Dodaj do ulubionych

Powiększam rodzinę o ptaszki

26.11.21, 14:25
Chyba.
Dziś z nudów i szarości dnia, nasypałam na parapet ziaren slonecznika i dyni.
Zasypiałam nad kompem a tu proszę - ożywiło mnie maksymalnie.

Jestem tępy kołek, że dopiero teraz, mam taki naszinal dżeografik, że sama sobie zazdroszczę.

Chciałabym mieć ptaki własne, ale za bardzo pamiętam moje rozpacze po ukochanych kanarkach.

No to teraz mam na parapecie ruch i świergotanie. Modraszki przecudne !

Co kupujecie ptaszorom ? Przeglądam w necie mieszanki i nic jeszcze nie wybrałam ☺
Ale już obczaiłam jak smalczyk w mrozy zawiesić.
I ( tu już nie bezinteresownie) - gdybym je karmiła caly rok, to odstraszą szerszenie ?
Dziady mi zalatują i nie wiem skąd się biorą.
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 26.11.21, 14:46
      ja wieszam kule tłuszczowe, łańcuchy z kulami i ziarnami, karmniki wypełnione głównie słonecznikiem, mieszanki kończą wywalone bo ptaszki pszenicy nie jadają a potem mi zboże rośnie. Karmię od października do końca kwietnia albo i nawet maja, jak mam jeszcze karmę. Słoninkę i połówki jabłek kiedyś wieszałam - nie sprawdziło się. Za to warzywa z zupy na kompostowniku szybko znikały.
    • asfiksja Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 26.11.21, 15:52
      "Moje" sikorki już trzecią kostkę smalcu w tym miesiącu zżerają. Mam - niebezinteresownie - tak powieszone karmniki, żeby je dobrze widzieć. Karmniki są z przepołowionych skorup po orzechach kokosowych. Pszenicę sypię w inne miejsce, wróble lubią. A kosy zjadają czerwone kulki prosto z cisu. Na parapecie też miałam, ale nie chce mi się już sprzątać kup.
    • tilijka123 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 26.11.21, 15:52
      Kupuję na bazarku (na kg) lub allegro (worek) gotową karmę dla ptaków (wybieram mieszankę bez kukurydzy, z niewielką ilością grochu). Do tego słonecznik łuskany, rodzynki, czasem dokupuje proso, konopie jak w mieszance nie ma.
      Czasem daję też trochę jabłka pokrojonego w kostkę dla kosów.

      Nie wieszaj kul tłuszczowych w siateczkach. Ptaki zaplątują się w tą siatkę za nóżki. Można kupić takie metalowe karmniki na kule lub kupić kokosa wypełnionego tłuszczem i ziarnami z zawieszką.

      Słoninę mocuję na płasko do barierki za pomocą opasek zaciskowych. Z zawieszonej słoniny korzystają tylko sikorki, z takiej położonej na płasko wiele ptaków, w tym dzięcioły. Słonina musi być ze skórą, robię nacięcia aż do skóry w 2-3 miejscach i mocno zaciskam opaskę. Jest to konieczne bo inaczej sroka kradnie cały kawałek.
      Warto tez wystawiać wodę. Ja rano nalewam do podstawki wrzątek, który potem w ciągu dnia zamarza.

      Sposób na szerszenie: kup plastikową pułapkę na osy (wpis w google pułpaka na osy arox, chodzi o mi ten typ pułapki, są różnych producentów) i wypełnij ją do połowy piwem z cukrem. W tym topią się osy, szerszenie i much. Po pewnym czasie trzeba wywalić to co się złapało i dać nowy płyn. Po pewnym czasie wszystkie się wyłapią i będziesz mieć spokój.
      W wersji ekonomicznej można użyć butelki np. po winie. Zatykasz korkiem i wybijasz dziurę w środku denka, musi pozostać trochę denka na około, żeby nie mogły wylecieć jak się opiją. Wypełniasz to płynem i zawieszasz lub wbijasz w ziemię. Wady: ciężko wybić ten otwór i są jednorazowe.
    • magdallenac Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 26.11.21, 16:33
      Myśmy zamontowali duży karmnik na tarasie i ściąga do nas co rano, conajmniej kilkadziesiąt ptaków. Kot od rana zajmuje miejsce naprzeciwko karmnika, rozsiada się i ma koci Netflix do południa. Niestety o darmowym żarciu dowiedziały się wiewiórki i kradną.
      • gama2003 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 10:23
        Te moje chyba jeszcze bardzo dzikie, bo po wczorajszej wyżerce a w sumie dwóch wyżerkach kup nie widzę.

        Ale one tak śmiesznie podlatywały - najpierw na murek, pokręciły głową dookoła - nurkiem hop po ziarenko i w nogi. A raczej w skrzydła.

        I odlatywaly na pobliskie drzewko.
        A potem następna sikorka. Tak po 1 - 2 sztuki podlatywaly. Non stop.


        Za firanką był pies, oglupiały dosyć 😄
        • tilijka123 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 18:57
          gama2003 napisała:

          >
          > Ale one tak śmiesznie podlatywały - najpierw na murek, pokręciły głową dookoła
          > - nurkiem hop po ziarenko i w nogi. A raczej w skrzydła.
          >
          > I odlatywaly na pobliskie drzewko.
          > A potem następna sikorka. Tak po 1 - 2 sztuki podlatywaly. Non stop.

          Tak się zaczyna.Pierwsze są sikorki, one zawsze zabierają ziarenko i uciekają. Potem zaczną przylatywać mazurki, ewentualnie dzwońce. Te jedzą w karminiku i załatwiają się na miejscu.
    • mid.week Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 11:50
      Do porannej kawy przeczytałam twój wątek ptaszorowy. Potem poszłam po masło, i tak jakoś zupełnie nie wiem jak to sie stało, ale wróciłam ze sklepu z karmikiem, ziarnami i kulami smalcu. Powinnam się dopisać w wątku Poszłam po mascarę, wróciłam ze smyczą dla fretki big_grin W domu do mnie dotarło, że mam na pokładzie małego mordercę ptaszków, wiec muszę toto zamontować poza zasięgiem pazurów. Czeka mnie chyba wiercenie w elewacji. Muszę teraz jechaćpo śruby. Wypatrzyłam tez piękne świerki i jodły w donicach...
      • gama2003 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 16:20
        No moja krew !

        Obcykuję jak tu wygodniej stołówkę urządzić. Rodzina mi pozazdrościła i gapią się wszyscy. Karmnik mam ( dziecko pięknie tatusiem dawno temu na zetpetach zrobiło), tylko glupio mieszkam i nie mam jak przywiesić chłolira. Chyba mocną taśmą dwystronną do parapetu ?
        Na parterze mała szansa na ubicie przechodnia ?



        Sikorki dziś przyleciały na obiad, na 15.00.
        Śniadanie jedzą gdzieś indziej widać.
        Była też sroka, bardzo piękna i o dziwo uciekała przed sikorkami.

        A ! Ptaszory świetnie widzą przez firankę.
        Za to pies ma oczy na sprężynkach i gapi się a powietrze wokół ma elektryczne.
        Nie wiem co myśli, ale widać jak hamuje emocje.
    • igge Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 12:19
      Myślałam, że to wątek o kanarkach czy papugach w klatce i nie wchodziłam bo dla mnie ptaszki w rodzinie to sójki, sikorki, gile, wroble, sierpówki, dzięcioły itd za oknem...
      Ale dziś biało za oknem, pierwszy śnieg wczoraj i to ten moment, żeby bez jękòw rodziny zacząć spać do karmników za oknem kaszę, słonecznik itp
      W markecie zaopatrzę się w kulki albo w zooplusie
    • z_pokladu_idy Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 27.11.21, 12:54
      Kupuję różne nasiona w Lidlu i smalec. Robię z tego mieszankę w starych filiżankach z dołączonym patyczkiem. Zawsze wieszałam tłuszczowe kule, ale ta zielona siatka wala mi się po ogrodzie, bo sroki ją kradną. Zostawiam też część winogron na pergoli dla szpaków.
    • afro.ninja Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 28.11.21, 09:32
      Sąsiad nawieszał kul. Przyleciały ladne ptaszki, pieknie cwierkaly, to nie byly wroble. Ale jak one zaczęły sr... niewiarygodne ile tak małe ptaszki potrafią zrobić. Zasyfiły balkon i gorny i dolny, całą ławkę. Sąsiad usunął kule i problem zniknął. Może warto cos takiego w parkach wieszać, na drzewach, ale nie na balkonach.
    • ophelia78 Re: Powiększam rodzinę o ptaszki 28.11.21, 10:53
      Mam nadzieję ze mieszkasz w domu (a jeśli w bloku to na parterze) i ptaszki srają tylko na Twój parapet...

      Gdyby mi sąsiadka z góry zafundowała taki cymes to byłby dżihad roku.
      (I pisze to corka hodowcy golębi, od małego zaprzyjaźnione z ptakami)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka