moze_sprobowac_inaczej 21.11.21, 19:58 Wypróbuję wszystko. Zawsze miałam, taka moja uroda (niwstety). Ostatnim czasem jakby się poglebiły, albo bardziej zwracam uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
swinka-morska Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 20:25 Nie mam dobrych wiadomości. Może być tak, że nie zadziała NIC (to jest mój przypadek). A na pewno nie daj się namówić na karboksyterapię w okolicy oczu - mało że wydasz kasę na coś co nie działa, to jeszcze mogą się zdarzyć bardzo niefajne skutki uboczne. Kupić dobry korektor pod oczy, zafundować sobie lekcję makijażu na pociechę i już. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda.a Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 20:37 A polecisz jakiś dobry korektor? Cienie mi się rok temu zrobiły tragiczne, nie mogę znaleźć ani kremu, który by pomógł ani korektora, który by to skutecznie ukrył 😟 najgorsze jest to, że już się chyba przyzwyczajam do odbicia w lustrze 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
moze_sprobowac_inaczej Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 20:49 Tak właśnie myślałam, że moim najlepszym przyjacielem będzie korektor Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 23:31 Gesty wybierz. mocno kryjacy, w dodatku jak najjaśniejszy. Gesty w sztyfcie lub gesty w kremie jak cienie w kremie. Odcien kamuflujacy niebieski wiec zolty. Sa takie w specjalistycznych sklepach dla MUA Z tanszych to NYX ma taka paletke Colour Correcting Concealers Ale tez Bobbi Brown ma dobry Under Eye Corrector Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 23:10 Mi karboksy pomaga. A jakie miałaś skutki uboczne? Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkucozadzien Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 20:37 Przeszczep tłuszczu. Nic innego nie pomoże, a tylko zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
apallosa Re: Co na sińce pod oczami? 21.11.21, 23:23 Kiedyś świetny korektor miała Helena Rubinstein. Trza by obczaic w Sephoro- Douglasie, co Ci podejdzie. Jakie ja miałam ,,od zawsze" cienie pod oczyma, to ręce opadały...nic nie pomagało, oprócz korektora . Kremy pod oczy na też były w ruchu najróżniejsze...aż tu nagle skusiłam się na Clinique' owski Reperwair anti- gravity, ten w jasnozielonym pudełeczku. Używałam sumiennie przez ok. 2-3 miesiące i...cud się stał 🤩Sińce poszły sobie w długą 😗Serio. Z tym,że u mnie doszła też zmiana odżywiania się i pielegnacji- no nie od razu, stopniowo. Dużo dobrej oliwy,ryb - szczególnie łososia,orzechy,migdały,warzywa.. Z kosmetyków- nic,co ma alkohol ,a już niedajbuk 🤑 Clinique' owski system trzech kroków, delikatne toniki lub hydrolaty, na to wklepywana olejek lub esencja, dużo tłustych kremów, na wierzch tłuścioch z witaminą A albo C, a nawet krem oliwkowy firmy Ziaja, albo Nivea. Jeżeli coś z tego pomoże Ci, to cieszę się ogromnie,że pomogłam 😁 Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś