jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 22.12.21, 16:15 Dziewczyny, ja nie na temat tym razem. Ponieważ kółko mniej lub bardziej ale zgrane mamy to chciałam polać. Okazja mianowicie taka, ze Mickiewiczowskie urodziny mam. Takie 40 i 4. 🎂🥂🍾 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 22.12.21, 16:37 Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 22.12.21, 17:22 Wszystkiego najlepszego! 🥂🎂 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 22.12.21, 17:36 Wszystkiego najlepszego! 🥳🎂 A zupę z wodorostów już jadłaś? 😀 👩🍳 🍽 Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 00:25 Birthday Song with Lyrics (Korean) (Saeng Il Chuka Hamnida) sang-il chuk-ha-hap-ni-da, sang-il chuk-ha-hap-ni-da, sa-rang-ha-noon jasnoklarowna wi sang-il chuk-ha-hop-ni-da, Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 22.12.21, 20:21 Mickiewiczowskie urodziny mam. Takie 40 i 4. OMG, to Ty masz jeszcze tyyyle lat na ogladanie ! Wszelkiej pomyslnosci zycze. Moje urodziny tez wkrotce. Zupa z wodorostow bedzie, a jakze! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 10:56 Senin poleca serial koreański a ja dla odmiany polecam ...japoński I nawet nie chodzi o samą treść (dość płytką) czy grę aktorów. Tylko o tłumaczenie. Jest...nie wiem jak to nazwać...kuriozalne? śmieszne? zbyt literackie momentami? nikt tak nie mówi? Bohaterzy używają zwrotów młodzieżowych z lat 80/90 typu narka, cool itd. Do tego Japończycy mają zupełnie inne poczucie humoru a już omawianie kwestii damsko- męskich w pracy przy głównych zainteresowanych podchodzi pod napastowanie i mobbing. Cała historia dzieje się na komisariacie- co odcinek to nowa sprawa do rozwiązania. Aktorzy mówią do siebie uprzejmie w czasie akcji- przydałoby się kilka kropelek oleju. Z dupy ci ten olej teraz wezmę?! Normalnie jakby pili herbatkę z odgiętym paluszkiem. Serial długi nie jest a tytuł to Bitter Blood. Polecam choć jeden/ dwa odcinki dla samego czytania podpisów Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 15:17 A propos kuriozalnych tłumaczeń, to ostatnio oglądałam coś z tłumaczeniem miejscami takim na żywca. Tak jak to oni mówią o sobie i rozmówcy w trzeciej osobie. Typu: Oppa pójdzie z Soo Jin - ah do Soo Jin eomeoni. Zamiast normalnie: pójdę z tobą do matki. Pomijam poprawność tego co napisałam, ale dialogi w tym stylu. Okropnie to brzmiało. W ogóle jak pomyślę, że oni tak do siebie mówią to 😲 Z drugiej strony przy normalnym "customizowanym" tłumaczeniu czasami idiotycznie brzmi jak nagle wyskakują: "Nie mów do mnie ajumma" czy "czemu mówisz do mnie nieformalnym językiem" bo nijak nie ma to odzwierciedlenia w tłumaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 18:58 Co do tlumaczen... oj. dlugo by pisac! Najbardziej wkurzyly mnie tlumaczenia na polski na drama-online. Nie chodzi tylko o styl, ktory jest zreszta bardzo kiepski, ale nichluja gramatyke. W jednym z dialogow facet mowi do dziewczyny: "Nie mozesz sie spotykac z nimi oba" . To tylko jeden z przykladow. Ja rozumiem ze tlumacz nie 'czuje" koreanskiego, czy angielskiego ale na Boga, zeby takie kardynalne bledy po polsku?! Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 19:12 OK, to ja tylko niesmialo stane po stronie tlimaczy. Niestety, ale bardzo czesto tlumaczenia na viki czy tez dramacool ludzie wykonuja za darmo. Tak jest jesli chodzi o tlumaczenia z koreanskiego na angielski. Nie wiem jak jest z przekladem na polski. Jest to bardzo ciezka i zmudna praca I niekoniecznie dobrze platina. Troche na ten temat jest w dramie Run on, choc o aspekcie materialym tej pracy niestety tam sie nie mowi. Tak wiec bardzo prosze o troche wyrozumialosci dla tlumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 19:52 Ja jestem bardzo po stronie tłumaczy. Tak jak piszesz ogromna większość tych tłumaczeń jest robiona za darmo i raczej hobbistycznie, a nie przez profesjonalistów. Co samo w sobie wpływa na efekt końcowy. Większość tłumaczeń polskich jest z angielskiego, a nie z oryginału, a już tam jest pełno błędów. Wrzucane jest to w automatycznego tłumacza i dopiero obrabiane ręcznie. I z tego m. in. wynikają takie kwiatki jak ten podany przez Senin. Nie wszystko się zauważy przy dopracowywaniu tego co wyrzucił automat. Zwłaszcza, że pod każdym odcinkiem mnożą się komentarze: kiedy będzie tłumaczenie, dlaczego jeszcze nie ma, ile można czekać. Presja widzów i czasu robi swoje. Więc mimo, że mnie te różne głupie błędy bardzo irytują, to doceniam wkład pracy i to, że komuś w ogóle się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 21:04 gosiak555 napisała: Większość tłumaczeń polskich jest > z angielskiego, a nie z oryginału, a już tam jest pełno błędów. Wrzucane jest > to w automatycznego tłumacza i dopiero obrabiane ręcznie. Dlatego ja oglądam tylko z ang napisami, polskie chyba za bardzo by mnie frustrowały Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 21:29 Mnie i angielskie frustrują, ale i tak doceniam. Tylko ta nowa, kreatywna gramatyka 🤦 Pod względem poprawności językowej jedynie netfliksowe tłumaczenia się bronią, ale tu akurat i polskie i angielskie. Tyle, że tego to już hobbiści nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 23:01 Mnie na Netfliksie z kolei wkurza przestawianie nazwisk koreańskich, na zachodnią modłę, na koniec. I, szczerze, nieraz te tłumaczenia też mają sporo nieścisłości. No, ale trudno te wszystkie koreańskie odmiany zwrotów grzecznościowych przełożyć na ang (pewnie już łatwiej na polski, gdzie mamy chociaż "Pan/i" i "ty" itd.). Najlepiej trochę kojarzyć koreańskie zwroty, mozna wyłapać niuanse wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 23:19 Co do grzecznociowych zwrotów koreańskichm wczoraj trochę mnie zaszokowało, gdy szukałam piosenki Happy Birthiday dla Jasnej i klarownej na youtube. Okazało się , ze maja inna wersję dla starszych, inną dla dzieci, inną dla rówieśników chyba. Wrzuciłam tę najpowszechniejszą, którą najczęściej w dramach śpiewają. z drugiej strony choć te zwroty są trudno przetłumaczalne, mnie akurat ten element kultury fascynuje. Takie zwracanie się do siebie po imieniu, jakież to płytkie. 😉 Chociaż ostatnio sama miałam zagwozdkę, jak zwracać się do robotników - Polaków, którzy robili mi kuchnię, per Pan, czy po imieniu. W ostateczności pozostałam przy per Pan/Pani. Zdecydowałam , że tak bardziej mi pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 23:25 Mam wrażenie, że część tych zwrotów grzecznościowych i tytułów w polskim języku w ogóle nie egzystuje. Więc trudno je przetłumaczyć. Za każdym razem zaliczam face palm kiedy para młodych ludzi, którzy ze sobą zaczynają chodzić postanawia mówić do siebie po imieniu. I to jest takie ...trudne dla nich się przełamać A ja miałam wrażenie, że u nas takie mówienie do siebie "panie Marcinie, panno Marianno" narzeczonych bezpowrotnie zniknęło przed drugą wojną światową Tam nadal coś w tym stylu (w dramach, bo nie wierzę, że tak dokładnie w rzeczywistości) egzystuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 24.12.21, 00:09 heca7 napisała: > mówić do siebie po imieniu. I to jest takie ...trudne dla ) Ta > m nadal coś w tym stylu (w dramach, bo nie wierzę, że tak dokładnie w rzeczywis > tości) egzystuje. > A ja wierzę, że w dużym stopniu tak. I żeby oni chociaż faktycznie na 'ty' przechodzili, ale tam w tym momencie wchodzi to idiotyczne oppa i cała reszta podobnych. To jest tak szczegółowo sformalizowany system językowy, że chyba nawet trudno się wyłamać, bo właśnie wtedy brzmi się nienaturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 19:55 Ja to oczywiście doceniam i absolutnie nic tam nikomu nie powiem Ponieważ wiem, że często te osoby tłumaczą w wolnym czasie i za darmo pomijam wzrokiem literówki i błędy gramatyczne. Ale ta japońska drama jest tak dziwacznie/ śmiesznie przetłumaczona, że musiałam wam o tym napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 23:21 heca7 napisała: > Ale ta japońska drama jest tak dziwacznie/ śmiesznie przetłumaczona, że musiała > m wam o tym napisać. > Może ktoś w całości wrzucił tekst do Google translator, nie edytując tego odpowiednio, i tak zostało? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 23.12.21, 23:30 Nie wygląda na to. Po prostu dobór słów jest momentami taki literacki, grzeczny, niedzisiejszy, skomplikowany i górnolotny Oni nawet jak się kłócą to dyplomatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 24.12.21, 21:35 Trójkątny kimbap! Bratanek, wielbiciel koreańskiej kuchni i k-popu zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 24.12.21, 21:36 heca7 napisała: > Trójkątny kimbap! > Bratanek, wielbiciel koreańskiej kuchni i k-popu zrobił Aj, zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 24.12.21, 22:03 Slicznie to wyglada. Koreanczycy i Japonczycy maja cos na punkcie ladnych opakowan. Ja mialam juz kilka 'przygod z Koreanczykami. Podczas jednej z wizyt dziewczyny zrobily taki wlasnie tojkatny gimbap, a nastepnym razem chlopaki sie postaraly i przyniesli swiezo zlapana rybe. Zrobilysmy wtedy taki normalny, zawijany, czyli sushi. Swietna zabawa byla. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 19:46 senin1 napisała: > Slicznie to wyglada. Koreanczycy i Japonczycy maja cos na punkcie ladnych opako > wan. > > Ja mialam juz kilka 'przygod z Koreanczykami. Podczas jednej z wizyt dziewczyny > zrobily taki wlasnie tojkatny gimbap, a nastepnym razem chlopaki sie postaraly > i przyniesli swiezo zlapana rybe. Zrobilysmy wtedy taki normalny, zawijany, cz > yli sushi. Swietna zabawa byla. Jak to przygody z Koreańczykami? Czy ja coś przegapiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 20:46 Nie, nie przegapilas. Nie pisalam o tym wczesniej. Dopowiem teraz. Pracowalam kiedys z dwiema Koreankami. Przez 7 lat. Z jedna bylam zaprzyjazniona, z druga tak sobie. Obie przemile i przesliczne. Wtedy nie potrafilam zrozumiec ich 'relationship", ktora byla dosc dosc skomplikowana. Teraz juz wiem, ze dzialala tam zasada zamoznosci i starszenstwa, mimo iz miedzy nimi byly tylko 2 lata roznicy. Starsza ustawiala mlodzsza do pionu jak ta la la. rozumiem juz , ze nie moglo byc inaczej. Druga 'przygoda' byla z grupa mlodych ludzi poznanych dosc przypadkowo na plazy, Przyjechali do au na kurs angielskiego. Odwiedzili nas kilkakrotnie. Przesympatyczni, ok 39-tki. Bylo wspolne gotowanie i jedzenie a takze pogaduchy. Moze nie do bialego rana, ale takie od serca. troche jak w dramach. . Naprawde polubilam koreanczykow. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 21:27 Takiego spotkania i rozmów od serca zazdroszczę Ja kontaktu nie mam bo w naszej profesji raczej nie mamy bezpośredniej relacji z indywidualnym klientem. Córka ma za to w grupie mnóstwo Azjatów. Ponieważ wyleciała na święta, do domu bardzo wcześnie poprosiła kolegę o powieszenie jej pracy na tablicy a ona przez internet się połączyła i omawiała ją. Wcześniej nie można było tego zrobić. Sama jest do bólu dokładna i skrupulatna i punktualna. Poprosiła więc Koreańczyka bo była przekonana na 100% , że on nie zapomni i pracę powiesi. Już pół godziny przed zajęciami telefon- , że on już jest i jak konkretnie ma powiesić , w jakiej kolejności i gdzie. Obowiązkowy i niezawodny. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 22:00 Obowiązkowy i niezawodny one tez takie byly. I bardzo pomocne. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 21:53 Mialo byc "ok 30-tki" a wlasciwie to 25- 30. Nasz wiek - dwa razy tyle Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 19:27 wygląda super. A z czym był w środku? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A u nas dziś na wigilii był... ;) 26.12.21, 19:45 kurt.wallander napisała: > wygląda super. A z czym był w środku? W środku był łosoś lub tuńczyk. I ryż. Postne więc idealne na wigilię Starsi członkowie rodziny sobie darowali ale młodzi wcinali aż miło. Tym bardziej, że w towarzystwie było 4 wielbicieli kuchni azjatyckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.12.21, 22:35 Na fali Robbera obejrzałam jeszcze jedną starą dramę z Jang Hyukiem, Thank You z 2007. Mnie akurat średnio podeszła, ale sądzę, że może się podobać, więc chociaż parę słów. Rzecz jest o samotnej matce z ośmioletnią córką chorą na AIDS i dziadkiem z demencją. Trochę przełamywania uprzedzeń i stereotypów, trochę romansu, trochę 'sielskiego' życia na wsi. Dziewczynka grająca córkę świetna, główna strasznie pasywna, a rola JH jakaś taka niekonsekwentna: z jednej strony egoistyczny dupek (i kopie psią budę!), a z drugiej czego to on by nie zrobił dla innych. Jakoś mi tak średnio wyszło to zachęcanie , ale jak ktoś lubi takie klimaty, to jest duża szansa, że się spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 28.12.21, 20:53 Jirisan oglądam. Ktoś już po? Na razie mi się podoba. Trochę dziwnie się ogląda przez te przeskoki w czasie, ale da się przyzwyczaić. Elementy paranormalno/mistyczne choć nie moje ulubione tu są stonowane. Ju Ji Hoon wygląda naprawdę fajnie, służą mu te nie rozjaśniane i nieprostowane włosy, wygląda bardziej męsko niż w innych. Może to też kwestia stroju, uniform strażniczo traperski dobrze leży na nim. Twardo się trzymam czekania na zakończenie czerwonego rękawa, choć mnie ciągnie krzywy uśmiech Junho. Z tego co obejrzałam do tej pory to można powiedzieć że jest historyczny odpowiednik rasowej sceny pod prysznicem. Tzn tu w średniowiecznej kąpieli książę, ale 6ciopak pokazał. Więc zaliczone. Straszą też, że w końcówce ma być scena łóżkowa (chyba Alkowiana bardziej pasuje?) taka ze się zastanawiali czy nie ocenzurować, bo poszli na zywiol i zagrali bez scenariusza. Ale znając ich to nic wielkiego nie pokażą raczej. Ale poczekam, zobaczę, może akurat? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 28.12.21, 21:06 Obejrzę jak puszczą na Netfliksie albo viki bez viki pass Ja aktualnie lecę z The Silent Sea, krótkie odcinki, więc dzisiaj skończę, i mam w planach Our Beloved Summer, skusiła mnie piosenka V , ale poczekam, aż będzie więcej odcinków na Netfliksie, bo znów cedzą po 2. I chciałabym Snowdrop, ale tez pewnie sobie poczekam (o ile nie będzie cancellation). Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 28.12.21, 22:15 I jak to Silent Sea, fajny? Obsada obiecująca Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 28.12.21, 22:54 Takie se, ale można obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 10:15 jasnoklarowna napisała: > I jak to Silent Sea, fajny? > Obsada obiecująca Bardzo fajny serial, polecam. Obejrzałam z mężem, a jemu rzadko coś się podoba. Co ciekawe, nie lubię filmów o kosmosie, a tu mi wszystko pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 12:21 No cóż, ja trochę juz SF w życiu obejrzałam i jak dla mnie to tu za dużo nieprawidłowości, równiez zresztą proceduralno-psychologicznych (wchodzimy na stację, gdzie leżą trupy, to co robimy zaraz po wejściu? Ściągamy hełmy; nie wiemy, co się stało, to co robimy? Łazimy po zakamarkach w pojedynkę). Klimacik jest, niewątpliwie, wizualnie całkiem całkiem, ale scenarzyści mogliby odrobić lepiej pracę domową, pooglądać choćby trochę nowszych amerykańskich produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 12:34 kurt.wallander napisała: > No cóż, ja trochę juz SF w życiu obejrzałam i jak dla mnie to tu za dużo niepra > widłowości, równiez zresztą proceduralno-psychologicznych (wchodzimy na stację, > gdzie leżą trupy, to co robimy zaraz po wejściu? Ściągamy hełmy; nie wiemy, co > się stało, to co robimy? Łazimy po zakamarkach w pojedynkę). Klimacik jest, ni > ewątpliwie, wizualnie całkiem całkiem, ale scenarzyści mogliby odrobić lepiej p > racę domową, pooglądać choćby trochę nowszych amerykańskich produkcji. No wiesz, ja tego nie traktuję jako SF, raczej fantasy trochę w kategorii baśni, której akcja rozgrywa się na księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 13:25 kurt.wallander napisała: > Obejrzę jak puszczą na Netfliksie albo viki bez viki pass Ja aktualnie lecę > z The Silent Sea, krótkie odcinki, więc dzisiaj skończę, i mam w planach Our B > eloved Summer, skusiła mnie piosenka V , ale poczekam, aż będzie więcej odci > nków na Netfliksie, bo znów cedzą po 2. I chciałabym Snowdrop, ale tez pewnie s > obie poczekam (o ile nie będzie cancellation). Ta kosmiczna nawet mi się podobała Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 29.12.21, 14:05 Ja Jirisan zaczełam, ale pewnego dnia nie kliknełam na nowy epizod i nie było mi z tym źle, więc już nie wróciłam. Jakoś mnie nie wciągnęło. Teraz oglądam web dramy i okazuje się, że jest ich sporo i dają radę a zaleta taka, że są krótkie i da się skończyć w jeden dzień. Widziałam: 1) Wednesday 3.30 p.m. 2) Best mistake 3) One fine week Z czystym sumieniem mogę polecić Wednesday 3.30 p.m., bo reszta niezbyt dobra aktorsko. Niestety w tych web dramach często grają początkujący aktorzy lub członkowie zespołów i to widać, że brak im doswiadczenia. Macie do polecenia coś krótkiego, ale z kompetentną obsadą? Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 03.01.22, 00:26 Taka ciekawostka. Oglądała któraś Tunnel? Mnie się bardzo podobała ta drama. Była na kanwie wątku o prawdziwych zabójstwach w latach 90. Seryjny zabójca wtedy wiązał ofiary za pomocą rajstop. Potem czytałam artykuł, że skazano kogoś niesłusznie, prawdziwy zabójca wpadł lata później, kiedy zabójstwa te się przedawniły, w międzyczasie odsiedział karę za zabójstwo szwagierki. Został skazany za inne, za tamte z lat 90 już nie. Teraz nie żyje, już nie pamiętam czy kary śmierci doczekał czy zmarł z przyczyn naturalnych. Teraz oglądam Signal, i tu znowu ta seria zabójstw się pojawia. Film fajny, też z elementem metafizyki (nie jak w tunnelu wędrówka w czasie, ale detektyw współczesny rozmawia przez krótkofalówkę ze swoim odpowiednikiem sprzed lat). Poza tym fajna muzyka, taka sprzed lat, a przynajmniej tak stylizowana. Wpada w ucho. Polecam film. Ale to nie koniec, na pewno w tym artykule czytałam, że powstała drama też na tym motywie, gdzie syn niesłusznie skazanego po latach próbuje udowodnić niewinność ojca. Nie mam tytułu, ale myślę że z czasem trafię na tą dramę, bo kryminały to jedna z moich ulubionych działek. Wiem że więcej dram z tym motywem powstało, prawdopodobnie kilkanaście, w tym filmy, może któraś trafiła. Dajcie znać jeśli coś kojarzycie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 03.01.22, 01:50 Ja z nich oglądałam tylko "Tunnel", podobało mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Poważnie?! The Heirs 2 ?!? 03.01.22, 08:57 www.youtube.com/watch?v=aSI5kkiZqqw&list=WL&index=1&t=12s Czy to tylko pobożne rojenia zachwyconych fanek? Trochę jakby bez sensu dla mnie kiedy z głównych bohaterów zostaje tylko Lee Min Ho... Choć z drugiej strony, jeśli chodzi o FL to niewielka strata. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Poważnie?! The Heirs 2 ?!? 03.01.22, 09:44 Oczom nie wierze. Jak pisala gosiak, odbior tych dram moze byc rozny, ale zeby az tak?! No i te komentarze "best k drama ever" WTF?! Choć z drugiej strony, jeśli chodzi o FL to niewielka strata. ostatnio mialam ogazje obejrzec kilka dram z nia niejako "pod rzad" i wg mnie jest strasznie sztampowa. Podobala mi sie tylko w Memories of the Alhambra Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Poważnie?! The Heirs 2 ?!? 03.01.22, 10:00 A tak! Komentarze poniżej najlepsze. Szczególnie te mówiące o niezwykłej chemii między ML i FL Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Poważnie?! The Heirs 2 ?!? 03.01.22, 10:24 heca7 napisała: > A tak! Komentarze poniżej najlepsze. > Ha, ha, no mówiłam 🙂. LMH zbiera hołdy od fanek poza moją zdolnością pojmowania. Musi mieć coś w sobie głęboko ukrytego, czego my głupie nie widzimy. Nie wiem, może w spodniach, tylko skąd one to wiedzą 😃🤔 I jeszcze niech napiszą, że oni dalej licealistami będą 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Poważnie?! The Heirs 2 ?!? 03.01.22, 11:44 Moim zdaniem tylko w Sisyphus: The Myth jako tako dała radę. LMH - nie ogarniam fenomenu, brzydki facet, kiepski aktor, może sylwetka jako tako, ale takich z ładną sylwetką też tam na pęczki. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 15:07 Przez przypadek dowiedzialam sie, co to jest "learn mode " na viki. Zainteresowalo mnie to ale nie mialam okazji sprawdzic, bo drama musialabt miec 50% napisow w oryginalnym jezyku, a ta ktora ogladam tego nie ma. Wiem, ze jedna z was (Jasnoklarowna?) uczy sie koreanskiego. Czy znacie/uzywacie tej opcji? Tekst linku Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 18:57 OOOOOooooo nie widziałam tego wcześniej. Fajna opcja, muszę przetestować. Najlepiej na jakiejś ulubionej dramie, którą oglądałam kilka razy, np Wcielenie zazdrości czy coś takiego. Ja się trochę uczę, ale to za dużo powiedziane, traktuję to wyłącznie jako hobby i robię to bardzo nieregularnie. Potrafię odczytać znaki (choć pewnie z wymową kiepsko), napisać, powiedzieć kilka prostych zdań, przedstawić się, itp. To za mało żeby uznać że się uczę. Rozumiem trochę więcej niż umiem powiedzieć. Ale moja młoda uczy się już ponad 2 lata, idzie jej to całkiem nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 20:11 Ja, wprawdzie niezamierzenie, tez podlapalam kilka slowek. Nie wyszlam jednak poza "dzien dobry" i "Prosze Pana", I ciekawa jestem jak to by bylo, gdyby sie wlasnie z dram uczyc, Zdaje sobie sprawe, ze filmy sa dobre przy nauce jezyka ale raczej w fazie pozniejszej, utrwalania. Ale przeciez bede to traktowac jako zabawe, Bede polowac na drame z orygilnalnymi napisami i zdam relacje. Ciekawostka: te moje kolezanki z pracy uczyl wlasnie koreanskiego w szkole sredniej, ale ja wtedy nie bylam zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 21:49 Właśnie włączyłam z tą opcją Misty. To kryminał który kiedyś obejrzałam i podobał mi się. Fajna opcja do nauki czytania czy wymowy, do słówek niekoniecznie, chyba że dla zaawansowanych. Bo tłumaczenia są nie zawsze dosłowne, Ponadto podświetla się nie dowolna część tekstu, tylko jak sobie system zadecyduje. Czasem całe słowo /fraza, czasem sylaba tylko, która sama nic nie znaczy. Ty nie możesz zdecydować: skrócić wydłużyć podświetlanej części. Ale do wymowy, czytania, osłuchania - bardzo fajna opcja. Tym bardziej że masz 2 rodzaje słuchania: fraza wypowiadana przez aktora - potoczna wymowa i fraza tłumaczona przez lektora, zapewne z nienaganną dykcją. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 22:56 oj, dzięki Senin wróciłam do Misty. Już zapomniałam jaki to świetny film. niby kryminał bo jest wypadek który okazuje się morderstwem, ale to też film o uczuciach, o tym do czego prowadzi miłość zbyt silna. Sama nie wiem, thriller? nie jestem dobra w klasyfikacjach ale bardzo serial polecam. Zagmatwane uczucia jak w Temptation, mroczny klimat jak w Heartless City (choć tu brutalności czy gangów nie ma), ten rodzaj napięcia, które tak bardzo w filmach lubię i ciekawość kto zabił i dlaczego. I dla mnie zaskoczenie na koniec. Główny też niczego sobie, nie nieopierzony, chudy czy słodki młodziak. Raczej bardziej dojrzalszy ale jest na czym oko zawiesić. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 03.01.22, 23:18 Dziekuje za polecenie. Obejrze jak tylko skoncze Switch. Swoja droga jak ten glowny (w Switch'u sie zmienil !) Ale w dalszym ciagu ma w sobie to "cos" . Polubilam. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 00:06 Ja Switcha skończyłam przedwczoraj. Teraz kończę zaczęty kiedyś Signal - bardzo fajny, kryminal typowy z elementem metafizycznym. Ale mi tym learn mode zawróciłaś, wypróbowałam na pierwszej lepszej, chciałam tylko żeby to było coś obejrzanego wcześniej, żebym już nie musiała skupić się na akcji tylko literki ćwiczyła. A tu dudek, literki zarzuciłam i wciągnęłam się ponownie w klimat Misty. To nie jest film dla każdego myślę. Trzeba lubić takie klimaty i do pełnego rozkwitu akcji ze 2-3 odcinki obejrzeć. Mąż adwokat to jeden z fajniejszych aktorów średniego pokolenia. Pewnie już go w kilku dramach widziałaś. A główny w Switchu to jak pisałam kiedyś, dopiero po dłuższej chwili, po głosie go zakojarzyłam i sposobie mówienia. I może jeszcze po dłuższych niż zazwyczaj u aktorów "bakach". To zamiłowanie mu chyba z młodszej wersji zostało Swoja drogą zmienił się strasznie, dla mnie chyba na lepsze. Wcale mocno nie przytył, nogi nadal chude, specjalnie się przyjrzałam. No ale twarz policzków nabrała zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 07:11 Swoja drogą zmienił się strasznie, dla mnie chyba na lepsze. Wcale mocno nie przytył, nogi nadal chude, specjalnie się przyjrzałam. No ale twarz policzków nabrała zdecydowanie Ja tez uwazam, ze na lepsze. I ta okraglejsza twarz czyni go sympatyczniejszm, bardziej 'approachable'. Ja go dotad widzialam tylko w You are Beautiful i Marry me Marry, gdzie mial aure lekko odjechanego muzyka. Wole go w Switchu. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 08:36 Ja pierwszy raz zobaczyłam go w Switch potem w You Are Beautiful. Podobno przemknął jako cameo w Korean Odysey ale nie pamiętam już. Na liście mam Bel Ami, najniżej oceniany spośród wszystkich dram z Jang Geun Suk na Viki ale spróbuję obejrzeć. Nie przeszkadza mi, że się zmienił. Wygląda dobrze zarówno chudy i z długimi włosami jak i w pulchniejszej wersji. No i wszędzie ma bokobrody Widocznie uważa, że mu z nimi do twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 10:28 Nie przeszkadza mi, że się zmienił. Wygląda dobrze zarówno chudy i z długimi włosami jak i w pulchniejszej wersji. Mnie tez sie w kazdej wersji podoba. Tylko w Switch jest taki bardziej "przytulasny" Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 10:38 senin1 napisała: > Nie przeszkadza mi, że się zmienił. Wygląda dobrze zarówno chudy i z długimi > włosami jak i w pulchniejszej wersji. > > Mnie tez sie w kazdej wersji podoba. Tylko w Switch jest taki bardziej "przytul > asny" W You Are Beautiful z założenia miał chyba grać bardziej mrocznego Ten makijaż, długie proste włosy, ciemne stroje i spojrzenie "spode łba". Efekt moim zdaniem nie został osiągnięty Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 21:01 W You Are Beautiful z założenia miał chyba grać bardziej mrocznego suspicious Ten makijaż, długie proste włosy, ciemne stroje i spojrzenie "spode łba". Efekt moim zdaniem nie został osiągnięty No pewnie. Tylko sie ni spdziewalm, ze w tak innej roli tak dobrze sie odnajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 05.01.22, 08:55 Ale to spojrzenie mu momentami zostało. Za to uśmiech ma dużo sympatyczniejszy w Switchu. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 05.01.22, 09:34 W Switch ma uśmiech scammera Patrzysz jak pięknie się uśmiecha a jednocześnie podpisujesz coś czego nie przeczytałaś. A'propos Shall We Fall In Love. Jestem na odcinku 6 (szybko się ogląda bo realnie trwają 40 minut) i jak najbardziej nadaje się na odtrutkę. Oboje ML i FL bardzo sympatyczni, ruchliwi, z żywą mimiką -to ML. Nie sztywni, dość naturalni w zachowaniu w stosunku do siebie. Watek ciekawy, dużo ...nie wiem jak to nazwać odpowiednio...miejsc akcji/planów? Bohaterzy przemieszczają się między domami, pracą, barami, restauracjami, hotelami itd. Jest wiele postaci drugo i trzecioplanowych, które nie są tylko niemym tłem. Na razie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 05.01.22, 19:22 Ja niezmiernie polecam Love rain z JAng Keun Suk. Jak już kiedyś pisałam to moja ulubiana drama i tam on również gra podwójną rolę, więc warta obejrzenia. Również nieźle gra w Royal Gambler. To chyba jego jedyna historyczna drama. Ogądałam go również w Beethoven virus - on grał nawet nieźle, ale ssma drama taka se. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 07.01.22, 04:48 Ja niezmiernie polecam Love rain z JAng Keun Suk. Jak już kiedyś pisałam to moja ulubiana drama i moja chyba tez bedzie, jako ze wlasnie zaczelam ogladac i jak narazie super Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 08.01.22, 20:55 Ja niezmiernie polecam Love rain z JAng Keun Suk Obejrzalam, skonczylam. Bardzo mi sie ta drama podobala ... tak do 12 odcinka. Potem zaczely sie schody. Glowny , Jang Keun Suk, super! Za to FL z rozgarnietej dziewczyny z iskra zmienia sie w rozmemlana mimoze, jak mamusia. Denerwujace. (dlaczego?) Niepotrzebne nowe watki (np. zwariowany muzyk). (teraz spojler) za nic nie moglam zrozumiec dlaczego jesli mama jednego z mlodych pobierze sie z tata drugiego, to mlodzi musza sie rozstac albo odwrotnie. Czy ktos, kto ogladal moglby mi to wyjasnic ?, bo jakas niekumata chyba jestem. No i dluzyzny i rozkminy po 12 odcinku, kliszowa 'tesciowa" itd. Ale warto bylo ze wzgledu na te pierwsza polowe. Potem bylo duzo przewijania. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 08.01.22, 22:12 To chyba u nich jakieś tabu. Zauważyłam, że ponowne małżeństwo automatycznie dzieci z pierwszego małżeństwa czyni dziećmi małżonka/i. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 08.01.22, 22:28 Ja zaczęłam oglądać "Rain or Shine" ("Just Between Lovers") i tam tez jest motyw, że matka faceta spiknęła się z ojcem kobiety i teraz oni juz nie mogliby sie pobrać. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 08.01.22, 23:10 To chyba u nich jakieś tabu. Zauważyłam, że ponowne małżeństwo automatycznie dzieci z pierwszego małżeństwa czyni dziećmi małżonka No to teraz wszystko jasne. Ale i tak bedzie mnie to wnerwialo. Zwlaszcza jesli doda sie do tego takie rozrzewnione "samoposwiecanie sie" i przydlugawe rozkminianie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 08.01.22, 23:47 A nie było czegoś podobnego w przedwojennej Polsce? Albo trochę wcześniej? Że jak rodzice wzięli ślub to dzieci stawały się powinowatymi i musiały mieć bodajże zgodę biskupa na ślub? Coś takiego parę razy mi się obiło o oczy podczas czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 09.01.22, 00:16 A nie było czegoś podobnego w przedwojennej Polsce? Albo trochę wcześniej? Ale ja nie pisze o tym z pozycji: "U nas nie do pomyslenia!" Ten motyw przeszkadzal mi po prostu w odbiorze serialu. Mialam reakcje tupania mozka i pokrzykiwania: "ja tak nie chce!" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 09.01.22, 05:55 Też bym tak nie chciała. To wyjątkowo głupi argument aby się nie pobierać Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 09.01.22, 05:58 A, chyba w The Heirs sugerowano SML i SFL , że jak rodzice się pobiorą to oni będą rodzeństwem. Wtedy też miałam takie WTF?! Niby jak mentalnie i w ogóle dwoje obcych, prawie dorosłych osób ma zostać rodzeństwem tylko z powodu ślubu rodziców??? Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 09.01.22, 09:51 i w ogóle dwoje obcych, prawie dorosłych osób ma zostać rodzeństwem tylko z powodu ślubu rodziców??? Ja jestem ciekawa czy jest to u nich uregulowane prawnie. I czy jesli dzieci pobiora sie najpierw, to rodzice tez nie moga sie pozniej pobrac. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 10:34 Na liście mam Bel Ami, najniżej oceniany spośród wszystkich dram z Jang Geun Suk na Viki Jak wynika z innego podwatku, te oceny moga byc bardzo zdradlive - np opinie na temat Lee Min Ho. Ciekaw jak tobie sie bedzie Bel Ami podobac. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 10:41 Najpierw muszę skończyć chińską dramę, za którą wzięłam się jako odtrutkę po w sumie smutnej (mnie takie przygnębiają) Hotel Del Luna. Oglądam więc Shall We Fall In Love? Chińskie mają to do siebie, że zwykle kończą się klasycznie- i żyli długo i szczęśliwie i mieli dużo małych Chińczyków Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 12:23 No właśnie mam podobne odczucie po Hotel Del Luna. Mnie nie zachwycił, a już na pewno nie nastroił pozytywnie. mówisz że Shall We Fall in Love na odtrutkę dobre? Jak skończę ponownie Misty i dokończę Signal to mogę potrzebować. A do chcących skorzystać z Learn informacja, że w Misty działa w 2 pierwszych odcinkach. Dalej chyba brak koreańskich liter. Ale to i tak nadto. Jak się człowiek wciągnie w akcję i pokręcony uczuciowo klimat filmu to nie myśli o nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 13:13 Hotel Del Luna miał całkiem niezły plot. Ładne wnętrza, FL była wystylizowana i dopasowana do klimatu dramy. Ponury Żniwiarz był nawet sympatyczny Były dziury w scenariuszu- gdzie kasa i porcelana , którą przywłaszczyła była ML??? Problemem większym był dla mnie (oprócz nadchodzącej nieuchronnie śmierci/przejścia/odejścia) ML. Widziałam tego młodego aktora w 3 dramach- Beyond Evil, Reunited Worlds (w sumie ciut podobny temat do Hotel Del Luna) i Hotelu. I on ma strasznie nieruchomą twarz. W Beyond Evil grał introwertycznego (powiedziałabym autystycznego chwilami) zdolnego detektywa. Niby jego twarz tam pasowała ale był aż za bardzo sztywny. Momentami nieobecny, odpychający, zamknięty do tego stopnia, że trudno było mi uwierzyć iż jest detektywem, że w ogóle nawiązuje jakiś kontakt z otoczeniem. Wyglądał na totalnie wyalienowanego. Natomiast w Reunited Worlds- klasyczny do bólu cnotek-niewydymek. Rozwalił mnie kiedy zapytał byłą przyjaciółkę, która przygarnęła go na noc do mieszkania (dwupokojowego, na kanapę) bo absolutnie nie miał gdzie spać, nie miał grosza i był w obcym świecie o to czy tak wypada. Aż błagałam ją w myślach żeby palnęła, że nie wypada i wysłała go pod most bo tylko taką miał alternatywę Ale podobno w realu też nadal jest cnotkiem Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 04.01.22, 13:21 Aaa, co do Shall We... to jeszcze nie do końca wiem czy będzie fajna bo jestem w połowie I odcinka Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 05.01.22, 19:29 heca7 napisała: > Chińskie mają to do siebie, że zwykle kończą się klasycznie- i żyl > i długo i szczęśliwie i mieli dużo małych Chińczyków > Z tą ilością małych Chińczyków, to chyba coś nie tak. O ile koreańskie rodziny w dramach mają dużo dzieci, to w chińskich da się zauważyć tę polityke jednego dziecka. Przy okazji, jeżeli ktoś jest zainteresowany filmem dokumentalnym, to jakiś czas temu ogądałam na netflixie Found- film o chińskich dziewczynkach adoptowanych przez amerykańskie rodziny, które udały się do Chin w poszukiwaniu własnej tożsamości i biologicznych rodziców. Polecam. Naprawdę poruszający film Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 05.01.22, 20:14 Ilość małych Chińczyków to była przenośnia Bo koreańskie dramy romantyczne zwykle kończą się wielkim NIC. Zwykle para dalej szwenda się bez celu, ślubu nie biorą, mieszkać nie zamieszkają ze sobą bo to wstyd i nie wypada Są sztywni i nienaturalni. Oni uwielbiają takie przechodzone związki bez seksu w dramach. Tymczasem Chińczycy zwykle kończą dramę ślubem a bywa, że dzieckiem. Do tego jak już parka się spiknie to albo rodzina albo oni sami o dzieciach rozmawiają. Poza tym dramy nie zawsze mają wiele wspólnego z rzeczywistością w Chinach. Zwykle główni bohaterzy mają jakieś rodzeństwo. W Shall We... oboje mają młodsze siostry. W Love Designer ML ma siostrę, w Only Side By Side... FL ma też siostrę z tego co pamiętam. Podobnie w Our Glamorous Time- FL ma starszego brata a w My Love Enlighten Me ML ma starszą siostrę. W niektórych dramach pojawia się temat adopcji ale musiałabym poszukać dłużej w pamięci. Przy czym Chińczycy i tak nie przebiją Tajlandczyków Ci mają obsesję na punkcie jak najszybszego zrobienia dzieciaka po ślubie czego jawnie i w dość dosadny sposób życzą nowożeńcom Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 12.01.22, 13:31 heca7 napisała: > Najpierw muszę skończyć chińską dramę, za którą wzięłam się jako odtrutkę po w > sumie smutnej (mnie takie przygnębiają) Hotel Del Luna. Oglądam więc Shall We F > all In Love? Chińskie mają to do siebie, że zwykle kończą się klasycznie- i żyl > i długo i szczęśliwie i mieli dużo małych Chińczyków > Ja jestem na 2 odcinku hotelu ...mówisz, że smutno się robi? Chińskie dramy historyczne miewają tragiczne zakończenia, Ja często obstawiam, ilu głównych bohaterów zginie Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 12.01.22, 14:35 Czekaj, nie wiem o którą dramę konkretnie dramę pytasz? Hotel Del Luna ładnie zrobiony i nakręcony. Sceny fantastyczne "nieplastikowe" wypadają naturalnie. Niestety aktor grający ML jest wyjątkowo sztywny. Ma nieruchomą twarz. Która to pasowała może w Beyond Evil ale tutaj to przesada-cnotek niewydymek. Za mało w nim życia. Może boi się zmarszczek Niestety tak jak piszesz potem robi się smutno. Shall We Fall In Love nie jest historyczna. Skończyła się zgodnie z moimi oczekiwaniami Choć siostrę ML i jej kochasia kopnęłabym w tyłki. ML sam w sobie ciekawy- co pewnie częściowo wynika z jego (aktora) pochodzenia i życiorysu. Warto przeczytać. SML też dobrze swoją rolę odegrał. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 12.01.22, 15:22 heca7 napisała: > Czekaj, nie wiem o którą dramę konkretnie dramę pytasz? > Hotel Del Luna ładnie zrobiony i nakręcony. Sceny fantastyczne "nieplastikowe" > wypadają naturalnie. Niestety aktor grający ML jest wyjątkowo sztywny. Ma nieru > chomą twarz. Która to pasowała może w Beyond Evil ale tutaj to przesada-cnotek > niewydymek. Za mało w nim życia. Może boi się zmarszczek Niestety tak jak pi > szesz potem robi się smutno. > Shall We Fall In Love nie jest historyczna. Skończyła się zgodnie z moimi oczek > iwaniami Choć siostrę ML i jej kochasia kopnęłabym w tyłki. ML sam w sobie c > iekawy- co pewnie częściowo wynika z jego (aktora) pochodzenia i życiorysu. War > to przeczytać. SML też dobrze swoją rolę odegrał. Pisałam o Hotel de Luna, bo zaczęłam, ale się jeszcze nie wkreciłam. > Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Czy znacie "learn mode" na viki? 13.01.22, 10:16 heca7 napisała: > Czekaj, nie wiem o którą dramę konkretnie dramę pytasz? > Hotel Del Luna ładnie zrobiony i nakręcony. Sceny fantastyczne "nieplastikowe" > wypadają naturalnie. Niestety aktor grający ML jest wyjątkowo sztywny. Ma nieru > chomą twarz. Która to pasowała może w Beyond Evil ale tutaj to przesada-cnotek > niewydymek. Za mało w nim życia. Może boi się zmarszczek Niestety tak jak pi > szesz potem robi się smutno. > Shall We Fall In Love nie jest historyczna. Skończyła się zgodnie z moimi oczek > iwaniami Choć siostrę ML i jej kochasia kopnęłabym w tyłki. ML sam w sobie c > iekawy- co pewnie częściowo wynika z jego (aktora) pochodzenia i życiorysu. War > to przeczytać. SML też dobrze swoją rolę odegrał. > Jestem na 4 odcinku Hotelu...jakoś nie mogę się wciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 19:41 Znowu pójdę pod prąd, bo wszędzie same pochwały, ale uh, oglądam Czerwony Rękaw, Mankiet czy jak mu tam i coraz bardziej mnie strzela. Dlaczego, no dlaczego oni muszą wszędzie wrzucać tyle bzdur? To byłby taki ładny romans historyczny, gdyby nie te zupełnie niepotrzebne głupoty co krok. Bez żadnego wysiłku można by opowiedzieć dokładnie tę samą historię unikając większości z nich. Nawet Junho mi tego nie osładza, zwłaszcza, że jakiś niemrawy jest w swoich działaniach (so far) . Ale dla niego obejrzę do końca. Pytania i uwagi retoryczne oczywiście, ale musiałam się wygadać. Nie nadaję się do oglądania kdram 🙁. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 20:56 Ale jakie bzdury? Tzn ja nie oglądałam ale chętnie się dowiem jakby co Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 21:49 heca7 napisała: > Ale jakie bzdury? Nie wiem czy się da tak bezspojlerowo. Głupoty nad którymi wy przechodzicie do porządku dziennego, a mnie szlag trafia. Muszę chyba zacząć jogę uprawiać i jako mantrę powtarzać sobie: nie będę się przejmować głupotami w kdramach, nie będę się przejmować... Tak najbardziej ogólnie: od powszechnych pierdoletów w stylu: ach, wpadnę do wanny pełnej księcia, bo jestem taką niezdarą, albo: ogrzeję własnym ciałem łóżko księcia, bo przecież nie istnieją szkandele czy grzane cegły, do bezsensów typu: regent nie ma żadnej władzy i można go przedstawiać z kąta w kąt (co to za regencja w takim razie?) czy: zamach na księcia koronnego i zero natychmiastowych aresztowań, śledztwo niby gdzieś tam się powoli toczy, ale w sumie who cares. Można pokazać i rozwój romansu i intrygi dworskie w zdecydowanie bardziej realny sposób. A te bzdury mimo, że wiem że bez znaczenia, po prostu psują mi odbiór. Z drugiej strony: - piękne stroje, wnętrza i ogólny klimat, - dobrze pokazane życie kobiet na dworze - Junho dobrze wygląda w historycznym męskim nakryciu głowy, co jak wiecie nie jest łatwe (i w ogóle dobry jest, chociaż w spawach zasadniczych irytująco powolny 😜) - aktor grający starego króla świetny - jeszcze mam trochę do końca, ale myślę, że warty obejrzenia szczególnie jeśli nie jest się jak ja uczulonym na durne wstawki. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 22:18 Powiem ci, że mnie te durnoty też przeszkadzają w odbiorze dram. A najbardziej chyba takie scenki, gdzie scenarzysta próbuje namotać na siłę np. ktos pyta "Dlaczego...?", a druga osoba, zamiast odpowiedzieć jak człowiek, plącze się, robi miny, mówi "No bo..." i tu zawiesza głos i nie kończy. Jak mnie to wkurza! Oglądam teraz m.in. "Marriage Contract" i tam to jest częste, w dodatku nie lubię Uee, i nie wiem, czy nie rzucę w diabły, szczególnie, że zapowiada się mega sztampowe od nienawiści do miłości. Jedyne co mnie trzyma, to 7-letnia córka głównej, to dziecko świetnie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 22:57 kurt.wallander napisała: > > Oglądam teraz m.in. "Marriage Contract" i tam to jest częste, w dodatku nie lub > ię Uee, i nie wiem, czy nie rzucę w diabły, szczególnie, że zapowiada się mega > sztampowe od nienawiści do miłości. Jedyne co mnie trzyma, to 7-letnia córka gł > ównej, to dziecko świetnie gra. Oglądasz Marriage Contract? Obejrzałam to jakiś czas temu i będzie rzeczywiście from hate to love. Tylko raczej nie mega sztampowe. Ale ostrzegam, to nie jest lekka drama... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 23:02 Wiem, że nie jest lekka, a zapowiada się na mega wyciskacz łez. Potrzebowałam jakiegoś zapychacza w oczekiwaniu na ostatnie odcinki innej dramy i podczas czekania az uzbiera się na Netfliksie więcej odcinków "Our Beloved Summer". Nie wiem, czy to skończę, jak się zrobi nieznośnie łzawo, to może rzucę w diabły. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 23:11 Ja dotrwałam do końca. Nie było łatwo, nawet chyba o tym pisałam ale na razie nie będę spoilerować, może jednak Tobie przypadnie do gustu Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 22:38 No właśnie dla Junho też obejrzę, na 9 jestem. Scena w wannie - kuriozalna, dla mnie też. Ale stwierdziłam, że to chyba odpowiednika takiej współczesnej podprysznicówki, jakoś to trzeba było pokazać, ten 6pak znaczy. Choć tylko mignął. Zgodzę się, że dobrze mu w stroju, on niby nie jest mocno przystojny, ale mnie bardzo podoba się jego krzywy uśmiech i asymetryczne momentami usta, szczególnie jak coś mówi. I głos, zupełnie nie drażniący, wręcz przyjemny dla ucha. Główna nie całkiem mi przypadła jak ją zobaczyłam pierwszy raz, ale trochę się broni grą. Strasznie kadzą temu serialowi, nie wiem czy do końca zasłużenie te zachwyty. Dla równowagi obejrzę sobie tego historyka z Rowonem jak rękaw skończę. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 23:04 >Dla równowagi obejrzę sobie tego historyka z Rowonem jak rękaw skończę. "The King's Affection"? Jest przyjemny dla oka odpowiednik sceny pod prysznicem, tym razem w jeziorku Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 23:24 oj zachęcasz. A poza jeziorkiem jak pozostałe rzeczy? Warto? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 00:59 No właśnie później trochę słabiej (jeziorko jest w jednym z początkowych odcinków i później już brak takich scen ). Ja obejrzałam do końca, ale były chwile, szczególnie w drugiej połowie serialu, kiedy przewijałam niektóre sceny. Generalnie jednak utrzymali moją uwagę do końca, na pewno pomogło, że przyjemnie mi się patrzyło też na FL, graną przez Park Eun-bin. Bardzo też ładnie to wszystko jest sfilmowane, czołówka jest śliczna, Rowoon również śliczny, aż troszkę zbyt (przesadzili z makijażem i te usteczka w ciup Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 13:33 kurt.wallander napisała: > >Dla równowagi obejrzę sobie tego historyka z Rowonem jak rękaw skończę. > > "The King's Affection"? Jest przyjemny dla oka odpowiednik sceny pod prysznicem > , tym razem w jeziorku W sumie całkiem fajna drama. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 23:17 jasnoklarowna napisała: > No właśnie dla Junho też obejrzę, na 9 jestem. Ja właśnie skończyłam 12. > Scena w wannie - kuriozalna, dla mnie też. Ale stwierdziłam, że to chyba odpowi > ednika takiej współczesnej podprysznicówki, jakoś to trzeba było pokazać, ten 6 > pak znaczy. Choć tylko mignął. Ja przeciwko sześciopakom absolutnie nic nie mam, niechby się ML pławił w wannie do woli, ale ten skok na główkę :-l . > Zgodzę się, że dobrze mu w stroju, on niby nie jest mocno przystojny, ale mnie > bardzo podoba się jego krzywy uśmiech i asymetryczne momentami usta, szczególni > e jak coś mówi. I głos, zupełnie nie drażniący, wręcz przyjemny dla ucha. Ja mam wrażenie, ze on sobie skrzydełka nosa zwęził, chociaż może wydoroślał po prostu, albo go dobrze malują. W każdym razie też mi się podoba i na dodatek jego dłonie mi się spodobały . Człowiek głupieje od tych dram > Główna nie całkiem mi przypadła jak ją zobaczyłam pierwszy raz, ale trochę się > broni grą. Dla mnie ona jest prawie identyczna, jak ta ze 100 Days My Prince. Ten sam typ urody. Gra ok, może być. > Strasznie kadzą temu serialowi, nie wiem czy do końca zasłużenie te zachwyty. > Dla równowagi obejrzę sobie tego historyka z Rowonem jak rękaw skończę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 19:45 Jasnoklarowna i jak? Oglądasz dalej Rękaw? Ja właśnie skończyłam i muszę odwołać to co napisałam wczoraj. Ostatnie cztery czy pięć odcinków sprawiło, że chyba dołączę do chóry chwalących. Glupot było zdecydowanie mniej. Trochę ambiwalentne uczucia budziła we mnie FL, która z założenia miała być chyba inna niż typowe bohaterki dram, silna, niezależna i podejmująca własne decyzje, a w rezultacie działała trochę na zasadzie na złość babci odmrożę sobie uszy. ML z kolei powinien dostać medal w kategorii najcierpliwszy i najswiętszy kurfa mężczyzna w sageuku, ale ostatecznie całość bardzo u mnie zyskała. Ogólne przesłanie bardzo gorzkie i bardzo prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 21:20 Dziś nie obejrzałam. Zawzięłam się żeby Signal skończyć i chyba mi się dziś uda. Potem kończę rękaw. Muszę pokończyć pozaczynane, bo mam ich zdecydowanie za dużo. Ale zachęciłaś, więc pewnie czym prędzej dokończę. Mam jeszcze nieskończoną Confession z Junho. Już za połową jestem. Też muszę zakończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 22:00 Napisz jak skończysz. Ciekawa jestem twoich wrażeń. Ostatni odcinek baardzo przeciągnięty, ale z ciekawym konceptem. Nie mogę się otrząsnąć z gorzkich refleksji nad "olśniewającym więzieniem". Dobra, już nie spojleruję. Napisz mi tylko proszę gdzie oglądasz Confession. Jakoś mi jeszcze mało Junho. Jest gdzieś po polsku, bo tylko po angielsku znalazłam? Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 23:05 Na kdramahood jest Confession. Jest też sporo innych z ostatnich miesięcy, nawet takich, które tylko w KBSie leciały i nie były tłumaczone ze względu na długość odcinków koło 100. Np A Man in a Veil, Czerwone Buty, i kilka głośnych dram z ostatnich lat. Są po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.01.22, 23:19 jasnoklarowna napisała: > Na kdramahood jest Confession. Jest też sporo innych O, dzięki. Confession po angielsku mam już wprawdzie na dramacool, ale tej strony, o której piszesz w ogóle nie znałam, a na pewno się kiedyś przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 13:39 jasnoklarowna napisała: > Potem kończę rękaw. Muszę pokończyć pozaczynane, bo mam ich zdecydowanie za duż > o. > Mam jeszcze nieskończoną Confession z Junho. Już za połową jestem. Też muszę za > kończyć. I jak, w co poszłaś? Bo ja jestem w połowie Confession i wszystko ładnie, pięknie, akcja rozwija się i wciąga, właśnie zawiązała się drużyna pierścienia 🙂, Junho cały smart i cute, ale łojeżu, toż to jedna wielka szczęśliwa rodzina 🤪. Żeby nie to, że to kryminał bez romansu byłoby jak w Modzie na sukces: koleżanka matki robi kuku ojcu jej syna, jej brat jest chłopakiem x, która ma powiązania z igrek, który jest ojcem zet, a współpracownica zet jest matką pi, którego zabił chłopak x... I na dodatek zet dostał pewną rzecz, która należała do pi, ale nic o tym nie wie 😃 Nie ma lekko, muszę obejrzeć do końca żeby rozwikłać to kłębowisko żmij. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 20:07 Też w to kliknęłam bo mnie zaciekawiło po switch-u ale widać jeszcze do tych waszych atrakcji nie doszłam 😁😁. Dopiero na 2 jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 20:10 No confession czeka, skończyłam signal i kończę rękaw. Jestem na 12. W międzyczasie 2 odcinki Bel Ami obejrzałam. Confession będzie do skończenia koniecznie, po po pierwsze Lee Junho, a po drugie to lubię takie sledczo-sądowe klimaty. Choć czasami nie da się jednym ciągiem, bo niektóre są cięższego kalibru. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 22:51 jasnoklarowna napisała: > kończę rękaw. Confession będzie do skończenia koniecznie, To już na twoje podramowe wrażenia z dwóch tytułów liczę > po po pierwsze Lee Junho, a po drugie to lubię takie sledczo-sądowe klimaty. Jak śledczo-sądowe to nieśmiało przypominam o One Ordinary Day . W komentarzach trochę narzekali na zakończenie (ale raczej na formę niż treść), ale wg mnie w swoim gatunku nr 1, super całościowo. > oć czasami nie da się jednym ciągiem, bo niektóre są cięższego kalibru. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 13:34 jasnoklarowna napisała: > Dziś nie obejrzałam. Zawzięłam się żeby Signal skończyć i chyba mi się dziś uda > . > Potem kończę rękaw. Muszę pokończyć pozaczynane, bo mam ich zdecydowanie za duż > o. > Ale zachęciłaś, więc pewnie czym prędzej dokończę. > Mam jeszcze nieskończoną Confession z Junho. Już za połową jestem. Też muszę za > kończyć. Czemu Ci tak kiepsko idzie z tym Signalem? Mnie ta drama dość wciągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 18:06 Skończyłam, Mnie się Signal też podobał, nawet obstawiałam smutniejsze zakończenie. A szedł powoli, bo miałam pozaczynanych kilka i tak ciupałam po odcinku każdej, poza tym ostatnio czasu brak, różne obowiązki dodatkowe i nieplanowane wyjazdy. Teraz chcę oba z Junho skończyć bo też po jednym odcinku dziennie mam czas, i przez Was dziewczyny zaczęłam jeszcze Bel Ami. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 18:13 jasnoklarowna napisała: > i przez Was dziewczyny zaczęłam jeszcze Bel Ami. Oczywiście miałam na myśli Love Rain, Bel Ami dopiero czeka w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 18:36 jasnoklarowna napisała: > No właśnie dla Junho też obejrzę, na 9 jestem. > Zgodzę się, że dobrze mu w stroju, on niby nie jest mocno przystojny, ale mnie > bardzo podoba się jego krzywy uśmiech i asymetryczne momentami usta, szczególni > e jak coś mówi. I głos, zupełnie nie drażniący, wręcz przyjemny dla ucha. Zachęcona opisem aktora, poszukałam, co z nim mają na Netfliksie, i muszę przyznać, że "Rain or Shine" (Just Between Lovers) mocno mnie wciągnęło. Mimo wieeelu klisz i typowych elementów (naklejanie plasterka, utrata pamięci, wspólna przeszłość) i paru zupełnych głupotek (przytarganie mocno pobitego faceta do domu, bo "o tej porze szpitale już pozamykane" WTF). Jun Ho bardzo fajny, aktorki grającej FL za bardzo nie lubię (drażniła mnie już wczesniej w "Melting Me Softly"), ale ogólnie naprawdę wciągająca drama z gatunku, już idę spać, tylko jeszcze 10 minut kolejnego odcinka, i kończy się na siedzeniu do 2 w nocy Na pewno obejrzę też "Red Sleeve". Za to "Our Beloved Summer" jakoś mnie nie wciągnęło. Chyba za stara jestem na te dramę, czy co? Nie lubię konwencji niby-dokumentu, gdzie postaci mówią wprost do widza, nie przepadam za Kim Da Mi, Choi Woo Sik jest uroczy, ale jakims super aktorem to on jeszcze nie jest.... I sposób filmowania (wszystko rozjaśnione i jakby filmowane przez pończochę) też mnie jakoś drażni. Co za dużo, to niezdrowo. Pierwszy odcinek mnie po prostu znudził. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 19:32 kurt.wallander napisała: > Zachęcona opisem aktora, poszukałam, co z nim mają na Netfliksie, i muszę przy > znać, że "Rain or Shine" (Just Between Lovers) mocno mnie wciągnęło. Mimo wieee > lu klisz i typowych elementów (naklejanie plasterka, utrata pamięci, wspólna pr > zeszłość) i paru zupełnych głupotek (przytarganie mocno pobitego faceta do domu > , bo "o tej porze szpitale już pozamykane" WTF). Jun Ho bardzo fajny, aktorki g > rającej FL za bardzo nie lubię (drażniła mnie już wczesniej w "Melting Me Softl > y"), ale ogólnie naprawdę wciągająca drama z gatunku, już idę spać, tylko jeszc > ze 10 minut kolejnego odcinka, i kończy się na siedzeniu do 2 w nocy Na pew > no obejrzę też "Red Sleeve". Just Between Lovers to jedna z tych dram, w których bezproblemowo przymykam oczy na wszelkie klisze i głupotki. Niby typowy grający na emocjach wyciskacz łez, powolny na dodatek, ale wciągający bardzo. A Junho tak mi niesamowicie pasował do tej roli jakby grał samego siebie. Nawet ta trwała na grzywce mi pasowała . W Red Sleeve też mi się podoba, ale w JBL kupił mnie swoją naturalnością całkowicie. Za to aktorka, chociaż kojarzę, że dla mnie była ok i tu i w Melting Me Softly, to w cudowny sposób wyparowała mi z pamięci całkiem - wpisałam w googla, obejrzałam zdjęcia i jakbym pierwszy raz widziała. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 20:07 Zaczynam właśnie ostatni odcinek, niech to się skończy jednak dobrze, bo będę ryczeć! Drama niby powolna, a w ogóle się tego nie czuje. Przewijam tylko wspominki. Główna mnie trochę drażni (i wizualnie mi nie podchodzi), choć brawo dla scenarzystów za scenę, gdy wykrzykuje matce swoje odczucia i walczy z wpychaniem jej w poczucie winy, że przeżyła. Jak na koreańskie warunki, to odważna scena. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 20:57 Szczerze mówiąc, to tak myślałam, że JBL Ci podejdzie, bo to drama dla mnie trochę podobna tempem i klimatem do My Mister. Choć niby zupełnie o czym innym i toczy się w innym środowisku. A wiem że mister chwaliłaś. Mnie obydwie się bardzo podobały. Gdybyś coś podobnego w odbiorze spotkała, to będę wdzięczna za namiar, bo w tym temacie chyba nasze gusta są podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 21:53 Szybko poszło, to prawda. Nie mogłam się oderwać momentami Nie wiem, czy można powiedzieć, że te dramy są podobne, ale z nowych bardzo podobała mi się "Reflection of You". Jest dość nisko oceniona na MDL, a dla mnie była świetna. Może 4 ostatnie odcinki słabsze niż pierwszych 12, ale ogólnie super. Ja lubię, gdy drama budzi we mnie emocje, najgorsze są romanse, które nudzą. Z tego powodu chyba na razie odwieszę na kołku "Marriage Contract", bo jakoś średnio mnie obchodzą losy bohaterów. Pewnie juz to wszystko widziałaś, ale z romantycznych (a w każdym razie z motywem romansu) moje ulubione to (kolejność alfabetyczna): "Crash Landing On You" "Empress Ki" "Fight For My Way" "Friend, Our Legend" - nie jest to romans, ale wątek miłosny świetnie zagrany przez młodziutkiego Hyun Bina "Healer" (z zastrzeżeniami, bo niestety ten związek z niezależnej dziewczyny zrobił ciepłe kluchy) "High Society" (wyłącznie wątek drugoplanowy, między głównymi zero chemii i kompletnie mnie nie obchodziło, czy im wyjdzie, czy nie) "Hyde, Jekyll, Me" (jedna z najlepszych k-dramowych scen pocałunku) nie drama, a film "Late Autumn" z Hyun Binem "Lovestruck in the City" "Melting Me Softly" "My First First Love" "My Lovely Sam Soon" "Secret Love Affair" noona romance z Yoo Ah In'em "Something in the Rain" "Strong Woman Do Bong Soon" "What's Wrong With Secretary Kim" Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 22:12 Hmmm, faktycznie, poza Lovestruck które mam na liście i Secret love affair którego chyba nie chce oglądać bo nuna romance mnie nie kręcą to wszystkie obejrzałam. Z tej listy podmieniła bym tylko something in the rain na One spring night. A jeśli idzie o emocje to mnie np dość mocno dopadły w Love in Sandess. Zły charakter Przemocowca pokazany tak genialnie, że dla tej roli warto obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 23:31 W One Spring Night nie mogłam zdzierżyć ubrań głównej granej przez Han Ji min, choc serial ogólnie podobał mi się. A Secret Love affair daj szansę, warto. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 07:53 jasnoklarowna napisała: > Hmmm, faktycznie, poza Lovestruck które mam na liście i Secret love affair któr > ego chyba nie chce oglądać bo nuna romance mnie nie kręcą to wszystkie obejrzał > am. Z tej listy podmieniła bym tylko something in the rain na One spring night. > > A jeśli idzie o emocje to mnie np dość mocno dopadły w Love in Sandess. Zły cha > rakter Przemocowca pokazany tak genialnie, że dla tej roli warto obejrzeć. Sekret love...jest bardzo dobra. I na dodatek dużo tam namiętności, a tego w dramach strasznie mało poza tym motyw nuzyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 23:53 kurt.wallander napisała: > Szybko poszło, to prawda. Nie mogłam się oderwać momentami Ja mam nawet ochotę na rewatch, tylko niestety czasu brak. > Pewnie juz to wszystko widziałaś, ale z romantycznych (a w każdym razie z motyw > em romansu) moje ulubione Ja, w przeciwieństwie do jasnoklarownej, jeszcze nie wszystko z twojej listy widziałam, ale większość tak i muszę znowu wyskoczyć z moim nieprzewidywalnym gustem. Już etatowo właściwie 🙂. Nudno by było gdybyśmy się we wszystkim zgadzały 😛. > "High Society" (wyłącznie wątek drugoplanowy, między głównymi zero chemii i kom > pletnie mnie nie obchodziło, czy im wyjdzie, czy nie) No więc ten romans drugoplanowy mnie zupełnie nie ruszył, przez SFL. Strasznie mnie ta aktorka i jej rola irytowała. Zdecydowanie nie była godna Hyunksika. Sto razy bardziej mi jego interakcje z matką podeszły. A związek pierwszoplanowy może i nie był specjalnie hot, ale podobało mi się, że nie dość, że role Kopciuszka i księcia odwrócili, to jeszcze ten męski Kopciuszek nie był takim grzecznym, miłym i uczynnym chłopcem, co to księżniczce nieba przychyli żeby zasłużyć na jej rękę. Przynajmniej było inaczej niż zwykle. A ten aktor, który go grał bardzo mi pasował jako villain w "Hyde, Jekyll, me". > "Hyde, Jekyll, Me" (jedna z najlepszych k-dramowych scen pocałunku) Gdybym miała jedną taka scenę wyróżnić to z podanych przez ciebie tytułów raczej pocałunek pod prysznicem w "Melting Me Softly", a i w średnim skądinąd "Lovestruck in the City" JCW sobie nieźle poczyna. Tak mało dramowo 🙂. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 12:35 gosiak555 napisała: > > > "High Society" (wyłącznie wątek drugoplanowy, między głównymi zero chemii > i kom > > pletnie mnie nie obchodziło, czy im wyjdzie, czy nie) > > No więc ten romans drugoplanowy mnie zupełnie nie ruszył, przez SFL. Strasznie > mnie ta aktorka i jej rola irytowała. Zdecydowanie nie była godna Hyunksika. St > o razy bardziej mi jego interakcje z matką podeszły. A tak, zdecydowanie z matką świetnie wypadali razem Mnie SML tez nie do końca podpasowała, ale Hyungsik dał radę Posunę się nawet do stwierdzenia, że zdecydowanie największa chemia (i najbardziej do siebie po prostu pasowali, ze względu na podobne pochodzenie, wychowanie, itp.) była mdzy Hyungsikiem i skądinąd nielubianą przeze mnie Uee. A związek pierwszoplanowy > może i nie był specjalnie hot, ale podobało mi się, że nie dość, że role Kopciu > szka i księcia odwrócili, to jeszcze ten męski Kopciuszek nie był takim grzeczn > ym, miłym i uczynnym chłopcem, co to księżniczce nieba przychyli żeby zasłużyć > na jej rękę. Przynajmniej było inaczej niż zwykle. Tylko, że widać było, że nie czują do siebie pociągu. Doskonała obojętność z obu stron. A ten aktor, który go grał b > ardzo mi pasował jako villain w "Hyde, Jekyll, me". Tak, tam pasował, ale nie podoba mi się, że w obu rolach grał niemal tak samo, brak mi było zróżnicowania postaci, jakiejś gry mimiką.... > > > "Hyde, Jekyll, Me" (jedna z najlepszych k-dramowych scen pocałunku) > > Gdybym miała jedną taka scenę wyróżnić to z podanych przez ciebie tytułów racze > j pocałunek pod prysznicem w "Melting Me Softly", a i w średnim skądinąd "Loves > truck in the City" JCW sobie nieźle poczyna. Tak mało dramowo 🙂. Tak, w obu tych dramach było fajnie pod tym względem, ale jednak ten pocałunek jest dla mnie naj: Hyde Jekyll Me Kiss Scene Ep 18 A tu jeszcze behind the scenes (od ok. 2:50): Hyde Jekyll, Me - Making film ep18 KISS SCENE [;SUB ITA]; Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 13:33 Zgadzam się co do High Society. Pomysł na dramę fajny ale zmarnowany. Między ML i FL chemii nie widać. Druga para o wiele bardziej żywa Kurt daj linka do tego pierwszego filmiku bo mi pokazuje ograniczenie wiekowe A co do scen pocałunku to dla mnie zaskakująco najlepsza okazała się scena z We Best Love 2 ( w domu Głównego). Dramy lgbt Nooo Sam Lin i Yu Teng przebili większość par hetero Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 17:11 www.youtube.com/watch?v=baZxSUqRwGo Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 20:25 Dzięki Fajny ale kompletnie nie rozumiem dlaczego YT to blokuje jako nieodpowiednie dla dzieci. Ot, zwykły pocałunek bez jakichś głośnych westchnień, namiętnego rozbierania i jednoczesnego obmacywania po organach Dajcie jeszcze linka do tej sceny pod prysznicem Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 20:36 Mówisz - masz 🙂 youtu.be/tDZEGXgXiU4 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 21:12 Nie wiem, dlaczego mi to blokują. Chyba YT mysli, że jestem niepełnoletnią Koreanką. Scena pocałunku pod prysznicem w "Melting Me Softly": Melting Me Softly - EP10 | Shower Kiss! | Korean Drama Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 21:22 I jeszcze ta scena strasznie mi się podoba w "Melting Me Softly". Możnaby ją podpisać "dowolna kobieta, gdy widzi Ji Chang Wooka po raz pierwszy " Na Ha Young love at first sight | Melting Me Softly EP2 | HIGHLIGHTS Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 22:01 Kurt, Gosiak, dzięki! Rzeczywiście takiej sceny jeszcze nie widziałam. Co prawda , ponieważ nie oglądałam tej dramy to nie wiem czemu oni pod ten prysznic wleźli w ciuchach (miał ich otrzeźwić?) ale wypadli bardzo bardzo naturalnie i podniecająco Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 22:20 Chyba nie zaspoileruję zbytnio, jesli powiem, że z pewnych powodów musieli unikać przegrzania. Całkiem spoko drama, choć nie ma zbyt wysokiej oceny na MDL. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 08:35 kurt.wallander napisała: > Nie wiem, dlaczego mi to blokują. Chyba YT mysli, że jestem niepełnoletnią Kore > anką. > > W dzisiejszych czasach, rasową ematkę nie tylko w sklepie z winem o dowód proszą, ale nawet YT widzi, że nie wyglądają na swój wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 20:06 Nie wiem czy będzie wam się chciało przez to przebrnąć, bo strasznie długie, ale bardzo a'propos wczorajszych scenek. Wyjaśnienia Koreanki czemu te nieszczęsne pocałunku są jakie są. Trafiłam na to gdzieś w poddramowych komentarzach i moim zdaniem ciekawe. Perspective from a Korean-American who grew up in Korea when I was younger. The “dead fish” or “pressed-lips” kiss scenes are not strange to me at all, and it actually seems natural. I can virtually hear/see the gasp or tsks or shaking your heads. I know Korea has changed so much past 30 years or so, and passionate kiss/love scenes (both on TV and in real life) are becoming more common and accepted. But I grew up in an era where there was absolutely no PDA (public display of affection). I don’t believe any of us (people in my generation) has ever seen our parents hug (let alone kiss!) in front of us or see random strangers displaying any form of PDA. I remember one day when one of the sunbae unnis that I know was telling us a story about how while she was walking by a dark alley, she heard a couple talking in a hushed voice, and then she actually heard the sound of a peck! Dun-dun-dun!! That was literally the juiciest “dirty” story we heard at that time! lol Kissing scenes were never shown on TV. If there was some kind of romantic relationship forming, the ML and FL may hug and their faces will slowly get closer to each other and when their faces are about 2 inches apart (~5 cm), the scene will be cut abruptly and they move on to the next scene. So the viewers can just assume that they must have kissed. Then in the early 80s, I was watching some Korean drama and this was the first time the ML and FL’s lips actually met for less than 1 second to show the actual kiss. Well, it was more like a quick peck, but I was still SO SHOCKED that they actually broadcasted it! I don’t remember when I first saw open mouth kissing (aka “French kiss”) on TV, but my initial reaction was that it was pretty disgusting to show that. Like who wants to see some actors’ tongues working that way?! I know that Korea is a lot more westernized and open about this kind of things now. But even now, there’s some stigma about participating in passionate kiss/love scenes. It’s more acceptable for the guys, but if the girl is a really good kisser, then some may see that girl as being easy and “too experienced.” I think a lot of FLs in the dramas are supposed to be naive and innocent and not have a lot of success in their romantic lives before meeting their destined love of their life. So they can’t be too eagerly participating in the kissing scenes. They need to let the ML take charge and they need to show they have no idea what to do. It’s almost like their innocence is being taken away, and it can’t be rushed. I still think pressing lips kiss, without opening your mouth, is romantic, too. Regarding the “dead fish” look: I believe it’s portraying the shock the girl is feeling when she is being kissed (maybe for the first time in the drama). So instead of “enjoying” it, she is too shocked about it. It’s especially true if the FL is not mentally ready to commit to the ML yet. Also as Korean actresses, they have to be acting with many different male actors in different dramas, and if they kiss “deeply” so much with so many guys (albeit it’s just acting), it might affect her real relationship. I know, I know. Some of you may want to protest and say, she is just doing her job and you shouldn’t date/marry her if you are bothered by that! But I am just telling you that’s how it is. Korea is still a very conservative country and not everyone participate in physical intimacy until they become older. The funny thing is, although Koreans in Korea are “progressing” more, Korean-Americans are even more conservative in many ways. It was actually really funny and interesting to see/read the viewers demand better/longer/earlier/deeper/passionate/steamier kissing scenes when I first joined Viki and started reading the Timed Comments. The pace was perfectly fine for me, but the international viewers were being so impatient! At least that’s what I thought! lol Some of the latter shows (like Queen Inhyun’s Man & What’s Wrong with Secretary Kim) showed really good kissing scenes and I know the viewers were ecstatic about them. I didn’t mind it, either. But I would not have felt comfortable if I were watching those dramas with my family. Luckily my family weren’t interested in K-dramas until last year when we were quarantined at home and had nothing better to do. So we watch more as a family now. But my husband fast forwards all the steamy/passionate scenes when our teens watch with us. He even comments, what’s with these K-dramas that are showing too much now?! lol And we are the type who actually hug and even kiss (actually a peck - or “pressing lips” according to you all ) in front of our kids all the time. Movies are a completely different ballgame. K-dramas are more geared towards family watching, where as K-movies can go to the other extremes. I personally don’t really care for a lot of Korean movies. K-pop (featuring Idol groups and “younger” solo artists) is a relatively new phenom, as opposed to K-dramas that have been around even in my parents generation. I actually find some of the K-pop costumes and dance moves pretty distasteful. And even in the modern K-pop, although the way they dress and dance is highly suggestive, they don’t actually show the actual kiss or love scenes, and I think that makes a difference in Korean viewers. (I know, you don’t have to agree with it. ) If you watch/listen to any of the older Korean singers, they wear suits or other formal clothes or Hanbok and usually just stand still while they sing. Even those who do “dance,” they mostly just sway back and forth. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 21:17 Gosiak. dlugie ale interesujace. Wprawdzie w tej wypowiedzi nic nie jest dla mnie zaskoczeniem i jedeynie potwierdza moje podejrzenia, ale dobrze to uslyszec 'from the horse's mouth'. No i teraz juz wiadomo dlaczego the FL roles sa napisane i interpretowane tak jak sa. Fajnie, ze to wkleilas. Juz wiecej nie bede narzekac Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 21:43 Dokładnie, niby nic zaskakującego, ale fajnie przeczytać jak te różnice kulturowe widzi druga strona. Okazuje się, że jesteśmy, my - western viewers, okropnie niecierpliwe, a tam wszystko idzie swoim tempem 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 22:13 Uff! Przeczytałam I widzę, że jest dokładnie tak jak to omawiałyśmy. FL ma być bierna, niewinna i zaskoczona. A on męski, zdecydowany i przejmujący inicjatywę. Czyli jak się nie odwrócisz dupa z tyłu. Lata mijają a w niektórych krajach niewiele się zmienia. Nadal mamy trzymać kolanka razem i udawać, że jesteśmy głupsze od facetów. Ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 22:36 Nadal mamy trzymać kolanka razem i udawać, że jesteśmy głupsze od facetów. Ehhh... Przeczytalam 'lepsze od facetow' i, po zastanowieniu, mysle ze, to wlasnie o to chodzi. Ze kobieta moze byc lepsza od faceta tylko jesli jest niewinna lelija. takie podejscie pokutowalo przez wieki nie tylko w tamtej ale i naszej kulurze, zwlaszcza ze mniej wiecej do konca 19 wieku, byla ona 'pisana' z meskiej (incelskiej (?) ) perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.01.22, 23:57 U nas jest już trochę lepiej W Korei nadal są kilka kroków za nami. Ale teraz sobie próbuję wyobrazić jak ciężko było znaleźć na przykład odpowiednią aktorkę do zagrania scen w For The Emperor. Przecież coś takiego mogło spowodować, że ona sobie życia nie ułoży (gdyby chciała). W przeciwieństwie do Lee Min Ki, któremu podejrzewam nic od tego nie ubyło A wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 00:33 U nas jest już trochę lepiej Mysle ze (az boje sie napisac) w jakims stopniu to zasluga PRL-u, jaki by on tam nie byl. W mojej pierwszej polowie zycia, zylam w przeswiadczenu, ze zasadniczo nie ma roznicy w traktowaniu kobiet i mezczyzn. ta rownosc to byl dla mnie fakt. Dopiero jak wyjechalam z Polski tuz po 'przewrocie', gdy bylam juz w Au, to b. czesto spotykalam sie z wojujacymi o "equality of men and women". Myslalam sobie wtedy WTF!? Pozniej mi sie to troche wyprostowalo, jako ze tymi wojujacymi to byli przewaznie imigranci z Bliskiego Wschodu. Spotykalam tez wiele osob z Azji i zauwazylam, ze dla nich to sprawa czesto nie do przeskoczenia. Duzo by pisac...W sumie oczywistosci, nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 00:42 heca7 napisała: > Ale teraz sobie próbuję wyobrazić jak ciężko było znaleźć na przykład odpowiedn > ią aktorkę do zagrania scen w For The Emperor. Przecież coś takiego mogło spowo > dować, że ona sobie życia nie ułoży (gdyby chciała). No właśnie tutaj to mi się trochę nie zgadza. Ta kobieta tam w którymś momencie mówi to o czym tu pisałyśmy przy okazji filmów powiedzmy erotycznych: że filmy to zupełnie inna para kaloszy i mogą przeginać w drugą stronę. I rozumiem, że mogą pokazać dużo więcej bo inna widownia, ale jak się to ma do aktorek tam grających? W serialu nie mogą się całować bo im to życie złamie, a w filmach mogą się nago kotłować w pościeli i jest ok, bo to film? To są często te same aktorki. Główna z "Empire of Lust" na przykład. Pokazała tam tyle, że dalej już tylko porno, a przecież to FL z kilku topowych dram. Nie do końca mi się to ich podejście klei. > W przeciwieństwie do Lee M > in Ki, któremu podejrzewam nic od tego nie ubyło A wręcz odwrotnie. To niestety nie tylko u nich. Podwójna moralność ma się dobrze. Jeszcze nie słyszałam żeby jakiemuś facetowi źle zrobił image playboya, ogiera i zdobywcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 10:33 "Jeszcze nie słyszałam żeby jakiemuś facetowi źle zrobił image playboya, ogiera i zdobywcy." Chyba, że jest członkiem zespołu k-pop Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 11:25 kurt.wallander napisała: > "Jeszcze nie słyszałam żeby jakiemuś facetowi źle zrobił image playboya, ogiera > i zdobywcy." > > Chyba, że jest członkiem zespołu k-pop No fakt 😃. Ale i tu myślę, że tylko wśród małoletnich fanek, natomiast w środowisku w którym się obraca, wśród realnych znajomych, jeśli się któryś tak zachowuje (ukrywając to skrzętnie przed fankami) to mu tylko kolejka chętnych rośnie. I wątpię żeby go ktoś za plecami obgadywał, że jest zły, bo puszczalski. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 11:56 gosiak555 napisała: > wuje (ukrywając to skrzętnie przed fankami) to mu tylko kolejka chętnych rośnie > . I wątpię żeby go ktoś za plecami obgadywał, że jest zły, bo puszczalski. Gadają, gadają. O Jung Joon Joungu od dawno mówiono, że ma lepkie łapy. I tancerki, piosenkarki i inne celebrytki skutecznie go unikały. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 15:04 heca7 napisała: > gosiak555 napisała: > > > > wuje (ukrywając to skrzętnie przed fankami) to mu tylko kolejka chętnych > rośnie > > . I wątpię żeby go ktoś za plecami obgadywał, że jest zły, bo puszczalski > . > > Gadają, gadają. O Jung Joon Joungu od dawno mówiono, że ma lepkie łapy. I tance > rki, piosenkarki i inne celebrytki skutecznie go unikały. Ale tu to chyba inna sprawa niż to o czym rozmawiamy. Chyba nie odsunęły się od niego, bo był playboyem i miał duży przebieg (a to właśnie czyni u nich kobietę "złą") tylko dlatego, że jakiś poważniejszy numer odwalił. A co do meritum to chyba się zgadzamy. Ci k-popowi celebryci mają przewalone w kwestii relacji z powodu nawiedzonych fanek, uważających ich za swoją własność i całej specyfiki k-popowego biznesu opierającego się na tych fankach. Normalnie nikt by się ich, jako mężczyzn, nie czepiał o bycie w związku, czy nawet skakanie z kwiatka na kwiatek. Za to, jak piszesz, bycie czyjąś byłą dziewczyną to już piętno. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 15:41 Jeśli chodzi akurat o JJJ to już wcześniej zanim wyszła sprawa gwałtów te, które wiedziały omijały go szerokim łukiem. Kiedyś miał w czasie jakiegoś programu zadzwonić do koleżanki-celebrytki. Rozłączyła się kiedy go usłyszała. I jeszcze jedna sprawa. Jego wspólnik z FTIsland właśnie wylazł z więzienia! Za te wszystkie gwałty, korumpowanie policji, nagrywanie gwałtów i ich udostępnianie dostał 5 lat, po czym ugodził się z jakąś ofiarą (czytaj słono zapłacił, stać go) i zmniejszono mu wyrok do 2,5 roku. Dla mnie skandal. Dziewczyna wokalisty musi być jak żona Cezara A i tak jej się dostanie. Bałabym się o córkę jakby kiedyś wpadła na pomysł związku z celebrytą koreańskim (szanse żadne ale teoretyzuję). Bo jeszcze jakiejś fanatyczce odbije i ją zaatakuje? One zachowują się na granicy stalkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 16:30 heca7 napisała: > bym się o córkę jakby kiedyś wpadła na pomysł związku z celebrytą koreańskim (s > zanse żadne ale teoretyzuję). Sorry za zmianę tematu z dosyć poważnego na śmichy - chichy, ale jak napisałaś o tych zerowych szansach od razu mi się mem przypomniał. Prawdę mówi 😃 Tak że gdybyś jednak zamarzyła o zięciu czebolu, wsadź córkę bez grosza przy duszy w samolot do Seulu i cierpliwie czekaj. Od razu na Incheon może się potknąć, a później to już jej tylko doradzisz, którego wybrać 🙂. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 16:32 Coś mi nie wyszło. Jak się zdjęcia w środek tekstu wstawia? Bo najwyraźniej umiem tylko pod. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 16:46 Nie wiem czy ona w ich typie. Szczupła owszem ale brunetka- nie taka biała jak lubią, raczej jakby lekko opalona. I wysoka bo 178cm Niektórzy mogą czuć się onieśmieleni Może dość długo kwitnąć na tym lotnisku Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 17:11 E tam, pomyśl o tych wszystkich słodkich, płaczliwych idiotkach, o które zazwyczaj się co najmniej dwóch bije i nie siej defetyzmu 😜 Wzrost to nie problem. Ci z kasą i władzą są też przecież z automatu zawsze wysocy, a skoro zarost da się zamalować na biało do zera to z opalenizną tym bardziej sobie poradzicie 🙂. Raczej bym się na twoim miejscu już zaczęła zastanawiać jak zneutralizować przyszłą wredną teściową. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 17:56 w myśl zasady, że jest wyższy jak stanie na portfelu. Z teściową to sobie moja córka świetnie poradzi. Wszelkie fochy i tego typu zagrywki spływają po niej jak po kaczce. Nauczyła się opędzać i ukrócać zapędy mojej matki. A to jest naprawdę niezły wampir energetyczny i toksyczna osoba. Pozostaje tylko utlenić ją na blond i wsadzić do samolotu Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 19:12 heca7 napisała: > Pozostaje tylko utlenić ją na blond i wsadzić do samolotu > Czyli możesz już sobie właściwie hanbok na ślub kupować. Aż ci zazdroszczę Moje jeszcze trochę za młode, ale jak przyjdzie czas to pójdę w twoje ślady. W końcu czego jak czego, ale przystojnych, bladych, wysokich, z sześciopakiem i nadzwyczaj prostym do wyeliminowania przerostem ego*, najstarszych synów czeboli w Korei jak mrówków. Starczy dla każdego * chyba nie pominęłam żadnej cechy ważnej u przyszłego męża 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 20:08 Powinien pochodzić z dobrej rodziny i najlepiej być jedynakiem żeby wszystko odziedziczyć W razie czego dla podniesienia prestiżu powołasz się na moją córkę, która już dawno będzie stateczną żoną chebola Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 22:40 Ucz je koreanskiego, błysną na dzień dobry na tym lotnisku. Moja się uczy i twierdzi że zamierza studiować w Seulu. Jeszcze wprawdzie nie wie co, ale coś się znajdzie. Znaczy ona tak myśli 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:22 To moja powinna mieć duże wzięcie. 155, 40 kg blondynka z niebieskimi oczami i super bladą skórą. Marzenie Azjaty. Ale będę wredną omc teściową. Nie lubię czarnowłosych Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:35 Ja będę dobrą Uwielbiam czarnowłosych i brązowookich. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:36 Ja to bym nawet chciała Koreańczyka za zięcia - dzieciaki z takich mieszanych małżeństw bywają cudne, chciałabym takiego wnusia czy wnusię Proste, grube, czarne włosy - dla mnie super! Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:39 A azjatycki typ urody (koreański czy japoński) zawsze mi się podobał, bardzo lubię np. ich kształt oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:45 kurt.wallander napisała: > A azjatycki typ urody (koreański czy japoński) zawsze mi się podobał, bardzo lu > bię np. ich kształt oczu. Siostro! Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 18:56 heca7, ja nie wiem, który ty jesteś rocznik, ale moja fascynacja (najpierw Japonią, a od niedawna Koreą) datuje się gdzieś od początków lat 80 (tak myślę), gdy w polskiej TV leciał serial "Oshin" o losach takiej biednej dziewczynki w Japonii. Od tamtej pory marzyłam o skośnych oczach, rysowałam próbując kopiować japoński styl, oglądałam puszczane w TV filmy Akiry Kurosawy i, mimo, że później mi się to zainteresowanie rozmyło, to fascynacja wybuchła ponownie, gdy w początkach pandemii odkryłam koreańskie dramy na Netfliksie (a wcześniej córka powoli "zarażała" mnie BTS-em). Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 19:04 '74 Pamiętam Oshin, też oglądałam z wypiekami. Na jednej z zabaw karnawałowych w szkole podstawowej byłam przebrana za Japonkę. Rodzice uszyli mi kimono Odkąd wszedł Netflix, od razu wciągnęłam się w k-dramy i jak na razie nie czuję znużenia. Doszła kuchnia azjatycka, która mi podeszła bardzo z powodu wyraźnego smaku. A jeszcze zanim pojawił się Netflix zakochałam się w FT Island. No przepadam za głosem wokalisty Co by nie śpiewał k-pop/k-rock uwielbiam. Z Kurosawą mam problem. Doceniam sztukę ale ja ciężko znoszę takie klimaty. Autentycznie jak małe dziecko źle potem śpię, śni mi się i przeżywam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 19:09 kurt.wallander napisała: > y w polskiej TV leciał serial "Oshin" o losach takiej biednej dziewczynki w Jap > onii. Nie wiem jak heca, ale ja do dzisiaj pamiętam, jak mi było żal Oshin gdy skostniałymi dłońmi prała w lodowatym strumieniu ubrania swojej pani. A ta ją jeszcze później opieprzała za wszystko. Scena jak wraca znad strumienia z wielkim mokrym tobołem na plecach chuchając w te ręce stoi mi przed oczami. Ciekawe czy faktycznie tak to wyglądało, czy wyobraźnia akurat tak mi to utrwaliła w pamięci . Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 19:15 Podejrzewam, że nie tylko tam. W Polsce też wiele kobiet zimą prało w lodowatych strumieniach. I dłonie im się odmrażały a potem skóra pękała i krwawiła. Kobiety na wsi miały spracowane ręce. Pamiętam z jakiejś biografii autorka opisywała jak leczyła u kobiet odbite od motyki , od środka dłonie. Robił im się taki czop pod skórą otoczony ropą. Trzeba było użyć odpowiedniej mieszanki ziół i w ciepłej wodzie na koniec go wymoczyć aby wyszedł. Stąd sądzę, że pranie w strumieniu było powszechne. Zresztą kto by się przejmował zdrowiem służby. Przecież to była tania siła robocza, która pracowała za miskę ryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 19:26 To tak, historycznie wiadomo, że tak to wyglądało w wielu krajach pewnie nadal wygląda. Praczka to była jedna z najbardziej prze.ranych robót przez wieki. Ług, zimna woda, brr. Chodziło mi o to czy scena w serialu faktycznie była dokładnie taka, czy to wytwór mojej wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 19:36 heca7 napisała: > kurt.wallander napisała: > > > A azjatycki typ urody (koreański czy japoński) zawsze mi się podobał, bar > dzo lu > > bię np. ich kształt oczu. > > Siostro! > > Siostry!! Ja rocznik 77, do dziś pamiętam że dziewczynka która grała ta Osin nazywała się Ayaho Kobayashi 😉 nie wiem czy poprawnie napisałam. Zapamiętałam słuchowo. Oczy azjatyckie są obłędne, nie wiem czemu uparcie na europejskie operują. Ja wogole brunetów, śniadych uwielbiałam od dzieciństwa. Wcześniej to był typ hiszpansko-włosko-az do lekko arabskiego czasami. Teraz oczywiście azjatycki. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 20:07 Ja sobie ostatnio przypomniałam, że jak zobaczyłam wczesnodziecięce zdjęcia mojego męża, to stwierdziłam, że wygląda jak ... mały Koreańczyk Jako dorosły, co prawda, już nie miał tego azjatyckiego vibe'u (wzrost nie ten, oczy niebieskie, tylko czupryna się w miarę zgadza , no, ale widać, że ta azjatyckość jakoś zawsze dla mnie była na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 20:38 kurt.wallander napisała: > Ja sobie ostatnio przypomniałam, że jak zobaczyłam wczesnodziecięce zdjęcia moj > ego męża, to stwierdziłam, że wygląda jak ... mały Koreańczyk Borze szumiący, przypomniałaś mi, że się dawno dawno temu zajmowałam małym pół-Koreańczykiem. Właściwie trójką, ale tylko najmłodszy był fajny. Zapomniałam o nim zupełnie, a to był taki kochany słodziak. Aż teraz zdjęć poszukałam w starych albumach. To już od dawna dorosły mężczyzna, ematki z pewnością nie czyta, zwłaszcza że po polsku ni w ząb, więc wrzucę fotki. Pochwalę się wkładem w wychowanie małego Koreańczyka, a co 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 21:09 Prawda? 🙂 Jego matka jako dziecko wyemigrowała z rodzicami z Korei Pd z biedy. A później jej ojciec rozkręcił w Stanach taki biznes, że nie wiedzieli co z pieniędzmi robić. Więc ten mały to właściwie czebol jest 😃. Teraz nic tylko siąść i płakać, że nie mam z nimi żadnego kontaktu 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 21:27 gosiak555 napisała: > Prawda? 🙂 Jego matka jako dziecko wyemigrowała z rodzicami z Korei Pd z biedy. > A później jej ojciec rozkręcił w Stanach taki biznes, że nie wiedzieli co z pi > eniędzmi robić. Więc ten mały to właściwie czebol jest 😃. Teraz nic tylko siąś > ć i płakać, że nie mam z nimi żadnego kontaktu 🤣 Jak masz córkę odnawiaj kontakt! Czebole w dramach lubią wracać do znajomych z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 16.01.22, 21:59 heca7 napisała: > Jak masz córkę odnawiaj kontakt! Czebole w dramach lubią wracać do znajomych > z dzieciństwa Heca7, ty to jednak mądra kobieta jesteś. Mało, że znajomy z dzieciństwa (jego) , to jeszcze miałam z tą matką iście dramowy konflikt na koniec. Nada się jak nic na wielką tajemnicę sprzed lat. A ten mały miał starszego brata, więc i trójkąt będzie 🤣. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 11:51 A tak, tutaj rządzą inne prawa. Szczególnie dopóki zespół lub sam wokalista nie rozwinie na dobre kariery. Czyli około trzydziestki najwcześniej. Przed tym lepiej aby nikogo nie miał (już nie mówię o skandalach tylko w miarę zwykłej relacji) albo doskonale to ukrywał. Czasu też za wiele na związki nie mają. I często mieszkają wspólnie w dormitoriach. Czytałam kilkakrotnie , że to nie chodzi tylko o to, że taki "national boyfriend" straciłby na atrakcyjności gdyby fanki nie mogły się wyobrażać u jego (niezajętego) boku. Chodzi też o fałszywe oskarżenia o molestowanie w celu wyciągnięcia kasy. Nawet jak się takiego celebrytę oczyści to jak z granatem w szambie- obryzga wszystkich. I popularność drastycznie spadnie i przychody też. Pamiętam program Twogether z Lee Seun Gi i drugim aktorem. Spotykali się oni w Azji ze swoimi fankami. Jedna z nich powiedziała wprost LSG , że była jego fanką ale jak pojawiły się jakieś plotki o romansie to zaczęła być bardziej fanką tego drugiego Przy czym zarówno LSG jak i jego flama byli wolni, dorośli, samowystarczalni, bez zobowiązań i nie afiszowali się. Innym razem gitarzysta mniej znanego NFlying wyleciał z zespołu podobno za romans z fanką. Pominę już słynną historię z gwałtami Choi Jung Hoona i prostytutki Seungriego. Sam G Dragon niedawno powiedział, że on swoim dziewczynom proponuje zawsze ujawnienie związku (GD może sobie na takie wypowiedzi pozwolić) ale jak dotąd żadna się nie zgodziła. Między innymi dlatego, że boją się agresji słownej i fizycznej ze strony nawiedzonych fanek. No i właśnie zbytniego rozgłosu. W Korei bycie czyjąś byłą dziewczyną nie jest chyba dobrze widziane. Oglądam teraz Black Knight na Netflixie i FL mówi coś podobnego, że porzucona dziewczyna ma łatkę. Zarabiają kupę kasy ale relacje mają totalnie popieprzone. Typowe blaski i cienie sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 13:16 Ja się zastanawiam jak są traktowani przez środowisko serialowe czy znajomych aktorzy, którzy wystąpię w k-dramach boy love. Te koreańskie są mocno konserwatywne, zwykle jeden pocałunek na całą serię, szczególnie jak postacie grane przez aktorów są młodziutkie. Ale i tak się nieco martwię czy wystąpienie w takiej dramie BL ogranicza młodym aktorom dalszą karierę w jakiś sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 14:05 Wygląda na to, że różnie. Pisałam gdzieś wyżej, że ojciec aktora Aarona Yana (Tajwan) kiedy dowiedział się o homoseksualizmie syna próbował popełnić samobójstwo. Ale on nadal grywa w rożnych dramach, nie tylko BL. Jest też piosenkarzem. Chłopaki z We Best Love chyba mają dobre towarzystwo. Można zobaczyć na YT ich ...lajvy (czy jak to się tam nazywa) podczas, których rozmawiają z przyjaciółmi. Chociaż co do Sama Lina to tam do końca nie wiadomo jak jest bo jeszcze niedawno miał stałą dziewczynę Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 22:45 Ogólnie to nie wiem, ale jak czytałam dawno temu, (czyli jak skończyłam Ki) wszystko co mi wpadło w ręce o głównych aktorach, to trafiłam na ciekawy artykuł. Joo Jin Mo w 2009 grał w filmie z dość śmiałymi scenami, także BL z Jo In Sungiem. I na planie dogadywali się świetnie, mieli opinie dobrych znajomych, a jakiś czas po premierze oziębili kontakty, bo byli przez widzów podejrzewani, że naprawdę coś jest między nimi. To było na tyle dolegliwe dla nich, że Joo Jin Mo powiedział o tym w jednym z wywiadów. Ze był podejrzewany o skłonności homo, łączono go z In Sungiem i to było przyczyną ochłodzenia stosunków między nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 15.01.22, 22:47 Jak ktoś nie oglądał to o Frozen Flower mi chodziło, ten film że scenami. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 19:30 kurt.wallander napisała: > Posunę się nawet do stwierdzenia, że > zdecydowanie największa chemia (i najbardziej do siebie po prostu pasowali, ze > względu na podobne pochodzenie, wychowanie, itp.) była mdzy Hyungsikiem i skądi > nąd nielubianą przeze mnie Uee. O to to. Też bym chyba najbardziej za nimi razem shippowała. > Tak, tam pasował, ale nie podoba mi się, że w obu rolach grał niemal tak samo, > brak mi było zróżnicowania postaci, jakiejś gry mimiką.... To w końcu model był, który wziął się za aktorstwo, ale często dostaje główne role, więc widocznie coś w jego grze zobaczyli dobrego. Mnie jako ten zły pasuje i podoba mi się z wyglądu, bo jest męski, a nie chłopięcy. > Tak, w obu tych dramach było fajnie pod tym względem, ale jednak ten pocałunek > jest dla mnie naj: Też mi się podoba, ale jednak ten pod prysznicem bardziej. Tam czuć namiętność, a nie że wiecznie słodko i niewinnie. Hyun Bin w tej kwestii podpadł mi zbyt wieloma scenami z dead fish kisses . A z JCW żadnej takiej nie pamiętam. I jeszcze tę scenę lubię, z zastrzeżeniem, że wielki minus za wymuszenie, za to duży plus za emocje i pasję, których w typowych dramowych pocałunkach brak. Tu nie ma żadnej śniętej ryby z obowiązkowym wytrzeszczem. youtu.be/XvF_bZulU_k Popatrzyłam też na ten pocałunek z We Best Love 2, o którym pisała heca i nie powiem, zaskoczyli mnie. Nie sądziłam, że te azjatyckie dramy BL są takie odważne 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 20:32 gosiak555 napisała: > > youtu.be/XvF_bZulU_k > Popatrzyłam też na ten pocałunek z We Best Love 2, o którym pisała heca i nie p > owiem, zaskoczyli mnie. Nie sądziłam, że te azjatyckie dramy BL są takie odważn > e 8-) Tylko oni nie są z Korei Ten na wierzchu to Tajwańczyk a ten na spodzie to Japończyko-Tajwańczyk Mam wrażenie, że tam chętniej się takie dramy kręci i jakoś gładziej przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 22:41 heca7 napisała: > gosiak555 napisała: > > > > > > youtu.be/XvF_bZulU_k > > Popatrzyłam też na ten pocałunek z We Best Love 2, o którym pisała heca i > nie p > > owiem, zaskoczyli mnie. Nie sądziłam, że te azjatyckie dramy BL są takie > odważn > > e 8-) > > Tylko oni nie są z Korei Ten na wierzchu to Tajwańczyk a ten na spodzie to J > apończyko-Tajwańczyk Mam wrażenie, że tam chętniej się takie dramy kręci i j > akoś gładziej przyjmuje. Dopiero teraz zobaczyłam, że jakoś mi się ten link w poprzednim poście dziwnie przykleił, a to nie do tych Tajwańczyków, tylko do sceny z Lee Byung Hunem i Kim Tae Hee, o której tam pisałam. Bez sensu wyszło. A z tymi chłopakami obejrzałam jakąś kompilację i tam oprócz tego co opisałaś był jeszcze pocałunek w basenie i nie powiem, języki tam poszły w ruch. Więc Tajwańczycy, nie Tajwańczycy, jak na dalekowschodnich Azjatów w dramie, to mnie zszokowali wręcz Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.01.22, 21:34 gosiak555 napisała: Hyun Bin w tej kwestii podpadł mi zbyt w > ieloma scenami z dead fish kisses . Hyun Bin to, mam wrażenie, im starszy, tym "świętszy" he he Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.01.22, 22:52 Dzięki Kiedy widzę takie głupie wstawki typu upadanie sobie na usta, potykanie się na prostej drodze i wpadanie na siebie w łazience to przewracam oczami Też mnie bardzo irytują. Można to obejrzeć raz/dwa razy. Ale kiedy któraś z kolei drama składa się głównie z kompilacji stałych elementów to bardzo obniża moją ocenę. I nie waham się dać takiej dramie na Viki nawet 2/10 Oraz szczerze wypowiedzieć się w komentarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 12:44 Ok, oglądam Bel Ami z Jang Keun Suk i coraz lepiej się bawię ML ma fryzurę godną (prawie) Lee Min Ho z Boys Over Flovers i Song Il Gook z A Man Called God. A' propos to zdjęcie mnie z butów wyrwało gipsy305.files.wordpress.com/2010/12/tmg11c.jpg SFL czy jak ją tam nazwać, kochanka Głównego po ciężkim wypadku samochodowym, zderzenie z ciężarówką budzi się w szpitalu owinięta bandażami z idealnym wyjściowym makijażem I nawet ani jedna hybryda jej się nie ukruszyła Główny też ewidentnie podmalowany. FL, dobra z niej dziewczyna ale głupia na razie jak kilo gwoździ. Może się wyrobi... Za to SML grany przez Lee Jang Woo wyjątkowy słodziak Jak dotąd ocenę 8,6 na Viki uważam za akuratną i nie zaniżoną Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 13:17 O, kurde. Wlazłam na to zdjęcie (mnie to jednak łatwo podpuścić 🙂) i niby uprzedzałaś, ale jednak daje kopa 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 14:29 Ja już o tej fryzurze pisałam jak MCG oglądałam, że moim zdaniem pobił Lee Min Ho z fryzem. W filmie są różne warianty tego fryzu, z wsuwkami, rasowe modnisie z lat 80 nie podskoczą, a film z 2009 chyba. A z ciekawostek ten aktor, Song In Gook jest utytułowanym sportowcem, nawet reprezentował Koreę na igrzyskach w triathlonie. Grał też głównego w polecanym tu na początku Królestwie Wiatrów. Szukam dobrej kopii do obejrzenia. Najlepiej po polsku ale ang też może być. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 13:33 Ja tez wlasnie Bel Ami ogladam i narazie swietnie sie bawie. Humor, jak dla mnie, jeden z lepszych k-dramowych. No ale ta pokrecona pieczarka na glowie glownego..... No facepalm normalnie . Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 13:54 A jak nowoczesna wróżka ci się podoba? Normalnie wcielenie Nicoli Tesli Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 20:56 Wrozka jest super, jej duchowe 'zaplecze' mnie rozwalilo. Podobnie zreszta jak piecionoga gwiazda. Przy niektorych gagach smialam sie w glos. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 21:08 Nooo FL to mistrzyni marketingu. Normalnie jak ją widziałam na tej ulicy ze skarpetami to mi się Stadion Dziesięciolecia przypomniał i bazar na nim Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 22:42 Taa, mistrzyni marketingu i archetyp idiotki. Stara baba (chyba ze 26 lat) a mentalnosc nastolatki! no musialam, bo mnie mocno wk..la. Niereformowalna dziunia. A nawet ja lubilam na poczatku. Mam nadzieje, ze w koncu walnie baranka i cos ja oswieci. Sorry za te relacje na zywo, ale musialam sie sz kims podzielic moja frustracja. Kto im, do diaska, te scenariusze pisze! Gdyby nie ta rola glownej, to drama nawet niezla. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 22:56 A na którym odcinku jesteś? Bo ja dopiero na 5. Mnie tam się relacja na żywo podoba Ale zgadzam się. FL zachowuje się jak infantylna 15 latka. Dorosła kobieta, która powinna od dawna na siebie zarabiać, mieć swoje towarzystwo i nie siedzieć w pokoju obklejonym plakatami kolegi! A te jej ubrania! OMG, nie wiem co gorsze. Przed 2010 rokiem wszystkie Koreanki w dramach wyglądały jak przydróżki u nas Po 2010 zaczęły nosić nieforemne , zasłaniające figurę wory. Ona to jakiś etap przejściowy. Poza tym parsknęłam śmiechem jak gotowała ML zupę. I podaje tą zupę nadal ubrana w płaszcz i ma przez ramię przewieszoną torebkę! Nooo ludzie, nie wiem ile osób zawiera ekipa filmowa na planie ale nikt nie śmiał się odezwać, że to się kupy nie trzyma??? I na koniec- to czym się para obecnie ML to aby nie nazywa się byciem żigolo? Oglądam dalej bo jednak intryga mnie wciągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 23:14 Ja aktualnie na osmym. Najgorsze jest, ze zapytala kolege glownego, jak zrobic zeby sie nia zainteresowal. Dostala niezla rade i.... (no nie bede spojlerowac). A glowny to typowy "toy boy", oczywiscie, ale zacznie z tego wychodzic, co zreszta bylo do przewidzenia Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 23:19 Ale fajne jest, jak wiele mozna glownemu wybaczyc , bo jest "vegetarian". big_grin big_grin W sumie podoba mi sie rodzaj humoru w tej dramie Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.01.22, 23:34 Drama ogólnie obiecująca. Ciekawa jestem jak rozwinie się historia byłej żony chebola. Ex teściowej życzę na razie wszystkiego najgorszego Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 06:30 No ja wiem juz prawie wszystko . Bo mam teraz dluugi urlop i urzadzam sobie binge watching zamiast przyzwoicie chalupe wysprzatac. gdyby nie ta FL wpadajaca w ogolnie tu znany i nieakceptowany schemat to byloby bardzo dobrze. A w pierwszych odcinakach byla calkiem zabawna...boszz az mi sie nie chce pisac (( chyba zaczne robic spis dram, gdzie glowne - choc posiadaja i pewna doze niewinnosci/ naiwnosci i oddania, - to nie robia z siebie wycieraczek, (co ma niby udowadniac, ze to takie kochajace, szczere, czyste serduszka) WRRRR!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 09:45 Dziewczyny help. Pogubiłam się i nie wiem o której dramie piszecie. A obiecująco brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 10:48 Jesli to do mnie lub hecy to u nas leci "Bel Ami" Ja juz prawie koncze i troche pochlipuje, ale mam nadzieje. ze sie wszystko dobrze skonczy Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 22:58 No i skonczylam! trudno mi ocenic te drame jako calosc , ale Jang Keun- suk zagral swoja role naprade dobrze. Poza tym: Jako ze chaebolowe klimaty mi niezbyt podchodza, zaniza to zwykle moja ocene dramy, niemniej jednak tutaj byly one podane zwiezle i strawnie - wpisywaly sie w kontext, (choc ten tatus chaebol to taki wyjatkowo plodny byl ) Na plus tez, ze nie ma zbednych watkow, niezwiazanych z glowna fabula. Porownujac z ocenami innych dram na wiki (chocby Backstreet Rookie - byla 9.7, ja zbilam do 9.2 ) ), uwazam, ze ta ma ocene zanizona. Dalabym zdecydowanie powyzej 9. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 23:00 Jak zaczelam pisac, to mialam trudnosci z ocena, ale jak widac, w koncu ta ocena sie wyklarowala. Ja z natury taka niekonsekwentna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 13:38 jasnoklarowna napisała: > Dziewczyny help. Pogubiłam się i nie wiem o której dramie piszecie. A obiecując > o brzmi. Ja z Senin piszemy o Bel Ami. Zaczęłam ją oglądać trochę na fali Switch i You Are Beautiful. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 20:13 > Ja z Senin piszemy o Bel Ami. Zaczęłam ją oglądać trochę na fali Switch i You A > re Beautiful. > > > Dzięki, tak podejrzewałam, zainteresowało mnie i nawet 2 odcinki obejrzałam ale jeszcze atrakcje o których piszecie nie nastały więc wolałam się upewnić. Będę to na zmianę z confession oglądać, bo lżejsze chyba trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 22:43 Polecam jak na razie...Po siódmym odcinku już zawsze umywalka będzie mi się kojarzyć z kluskami Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.01.22, 23:03 Po siódmym odcinku już zawsze umywalka będzie mi się kojarzyć z kluskami mi tez 🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 a Beethoven Virus? Ogladalyscie? 12.01.22, 21:40 Muzyczny serial to jest. Duzo muzyki powaznej - ja odkrylam, ze chyba lubie. I muzyke i drame. Jestem juz w polowie. Jang Keun Suk w innym wydaniu niz dotychczas ,i to bardzo dobrym . Ja mam teraz na niego faze wiec ogladam co popadnie. Jesli ktoras ogladala to ciekawa jestem opinii. Ja swoja dodam jak skoncze. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Nowy ranking proponuje-najlepiej napisane role FL 10.01.22, 23:53 Jako ze ja ciagle ustyskuje na "trend infantylny" w grze FL w rom-com, ktory wg mnie pachnie jakas podskorna pedofilia, to mam propozycje, zeby stworzyc liste dram z dobrze napisanymi i zagranymi rolami FL. Moje propozycje w kategorii rom-com i pogranicza: (Kolejnosc przypadkowa) Crash landing Still 17 Mr Queen My Golden Life My lovely Sam Soon (ale tu nie jestem pewna, bo dosc dawno ogladalam) Wild chives soup ... to tak z marszu. Pogrzebie troche w pamieci i dodam, jak mi sie cos jeszcze nasunie. Jak macie takie to piszcie prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Nowy ranking proponuje-najlepiej napisane rol 11.01.22, 01:08 i jeszcze: 100 Days my Prince Strong girl... Love Struck in the City ...... tbc Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Nowy ranking proponuje-najlepiej napisane rol 11.01.22, 01:12 Tak na szybko: Obie role kobiece w "Reflection of You" i zgadzam się z "My Lovely Kim Sam Soon" oraz "Happiness" "Rookie Historian Goo He Ryung" "Strong Woman Do Bong Soon" (?) Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 22:55 Skończyłam Bel Ami I nie żałuję! Dramie należałoby nadać podtytuł- Mamusia Roku Pisać recenzji nie umiem ale spróbuję streścić parę myśli. Zgadzam się z Senin. Początkowo myślałam, że ta drama zasługuje na 8.6 ale teraz sądzę, że 9.0 było by lepsze. Reżyserowi udało się jakoś zebrać całkiem dużą grupę dobrych aktorów. Tylko scenariusz momentami siadał. Ale głównym i drugoplanowym nie można odmówić talentu. Sądzę, że niższa ocena wynika z tego jak mieli grać- FL słodką idiotkę z umysłem 15 latki a ML żigolaka, który spotyka się z kobietami dla pieniędzy. Nie da się jednak ukryć , że aktorka grająca FL ma talent, widać to choćby w momencie kiedy przedrzeźnia inną bohaterkę. Nawet dalsze postacie, które mają do powiedzenia kilka zdań robią to dobrze. Ot, kazali zagrać krzesło to grali krzesło najlepiej jak umieli. Za to matka FL cały czas kojarzyła mi się z wesołą pijaczką. I zauważyłam, że starsze pokolenie bardzo lubi używać w rozmowie takiego przerywnika "khhrrrrhhhhh...". Młodsze tego nie robi. Najwyżej powie "aigooo". Parę kalek dramowych oczywiście jest, maskotki są, morze jest (parku rozrywki nie ma!) Akcja toczy się całkiem szybko i właściwie nie ma potrzeby przewijania. Sama historia nawet, nawet, nie taka kliszowa/sztampowa. Można się parę razy zaskoczyć. Mamusię roku ustawiłabym nawet przed macochą w The Heirs i tą wariatką z Emergency Couple. Szczególnie komediowy ten obraz nie jest ale kilka razy się serdecznie uśmiałam. To co mnie irytowało nie dotyczy samego plotu tylko aktora grającego ML. W dwóch dramach, które wcześniej z nim oglądałam tego nie widziałam. Może muszę się przyjrzeć. Albo miał lepszy make up ale coś sobie poprawił. Ale jedno oko (prawe) ma azjatyckie a lewe europejskie! Lewe przez całą dramę wyglądało na spuchnięte i podmalowane Mam podejrzenie, że operacja się nie udała Na plus fakt, że ML nie ma zaklajstrowanego zarostu a fryzurę na szczęście zmienia przed połową dramy i Alleluja! to nie jest garnek Parę niedociągnięć jest ale nie chcę spoilerować. Końcówka nie została s.pieprzona. Ze spraw technicznych. Miałam problemy z tłumaczeniem. Momentami (im bliżej końca tym częściej) brakowało tłumaczenia lub rozmijało się ono czasowo z obrazem. I na przykład nie wiem co ekspert mówił ML o zegarku. A na koniec teraz na fali lekkiego SLS zabiorę się za Homemade Love Story Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.01.22, 23:58 Na plus fakt, że ML nie ma zaklajstrowanego zarostu a fryzurę na szczęście zmienia przed połową dramy i Alleluja! to nie jest garnek No, te jego fryzury w Bel Ami zmieniaja sie jak w kalejdoskopie. Mysle , ze to byl takie "przy okazji" eksperymentowanie z 'image'm'. Rudy z falujaca grzywka absolutnie mi sie nie podobal. Ale jego gra bardzo dobra. brakowało tłumaczenia lub rozmijało się ono czasowo z obrazem. u mnie tez. Bylo to wyjatkowo denerwujace. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 16.01.22, 14:12 Ogląda któraś z was? Ja zaczęłam na CDA, ale nie mogę strawić tego tłumaczenia na polski (kalki z ang, niepoprawnie po polsku, i czasem tak tłumaczone, że nie rozumiem, o co chodzi , więc przerzuciłam się na dramahood. Drama ciekawa, trzyma w napięciu. Są oczywiście takie dramowe sytuacje, które tu wybitnie nie pasują (facet ucieka, ale wraca się jeszcze, żeby postać i pogapić się na dziewczynę, dając tym samym czas pogoni na zbliżenie się, albo powtarzający się motyw wspinania po elewacji budynku i stanie gdzieś na gzymsie nad przepaścią). Trochę mi przeszkadza brak wiedzy historycznej o tamtych czasach w Korei. Niby zastrzegają się, że wszystkie postaci i wydarzenia fikcyjne, ale na pewno jest to oparte przynajmniej ogólnie na realiach tamtych czasów. Chyba muszę się dokształcić w emacie. Główni fajni (no, ale Jung Hae In, jakby mogło być inaczej , postaci poboczne też dobrze zagrane i ciekawe, szczególnie dyrektorka. Jestem po 3 odcinkach, na razie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 16.01.22, 15:14 Aaa, nic mi nie mów. Miałam już nigdy przenigdy nie oglądać ongoing dram, a od trzech dni mam jakieś kompletnie niewytłumaczalne ciśnienie żeby się za to wziąć. Nie mam pojęcia dlaczego. Tematyka mnie jakoś szczególnie nie interesuje, Jung Hae Ina niby lubię, ale ta jego baby buźka nie w moim guście (za to ciało, o matko, nie spodziewałam się 😲), głównej nie znam, a za SML nie przepadam. I jeszcze odcinki długie. Więc czemu?? Ile mnie kosztuje powstrzymanie się od rozpoczęcia, to nie masz pojęcia. Dzisiaj mi trochę przemożna chęć obejrzenia zelżała, a tu masz, kurt.wallander poleca 😤😉 A, co do kwestii historycznych, to w ramach wstrzymywania się od oglądania, wyczytałam, że była nawet petycja o wstrzymanie kręcenia, bo podobno z tą historycznością są mocno na bakier. Nie wiem o co tam konkretnie poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 16.01.22, 18:27 Poszło chyba najbardziej o pozytywny wizerunek szpiegów z Północy. Choć ja przeczuwam tu jakiś plot twist typu ten kto niby miał być szpiegiem, tak naprawdę działa na rzecz Korei Południowej. Tam są pokazane jakies dziwne układy mdzy władzami obu Korei, i ja jakoś tego na raze nie ogarniam. Plus dziwaczne męskie rytuały na łamach partii politycznej, aż ciekawa jestem skąd ten pomysł i czy ma jakiekolwiek oparcie w rzeczywistości. Jung Hae In ma śliczną buźkę, ja akurat takie lubię, więc dla mnie na plus, a ciebie może zachęci fakt, że kilka razy ma zmieniany opatrunek, do czego musi się rozebrać do pasa Główna to członkini zespołu Blackpink, więc ma spore grono kibicujących jej fanów i fanek. To jej pierwsza główna rola, i moim zdaniem wypada w niej całkiem przekonująco, aczkolwiek nie wiem, czy będzie równie wiarygodna w miarę rozwoju akcji. Odcinki są tak długie, że ja zdecydowałam się juz zacząć, mam nadzieję, że moje tempo oglądania będzie wystarczająco wolne, by nie gryźć paluchów z niecierpliwości w oczekiwaniu na kolejne odcinki. Mam też zaczęty "Good Manager", ale zdecydowanie "Snowdrop" bardziej mi podchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 16.01.22, 20:01 kurt.wallander napisała: > Poszło chyba najbardziej o pozytywny wizerunek szpiegów z Północy. O, dokładnie. Bardzo tam pomstowali, że jak tak można, i że to oczernianie swojej wspaniałej ojczyzny, bo ci z Północy są pokazani bardziej pozytywnie niż ci z Południa. > Jung Hae In ma śliczną buźkę, ja akurat takie lubię, więc dla mnie na plus, a c > iebie może zachęci fakt, że kilka razy ma zmieniany opatrunek, do czego musi si > ę rozebrać do pasa Ty mnie powinnaś zniechęcać na razie, a nie zachęcać takimi opisami. To zdziwienie jego ciałem wzięło mi się właśnie ze zdjęcia z robienia makeupu do tej zmiany opatrunku. No, nie podejrzewałam, że tak dobrze wygląda. Swoją drogą panie makijażystki mają przyjemną pracę 😃. I od kiedy oni zdejmują koszule żeby założyć bandaż 🤔 > Odcinki są tak długie, że ja zdecydowałam się juz zacząć, mam nadzieję, że moje > tempo oglądania będzie wystarczająco wolne, by nie gryźć paluchów z niecierpli > wości w oczekiwaniu na kolejne odcinki. Jeszcze trzy tygodnie, więc trochę ryzykownie 🙂. Ale ja już zaczęłam samą siebie przekonywać, że może zacznę, nie spodoba mi się i będę mogła rzucić bez żalu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 16.01.22, 20:11 He he, taaak, na pewno ci się nie spodoba A propos fajnych zajęć, to na fali zainteresowania Lee Jung Ho oglądałam jakies występy 2PM na YT i strona podpowiedziała mi filmik, jak ktoś Jung Ho robi .... masaż pośladków. Też ciekawa praca Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 16.01.22, 21:30 Ale ty widziałaś te jego pośladki? To chyba jedne z najfajniejszych wśród aktorów, moim skromnym zdaniem tylko park seo-joon ma na tym samym poziomie. Czyli 100 na 100 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 16.01.22, 22:38 Tylko w ubraniu Trochę aż zanadto wydatne, ale może bez opakowania są super.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 18.01.22, 23:44 kurt.wallander napisała: > He he, taaak, na pewno ci się nie spodoba Wytrzymałam do dzisiaj i niestety pękłam. Kurt.wallander sumienie cię powinno zagryźć, to jest wszystko twoja wina 😛😉🤨 Właśnie skończyłam pierwszy odcinek. Umieją, dranie, w cliffhangery 😡 A miałam dokończyć Confession. Podoba mi się, a idzie mi jak krew z nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 19.01.22, 11:25 Nie jest mi przykro, bo jestem przekonana, że nie pożałujesz Ja sobie oglądam wymiennie "Snowdrop" z "Red Sleeve", który jest tak chwalony wszędzie. Też mi sie podoba, choć rytm narracji zdecydowanie wolniejszy jednak, a niektóre komediowe sytuacje takie slapstikowe mocno. No, ale Jun Ho mi wynagradza. Główna średnio mi podeszła, zarówno aktorsko, jak urodowo. "Confession" mam kolejne na liście również. I jeszcze sobie przeplatam występami scenicznymi 2PM, np. kultowym "My Home": [;우리집]; 150905 DMC 페스티벌 2015 'K-Pop 슈퍼콘서트'_준호직캠_By Nuneogun Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 19.01.22, 14:46 kurt.wallander napisała: > Nie jest mi przykro, bo jestem przekonana, że nie pożałujesz Obie pożałujemy czekając na ostatni odcinek 😜. Przerobiłam niedawno przy okazji One Ordinary Day i mimo, że krótko czekałam, to i tak było to bardzo irytujące. I jak widać nie umiem się uczyć na własnych błędach. > am wymiennie "Snowdrop" z "Red Sleeve", który jest tak chwalony wszędzie. Też m Już pisałam wcześniej o moich wrażeniach z Red Sleeve, ale jestem ciekawa twoich jak skończysz. Mnie się odmieniło pod koniec. > No, ale Jun Ho mi wynagradza. No, Jun Ho potrafi dużo wynagrodzić 😃 Ja z nim tylko Wok of Love nie zdzierżyłam. Jak bardzo mi nie podeszło świadczy fakt, że wspólne wysiłki jego i Jang Hyuka nie dały rady. A to już spory wyczyn . > I jeszcze sobie przeplatam występami scenicznymi 2PM, np. kultowym "My Home": Ładnie mu w tej pomarańczowej koszuli. A, że już wyżej omówiłyście z jasnoklarowną szczegóły jego anatomii to dodam tylko od siebie, że dolną połowę ciała to on ma jakąś taką bardzo "ubitą". Ale całościowo bardzo ok, no i dłonie ma piękne 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 19.01.22, 18:44 I jak widać nie umiem się uczyć na własnych błędach. > No ja się parę razy przejechałam to teraz mądrzejsza jestem niby. > Ładnie mu w tej pomarańczowej koszuli. A, że już wyżej omówiłyście z jasnoklaro > wną szczegóły jego anatomii to dodam tylko od siebie, że dolną połowę ciała > to on ma jakąś taką bardzo "ubitą". Ale całościowo bardzo ok, no i dłonie ma p > iękne 🤪 I głos ma ładny, jak mówi. On jest chyba cały dość ubity, ale mnie się to podoba, nie lubię chudzielców. Rękawa ostatni odcinek mi został, trzy ostatnie faktycznie ruszyły z kopyta, i ogólnie podoba mi się te film. Ale w porównaniu do moich 2 historyków na pierwszym miejscu (czyli Cesarzowej Ki i Moon Lovers Scarlet Heart), to daleko mu do np. Ki. I tempem, i scenariuszem, i historią miłosną, i nawet plenerami czy wnętrzami. Moonloversi też mnie bardziej trzymali w napięciu. Jak nie oglądałaś to obejrzyj, porównaj i daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 19.01.22, 20:42 jasnoklarowna napisała: > > to on ma jakąś taką bardzo "ubitą". Ale całościowo bardzo ok, no i dłonie ma p > > iękne 🤪 > > I głos ma ładny, jak mówi. Kurcze, jakby te nasze (wszystkich tu) wynurzenia na temat męskich tyłków, sześciopaków i wszelkich innych części ciała, poczytał ktoś nie wciągnięty w temat to by chyba pomyślał, że to maks siedemnastolatki piszą. Ale to w sumie dobrze, od razu się człowiek młodziej czuje > Cesarzowej K i i Moon Lovers Scarlet Heart), > Jak nie oglądałaś to obejrzyj, porównaj i daj znać. Oglądałam i już tu nawet o swoich wrażeniach pisałam, więc się pewnie powtórzę. Moon Lovers odwrotnie niż ty: nie dałam rady Barbie kosmetyczce i fafnastu książętom. Kang Ha Neul mi tam tylko podszedł. Cesarzowa po pierwszych paru odcinkach bardzo wciągająca, szybko poszło te pięćdziesiąt parę, ale kilka rzeczy też mnie tam denerwowało. Przede wszystkim akcje typu: uciekają, strzelają do nich, depczą po piętach, ale uciekający mają oczywiście czas na wymianę długich, powłóczystych spojrzeń i bardzo rozwlekłych i łzawych pożegnań. Plot armour niektórych postaci i kompletny brak realizmu niektórych rozwiązań. Za dużo tego było. No i wielki budżet - piękne stroje, wnętrza, plenery- a sceny bitewne po prostu żałosne. Mowa o 5 tys wojska, a pokazana bitwa na max kilkadziesiąt osób. Obozy tych wojsk to samo - trzy namioty na krzyż i kurna chata pośrodku. Pod tym względem w My Country: The New Age było zdecydowanie lepiej, widać było i rozmach i realizm. No, ale to w sumie poboczne kwestie. Ogólnie mi się podobało. Na plus JCW, postać Tal Tala, wciągająca fabuła i niedający złapać oddechu ogrom intryg. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 19.01.22, 20:56 gosiak555 napisała: > > Kurcze, jakby te nasze (wszystkich tu) wynurzenia na temat męskich tyłków, sześ > ciopaków i wszelkich innych części ciała, poczytał ktoś nie wciągnięty w temat > to by chyba pomyślał, że to maks siedemnastolatki piszą. Ale to w sumie dobrze, > od razu się człowiek młodziej czuje Ja się wewnętrznie czuję na 25 lat, więc wszystko pasuje. Myślę, że w wieku 17 lat byłabym zbyt zażenowana, by omawiać czyjeś pośladki, czy sześciopaki. Trochę mi tylko głupio, że tak w sumie przedmiotowo traktuję tych aktorów i piosenkarzy....Jako coś do nacieszenia oka... > Co do Cesarzowej, to mam podobne spostrzeżenia, z jednej strony rozmach, budżet, a z drugiej jakas prymitywna scenografia. I pewne rozwiązania scenariuszowe, by zagęścić atmosferę, ale bardzo mało realistyczne (te całe zawirowania z ciążą i dzieckiem, na przykład). Ale jednocześnie cenię tę dramę za bardzo ciekawie zagraną rolę cesarza, psychologicznie wiarygodną. JCW dał tu prawdziwy popis aktorski, chyba nigdzie indziej tak mi nie podpasował jak tu. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 19.01.22, 21:42 kurt.wallander napisała: . JCW dał tu prawdziwy popis a > ktorski, chyba nigdzie indziej tak mi nie podpasował jak tu. No właśnie to dla mnie była jego naj najlepsza rola. Mistrzowska, a miał chyba 24 lata. Późniejsze aż tak mnie nie zachwyciły, choć nie jest złym aktorem, fajnie jest zbudowany i dość przystojny, mimo swoich mocno azjatyckich rysów. Też mnie pewne rzeczy drażniły w Ki, ale nie były w stanie popsuć ogólnego wrażenia. A że to była w ogóle moja pierwsza drama, mimo egzotyki wciągnęła mnie na maxa od 3 odcinka, to już zawsze będę do niej porównywać inne historyki. Potem kolejne przełomowe, już współczesne to był Voice, My Mister, Misty i Whisper. To dla mnie takie wzorce do których porównuję poszczególne gatunki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 19.01.22, 21:56 kurt.wallander napisała: > > Ja się wewnętrznie czuję na 25 lat, więc wszystko pasuje. Myślę, że w wieku 17 > lat byłabym zbyt zażenowana, by omawiać czyjeś pośladki, czy sześciopaki. Jak miałam 17 to były czasy np Dirty Dancing. Czy ja wiem, czy jednak z koleżankami nie komentowałyśmy pośladków Patricka Swayze, czy tylko ograniczałyśmy się do stwierdzenia, że super tańczy? Nie pamiętam. Ale 25 pasuje mi nawet bardziej, mogę tyle mieć 🙂 > Trochę mi tylko głupio, że tak w sumie przedmiotowo traktuję tych aktorów i piosenka > rzy....Jako coś do nacieszenia oka... > > Nie masz wyjścia, to odgórne założenie jest 😃. Myślisz, że po co oni obowiązkowo pod ten prysznic włażą w każdej dramie? Żebyśmy kontemplowały łazienkowy wystrój wnętrz? Nope 😛 Ma cieszyć oko to cieszy 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 19.01.22, 22:32 Jakiś czas temu było na ematce głupie pytanie o coś, dokładnie nie pamiętam. Ja napisałam żartem, że mogłabym dostać jakiegoś ładnego Koreańczyka. Zostałam zmieszana z błotem za popieranie handlu ludźmi I co ja sobie w ogóle wyobrażam i jakbym się czuła gdyby ktoś tak o mnie napisał (ja nikogo z nazwiska nie wskazałam). Od tego czasu wolę tylko w tym wątku omawiać takie kwestie Jestem w tej chwili w niedoczasie. W poniedziałek córka odebrała klucze do swojego mieszkania w Arnhem. I w trzy niecałe dni odświeżyliśmy je, przewieźliśmy (na szczęście blisko) wszystkie graty z akademika, skręciliśmy meble, posprzątaliśmy i jesteśmy pół żywi, zasypiamy na stojąco ale córka w 7 niebie. Pierwsze własne mieszkanie. Ale ja nie o tym, tylko się usprawiedliwiam... Wieczorami z jednym otwartym okiem oglądam na Netflixie Black Knight-The Man Who Guards Me. Jak na razie bardzo polecam. Długo miałam na liście, omijałam wzrokiem aż się zebrałam. Przyjemny, sympatyczny i dobrze grający ML, ładna, żywa i niegłupia FL. Pozostałe postacie też ogarnięte. Ciekawa historia, trochę fantastyki i tego co lubią Koreańczycy-reinkarnacji i historii z poprzednich żyć. Jak się przymknie oko na pluszaki, wiązanie bucików (nie uczą tam kobiet wiązać buty???), oraz oczywiście obowiązkowego SML/ex boyfriend (piękne ciało ale gra trochę głupka) to drama jest super, widoki ze... Słowenii i jeziora Bled zapierają dech w piersiach. Do tego parka jest wobec siebie może nie jakoś baaaardzo otwarta ale nie taka sztywna jak zwykle są. Nie przekraczają swojej osobistej przestrzeni ale co ciekawe ML przychodzi łatwo i bez jąkania mówienie I love you. A FL nie jest wtedy spłoszona. Jestem w połowie, intryga się zagęszcza i zobaczymy czy na koniec będę równie zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 19.01.22, 22:57 Ja tez jakis czastemu polecalam Black Knight, ale nie tak przekonujaco jak Ty. Wg mnie to jedna z lepszych dram. Zaintrygowaly mnie te slowenskie widoki, potem 'sztuka uwodzenia' swietnie pokazana przez glownago, a potem to juz poszlo. Szkoda tylko, ze tak szybko sie sparowali, bo tego uwodzenia bym sobie jeszcze troche pooglodala. Bardzo seksowne to bylo Jak juz o ML zachowujacych sie normalnie.... Kiedys wspominalam o "oh My Venus" taka typowa-nietypowa romantic comedy. Jest tam wlasnie normalny ML, normalna nieperfekcyjna i niepruderyjna FL oraz sporo takiej naturalnej ,acz lagodnej erotyki. Bez scen oczywiscie, ale fajnie sie oglada. Aha, FL to ta od Hometown Cha Cha Cha. Ale w My Venus aktorsko bardziej mi sie podobala Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 19.01.22, 23:22 Nie oglądałam ale dopisuję (swoją drogą ta lista nigdy się nie skończy) Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 20.01.22, 21:48 Heca, nie wiem czy to bylo o Black Knight, czy o Oh, My Venus, ale te ostatnia postanowilam sobie odswiezyc, bo ogladalam na poczatku mojej przeygody z k-drama, czyli ok 2 lata temu. I prosze, prosze juz w pierwszym odcinku (16 mniuta) kawalek pieknego meskiego ciala (So ji Sup). Wprawdzie nie pod prysznicem a w wannie, ale i tak warto. Naprawde polecam te drame z gatunku lekkich i zabawnych. Jest o dziewczynie, ktora chce sie odchudzic i So Ji Sup jej w tym pomaga. Drama ma bardzo dobre oceny - na imdb jest 4 a na innych ca 9/10. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 20.01.22, 21:58 W Black Knight też widać kilka apetycznych ciałek. Na razie brniemy przez śniegi po autobhanie. Jak dotrę cało do domu to więcej popiszę Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 22.01.22, 17:49 Skończyłam The Black Knight. I napiszę tak, dobra drama, ciekawa historia, trochę za dużo robi się potem fantastyki, aktorzy dobrze grają, chemia jest. Niestety jest też kilka porządnych dziur i nieścisłości. Kilka ciekawych wątków potraktowano na koniec po łebkach. Czyli typowo główny wątek rozciągamy do niemożliwości aż robi się nudno a inne porzucamy. A co do zakończenia to powiem tylko tyle (żeby nie spoilerować), że jak ktoś oglądał Hotel Del Luna i mu się nie spodobał to ta drama też się nie spodoba Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 23.01.22, 01:06 Juz skonczylam second viewing "Oh, My Venus". Napisze troche o tej dramie, jako ze jest nierypowa wsrod koreanskich rom-comow jesli chodzi o podejscie do seksualnosci. Duzo pikantnego humoru, dosc sugestywnych scenek i dialogow (cos, jak w ta slynna Secret Garden, ale o wieele wiecej i odwazniejsze ) Dobra rola FL - prawniczka, odwazna i niepruderyjna, z inicjatywa, kiedy trzeba. Jest zabawna i nie daje sobie w kasze dmuchac. ML tez moim zdaniem swietny no i seksowny (jesli komus podchodzi ten typ) Moze chemia taka " nie do konca", ale pod koniec sie rozkreca. Sa tez oczywiscie elementy kliszowe: chebol, walka o sukcesje, koniecznosc ozenku itd, ale to tez takie nie do konca sztampowe. Zapewne nie kazdego wciagnie, bo w pierwszych odcinkach nie za duzo napiecia, ale dla tych z was ktorym przeszkadza, ze k-dramy to takie swiatobliwe, a bohaterki to cnotki-niewydymki, to bedzie przyjemne i zabawne zaskoczenie. Ja w kazdym razie, bawilam sie dobrze... ale 14 odcinek kiepski, niepotrzebnie rozwlekly Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 23.01.22, 02:01 O, zapomnialam dodac czego kliszowego nie ma w tej dramie: wrednych tesciowych pluszakow wesolego miasteczka tej zlej, co bruzdzi brak tez kolejki amantow do FL Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 20.01.22, 09:34 heca7 napisała: > napisałam żartem, że mogłabym dostać jakiegoś ładnego Koreańczyka. Zostałam zm > ieszana z błotem za popieranie handlu ludźmi Na ematce każda pierdoła może zostać sprowadzona do absurdu i wywołać gófnoburzę. Ale tak podchodząc poważniej do tematu, to pomyślałam sobie, że koreański przemysł rozrywkowy jest w sumie zdecydowanie bardziej równościowy jeśli chodzi o robienie z ludzi jak najlepiej sprzedającego się produktu . A nawet to uprzedmiotowienie bardziej chyba dotyka mężczyzn. U nas, tzn. na szeroko pojętym Zachodzie, to aktorki żeby się wybić muszą być piękne, młode i zgrabne. A jak jeszcze, brzydko mówiąc, strzelą cycem w jednym czy drugim filmie, to ich notowania zdecydowanie rosną. Te które zostały gwiazdami mimo braku „warunków fizycznych” można policzyć na palcach jednej ręki. A u aktorów liczy się przede wszystkim talent. Chętnie się do roli oszpecą, przytyją czy schudną 30 kg i jeśli dobrze grają, to to poświęcenie dla roli wszyscy doceniają. W świecie dram tym czym przede wszystkim muszą się wykazać męskie gwiazdy jest ładna buźka i ten nieszczęsny sześciopak. Bez talentu mogą spokojnie wspiąć się na szczyt, bez wyglądu ni hu hu. Oni są koreańskim towarem eksportowym, tak a nie inaczej sprofilowanym, więc dokładnie tak są potem odbierani. Może nam się to podobać lub nie, ale z drugiej strony nie wydaje mi się żeby oni szczególnie z tego powodu cierpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Snowdrop 20.01.22, 18:08 Tak w temacie ładnych Koreańczyków. Od czasu, gdy zaczęłam oglądać k-dramy, to w zwykłych (czyli amerykańskich/angielskich) filmach/serialach aktorzy wydają mi się brzydcy coraz bardziej. Gdzie przy postaciach w dorosłym wieku to jakoś mocno mnie nie rusza, to jak oglądam seriale szkolne czy o 20-latkach, to brak chociaż jednego ładnego chłopca jest lekkim szokiem, bo z tego co pamiętam aktorzy z takich produkcji jednak bywali przystojni dla dawnej mnie . Z aktorkami jest inaczej, zachodnie czy koreańskie są równie często śliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 20.01.22, 18:37 bertie napisała: > Tak w temacie ładnych Koreańczyków. Od czasu, gdy zaczęłam oglądać k-dramy, to > w zwykłych (czyli amerykańskich/angielskich) filmach/serialach aktorzy wydają m > i się brzydcy coraz bardziej. Oj, to prawda. Przypuszczam, że jako nastolatka szalałabym za Chalametem na przykład. A teraz tak patrzę i jakąś dziwną ma twarz, oczy tak głęboko osadzone I te wielkie nosy (ja wiem, że dla Koreańczyka wielkim komplementem jest usłyszeć, że ma nos "jak Mount Everest", ale jednak mają te nosy często mniejsze, krótsze od tzw. białych), ciężko się przestawić. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że Koreańczycy obu płci często długo wyglądają bardzo młodo i tam 25 latek potrafi wyglądac jak nastolatek, a ponadto aktorzy grają przeważnie postaci w swoim własnym wieku (jeśli w dramie występuje postać nastoletnia, to przeważnie grana jest przez nastolatka, a nie 25-latka udającego nastolatka). A kiedy oglądam seriale typu "Sex Education", to ci aktorzy wyglądają strasznie staro (i zapewne postaci grane są przez aktorów co najmniej kilka lat starszych niż wiek postaci). Nie da się ukryć, że aktorzy koreańscy, to są prawdziwe "eye candy" i jest to jeden z elementów przyciągających do k-dram. Oczywiście, są też tacy, którzy są raczej charakterystyczni niz piękni (częściej w filmach niż dramach), ale oni bożyszczami tłumów raczej nie zostają, np: czy Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 21.01.22, 12:58 Mam wrażenie, że Koreańczycy często mają baby face. Dość krótkie nosy to potęgują. Aktorki koreańskie zwykle są ładne, mają śliczne włosy i cerę za to nie przepadam za urodą chińskich aktorek. Zwykle mają bardzo dziecięcą figurę i krótkie ręce w stosunku do ciała. A tacy Tajwańczycy na przykład to ni pies nie wydra Nie piszę o urodzie i figurze ale twarze zwykle mają jakby nie do końca azjatyckie. Jakby w każdym pokoleniu był jeden Europejczyk i jeden Azjata Ja też już tak się przyzwyczaiłam do ich wyglądu, że mój mózg podświadomie zawiesza na nich oko. Np idę po sklepie, dookoła mnóstwo ludzi, mijamy się i nagle mój wzrok zatrzymuje się na kimś tak jakbym tą osobę znała- nic z tego, Azjata Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 22.01.22, 17:18 Kurt, oficjalnie żałuję, że za twoim diabelskim podszeptem 😜 zaczęłam Snowdrop 😠😡🤬 Właśnie wypstrykałam się z odcinków. Jedyne pocieszenie, to że przyspieszyli emisję ostatnich odcinków, ale i tak ponad tydzień czekania przede mną. A i napisy do dzisiejszego jeszcze w lesie 🙁. I, słodkijeżuwkonfiturach, jakie oni nam tam bzdury serwują to się nie mieści w głowie. A ja te bzdury łykam jak gęś kluski i jeszcze chcę więcej 🤪. Wciągnęło mnie strasznie. Nie chcę spojlerować, bo nie wiem gdzie jesteś, ale co tam się wyprawia... No i im dalej w las, tym Jung Hae In bardziej seksowny 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 22.01.22, 17:43 gosiak555 napisała: > Właśnie wypstrykałam się z odcinków. No to nieźle. Ja, przyznam, przerwałam "Snowdrop" dla "The Red Sleeve" i mam obejrzanych tylko 7 odcinków. Dzisiaj skończę "The Red Sleeve" i pewnie wrócę do "Snowdrop". > > I, słodkijeżuwkonfiturach, jakie oni nam tam bzdury serwują to się nie mieści w > głowie. A ja te bzdury łykam jak gęś kluski i jeszcze chcę więcej 🤪. Wciągnęł > o mnie strasznie. Znaczy - dobrze zrobione > Nie chcę spojlerować, bo nie wiem gdzie jesteś, ale co tam się wyprawia... > No i im dalej w las, tym Jung Hae In bardziej seksowny 🙂 Zachęcasz, oj, zachęcasz Ja się jeszcze zastanawiam nad "Come and Hug Me" bo znika z Netfliksa z końcem stycznia. Oglądałaś może? Polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 22.01.22, 18:24 kurt.wallander napisała: > > No to nieźle. Ja, przyznam, przerwałam "Snowdrop" dla "The Red Sleeve" i mam ob > ejrzanych tylko 7 odcinków. Jak odłożyłaś bez żalu po 7 odc to już chyba ma małe szanse tak cię wciągnąć jak mnie. Za dokładnie wtedy widać wszystkie głupoty 😉 Chociaż Red Sleeve dopiero pod koniec doceniłam. > > Znaczy - dobrze zrobione Znaczy - gra na emocjach > > No i im dalej w las, tym Jung Hae In bardziej seksowny 🙂 > > Zachęcasz, oj, zachęcasz Ee., dla ciebie nie będzie różnicy, ale mnie ta jego dziecięca buźka podeszła dopiero jak mu ją trochę podrasowali. Zaczęła pasować do ciała, bo tak to miałam dysonans poznawczy 😛 > > Ja się jeszcze zastanawiam nad "Come and Hug Me" bo znika z Netfliksa z końcem > stycznia. Oglądałaś może? Polecasz? Nie, przykro mi, nie oglądałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 22.01.22, 22:31 gosiak555 napisała: > Jak odłożyłaś bez żalu po 7 odc to już chyba ma małe szanse tak cię wciągnąć ja > k mnie. Za dokładnie wtedy widać wszystkie głupoty 😉 Chociaż Red Sleeve dopier > o pod koniec doceniłam. Właśnie skończyłam Red Sleeve. Jedna z niewielu dram, która im dalej, tym lepsza. Ostatnie 3 odcinki cudowne. emocjonalne. Bez praktycznie polityki, walki o władzę, nierozróżnialnych dziadków z brodami. Pure romance Końcówka intensywnością porównywalna z Empress Ki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 23.01.22, 00:01 kurt.wallander napisała: > > Właśnie skończyłam Red Sleeve. Jedna z niewielu dram, która im dalej, tym lepsz > a. Ostatnie 3 odcinki cudowne. emocjonalne. Bez praktycznie polityki, walki o w > ładzę, nierozróżnialnych dziadków z brodami. Pure romance Końcówka intensyw > nością porównywalna z Empress Ki. Dokładnie. Ja najpierw gdzieś tam wyżej narzekałam na różne pojawiające się w pierwszych dziesięciu odcinkach głupotki i byłam sceptycznie nastawiona, a potem te ostatnie 4 czy 5 przekonało mnie do Red Sleeve całkowicie. Oprócz czystego romansu tam było też dużo bardzo gorzkich refleksji nad życiem A ostatni odcinek to już w ogóle taka melancholijna refleksja króla nad jego miłością. SPOJLER Bardzo mi się podobało jak zręcznie wpletli i powtórzyli tę scenę z jego snem. Wcześniej taka mi się jakaś niedokończona wydawała - niby podkreślone, że śniło mu się coś strasznego, budzi się przerażony, roztrzęsiony i zlany potem, ale nie pada praktycznie ani jedno słowo o co chodziło - a mimo to absolutnie się nie spodziewałam, że do niej wrócą i to w taki sposób. W pierwszej chwili nie załapałam, że ona się inaczej skończyła, dopiero potem do mnie dotarło, że w tym wcześniejszym odcinku on ją zostawia w ogrodzie, wychodzi za bramę i wraca do swoich królewskich obowiązków, które przecież całe życie mimo miłości do niej stawiał zawsze na pierwszym miejscu, a w tej z ostatniego odcinka zamyka bramę i zostaje z nią w ogrodzie. Taki triumf miłości w zaświatach(?) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 23.01.22, 14:22 gosiak555 napisała: Oprócz czystego > romansu tam było też dużo bardzo gorzkich refleksji nad życiem > A ostatni odcinek to już w ogóle taka melancholijna refleksja króla nad jego mi > łością. Zgadzam się. Też mi się to bardzo podobało. Mniej podobała mi się gloryfikacja konfucjanizmu z jego kultem starszyzny, ale też i było to bardziej realistyczne, niż jakiś bunt i rewolucja w wykonaniu króla. > > SPOJLER > > > > > Bardzo mi się podobało jak zręcznie wpletli i powtórzyli tę scenę z jego snem. > Wcześniej taka mi się jakaś niedokończona wydawała - niby podkreślone, że śniło > mu się coś strasznego, budzi się przerażony, roztrzęsiony i zlany potem, ale n > ie pada praktycznie ani jedno słowo o co chodziło - a mimo to absolutnie się ni > e spodziewałam, że do niej wrócą i to w taki sposób. Tak, to było zgrabnie zrobione i widać, że drama zaplanowana z góry, a nie pisana na kolanie z odcinka na odcinek, w zależności od tego, czego domaga się publika. Obejrzałam w ostatnim czasie dwie dramy kostiumowe, Red Sleeve, a wcześniej King's Affection, i Red Sleeve dużo lepsza, choć tamta w czasie oglądania nawet mi się podobała. Jednak chyba Jun Ho tutaj zaważył - mimo, że Rowoon jest ładniutki, to gra jednak drewnianie, i nie pomogła fajna główna (Park Eun Bin) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 23.01.22, 16:07 I jeszcze bardzo mnie ujęła scena, gdy król przypomniał sobie posiłek przygotowany przez Deok Im (zupa z pierogami). Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 23.01.22, 16:53 kurt.wallander napisała: > I jeszcze bardzo mnie ujęła scena, gdy król przypomniał sobie posiłek przygotow > any przez Deok Im (zupa z pierogami). Ta scena z pierogami głównie mnie rozśmieszyła. No i współczułam królowi, że się tak poświęca w imię miłości Akurat trochę wcześniej obejrzałam filmik o tym, jak aktorzy nie lubią grać w scenach jedzenia. Mają przygotowany specjalny kubeł żeby to, co wzięli do ust wypluwać, bo przy kilkunastu czy kilkudziesięciu dublach inaczej nie daliby rady. I od razu oczami wyobraźni zobaczyłam Junho w jednej chwili patrzącego maślanymi oczami na ukochaną i z poświęceniem wyjadającego te pierogi z zupy, a w następnej, po okrzyku "cut", wyciągającego spod stolika miskę i plującego tym przeżutym żarciem 🤣😂 Sorry za zabicie romantyzmu sceny 😌 I jeszcze SPOJLER Nie wiem czy czytałaś, ale ogólny zarys fabuły oparty jest na faktach. Prawdziwa konkubina zmarła w wieku 33 lat, będąc w trzeciej ciąży, król mając 47 we śnie, z nieznanych przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 23.01.22, 16:56 > > I jeszcze SPOJLER > > > > > > Nie wiem czy czytałaś, ale ogólny zarys fabuły oparty jest na faktach. Prawdziw > a konkubina zmarła w wieku 33 lat, będąc w trzeciej ciąży, król mając 47 we śni > e, z nieznanych przyczyn. Tak, i mam już zapisane strony, na których mogę o tym więcej poczytać. Przed dokończeniem serialu nie chciałam sobie psuć odbioru dramy, ale teraz na pewno zgłębię sobie temat. Podobnie po Cesarzowej Ki czytałam o pierwowzorach postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 23.01.22, 17:54 Też często sobie różne rzeczy doczytuję, ale niestety to może zabić wszelki dramowy romantyzm równie skutecznie, jak ten filmik o scenach z jedzeniem. Po którymś sageuku spojrzałam na życiorysy paru ichnich królów i u każdego ta sama norma historyczna: całe tony żon, konkubin i kochanek, dzieci kilkanaście - kilkadziesiąt, i to co najbardziej się rzuca w oczy, to co najmniej dwoje czy troje dzieci z różnymi kobietami urodzone w tym samym czasie. Po roku czy dwóch jedna z tych poprzednich wymieniona na nową, znowu kilkoro dzieci na raz, potem następna znika, ze dwie nadal trwają, pojawia się kolejna i tak aż do śmierci króla. Po datach urodzin dzieci dokładnie widać, że prawie się nie zdarzało, żeby któryś z tych królów w tym samym okresie życia ograniczał się tylko do jednej kobiety. Normalne w tamtych czasach, ale cóż, nijak się ma do szlachetnych miłości dramowych monarchów. Wyjątki pewnie były, ale raczej potwierdzające tylko regułę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 24.01.22, 09:32 kurt.wallander napisała: > i pewnie wrócę do > "Snowdrop". Obejrzałam wczoraj weekendowe odcinki i powiem ci, że też mi ciśnienie trochę zeszło. Poczekam ten tydzień bez bólu. Od jakiegoś czasu kręcą się w kółko i zaczynają zjadać własny ogon, a niektóre sceny poziomem absurdu sięgają gwiazd. W dodatku uczuć pełno, ale romansu przez szkło powiększające trzeba szukać. Kim Ji Soo robi głównie za kwiatek do kożucha. Dokończę, bo się tak zakręcili, że ciekawa jestem jak z tego wybrną. No i oczywiście z powodu najbardziej hot czarnego t-shirtu ever. Jak, jak można wyglądać tak zarąbiście w zwykłym czarnym, brudnym podkoszulku? Powtarzam sobie, że po tych kilku dniach musi nieziemsko śmierdzieć, ale jakoś nie pomaga ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 24.01.22, 10:12 gosiak555 napisała: > Obejrzałam wczoraj weekendowe odcinki i powiem ci, że też mi ciśnienie trochę z > eszło. Poczekam ten tydzień bez bólu. Obejrzałam w weekend 2 odcinki i jestem po 11. Od jakiegoś czasu kręcą się w kółko i zac > zynają zjadać własny ogon, a niektóre sceny poziomem absurdu sięgają gwiazd. Tak, ale w przypadku tej dramy "suspension of disbelief" nawet dobrze u mnie działa, więc oglądam bez większego bólu (chyba, że te dwa, których nie widziałam jeszcze, są faktycznie dużo gorsze). W > dodatku uczuć pełno, ale romansu przez szkło powiększające trzeba szukać. Kim J > i Soo robi głównie za kwiatek do kożucha. Mnie jej gra nawet pasuje, ma byc taką zagubioną, dziewczęcą i niewinna leliją i jest > > Dokończę, bo się tak zakręcili, że ciekawa jestem jak z tego wybrną. No i oczyw > iście z powodu najbardziej hot czarnego t-shirtu ever. Jak, jak można wyglądać > tak zarąbiście w zwykłym czarnym, brudnym podkoszulku? Powtarzam sobie, że po t > ych kilku dniach musi nieziemsko śmierdzieć, ale jakoś nie pomaga ;-D Ha ha, tez sobie ostatnio myslałam, że nieźle muszą "pachnieć" Szczególnie wcześnie, gdy facet ukrywał się w tym mieszkanku na poddaszu i co prawda miał zmieniane opatrunki, ale zakładał przez wiele dni ten sam pokrwawiony T-shirt. Wyobrażałam sobie, jak ta stara krew cuchnie..... Co do podkoszulka - zawartość robi robotę. To tak jak w tym starym żarcie: Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 24.01.22, 11:19 kurt.wallander napisała: > Tak, ale w przypadku tej dramy "suspension of disbelief" nawet dobrze u mnie dz > iała, więc oglądam bez większego bólu (chyba, że te dwa, których nie widziałam > jeszcze, są faktycznie dużo gorsze). Nie, gorsze nie są. Po prostu sytuacje stają się już bardzo powtarzalne. Tak typowo dramowo. Zamiast zamknąć całość w max 12 odc, to przeciągają na maxa byle się hajs zgadzał. Szkoda, bo niby też mi się nadal podoba, ale już bez tego 'muszę bo się uduszę'. > Mnie jej gra nawet pasuje, ma byc taką zagubioną, dziewczęcą i niewinna leliją > i jest Gra nawet nieźle, tylko już niewiele ma do zagrania. Głównie siedzi i płacze 🤷 > Co do podkoszulka - zawartość robi robotę. Oj, robi. Swoją drogą jakby mi ktoś w czasie gdy oglądałam One Spring Night powiedział, że będę kiedyś tak podjarana Yung Hae Inem, to bym się popukała w czoło i wyśmiała. Jak to życie potrafi zaskakiwać 🙂🤣😃 Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 27.01.22, 18:43 gosiak555 napisała: Swoją drogą jakby mi ktoś w czasie gdy oglądałam One Spring Night pow > iedział, że będę kiedyś tak podjarana Yung Hae Inem, to bym się popukała w czoł > o i wyśmiała. Jak to życie potrafi zaskakiwać 🙂🤣😃 To ja właśnie tam dostrzegłam jego potencjał. Ten film dla mnie odkrył He Jina. Choć wyglądał tam momentami niemrawo to przebłyski już pewne dawał. No odczarował go dla mnie ten film. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 27.01.22, 19:52 jasnoklarowna napisała: > gosiak555 napisała: > > Swoją drogą jakby mi ktoś w czasie gdy oglądałam One Spring Night pow > > iedział, że będę kiedyś tak podjarana Yung Hae Inem, to bym się popukała > w czoł > > o i wyśmiała. Jak to życie potrafi zaskakiwać 🙂🤣😃 > > To ja właśnie tam dostrzegłam jego potencjał. > Ten film dla mnie odkrył He Jina. Choć wyglądał tam momentami niemrawo to przeb > łyski już pewne dawał. No odczarował go dla mnie ten film. To wyżej pisałam tylko w kontekście jego męskości w moich oczach 🙂😜. Lubić go jako fajnego i sympatycznego aktora to też go w One Spring Night lubiłam. Tyle, że tam to taki w sumie ciapowaty chłopaczek był, a w Snowdrop gorący towar 😃. Wzięłam się teraz za Something in the Rain, bo nie znam, a pisałyście, że podobny do OSN. Porównam sobie. Hae In już za sam brak tej nieszczęsnej grzywki ma u mnie plusa. Zobaczę jak sama drama. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 27.01.22, 20:17 Something in the rain moim zdaniem lepsze od OSN, juz choćby za fakt, że Son Ye Jin normalnie się ubiera. Z drugiej strony jej serialowa matka to koszmar nad koszmary. Jeszcze z JHI jest fajny film na Netfliksie, "Tune In for Love". Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 27.01.22, 20:27 No właśnie chyba kwestia gustu. Bo o ile się zgodzę, że wizualnie tu o niebo lepiej wyglądał Hae Jin to jeśli chodzi o same filmy, to mnie Spring Night podeszła bardziej. One są dość podobne, połowa aktorów się pokrywa, wiodąca piosenka jest angielska, podobny klimat filmu, rozkminy dorosłych dzieci z rodzicami itp. Ale dla mnie Spring Night wygrywa. Wiem że jestem w mniejszości, bo nawet w pracy mam dziewczyny dramujące, i one wolą Something in the Rain, i tu na forum też zauważyłam że ten wolicie. Może to dlatego że obejrzałam go jako drugi to wydał mi się gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 27.01.22, 20:20 Wzięłam się teraz za Something in the Rain, Ja przez to nie przebrnelam. Moze sprobuje jeszcze raz - do trzech razy sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 27.01.22, 20:25 senin1 napisała: > Wzięłam się teraz za Something in the Rain, > > Ja przez to nie przebrnelam. Moze sprobuje jeszcze raz - do trzech razy sztuka. O, a dlaczego nie dałaś rady? Mam to na liście, miałam się brać ale stwierdziłam, że dokończę najpierw My Fellow Citizens , które zaczęłam parę miesięcy temu (i porzuciłam bo nie do końca przepadam za aktorką grającą FL). Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 27.01.22, 21:04 O, a dlaczego nie dałaś rady? Dla mnie jakies takie rozwleczone, przegadane, brak jakiegos porzadnego (nawet wymyslonego) konfliktu, brak napiecia. Choc ogolnie lubie w dramach realizm, to w tej jest jakis taki doslowny do bolu, i wrecz nudy. dowloklam sie do 9-tego odcinka. Dzisiaj zerknelam na 10-ty zeby sobie przypomniec, za co nie lubilam tej dramy, no i sie potwierdzilo. Ale , jak wiadomo, gusta sa rozne, moze Tobie sie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 27.01.22, 21:08 Sorry, cos nie tak wyszlo w poprzesnim wpisie . Konflikt jest, ale taki niefilmowy, za duzo rozkmin, za malo jakichs dodatkowych elementow, by mialo mnie wciagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 27.01.22, 23:19 senin1 napisała: > Sorry, cos nie tak wyszlo w poprzesnim wpisie > . Konflikt jest, ale taki niefilmowy, za duzo rozkmin, za malo jakichs dodatkow > ych elementow, by mialo mnie wciagnac. To ja tak miałam z Mr. Fighting. Lubię aktora grającego ML ale historia była tak rozwleczona. Wszystko dreptało w miejscu, akcja się nie posuwała. Nie widziałam aby cokolwiek co robili bohaterzy dawało jakieś rezultaty. A jak już to z ogromnym wysiłkiem i okupione ciężką pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 27.01.22, 23:28 Rozwlekłośc, to główny "grzech" niektórych dram. Ja ostatnio odpuściłam przez to "Come and Hug Me" - pomysł nawet ciekawy, pierwszy odcinek dobry, a później flaki z olejem. Albo "Tempted" - niby powinno mi sie spodobać z opisu, ładni aktorzy (a wiadomo, że oglądam głównie dla "fabuły"), a znudziło mnie niemiłosiernie, i po 3. odcinku odpuściłam. Takie kompletnie jałowe to było. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 27.01.22, 20:52 Ja lubię Something in the Rain choćby za scenę, w której drobny spoiler FL bierze JHI za rękę pod stołem, a on biedaczek aż dostaje z wrażenia czkawki Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 27.01.22, 21:22 Ja dopiero po pierwszym odcinku, więc nie mam materiału porównawczego , ale pierwsze wrażenie lepsze tutaj. Oprócz braku grzywki u HI, zdecydowanie bardziej lubię aktorkę grającą FL od tej z OSN. I oboje wydają się na razie jacyś tacy konkretniejsi niż tam. FL tam tak bardzo nie wiedziała czego sama chce i z ex i z ML, że mi momentami zęby zgrzytały. Zobaczę co z tego pierwszego wrażenia zostanie na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 27.01.22, 21:39 zdecydowanie bardziej lubię aktorkę grającą FL od tej z OSN Ba! Przeciez to dziewczyna Hyun Bina a tak na powaznie - to jest jedna z najlepszych koreanskich aktorek wg mnie. Jeszcze jej nie widzialam w kiepskiej roli Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Snowdrop 29.01.22, 12:04 Ja też poddałam mniej więcej w połowie. Dla mnie nuda. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 29.01.22, 12:13 elf1977 napisała: > Ja też poddałam mniej więcej w połowie. Dla mnie nuda. Czekaj ale w połowie czego? Bo w drzewku można się zgubić Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Snowdrop 30.01.22, 11:15 heca7 napisała: > elf1977 napisała: > > > Ja też poddałam mniej więcej w połowie. Dla mnie nuda. > > Czekaj ale w połowie czego? Bo w drzewku można się zgubić > > > > Something in the...Nie zdzierżyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 30.01.22, 11:36 elf1977 napisała: > heca7 napisała: > > > elf1977 napisała: > > > > > Ja też poddałam mniej więcej w połowie. Dla mnie nuda. > > > > Czekaj ale w połowie czego? Bo w drzewku można się zgubić > > > > > > > > > Something in the...Nie zdzierżyłam. O masz, a ja zastanawiałam się czy tego nie obejrzeć. To wada wielu dram. Pomysł na historię super, czasem nawet oryginalny/ świeży a potem nie ma jak wypełnić środka. Brakuje planu na dalszą historię, dialogi są o niczym, aktorzy snują się po ekranie i wyglądają jakby się męczyli. I czekali aż ta żenada się skończy i będą mogli rozpocząć nowy projekt. Też kilka takich seriali porzuciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 30.01.22, 13:25 heca7 napisała: > > > Something in the...Nie zdzierżyłam. > > O masz, a ja zastanawiałam się czy tego nie obejrzeć. Czekaj, to ja Ci trochę zamieszam 😛 Wczoraj skończyłam analizę porównawczą 🙂 Something in the Rain vs One Spring Night i ja zdecydowanie team SITR. Dla mnie OSN właśnie taki bezpłciowy, obejrzałam, niby było ok, ale emocji żadnych i wiało nudą. A tu.. No właśnie, rozpiszę się na pewno, chociaż wiem, że dla was to z kolei było nudne, ale pod koniec miałam tak przemożną chęć rzucania ku.wami, że muszę to z siebie wyrzucić. Z jednej strony rozumiem czemu pisałyście, że rozwleczony, powolny, a główny problem totalnie z (koreańskiej) dupy. Faktycznie tak jest, ale, matko, jak mi się to dobrze oglądało. Sama jestem najbardziej zdziwiona. Pierwszą część, dobrze za połowę, obejrzałam właściwie z nieustającym uśmiechem na ustach. Fajne, normalne relacje dwojga dorosłych ludzi, a nie te zwyczajowe dramowe pierdy. I fajny humor bez durnych błaznów. Żadnych błazeńskich gangsterów/kucharzy/żołnierzy/współpracowników, ani etatowych indywidualnych klaunów, którymi prawie każda drama jest "ubarwiona" (nie na wi dzę). Później nastrój radykalnie się zmienia i zaczyna być strasznie irytująco. Matkę zabiłabym własnoręcznie, wcześniej starannie wybierając jak najbardziej tępe narzędzie. Oż co za wredne i obrzydliwe babsko. Ale matka matką, a samą FL jak bym kopnęła w dupę to by leciała aż do gwiazd. ML za to super cute, dobry, mądry (no poza pomysłem ze Stanami) i w ogóle chciałoby się mieć takiego w domu 🙂. Moim zdaniem twórcy bardzo dobrze pokazali tę tradycyjną koreańską mentalność. To że takie toksyczne matki, które potrafią zrobić dzieciom z życia piekło nadal są hołubione i nikt im złego słowa nie powie. (Rozwaliły mnie słowa przysięgi małżeńskiej: będziemy nawzajem szanować swoich rodziców). I jak dzieci mają później zrąbaną psychikę. Na gruncie pracowym to samo: dobrze pokazany problem molestowania. Hmm, chyba mi jednak antyreklama wyszła, ale mnie się naprawdę, mimo irytacji, podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 30.01.22, 13:42 gosiak555 napisała: Co do twojej recenzji, to nic dodać, nic ująć Żadnych błazeńskich gangsterów/kucharzy/żołn > ierzy/współpracowników, ani etatowych indywidualnych klaunów, którymi prawie ka > żda drama jest "ubarwiona" (nie na wi dzę). O to to. Czasem mi to za bardzo nie przeszkadza (Jak w Strong Woman Do Bong Soon), a czasem jest tak ewidentnie doczepione na siłę, że wszystko mnie boli jak oglądam. Np. wątek żon polityków w "Snowdrop" - to niby miało byc zabawne, a jest żałosne. > > Moim zdaniem twórcy bardzo dobrze pokazali tę tradycyjną koreańską mentalność. Tak! I jak czasem Koreańczycy prostują i zarzekają się, że dramy dramami, a życie życiem, to jednak ja uważam, że z dram można się baaardzo dużo dowiedzieć o mentalności społeczeństwa. I często jednak przyznają, że tak, faktycznie tyle się chleje, tak, jest zmuszanie do picia, tak, są toksyczni rodzice (młodsze pokolenie juz sie czasem potrafi postawić), tak, jest kult starszyzny (w pracy, domu, kontaktach towarzyskich), tak, publiczny kontakt fizyczny osób przeciwnej płci jest swego rodzaju tabu (a raczej oczekuje się, że będzie bardzo regulowany, co do miejsca i czasu - bo do klubu to się wręcz po to idzie, są love hotels, są kluby z hostessami i ich męskimi odpowiednikami). Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 30.01.22, 14:02 Pamiętam w Switch FL siedziała sobie w parku i obok niej przechodziła para. Młodzi ludzie zaczęli się przekomarzać, chyba on chciał ją pocałować ale wszystko naturalnie, nie na siłę i ze śmiechem. Ot, nic zdrożnego. A ona w myślach powiedziała do siebie coś w stylu -czy powinnam na nich donieść, że zachowują się tak publicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Snowdrop 30.01.22, 14:06 Czytałam parę książek koreańskich autorek i nie widzę jakiejś różnicy między mentalnością dramowych bohaterów a bohaterami książek. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 30.01.22, 14:19 A w temacie podwątku - kto czeka na ostatnie odcinki "Snowdrop" dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 30.01.22, 14:35 kurt.wallander napisała: > A w temacie podwątku - kto czeka na ostatnie odcinki "Snowdrop" dzisiaj? Ja oczywiście 🙂. Ale niestety w rozjazdach jestem i nie wiem czy zdołam dzisiaj obejrzeć. Wczoraj 14 odcinek pojawił się od razu z napisami, ale ja rzucałam kurfami nad Something in the Rain, więc też nie widziałam Tak że bez spojlerów proszę 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 30.01.22, 21:55 A w temacie podwątku - kto czeka na ostatnie odcinki "Snowdrop" dzisiaj? Ja wlasnie sprawdzilam - jest juz 15 i 16 na dramahood. Zaraz sie za to biore Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 30.01.22, 23:23 Ja już po? Jak wrażenia? Spoiler alert Poryczałam się na ostatnim odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 31.01.22, 01:19 Ja już po? Jak wrażenia? Mieszane. Zakonczenie mi sie nie podobalo, bo chcialam inaczej W sumie dobry serial, ale denerwowaly mnie rozne niekonsekwencje i naciagane sytuacje. Gdzies cos nie styklo. Na razie nie bede spojlerowac, Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 31.01.22, 11:10 Na pewno nie uda mi się bez SPOJLERÓW, więc ostrzegam. No więc ja jestem przede wszystkim wściekła na twórców że spieprzyli mi serial który był dla mnie taką świetną rozrywką. Tak lubiłam postać Hae Ina i bardzo chciałam poryczeć się nad jego śmiercią (od momentu nagrania dla FL było jasne, że umrze), ale poziomem bzdur zabili mi nastrój w okolicach 12-13 odcinka i już nie zdołałam go odbudować. Zwłaszcza że w tych ostatnich odcinkach mój osobisty żenadometr wybił daleko ponad skalę. Niektóre sceny to już była zwyczajnie farsa. Ta w namiocie z żonami, gdzie wszyscy próbują aresztować wszystkich. W porcie, gdzie najpierw dwóch starych, doświadczonych agentów zdejmuje dwóch młodych precyzyjnymi, snajperskimi strzałami, a potem przy dwóch kolejnych wdają się w przyjacielskie rozmówki i są nawet tak uprzejmi żeby pozabijać się nawzajem, bo przecież młody spieszy się zginąć w ramionach ukochanej. I tak dalej, i tak dalej, ze sceną śmierci na czele. Wrzaskliwy polityk nagle w obliczu możliwości odzyskania 300 mln dolarów zapomina jak działa sprzęt nadawczo-odbiorczy i zamiast wywrzeszczeć komendę "stop", jak to miał dotąd w zwyczaju, biegnie osobiście na górę. BO TAK. No więc niestety nie popłakałam sobie i jest mi bardzo przykro z tego powodu. Żal mi fajnego serialu i postaci Hae Ina. Pewnie kiedyś wrócę do co fajniejszych fragmentów. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 31.01.22, 17:24 Żal mi fajnego serialu i postaci Hae Ina. Pewnie kiedyś wrócę do co fajniejszych fragmentów. Big time spojler : Mnie tez, bo tak dobrze sie zapowiadal, ale wlasnie przez te bzdury stracil momentum. Do tego stopnia, ze ostatnie dwa odcinki, ktore powinno ogladac sie na wdechu, ja obejrzalam przewijajac. I teraz nawet nie wiem dlaczego, jak juz wszyscy zaczeli uciekac z tego akademika, to nie bylo juz zadnych snajperow, czy innych przeszkod. Chyba musze sobie ten ostatni odcinek doobejrzec. Jednym slowem: a moglo byc tak pieknie.. Byl tez potencjal, zeby rozwinac i pieknie rozegrac te scene tanca, ktora jest w zwiastunie, ot zeby podkrecic atmosfere i dodac cos milego dla oka. Zgadzam zie z toba Gosiak, ze ok 13 odcinka zaczelo sie w dol. Ale przyznac trzeba, ze trzy meskie role to wizualna 'cukiernia' Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 31.01.22, 17:40 No to widzę, że jestem w mniejszości, bo mnie te nielogiczności i czasem bzdury nie wpłynęły negatywnie na ładunek emocjonalny tej dramy (odwrotnie niz w przypadku "All of Us Are Dead", gdzie sceny przewidziane by wzruszyć budziły u mnie tylko irytację). No faktycznie, mogli sobie juz takie oklepane niedociągnięcia darować, jak np. scena w porcie. Wyglądało, jakby komuś juz sie nie chciało pogłówkować, żeby scenariusz miał ręce i nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 31.01.22, 18:24 kurt.wallander napisała: > No to widzę, że jestem w mniejszości, bo mnie te nielogiczności i czasem bzdury > nie wpłynęły negatywnie na ładunek emocjonalny tej dramy Po pierwsze się ciesz , też bym tak wolała. Mogłabym tez serial bez wahania umieścić sobie w ulubionych, a tak targają mną sprzeczne uczucia . Po drugie, w jakiej mniejszości, cały snowdropowy internet w żałobie i łzy się tam leją strumieniami. > (odwrotnie niz w przy > padku "All of Us Are Dead", Tekst linku Ech, szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 31.01.22, 18:52 No to widzę, że jestem w mniejszości, Jak narazie. Poczekajmy na inne opinie. Jest nas tu przeciez wiecej. A moja opinia o ostatnich odcinkach to sie troche nie liczy, jelitowke mialam wczoraj i wszystko mnie wkurzalo. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Snowdrop 01.02.22, 20:21 Mnie się Snowdrop bardzo podobał. Na ostatnim odcinku płakałam jak bóbr. Wypłakałam chyba tyle łez co FL we wszystkich odcinkach. Większość k-dram ma pewne sceny, które są nielogiczne, wiec już się przyzwyczaiłam i tutaj mi takie sceny nie przeszkadzały za bardzo. A satyryczno/groteskowe przedstawienie strony politycznej sprawiło, ze choć nie lubię dram o takiej tematyce, to spoko mi się tę oglądało. Hae In był moim zdaniem fenomenalny. Oglądałam go w wielu innych produkcjach i zawsze był dobry, ale jakoś nie przyciągał szczególnie mojej uwagi. Po Snowdrop stałam się fanką Wczoraj nawet przejrzałam sceny z innych jego filmów i oglądałam raz jeszcze Tune in for Love i nigdzie nie grał tak emocjonalnie jak w Snowdrop. Jedyne co mi się nie podobało to zakończenie. <UWAGA SPOILER> Jeśli chcieli dać nam takie zakończenie to dla równowagi powinni wrzucić więcej romansu i beztroskich scen, bo od pewnego momentu to było tylko cierpienie i jeszcze więcej cierpienia... Albo już wolałabym, żeby FL tez zginęła. Nie wyobrażam sobie jej życia po tym jak straciła wszystkich, których kochała. ....Gdzieś tam widziałam info, ze możliwe, ze mieli kilka wersji zakończenia a wybrali takie żeby nie gloryfikować miłości głównej bohaterki do szpiega. Może kiedyś zobaczymy wersje alternatywne jeśli to prawda, ze takowe istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 01.02.22, 21:34 Czyli już wiem, że ta drama (Snowdrop) u mnie definitywnie odpada. Coś podobnego miałam kilkakrotnie. Żeby nie spoilerować bez tytułów, a to jedno z pary jest nieuleczalnie chore, a to z jakiegoś fantastycznego powodu nieśmiertelne i musi patrzyć jak to drugie umiera, albo jedno już jest niby martwe a drugie żywe, a to jedno powróciło po śmierci na krótko i teraz z tym drugim spotyka się jako cień w umówionym miejscu. Takie smutne, depresyjne zakończenia, które powodują, że druga strona dalej żyje ale jakby umarła dla życia które dalej się toczy. Nie musi być bajka o Kopciuszku ale kurcze nie lubię jak para walczy przez cały serial a na końcu kicha. Oglądałam taki serial , w którym najlepiej w całej historii w finale wyszła osoba, która ją wywołała a najgorzej główna para, która niewinnie właściwie została wkręcona- sorry za wyrażenie ale wydymana bez mydła Przez cały serial było, że wszystko zostanie wybaczone i się ułoży jak FL z ML się połączą. No i się połączyli tylko, że to ich życie był dalej pasmem cierpienia. No pomyślałam sobie na koniec WTF?! Coś poszło nie tak z logiką w scenariuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Snowdrop 01.02.22, 22:13 Ja ogólnie unikam melodram (nie googlałam The smile has left your eyes i Uncotrolably fond) i choć tutaj już w pierwszym odcinku było zasugerowane, że główni bohaterowie podzielą losy Romea i Julii, jakoś nie mogłam przestać oglądać. No i gdzieś tam jednak miałam nadzieję, że nas zaskoczą w kwestii zakończenia, ale niestety... Moim zdaniem warto zobaczyć dla dobrej gry aktorskiej, ale rozumiem niechęć bo sama tez szerokim łukiem omijam dramy bez happy endu Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 01.02.22, 22:13 heca7 napisała: > Czyli już wiem, że ta drama (Snowdrop) u mnie definitywnie odpada. Heca, nie bądź taka stanowcza. Daj się skusić . Zakończenie zakończeniem, już i tak przeczytałaś nasze spojlery, więc możesz je sobie po prostu darować (albo obłożyć się chusteczkami i winem). Ale drama naprawdę warta obejrzenia. Niezależnie od tego, co mnie w niej drażniło, całościowo wciąga niesamowicie i ma super klimat. Kilkanaście godzin dobrej historii. No i dla samego Jung Hae Ina warto. Wygląda świetnie i gra super. Głupoty swoją drogą, zakończenie swoją, ale od niego oczu nie można oderwać. I mówię to ja, nielubiąca baby faces Też czytałam to o czym pisze biankao, że istnieje alternatywne zakończenie. Niestety sądzę, że to tylko wishful thinking zawiedzionych fanek. Nawet jeśli mieli różne pomysły na etapie scenariusza, to nie zostały one nakręcone. Za to chyba faktycznie różne sceny ze środka powycinali, ale czy to w normalnym montażu, czy z powodu kontrowersji i wycofania się części sponsorów, to już się pewnie nie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 02.02.22, 10:50 Gosiak dziękuję za polecenie ale chyba sobie odpuszczę. Mam na liście tyle innych dram a czasu mniej. Poza tym ja nie płaczę na filmach tylko łażę potem parę dni wkurzona i przygnębiona. Może lepiej żebym popłakała , oczyściła głowę i poszła dalej ale nie umiem. Zbyt łatwo wpływają na mój nastrój. Jak już mam przesyt romansów to oglądam kryminały i thrillery. A przy okazji ktoś wyżej pyta o Twenty- przyjemna komedia, którą ja obejrzałam dla Kim Woo Bina. Scena jak próbuje wymusić na rodzicach kieszonkowe- mistrzostwo Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 02.02.22, 11:34 heca7 napisała: > > A przy okazji ktoś wyżej pyta o Twenty- przyjemna komedia, którą ja obejrzałam > dla Kim Woo Bina. Scena jak próbuje wymusić na rodzicach kieszonkowe- mistrzost > wo > Ja obejrzałam dla Jun Ho. Film z potencjałem, dla mnie rozmowa o masturbacji sztosik, ale z czasem jakoś si,e ten film rozmył, nie wiadomo w końcu o czym był, i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Snowdrop 02.02.22, 14:59 kurt.wallander napisała: > heca7 napisała: > > > > > > A przy okazji ktoś wyżej pyta o Twenty- przyjemna komedia, którą ja obejr > załam > > dla Kim Woo Bina. Scena jak próbuje wymusić na rodzicach kieszonkowe- mis > trzost > > wo > > > > Ja obejrzałam dla Jun Ho. Film z potencjałem, dla mnie rozmowa o masturbacji sz > tosik, ale z czasem jakoś si,e ten film rozmył, nie wiadomo w końcu o czym był, > i po co. Aaaa tak, to też było cudowne A z rozmyciem to jak pisałam wyżej chyba typowe. Ktoś ma ciekawy pomysł na dramę/film tylko brak pomysłu na dalszy ciąg. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 01.02.22, 22:20 Ja tam lubię sobie czasem popłakać na dramie Wolę taką jak "Snowdrop" niż takie, gdzie cos sie ciągle źle dzieje przez czyjeś intrygi (piszę to po obejrzeniu Revenge Note 1/ Sweet revenge). Choc dramę w sumie polecę, gra w niej Park Solomon (z All of Us Are Dead) i Cha Eun Woo (gra samego siebie i jego postać jest sympatycznie autoironiczna). I jest tam fantastyczna postać matki SFL - trochę jakbym widziała samą siebie (jak ktos chce mateczkę podpatrzeć, to najwięcej jej jest w 4. odcinku). Polecam tę dramę również z powodu jej krótkości (11 odc., każdy po ok. 30-35 minut). Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Snowdrop 01.02.22, 23:21 Ja tylko melduje, ze za Wasza namowa zaczelam ogladac Snowdrop, choc nie planowalam. Jestem na trzecim odcinku. Na razie nie wiem czemu, ale klimat I sceny momentami przypominaly mi Harry Pottera. Ale akcja polityczna dopiero sie rozkreca gdzies na tylach. O ile rozumiem I lube humor koreanskich dram, to tutaj ten humor przy politykach bardzo mnie drazni, bo jest taki odrealniony od rzeczywistisci. Nie pasuje mi, szczegolnie biorac pod usage napiecie w tamtych czasach (a I obecnie rowniez) miedzy obydwoma krajami. Na razie z tych dram, ktore pokazuja zycie mniej wiecej w tamtych czasach bardzo polecam Youth of May I Reply 1988. Pierwsza jest bardziej polityczno historyczna, drugs obyczajowa. Obie sa bardzo dobre. Co do Jung Hae in, to zarowno OSN jak I Something in the rain to jedne z moich pierwszych dram, wiec zadnych zastrzezen wtedy nie mialam, bardzie byl to poczatek mojej fascynacji. Pozniej obejrzalam White Nights z mlodym Jang Hae in. Cala drama nudna I kiepska, ale Hae in gra tam calkiem calkiem. W tamtym roku albo w 2020 zagral znowu w romantycznej dramie, ktora miala bardzo niska ogladalnosc, wiec skrocili ja do 12 odcinkow. Jak sobie przypomne tytul, to napisze, bo teraz nie pamietam, Drame przemeczylam I obejrzalam, ale strasznie sie wynudxilam, wiec nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 01.02.22, 23:35 Na razie nie wiem czemu, ale klimat I sceny momentami przypominaly mi Harry Pottera. to chyba ze wzgledu na wnetrze tego 'akademika' (swoja droga podobalo mi sie) i kierowniczki wystylizowanej na 19-wieczna guwernantke Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 01.02.22, 23:39 jofin napisała: > Na razie nie wiem czemu, ale klimat I sceny mo > mentami przypominaly mi Harry Pottera. Miałam to samo 🙂. Ten akademik takie wrażenie na mnie hogwartowate zrobił i w dodatku wiktoriańskie bardzo. Ale klimat szybko się zmienia. Dalej bardziej Dom z papieru 😜. A Madame Pi jest tak ucharakteryzowana, że wygląda jak Caitriona Balfe w Outlanderze. Czytam teraz, trochę na fali Snowdrop, bo też o szpiegach z Północy i Południa, thriller "Gwiazda Północy" D. B. Johna. Jeszcze daleko do końca, ale na razie dobre. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Snowdrop 01.02.22, 23:53 A Madame Pi jest tak ucharakteryzowana, że wygląda jak Caitriona Balfe w Outlanderze I jest bardzo do niej podobna Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 02.02.22, 09:28 Jeszcze raz o Snowdrop, bo się właśnie dowiedziałam (rychło w czas), że na końcu każdego odcinka były sceny bonusowe. M. in. po 14 odc. jest scenka dziejąca się w Polsce, gdzie Soo Ho ratuje Kang Mo. Rozmawiają po niemiecku, ale polscy gangsterzy krzyczą po polsku nawet bez akcentu. Ech, ale jestem gapa. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Snowdrop 02.02.22, 10:11 gosiak555 napisała: > Jeszcze raz o Snowdrop, bo się właśnie dowiedziałam (rychło w czas), że na końc > u każdego odcinka były sceny bonusowe. Tak, scena w Polsce była miłym zaskoczeniem. Szkoda, że nie dowiedzieliśmy się czy obaj pamiętali to zdarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Snowdrop 02.02.22, 01:01 > > Czytam teraz, trochę na fali Snowdrop, bo też o szpiegach z Północy i Południa, > thriller "Gwiazda Północy" D. B. Johna. Jeszcze daleko do końca, ale na razie > dobre. Polecam Dziewczyny, kiedy wy na to macie czas I czytanie I ogldanie. Ja sie nie wyrabiam. Jeszcze do tego dochodzi praca, dom, rodzina. Przez te dramy tylko zaleglosci rosna. Juz mialam je odstawic I skupic sie tylko na filmach, no ale jak tak zyc bez dram? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 02.02.22, 01:12 Pewnie w nocy śpisz, to ci zaległości rosną Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 02.02.22, 09:04 jofin napisała: > > Dziewczyny, kiedy wy na to macie czas I czytanie I ogldanie. Jeśli cię to pocieszy, to właśnie nie macie . Czytam ostatnimi czasy tragicznie mało. Przez dramy oczywiście, których niby oglądam dużo, ale jakoś kolejka do obejrzenia coraz dłuższa. Ile oni tego kręcą?? > Przez te dramy tylko zaleglosc > i rosna. Juz mialam je odstawic I skupic sie tylko na filmach, no ale jak tak z > yc bez dram? A z filmów tu polecanych obejrzałaś coś? Jakieś zachwyty, rozczarowania, coś nowego godnego polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Snowdrop 02.02.22, 23:52 > A z filmów tu polecanych obejrzałaś coś? Jakieś zachwyty, rozczarowania, coś no > wego godnego polecenia? Ostatnio ogladalam Minari - fajnie zagrana rola babci ( dostala za nia Oskara 2 lata temu), a tez lubie te aktorke Han Yeri ( spodobala mi sie w Six Flying Dragons a pozniej w Nokdu Flower) Pisalam juz gdzies wczesniej o bardzo trudnym filmie Silenced, rezyserowanym przez tego samego rezysera, co stworzyl Squid Games. Film jest bardzo dobry , choc bardzo ciezki. Ogladalam go przy kilku podejsciach, bo nie bylam w stanie obejrzec za jednym razem. Znowu oparty na faktach autentycznych. Film, a wczesniej ksiazka, na podstawie ktorej zostal nakrecony wywolaly ogromna burze w spoleczenstwie i dzieki nim wprowadzono zmiany legislacyjne dotyczace wykorzystywania dzieci. Film odnotowal ogromna ogladalnosc w kinach Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 02.02.22, 01:16 jofin napisała: W tamtym roku alb > o w 2020 zagral znowu w romantycznej dramie, ktora miala bardzo niska ogladalno > sc, wiec skrocili ja do 12 odcinkow. Jak sobie przypomne tytul, to napisze, bo > teraz nie pamietam, Drame przemeczylam I obejrzalam, ale strasznie sie wynudxi > lam, wiec nie polecam A Piece of Your Mind, nie oglądałam. Skoro nudna, to sobie na razie odpuszczę. Ja aktualnie "przerabiam" wszystko z Jun Ho, dzisiaj były dwa filmy: "Homme Fatale" i "Twenty". Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 02.02.22, 09:09 kurt.wallander napisała: > Ja aktualnie "przerabiam" wszystko z Jun Ho, dzisiaj były dwa filmy: "Homme Fat > ale" i "Twenty". I jak, warto, nie warto? Nie trzymaj Jun Ho tylko dla siebie, podziel się Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Snowdrop 02.02.22, 11:39 gosiak555 napisała: > I jak, warto, nie warto? Nie trzymaj Jun Ho tylko dla siebie, podziel się Szczerze mówiąc, to oba takie se. Obejrzałam oba do końca, ale szału nie ma. I to nie wina Jun Ho, a scenarzystów raczej. Można obejrzeć, ale nie, że "must have". Uwaga na tłumaczenia na angielski (pewnie z polskim jeszcze gorzej), ja oglądałam na dramacool i tam są na dwóch serwerach, na jednym to chyba google translate tłumaczył. Np. cos w rodzaju "ty lizusie!" Zostało przetłumaczone jako "you are lubricant", a tam, gdzie wymieniano nazwiska kobiet, które miały iść do miejsca pobytu dla wdów, w tym tłumaczeniu pojawiły sie jakieś "worki z mąką" czy coś w tym rodzaju Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Snowdrop 02.02.22, 18:54 jofin napisała: > Na razie z tych dram, ktore pokazuja zycie mniej wiecej w tamtych czasach bardz > o polecam Youth of May I Reply 1988. Pierwsza jest bardziej polityczno historyc > zna, drugs obyczajowa. Obie sa bardzo dobre. > Ja się do Youth of May przymierzam, bardzo tragiczna jest? kiedyś obejrzałam 2 odcinki i zapowiada się na sceny ciężkie, bo i tematyka niełatwa. Więc wstrzymałam. Ale kusi. Za to z takich klimatów polecę Endless Love z 2014. Drama piękna, naprawdę świetnie zagrana, nawiązuje do prawdziwych historycznych wydarzeń, choć chyba główny wątek to fikcja literacka, pokazuje skurwysyństwo aparatczyków i poświęcenie młodych. Powtórzę się, ale trójka głównych moim skromnym zdaniem zrobiła kawał dobrej roboty. I historia miłosna która ........ nie będę spojlerować. Ma ciężkie momenty, co wrażliwsi chusteczki mogą mieć w zasięgu rąk. I co ważne nie jest dołująca na zakończeniu. Wiadomo że po przejściach takich o happy end trudno, ale tu wybrnęli w dobry sposób. Na fali tamtych klimatów przemian ustrojowych bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Snowdrop 02.02.22, 23:40 jasnoklarowna napisała: > > > Ja się do Youth of May przymierzam, bardzo tragiczna jest? kiedyś obejrzałam 2 > odcinki i zapowiada się na sceny ciężkie, bo i tematyka niełatwa. Więc wstrzyma > łam. Ale kusi. Polecam, warto obejrzec, bo dotyczy to bardzo niedawnej w sumie historii bo roku 1980 , kiedy to bylo powstanie Gwangju. W sumie jest tragiczne, bo hoistoria jest tragiczna, ladnie jest zrobione, bardzo dobrze oddaje klimat tamtych czasow. Mlodzi aktorzy bardzo dobrze graja. Mamy tutaj Lee Do-hyun i Lee Sang-yi. Tego pierwszego teraz obejrzalam w Melancholia, a tego drugiego moglismy widziec w Hometown cha cha cha i teraz ogladalam go w dramie rodzinnej , bardzo dobrej zreszta Once again. > > Za to z takich klimatów polecę Endless Love z 2014. Drama piękna, naprawdę świe > tnie zagrana, nawiązuje do prawdziwych historycznych wydarzeń, choć chyba główn > y wątek to fikcja literacka, pokazuje skurwysyństwo aparatczyków i poświęcenie > młodych. Powtórzę się, ale trójka głównych moim skromnym zdaniem zrobiła kawał > dobrej roboty. I historia miłosna która ........ nie będę spojlerować. > Ma ciężkie momenty, co wrażliwsi chusteczki mogą mieć w zasięgu rąk. I co ważn > e nie jest dołująca na zakończeniu. Wiadomo że po przejściach takich o happy en > d trudno, ale tu wybrnęli w dobry sposób. Na fali tamtych klimatów przemian ust > rojowych bardzo polecam. Dzieki, juz sobie wpisalam. Zbieram wszystkie historyczne dramy, filmy, oparte na faktach autentycznych. Ze swojej strony, o ile jestescoe przygotowane na trudne i ciezkie przezycia to polecam Nokdu Flower, drama pokazujaca historie dwoch braci , ktorzy stali po przeciwnych stronach barykady. Mamy tutaj kolejna rewolucje Donghak Peasant Rewolution i obraz inwazji Japonczykow i powiklana historii z Chinczykami i dynastia Quin. Uprzedzam, ze pomimo tego, ze mamy w dramie watek milosny, to nie jest on jakos mocno wyrozniony , wprawdzie przewija sie w tle, ale glownie skupiamy sie na wydarzeniach historycznych. Wg mnie warto obejrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Snowdrop 31.01.22, 18:45 senin1 napisała: > I teraz nawet nie wiem dlaczego, jak juz wszy > scy zaczeli uciekac z tego akademika, to nie bylo juz zadnych snajperow, czy in > nych przeszkod. Wrzaskliwy polityk odwołał ich do głównego wejścia. Wszystkich co do jednego. BO TAK. W ogóle od pewnego momentu to oni sobie tam wszyscy włazili i wyłazili, jak na dworcu. A najlepsze jest to, że ta cała Ha na, zamiast dawać info i dowody opanowanym przez rządowe agencje gazetom i telewizjom, mogła je przekazać opozycji. Już oni jak by dorwali temat, to by nie popuścili. Ale to by trzeba dramę skończyć kilka odcinków wcześniej i może nawet zrobiłoby się miejsce na happy end. A tak nie można Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 24.01.22, 16:53 Lubię w firmach azjatyckich pewną zabawę, zamierzoną lub nie. Np w Goblinie scena w kinie jak oglądają Train to Busan w którym ML grał główna rolę. Pisałam jakiś czas temu o You are beatiful gdy główni z wersji koreanskiej wystąpili w wersji japońskiej. Nie pamiętam w której to było dramie gdy główny bohater sięga do lodówki i wyjmuje nasze rodzime mleko łaciate. To było dla mnie zaskakujące. A dzisiaj obejrzałam zapowiedź nowego odcinka dramy tajskiej i bohater ogląda TV a tam jedna z moich ulubionych dram chińskich. BTW polecam Forever and ever Allenem Renem. Zresztą zawsze patrzę co oglądają w dramach bo może rozpoznam. A wy znacie takie smaczki? Podpowiedzcie coś. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 24.01.22, 17:29 wzosia napisała: > A wy znacie takie smaczki? Podpowiedzcie coś. Easter eggi znaczysię? Znacie i bardzo lubicie. Ale macie koszmarną sklerozę i nie pamiętacie żadnego. No, jeden. W Squid Game, w której jak wiadomo fakt, że frontmana gra Lee Byung Hun jest prawie do końca ukryty, wcześniej któraś z uczestniczek przytacza jego film Inside Men i zdanie, które on tam wypowiada: "Let's have a drink of Maldives in mojito." Sama bym się chętnie tych Malediwów na Mojito napiła A odwrotnie to juz w ogóle A łaciate to do akcentów polskich w dramach, gdzieś tam bliżej początku wątku było dosyć dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 25.01.22, 05:57 No i jest jeszcze niebieska cekinowa kurteczka "szwedka" z napisem "Hyun Bin is at the gate" (Secret Garden) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 24.01.22, 18:26 wzosia napisała: > A wy znacie takie smaczki? Podpowiedzcie coś. Czasem cos takiego zauwazam, ale też przewaznie szybko zapominam. Jedyne, co pamiętam teraz, to jak Myung Soo, grany przez Park Hyungsika, puszcza w "The Heirs" (czy tez słucha w radio) piosenkę zespołu, którego był członkiem, i nawet zaczyna tańczyć układ sceniczny do niej. Było to chyba "Aftermath" (zespół ZE:A) Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 24.01.22, 18:51 Wyżej pisałam , że w Switch była rzeźba Igora Mitoraja Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 29.01.22, 09:17 A wy znacie takie smaczki? Podpowiedzcie coś az sie boje napisac, bo ten smaczek,ktory ja sobie przypominam , to bardziej z gatunku "heavy" Jesli ktoras ogladala "My Shy Boss" to pewnie zapamietalyscie scenke, kiedy ten Boss, wciaz jescze 'shy' ale juz nie tak bardzo, leci do panienki z teksem: "How well are you lubricated?" ojojoj , az sie zawstydzilam Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 21:59 senin1 napisała: > A wy znacie takie smaczki? Podpowiedzcie coś > > az sie boje napisac, bo ten smaczek,ktory ja sobie przypominam , to bardziej z > gatunku "heavy" > > Jesli ktoras ogladala "My Shy Boss" to pewnie zapamietalyscie scenke, kiedy ten > Boss, wciaz jescze 'shy' ale juz nie tak bardzo, leci do panienki z teksem: "H > ow well are you lubricated?" > > ojojoj , az sie zawstydzilam > > > Nie do końca smaczek ale kolejny akcent polski. Oglądam właśnie I Remember You (Hallo Monster) , wersję koreańską i ML jako dziecko sięga na półkę z ojcowskimi książkami a tam stoi jak byk - The Pianist, Władysław Szpilman. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 22:33 I jeszcze jeden "easter egg" w I Remember You. FL mówi do ML , że lubi EXO, on pyta kto to. A ona odpowiada, że takie fajne dzieciaki, które śpiewają, pełne pozytywnej energii. Przy czym jeden z bohaterów dramy, główny Villain grany jest przez D.O. członka zespołu EXO Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 26.01.22, 20:25 Oglądam właśnie My Fellow Citizens. Jestem w połowie. Oglądałyście? Jak na razie mi się podoba. Widziałam już Revolutionary Love z tym aktorem i było ok. Ale ja nie o tym- patrzę jak oni w białych koszulach i bluzkach wciągają ten makaron. Często ciemny jjajangmyeon i wyobrażam sobie, że gdybym ja go zjadła wyglądałabym jakbym kichnęła na siebie krwią A oni idealnie czyści, bez jednej kropeczki. Jak oni to robią?! Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 26.01.22, 21:30 Też sie dziwię, ja po jajjangmyeon'ie jestem cała upaćkana Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 26.01.22, 22:50 Ja to taka sierota jestem, że nawet pałeczkami jeść nie umiem. Wciągnięcie bezszkodowo tych ich makaronów to też nie jest sztuka mnie dostępna Kurt, czekając na końcówkę Snowdrop wciągnęłam za to D.P.. Co mnie tam zaprowadziło to z pewnością wiesz . Oglądałaś, prawda? Moim zdaniem bardzo dobry. Kurde, armie na całym świecie są powalone, ale jak sobie człowiek pomyśli, że oni w to bagno wciąż obowiązkowo na dwa lata idą, to tylko współczuć. Hae In bardzo dobry, ten drugi też. Fajnie, że będzie drugi sezon. Z takich intensywnych, mocnych i naturalistycznych dram u mnie D.P. znalazło się zaraz za One Ordinary Day. Nie lubię tylko tego numeru z ostatnią sceną po napisach końcowych. Jestem pewna, że w 9 przypadkach na 10 nawet o nich nie wiem, a zazwyczaj, tak jak tu, są ważne. Gdybym wcześniej nie przeczytała o niej na MDL, na pewno bym przegapiła. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 26.01.22, 23:10 Tak, oglądałam. Dobry film. Oglądałam też wypowiedzi Koreańczyków na temat przemocy (w tym seksualnej) w armii i aż żal słuchać, jak mają wyprane mózgi Jeden mówi np. coś w stylu: "Wiem, że takie rzeczy się zdarzają, ta drama jest naprawdę realistyczna, ale mnie się nic takiego nie przytrafiło. Co prawda był taki jeden, który ciągle chciał mnie dotykać i to było prawie jak molestowanie, ale nie, nikt mnie nie molestował". Oni chyba myślą, że jeśli ktos nie zostanie wprost zgwałcony, to przeciez nic się nie stało. Szkoda mi ich, i szkoda mi całego społeczeństwa, bo prawie 2 lata takiej szkoły życia na pewno skrzywia im psyche, co sie odbija na wszystkich, również kobietach. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 09:43 Oni mają wyjątkowo sprane mózgi pod względem OBOWIĄZKU służby wojskowej We właśnie oglądanym przeze mnie MFC dwóch kandydatów na posłów, w studiu tv obrzuca się epitetami z powodu zwolnienia z wojska licząc, że to zdyskredytuje przeciwnika w oczach wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 11:33 To akurat zrozumiały mechanizm psychologiczny - ja sie męczyłem, to dlaczego ktos miałby mieć lepiej. Ja rozumiem, ze w kraju, który de facto jest w stanie wojny, potrzebne jest przeszkolenie wojskowe dla wszystkich mężczyzn (pewnie i dla kobiet cos by się przydało), ale w formie, w jakiej to się odbywa, jest to nieefektywne i produkuje kaleki emocjonalne. To powinno byc krótkie intensywne szkolenie, żeby nie było miejsca na głupoty z nudów. Plus solidna, dobrze płatna armia zawodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 12:43 Mężczyźni około 30, którzy powinni w tym czasie być w jakichś związkach/ karierę rozwijać/ rodzinę zakładać/ dorabiać się (bo jak wiadomo bez tego trudno znaleźć żonę) mają wyrwane około półtora roku z życia. W tym czasie świat nie stoi w miejscu. A potem jest płacz, że niski przyrost naturalny. Jeśli idziesz do wojska a w domu zostawiasz starych rodziców, którym trzeba pomagać finansowo (bo leczenie bezpłatne nie jest) to nie masz możliwości utrzymać żony i dziecka. Więc dzieci nie ma. Wszystko przesuwa się w czasie, późno się żenią, czasu na dzieci mało, mnóstwo zaburzonych singli/piwniczaków. Ale idą jak owce na rzeź, tam nikt tego nie ruszy bo to kwestia honoru. Bo przecież nikt nie wierzy, że Kim Dzong Un może naprawdę zagrozić Korei Południowej Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 13:05 Jak świat światem wszędzie gdzie była/jest obowiązkowa służba wojskowa, jest też w niej fala. Zresztą nie tylko w wojsku, w każdej innej hierarchicznej organizacji podobnie. Taka chyba niestety natura ludzka 🙁. W armii zawodowej trochę lepiej jest głównie z jednego powodu - zawsze można odejść, nawet jeśli oznacza to zerwanie kontraktu. Ale fala też istnieje. Różnica jest taka, że u nas w czasach obowiązkowego poboru każdy kombinował jak mógł żeby tylko nie iść i raczej tych którzy jednak szli uważano za frajerów, co się nie umieli wymigać, a w Korei, tak jak heca napisałaś, oni święcie wierzą, że nie pójście do wojska to hańba i plama na honorze. No mają sprane mózgi 🙁. I tak z innej beczki, chociaż nie do końca, bo też o koreańskiej mentalności. Wciąż w Snowdropowych klimatach siedzę i w wywiadzie Jung Hae In powiedział tak: As the drama progresses, you'll notice that I'm getting tanned (laughs). Fair-skinned doesn't fit the role of Soo-ho very well, so I got tanned. It was hard. Pisałyśmy tu nieraz, że u nich im bledszy tym piękniejszy, ale to potwierdza (nawet jeśli nie mówił do końca serio), że to ma jeszcze głębsze konotacje. Blady to też dobry, miły i godny zaufania. Ciemniejszy (opalony 🤪) łączy im się ze złem, niegodziwością, przestępstwem. I to widać w dramach: pozytywni bohaterowie zatapetowani na biało, negatywni opaleni i nawet, o zgrozo, z cieniem zarostu 😃. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 13:42 Dla nich nadal bardzo ważna jest ta cała celebracja, otoczka, wrażenie jakie robią, odpowiednie gesty, umizgi itd. Więc i wygląd. Wyobraźcie sobie, że po kolacji z szefem wszyscy wychodzicie z restauracji, odprowadzacie go grupą do samochodu, machacie na pożegnanie a na koniec patrzycie jak odjeżdża. Dopiero wtedy możecie się rozejść. Prawdopodobnie w Polsce uznalibyśmy to za śmieszne i przesadne. A szef czułby , że to niepotrzebna służalczość. Mam wrażenie, że u nas czego jak czego ale raczej nie lubimy zbyt jawnego nadskakiwania i umizgów ani tego o czym pisał car Piotr I , że podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty...A oni takie podlizywanie się znoszą ze stoickim spokojem i nawet zdają się to lubić Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 15:53 gosiak555 napisała: > > Pisałyśmy tu nieraz, że u nich im bledszy tym piękniejszy, ale to potwierdza (n > awet jeśli nie mówił do końca serio), że to ma jeszcze głębsze konotacje. Blady > to też dobry, miły i godny zaufania. Ciemniejszy (opalony 🤪) łączy im się ze > złem, niegodiwością, przestępstwem. I to widać w dramach: pozytywni bohaterowi > e zatapetowani na biało, negatywni opaleni i nawet, o zgrozo, z cieniem zarostu > 😃. Tak, ku mojemu ubolewaniu, ponieważ niektórzy naprawdę korzystniej wyglądają w opalonej, czy po prostu naturalnej wersji kolorystycznej. Weźmy takiego Jun Ho. Na początku istnienia zespołu 2PM wyglądał tak: ładnie, naturalnie, skóra zdecydowanie nie śnieżnobiała. No słodziak, mogłabym miec takiego wnuka Teraz wygląda jak skąpany w wybielaczu (juz pomijam nadmierne wychudzenie, troszkę przesadził w dietą IMO). Szkoda, że takie mają te swoje standardy urody, liczy sie jeden wzorzec, nie patrząc na to, w czym danej jednostce lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 17:38 kurt.wallander napisała: > Tak, ku mojemu ubolewaniu, ponieważ niektórzy naprawdę korzystniej wyglądają w > opalonej, czy po prostu naturalnej wersji kolorystycznej. Ja to dopiero ubolewam, biorąc pod uwagę fakt, że każdy z nich zamalowany na biało i gładko wydaje mi się tylko i wyłącznie miłym dzieciakiem (nawet jeśli ten dzieciak jest dobrze po trzydziestce 😊). Hae In jest tu świetnym przykładem. Dopóki tę jego baby face widziałam taką bielutką i gładziutką, to go owszem lubiłam i uważałam za bardzo sympatycznego i fajnego aktora, ale dorosłego mężczyznę to w nim zobaczyłam dopiero jak go w Snowdrop „opalili”, czy raczej po prostu zmyli tonę jasnego pudru. I widać tam bardzo to powiązanie dobry – biały, zły – ciemny. Odcień podkładu uzależniony od działań bohatera. W każdym razie oni mi wszyscy bardziej podchodzą au naturel. A Junho na tym ostatnim zdjęciu niby wygląda dobrze, ale jakoś tak jak przystojny wampir 😊, jakby słońca w życiu na oczy nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 18:51 gosiak555 napisała: > kurt.wallander napisała: > > > > Tak, ku mojemu ubolewaniu, ponieważ niektórzy naprawdę korzystniej wygląd > ają w > > opalonej, czy po prostu naturalnej wersji kolorystycznej. > > > W każdym razie oni mi wszyscy bardziej podchodzą au naturel. > > A Junho na tym ostatnim zdjęciu niby wygląda dobrze, ale jakoś tak jak przystoj > ny wampir 😊, jakby słońca w życiu na oczy nie widział. Mam tak samo. Wolę śniadych, wolę nieupudrowanych, wolę widzieć cień zarostu, no bardziej męscy są dla mnie tacy. Na przykład Shin Sung-rok znany np z Perfume czy Last Empress był tam pudrowany na biało. Dopiero jak go zobaczyłam jako czarny charakter w My Love from The Starr, takiego śniadego, z tym zarostem, z rumieńcami to stwierdziłam że to kurcze przystojny facet jest. A Junho najlepiej wizualnie dla mnie wyglądał w Manager Kim. Nie był aż tak wybielony (choć pudru nie żałowali, pomadki też ), nie był aż tak wychudzony, grał naprawdę fajnie, pasowały mu garnitury. Choć oczywiście niezmiennie jego najlepsza rola to w Just between Lovers moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 19:24 jasnoklarowna napisała: > A Junho najlepiej wizualnie dla mnie wyglądał w Manager Kim. Nie był aż tak wyb > ielony (choć pudru nie żałowali, pomadki też ), nie był aż tak wychudzony, gr > ał naprawdę fajnie, pasowały mu garnitury. Oglądam właśnie Manager Kim i jest OK, ale również bardziej podobał mi się w "Just Between Lovers" (no i miał tam więcej do zagrania W "Manager Kim" drażnią mnie też za ciasne garnitury, kto go tam ubierał? Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 19:53 Wolę śniadych, wolę nieupudrowanych, wolę widzieć cień zarostu, no bardziej męscy są dla mnie tacy. Ja tez. Jedno z ostatnich zaskoczen to Jang Keun-Suk w Beethoven Virus (starsza drama ale dobra). Bardzo mi sie podobal bez stylizacji na 'ladna kobiete'. Troche opalenizny, troche zarostu i od razu przystojniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 19:27 gosiak555 napisała: > > A Junho na tym ostatnim zdjęciu niby wygląda dobrze, ale jakoś tak jak przystoj > ny wampir 😊, jakby słońca w życiu na oczy nie widział. Dokładnie! Też miałam skojarzenie z wampirem. Szczególnie, jesli jeszcze mu usta zbyt jaskrawo pomalują: Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 20:04 O matko, a tutaj to już w ogóle jak woskowa figura. Jakbym nie wiedziała, że żywy, to myślałabym, że zdjęcie prosto z Madame Tussauds 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 20:17 Przesadzili. On wygląda na tym zdjęciu jak wokalista z Nuest. Minhyun. i.pinimg.com/originals/1d/c0/b8/1dc0b8daf3dc0eda52d768aaedd7e59e.png Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 10:19 Do wczorajszego woskowo-wampirzego Junho dokładam Hae Ina. Taki mnie dzisiaj zaatakował na fejsie 😳. Czy oni wiedzą o czym my tu gadamy 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 10:39 brrr aż się otrząsnęłam Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 10:53 Tu zdecydowanie lepiej: Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 11:54 Jak te wiejskie monidła wieszane nad łóżkiem Gdzie babci i dziadka nie dało się poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 12:29 O, dokładnie. Nie mogłam sobie skojarzyć co mi to przypomina. Tylko na monidłach to oni byli podmalowywani w retuszu, a ci na żywca 😃. Mam takie zdjęcie mojego dziadka, chyba ma nawet róż na policzkach 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 13:38 gosiak555 napisała: > Do wczorajszego woskowo-wampirzego Junho dokładam Hae Ina. Taki mnie dzisiaj za > atakował na fejsie 😳. Czy oni wiedzą o czym my tu gadamy 🤔 O mamo, jak go uwielbiam to go nie poznałam. Puder, pomadka, grzywka jak od fryzjerki Joli i jeszcze zez, którego w żadnym filmie u niego nie zauważyłam..... To na pewno on? Aktualny? Może przed 10 laty? Na zdjęciu Kurt zdecydowanie ciacho, a tu..... Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 14:15 Ha ha, czy aktualny to nie wiem, ale on ci 🙂. A ile tam lajków, serduszek i ochów i achów było pod tym zdjęciem, to głowa mała. Nikt się nie wyłamał. A mnie ta malinowa szmineczka dała po oczach, że hej. A z rzeczy, których się nie odzobaczy, a nie mieszczą się w głowie, to jeszcze przeczytałam niedawno, że Lee Min Ho ma najwięcej followersów na instagramie ze wszystkich kdramowych aktorów. Prawie 28 milionów uwielbiających fanek 😮😯😲😳 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 15:17 Jak widać każda potwora znajdzie swego amatora... Ja jestem team Lee Min Ki, Park Hae Jin i Kim Woo Bin. Ale nie obserwuję ich na Insta (może sprawdzę czy LMK jest to zacznę). Lee Min Ho ma coś takiego w twarzy i sposobie bycia co mnie odrzuca. Sama nie wiem co ale zdaję się na swój instynkt w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 15:49 heca7 napisała: > Jak widać każda potwora znajdzie swego amatora... > Lee Min Ho ma coś takiego w twarzy i sposobie bycia co mni > e odrzuca. No ma. Coś ptasiego. Żeby on był dobrym aktorem, to niech sobie wygląda nawet jak Danny de Vito. Sama bym doceniła. A tu ani talentu, ani wyglądu, a amatorek tego miodu dziesiątki milionów na samym insta. Gra główną rolę w Pachinko, niech ich. Trudno, zacisnę żeby i obejrzę. A nuż mnie pozytywnie zaskoczy 🤨 Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 28.01.22, 18:17 > Gra główną rolę w Pachinko, niech ich. Trudno, zacisnę żeby i obejrzę. A nuż mn > ie pozytywnie zaskoczy 🤨 No właśnie, nie mogli wybrać kogoś innego do tej roli. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 29.01.22, 12:06 gosiak555 napisała: > Ja to taka sierota jestem, że nawet pałeczkami jeść nie umiem. Wciągnięcie bezs > zkodowo tych ich makaronów to też nie jest sztuka mnie dostępna > > Kurt, czekając na końcówkę Snowdrop wciągnęłam za to D.P.. Co mnie tam zaprowad > ziło to z pewnością wiesz . Oglądałaś, prawda? Moim zdaniem bardzo dobry. Ku > rde, armie na całym świecie są powalone, ale jak sobie człowiek pomyśli, że oni > w to bagno wciąż obowiązkowo na dwa lata idą, to tylko współczuć. > Hae In bardzo dobry, ten drugi też. Fajnie, że będzie drugi sezon. Z takich int > ensywnych, mocnych i naturalistycznych dram u mnie D.P. znalazło się zaraz za O > ne Ordinary Day. > Nie lubię tylko tego numeru z ostatnią sceną po napisach końcowych. Jestem pewn > a, że w 9 przypadkach na 10 nawet o nich nie wiem, a zazwyczaj, tak jak tu, są > ważne. Gdybym wcześniej nie przeczytała o niej na MDL, na pewno bym przegapiła. Bardzo fajny serial. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 29.01.22, 19:42 Skończyłam My Fellow Citizens. Polecam! Bardzo polecam Świetna drama, komedia, prawie nie ma głupot. Fajna historia, do końca trzyma napięcie. ML po prostu genialny do tej roli. Gdybym oglądała to na Viki dałabym pełną 10. Nie ma przewijania z nudów, para ML i FL (której jako aktorki nie lubię) dobrze zgrana, nie mamy co liczyć na jakieś 'pójście w ślinę" na wizji ale para przekonuje zachowaniem, że jest małżeństwem. Aktor grający ML taki jak kocham z twarzą pełną wyrazu, potrafi być zabawny, potrafi być groźny. A przy tym "figurowo" wyrywa z butów Pozostałe postacie też z życiem. Można się pośmiać, serial bez nadęcia. Ciągle coś się dzieje. I uwaga...nie ma żadnych pluszaków, złych teściowych oraz parku rozrywki! Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 14:08 heca7 napisała: > Skończyłam My Fellow Citizens. Polecam! Bardzo polecam Świetna drama, komedi > a, prawie nie ma głupot. Fajna historia, do końca trzyma napięcie. ML po prostu > genialny do tej roli. Gdybym oglądała to na Viki dałabym pełną 10. Nie ma prze > wijania z nudów, para ML i FL (której jako aktorki nie lubię) dobrze zgrana, ni > e mamy co liczyć na jakieś 'pójście w ślinę" na wizji ale para przekonuje zacho > waniem, że jest małżeństwem. Aktor grający ML taki jak kocham z twarzą pełną wy > razu, potrafi być zabawny, potrafi być groźny. A przy tym "figurowo" wyrywa z b > utów Pozostałe postacie też z życiem. Można się pośmiać, serial bez nadęcia. > Ciągle coś się dzieje. I uwaga...nie ma żadnych pluszaków, złych teściowych or > az parku rozrywki! > Zachęciłaś mnie. Potrzebuję czegoś nowego, ale nie za ciężkiego. Podzielę się później wrażeniami... Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 18:57 Skończyłam My Fellow Citizens. Polecam! Bardzo polecam Dzieki za polecenie Heca. Zaczelam i jestem juz w 5 odcinku. Zgadzam sie z twoja ocena i dodam jeszcze moj plus za swietne dialogi. Dobre tlumaczenie na angielski dobrze oddaje humor sytuacji i podkreca akcje. Wlasnie za dobre tlumaczenia lubie ogladac dramy na Netflixie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 21:54 senin1 napisała: > Skończyłam My Fellow Citizens. Polecam! Bardzo polecam > > Dzieki za polecenie Heca. Zaczelam i jestem juz w 5 odcinku. Zgadzam sie z twoj > a ocena i dodam jeszcze moj plus za swietne dialogi. Dobre tlumaczenie na angie > lski dobrze oddaje humor sytuacji i podkreca akcje. > Wlasnie za dobre tlumaczenia lubie ogladac dramy na Netflixie. Proszę bardzo Mnie jeszcze u ML podobał się ten szeroki uśmiech agenta nieruchomości/ con artist Taki klasyczny próbujący wcisnąć klientowi klitę nad śmietnikiem jako apartament z widokiem I to jak mu się czoło podnosi kiedy wpada na jakiś plan- taki Pomysłowy Dobromir. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 22:15 Mnie jeszcze u ML podobał się ten szeroki uśmiech agenta nieruchomośc On jest tam rzeczywiscie znakomity. zraeszta wszystkie role sa swietnie napisane i zagrane. Mnie sie jeszcze podobal "assembly man"- bardzo fajnie zagrana postac. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 19:43 Z nowością idę. Znaczy nie nowonakręconą bo z 2016, ale przeze mnie jeszcze nie oglądaną i chyba nie komentowaną tu przez nikogo. Kolejne wcielenie Jang Geun Suka. Zupełnie inne niż w Bel Ami czy Love Rain, inne też niż w Switch. Tym razem historyk, kostiumowiec. Jang gra tu zupełnie inaczej niż przyzwyczaił w poprzednich. Jestem na 8 odcinku. Na razie to cały czas jest albo pobity, albo połamany, albo z kimś przegrał w karty. Ogólnie w tym filmie się nie śmieje, raczej taki przygaszony. Zobaczymy jak się rozwinie. Dla zainteresowanych daję namiar: The Royal Gambler, na viki oglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 20:01 Ja niedawno mialam faze na Jang Geun (Keun)- Suk'a. Obejrzalam juz prawie wszystko z nim. Ale Royal Gambler jeszcze przede mna. Odkladalam, bo na historyki musze miec nastroj, ale po twoim komentarzu chyba sie wkrotce za to zabiore. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 20:15 Jak juz o nowosciach.... W pogoni za So Ji-Sub ogladalam niedawno stara "Something Happened in Bali" (2004). Nikt chyba jeszcze o tym nie pisal. Znakomita gra Jo In-Sung'a (tego od That Winter, the Wind Blows). Dobra drama, niekliszowa, ale smutas. Ale, jak zazwyczaj, FL mnie wkurzala, tzn. jej rola. Taka co to sama nie wie, czego chce. Ale zagrana dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 27.01.22, 20:09 To ja jeszcze przypomnę, że od jutra na Netfliksie nowa drama o tematyce zombie "All of Us Are Dead". Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 01:52 No to ja juz po. Rodzinka wyjechała na ferie, więc zrobiłam sobie maraton zombiakowy. Powiem tak, pierwsza połowa serialu bardzo mi sie podobała. Fajnie przedstawione postaci i całe tło historii. Dużo takich niewygodnych i normalnie albo nie pokazywanych, albo pokazywanych łagodnie, różnych problemów społecznych w Korei Pd. Zombiaki tez spoko. Natomiast druga połowa - cos poszło nie tak. Zrobiło się bardzo przewidywalnie, sentymentalnie, momentami nudno, pojawiły się wspominki, czyli po prostu powtórzone sceny z poprzedniego, czy nawet tego samego odcinka. Ja takich rzeczy nie wybaczam Spokojnie mogli zrobić 10 bardziej trzymających w napięciu odcinków niz na siłę wyciągać 12. Drama nie jest całkowicie zła i polecam jednak obejrzeć, jesli ktos lubi tę tematykę (plus dużo elementów dramy szkolnej). A, momentami jest dośc drastycznie, jak na dramę, ale i tak ogólnie też. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 10:23 kurt.wallander napisała: > No to ja juz po. Rodzinka wyjechała na ferie, więc zrobiłam sobie maraton zombi > akowy. Powiem tak, pierwsza połowa serialu bardzo mi sie podobała. Fajnie przed > stawione postaci i całe tło historii. Dużo takich niewygodnych i normalnie albo > nie pokazywanych, albo pokazywanych łagodnie, różnych problemów społecznych w > Korei Pd. Zombiaki tez spoko. Natomiast druga połowa - cos poszło nie tak. Zrob > iło się bardzo przewidywalnie, sentymentalnie, momentami nudno, pojawiły się ws > pominki, czyli po prostu powtórzone sceny z poprzedniego, czy nawet tego samego > odcinka. Ja takich rzeczy nie wybaczam Spokojnie mogli zrobić 10 bardziej > trzymających w napięciu odcinków niz na siłę wyciągać 12. Drama nie jest całkow > icie zła i polecam jednak obejrzeć, jesli ktos lubi tę tematykę (plus dużo elem > entów dramy szkolnej). A, momentami jest dośc drastycznie, jak na dramę, ale i > tak ogólnie też. Jak lubię duchy i różne klimaty fantasy, to zombiakow nie trawię. Tak, że poddaję... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 10:35 Który serial? Na Netflixie jest teraz coś nowego o zombie. All Of As Are Dead. Dodałam sobie do listy. To ten? Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 14:10 Ja ze starszych dram historycznych zaczęłam Grand prince i jak na razie mi się podoba. Wątek romansowy na 1 planie. A w ogóle dziewczyny, dobrze, że jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 30.01.22, 14:17 Dodam jeszcze dwa słowa o grze aktorskiej. Główny i główna są dość irytujący, maja jakies takie bez wyrazu twarze. Może to kwestia postaci, jakie grali, ale głównego, to serio zaczynam nie trawić. On często gra młodsze wersje dorosłych postaci w różnych dramach i zawsze ma tę samą, zbolałą minę. Aż mną otrząsa, kiedy na niego patrzę. Dobre wrażenie zrobił natomiast na mnie aktor, którego widziałam pierwszy raz - Park Solomon. Myślę, że ma szansę na karierę i na zostanie nowym "bożyszczem kobiet". Oby nie zaczął się poprawiać, w tym wybielać, bo na razie ma przyjemnie ciemny odcień skóry Ludzie chwalą "The Guardian" i "Sweet Revenge" z nim. Ten drugi serial jest na Viki, więc chyba sobie zerknę z ciekawości. mydramalist.com/people/15157-park-solomon I ten, fajnie grał złego: mydramalist.com/people/20767-yoo-in-soo Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 11:57 Jak mnie irytuje, że wszystkie lepsze serie ostatnio mają zombiaki na które jestem uczulona. Wrrrr. No nic. Przyjdzie mi nadrobić jesienne kostiumówki Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 12:31 bialeem napisał: > Jak mnie irytuje, że wszystkie lepsze serie ostatnio mają zombiaki na które jes > tem uczulona. Wrrrr. No nic. Przyjdzie mi nadrobić jesienne kostiumówki Też mam problem z zombiakami, a tu jakiś wysyp... Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 22:39 Ja po Train to Busan i Happiness przekonałam się do zombiaków. Dziś zrobiłam sobie lanczyk i osiadłam do oglądania All of us are dead i .... szczeka mi trochę opadla, bo w porównaniu do tych dwóch wspomnianych to to istna rzez jest, krew się leje hektolitrami... O_O. Jakoś ciężko wchodził mi ten lanczyk.... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 23:00 Tak "All of Us..." momentami gore. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 10:27 Nie. Zombiaki przeżyłam tylko w jednym, jedynym serialu i to nie były typowe zombiaki, bo komediowe zombiaki (iZombie). Przez temat nie oglądałam Resident evil, Kingdom, World war Z, Walking dead czy innych megahitów. Ble. Gore mi aż tak nie przeszkadza, co temat wirus>infekcja> bezmyślny potwór jest czymś czego nie chcę oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 11:15 biankao napisała: > Ja po Train to Busan i Happiness przekonałam się do zombiaków. Dziś zrobiłam so > bie lanczyk i osiadłam do oglądania All of us are dead i .... szczeka mi trochę > opadla, bo w porównaniu do tych dwóch wspomnianych to to istna rzez jest, krew > się leje hektolitrami... O_O. Jakoś ciężko wchodził mi ten lanczyk.... Pod waszym wpływem zaczęłam już myśleć o Happines. Ale jeszcze się nie zdecydowałam, mimo waszych dobrych recenzji. Ostatnio mam kryzys, nie tylko dramowy, ciągle coś zaczynam i nie kończę... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 23:07 A wiecie za co sie teraz wzięłam? A raczej za kogo? Za legendarnego Won Bina (nie mylić z Kim Woo Binem). Obejrzałam film z 2010 roku "The Man from Nowhere" i zaczęłam stareńka dramę z 2000 roku "Autumn Tale". Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 23:21 kurt.wallander napisała: > A wiecie za co sie teraz wzięłam? A raczej za kogo? Za legendarnego Won Bina (n > ie mylić z Kim Woo Binem). O, mój ci on 😃 > Obejrzałam film z 2010 roku "The Man from Nowhere" I jak? Dla mnie jeden z najlepszych filmów w swoim gatunku w ogóle. Zachwalałam go tu swego czasu bardzo bardziście. A Won Bin w nim jak młody Keanu Reeves. Mam z nim jeszcze ze dwa czy trzy filmy do obejrzenia, ale ciągle mi wpada co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 02.02.22, 23:34 No piękny jest, nie da sie ukryć. Won Bin, choc film tez niczego sobie. Ten serial za to trochę ciężko sie ogląda, bo to jednak inna jakość taki staroć, ale muszę poczekać chociaż aż ON sie pojawi (w pierwszym odcinku go nie było) i wtedy zdecyduję, czy kontynuuję, czy odpuszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 00:08 kurt.wallander napisała: > No piękny jest, nie da sie ukryć. Won Bin, choc film tez niczego sobie. Ten ser > ial za to trochę ciężko sie ogląda, bo to jednak inna jakość taki staroć, ale m > uszę poczekać chociaż aż ON sie pojawi (w pierwszym odcinku go nie było) i wted > y zdecyduję, czy kontynuuję, czy odpuszczam. Daj potem znać czy warto. Mam ochotę do Won Bina wrócić. Ja się wzięłam za Flower of Evil. Opory miałam, bo nie lubię tego szczurowatego z Moon Lovers (sorry 🤷) i słabo mi od jakiegoś czasu wchodzą kryminały, ale faktycznie drama intrygująca, a on dobrze gra. Może się wciągnę. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 00:17 Lee Joon Gi? Też mi jakoś nie podchodzi. Ogólnie nie lubię dram, gdzie ML albo chociaż SML mi się nie podoba. Tym sposobem nie wiem, czy w ogóle wezmę się kiedykolwiek za tak uwielbianego przez wiele osób "Goblina" czy "It's OK Not to Be OK", nie mówiąc juz o dramach z Lee Min Ho. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 01:13 kurt.wallander napisała: > Lee Joon Gi? Proszę, jak go dobrze opisałam. Od razu wiadomo o kogo chodzi > Tym sposobem nie wiem, czy w ogóle wezmę się kie > dykolwiek za tak uwielbianego przez wiele osób "Goblina" Nie zdzierżyłam > nie mówiąc juz o dramach z Lee Min Ho. A tu mam dwa "sukcesy". Weszły mi: The King Eternal Monarch i The Heirs i jedną porażkę: City Hunter. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 11:20 gosiak555 napisała: > kurt.wallander napisała: > > > Lee Joon Gi? > > Proszę, jak go dobrze opisałam. Od razu wiadomo o kogo chodzi > > > Tym sposobem nie wiem, czy w ogóle wezmę się kie > > dykolwiek za tak uwielbianego przez wiele osób "Goblina" > > Nie zdzierżyłam > > > nie mówiąc juz o dramach z Lee Min Ho. > > A tu mam dwa "sukcesy". Weszły mi: The King Eternal Monarch i The Heirs > i jedną porażkę: City Hunter. O kurczę, a ja Kinga zdzierżyłam do połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 09:38 Moim zdaniem warto czasem próbować oglądać dramę, nawet jak się nie lubi aktora, bo może się tak zdarzyć, że aktor podpasuje nam w jakiejś konkretnej roli i możemy zmienić o nim zdanie. Ja miałam tak z Jung Hae In - choć wydawał mi się OK, ale trochę niejaki, w Snowdrop zrobił na mnie mega wrażenie albo wręcz nie cierpiałam Park Gyu Young, ale obejrzałam Dali and Cocky Prince i tam zupełnie mnie nie drażniła plus dzięki tej dramie poznałam fantastycznego Kim Min Jae. Ja też długo zwlekałam z Goblinem, bo Gong Yoo to moim zdaniem jeden z najmniej przystojnych koreańskich aktorów, ale w końcu obejrzałam i nie żałuję, choć szału nie było It's OK Not to Be OK, moim zdaniem warto ze względu na walory artystyczne, historia też ciekawa, ML i jego brat dobrze grają, ale dla mnie FL jest niestrawna. Nie lubię tej aktorki i w świetle skandalu z zeszłego roku może i słusznie. Lee Min Ho to dla mnie taki McDonald wśród aktorów. Nie jest wybitny, ale "consistent" - wiesz co dostaniesz jak oglądasz dramę z nim. Natomiast mnie baaardzo się podobał w King Eternam monarch - był jakby taki bardziej dojrzały i naprawdę czuć było jego miłość i tęsknotę za FL. A ich przytulanki to były, moim zdaniem, najlepsze w jakie widziałam w k-dramach. Zawsze jak bohaterowie się tulą to mam wrażenie, że robią to tak, żeby mieć jak najmniej kontaktu ze sobą a w King... to tak się w siebie wpijali z tęsknotą, że ach... w każdym razie ja polecam Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 09:57 Mnie King wszedł bezproblemowo,ale mnie LMH nie drażni jakoś bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 10:45 Ja w Eternal po prostu skupiłam się na Woo Do Hwanie Moim zdaniem zdecydowanie skradł show. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 11:19 kurt.wallander napisała: > Lee Joon Gi? Też mi jakoś nie podchodzi. Ogólnie nie lubię dram, gdzie ML albo > chociaż SML mi się nie podoba. Tym sposobem nie wiem, czy w ogóle wezmę się kie > dykolwiek za tak uwielbianego przez wiele osób "Goblina" czy "It's OK Not to Be > OK", nie mówiąc juz o dramach z Lee Min Ho. Rozumiem o czym piszesz, ale ja do Goblina mam sentyment, kojarzy mi się z początkami mojej darmowej fascynacji. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 13:26 Lee Joon Gi jest moim zdaniem dobrym aktorem ale odbieram od niego "gay vibes' (podobnie jak od Park Bo Gum) dlatego w rolach romantycznych mnie nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 14:40 O to może byc dobry trop Mam chyba tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 16:10 biankao napisała: > Lee Joon Gi jest moim zdaniem dobrym aktorem ale odbieram od niego "gay vibes' > (podobnie jak od Park Bo Gum) dlatego w rolach romantycznych mnie nie przekonuj > e. Ale, że jak aktor jest gejem czy sprawia takie wrażenie, to nie może być przekonujący w rolach romantycznych? To po prostu nie jest dobrym aktorem jednak. Geje robiący oszałamiające kariery jako amanci filmowi zdecydowanie dawali radę. Od dawnych gwiazd Hollywoodu takich jak Rock Hudson czy Montgomery Clift, przez Richarda Chamberlaina, czy u nas pierwszego amanta PRLu, Barbasiewicza, aż po mojego ulubionego, legen - wait for it - dary playboya, Neila Patricka Harrisa w Jak poznałem waszą matkę. Moim zdaniem jeśli masz takie odczucia co do niego, to on po prostu słaby aktorsko jest. Ja, przyznaję, czepiam się tylko jego wyglądu - no nijak mi na amanta nie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 16:20 Nie wiem, czy to kwestia fizjonomii czy manieryzmów - po prostu jak widze Parka Boo Guma czy Lee Jong Ki czy Jimina z BTS to mam wrazenie ze nie sa hetero i nie jestem w stanie patrzec na nich jak na amantow. Choc Jong Ki w Secret Heart bardzo mi sie podobal. Wspomniani przez ciebie aktorzy mieli jednak bardziej "meski" wyglad. Plus kiedys nie bylo tylu wywiadow czy innych nagran z gwiazdami, gdzie mozna by bylo zobaczyc je w innych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 18:54 biankao napisała: > aktorzy mieli jednak bardziej "m > eski" wyglad. Plus kiedys nie bylo tylu wywiadow czy innych nagran z gwiazdami, > gdzie mozna by bylo zobaczyc je w innych sytuacjach. To, że możemy ich zobaczyć w tylu różnych sytuacjach na pewno robi różnicę. Gdzieś tam coś charakterystycznego w oko wpadnie i później już odbieramy ich tak, a nie inaczej. Bo sam wygląd męski czy nie, to chyba niekoniecznie. W końcu oni wszyscy często wymalowani jak matrioszki, a jednak tylko niektórych tak odbieramy. Pewnie coś w tym jest. Mnie się Lee Joon Ki najzwyczajniej w świecie nie podoba, a tych pozostałych nie znam. A co do męskiego wyglądu to oglądałam dzisiaj fragment programu z Jung Hae Inem z jego podróży do Nowego Jorku. Zamawia tam w jakiejś knajpie piwo, a kelnerka na to czy ma skończone 21 lat? Parsknęłam śmiechem równo z nim. Z rozbrajającą miną oznajmił, że ma 32 . A wyglądał tak słodko, że na miejscu tej kelnerki poprosiłabym jednak o ID Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 20:19 Też to oglądałam, i też pamiętam tę scenę z piwem Jeszcze rozbawiło i Hae In'a, i mnie, gdy ktoś go próbował zwerbować, tylko nie pamiętam, czy z agencji aktorskiej, czy modellingowej Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 21:31 kurt.wallander napisała: > Też to oglądałam, i też pamiętam tę scenę z piwem > > Jeszcze rozbawiło i Hae In'a, i mnie, gdy ktoś go próbował zwerbować, tylko nie > pamiętam, czy z agencji aktorskiej, czy modellingowej A najbardziej rozbrajające było jego stwierdzenie w czasie planowania sposobów na uatrakcyjnienie programu: "Przecież nikt by tego nie oglądał tylko ze względu na mnie." Ee, skąd Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 21:59 He he, prawda? Przyznam się z lekkim zawstydzeniem, że ostatnio oglądałam live'a na instagramie Lee Jun Ho. 30 minut patrzenia i słuchania, jak facet w kapturze na głowie gada w większości po koreańsku (zrozumiałam, że na jednego ze swoich kotów mówi "synek" ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 22:29 kurt.wallander napisała: > He he, prawda? > > Przyznam się z lekkim zawstydzeniem, że ostatnio oglądałam live'a na instagrami > e Lee Jun Ho. 30 minut patrzenia i słuchania, jak facet w kapturze na głowie ga > da w większości po koreańsku (zrozumiałam, że na jednego ze swoich kotów mówi " > synek" ) Nie ma to jak wewnętrzna motywacja Widziałam tylko fragment, jak jakaś nastolatka zaproponowała mu zostanie jej chłopakiem. Trochę był biedaczek skonsternowany, ale jakoś wybrnął. W ogóle mam od paru dni kryzys dramowy i robię sobie rewatche na zmianę z takimi właśnie przyjemnymi dla oka głupotkami. Czekam aż przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 14:11 > W ogóle mam od paru dni kryzys dramowy i robię sobie rewatche na zmianę z takim > i właśnie przyjemnymi dla oka głupotkami. Czekam aż przejdzie. W jakim sensie kryzys? Ja mam kryzys bo nie wiem co oglądać po Snowdrop... Mam wrażenie, że te najlepsze dramy już widziałam a te co mam na "Watch list" jakoś mnie nie zachęcają... Z braku laku włączyłam ostatnio All of us are dead i choć ze sceptycyzmem podeszłam do oglądania mega mnie wciągnęło. Już skończyłam i znów nie wiem co oglądać, choć mam ferie i akurat trochę czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 15:10 biankao napisała: > > W jakim sensie kryzys? Ja mam kryzys bo nie wiem co oglądać po Snowdrop... Chyba taki sam . Chociaż po Snowdrop wciągnęłam jeszcze bezproblemowo 3 dramy, to jakoś mi brakuje tego ciśnienia jakie przy nim miałam (wiem, narzekałam pod koniec, ale mimo wszystko). Zastopowało mnie i koniec. Zaczęłam Flower of Evil (mam nadzieję wrócić, bo obiektywnie dobra) i parę innych i wszystko rzuciłam. No, nic mnie nie wciąga 🤷. Więc muszę przeczekać, bo jeszcze odrzucę ze wstrętem jakąś perełkę, którą normalnie bym się zachwyciła . Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 20:47 Ja teraz oglądam "Dali and the Cocky Prince". Muszę przyznać, że tak naprawdę wciągnęło mnie dopiero od 7. odcinka i im dalej, tym ciekawsza mi się wydaje (nietypowo, bo zazwyczaj ok. 10-11 odcinka dramy zaczynają przynudzać). Jeśli nie widziałyście, to może spróbujcie? Ja również, jak mnie żadna drama nie wciąga, to przerzucam się na filmy. A ostatnio zaangażowałam się w tłumaczenie na viki Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 20:57 Ja zaczęłam oglądać (Dali and The Cocky Prince) na Dramaqueen ale utknęło na tłumaczeniu bodajże 4 odcinka i tak stoi od wielu tygodni. Teraz oglądam komedię Welcome to Waikiki. Na Netflixie. Lekka , śmieszna (oczywiście dowcipy o kupie i wydalaniu muszą być ). Ale w tej chwili absolutnie nie mam nastroju na oglądanie niczego przygnębiającego. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:10 heca7 napisała: > Teraz oglądam komedię Welcome to Waikiki. Na Netflixie. Lekka , śmieszna (oczyw > iście dowcipy o kupie i wydalaniu muszą być ). Ale w tej chwili absolutnie n > ie mam nastroju na oglądanie niczego przygnębiającego. > O, widzisz, to Waikiki było jedną z dram, którymi próbowałam leczyć mój kryzys, ale też nic z tego. Niby tak durne, ze aż śmieszne, na odtrutkę doskonałe i niestety 🤷 Ani problemy okołolaktacyjne, ani mutant wilkołak, ani zatrucie grzybami nie dały rady . Na razie zarzucone, kryzys trwa Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 09:27 Po Mr Queen miałam fazę na Kim Jung Hyuna, ale jakoś nie przebrnęłam przez pierwszy odcinek Welcome to Waikiki. Miało być bardzo śmieszne a mnie jakoś tak średnio podeszło, ale może za szybko się poddałam. Daj znać czy warto jak już skończysz. Ja za to wczoraj zaczęłam Touch your heart, ale nie wiem czy dam radę. Jakoś nie lubię Yoo In-na. Jej postacie wydaja mi się zazwyczaj takimi mało inteligentnymi trzpiotkami.... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 09:53 Jestem na 10 odcinku Waikiki. Sam pomysł dobry ale bez przewijania nie da się tego oglądać. Oprócz rzeczywiście śmiesznych sytuacji aktorzy notorycznie się ze sobą biją, drą się na siebie i próbują udusić. Widocznie ktoś uznał, że tak właśnie powinna wyglądać komedia. Akcja się wlecze , bohaterzy drepczą w miejscu. Paradoksalnie najlepszym aktorem w tym towarzystwie jest m/w 6 miesięczne dziecko. Jak nie rozpływam się nigdy nad małymi dziećmi temu wróżę karierę aktorską. Ze stoickim spokojem znosi te wszelkie wrzaski, awantury i ganianie się po mieszkaniu. Np ML trzymając dzieciaka na biodrze wrzeszczy do słuchawki a ono nic. Podziwiam. Oglądam bo muszę koniecznie oderwać myśli od chorób w rodzinie i żeby nie biegać w kółko i nie panikować. Touch Your Heart oglądałam bardzo dawno. Wydaje mi się, że FL troszkę wydorośleje w późniejszych odcinkach. W sumie chyba to nie była taka zła drama. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 10:04 heca7 napisała: > Jestem na 10 odcinku Waikiki. Sam pomysł dobry ale bez przewijania nie da się t > ego oglądać. Kurka, ja tak nie mogę. Jak coś jest średnie i mi nie podjedzie to nie potrafię dokończyć...po opisie wnioskuję, że Waikiki nie dla mnie. Zdrowia dla wszystkich w rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 11:30 Dziękuję Uparłam się, że dokończę. Ostatecznie co jakiś czas coś naprawdę śmiesznego się wydarza. W dramie rolę drugoplanową (jednego z 3 przyjaciół) gra aktor znany z roli drugoplanowej w Hello Monster. Son Seung Won, znany też z Healera. Niezły gagatek, wygląda jak dzieciak, z twarzą niewiniątka a tankuje jak cysterna i potem jeździ po pijaku. Trafił do więzienia na 1,5 roku po tym jak spowodował wypadek samochodowy, zwiał a dodatkowo nie miał prawa jazdy- oczywiście był pijany. No i wywalili go z movie industry. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 10:47 biankao napisała: > Po Mr Queen miałam fazę na Kim Jung Hyuna, ale jakoś nie przebrnęłam przez pier > wszy odcinek Welcome to Waikiki. Mialam dokladnie tak samo. Po Mr.Quin latalam za Kim Jung Hyun'em , i Waikkiki wydawalo sie fajne. Tez nie przebrnelam przez pierwszy odcinek. Jak chcesz cos zabawnego, z dobra obsada, to naprawde polecam "Oh my Venus" Jesli jeszcze nie widzialas, that is. juz o tym pisalam, ale nikt jakos nie podjal tematu. Nie ogladalyscie, czy ogladalyscie i sie nie podobalo? No ciekawa jestem waszych opinii, bo dla mnie to swietna rom com. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:32 senin1 napisała: > Jak chcesz cos zabawnego, z dobra obsada, to naprawde polecam "Oh my Venus" Je > sli jeszcze nie widzialas, that is. Oh my Venus widziałam, ale w pamięć mi się nie wryło. Taka przyzwoita rom-com. Ja średnio lubię Shin-min-a - każda jej postać jest podobna/taka sama i odbieram od niej takie 'motherly vibes' Pamietam, że totalnie mnie nie wciągnął watek drugiej pary... i go przewijałam. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:40 A widziałyście 'Click your heart'? To taka króciutka drama i na dodatek szkolna, ale co jest fajne to, ze po każdym odcinku wybiera się z którym z kilku bohaterów widzi się FL i klika się na odpowiedni odcinek. Tak więc można wybrać z kim skończy FL. Lekka i krótka drama- dobra na reset. Gra w niej Roowon - możecie się domyślić kogo ja wybrałam dla FL Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:44 to może po poradzicie: które z tych dram byście poleciły koniecznie? O ile którekolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:46 Raz jeszcze wklejam bo sie dziwnie wkleiło.... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:54 Z tej listy zaczęłam kiedyś "Abyss" i nie podobało mi się, przerwałam po 4 odcinkach. Obejrzałam tylko ostatni odcinek z ciekawości. Reszty nie znam. A nie, "Twenty" widziałam, jesli to ten film z Jun Ho i Kang Ha Neulem. Mozna obejrzeć, ale początek jest dobry, a im dalej, tym gorzej, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 18:47 Ja z tej listy ogladalam tylko "One Sunny Day". Na poczatku nawet mi sie to podobalo bo byl So Ji Sub Drama jest oczywiscie o tym, jak "oni sie w sobie zakochali", i tylko o tym. Podobalo mi sie, ze byla krecona w plenerze, na Jeju. No i krotkie odcinki byly. Wszystko dzieje sie powoli, takie troche niedopowiedziane.... a wlasciwie to prawie nic sie nie dzieje. Wiem, ze sa ludzie, ktorzy lubia takie klimaty, Ja, tak sobie. Ale dociagnelam do konca. Na inny plus: zadnych cheboli, mamus, tesciowych i innych dramowych standartow. Poniewaz nie jest dluga to warto zaryzykowac. A nuz zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:04 Oglądałam dawno Abbys i Twenty. To drugie to film więc nawet jak średnio się podoba szybko się kończy Są w nim fajne momenty bo i aktorzy bardzo zdolni. Ale momentami dłuży się bo kilkoma śmiesznymi scenkami sytuacyjnymi nie da się zapełnić prawie dwóch godzin. Abbys to częściowo fantastyka. Rozkręca się po pierwszych odcinkach, momentami krwawe i mroczne się robi, wątek kryminalny jest. Zakończenie zaskakujące ale nie powiedziałabym, że s.pieprzone jak to Koreańczycy lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 17:54 Jak nie ogadalyscie jeszcze, to polecam Melancholie - nawet jest tam water polski, ale nie bede zdradzac szczegolow. Our beloved summer jest mily I tez fajny. ML aktor z Parasite, bardzo missed podoba w tym serial, gra taking slodkiego miska. Dla wielbicielek BTSu ost w tym seraluto miedzy innymi najnowxza piosenka V z BTSu. Jesli interesuje was naprawde wciagajaca drama z nieustajacymi zwrotami akcji, to polecam Penthause, Jesli nie ogladalyscie, tez polcam VIP, bardzo dobra drama, ale chyba niedoceniana. Jesli nie ogadalyscie sorry Reply, klasyki koreanskiej, to szczegolnie polecam Reply 1988. Troche drama przypomina klimaty polskie z last osiemdziesiatych, a jest tam tez sporo humour.. Ja przepraszam, ze nie piste wiecej, ale nie wyrabiam czasowo. Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 18:11 Też mam Melancholię na liście do obejrzenia. A Reply 1988 to już chyba rok na tej mojej liście wisi... doba jest jednak za krótka. Welcome to Waikiki oglądałam w styczniu, niektóre fragmenty były jak z głupiej komedii amerykańskiej. Ale reszta całkiem OK. I pierwszy raz był wątek pomocy państwa dla samotnej matki (miała kurs zawodowy za darmo) - bo oglądając k-dramy ma się zwykle wrażenie, że w tym kraju nie ma żadnej pomocy socjalnej, sieroty muszą pracować, aby opłacić liceum, nieletnie dzieci spłacają długi zmarłych rodziców, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 20:28 Parę dobrych żartów w Waikiki jest To co mnie rozśmieszyło to kiedy ML potknął się o linkę od namiotu, dysk mu wypadł i FL musiała go ubrać i podprowadzić do takiego nocnika dziecięcego (byli na kwarantannie powiedzmy) i on żeby się wysikać musiał klęknąć Innym razem ML obraził się na wszystkich i przestał odzywać, zabrakło mu papieru w toalecie i konsternacja. Potem włożył głowę w szczebelki kojca , a że nadal do nikogo się nie odzywał szedł przez miasto z kawałkiem mebla na szyi No i pierwsze przewijanie podrzuconego dziecka- odchylają pieluchę i ...szok! Nie ma! Nie ma siusiaka!!!! Nie wiem dlaczego z góry założyli , że to chłopiec. I jeszcze filmik z okazji 100 dni dziecka- autor zaczął od pokazania jak plemniki pędzą w stronę macicy. Zdziwiony , że zleceniodawcom się nie podobało Jazda w kółko 20-letnim matizem bo odpadł hamulec też dobra. Zgadzam się też z Bertie- nie ma żadnego potępienia dla samotnej matki. Nikt jak dotąd nie dał jej do zrozumienia, że jest persona non grata. Wszyscy (mężczyźni i kobiety) na ile mogą pomagają przy dziecku, ona też się stara. Nawet poszli na zajęcia dla małych dzieci , co prawda tylko dlatego że trenerka ślicznie wyglądała na zdjęciu ale zobaczyli, że inni mężczyźni chętnie spędzają czas ze swoimi dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 20:33 Muszę dodać bo w tej chwili odpaliłam- panowie wrócili z zajęć dla dzieci z nieswoim dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 21:21 heca7 napisała: > Muszę dodać bo w tej chwili odpaliłam- panowie wrócili z zajęć dla dzieci z > nieswoim dzieckiem > "Wujkom" można wybaczyć, ale tam prawdziwy ojciec swojego dziecka nie rozpoznał Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 20:27 Melancholia i Our beloved summer? Jakoś mnie nie ciągnęło do tych dram, bo aktorzy w rolach głównych mnie nie zachęcali - wszyscy jacyś tacy śnięci i melancholijni No ale jak polecacie to może spróbuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 21:08 śnięci Ja Our Beloved Summer zaczęłam i na razie odłożyłam. Szału, póki co, nie ma, a Choi Woo Sik jest uroczy, ale u mnie w kategorii "śliczny, ale (jeszcze, miejmy nadzieję) niezbyt dobry aktor", razem z Cha Eun Woo czy Rowoonem i do niedawna Kim Min Jae (W Dali and the Cocky Prince wreszcie gra mimiką, nie snuje się z jednym, wystudiowanym wyrazem twarzy, jak w "Do You Like Brahms" czy "Dr Romantic"). Nie jestem też wielką fanką głównej, czyli Kim Da Mi (aczkolwiek widziałam ją wczesniej tylko w Itaewon Class) Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 23:06 kurt.wallander napisała: > Choi Woo Sik jest uroczy, ale u mnie w kategorii "śliczny, ale (jeszcze, miejmy > nadzieję) niezbyt dobry aktor", O nie, tutaj się nie zgodzę. Akurat w tej dramie swoją rolę gra bardzo dobrze, i naprawdę bardzo dobrze do tej roli pasuje. Tak jak napisałam, taki słodki misiek. razem z Cha Eun Woo czy Rowoonem i do niedawna > Kim Min Jae No nie, Choi Woo Sik wg mnie jest na trochę wyższym poziomie wtajemniczenia aktorskiego od tej trójki, którą wymieniłas. Kim Min Jae nie znam, ok sprawdziłam w Do you like Brahms i znam - masz racje, co do mimiki twarzy . Rowoon i ten drugi to wciąż początkujący aktorzy. > Nie jestem też wielką fanką głównej, czyli Kim Da Mi (aczkolwiek widziałam ją w > czesniej tylko w Itaewon Class). No właśnie. Przyznam, że w tej dramie pozytywnie mnie zaskoczyła, bo gra tak zupełnie odmienną postać od tej w Itaewoon class. I gra dobrze. Drama mnie wciągnęła głównie ze względu na nią na początku. W tamtym tygodniu po raz kolejny obejrzałam Heirs czasami nazywane Inheritors i wiem, wiem, co mi powiecie, ale naprawdę świetnie mi się oglądało. Było to jak spotkanie z dobrymi znajomymi w czasach ich młodości. Nawet Lee Minho mi nie przeszkadzał i mnie nie denerwował. I po raz kolejny zachwyciłam się moją ulubioną aktorką Kim Mi-kyung. Tutaj gra matkę FL, która choć nie jest głucha posługuje się językiem migowym i robi to naprawdę świetnie. Podziwiam ich przygotowania do ról, szczególnie jak muszą się nauczyć nowych umiejętności. Song Joon-ki pobierał lekcje włoskiego, aby wygłaszać całe zwroty w zupelnie nowym dla niego języku. Yoo Ahn-in w Secret Affair uczył się przed tą dramą grać na pianinie i sceny wspólnej gry z FL są dla mnie majstersztykiem. Chętnie poczytam o innych nowych umiejętnościach, których aktorzy czy aktorki musieli się nauczyć do swoich ról. Jak coś Wam przyjdzie do głowy to napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 08:52 Vipa oglądałam jakiś czas temu, jak tylko emitowali, bo miałam fazę na Lee Sang Yoona. Dobra. Reply zaczęłam, ale mnie nie wciągnęło. Tą Melancholie to gdzie oglądałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 12:49 > Tą Melancholie to gdzie oglądałaś? Na dramacool Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 13:57 Polecam bardzo Please don't date him. Lekkie ale nie głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 14:47 wzosia napisała: > Polecam bardzo Please don't date him. Lekkie ale nie głupie. Gdzie oglądałaś? Bo na Viki nie jest dostępne w moim regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 15:40 Tłumaczenie do 7 odcinka jest na dramaonline a jak po angielsku to tylko na dramacool. Krótki serial 10 odcinków. Zderzenie FL która żyje z nowych technologii ze strażakiem który w sieci nie istnieje. Zamiast scen pod prysznicem jest zasłonka w oknie w łazience oraz kalendarz ze strażakami Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 18:40 Ale jak byś chciała ładne ciało strażaka zobaczyć to polecam Naked Fireman. Jak ktoś chce po polsku to na dramaonline było i dramaqueen możliwe że też. Jak po angielsku to wszędzie znajdziecie chyba. Krótkie, 4 odcinki, główną rolę gra prokurator z Ctyhuntera(tam był chudy i wymoczkowaty), a jako nagi strażak widać że już ciałko wypracował. Polecam. Ten sam aktor grał też w obyczajowym lekkim romansie A Poem A Day, film bez akcji z fajerwerkami, za to spokojny, o uczuciach, po polsku chyba nie ma. No i w kilku sensacjach go widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:12 kurt.wallander napisała: > > A ostatnio zaangażowałam się w tłumaczenie na viki O, i jak to się odbywa? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:43 Ktoś szukał chętnych na FB grupie o dramach. Napisałam, dostałam link do strony, na której się tłumaczy, zrobiłam swoją działkę (dostaje się segmenty). Tłumaczenie jest naprawdę wygodne, mam ekran z filmem, a po prawej okno ze zdaniami z dramy lub filmu po ang., i okienko do wpisania tłumaczenia. W momencie wpisania, podpis pojawia się pod filmem i film automatycznie przewija się do nast. wypowiedzi. Pełen komfort. Teraz zgłosiłam się do przetłumaczenie 4 segmentów filmu chińskiego (poprzednio też robiłam chińszczyznę, tj film tajwański). Bonus jest taki, że jak się zrobi ileś tam tłumaczeń, to chyba dostaje się na jakiś czas za darmo viki pass. Dawno, dawno temu, chyba jeszcze byłam w liceum, razem z bratem podjęliśmy się tłumaczenia ścieżki dźwiękowej do filmu popularnonaukowego o berserkach. Dostaliśmy tylko ścieżkę dźwiękową na kasecie magnetofonowej, bez obrazu, bez zapisu ścieżki. Nieźle nas przeczołgało! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:58 Brzmi ciekawie Przy okazji możesz sprawdzić czy ta drama ci odpowiada. Byle tylko nie trafić na tłumaczenie zakończenia Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 23:17 Na razie dostaję takie rzeczy, że raczej nie chciałabym ich oglądać Ja zresztą lubię tylko koreańskie Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 22:12 Fajnie, może też kiedyś spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 09:04 kurt.wallander napisała: > Ktoś szukał chętnych na FB grupie o dramach. Napisałam, dostałam link do strony > , na której się tłumaczy, zrobiłam swoją działkę (dostaje się segmenty). > Kurt, Ty z koreanskiego/chinskiego tlumaczysz? Na polski? > Dawno, dawno temu, chyba jeszcze byłam w liceum, razem z bratem podjęliśmy się > tłumaczenia ścieżki dźwiękowej do filmu popularnonaukowego o berserkach. Dostal > iśmy tylko ścieżkę dźwiękową na kasecie magnetofonowej, bez obrazu, bez zapisu > ścieżki. Nieźle nas przeczołgało! znam ten bol, ja tak tlumaczylam filmy z niemieckiego w latach 80-tych. To byl istny horror. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 11:03 ooops! doczytalam >okno ze zdaniami z dramy lub filmu po ang. no to juz wiem o co chodzi. Ja troche zazdroszcze ludziom, ktorzy znaja sie na jezykach azjatyckich Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:40 Tak, na polski tłumaczy się z angielskiego. Przypuszczam, że nawet na Netfliksie tłumaczą wszystko najpierw na ang, a później na inne języki. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:42 I jestem pewna, że przez takie tłumaczenie dużo jednak się traci. Dlatego ja wszystko oglądam po angielsku, przynajmniej nie jest to tłumaczeniowa "siódma woda po kisielu". I nie ogarniam, jak można cokolwiek oglądać np. z autotłumaczem, albo cos co ewidentnie zostało przetłumaczone przez automat. Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 18:21 A gdzie wolicie oglądać k-dramy pod względem tłumaczenia? Viki czy Netflix? Bo czasami jest serial na obu i ja wtedy zwykle wybieram Viki - tłumaczenia są bardziej rozbudowane, tłumaczą też słowa OST-ów jeśli akurat są w przerwie od dialogów. I zostają takie słowa jak "hyung", "noona" - Netflix zamienia je na imię bohatera, co mnie zwykle rozprasza, bo czytam co innego niż słyszę wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 20:04 Tłumaczenie lepsze jest zwykle na Netflixie, tzn bardziej skomplikowane zdania. Mam wrażenie, że na Viki często upraszczają teksty i akurat mnie, nie będącej orłem z angielskiego łatwiej czytać Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 20:30 Pytasz o tłumaczenia na angielski? To ja mam mieszane uczucia. Gramatyczniej chyba jest na Netfliksie, ale z kolei na Viki, jak piszesz, mnie pasuje, że pozostawione są koreańskie zwroty grzecznościowe (ale tez chyba nie zawsze). Nie zawsze w kontekście pasuje zamianka na imię. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 03.02.22, 11:17 gosiak555 napisała: > kurt.wallander napisała: > > > No piękny jest, nie da sie ukryć. Won Bin, choc film tez niczego sobie. T > en ser > > ial za to trochę ciężko sie ogląda, bo to jednak inna jakość taki staroć, > ale m > > uszę poczekać chociaż aż ON sie pojawi (w pierwszym odcinku go nie było) > i wted > > y zdecyduję, czy kontynuuję, czy odpuszczam. > > Daj potem znać czy warto. Mam ochotę do Won Bina wrócić. > > Ja się wzięłam za Flower of Evil. Opory miałam, bo nie lubię tego szczurowatego > z Moon Lovers (sorry 🤷) i słabo mi od jakiegoś czasu wchodzą kryminały, ale f > aktycznie drama intrygująca, a on dobrze gra. Może się wciągnę. Moon lovers strasznie przereklamowany. Nawet chińskiej Wersji nie skończyłam. Ale Flowe ogóle evil nawet dałam radę obejrzę do końca Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 05.02.22, 15:25 Słuchajcie bo zaraz zwariuje. Chce sobie kupić płytę BTS - jakąś nowszą, nie z początków kariery. Zależy mi, żeby piosenki były w wersjach koreańskich a nie japońskich. Z niezrozumiałych dla mnie powodów, wszędzie widzę wersje japońskie. Why??? Ja co prawda po japonistyce, ale jednak przyzwyczaiłam się do wersji koreańskich i tych japońskich dziwnie mi się słucha. Pytanie brzmi: czy któraś z płyt jest dostępna z koreańskimi wersjami piosenek? Jeśli tak to która? bo ja gubię się w tej ich dyskografii... Help... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 05.02.22, 15:54 Moja córka kupuje na K-popowo: kpopowo.pl/kategoria-produktu/plyty-cd/ A płyty w kolejności wydania możesz sobie wyszukać na Spotify, jeśli masz tam konto. Po wyszukaniu BTS jako wykonawcy, masz "pokaż dyskografię", i pokazują ci się płyty od najnowszych. Można po prostu przesłuchać i wybrać te w wersji koreańskiej. I tak, mnie pokazuje, że najnowsza płyta to "Be" z 2020 roku, Piosenki są po koreańsku. Następna jest "Map of the Soul: 7" i ta jest w wersji koreańskiej, lub japońskiej ("Map of the Soul: 7 - Journey"). Itd Jak córka wróci z nart (akurat dzisiaj wieczorem), to mogę ją jeszcze poprosić o listę płyt w wersji koreańskiej. Jeśli nie zależy ci na gadżetach dołączanych do płyt, to może w ogóle wystarczy Spotify, możesz sobie wtedy robić własne playlisty z ulubionych utworów. Chociaż chęć posiadania płyty fizycznej też rozumiem, w przypadku ulubionych wykonawców. Sama dostałam pod choinkę CD Gaho i pozostaję w nadziei, że kiedyś zawita na tourne do Europy i będę mogła dostać na niej autograf Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 16:12 Dzieki sprawdze te strone. Wdzieczna bylabym za konkretne tytuly, bo nie mam sily juz szukac. Ze Spotify nie korzystam, lubie sobie wlaczyc CD w aucie stad chec posiadania CD Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 18:37 Ok, poprosiłam córkę o pomoc, jak mi podeśle listę płyt, to ci przekażę. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 18:46 Przeklejam dosłownie, jak mi córka wysłała (od najnowszych): 1.BE 2.Map of the soul: 7 (UWAGA, jest też album "Map of the soul: 7 ~ the Journey" , ale jest japoński!) 3.Map of the soul: Persona 4.Love Yourself:Answer 5.Love Yourself:Tear 6.Love Yourself:Her 7.You never walk alone 8.Wings 9.The Most Beautiful Moment in Life: Young Forever 10.The Most Beautiful Moment in Life Pt.2 11.The Most Beautiful Moment in Life Pt.1 12.Dark&Wild 13.Skool Luv Affair (zwróć uwagę na pisownię) [jest też Skool Luv Affair Special Addition - to jest to samo + 2 inne piosenki] 14.O!RUL8,2? (czyli Oh, are you late too?) 15. 2 Cool 4 Skool + jest jeszcze taka nowa mini płyta z dwiema piosenkami, których nie ma nigdzie indziej na razie, Butter i Permission to Dance No i dużo albumów jest w różnych wersjach kolorystycznych, ale płyty są te same. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 20:27 Podziwiam ich umiejętność wyciągania pieniędzy. Nikt poza fanami kpopu nie kupuje płyt w 21 wieku. Zwłaszcza kilku wersji jednej płyty. Geniusze marketingu Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 20:37 Ostatnio mój syn szukał czegoś w szafie w gabinecie. Nagle wyciąga fabrycznie zapakowaną płytę FTIsland i ze wzrokiem kompletnie nierozumiejącym zwrócił się do mnie- co to? No płyta mojego ulubionego zespołu. Ale ona jest nieotwarta! I taka ma pozostać- wysyczała kpopowa matka Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 06.02.22, 21:16 Ja wiem, czy nikt? Mój mąż sobie często puszcza muzykę z płyt wieczorami. Jak gramy w planszówki rodzinnie, to też lecą płyty w tle. W samochodzie też z płyt. Fakt, że na codzień częściej słucham z telefonu w słuchawkach, ale to tez głównie dlatego, że częściej słucham składanek różnych wykonawców, niż całych płyt, no i nie chcę głośnym słuchaniem przeszkadzać innym domownikom. Moim argumentem dla zakupu płyty fizycznej, jest również chęć wsparcia w ten sposób artysty. No i jak piszesz, są też po prostu kolekcjonerzy, jak moja córka, która ma kilka płyt BTS, do tego frajdę sprawiają jej te wszystkie dodatki, plakaty itp. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 14:05 bialeem napisał: > Podziwiam ich umiejętność wyciągania pieniędzy. Nikt poza fanami kpopu nie kupu > je płyt w 21 wieku. Zwłaszcza kilku wersji jednej płyty. Geniusze marketingu Dla mnie to jest bardzo "confusing". Kilka wersji jednego albumy, a ja nie wiem czym się różnią - czy tylko okładką czy wersjami piosenek też??? mini albumy, single, płyty z dodatkami i bez... Masakra. Za dużo tego, albo ja już za stara jestem i nie nadążam... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:52 Ja bym na twoim miejscu kupiła tę: kpopowo.pl/produkt/album-bts-map-of-the-soul-7/ Tu jest lista utworów: pl.wikipedia.org/wiki/Map_of_the_Soul:_7 Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 09:21 kurt.wallander napisała: > Ja bym na twoim miejscu kupiła tę: kpopowo.pl/produkt/album-bts-map-of-the-soul-7/ > Dzięki za polecenie. Wczoraj już zamówiłam Love yourself: answer z racji tego, że moja ulubiona piosenka to Mic Drop. Ma przyjść jutro. Jeśli wszystko będzie ok to pomyśle o dalsych zakupach Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:45 Też fajna Tak w ogóle, najlepiej zamawiać nowości jako pre-order, wtedy dostaje się najwięcej dodatków. Nawet, jeśli ciebie nie interesują, to zawsze można uszczęśliwić jakąś fankę plakatem, kartami, czy innym gadżetem. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 12:54 Wow Nice! Niezła kolekcja Mnie nie przystoi już... Choć przyznam, że mnie ostatnio mnie mocno wzięło... Jak przeglądałam BST merch na Allegro, to mój 8-letni syn wypalił: "Ty ich koochasz, powiem tacie" a ja na to: "Tata wie...." Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:00 Sorry za jakość zdjęcia, w telefonie wygląda normalnie, a po wklejeniu na forum robi się jakaś kupa. Córka oczywiście ma więcej gadżetów, a to taka podręczna półeczka z płytami i częścią zdjęć. No mężowie to mają z nami Ostatnio mój włącza TV po tygodniowej nieobecności, a tam mu wyskakuje kanał KBS World. "Co ty oglądasz?!" Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:06 > No mężowie to mają z nami Ostatnio mój włącza TV po tygodniowej nieobecnośc > i, a tam mu wyskakuje kanał KBS World. "Co ty oglądasz?!" Mój to w dramy się nie wciągnął (poza Hometown cha cha - o dziwo), ale nagle zaczął robić koreańskie dania, więc wracam wieczorem po pracy i na kolacje ma bibimbap, bulgogi albo ramen Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:15 Mój to nawet nie chce jeść koreańskiego, które ja ugotuję, i robię mu inne dania niz reszcie rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:22 kurt.wallander napisała: > Mój to nawet nie chce jeść koreańskiego, które ja ugotuję, i robię mu inne dani > a niz reszcie rodziny. no widzisz, u mnie to dzieci nie chcą jeść nowości Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:44 Moje kochają jeść, byle smacznie i dużo Ale to starsze nastolatki, a jedna już dorosła. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 08.02.22, 13:54 Mój jak odpali na tv , przez xboxa (bo stary tv) You Tube to mu wyskakują różne wiadomości ze świata azjatyckich celebrytów Nadal się dziwi, że ja ich rozróżniam Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 07.02.22, 21:44 Nie ma za co Przynajmniej ma okazję propagować swój ulubiony zespół. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 18:39 Córki wróciły wczoraj wieczorem z wyjazdu na narty. Dzisiaj zrobiłam na obiad kimchi jjigae. Najstarsza: "Nareszcie domowe jedzenie!" Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 20:54 kurt.wallander napisała: > Córki wróciły wczoraj wieczorem z wyjazdu na narty. Dzisiaj zrobiłam na obiad k > imchi jjigae. Najstarsza: "Nareszcie domowe jedzenie!" I to jest wskaźnik naszego skrzywienia U nas jak wspomnę, że gotuję ryż to młoda zbiega z góry sprawdzać ile, i czy jej na kulki starczy. Mięso marynuję już tylko na sposób koreański, 2 główne marynaty na zmianę plus czasem w pastach koreańskich. Ryż tak jak do sushi już zaczęłam kupować na all w 5 kg lub 4,5 kg woreczkach. Przy naszym hoplu to kilogram bez sensu, a w sklepach większych nie ma. Jak namierzycie jakiś typowo koreański to dajcie znać, bo nawet jak ma koreańskie litery, to okazuje się że wyprodukowano w USA czy ITALY. Ja już jak jadę na 2 dni do rodziców to słoik kimchi biorę, choć oni nie jedzą. I ostrą pastę wożę wszędzie. Nawet w szafce w pracy mam. Choć ostre uwielbiałam i dawniej, to pod tym względem koreańska kuchnia mi podeszła. I powiem wam szczerze, że gdyby nie obecna 2tygodniowa obowiązkowa kwarantanna w Korei w jakimś tam ośrodku to bym z córką rozważała wycieczkę we własnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 21:54 jasnoklarowna napisała: > Ryż tak jak do sushi już zaczęłam kupować na all w 5 kg lub 4,5 kg woreczkach. > Przy naszym hoplu to kilogram bez sensu, a w sklepach większych nie ma. Jak nam > ierzycie jakiś typowo koreański to dajcie znać, bo nawet jak ma koreańskie lite > ry, to okazuje się że wyprodukowano w USA czy ITALY. Niestety, w Polsce dostępny ryz okrągły jest głównie ten wyprodukowany we Włoszech. Koreański lub japoński, myslę, że będzie dostępny w niektórych sklepach azjatyckich, ale ceny będą sporo wyższe niz tego włoskiego. Muszę w sumie tez sprawdzić taki ryż w większych opakowaniach z Allegro, bo 1 kg schodzi w mig. Ten podejrzewam, że jest oryginalny koreański, ale 45 zł za 800g? wawamart.pl/pl/p/Ryz-15-Ziaren-800g/141 albo ten, przypuszczam, ze też jest azjatycki: www.koreahouse.pl/pl/p/Ryz-kleisty-Jungwon-800g/799 > Ja już jak jadę na 2 dni do rodziców to słoik kimchi biorę, choć oni nie jedzą. Ja niedawno zawiozłam tacie kimchi na spróbowanie i posmakowało mu, z tym, że on pikantne jedzenie lubi. > I ostrą pastę wożę wszędzie. Nawet w szafce w pracy mam. > Choć ostre uwielbiałam i dawniej, to pod tym względem koreańska kuchnia mi pode > szła. Mnie też te smaki bardzo podchodzą. Oczywiście, wielu rzeczy nie próbowałam, a niektórych nawet nie chcę próbować (jakieś nóżki kurze czy świńskie, i generalnie wieprzowina na milion sposobów). > > I powiem wam szczerze, że gdyby nie obecna 2tygodniowa obowiązkowa kwarantanna > w Korei w jakimś tam ośrodku to bym z córką rozważała wycieczkę we własnym zakr > esie. My tez marzymy o wycieczce do Korei, tylko pewnie wszyscy chcieliby jechać (może oprócz męża, ale jego to akurat wolałabym miec ze sobą), ale myslę, że taka podróż na 5 osób chyba nie jest na naszą kieszeń. Oczywiście, obecne przepisy dodatkowo zniechęcają. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 23:02 kurt.wallander napisała: > > Mnie też te smaki bardzo podchodzą. Oczywiście, wielu rzeczy nie próbowałam, a a ja chyba nie mialam szczescia do koreanskiej kuchni. Pewnie dlatego, ze od trzydziestu lat zywie sie glownie hinduska, malajska i tajska i sa to bardzo zdecydowane smaki. Pewnie nie mialam szczescia do kucharza jalo ze byla to mama mojej kolezanki, wiadomo nie wszyscy sa utalentowani w tym kierunku. Ale jak patrze na to wszechobecne jedzenie w dramach , to az mnie skreca, zeby znowu sprobowac. Chyba czas wybrac sie do jakiejs koreanskiej restauracji. (bylam ze trzydziesci lat temu i pamietam, ze bardzo mnie rajcowala korean barbecue). Musze ponowic i wgryzc sie w te smaki, moze mi sie uda zalapac i sobie troche rozszerze repertuar kuchenny. pamietam jeszce ze bardzo mi smakowaly suszone kalamary no i gimbap > niektórych nawet nie chcę próbować (jakieś nóżki kurze czy świńskie, i generaln > ie wieprzowina na milion sposobów). mnie by to zdecydowanie podchodzilo, zwlaszcza, ze ponoc kolagenu nigdy nie za wiele. No iale ja jestem z epoki , gdy w Polsce na 'plebejskich' stolach biesiadnych krolowaly tzw 'zimne nozki' i inne tego rodzaju przysmaki. Moja mama natomiast uwielbiala kurze lapki. Jak beda w tej knajpie to napewno sie skusze Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 23:14 Mnie nóżki też nie odrzucają (szczególnie pikantne), wieprzowina takoż. Jadłam różne rzeczy włącznie z chrupiącymi prażonymi pasikonikami. No nie jestem brzydliwa. Zastanawiałam się, czego bym nie zjadła: Na pewno nic żywego, a wiem że są amatorzy żywych owadów czy rybek. Nie zjadłabym też nic z mięsa psa czy kota, nie wiem czego jeszcze bo moja wyobraźnia nie sięga do odległych zakątków. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 23:32 Ja ogólnie nie lubię wieprzowiny, więc potrawy, gdzie smak mięsa jest wyeksponowany, jak np. gamjatang, nie kuszą mnie zupełnie. Oglądam właśnie "Da Li and the Cocky Prince", gdzie często pokazują, jak oni obgryzają te kości z tłustych kawałków i niemal wysysają szpik, kompletnie mnie nie to zachęca. Toleruję to mięso tylko, gdy smak jest mocno zakamuflowany, np. robiłam ostatnio z przepisu Wioli wieprzowinę smażoną w panierce z sosem słodko-kwaśnym, i to mi nawet smakowało, ale głównie dlatego, że nie czuć było mięsem. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 23:52 > Nie zjadłabym też nic z mięsa psa czy kota, Dla was to pewnie nic nowego, ale te moje kolezanki koreanki potwierdzily, ze w Korei jada sie psie mieso, ale jest to zdaje sie tylko jedna rasa, specjalnie w tym celu hodowana. (mam nadzieje, ze to nie zabrzmialo zbyt drastycznie ) Zupelnie z innej beczki : jak wam chodzi viki rakuten? Bo mnie sie zatkala i pokazuje sie "oh no! Dometning went wrong" . Odswiezam i odswiezam i ciagle to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: OT - o jedzeniu 06.02.22, 23:58 Dziś skończyłam oglądać serial na Viki i hulało bez problemu. Teraz też zajrzałam, nic złego się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 00:12 mnie tylko jeden z epizodow sie 'zatyka" inne leca jak trzeba. Sprobuje gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 00:21 Z viki miałam takie akcje jak miałam zakłócenia internetu. Mieszkam na podlubelskiej wsi i nie mam kabla, tylko mobilny lub bezprzewodowy wchodził w grę (dopiero w tym roku światłowód będzie). Potrafiło mi jeden odcinek 7-8 razy przerwać, i nie ruszać dalej przez dłuższy czas .Tak z rok temu to było, teraz mam innego dostawcę i problem zniknął. Czasem tylko jak są burze czy wichury to mi się odzywa. To są minusy wyprowadzki z miasta ze stałym netem na wioskę taką jak moja. Niby 3 km od miasta wojewódzkiego, a tego kabla brakowało bardzo. A o mięsie psim jedzonym w azji słyszałam i czytałam wielokrotnie, nawet ostatnio w Korei Południowej jakaś akcja z tym była, jakiś zakaz orzekli, czy też jakiś ruch był na temat orzeczenia takiego zakazu. Nie pamiętam. Ale wiedząc co jem chyba bym się nie przemogła. Mimo mojej dużej tolerancji pokarmowej i w zasadzie wszystkożerności (no, może poza słodkimi ulepkami, nie wchodzą w żadnym wydaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 00:50 A o mięsie psim jedzonym w azji słyszałam i czytałam wielokrotnie, Moje kolezanki potwierdzily Koree, wiem tez ze je sie tez na Filipinach. co do mojego polaczenia, mam swiatlowod i problemu z Internetem nie ma, mysle ze jest to sprawa firewall, bo na pracowym kompie ogladam (w domu oczywiscie nie w robocie Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 00:57 Czy w Lublinie są jakieś dobre restauracje z azjatyckim jedzeniem (niekoniecznie musi byc koreańskie, może być japońskie, indyjskie, tajskie)? Jak juz córka kupi samochód, to planujemy robić sobie we dwie wypady do Lublina czasem (mam tam rodzinę) i chętnie skorzystałabym z podpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 01:44 Koreańskiej nie uświadczysz, zabieram się z mężem we wtorek do Warszawy, mamy w planach koreańską. Arirang już był kilka razy, polecam bardzo, ale chciałabym coś innego. Jadłam też na puławskiej, nazwy nie zapamiętałam, bo mnie nie zachwyciła. Jak coś polecacie to wpisujcie. A wracając do lubelskich, to generalnie bieda pod tym względem. Japońskich kilka jest, ze 2 indyjskie, poleciłabym obydwie, jedna wege na starym mieście, druga już nie wege, na obrzeżach, ale też pycha (nazywa się chyba Rani jak dobrze pamiętam), w centrum handlowym OLIMP, jest tam też japońska w razie potrzeby za ścianą. Jedna tajska, w centrum, nawet niezła, Tai Story na ul Peowiaków. Przy tej samej uliczce jest chińska, nie pamiętam nazwy, całkiem w porządku. W bliskim sąsiedztwie, na ul Kościuszki 2 japońskie, z tego Musi Susi dużo lepsza, druga to ramenownia, byłam raz, średnio było. Na wylocie na południe niedawno otwarta wietnamska, byłam raz, nie zachwyciła, ale jeszcze może dam jej szansę, bo jest na obrzeżach z mojej strony, piechotą mogę dojść , też ma japońską za ścianą. Reszta to takie zwykłe barówki, kuchnia mieszana azjatycka. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 10:28 W Warszawie pod mostem Poniatowskiego jest restauracja koreańska MEI. Bywam i zawsze pełno tam Azjatów, przychodzą całymi rodzinami więc chyba akceptują te smaki Opinie ma bardzo dobre, zawsze jest tam duży ruch, właściwie za każdym razem czekamy na stolik ale może w pechowych godzinach przychodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: OT - o jedzeniu 07.02.22, 11:36 Mei znam, aczkolwiek bardziej mi smakowało w Gangnam, tyle że tam drożej. Moja córka regularnie z kolei bywa w barku z kurczakiem, też w Arkadach, naprzeciwko Wawamart, i chwali sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 19:03 W ramach leczenia mojego dramowego kryzysu zachciało mi się Jang Hyuka i obejrzałam jego najnowszy film Tomb of the River. Pamiętam jak przy okazji For the Emperor pisałyśmy ze to się powinno nazywać Nóż w brzuch. No więc, to jest Nóż w brzuch 2. Ja czasami lubię kino gangsterskie i jeszcze z JH.. Co może pójść nie tak? A jednak. Serdecznie nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 23:19 Ja na kryzys próbowałam Touch your heart, ale poddaje się po 3 odcinku. FL zachowuje się jak jakaś nastolatka... nie mogę... Za to dziś połknęłam Squid Games. Długo się wzbraniałam, a jak zaczęłam to mega mnie wciągnęło. Muszę spojrzeć prawdzie w oczy: zawsze szukam rom-com, ale najbardziej wciągają mnie filmy akcji Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 12:15 Jak nie boisz się chińczyków to 2 w 1 (akcja, thriller i romans) - Love me if you dare. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 12:37 wzosia napisała: > Jak nie boisz się chińczyków to 2 w 1 (akcja, thriller i romans) - Love me if > you dare. Nie boje się, ale dotychczasowe kilka prób, skończyło się na porzuceniu dram. Jedyne jaka mnie wciągnęła i bardzo się podobała to: You are my glory. No i nie próbuje jeśli maja dużo odcinków. Widzę, że ta ma 24, ale mają po 45 min, więc spróbuje. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 22:52 Hej wielbicielki Jang Hyuka. Innocent Thing Z 2014 roku widziały? To film nie serial, do tego ze scenami. Niezdrowo zakochana w nauczycielu licealistka, nauczyciel to JH. Film z normalnymi ujęciami, tzn jak np. dziewczyny mają lekcję na basenie to kamera widzi, że mają pośladki, piersi itp, nie ucieka udając że takie części ciała nie istnieją. Potwierdza się to co któraś pisała, że filmy nie są tak pruderyjne. No i Jang. Kto nie widział niech ogląda. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 23:33 jasnoklarowna napisała: > Hej wielbicielki Jang Hyuka. > Innocent Thing Z 2014 roku widziały? > To film nie serial, do tego ze scenami. Niezdrowo zakochana w nauczycielu licea > listka, Pisałam tu nawet kiedyś o nim. "Niezdrowo" to jest duuuże niedopowiedzenie i eufemizm 😜. Strasznie powalony film, ale dla JH warto. Tomb of the River moim zdaniem nawet dla niego nie. Swoją drogą czy dostęp do broni palnej jest faktycznie tak trudny dla koreańskich gangsterów wszelakiej maści? Czemu oni się muszą wiecznie tymi nożami dźgać? Ile można? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 09.02.22, 23:41 Nóż jest cichym zabójcą. Do tego łatwo dostępnym i tanim. A w końcu jego użycie wymaga bliskiego kontaktu z ofiarą. Musisz być bardzo zdeterminowana lub żywić do kogoś urazę aby z tak bliska go zaatakować. Trochę podobnie jak w przypadku uduszenia. Sprawca musi być dobre kilka minut twarzą w twarz z ofiarą aby ją udusić. Nóż też podkreśla dramatyzm i "krwawość" akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 01:19 A to ja widzisz, odwrotnie. Co sie wezmę za drame, to zaczyna mi sie podobać dopiero jak jest wątek miłosny, sensacyjne koreańskie chyba jednak mają dla mnie za wolną akcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 01:20 odpowiadałam biankao, a podpięło mi się ni w pięć, ni w dziewięć. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 10:01 Rozumiem, bo ja tez poluje zawsze na romantyki, ale lubię jak jest też jakaś akcja/tajemnica. Bo jeśli seria opiera się tylko na wątku romantycznym to zazwyczaj po pierwszym pocałunku lub jak się para zejdzie to tracę zainteresowanie Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 13:48 biankao napisała: > Rozumiem, bo ja tez poluje zawsze na romantyki, ale lubię jak jest też jakaś ak > cja/tajemnica. Bo jeśli seria opiera się tylko na wątku romantycznym to zazwycz > aj po pierwszym pocałunku lub jak się para zejdzie to tracę zainteresowanie A próbowałaś chiński Only Side By Side With You? Wiem, że chiński ale jest niezły. Bo jest romans ale nie idzie do końca gładko. Za to nie ma wtrącających się rodziców. Jest intryga i historia sprzed lat. A CEO firmy produkującej drony jest ...FL W tym wszystkim są ze dwa zabawne momenty (poza tym drama nie jest słodziutka i różowa tylko taka bardziej dojrzała). Mój ulubiony to kiedy jeden z bohaterów je śniadanie z dziewczyną w jej mieszkaniu, nagle zjawia się jej ojciec a on w panice zupełnie bez sensu chowa się pod stołem. Widać, że właściwie od razu dotarło do niego, że to głupie bo na stole zostały dwa talerze Ja się na tej dramie kompletnie nie nudziłam, bez momentów do przewijania. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 12:23 heca7 napisała: > A próbowałaś chiński Only Side By Side With You? Nie, jedne co mnie zniechęca to duża ilość odcinków, bo trailer jest fajny. W każdym razie zapisałam sobie. Teraz wyczekuję soboty, bo zaczynają się Twenty-five twenty one i Love and weather Będziecie oglądać? Ja spróbuje choć ta druga mniej mnie ekscytuje. Zastanawiam się czemu część aktorek, gdy zbliża się do 40 jest parowana z młodzikami??? Kryzys wieku średniego?? Jakoś mi nie leży ta para... no ale zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 14:40 Rzeczywiście jak to w chińskich dużo odcinków Ale mają po 45 minut, jak odliczy się intro i zakończenie to nie jest tak źle. Zresztą tutaj akurat dość dużo się cały czas dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 16:35 > Teraz wyczekuję soboty, bo zaczynają się Twenty-five twenty one i Love and weat > her Będziecie oglądać? Ja spróbuje choć ta druga mniej mnie ekscytuje. Zastan > awiam się czemu część aktorek, gdy zbliża się do 40 jest parowana z młodzikami? > ?? Kryzys wieku średniego?? Jakoś mi nie leży ta para... no ale zobaczymy. O dokladnie tak samo mysle. Maja Tyler mlodych storekeeper I Tyler aktorow dobrych w weeks 30-40 lat a crazy wiecej tych dram, gdzie FL jest znacznie strsza od ML. Tez tego nie rozumiem I drugs sie zastanowie zanim wlacze Live and weather. Poza tym ten aktor mnie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 16:38 Sorry pisze z telefonu, I teraz a zauwazylam jak ladnie znieksztalcilo moje slowa. I mialo byc, ten aktor mnie nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:02 Obecnie w co drugiej dramie jest przynajmniej drugoplanowy noona romance Czasem mi to nie przeszkadza a czasem zupełnie nie pasuje. Już pisałam , że najgorsza była japońska drama Super Rich. Wystarczy spojrzeć choćby na nagłówek ze zdjęciem na Viki. To dziecko siedzące po prawej stronie FL jest z nią sparowane. Różnica? 25 lat. Ich wzajemne relacje kompletnie nie przekonują. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:39 Ale np. w 'I'll go to you when the weather is fine' Park Min Young i Seo Kang Jun grali równolatków a różnica 9-10 lat tak naprawdę. OK, może i ona nie wygląda na swój wiek, ale jednak już nie ma tej świeżości i widać, że jakaś taka ponaciągana jest i po 30. Zobaczymy czy to też będzie noona romance czy będa udawali, że maja tyle samo lat Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:43 Podobnie w I Remember You (Hello Monster) . Aktorka znana z Fated To Love You starsza od ML o 6 lat. Grali równolatków. Ona rzeczywiście jest drobna i wyglądała młodo ale jak dla mnie różnica była widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:44 >Już pisałam , że najgorsza była japońska drama Super Rich. Wystarczy spojrzeć choćby na nagłówek ze >zdjęciem na Viki. To dziecko siedzące po prawej stronie FL jest z nią sparowane. Różnica? 25 lat. Ich >wzajemne relacje kompletnie nie przekonują. Sprawdziłam, on ma 27 ona 41 czyli 14 lat różnicy. Chyba, że w serialu jest wieksza różnica. Ale rzeczywiście wizualnie niezbyt pasują do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:09 Ale to dziecko ma 27 lat i jest młodszy o 14 lat od FL. Dramy jeszcze nie obejrzałam a chce właśnie ze względu na Akaso i Machidę. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:33 Mam wrażenie, że w tej dramie od jest przedstawiany jako młodszy o ponad 20 lat. Oglądałam do połowy , potem nie dałam rady. W tym serialu nic się nie dzieje, chemii żadnej. FL wygląda jakby była z pasierbem. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:49 jofin napisała: > I drugs sie zastanowie zanim wlacze Live and weat > her. Poza tym ten aktor mnie nie przekonuje. Teraz taka susza dramowa, że ja zaryzykuje i obejrzę. Na szczęście druga połowa lutego przyniesie jeszcze Business Proposal Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 09:28 Wczoraj byłam w Warszawie na ul. Bakalarskiej. Nie miałam pojęcia, że tam jest coś w rodzaju 'Asian town'. Jest rząd budek a w nim kanajpy, bardzo dobrze zaopatrzone sklepy spożywcze (mieli świeże tofu, kraby itp.) i zakłady fryzjerskie. Super to wygląda, np. w salonie paznokci, który mieści się w małej budce, jest masa stanowisk - jedno obok drugiego a paznokcie robią oczywiście Azjatki - miałam wrażenie, że to scenka jak z jakiejś dramy. Byłam tam w BBQ Home Korean Grill - z zewnątrz niepozorna knajpka a w środku fajny, raczej elegancji wystrój. Zamówiliśmy sobie mięsko do grillowania i różne dodatki i wszystko było naprawdę takie jak powinno być. Często w restauracjach azjatyckich pojawiają się jakieś składniki od czapy - np. raz miałam w ramenie kiełki rzodkiewki czy surowe tofu a tutaj żadnych dziwnych niespodzianek, więc polecam Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 12:42 A jakie ceny w tym miejscu z grillem? Też ostatnio kupiłam takie świeże tofu i super było smażone w sosie Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 13:12 czy świeże tofu to to samo co tzw miękkie, kremowe? jak biały kremowy twarożek?Takie nadaje się do smażenia? Czy to też takie zwykłe "twarde" tofu, tylko na świeżo krojone z bloku? Ja natomiast dotarłam do polecanego tu Gangnam i bardzo mi smakowało, mężowi również. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 13:30 Nie wiem... Tofu było w takim dużym pojemniku pokrojone w kostki i każdy sobie mógł wziąć. Nie wydaje mi się, że w takiej formie nadaje się do smażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 20:11 to miekie tofu zwane tez 'silken tofu' tez mozna smazyc ale na glabokim oleju i najpierw trzeba opanierowac. Ja kiedys przez pomylke zamrozilam tofu - to zwykle "twarde"- no i po rozmrozeniu okazalo sie gabczaste, w "porach" woda. Odcisnelam wode, pokroilam i nasaczylam sosem sojowym z czyms tam, juz nie pamietam. Jak juz te "pory" wciagnely sos to usmazylam, normalnie, na patelni. Bardzo dobre bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 21:13 Ja właśnie tak smażę twarde, choć już teraz nawet nie mrożę. Kroję albo w plastry - jak mam jeść samo, albo w kostkę, albo jak 2 ostatnie razy kruszę na takie małe kawałeczki, sypkie, odciskam w ręku. I daję na rozgrzaną patelnię z łyżą 1-2 oleju. Kropię w czasie smażenia sosem sojowym i lekko miodem/syropem ryżowym/kukurydzianym. Ma być słono słodkie. Rumięnię i tyle. Jest pyszne. Mżna jeść samo, można do takiego kruszonego dać ryż i kimchi i smażone jajko (sposobem Wioli najpierw smażę jajecznicę,) jak jest podeschnięta dodaję tofu i ew. startą cukinię, potem ryż i na koniec kimchi (czasem jeszcze dopełniam odrobiną miodu i sosu sojowego). Mąż da sie za to pokroić, córka w zasadzie też, ale ona nakłada sobie zanim kimchi dodam. Polecam. A jak macie jakieś fajne sposoby na to silk tofu to chętnie przytulę, kupiłam pierwszy raz i zastanawiam się co zrobić poza usmażeniem w panierce. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 22:05 silk dałabym chyba do kimchi jjigae Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 20:55 Świeże, czyli robione na świeżo, niepasteryzowane w żaden sposób, sprzedawane na wagę (choć już pokrojone w kawałki). Ja kupiłam w nowootwartym sklepie z azjatycką żywnością w Wola Parku. Smażyłam pokrojone w kostkę, panierowane mąką ziemniaczaną, i następnie obtoczone w sosie. Wyszło pysznie, bo tofu było miękkie, ale nie rozwalające się, delikatne w smaku, wyszło ładnie chrupiące po usmażeniu. Ja już wypróbowałam różne rodzaje powszechnie dostępnych tofu w sklepach, i to smakowało mi najlepiej (i jednocześnie miało najlepszą konsystencję). Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 13:28 online.fliphtml5.com/rtrbm/vnya/#p=1 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 13:31 Ehhh, na Bakalarską to ja męża wołami nie zaciągnę. A znajomi akurat nie lubią kuchni azjatyckiej Chyba muszę poczekać do wakacji aż córka przyjedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 11:35 Powiedzcie, że warto dokończyć! Jestem na 15. odcinku (rozciągnęli na 20) i siadła akcja totalnie, a mnie interesowanie siadło. Naprawdę nie pasjonują mnie problemy księgowości... Liczyłam, że może rozwinie się wątek romantyczny, ale wygląda na to, że nic z tego. Oglądam już chyba tylko z samozaparcia, żeby dotrwać do słynnej sceny pocałunku w policzek (Namkoong Min całuje Jun Ho). Serial utwierdził mnie w przekonaniu, że fanką Namkoong Mina to ja już nie zostanę. Za dużo gra mimiką (specjalność - głupkowate miny), taki damski odpowiednik Hwang Jung Eum, tylko tak nie skrzeczy jak ona i jest ładniejszy Jun Ho gra fajnie, ale jego jest zdecydowanie mniej. Tylko osoba odpowiedzialna za jego garnitury powinna beknąć Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 11:37 Fotka dla ilustracji: Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 12:22 Obejrzyj do końca. Specjalnie zajrzałam na czym kończy się 15 odcinek. Kissa już widziałaś ale nie widziałaś jeszcze sceny w więzieniu. Dla mnie fajna zabawa zaczęła się później. Mnie łatwiej oglądać bo finanse nie są mi obce a zwłaszcza finanse w korporacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 12:24 Co ja piszę - errata Nie Mnie łatwiej oglądać tylko Mi łatwiej oglądać. Mnie może teraz oglądać tylko mąż bo pracujemy zdalnie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 12:43 Dzięki, to przemęczę się. Faktycznie pocałunek pod koniec 15. odcinka. "Mnie" w twoim zdaniu chyba było poprawne? Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 14:18 kurt.wallander napisała: > fanką Namkoong Mina to ja już nie zost > anę. Za dużo gra mimiką (specjalność - głupkowate miny), taki damski odpowiedni > k Hwang Jung Eum, tylko tak nie skrzeczy jak ona i jest ładniejszy > A widziałaś go w My Secret Hotel? Ja go serio nie rozpoznałam. Grał drugiego męskiego, zupełnie bez min, szczerze, to go nie rozpoznałam. Spokojny, wyważony, cierpliwy, przeciwieństwo menadżera Kima. Także z wyglądu, a w zasadzie z włosów. Wprawdzie głównej nie lubię jakoś bardzo, ale głównego grał TalTal z Ki. A on się nieczęsto pojawia na ekranie. Więc już chociażby z tego powodu warto zobaczyć. Serial może nie jakichś wysokich lotów, ale jest wątek romantyczny, jest wątek kryminalny i tzw trup w szafie, jest też parę zabawnych scen. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 16:47 > A widziałaś go w My Secret Hotel? >Ja go serio nie rozpoznałam. Grał drugiego męskiego, zupełnie bez min, szczerze, to go nie rozpoznałam. Spokojny, wyważony, cierpliwy, przeciwieństwo menadżera Kima. Namkoong Min zupelnie inny jest tez w Hot Stove League i znowu inny w Awaken A w ogole to mnie zachwycil jako guest w the Doctors - drama taka sobie ale warto bylo przebrnac zeby go zobaczyc w w tych rzech wyjatkowych odcinkach Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: The Good Manager (Manager Kim) 10.02.22, 17:51 senin1 napisała: > Namkoong Min zupelnie inny jest tez w Hot Stove League > i znowu inny w Awaken > > A w ogole to mnie zachwycil jako guest w the Doctors - drama taka sobie ale war > to bylo przebrnac zeby go zobaczyc w w tych rzech wyjatkowych odcinkach Hot Stove widziałam, w Doctors chyba gościnnie grał ojca chorych chłopców, tam ta jego delikatność w głosie i sposobie bycia bardzo była widoczna. Avaken mam na liście to się wypowiem jak zobaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: The Good Manager (Manager Kim) 11.02.22, 11:46 senin1 napisała: > Namkoong Min zupelnie inny jest tez w Hot Stove League Widziałam i coś mi tam też nie pasowało w nim. Jeszcze widziałam go w Beautiful Gong Shim. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: The Good Manager (Manager Kim) 11.02.22, 11:44 jasnoklarowna napisała: > > > A widziałaś go w My Secret Hotel? > Nie widziałam, poszukam może kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 15:46 A że Hyun Bin się w marcu żeni już słyszałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 10.02.22, 17:21 gosiak555 napisała: > A że Hyun Bin się w marcu żeni już słyszałyście? Słyszałam On ma prawie 40 lat więc powoli go te absurdalne, niepisane zasady dotyczące celebrytów przestają dotyczyć. Zresztą już się dorobił, ma pewnie z czego żyć do końca, kontrakty reklamowe podpisane i może się uwolnić. I dobrze, wszystkiego najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 17:52 A co to moje oczy widzą na Netflixie!?! Love And Leashes. Co to za świeże zboczeństwa? Ematki widziały, dodały do listy? Bo ja tak Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 18:28 Dodałam bo widziałam powiadomienie, ale nie wnikałam o czym to. Mówisz że zboczeństwa? Obejrzałam "niewinną rzecz" z Jang Hyukiem i nie wiem czy zboczeństw mi teraz trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:22 heca7 napisała: > A co to moje oczy widzą na Netflixie!?! Love And Leashes. Co to za świeże zbocz > eństwa? Ematki widziały, dodały do listy? Bo ja tak Jasne, że tak. Ja lubię zboczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:30 kurt.wallander napisała: > heca7 napisała: > > > A co to moje oczy widzą na Netflixie!?! Love And Leashes. Co to za świeże > zbocz > > eństwa? Ematki widziały, dodały do listy? Bo ja tak > > Jasne, że tak. Ja lubię zboczeństwa > Głodnemu chleb na myśli To chyba komedyjka jest Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:32 Łee, a miałam ochotę na fajne zboczeństwo. Jak zmęczę Managera Kima, to może to zobaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 19:34 A co to? Zboczeństwa nie mogą być na wesoło? Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 20:30 heca7 napisała: > A co to? Zboczeństwa nie mogą być na wesoło? > Mogą, mogą Ja właśnie odpalam. W sam raz na Walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:16 biankao napisała: > Mogą, mogą Ja właśnie odpalam. W sam raz na Walentynki Ja stwierdziłam, że zobaczę, i ... całkiem to fajne Jak na Koreę, to w miarę odważnie, jest napięcie seksualne, ale tak z gustem i delikatnością jednak. Mnie się podobało. [mały spoilerek] . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Pogadanka z offu na końcu bez sensu i bez potrzeby, psuje efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.02.22, 00:37 > Jak na Koreę, to w miarę odważnie a ogladalas Frozen Flower ? nie mowiac juz o "for the Emperor" Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.02.22, 01:32 senin1 napisała: > > Jak na Koreę, to w miarę odważnie > > a ogladalas Frozen Flower ? nie mowiac juz o "for the Emperor" W kategorii odważny to ja bym stawiała zdecydowanie na Empire of Lust. Ale wiadomo, że między filmami, a serialami w Korei jest przepaść. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.02.22, 07:42 > W kategorii odważny to ja bym stawiała zdecydowanie na Empire of Lust. zaciekawilas mnie wiec dzisiaj obejrzalam, no odwazny, nawet bardzo ale nie wciagnal, bo tlumaczenie (na angielski) to byl zupelny belkot, nic a nic nie lapalam o co chodzi jeden z przykladow: 'power' bylo tlumaczone jako "voltage" zdania zupelnie niegramatyczne ale to tak, ze naprawde nie dalo sie nic zrozumiec. Odpadlam w polowie Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 12.02.22, 09:55 senin1 napisała: > > W kategorii odważny to ja bym stawiała zdecydowanie na Empire of Lust. > > zaciekawilas mnie > > wiec dzisiaj obejrzalam, no odwazny, nawet bardzo > > ale nie wciagnal, bo tlumaczenie (na angielski) to byl zupelny belkot, nic a ni > c nie lapalam o co chodzi Oj tak, też najpierw trafiłam na to tłumaczenie i też odpadłam. Nawet jeśli to wyłącznie google translator, to powinien zapaść się ze wstydu pod ziemię Ale na drama-online jest dobre polskie tłumaczenie i jak już człowiek załapie kto jest kim, to okazuje się, że ten film oprócz wiadomych scen ma też całkiem niezłą fabułę. Nie jest to jakieś arcydzieło, ale dla samej obsady warto. Jang Hyuk gra tę samą rolę, co w My Country: The New Age, bo historycznie to dokładnie ten sam okres. Na mnie największe wrażenie zrobiła rola Kang Ha Neula. Straszna, tzn. aktorsko świetna, ale że też tacy sku.wiele chodzili po świecie i żyli jak pączki w maśle (pewnie niestety nadal chodzą ) A FL to chyba jego siostrzyczką była w Moon Lovers. Tylko tego głównego w niczym nie widziałam. Muszę z nim obejrzeć Beyond Evil. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:25 A ja kurcze zabrałam się wreszcie za Suspicious Partner i na pewno nie zdążę skończyć na Walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:31 Ale ci fajnie, chciałabym jeszcze nie znać Suspicious Partner to miałabym co oglądać. Love&leashes obejrzałam. Spoko, bez rewelacji, ale fajnie, że porusza ciekawy temat - trochę się dowiedziałam na temat BDSM Ciesze się, że Lee Jun Young zagrał w końcu jakaś ciekawszą rolę, bo jego role w Imitation i Let me be your knight były identyczne i mało ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:44 biankao napisała: Ciesze się, że Lee Jun Young zag > rał w końcu jakaś ciekawszą rolę, Jak zwykle, dowiedziawszy sie, że główny to idol, odsłuchuję sobie właśnie piosenki U-Kiss, i całkiem spoko, kilka na pewno wyląduje na mojej playliście "k-pop" Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:51 biankao napisała: > Ale ci fajnie, chciałabym jeszcze nie znać Suspicious Partner to miałabym co og > lądać. Ja to mam dopiero fajnie 😜. Oglądałam i oprócz początku i paru późniejszych scen nie pamiętam nic. Mogłabym spokojnie obejrzeć od nowa i być zaskoczona rozwojem fabuły. Czasami nawet skleroza się przydaje 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 11.02.22, 23:55 Powiem ci, że ja nie do końca doczytałam i jak pojawił się trup to autentycznie zdębiałam Kompletnie mnie ta scena zaskoczyła jak rzadko. Ale na razie naprawdę mi się podoba. Cudowna scena kiedy ML wpada do celi z zamiarem uduszenia swojej praktykantki i w ostatniej chwili się opanowuje- majstersztyk. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 20:44 heca7 napisała: > A co to moje oczy widzą na Netflixie!?! Love And Leashes. Co to za świeże zbocz > eństwa? Ematki widziały, dodały do listy? Bo ja tak > Obejrzałam. Zabawne: tematyka sado maso, kompletnie bez seksu i w romantycznej odsłonie. No, nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 13.02.22, 20:58 No cóż, seks byłby wisienką na torcie, ale i tak było zmysłowo i napięcie seksualne jak najbardziej było wyczuwalne. Ja lubię erotyki, w których aktorzy potrafią zagrać podniecenie, pożądanie i radość z bliskości, mechaniczna "rąbanina" nie przemawia do mnie zbytnio. Dlatego film oceniam pozytywnie, choć, faktycznie, brakowało tej "kropki nad i". Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 07:57 kurt.wallander napisała: > No cóż, seks byłby wisienką na torcie, ale i tak było zmysłowo i napięcie seksu > alne jak najbardziej było wyczuwalne. Ja lubię erotyki, w których aktorzy potra > fią zagrać podniecenie, pożądanie i radość z bliskości, mechaniczna "rąbanina" > nie przemawia do mnie zbytnio. Dlatego film oceniam pozytywnie, choć, faktyczni > e, brakowało tej "kropki nad i". Dobrze zagrany. Rzeczywiście napięcie było. Ale tenatyka związana z seksem, nie do końca zwyczajnym, po czym w filmie nawet sugestii seksu nie ma...Rąbaniny nie oczekiwałam, z wiekiem, coraz bardziej mnie nuży Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 08:34 A jak wrażenie po Twenty-one twenty-five i Forecasting love and weather? Ja właśnie uświadomiłam sobie, że aktorka grająca w tym pierwszym - Kim Tae Ri, grała tez w 'Handmaiden'... a teraz gra niewinna 18-latkę Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak555 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 10:47 biankao napisała: > A jak wrażenie po Twenty-one twenty-five i Forecasting love and weather? Ja wła > śnie uświadomiłam sobie, że aktorka grająca w tym pierwszym - Kim Tae Ri, grała > tez w 'Handmaiden'... a teraz gra niewinna 18-latkę Ja mam z Kim Tae Ri odwrotnie. Jak oglądałam Mr Sunhine, a jeszcze wtedy za cholerę wieku Koreańczyk ów nie umiałam ocenić, to byłam pewna, że ona ma max 17 i bardzo się dziwiłam czemu taką młodą wzięli 🙂. Jak jakiś czas temu, ze względu na nią właśnie, odświeżyłam sobie Handmaiden, to byłam w szoku. Po tym ciele astralnym niemalże w Mr S., takie rzeczy 🤪. Więc mnie ona na niewinną 18 latkę jak najbardziej pasuje. Ale za te dramy się nie wezmę dopóki nie będzie całości. Chociaż z tego co widzę, to w Forecasting się dzieje 🙂 dużo i szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 12:20 > Ale za te dramy się nie wezmę dopóki nie będzie całości. Chociaż z tego co widz > ę, to w Forecasting się dzieje 🙂 dużo i szybko. Ja ostatnio wolę oglądać ongoing dramas - jest na co czekać, siadam wieczorkiem i oglądam - no i przynajmniej je kończę Odpowiedz Link Zgłoś
jofin Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 13:00 Twenty one twenty five podoba mi się bardzo i to właśnie dzięki Kim Tae Ri. Świetnie się w tę rolę wcieliła i ma w sobie tyle energii, że aż miło popatrzec. Bardzo ja lubię. Pomimo tego, że jest śliczna, gra bardzo zróżnicowane role nie skupiając się na swojej urodzie. Widziałam ją też w Space sweepers z Song Joon-ki. Film nie nadzwyczajny, ale fajna tematyka. No i jednak zdecydowałam się na Foreacasting love and weather i ....miłe zaskoczenie. Song Kang gra tutaj inaczej. Nie to, ze całkowicie przekonała mnie do siebie, ale przynajmniej nie gra już pomnika z wybałuszonymi oczami tak jak w Love Alarm. Sorry, że tak ostro pojechałam, ale przez Love Alarm nie przebrnęłam właśnie z powodu i głupiego scenariusza i fatalnej gry aktorów. Pomimo tego, że jestem generalnie bardzo tolerancyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 12:07 biankao napisała: > A jak wrażenie po Twenty-one twenty-five i Forecasting love and weather? J Czekam aż pokażą się na Netfliksie (jest jakaś obsuwa), żeby obejrzeć w komfortowej jakości obrazu Wróciłam teraz do Our Beloved Summer. Mimo, że główna w dalszym ciągu mi nie podchodzi (gdybym była facetem, to raczej bym sie w niej nie zakochała , to drama jest całkiem przyjemna, raczej skończę. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 10:58 > Rąbaniny nie oczekiwałam, z wiekiem, coraz bardziej mnie nuży Ja tez, ale mogli chociaz zasugerowac ze sie ten ich caly wysilek na cos przydal i ze sie "spelnilo" a wyszlo na to, ze tyle chemistry i przygotowanm a jak ma do czegos dojsc, to ida po "szklanke wody" Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 11:15 Ale spojlerujecie A ja nadal w Suspicious Partner. Podoba mi się ale przyznam, że sprawa zaczyna mnie z lekka nużyć. Czemu nagle ten serial rozciągnęli do 20 odcinków?! Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 12:18 heca7 napisała: > Ale spojlerujecie A ja nadal w Suspicious Partner. Podoba mi się ale przyzna > m, że sprawa zaczyna mnie z lekka nużyć. Czemu nagle ten serial rozciągnęli do > 20 odcinków?! > Nie wiem, ale rzeczywiście mogłoby być 16 odcinków. Mnie tam nie do końca pasował JCW - w porównaniu do Healera jakiś taki bez energii był... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 13:13 Ji Chang Wookowi chyba z wiekiem siada bateryjka, bo im starszy, tym ma bardziej ciapciakowate role Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 13:20 Mnie on podobał się na początku dramy. Potem zaczął przysiadać. Niby prokurator, przecież musiał być wyraźnie starszy od Fl a jak już się skochal to zdziecinnial. Rozumiem, że problemy zawodowe go przygniotły i tym sobie tłumaczę, że tak zmiękł. Jestem na 14 odcinku i niech jakoś ta akcja przyspieszy! Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 14:38 kurt.wallander napisała: > Ji Chang Wookowi chyba z wiekiem siada bateryjka, bo im starszy, tym ma bardzie > j ciapciakowate role Rzeczywiście to kwestia roli. Albo źle wybiera, albo ma niezbyt udane propozycje. W każdym razie trochę mu zaczyna brakować tej iskry w oku złego chlopca. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 15:23 elf1977 napisała: Albo źle wybiera, albo ma niezbyt udane propozycj > e. W każdym razie trochę mu zaczyna brakować tej iskry w oku złego chlopca. Gdzieś czytałam lub słyszałam może w jakimś wywiadzie, że na jakiś czas chciał odpocząć od wymagających fizycznie ról (wymagających również w kwestii wyglądu, bo utrzymanie pięknego sześciopaku nie jest takie proste i przyjemne ) Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 16:16 kurt.wallander napisała: > elf1977 napisała: > > Albo źle wybiera, albo ma niezbyt udane propozycj > > e. W każdym razie trochę mu zaczyna brakować tej iskry w oku złego chlop > ca. > > Gdzieś czytałam lub słyszałam może w jakimś wywiadzie, że na jakiś czas chciał > odpocząć od wymagających fizycznie ról (wymagających również w kwestii wyglądu, > bo utrzymanie pięknego sześciopaku nie jest takie proste i przyjemne ) Trochę to widać. Naruralne, że się zmienia i tak jest przystojny, ale rzeczywiście w innych rolach najczęściej musiał jeszcze walczyć, ćwiczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Koreańskie seriale 3.0 14.02.22, 14:36 senin1 napisała: > > Rąbaniny nie oczekiwałam, z wiekiem, coraz bardziej mnie nuży > > Ja tez, ale mogli chociaz zasugerowac ze sie ten ich caly wysilek na cos przyda > l i ze sie "spelnilo" > > a wyszlo na to, ze tyle chemistry i przygotowanm a jak ma do czegos dojsc, to > ida po "szklanke wody" Bo to dla grzecznych dziewczynekAle i tak jest lepiej niż się spodziewałam, wciągnęło mnie. Odpowiedz Link Zgłoś