Dodaj do ulubionych

Kremy Nacomi polecacie?

24.11.21, 10:55
Dużo było wątków na temat tej firmy, nie pamiętam czy cokolwiek o kremach?
Potrzebuję coś treściwego na noc, co mogę nałożyć po kwasie glikolowym i coś lekkiego na dzień, szybko się błyszczę😐40+, obecnie używam Orientany, ale mam ochotę na coś nowego.
Obserwuj wątek
    • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 11:04
      Błyszczenie występuje bo trzeba kłaść puder w ciągu dnia. Lekki żeby nie było maski ale mus. Jakiego używasz fluidu?
      Kremy nacomi są różne. Są też maski nawilżające. Wszystko zależy jaki masz protokół pielęgnacji rano i wieczorem. Używasz serum przed kremem?
        • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 11:48
          Raz spróbowałam i to wg mnie nie nadaje się między ludzi. Na wakacje tylko. Puder sypki nie przykrył i nie mogę na siebie patrzeć. Poszukaj dobrego, nawilżającego fluidu i na to puder sypki. Nie idź też w żadne matujące kremy bo one przesuszaja skórę, łatwo o zmarszczki, zwiotczenie
          • 35wcieniu Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 11:53
            Nie idź też w żadne matujące kremy bo one przesuszaja skórę, łatwo o zmarszczki, zwiotczenie

            Które konkretnie?
            Pytam zupełnie powaznie, mam na maxa tłustą skórę, marzę o przesuszeniu, nawet zmarszczki wezmę w pakiecie.
            • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 12:05
              Idź na poradę do dobrej kosmetyki. Dobierze sposób postępowania a przede wszystkim znajdzie przyczynę tłuszczenia Ja omijam szerokim łukiem wszelkie liftingujace, matujące. Skóra ma być nawilżona żeby dobrze chłonęła wartości pielęgnacyjne. Kiedyś nie będzie ci wszystko jedno jak będą wisieć warstwy, woal straci fason
            • magata.d Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 11:49
              35wcieniu napisał(a):

              > Nie idź też w żadne matujące kremy bo one przesuszaja skórę, łatwo o zmarszczk
              > i, zwiotczenie
              >
              > Które konkretnie?
              > Pytam zupełnie powaznie, mam na maxa tłustą skórę, marzę o przesuszeniu, nawet
              > zmarszczki wezmę w pakiecie.
              >
              Są bardzo dobrze nawilżające kremy matujące. Ja bardzo lubię z nuxe emulsję matującą świetnie nawilżającą, używam jej pod podkład (tych nie lubię matujących). Fakt, ja mam cerę mieszają, lubiaca się swiecić, nie tłustą. Ale możesz wypróbować. Podobne serum miałam z lierac,,tez super. Teraz sa preparaty dobrze nawilżające i jednocześnie matujące, trzeba szukać i próbować, bo oczywiście każdemu co innego odpowiada.
      • pasquda77 Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 11:20
        primula.alpicola napisała:

        > Nie polecam sufletów, niewchłanialne. Nawet moja sucha skóra nie dała rady.
        > Polecam sera z serii Next Level.
        A czy serum zastąpi krem czy jednak będzie za słabe? Które konkretnie polecisz?
              • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 22:51
                Peptydy mają działanie liftujące, są dobre na zmarszczki mimiczne. Niby. Mnie to serum od Nacomi z peptydami nie podrażnia, więc używam go w te dni na noc, w które nie używam susbtancji potencjalnie drażniących. Używam w rytmie - retinol- peptydy- witaminaC- peptydy- retinol itd. Bakuchiol na razie odstawiłam, jakoś mi po nim ściąga skórę, mimo tego, że takie tłuste.
                Rano nie używam żadnego serum oprócz aloe vera z kwasem hialuronowym pod krem, bo to daje super nawliżenie i nie obciąża skóry.
              • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 11:43
                thank_you napisała:

                > Serum, które polecasz, ma 0,075% ceramidów, ale zawiera cholesterol i dlatego d
                > aje rade. Jesli ktoś szuka kremu z ceramidami to są dużo lepsze propozycje.

                Mnie jest obojętne, ile jest tam ceramidów. Polecam to serum, bo jesteśmy w wątku o kosmetykach Nacomi.
                Jak ktoś niszczy sobie jednak regularnie płaszcz hydrolipidowy bezmyślnym stosowaniem kwasów i retinoidów, to musi pewnie zastować cięższą artylerię i tej nie znajdzie u Nacomi. Reparowanie spustoszeń, to twoja działka.
                • thank_you Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 11:48
                  Raz w życiu coś takiego mi się zdarzyło i miałam wtedy 20 lat. Poza tym - mimo stosowania kwasów i retinoidów - NIGDY nie zdarzyło mi się naruszyć płaszcza hydrolipidowego, to się nazywa umiejętne stosowanie kosmetyków. smile

                  Po prostu dziwię się polecaniu produktów, gdzie producent deklaruje coś innego niż można wyczytać ze składu, specjalistko od nich. wink O taniutkich i beznadziejnych konserwantach nie wspominając...
                    • thank_you Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:09
                      Mogło. Skóra może być przesuszona, zaczerwieniona, piekąca, swędząca, ziemista, produkująca zwiększone ilości sebum (sama próbuje się ratować). Dlatego tak ważne jest, aby jej nie naruszać, bo może to doprowadzić do alergii i podrażnień po zastosowaniu czegokolwiek.

                      Dlatego tak ważne jest umiejętne wprowadzanie złuszczających kosmetyków i łączenie ich z produktami z ceramidami/cholesterolem/probiotykami itp. Wolałabym zrezygnować z retinoidów i kwasów niż doprowadzić się do tego, co wyżej.
                      • thank_you Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:28
                        Wiem o czym mówisz, bo prawie pacholęciem będąc - na początku mojej przygody z tretynoina wprowadziłam ja bez rtetinyzacji i uznałam, ze nic się nie dzieje, więc nakładałam jej spora ilość i wyjechałam na wakacje. Tego bólu twarzy i potu wżerającego się w moja skore nie zapomnę nigdy.
                  • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:41
                    thank_you napisała:


                    > Po prostu dziwię się polecaniu produktów, gdzie producent deklaruje coś innego
                    > niż można wyczytać ze składu, specjalistko od nich. wink O taniutkich i beznadzi
                    > ejnych konserwantach nie wspominając...

                    Jakbyś nie zauważyła, to nie jesteśmy w wątku o przereklamowanych luksusowych kosmetykach, a o Nacomi. Ja trzymam się tematu, ale ty zawsze musisz wyskoczyć jak Filip z konopii ze swoją pseudowiedzą chemicznej laborantki.
                  • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:59
                    thank_you napisała:

                    > Raz w życiu coś takiego mi się zdarzyło i miałam wtedy 20 lat. Poza tym - mimo
                    > stosowania kwasów i retinoidów - NIGDY nie zdarzyło mi się naruszyć płaszcza hy
                    > drolipidowego, to się nazywa umiejętne stosowanie kosmetyków. smile

                    Przestań bredzić kobieto. Używasz stężeń, po których mnie wyżarłoby skórę do krwi. I to nie jest nieumiejętne stosowanie kosmetyków, a indywidualne predyspozycje. Masz pewnie grubą, mało wrażliwą skórę. Moja jest delikatna, niemal przezroczysta, do tego sucha i wrażliwa. Mam kłopoty ze wszystkimi kwasami, witaminą C i stężeniami retinolu 0,25% stosowanymi dwa razy w tygodniu. Inne kobiety mażą się codziennie 1%, albo nawet tretinoiną i nic się nie dzieje. Stosując krem z kwasem glikolowym 9% na ciało, muszę uważać, by nie dotykać tym dekoltu i szyi, bo dostanę bąbli i pokrzywki, i zadrapię się w nocy na śmierć. Nawet kwas hialuronowy w niedpowiedniej mieszance powoduje u mnie wypieki i rumień. Więc przestać się wymądrzać, jakbyś pozjadała wszelkie rozumy. Nie masz żadnego kontaktu z większą grupą kontrolną, nie znasz skóry innych kobiet, znasz tylko te swoje probówki i swoją własną cerę, a ta jest nawidoczniej bardzo cierpliwa, by nie powiedzieć toporna. Enjoy, ale wzorem w Sevres dla skóry nie jesteś.
                    • thank_you Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 13:11
                      Ziew, już nawet nie chce mi się po raz milionowy odpisywać w tym samym temacie, biedna Snake nie może przeżyć, ze ktoś skrytykował krem jej ulubionej marki za to, że ma nieodpowiednia formulację. No, już, uspokój się, więcej nie będę. smile

                      • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 13:46
                        Nie wiem o czym ty znowu bredzisz, Nacomi nie jest moją ulubioną marką, nigdy nie była i nigdy nie będzie. Przypadkowo kupiłam sobie przy okazji wizyty w Polsce kilka produktów do wypróbowania i nie wiem jeszcze, czy cokolwiek jest warte następnego zakupu.
                        To ty wpyerdoliłaś się jak zwykle w wątek, w którym ofiary nieumiejętnego obchodzenia się z kosmetykami pytają o preparaty ze słabymi konserwantami, by powiedzieć nam jakie to jesteśmy głupie, bo to wszystko ma niedopowiednią dla ciebie formulację. Idź może do wątku o Estée Lauder, tam możesz się wymądrzać jakie to cudowne formulacje mają kosmetycze gnioty, w których promoting i opakowania kosztują węcej niż zawarte w nich składniki.
                        • thank_you Re: Kremy Nacomi polecacie? 26.11.21, 08:49
                          Nudna już jesteś, gdy od roku powtarzasz się z tymi próbami zdeprecjonowania mnie i mojego projektu - to tylko pokazuje ile masz wspólnego z tworzeniem czegokolwiek, jeśli wydaje ci się, że produkcja to pstryknięcie palcem.
                          Może ty byś zmieszała byle szajs za 2,79 zł ale cóż, nie każdy jest tobą i niektórym zależy na efektach. Pojęcia nie masz o patentowaniu, certyfikacji, formulacjach, aspektach prawnych, finansowaniu czegokolwiek, od lat puszysz się w każdym temacie i zgrywasz prymuskę. Śmieszne jest twoje napinanie się na bycie specjalistką i odsyłanie mnie do tematu EL z komentarzem, że to moje miejsce, przy kosmetykach, które za marketing i opakowania płaca więcej niż za wkład. To dokładnie jak w przypadku każdego badziewia, które ty polecasz.
                          Zapominasz tylko o jednym: kosmetyki, które ja polecam, mają patenty, najnowsze badania, specjalnie opracowane cząsteczki a ich produkty nie drażnią, czego przeżyć nie możesz. Doprowadzenie do sprzedaży takiego produktu to KROCIE. To, że potem wsad kosztuje producenta xx zł jakie ma znaczenie? Żadnego. Skuteczność jest widoczna w cenie. Skoro tretynoina, po której ma się objawy retynizacji oraz walczy się z podrażnieniami kosztuje 30 zł, to czemu krem, nad którym producent pracował latami, mający 0,025% mocy kwasu retinowego nie dający najmniejszego podrażnienia, czyli zero skutków ubocznych, jedynie zalety - ma kosztować 30 zł? Może kosztować tyle, ile zapłaci za niego konsument, który nie ma ochoty na niepożądane efekty, po których płacze się nad nadwrażliwą cerą. Pojęcia nie masz o najnowszych technologiach: kapsułkowaniu w GAG, otoczkach tłuszczowych (też podlegających patentowaniu), kapsułkowaniu w cyklodekstrynie (Retinoate oparty jest na dwóch patentach - swoim i jednej koreańskiej firmy, ale pewnie obyło się bez umowy licencyjnej, c'nie? big_grin), składnikach hybrydowych - to właśnie powoduje, że te kosmetyki działają, są stabilne, uwalniają się przez dłuższy czas, dając genialne efekty.

                          Ale zawsze możesz bredzić, o mojej pseudo wiedzy. Cóż innego ci pozostało skoro to pakiet z nadętym ego - niestety jesteś już z tym niestrawna. Do tego wydaje ci się, że ja mam jakiś obowiązek mówienia o czymkolwiek, bo jakiś random z internetu tupie nóżką i w ten sposób próbuje podważyć to, co robię? A niech sobie tupie do woli, forum to nie jest moja reklamowa ściana.

                          Nigdzie nie napisałam, ze Nacomi jest twoją ulubioną marką - już po raz któryś odpowiadasz w temacie kremu Facetheory, który śmiałam skrytykować za słaba formulację. I fakty są takie - ma słabą formulację i nie obchodzi mnie, że ty od 1,75% kwasu glikolowego miałabyś otwarte rany - to twój problem. A producent jeśli daje deklarację "%" powinien tak sformułować produkt, aby klient dostał to, czego oczekuje; jeśli kupuję mleko 3,2 to chcę otrzymać 3,2% a nie 1,5%, bo tobie akurat 1,5 % smakuje. Twoja nadwrażliwa, latami zmęczona silikonami skóra to twój problem, a nie kobiet, które nigdy do takiego stanu się nie doprowadziły i mają normalną cerę.

                          No i zdecyduj się w końcu, czy:
                          - potrzebuję kilogramów ceramidów do naprawiania szkód po tonach retinoidów i kwasów
                          - mam grubą, niewrażliwa cerę
                          - miałam trądzik (ojej, jakie to byłoby wstrętne, mieć trądzik - vivat snakelilith wyśmiewająca się z chorób)

                          Albo i nie decyduj się - to przecież jasno pokazuje, że wypisujesz brednie, byleby tylko próbować komuś dokopać. Spełniona, szczęśliwa, dojrzała, bezzmarszczkowa, kwitnąca od najlepszego na świecie układu hormonalnego, im starsza tym młodsza - jedyna w swoim rodzaju Snakesmile)) Cmokaski.
                          • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 26.11.21, 11:08
                            OJP. Daj se dziewczyno siana, bo taki stres nie tylko nie jest dobry w twoim stanie, ale generalnie nie służy urodzie, a całe starzenie jeszcze przed tobą. Sama się przekonasz, że te twoje mundrości na temat anty-aging to sobie o kant doopy będziesz mogła trzasnąć, bo 3% więcej ceramidów w kremie po 9 miesiącach, czy inne patenty, to latają twojej skórze koło tyłka. Nie ma to najmiejszego znaczenia dla tego, jak będziesz wyglądała po 50 tce.
                            I swoją drogą ciekawe, że walczysz tak zaciekle o formulacje, w których każda częsteczka ma niby takie znaczenie, a kompletnie nie zastanawiasz się na tym, jakie znaczenie mają te inne składniki, które są w polecanych przez ciebie kosmetykach, ale są odrzucane przez ekologów za niekorzystne działanie na skórę. Przecieniasz więc działanie anty- aging, a wypierasz działanie pro-aging, typowe życzeniowe myślenie.
                            A skąd ci się nagle wzięło Facetheory w tym wątku, choć ani słówkiem o tej marce nie wspomiałam, to tylko ty w swojej traumie i urażonym ego możesz wiedzieć. Wręć nie bredź że to ja chcę tu komuś dokopać, bo ty włazałaś w wątek i próbuejsz dokopać innym, popadając na koniec chyba w jakiś amok. Gdybyś nie była w ciąży, to pomyślałabym, że się urżnęłaś w trupa. .
        • primula.alpicola Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 13:05
          Zależy od zależy od serum i potrzeb skóry. Moja wchłonie wszystko ( no, poza sufletami..).
          Musisz spróbować. Wodniste serum pewnie będzie potrzebować kolejnej warstwy, ale bogatsze, kremowe czy olejowe- niekoniecznie.
              • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 14:30
                Rzadki to przypadek kiedy serum jest na tyle tłuszczowe żeby nie potrzeba było położyć blokera w postaci kremu. A używam ich regularnie, różnych marek. Wg mnie nawilżanie, odżywianie ma kluczowe znaczenie dla dobrego stanu skóry twarzy. Ale są osoby które kremów do rąk z dobrym składem też nie używają
                  • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 19:11
                    Pokaż gdzie jest zalecenie jak stosować serum prawidłowo i nie ma następnego kroku w postaci kremu po kilku minutach?
                    Mam też rozpisany plan pielęgnacji od swojej kosmetyczki i tam serum plus krem jest rano i wieczorem. Dlatego pytam które serum wg ciebie wystarczy nanieść samodzielnie? Na ten przykład Bielenda Profesional ma serum z witaminą C w olejku ale dziura jest taka że wychodzi pojedyncza kropla, pomijając fakt że wysychania po kilku minutach
                    • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 20:17
                      mandre_polo napisał(a):

                      > Pokaż gdzie jest zalecenie jak stosować serum prawidłowo i nie ma następnego kr
                      > oku w postaci kremu po kilku minutach?

                      Nie ma ścisłej definicji co do tego, czym jest serum. Bywają takie na bazie wody, bardziej lub mniej kremowe, albo nawet oleiste. W zależności od rodzaju cery krem może być potrzebny, ale nie musi. Nie po każdej substancji pielęgnacjynej potrzebna jest też okluzja. Jasne, że sucha cera może kremu potrzebować, ale tłusta lub mieszana po kremowym serum już nie zawsze. Ja mam na przykład jedno serum z bakuchiolem od Bielendy i jedno od Nacomi. One są zupełnie inne w konsystencji i uczucie na skórze po każdym jest inne. To od Nacomi jest tłuste, na bazie oleju i tłusta skóra potraktowana serum plus kremem może mieć za dużo dobrego.
                      • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 20:52
                        Mam skórę mieszaną i więcej niż 35 lat. Uważam że wypowiedzi powyżej wprowadzały w błąd osoby które są nieobyte z pielęgnacją. Takim samym błędem jest też wypowiadanie się że dana seria nie wchłania się a już na pierwszy rzut oka widać że nie jest to kosmetyk nadający się na dzień pod makijaż. Nie raz zbijany jest argument "zapychania". To nic inny niż niewłaściwe oczyszczanie twarzy po użyciu kosmetyku o specyficznej konsystencji
                    • primula.alpicola Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 20:56
                      Dla MOJEJ skóry wystarczające jest na przykład serum z ceramidami i peptydami Basic Lab. To z trehalozą również daje radę. Podobnie, serum Dr Jart z ceramidami. Sądzę że jest ich więcej.
                      Natomiast faktycznie serum z wit. C Bielendy nie mogłabym tak zastosować (już pomijam jak bardzo mnie irytowała ta ciasna dziurka i kropelki. Nigdy więcej).
                      • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 22:33
                        Stosowałam jakiś czas na noc serum że skwalanem i retinolem BasicLab. Fajne było. Oleiste. Nic na to więcej nie kładłam.
                        Z trehalozą nic nie mam. I nie miałam, a chciałabym. Kurczaki pewnie coś nacomi z trehalozą można było zamówić.
          • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 18:46
            Gdzieś też czytałam, że po serum trzeba krem koniecznie wklepać ale sama czasem poprzestaję na serum.
            Mam tendencję żeby zamiast zalecanych 3 kropel używać tego serum tak hmmm sporo.
            I nie chce mi się kremem potem obciążać skóry.
            Zamierzam kupić serum z ceramidami nacomi, peptydy, retinol 1 %, maseczkę z wit c i maseczkę nawilżającą ale chyba nie tę fioletową bo skład takiej w białej tubce bardziej mi się podoba.
            Na razie wykończyć muszę sera te co mam sesdermy. Nie są oleiste ani nie są wodniste.
            Nawet serum nawilżające Lierac hydragenist, które lubię, nie jest zbytnio wodniste ale znowu, może za dużo ilościowo na raz kładę.
            Suflety chciałam nabyć ale daruję sobie chyba po tym co na forum czytam.
            • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 18:52
              Generalnie ja akurat przede wszystkim kieruję się zasadą przyjemności.
              Pielęgnacja skóry ma być dla mnie przyjemnością i kropka. Jak mi się nie chce kremu na serum nakładać to nie nakładam.
              Może skuteczność i efekt pielęgnacji twarzy na tym cierpi ale na razie nie zauważyłam.

    • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 12:15
      Mam od Nacomi Krem Shea na noc dla cery 50 plus. Jest też podobny Arganowy dla cery 30 plus, jeżeli wiekowe dedykacje cię irytują. Oba są dostępne w Hebe i mają zdaje się lżejsze wersje na dzień.
      Ten pierwszy jest fantastyczny. Treściwy, otulający, znakomity na podrażnioną cerę, ma bardzo dobry skład i jeszcze peptydy. Znaczy, byłby znakomity, gdy nie był perfumowany. Ale to coś, co większość ludzi nie powinno drażnić. Ja mam nadwrażliwość zapachową i jestem przyzwyczajona do bardzo ulotnego perfumowania w kosmetykach ekologicznych, dlatego każda konwencjonalna nuta zapachowa utrzymująca się dłużej niż 2 godziny na skórze mnie drażni. Ale zapach Nacomi jest delikatny, mydlany.
      • pasquda77 Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 12:19
        Dzięki Snake, liczyłam na twoją opinię, wezmę ten pierwszy na noc i będę szukać coś lekkiego na dzień, niekoniecznie z Nacomi.Po zapachach kremów z Orientany nie boje się już niczego, jeden pachnie jak kostka toaletowa z czasów PRL 😅
      • kretzkrety Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 17:07
        Arganowy dla cery 30 plus jest super. Ja używałam go też na dzień, po makijaż.
        Z serii arganowej polecam krem pod oczy. Fajnie nawilze, wg mnie lepiej niż niektóre kremy wysokopolkowe. Tylko mało wydajny jest, ale ja nakładam go naprawdę dużo.

        Nie polecam SPFow, takich w sloiczkach. Gęste jak pasta do butów, tłuste, bielą, rozpuszczają mskijaz
      • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 20:38
        No i skusiłaś mnie.
        Miałam w koszyku od dawna same sera. Plus jakieś kwasy aha i hialuron i olejek z migdałów. Nie chciałam kremu i wieki miną zanim kremy zużyję te co mam ale te kolejne wątki o nacomi...
        I generalnie ufam Tobie snake.
        Shea mam czyste od mohani czy mokosh.
        Wiem, że często jest w składzie wielu kosmetyków.
        Mąż założył konto na hebe😉. Nie mam po drodze nigdzie tej drogerii. I nie kupuję w niej. I w drodze wyjątku mam od niego pod choinkę kosmetykowy prezent. Zwykle ma zakaz kupowania mi kosmetyków w prezencie, chyba, że perfumy. I zawsze dostaję niespodziankę pod choinkę ale tym razem będzie 10 buteleczek nacomi. I to miesiąc za wcześnie.
        Oby były ładne.
        Dziękuję za polecenie🙂
          • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 22:45
            Generalnie te na noc kremy są bogatsze. I dobrze. Bo już jak po krem sięgam to ma być moc!😁
            Polecałaś na noc to przyjedzie na noc. Od czegoś trza przygodę z nacomi zacząć.
            Mam miodową maseczkę tylko nacomi i to w dodatku bez promocji kupioną w jakimś drogim sklepie więc stosunkowo drogo i chalera miodem nie pachnie choć wygląda ładnie. Przy pierwszym użyciu zalałam ćwierć sypialni bo byłam nieostrożna, a ona jest płynna.
            I owszem, też mam raczej suchą cerę i też zdarza mi się nakremować się dużo i obficie.
            Tyle, że nie przed samym snem bo przeszkadzałoby mi w usypianiu. Mam też odpowiedni wiek do tego kremu.
            I na dzień też użyję, kto bogatemu zabroni?
            W razie czego filtry po lecie mam i są mega delikatne ( nuxe) choć 50 tka jak zawsze. Pacnę na wierzch i tyle.
            Powtórnie więc ślicznie dziękuję.

          • igge Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 22:53
            Dzięki.
            Tak się domyślałam trochę. Jak mi się jakiś składnik kosmetyku podoba to lubię go też mieć oddzielnie.
            Rokitnikowe kremy z sylveko/ vianka używam ale mam też rokitnik olejek suplement z apteki spożywczy🙂 od mamy w lodówce i przy gotowaniu twarz sobie Indianina robię i sałatkę dzieciorowi skrapiam też🙂.
    • sandrasj Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 21:11
      Uważam że ich krem z kwasem hialuronowym to najlepszy krem jakiego używałam w całym moim 32 letnim życiu. Właśnie się kończy, czas na wizytę w drogerii. Ale kusi mnie też seria z Bakuhiolem
      • pasquda77 Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 21:49
        sandrasj napisała:

        > Uważam że ich krem z kwasem hialuronowym to najlepszy krem jakiego używałam w c
        > ałym moim 32 letnim życiu. Właśnie się kończy, czas na wizytę w drogerii. Ale k
        > usi mnie też seria z Bakuhiolem

        Który konkretnie, nada się na dzień?
        • sandrasj Re: Kremy Nacomi polecacie? 24.11.21, 22:54
          Ten, i nadaje się super na dzień i pod makijaż.

          www.ezebra.pl/pl/products/pielegnacja/pielegnacja-twarzy/kremy/nacomi-cream-krem-hialuronowy-nawilzajacy-50ml-74648.html?gclsrc=aw.ds&&gclid=CjwKCAiA4veMBhAMEiwAU4XRr5vFiKJeRL_zKZvpnhQHWS8EZypu1HZ2E1P9sP2mi782mg8RKLN5yhoCW8IQAvD_BwE
    • primula.alpicola Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 06:39
      pasquda77, a może spróbuj krem lipidowy ph doctor? Ma naprawdę dobre opinie. Pod to jakieś serum, zależy czego potrzebujesz i oczekujesz, "tresciwe" to trochę lakonicznewink Jeśli ten kwas glikolowy stosujesz codziennie, to może serum z ceramidami?
      Do tego ze dwa razy w tygodniu (znowu, zależy od potrzeb) maska typu overnigt (nakładasz i już nie zmywasz, dopiero rano).
    • gdanskamarylka Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 11:18
      Nie, ja w ogóle nie polecam Nacomi. Zapycha mnie wszystko, co najwyraźniej dzieje się wbrew tym panienkom, którym się wydaje, że Nacomi zapycha, bo się źle skórę oczyszcza. Dziwne, że przy tym samym oczyszczaniu inne rzeczy nie zapychają.
      • snakelilith Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 11:37
        gdanskamarylka napisała:

        > Nie, ja w ogóle nie polecam Nacomi. Zapycha mnie wszystko,

        Nie chcę bronić Nacomi, bo aż tak super duper marka nie jest i gdyby nie chęć wypróbowania tego, czy tamtego serum, to nawet bym nic od nich nie kupiła, ale skoro ciebie coś zapycha, a przypuszczam, że nie próbowałaś wszystkich kosmetyków tej marki, to wybrałaś sobie akurat te nieodpowiednie dla swojej cery.
        Zgadzam się z tobą, że z oczyszczaniem nie ma to nic wspólnego, ale z niedopowiednią dla ciebie proporcją tłuszczu, albo pewnymi komedogennymi składnikami, na które ty osobiście reagujesz. Ja mam suchą cerę i mogę stosować nawet wyjątkowe tłuściochy, ale istnieją składniki, które nawet u mnie powodują powstawanie zaskórników i są to np. skwalan (w większych ilościach), masło kakaowe, parafina, silikony (przez dłuższy czas) i SLS w środkach myjących.
      • mandre_polo Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:31
        Grudki, wągry, zaskórniki zwane zapychaczami nie powstają z dnia na dzień. Wynika z drugookresowago używania kosmetyku. Unikaj danego składu jeśli masz skłonności do ich powstawania. Dobra pielęgnacja, oczyszczanie nie powoduje ich gromadzenia
        • 35wcieniu Re: Kremy Nacomi polecacie? 25.11.21, 12:53
          Grudki, wągry, zaskórniki zwane zapychaczami nie powstają z dnia na dzień.

          Jakże bardzo się mylisz... Zwykle nie powstają ale i owszem, bywa, jak ktoś ma skłonności do tego typu problemów to dobrze zna sytuację: rano nowy krem, wieczorem zaskórniki same wyłażą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka