Dodaj do ulubionych

Jestem zakochana totalnie w moim mezczyznie

20.11.21, 23:02
I szczesliwa bardzo. Powiem wam tez ze u mnie zaangażowanie na równi z partnerem przyszlo po czasie. Z początku bylam na niego zla ze robi takie rzeczy i mnie podrywa a ja się skupiam na pracy i karierze i nikogo nie potrzebuje. Dalam się namówić na kilka randek. Po czym powiedziałam mu ze z tego i tak nic nie będzie. Nie dał za wygrana rok ze mną żył w przyjaźni zblizajac sie az znowu zaczęliśmy się spotykać. Troche nie moge sobie darować ze moglam go stracic i nie mogę odzalowac ze straciliśmy rok przeze mnie. Tak bardzo go kocham. I teraz wiem jedno milosc i zaangażowanie u mnie pojawia się po czasie. Musze mieć czas na otwarcie sie, zaufanie i wtedy uczucia. Chociaz jest totalnie i zawsze był w moim typie.
Dzis mnie zaskoczył zrobiona romantyczna kolacja. To moja bratnia dusza, soulmate i teraz to wiem. Niedlugo mamy slub i życzę każdej z was takiego szczęścia jakie mnie spotkało w zyciu. Mam nadzieje ze tak dobrze juz na zawsze będzie miedzy nami. Ktoras jeszcze zakochala sie po pewnym czasie? Czy u was od razu zaskoczyło?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka