lodzermenschka 20.11.21, 23:35 Nie oceniaj mnie Ani dobrze ani źle Po prostu bądź, i patrz. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aqua48 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 10:43 Ocena drugiego człowieka nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie, na dodatek jest zachowaniem instynktownym. I staje się podstawą do samoobrony przed osobami naruszającymi cudze granice, wykorzystującymi, mobbingującymi czy w inny sposób zagrażającymi naszemu spokojowi ducha lub naszemu zdrowiu psychicznemu. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 10:51 Wiesz, i mnie czasem instynkt podpowiada: wiej, pilnuj się, trzymaj dystans. I się stosuję. Ale "ocena" to coś bardzo poważnego. Pozornie racjonalnego, a w rzeczywistości uwikłanego w emocje , uprzedzenia i projekcje. Pół biedy (może i żadnej), jak "ocena" jest pozytywna. Jak na odwrót, może narobić bardzo dużo złego. Warto się ograniczyć do oceniania konkretnego postępowania, jeśli w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 11:00 nangaparbat3 napisała: > Wiesz, i mnie czasem instynkt podpowiada: wiej, pilnuj się, trzymaj dystans. > I się stosuję. > Ale "ocena" to coś bardzo poważnego. Pozornie racjonalnego, a w rzeczywistości > uwikłanego w emocje , uprzedzenia i projekcje. Dla mnie ocena to kwestia pierwszego wrażenia, instynktu. Nie jest ogłaszana wszem i wobec. I może być później weryfikowana. > Warto się ograniczyć do oceniania konkretnego postępowania, jeśli w ogóle. Ocenia się zachowanie, ale nie tylko, bo i cały wygląd - postawę, ubiór, stan higieny, i ruchy, timbr głosu, zapach osoby, i emocje jakie ona wywołuje, a na podstawie tych odczuć powstaje ocena czyli ogólne wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 14:58 Wiesz, pracuję w szkole, słowo "ocena" traktuję bardzo serio, bo wiem, ile krzywdy może zrobić. Ale jeśli zastąpić je "wrażeniem", to OK. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 15:03 nangaparbat3 napisała: > Wiesz, pracuję w szkole, słowo "ocena" traktuję bardzo serio, bo wiem, ile krzy > wdy może zrobić. Ale jeśli zastąpić je "wrażeniem", to OK. To czy Twoja ocena wyrządza komuś krzywdę zależy w dużym stopniu od tego czy ją głosisz wszem i wobec czy zachowujesz na własny użytek. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 10:51 Czemu miałabym nie oceniać? Samobójcą nie jestem. Muszę oceniać, żeby wiedzieć, czy chcę mieć z tym kimś do czynienia, czy nie. Czy jestem w jego obecności bezpieczna, czy nie. Bez oceniania nie da się żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 11:01 mamtrzykotyidwa napisała: > Muszę oceniać, żeby wiedzieć, czy chcę mieć z tym kimś do czynienia, czy nie. > Czy jestem w jego obecności bezpieczna, czy nie. No dokładnie. Uwaga - ocena jest czymś zupełnie innym niż hejt. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 10:52 Słodkie. jeszcze bardziej by mi się podobało, gdyby tot en rudy miał diagnozę. Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Nie oceniaj mnie 21.11.21, 11:00 lodzermenschka napisała: > > Gupie to. Żaden psychiatra nie wyda takiej diagnozy. Odpowiedz Link Zgłoś