Dodaj do ulubionych

Uwaga, pieszy na pasach!

24.11.21, 09:50
Nie macie wrażenia, że od zmiany przepisów większość pieszych traktuje pasy jak część chodnika. Od tygodni nie zdarzyło mi się zaobserwować pieszych, którzy przed pasami (oczywiście takimi, gdzie nie ma świateł) stawaliby na te dwie sekundy by się rozejrzeć. W tym samym tempie, w którym idą chodnikiem, nagle wchodzą na pasy. Wczoraj miałam słabą sytuacją. Na naszej uliczce nie włączyły się jeszcze latarnie, ciemno, że okiem wykol. Oświetlone są wyłącznie pasy przez taką specjalną niską latarenkę, która daje mocny snop światła. Widać dobrze sam obszar pasów, ale już wszystko dookoła tonie w mroku. Jadę naprawdę wolno i nagle na pasach pojawia się ojciec z małym dzieckiem. Jadąc 30 km/h zbierałam zęby z kierownicy. Gdyby ktoś jechał - nawet zgodnie z przepisami - 50 km/h to by nie wyhamował. Szczególnie ciężko jest w centrum Warszawy na przejściach, przez które przechodzi dużo ludzi. NIKT nie zatrzymuje się nawet na sekundę, tak jakby te pasy były nie elementem ulicy, ale "strefą zamieszkania". Też to zauważyłyście? Czy tylko ja mam takie wrażenie.
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 09:56
      Niestety!
      Nie ma już : w lewo, w prawo, i jeszcze raz w lewo.
      Pieszy ma prawo. Wejść. Nawet jak zagraża to jego życiu. Bo samochody, to wiadomo- zatrzymują się w miejscu. Nie ma praw fizyki. Jest prawo, pieszego.
      • kokosowy15 Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 15:27
        Prawa fizyki mówią że droga hamowania jest zależna od prędkości (ruch jednostajnie opóźniony). Zachowanie szczególnej ostrożności w okolicy przejścia dla pieszych (nie sterowanego oczywiście), t m in zmniejszenie prędkości do takiej która pozwoli, zgodnie z prawami fizyki, zatrzymać się zanim rozjedzie się pieszego na przejściu. Pisanie o dozwolonej 50 świadczy o nieznajomości przepisów.
        • prawackie_trolliszcze Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 17:34
          Zachowanie szczególnej ostrożności jest także obowiązkiem pieszego, któremu nadal NIE WOLNO wchodzić tuż przed nadjeżdżający pojazd. W takiej sytuacji nie istnieje prędkość, która pozwoli zgodnie z prawami fizyki zatrzymać się przed pieszym idiotą.
          Informacja dodatkowa - ewentualny wyrok skazujący kierowcę nie ma mocy zmartwychwzbudzenia zabitego pieszego. Niezależnie od instancji.
    • heca7 Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 09:57
      Przewiduję, że dostanie ci się za ten wpis tongue_out Dowiesz się, że skoro było ciemno i przy 30 ostro hamowałaś to powinnaś wysiąść z samochodu i dla bezpieczeństwa ewentualnych pieszych go po prostu pchać.

      Ja widzę jak piesi są ubrani. Wczoraj przez przejście o godzinie 20.00 (z sygnalizacją) przechodził dzieciak taki może 14 lat. Ubrany na czarno. Nie miał ani jednego elementu odblaskowego. Nic, ani na kurtce, spodniach butach i plecaku. Aż się zdziwiłam, że udało mu się dobrać tyle rzeczy bez żadnej wszywki bo teraz wszędzie coś dodają. Do tego rowerzyści w wieku matuzalemowym, którzy nie uważają za stosowne jeździć ścieżką rowerową tylko na swoich wielkich rowerach (takich a'la ukraina) zasuwają/ kiwają raczej obok po ulicy. Ubrani w barwy kryjące tongue_out Dobrze, że są latarnie bo niejednemu nawet lampka z tyłu się nie bździ.
    • 1matka-polka Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:06
      No to moze merytorycznie, jezdze prawie codziennie, nie zdazylo mi sie, zeby mi pieszy wtargnal na pasy. Piesi, ktorych spotykam, zawsze na chwile stają, zeby sie rozejrzec. Ja sama nie przekraczam 50km/h w miescie i zwalniam przed pasami, jesli dobrze nie widze, co sie tam dzieje w okolicy. Raz mi sie zdarzyla rowerzystka, ktora w ogole nie popatrzyla na ulice przejezdzajac sciezka rowerową i druga rowerzystka, ktora po prostu jechala przedemna po ulicy, po czym wbila mi sie przed maske, skrecajac pod kątem 90 stopni, na sciezke rowerowa🙈
    • thank_you Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:12
      Zauważyłyśmy, przy czym od zawsze ustępowałam pieszym, gdy to nie zagrażało ich bezpieczeństwu (czyli bez wariata na zderzaku lub z naprzeciwka).

      A synowi powtarzam od zawsze, jak jeszcze był w wózku i nie gadał - gdy przechodziliśmy przez przejście: nic ci dziecko z twojego pierwszeństwa, bo kierowca może np. zasłabnąć lub dostać zawału (czyli bez złych intencji) i nie zahamować przed przejściem, a z kupą żelastwa masz zerowe szanse.

      Tyle.

      P.S. W Śródmieściu zawsze tak było, no, może poza przejściem na Pl. Trzech Krzyży i Pl. Bankowym - tam piesi nie pchają się falami.
    • gryzelda71 Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:14
      Nie cierpię, tak jak opisałaś, oświetlonego przejścia dla pieszych. A jak obok jeszcze drzewa i wówczas, nie widać pieszego przed przejściem. Staram się uważać, ale wiadomo jak jest(ten kto nie prowadzi niech się nie mądrzy).
      • fortalesa Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 11:53
        ja teraz profilaktycznie zwalniam przed każdym przejściem, zwłaszcza takim gdzie niedokładnie widzę chodnik.
        Jest masakra, ludzie wchodzą na jezdnię bez żadnej refleksji, że, zwłaszcza o tej porze roku - szaruga, często pada i robią się refleksy na szybie, mogą być po prostu niewidoczni.
        • pampelune Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 15:19
          fortalesa napisał(a):

          > ja teraz profilaktycznie zwalniam przed każdym przejściem, zwłaszcza takim gdzie
          > niedokładnie widzę chodnik.

          A nie wynika to czasem z zasad ruchu i nie po to są te znaki drogowe o przejściu dla pieszych, żeby zwalniać? Szczególnie że piesi, jak sama piszesz:

          > zwłaszcza o
          > tej porze roku - szaruga, często pada i robią się refleksy na szybie, mogą być p
          > o prostu niewidoczni.
    • profes79 Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:31
      Mimo wszystko nie zauważyłem (jako pieszy co prawda). Po drugie - w mieście nie ma obowiązku noszenia odblasków. Po trzecie - do rowerzystów jeżdżących po mieście bez świateł mam ochotę strzelać.
      • little_fish Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:47
        U mnie w mieście ostatnio pojawia się dużo ścieżek rowerowych i przejazdów przez jezdnię. Niestety część rowerzystów nie widzi między nimi różnicy. Pół biedy, jeśli zejdzie z roweru i przeprowadza przez przejazd. Gorzej, jak robi odwrotnie - jedzie chodnikiem (bo ścieżka jest akurat po drugiej stronie jezdni) i nagle znienacka przejeżdża przez przejście.
    • alexis1121 Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 10:51
      Wierzę ci, ja hamowałam prawie z piskiem opon, bo młoda kobieta z chodnika po prostu weszła na pasy, nie oglądając się w ogóle. Gdyby się obejrzała, to by zauważyła że jadę ze sporą prędkością i trudno mi będzie się zatrzymać.

      Natomiast ogólnie oceniam zmianę przepisów na plus. Sama sporo chodzę i kierowcy 9/10 zatrzymują się bez problemu. Tylko że ja zawsze staję przed pasami i upewniam się, że jest bezpiecznie.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 11:07
      Nie mam wrażenia, że od zmiany przepisów, mam wrażenie, że od upowszechnienia się rozpraszaczy typu walkmany, z całkowitą katastrofą po wejściu smartfonów. Człowiek generalnie nie jest wielozadaniowy, a równoczesne wykonywanie wielu czynności wymagających różnych rodzajów uwagi niespecjalnie mu wychodzi (co doskonale widać np. w badaniach kierowców rozmawiających przez zestaw głośnomówiący: nie wymaga to rąk ani rozpraszania wzroku, a czas reakcji rośnie znacząco) i od jakiegoś czasu ludzie łażą, jakby byli na autopilocie, a mózg w tym czasie zajmował się czymś innym (co zapewne jest prawdą). Masa ludzi chodzi ze słuchawkami, czyta i pisze SMS-y, czy wręcz czyta coś większego idąc albo rozprasza się pipczącym w kieszeni czy torebce telefonem.

      Ludzie wchodzą na pasy całkowicie bezrefleksyjnie, parę razy zdarzyło mi się, że osoba maszerująca prosto chodnikiem po dojściu do miejsca, gdzie chce przejść (niekoniecznie zebry) po prostu wykonywała zwrot o 45 stopni i wkraczała na jezdnię.

      Co do widoczności: mieszkam na wsi i tu jest nieźle, bo nikt się nie przejmuje bzdurami o "stygmatyzowaniu pieszych przez kazanie im noszenia odblasków", tutaj szkoły, straż czy policja obficie odblaski wszystkim chętnym rozdają, a ludzie noszą, wychodząc z założenia, że lepiej być stygmatyzowanym żywym pieszym niż niestygmatyzowanym nieżywym. Zaś w mieście jest tragedia. Wczoraj zauważyłam ubranego całkowicie na ciemno faceta stojącego w nieoświetlonym miejscu pod wiaduktem tuż przy linii jezdni, dostrzegłam go już mijając, coś większego miało duże szanse trzepnąć go lusterkiem.
    • jehanette Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 11:08
      Jako piesza zauważyłam, ze kierowcy wreszcie nie jadą z pełną prędkością na pasy i bardzo się z tego cieszę. Jak jedziesz nieoświetloną uliczką to powinnaś się toczyć powoli bo wszystko może Ci się nagle pod maską pojawić. A pieszy na pewno widział że jedzie samochód, bo widział światła.
    • feniks_z_popiolu Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 11:17
      Też mi się wydaje, że jakieś rozprężenie wśród pieszych nastąpiło. Ale też wśród rowerzystów. Oprócz nagłego wkraczania na jezdnię bez zatrzymania to obserwuję też takie z zatrzymaniem wink.
      Pieszy zatrzymuje się nieopodal krawężnika i stoi: ogląda smartfon, czeka na kogoś, zastanawia się. Irytujące na maxa, nie wiadomo wkroczy czy nie wkroczy
      • kurt.wallander Re: Uwaga, pieszy na pasach! 24.11.21, 11:25
        feniks_z_popiolu napisał:

        Oprócz nagłego wkraczania na jezdnię bez zatrzymania to obserwu
        > ję też takie z zatrzymaniem wink.
        > Pieszy zatrzymuje się nieopodal krawężnika i stoi: ogląda smartfon, czeka na ko
        > goś, zastanawia się. Irytujące na maxa, nie wiadomo wkroczy czy nie wkroczy
        >

        Mój mąż tez ostatnio się zżymał na takie osoby, bo zatrzymał się przed przejściem, a one po prostu sobie tam chciały postać wink

        A wracając do tematu postu. Aż zwrócę uwagę przy najbliższej okazji. Ja jako piesza zawsze zatrzymuję się choćby na 2 sekundy, jesli po jezdni jadą samochody. Zauwazyłam jednak, że kierowcy jeżdżą ostrożniej (zwalniają zbliżając się do pasów na przykład), a to akurat dla mnie na plus. Generalnie juz od kilku lat zauważam znaczny spadek chęci rozjechania mnie na pasach przez kierowców smile