tak czy siak racze
            > j żałuje
            .

            A mnie dziwi takie narzucanie sposobu myślenia innym.
            Skąd wiesz czy żałuje, że ma jedno dziecko?
            Skąd wiesz czy żałuje, że nie będzie mieć wnuków?
            Bo ty tak uważasz?
            Co za bzdura.
            Masz jakieś konkretne zestawienia/statystyki mówiące o tym, że większość ludzi chce mieć wnuki?
            Czy opierasz się tylko i wyłącznie na swoich odczuciach?
            Bierzesz w ogóle pod uwagę, że chciała mieć jedno dziecko - i ma jedno dziecko. A czy będzie miała wnuki czy nie to w ogóle nie jest jej zmartwieniem.

            Ja mam dwoje dorosłych dzieci. Żadne z nich nie mówi (nie wiem co myślą), a ja nie pytam, czy będą mieć swoje dzieci, czy w ogóle chcą mieć dzieci - to ich prywatna sprawa.
            A ja jako ewentualnie przyszła babcia nie wiem czy chcę czy nie chcę mieć wnuki. Będą - dobrze, nie będą - też dobrze.
            "Na pewno" to chcę aby moje dzieci były szczęśliwe.
            A jako rodzicowi to mi się nic nie "należy", bo ja dzieci nie rodziłam i nie wychowywałam dla siebie.

            A już komentowanie życia i wyborów obcych ludzi jest poniżej wszelkiej krytyki.
      • natalia.nat Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 22.11.21, 18:17
        A skąd niby to wiesz? Bo dla ciebie sensem życia są dzieci i wnuki, to i dla innych musza być? Bzdura.
    • gaskama Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:46
      No i z moich obserwacji wynika, że byt często rozmnażają się ci, których material genetyczny dla dobra ludzkości nie koniecznie powinien zostać przekazywany. Niestety.
      • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:14
        Tak, wysoki iloraz inteligencji koreluje z niewielką liczbą potomstwa lub nawet bezdzietnością z wyboru.
        Społeczeństwa nisko wykształcone mnożą się jak króliki - bez namysłu, dla Bozi, bo każdy tak robi, dla rodziców itp.
        • gaskama Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:21
          Zgadza się. A bezpłodność w większym stopniu dotyka kobiet w dużych miastach, na wysokich stanowiskach.
          • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:01
            Cusz, może dlatego, że kobietom w tym kraju dochodzi się do wysokich stanowisk zazwyczaj bardzo długo.
          • konsta-is-me Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 07:22
            A wyście się rozmnożyły, tak z ciekawości...?
            Pokazywalyscie wcześniej test na inteligencję i pytalyscie o pozwolenie ...?
          • mgla_jedwabna Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:16
            Ponieważ tych na niskich zwyczajnie nie stać na diagnostykę i leczenie. Oraz mają mentalność "bozia nie dała, to trudno".
    • la_bonne_cusine Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:48
      Pomijając niemożność rodzicielstwa to dzieci bywają przereklamowane. Dobrze, że ludzie to rozumiejący.
    • kaki11 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:54
      Rozwaliło mnie stwierdzenie, że Kwaśniewska (czy ktokolwiek inny) powinien się postarać o dziecko dla swoich rodziców którzy chcieli by wnuka.
      Natomiast abstrahując od tego idiotyzmu, powiedz czy Ty wiesz, że czasami brak dziecka nie jest wyborem a wynika z konieczności bo niektóre kobiety albo ich mężczyźni są bezpłodni? i że nie zawsze uda się zajść w ciąże nawet za pośrednictwem in vitro i nawet jeśli bardzo, bardzo mocno się tego chce?
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:57
        Pisałam o tym wyżej. Tylko w takim wypadku lepiej powiedzieć wprost w czym problem albo nawet temat przemilczeć jak zbyt bolesny.
        • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:59
          No to wlasrie mowia, co publika chce uslyszec.
        • reinadelafiesta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:01
          Nie, nikt nie ma żadnego obowiązku tłumaczenia Dziewczyniepingwina, dlaczego nie ma dzieci. Ja wiem, że akurat Ty trollem jesteś, ale zdaję sobie sprawę, że są osoby, które tak serio myślą i uważają, że mają prawo z butami włazić w cudze życie. I to jest po prostu dramat.
        • kaki11 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:07
          No to może właśnie milczą? bo temat ciąży Kwaśniewskiej to chyba jest zawsze poruszany przez wszystkich tylko nie przez nią i jej męża a nawet jej rodziców (bo zaraz po ślubie córki to Jolanta mogła nawet jeszcze nie wiedzieć, a teraz się chyba nie wypowiada). Przynajmniej z tego co ja widuję i czytam, bo też jakoś bardzo nie śledzę.
          A poza tym, serio płodność i decyzje o dziecku to jedne z bardziej intymnych tematów. Nie można powiedzieć, że lepiej powiedzieć. To każdy obcy człowiek powinien się przymknąć i nie komentować czyjegoś posiadania i nie posiadania dziecka. Między innymi właśnie dlatego, że dla tych ludzi to może być bolesne i starają się z tym żyć a nie słuchać pytań obcych sobie idiotów.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:11
            No nie milczy właśnie. Ostatnio stała się wręcz ambasadorką bezdzietnych. Mnie to dziwi.
            • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:18
              Bosz, więc jednak jest to wątek nie o Kwaśniewskiej, ale o tobie.
            • pani_tau Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:50
              A nie dziwi cię, że kobiety mają prawa wyborcze?
              • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:01
                Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.
                • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:17
                  Poważnie Agora płaci za takie występy? Rozumiem, że od ilości, nie od jakości?
                  • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:19
                    Rozumiem, że tobie płaci, bo na pewno nie mi
                    • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:20
                      ...więc jednak od ilości, cusz.
                      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:23
                        Powiedz gdzie się zgłosić
                • pani_tau Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 06:57
                  dziewczynapingwina napisała:

                  > Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.

                  A to, że w wiatraku robi się mąkę, bez której piernik się nie obejdzie.
        • nevertheless123 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:16
          Z tego co pamiętam, Kwaśniewska jest bezdzietną z wyboru.
          Więc nie ma tutaj żadnego "problemu".
          • kaki11 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:14
            Możliwe. Co i tak jest jej i jej męża prywatną sprawą i nie powinno być dyskutowane przez obcych ludzi.
            • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:17
              Powtórzę. Skoro sama udziela wywiadu na ten temat to zachęca tym samym do dyskusji.
              • kaki11 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:50
                Jeżeli sama udzieliła wywiadu na temat swojej bezdzietności to powiedziała w tym wywiadzie dokładnie tyle ile na jej temat chciała powiedzieć. Kropka. To czego nie powiedziała dalej pozostaje sprawą JEJ i JEJ MĘŻA. Tylko ich dwóch. A to co powiedziała to powiedziała i o czym tu dyskutować? o jej decyzji? no sorry ale to jest taka rzecz o której dyskutować może ze sobą jakaś para a nie obcy ludzie.
                No chyba, że ona w tym wywiadzie powiedziała " chcę wam powiedzieć o swoim życiu bez dzieci trochę, po to aby rzesza internautów których życia są tak nudne, że wolą interesować się moim życiem mogła sobie prowadzić na ten temat dyskusje".
                Jeśli powiedziała coś takiego, to śmiało, masz furtkę do tych dyskusji.
        • kasiaabing Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:24
          Ale ona może powiedziała rodzicom, że nie może mieć dzieci( o ile nie może), może też po ludzku nie chcieć i też o tym powiedziała rodzicom.
          Musi teraz powiedzieć to milionom ludzi albo tobie osobiście?!
    • bywalec.hoteli Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 17:59
      to nie nasza sprawa czy nie chcą czy któreś z nich nie może. Wiadomo - ładne geny warto powielać ale nam nic do tego smile
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:03
        Jak udzielają publicznych wywiadów to w zasadzie zapraszają do dyskusji.
        • gama2003 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:12
          Bzdura.
          Są rzeczy prywatne a to jedna z takich.
          Tylko tępe kołki tego nie rozumieją.
        • bywalec.hoteli Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:27
          Ola wypowiedziała się ongiś ze nie chce o tym gadać publicznie, to jej sprawa.
    • vasaria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:05
      Ja to się dziwię, że nie jest więcej bezdzietnych . Każda kobieta w tym kraju, w ciąży, to cicha bohaterka. W takim zjebanym kraju teraz rodzić dzieci to trzeba nie mieć wyboru. A będzie jeszcze gorzej z dzietnością i dobrze !
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:09
        Akurat bogaci i uprzywilejowani zawsze sobie poradzą.
        • marta.graca Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 22:49
          Nie, nie zawsze.
      • alessa28 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:46
        vasaria napisał(a):

        > Ja to się dziwię, że nie jest więcej bezdzietnych . Każda kobieta w tym kraju,
        > w ciąży, to cicha bohaterka. W takim zjebanym kraju teraz rodzić dzieci to trze
        > ba nie mieć wyboru. A będzie jeszcze gorzej z dzietnością i dobrze !

        O tak. Kosmetyczka do której chodzę jest w ciąży. Pierwszej i późnej bo już niemłoda, po 40. Ja ją podziwiam autentycznie, dużo się może wydarzyć jeszcze, a atmosfera po smierci Izy z Pszczyny, też jest ciężka.
    • gama2003 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:10
      Troll.
      I to glupi.

      A czemu kaczynski nie ma dzieci ?
      Przecież facet do konca moze.
      Chętnych do niańczenia, chrzczenia i wożenia wózkiem miałby rzesze.

      Ma warunki, pieniądze oraz wsparcie z ochroną wlącznie.
      • trampki_w_kwiatki Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:14
        Ale nie ma jaj, to chyba jasne jak słońce.
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:15
        Kaczyński jest chyba innej orientacji.
        Poza tym jego matka doczekała wnuczki i prawnuczek, więc zły przykład.
        • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:29
          >Poza tym jego matka doczekała wnuczki i prawnuczek, więc zły przykład

          To moze byc odpowiedzia na twoj dylemat - moze bratanice/siostrzenice Kwasniewskich maja dzieci? I ich potrzeby okolo-wnukowe sa zaspokojone.
          • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:33
            Ale to nie to samo przecież. To dalsza rodzina, z którą bardzo często kontakt jest rzadki.
            Jadwiga Kaczyńska doczekała rodzonej wnuczki. Jaką była babcią niestety nie wiem.
            • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:38
              a skąd wiesz jaki mają kontakt? może widują się często akurat?
            • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:39
              Kaczynskiemu wystarczy, sama ten przyklad dalas.
              • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:48
                Kaczyński mnie mało obchodzi, dałam przykład jego matki Jadwigi, która miała biologiczną wnuczkę.
                • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:52
                  Ale on jest w takiej samej sytuacji jak corka Kaczynskich. Czemu on nie mial obowiazku uszczesliwic swojej matki wnukami?
                  • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:02
                    Bo miał brata, który się spisał w tym zakresie? Kwaśniewska jest jedynaczką.
                    • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:04
                      Dlatego, ze rodzice nie mieli wiecej potomstwa, ona jest odpowiedzialna za prokreacje dla tych rodzicow?

                      Czy chodzi tylko o rozmnazanie sie by material genetyczny byl przekazany dalej?
                      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:12
                        Na jedynakach zawsze spoczywa większe brzemię. Nie ma co się oszukiwać.
                        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:16
                          dziewczynapingwina napisała:

                          > Na jedynakach zawsze spoczywa większe brzemię.

                          Nadal nie jest to brzemię uszczęśliwiania innych ludzi swoim kosztem. Zawsze niedoszli dziadkowie mogą sobie wynająć surogatkę na Ukrainie (jestem przeciwna surogacji, no ale póki się da to mogą)
                    • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:08
                      dziewczynapingwina napisała:

                      > Kwaśniewska jest jedynaczką.

                      No to jej rodzice są sami sobie winni. Powinni założyć, że:
                      -1 dziecko umrze jako bezdzietne
                      -1 dziecko będzie bezpłodne
                      -1 dziecko zostanie księdzem
                      -1 dziecko -zakonnicą
                      -1 dziecko się skutecznie rozmnoży

                      Trzeba było mieć 5 dzieci. Proste.
                      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:13
                        Całkiem możliwe, że teraz żałują, że wszystkie siły i środku włożyli w jedno dziecko.
                        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:14
                          No to trzeba było myśleć wcześniej. Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia
        • gama2003 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:44
          A czemu go nie podpytać raz drugi i setny ?
          Czemu nie ma dzieci ? Rodziny ?
          Takie to samo w majtki zaglądanie jak Kwaśniewskiej.

          Czemu nie ma takich wątków ? I troskliwych trolli ?
          Co kogoś ochodzi czemu ktoś dzieci nie ma ? Chamstwo pierwszej próby.

          Ale co dyskutować z trollem.
          Wyszła dziewczyna do mediów, program prowadzi to prymitywy ożywione dociekają.

          • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:52
            gama2003 napisała:

            > A czemu go nie podpytać raz drugi i setny ?
            > Czemu nie ma dzieci ? Rodziny ?
            > Takie to samo w majtki zaglądanie jak Kwaśniewskiej.
            >
            > Czemu nie ma takich wątków ? I troskliwych trolli ?

            Poważnie nigdy nie widziałaś chociażby memow na temat Kaczyńskiego i kota? Albo sugestii, że jest odmiennej orientacji? Że jest jaki jest bo nie ma własnej rodziny a po śmierci brata mu całkiem odklepało? Przecież całkiem otwarcie pisano, że szkoda że z dwóch braci akurat zginął Lech bo był normalniejszy, między innymi dlatego że miał swoją rodzinę.
    • rayaax Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:13
      Czesto za bezdzietnoscią z wyboru stoją inne kwestie np zdrowotne.
      • gaskama Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:23
        Eee zwykle za bezdzietnością z wyboru stoi .... bezdzietność z wyboru.
        • rayaax Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:32
          W moim otoczeniu wygląda to inaczej, ale każdy na swoje obserwacje co nie znaczy że wszyscy chcą dziecka.
          To czesto wychodzi po latach i nie tylko jest to bezpłodność, ale np choroba genetyczna odkryta często przypadkowo .
          • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:39
            w moim otoczeniu część dzieci to tzw, wpadki. Owszem kochane itd, ale nie wyczekiwane, po prostu się zdarzyły. można i tak
            • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:45
              simply_z napisała:

              > w moim otoczeniu część dzieci to tzw, wpadki. Owszem kochane itd, ale nie wycze
              > kiwane, po prostu się zdarzyły. można i tak
              Ja ktoś nie chce dzieci, tak faktycznie nie chce, to nawet z wpadki nie urodzi. Część osób nie planuje dziecka bo "nie ma kasy, czasu, siły, kariera" itd. Ale jak się ciąża pojawia to jednak nie jadą do Czech usuwać tylko rodzą bo "los zadecydował" a tak faktycznie po prostu sami chcą. To czasem jak znana pracy na lepszą dopiero wtedy jak cię z gorszej zwolnią. Sporo osób boi się zmian.
              • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:53
                niekoniecznie, Bywa, że kobieta obawia się aborcji i możliwych komplikacji, lub kodeks moralny jej nie pozwala. Dla mnie odrębną kategorią i dość dziwną, są kobiety wiążące się na siłę z danym facetem, byle tylko zajść.
                • sniyg Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:00
                  simply_z napisała:

                  > niekoniecznie, Bywa, że kobieta obawia się aborcji i możliwych komplikacji
                  >
                  Bo w ciąży i przy porodzie komplikacji nie ma?
                  • simply_z Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:09
                    aborcja jest jednak zabiegiem średnio naturalnym i wskazanym, nie sądzisz?
                    zresztą skąd ja mam wiedzieć, co siedzi w czyjejś głowie?
                    • welcome_back Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:51
                      Odsetek powikłań przy porodzie jest większy niż przy aborcji.
                    • arthwen Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:06
                      Wczesna aborcja jest zabiegiem prostym i zdecydowanie mniej obciążającym organizm niż nawet niepowikłana ciąża.
                      A biorąc pod uwagę procent naturalnych poronień to nie da się zgodzić ze stwierdzeniem, że średnio naturalnym - wręcz przeciwnie.
    • trampki_w_kwiatki Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:14
      Uj komu do tego czy ktoś ma czy nie ma dzieci.
      Moi rodzice nigdy nie nalegali, żebym miała dziecko, chwała im za to.
      Ja nigdy nie będę nalegać na to, żeby moja córka miała dziecko.
      Mój partner nie ma dziecka i chwała naszym rodzinom, że nie naciskają, żebyśmy mieli wspólne dziecko.
      Dziecko to wybór, do tego bardzo osobisty i wiążący się z tyloma obciążeniami i ryzykami, że w życiu bym nikogo na to nie namawiała.
      Ja wiem, że ten wątek to trolling, więc nie chce mi się więcej pisać.
    • rannala Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:25
      Paskudne trollowanie!
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:38
        Jak temat niewygodny to od razu trollowanie.
        • marta.graca Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 22:51
          A co w tym niewygodnego? Ktoś chce, to ma, nie chce, to jego sprawa i nikt go nie zmusi.
      • molik28 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:42
        100/100. Strasznie orydynarny troll.
        • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:44
          Ta. Kiedyś to były trolle, teraz to jakieś takie niewydarzone i kiepsko wymyślone.
          • huang_he Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:14
            W dodatku przedstawiające się jako partnerka zakonnicy
    • kanna Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 18:28
      Teraz z pierwszego postu - dziecko rodzi się po to, aby zapewnić rodzicom wnuka - jest dla mnie porażająca.
      • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:10
        Ależ jest to jak najbardziej ludzka motywacja.
        Taka sama jak 'żeby mi miał kto podać szklankę wody na starość' - czyli że można sobie urodzić polisę ubezpieczeniową albo dom pogodnej starości.
        Albo 'bo chcę, żeby mnie ktoś kochał'. itd

        Wiesz, jakby dzieci rodzili ci, których motywacje są szlachetne i właściwe, to ludzkość nigdy by nie doszła do czasów naszej ery.
        • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:13
          Eeee, no chyba jednak "nie chcę miec dzieci, ale urodzę, bo rodzice chcą mieć wnuka" to jest dość rzadka motywacja. I raczej się do niej nie powinno zachęcać. No chyba, że chcemy mieć jeszcze większą zapaść w psychiatrii dziecięcej.
          • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:58
            Nieno, nie wyobrażam sobie rodzenia dzieci w sytuacji niechcenia dzieci, w sensie dla kogoś. Ale coś w rodzaju generowania 'dziedzica nazwiska', 'kontynuacji rodu' - to taki pomysł, który patriarchalny konserwatywny facet może całkiem bezrefleksyjnie przejąć od swojego patriarchalnego i konserwatywnego ojca. Do kompletu z rzewnym pitoleniem o domu, drzewie i synu.
            • tanebo001 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:05
              Bez przesady. Wiem po sobie że mężczyzna może chcieć zostawić coś po sobie.
              • angazetka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:24
                Dom i drzewo nie wystarczą? tongue_out
                • tanebo001 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:27
                  Drzewo zetną, dom zburzą.
                  • angazetka Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:28
                    A dziecko w końcu umrze.
                    Poza tym, jakby ci to - nie jesteś próbą badawczą tongue_out
              • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:11
                tanebo001 napisał:

                > Bez przesady. Wiem po sobie że mężczyzna może chcieć zostawić coś po sobie.

                Nie dokonałeś w życiu nic, co by cię przetrwało, więc chcesz spłodzić dziecko?
                Nie słyszysz, jak to żałośnie brzmi? Nie zastanawia cię egoizm tego typu dążenia? Nie myślałeś o tym, co możesz tej istocie oferować? Na jaki świat ją sprowadzisz? Nie wydaje ci się, że spłodzenie dzieciaka to nie jest _żadne_ osiągnięcie?
                • tanebo001 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 21:53
                  bene_gesserit napisała:
                  Nie myślałeś o tym, co możesz tej istocie oferować? Na jaki świat ją sprowad
                  > zisz?

                  miłość
                  • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 22:02
                    Nie masz pojęcia o wychowywaniu dzieci, prawda?

                    Nie rozmnażaj się. Proszę w imieniu tej teoretycznej miłości, którą żywisz do teoretycznego uzasadnienia swojego życia.
                  • trampki_w_kwiatki Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 01:34
                    tanebo001 napisał:

                    > bene_gesserit napisała:
                    > Nie myślałeś o tym, co możesz tej istocie oferować? Na jaki świat ją sprowad
                    > > zisz?
                    >
                    > miłość
                    >

                    Często tak jest tylko w teorii. A w praktyce oferuje się brak czasu, niecierpliwość, a w konsekwencji jedynie konieczną psychoterapię w przyszłości.
                    Wybacz, ale człowiek, który przez ponad cztery dekady życia nie zbudował żadnej długiej relacji z kobietą, tym bardziej nie jest zapewne w stanie zbudować relacji z kimś takim jak dziecko. Związek z dorosłym jest po stokroć łatwiejszy. I można go uciąć, jeśli nie daje satysfakcji. A relacja z dzieckiem to ostra jazda bez trzymanki. I bez końca.
                    Ja umiem w relacje z mężczyznami bardzo dobrze, a jak zostałam mamą, to był prawdziwy challenge. I nadal jest. Każdego dnia.
            • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:05
              A, to to tak. Zgoda
              • daniela34 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:06
                To oczywiście do bene
        • morekac Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 01:01
          <Wiesz, jakby dzieci rodzili ci, których motywacje są szlachetne i właściwe, to ludzkość nigdy by nie doszła do czasów naszej ery.

          Bez przesady, do niedawna nie było skutecznych środköw antykoncepcyjnych, więc ludzie mieli dzieci w wyniku uprawiania seksu po prostu.
          • bene_gesserit Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 01:32
            Jasne, bo przed wynalezieniem tabletek 'dzień po' aborcja nie istniała.
            • chatgris01 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 11:04
              Aborcja albo i dzieciobójstwo (w starożytności dzieciobójstwo było legalne, później nie, ale i tak bardzo powszechne, zwłaszcza wśród biedoty oraz/i seksu pozamałżeńskiego, zwłaszcza w klasztorach).
            • gulcia77 Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 19:18
              Istniała i aborcja, i "fabrykantkj aniołków", i bezdomne dzieci, i pracujące dzieci, w warunkach niewiele różniących się od fabryk w obozach śmierci. I istnieli ludzie, którzy kwestionowali wszelkie próby poprawy warunków ich życia.
              Co więcej, to nie są historie z zamierzchłej przeszłości, a sprzed stu lat. I mam tu na myśli tylko kraje tzw. cywilizacji zachodniej. Miliony dzieci tak żyją do teraz.
    • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 19:54
      >Ale taka Kwaśniewska powinna się postarać przynajmniej dla swoich rodziców.

      Kluczowym pytaniem jest - dlaczego ciebie to obchodzi? Jaka tobie roznice robi czy ktos ma dzieci czy wnuki?

      Po co wogole tym sie przejmowac na tyle, by zakladac taki watek?
    • piataziuta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:16
      Dlaczego uważasz, że możesz włazić w majtki obcym kobietom?
      I dlaczego nie wstyd ci, że jesteś takim prymitywnym kołtunem?
      • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:23
        Widzę, że coraz grubsze inwektywy lecą. No tak to jest gdy innych argumentów brak.
        • piataziuta Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:42
          Brakuje mi argumentów?
          Ale na co?
          Przecież nie zadałaś nawet pytania, gigantko intelektu.

        • morekac Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 00:58
          Dziewczyna pingwina, a ty ze swoim pingwinem ile macie tych piskląt?
          • lumeria Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:57
            To dziewczyna wiadomo jakiego pingwina big_grin
    • melisananosferatu Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:16
      Oesu, ales ty bezdennie durna, autorko watku.
    • kretzkrety Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:22
      Serio? Powinny? Dla rodzicow?
    • podaje_haslo_okon Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 20.11.21, 20:33
      Lol dobre. Jest milion powodów, żeby nie mieć dzieci. Mój podstawowy to xujowe geny, no nie widzę sensu, żeby przekazywać je dalej. Kiedyś pewnie nie dożyłabym wieku rozrodczego, więc efekt z perspektywy demografii byłby podobny.
      • trampki_w_kwiatki Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 01:36
        A Kinga Duda? Czemuż jej najjaśnijsze łono nie wyda jakiejś potomkini wielkich umysłów krakowskich?
        • dziewczynapingwina Re: Coraz więcej bezdzietnych kobiet 21.11.21, 14:50
          Kinga Duda jest w bardzo podobenj sytuacji jako jedynaczka. Aczkolwiek ma jeszcze więcej czasu, bo jest zwyczajnie sporo młodsza. Po drugie krążą plotki o jej innej orientacji, wtedy to też co innego.
Pełna wersja