To co jemy na obiad w ten weekend?

26.11.21, 15:32
Może by tak babkę ziemniaczaną? Robicie takie cuda?
    • januszekxxl Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:35
      feniks_z_popiolu napisał:
      > Może by tak babkę ziemniaczaną?


      Już taka nędza w Polsce, że nie można zjeść normalnego obiadu?
      • feniks_z_popiolu Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:41
        Januszek, doprawdy nie wiem jak skomentować Twoją jakże odkrywczą wypowiedź sad
        • januszekxxl Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:53
          feniks_z_popiolu napisał:
          > Januszek, doprawdy nie wiem jak skomentować Twoją jakże odkrywczą wypowiedź sad


          No to nie męcz się i nie komentuj.
    • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:41
      Tak, to jest bardzo dobry pomysł!

      Ale poczekam jeszcze na inne. tongue_out

      Zjadłabym też barszcz czerwony na zakwasie z naleśnikami z kapustą i pieczarkami, ale choć już pięć dni temu kupiłam buraki, to nie udało mi się do tej pory "nastawić" zakwasu uncertain
      • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:48
        Ja mam barszcz czerwony, ale nie na zawasie. Na zakwasie będzie dopiero na Święta. Dziś był z jajkiem. Jutro będzie zabielany z ziemniakami.
        • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:55
          Ja od kiedy zrobiłam barszcz czerwony na własnym zakwasie nie akceptuję żadnego innego.
          Już wyparzyłam słoiki, może się w końcu uda mi pokroić tego buraka. tongue_out
          • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:57
            Jak robisz, żeby nie pleśniał?? Mojej mamie nigdy nie pleśnieje, a ja wylałam niedawno kolejny garnek sad
            • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:03
              magdallenac napisała:

              > Jak robisz, żeby nie pleśniał??

              A dajesz kawałek żytniego chleba, żeby przyśpieszyć proces? Jesli dajesz, to zrezygnuj z tego. Kupowany chleb żytni teraz często pleśnieje (dawniej to było nie do pomyślenia, wysychał na kamień, ale nie pleśniał).
              • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:05
                Kładłam kawałek bagietki, bo nie mam chleba żytniego.
                • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:09
                  Odpuść to pieczywo. Jeśli masz dostęp daj soku z kiszonej kapusty lub ogórków, AE bez tego też się ukisi.
                  • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:12
                    Spróbuję jeszcze raz przed wigilią.
                    • bei Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:05
                      Za zalewam buraki i dodatki przegotowaną, bardzo bardzo gorącą wodą z solą.
                      Nigdy nie pleśnieje, ale raz dobrały się jakieś inne bakterie, buraki zbrązowiały i barszcz był mętny, w smaku prawie ok, wylałam nie czekając czy poprawi wygląd.
                    • berdebul Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:24
                      Jest kilka trików, żeby sobie ułatwić. wink Wodę na zakwas zagotuj z solą i przyprawami (jeżeli np. coś było na liściach laurowych, a są podane na pleśnie jak rosną), wyłów gorące przyprawy i wrzuć na dno wyparzonego sloika, buraki zalej lekko ciepłą wodą (przyspieszy proces), możesz tez posolić mocniej, a nie solić bulionu na zupę.
                      Plus dobre dociśnięcie buraków, słoik z ceramicznymi obciążnikami (Kilner) jest swietny, bo nic nie wypływa. Tylko w PL go ciężko kupić, dopiero trzeci przyszedł w całości. uncertain
                  • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:12
                    Tu masz przykład przepisu bez żadnego przyśpieszacza. Da się.
                    Ja daję od lat soku z ogórków.
                    Chleb odpuściłam jak mi się zakwas pokrył pieśnią.

                    www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/wigilia/kiszone_buraki/przepis.html
                  • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:16
                    daniela34 napisała:

                    > Odpuść to pieczywo. Jeśli masz dostęp daj soku z kiszonej kapusty lub ogórków
                    > , AE bez tego też się ukisi.


                    NIE!
                    Absolutnie tego nie rób, jeśli nie chcesz mieć zakwasu o smaku ogórków kiszonych albo kapusty.
                    Raz tak zrobiłam i to była wielka porażka.
                    • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:41

                      > Raz tak zrobiłam i to była wielka porażka.

                      Skąd ty takie intensywne te zakwasy masz? W życiu mi zakwas na barszcz nie smakował ogórkami. Już pomijając jakim cudem byłoby to możliwe przy łyżce wody z ogórków na 5 litrów zakwasu...
                      • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:55
                        🤷
                        Robiłam 3 litry zakwasu, nie 5. Plus łyżka wody z ogórków kiszonych, kupowanych.
                        I czuć było te ogórki w 5litrowym garze zupy - Mieciu nawet czuł, a nie jest jakimś specjalnie wysublimowanym konsumentem. tongue_out
                        • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:00
                          Ok. Mnie nigdy nic ogórkami nie czuć, ale też wodę z ogórków mam własnej produkcji. W tym roku specjalnie pilnuję, żeby mi choć jeden słoik został na święta do zakwasu, bo zrobiłam niewiele.
                          • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:04
                            Ale po co go tam w ogóle pchasz? tongue_out
                            Bez tego też wyjdzie (lepszy).tongue_out
                            • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:09
                              A według mnie gorszy. Robiłam zakwas od kilkunastu lat w wariantach z chlebem, z wodą z ogórków i bez niczego i w wersji z wodą jest najlepszy.
                              • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:13
                                Acha. big_grin
                              • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:17
                                Dlaczego Wy mi to robicie?? Ziuta i Daniela? Mam teraz 2 zakwasy nastawiać, żeby Was rozsądzić?
                                • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:22
                                  magdallenac napisała:

                                  > Dlaczego Wy mi to robicie?? Ziuta i Daniela? Mam teraz 2 zakwasy nastawiać, żeb
                                  > y Was rozsądzić?

                                  Już jest 2:1.
                                  Pani Daniela "Dużo Czosnku" przegrywa. big_grin


                                  (ale do zakwasu akurat dodaj dużo czosnku :p)
                                  • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:05

                                    > (ale do zakwasu akurat dodaj dużo czosnku :p)


                                    Ja też, a zakwas z wodą z ogórków po prostu lepiej się kisi (bo i temu ona ma służyć, a nie ma dawać żadnego smaku, a już na pewno nie ogórków).
                                    Niemniej, Magda, nie wiem jakie masz ogórki kiszone i jaką wodę. Jeśli sklepową, to sobie odpuść (tym bardziej, że ogórki mogą być kwaszone). Bez tego też się ukisi.
                                  • arthwen Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:39
                                    To ja staję po stronie Danieli - też wolę z ogórkami wink Nie kupnymi, kupna woda ogórkowa jest fuj, a przynajmniej ja nigdy nie trafiłam na sensowne gotowe ogórki kiszone. Ale domowa jak najbardziej daje radę.
                      • eliszka25 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:07
                        A ja też swój pierwszy zakwas z buraków wylałam do zlewu właśnie przez ogórkowy smak. Wlałam do słoika 1 łyżkę stołową kwasu z ogórków i zakwas smakował jak kiszone ogórki. Teraz mam zakwas zawsze „na zakładkę”, więc jak wstawiam następny, to wlewam do niego łyżkę czy dwie „starego” zakwasu. Do pierwszego dodałam łyżkę soku z kiszonej kapusty, ale ja mam taką łagodną, którą zalewa się słodzoną wodą. Zakwas wyszedł bardzo dobry i nie smakował kapustą.
                • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:15
                  magdallenac napisała:

                  > Kładłam kawałek bagietki, bo nie mam chleba żytniego.

                  Nie rób tego.
                  Wystarczą buraki, czosnek, liście laurowe, ziele angielskie i trochę kminku (nie jest niezbędny, ale fajnie pogłębia smak), zalewasz to ciepłą wodą z solą (łyżka soli na litr wody).
                • mrs.solis Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:47
                  Nic nie dodawaj i pilnuj zeby nic nie plywalo na powierzchni.
                • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:17
                  zadnego chleba! niech Cie rakabskabroni!

                  ciepla woda (przegotowana) sol (lyzka na 1L) , czosnek kilka zabkow, lisc laurowy kilka, pieprz i ziele angielskie i pokrojone buraki, obrane

                  to wszystko wpieprzasz do sloja, przykrywasz gaza albo tetra albo scierka bawelniana i juz

                  wazne, zeby nic nie wystawalo, do tego sa takie fajne kratki smile

                  www.tescomapolska.pl/sitko-do-kiszenia-della-casa

                  poszukaj u siebe smile
            • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:12
              magdallenac napisała:

              > Jak robisz, żeby nie pleśniał?? Mojej mamie nigdy nie pleśnieje, a ja wylałam n
              > iedawno kolejny garnek sad

              Nie może nic wypływać na wierzch - żaden plaster buraka, żaden czosnek, żaden liść laurowy.
              Ja robię w słoikach i jeśli mi coś chce wypływać - dociskam obciążonym sitkiem do herbaty i z wierzchu przykrywam ręcznikiem papierowym, który unieruchamiam gumką recepturką. tongue_out
              Codziennie też zaglądam do środka - jeśli jakiś osad się robi na powierzchni, zdejmuję go łyżką.

              Raz mi spleśniał, jak nie zaglądałam przez trzy dni i coś na wierzch wypłynęło.
              Zakwas to taki trochę attention whore. tongue_out
            • damartyn Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:13
              Nastaw w słoiku.
            • lella_two Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:33
              Podstawowa zasada, żeby barszcz nie pleśniał, to zakręcić słoik- do kwaszenia nie potrzeba powietrza. Robisz jak ogórki kiszone- zalewasz osoloną wodą pokrojone buraki, dodajesz czosnek, zakręcasz i może stać do wypękusmile
              • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:53
                Nie zakręca się słoika bo będzie kipiało - i co za tym idzie, większa szansa, że spleśnieje.
                • lella_two Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 27.11.21, 14:26
                  Po prostu nie lejesz do pełna i nic nie kipi☺
          • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:01
            Też robię na własnym zakwasie jak robię na zakwasie. Kupnych nie uznaję. Ale nadal lubię "krótki" barszcz-bez zakwasu.
            • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:15
              A jak robisz ten barszcz bez zakwasu?
              • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:30
                ja nie Daniela ale moge pomoc smile

                ugotowane/upieczone w skorce buraki 2-3szt, obrac, pokroic na cwiartki, sporo wloszczyzny, kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego, kilka listkow laurowych, kilka zabkow czosnku, nieobranych ale przekrojonych (ilosc zalezy od lubienia czosnku) sol

                wkladasz wszystko do garnka, zalewasz woda, przykrywasz i pyrkasz jak rosol smile

                potem odcedzasz, przyprawiasz majerankiem i pieprzem ziolowym, dodajesz octu winnego/jablkowego i cukru (trzcinowy musi byc) octu mniej wiecej 3-4 lyzki i 1-2 lyzki curku (to zalezy od wielkosci garnka) to ma byc slodkokwasny balans, dojdziesz ile trzeba dodac

                i po tym juz nie gotujesz! po kilku minutach masz cudnie burakowy barszczyk smile

                u mnie w domu ani babcia ani mama nie robily zakwasu, tylko jak wyzej

                burakow ugotuj/ upiecz wiecej i zamroz, beda na "zas"
              • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:38
                Na ogół po prostu kroję buraki w plastry, zalewam wodą (może być wywar warzywny, może być mięsny lub na wędzonce ale ja nie lubię wywaru mięsnego do barszczu), daję cebulę obraną, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, czosnek I zagotowuję powoli (mały ogień). Można dodać grzyby suszone (ja bez grzybków 😃). Barszcz nie może sie gwałtownie gotować, bo straci kolor i zrobi się bury. Potem daję ocet spirytusowy, sól, cukier-do smaku. Wiele osób daje majeranek, ale znowu (kwestia indywidualna)- ja lubię zupełnie czysty barszcz- bez tłuszczu i bez majeranku.
                Przy podgrzewaniu barszczu już nie zagotowuję.
                Zamiast wywaru można do gotowania buraków dać obrane: marchewkę, pietryszke, kawałek korzenia selera.
                • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:41
                  Niech Was bóg od barszczu pobłogosławi! Nie wiedziałam, że da się bez zakwasu, a dziecko się od wakacji o barszcz prosi. Będę robić po weekendzie!😘
                  • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:42
                    ja o zakwasie buraczanym dowiedzialam sie dopiero na emigracji tongue_out jak zaczelam na forum kuchnia sie udzielac smile
                  • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:04
                    dawno temu, na forum kuchnia, dodowodzono, ze barszcz bez zakwasu to nie barszcz a kwasna zupa i odsadzano mnie od czci i wiary tongue_out
                    • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:07
                      No ja właśnie też gdzieś czytałam, że nie da się bez zakwasu i odkąd mi zamknęli polski sklep nie robiłam tutaj barszczu.
                      • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:33
                        jak widzisz da sie smile

                        to tak z ta nieszczesna pizza albo wyrobem nabialowym tongue_out

                        ps
                        moge miec do Ciebie prosbe o mala wysylke? gazetowy Ci dziala?
                        • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 27.11.21, 14:30
                          Ślij!
                • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:41
                  sprobuj z ugotowanych wczesniej w skorce
      • berdebul Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:21
        Weeeeź, masz szklaną kulę? Tylko u mnie zakwas już dochodzi smile
        • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:11
          Gratulacje. wink
          A mnie się znowu nie chce kroić buraków...tongue_out
      • kochamruskieileniwe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:29
        Jestem dziwoląg. Bardzo lubię barszcz czerwony, w każdej postaci - pod warunkiem, że nie jest na zakwasie. Tego na zakwasie nieznoszę,...
        Chyba jestem wyjątkiem...
        • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:34
          Mój ojciec wprawdzie nie ma aż tak, że nie znosi, ale woli zwykły barszcz.
        • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:09
          Wapahy rodzina jeszcze nie lubi. tongue_out

          Ale ja wam wszystkim nie dowierzam, pewnie nie jedliście dobrego barszczu na dobrym zakwasie. tongue_out

          No chyba, że jesteś zwolenniczką słodkich smaków - mnie odrzuca jak barszcz jest za słodki (nawet jeśli słodycz pochodzi tylko z samego buraka i nie ma dodatku cukru - którzy niektórzy też lubią sobie dodać🤮).
          Mój barszcz to balans słodkiego (buraka), ze słonym (z bulionu) i wytrawnym (z zakwasu), podkręcony czosnkiem.
          Dopóki nie spróbowałam barszczu z zakwasem, smakował mi bez - octem regulowałam kwaśność. Odkrycie dodatku zakwasu to była eureka - wreszcie prawdziwa głębia smaku bez cudowania z octem.
          • kochamruskieileniwe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:00
            Tez balans slodko slono ostry. "Dobre" barszcze na zakwasie jadlam. I nie. Nie libie. Tak samo jak slodkiego barszczu.
            Ps. Bialy barszcz na zakwasie kocham.
            • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:05
              barszcz bialy i zurek to ja z torebki tylko tongue_out ale podrasowny lubie
              • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:20
                Białego barszczu u nas siè wcale nie robi. Żurek-najlepszy na domowym zakwasie, choć mamy źródło dobrego kupnego.
          • mysiulek08 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 21:07
            a widzisz, mnie barszcz na zakwasie nie smakuje, sam zakwas do picia tak, bardzo lubie ale na cieplo jako zupa tongue_out nie, nie, nie
            • kochamruskieileniwe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 22:04
              Robie zakwas owsiany. Musze robic bo w slepie widzialam taki tylko raz...
    • mashcaron Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:45
      Ja w ten weekend nie gotuję, już przez ostatnie kilka dni mało nie dostaliśmy wszyscy nadciśnienia od mojego gotowania:p może jakiś chińczyk czy inny kebab :p
      • kochamruskieileniwe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:49
        U mnie smak teztuje syn, bo on jeden coś czuje....
        • mashcaron Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:13
          Ja coś tam czuje, tylko słonego nie czuję wcale.. dziś zrobiłam lasagne bo tak przesoliłam bolognese, że tylko nieposolony beszamel mógł to jakoś uratować 😂
          • kochamruskieileniwe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:36
            Ja czuję smaki podstawowe, ale nie umiem ocenić intensywności oraz niuansów smakowych.
            Np cukier jest tak samo słodki jak np czekolada. Oba produkty smakują tak samo. Są słodkie (fakt, mają różną konsystencję w paszczy, ale to jedyna różnica).

            Czyszczę zamrażarkę, bo tam przynajmniej odpowiednio doprawione jedzenie (ze względu na syna)
    • aqua48 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:47
      Ja robię rybę po grecku. Zastanawiałam się nad łazankami z kapustą. Barszcz też za mną chodzi, ale chyba sobie zostawię ten apetyt na Wigilię smile
    • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:50
      Robię babkę ziemniaczaną, ale rzadko.
      W ten weekend będzie chyba karkówka pieczona z ostrym sosem śliwkowym. Jutro barszcz. Koncepcji na niedzielną zupę jeszcze nie mam.
    • chlodne_dlonie Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:53
      Brzmi fajnie, ja jednak stawiam na sprawdzone a pyszne tajskie curry z dynią, szpinakiem, ciecierzycą i torfu 😊
      • chlodne_dlonie Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:03
        * TOFU!!
      • malgosiagosia Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:27
        chlodne_dlonie napisała:

        > Brzmi fajnie, ja jednak stawiam na sprawdzone a pyszne tajskie curry z dynią, s
        > zpinakiem, ciecierzycą i torfu 😊

        O, to moje żarełko.
    • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:56
      Do nas dzisiaj przyjeżdżają znajomi i robimy ognisko, więc będą po polsku kiełbasy pieczone i po amerykańsku s'mores 🤢🤢🤢
      • stephanie.plum Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:59
        zazdroszczę ogniska!

        pogoda jaka?
        • magdallenac Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:06
          Zimno, bardzo zimno, ale bez śniegu ciągle.
      • spirit_of_africa Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:07
        S’mores są faktycznie rzygliwe. Dobrze, ze macie kiełbasę.
        • piataziuta Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 20:11
          co to?
        • berdebul Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 23:20
          Uwielbiam. tongue_out lepsze od kiełbasy
    • andaba Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:57
      A może ktoś podpowie co zrobić z fileta z indyczej piersi?
      Bo kupiłam i dopiero w domu się zastanowiłam po co...
      Nigdy nie robiłam, raczej nie przepadam, da się z tego kotlety zrobić?
      • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:08
        Pokój na plastry, rozbij, dopraw (tymianek!). Śliwkę suszoną owiń boczkiem, połóż na plaster miesa (możesz dodać sera, ale nie musisz), zwiń roladkę, indyka owiń boczkiem, obsmaż roladki, podlej bulionem i duś. Zabiel sos śmietaną
        • andaba Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:18
          Dzięki Daniela, tak mi coś świtało o tych śliwkach suszonych (których nie mam), pojadę rano na plac i kupię.
          • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:46
            Dla mnie indyk niestety na ogół wymaga wspomagania przez boczek, zwłaszcza filet. Udziec mniej.
            • andaba Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:53
              A czym jeszcze poza tymiankiem doprawić?
              Standardowo, jak drób - czosnek, sól, papryka, czy cos innego?
              • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:04
                Ja papryki już nie daję. Czosnek tak. Szałwia za to się fajnie komponuje (tylko ostrożnie, nie za dużo) I rozmaryn. Majeranku ciut.
                Możesz obok dać też jabłka podsmażone na maśle w osemkach z cebulą.
                • andaba Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:05
                  I pytanie jak do default - co do tego kluchy, ryż ziemniaki?
                  • daniela34 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 19:07
                    Ziemniaki ok. Ryż dla mnie nie bardzo. Kluchy ziemniaczane (coś jak śląskie albo gnocchi) bardzo pasują
      • mja-15 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:10
        Ja mielę i robię sos do bolognese lub mieszam ze zmieloną szynką wieprzową i robię mielone w sosie pomidorowym.
      • default Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:56
        Możesz udusić filet w całości. Natrzeć słodką papryką, łagodną musztardą, bazylią, posolić, obsmazyć na duźym ogniu na maśle klarowanym. Podlać wodą, dorzucić suszone morele. Albo i morele i śliwki. Dusić do miękkości, pokroić w plastry. Sos można zmiksować, ale niekoniecznie, jak kto lubi. Owoce i tak będą dość rozciapane po duszeniu.
        • andaba Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:00
          I z czym to podawać najlepiej?
          W sensie że ryż, ziemniaki, kluski?
          Taki słodkawy sos to chyba do ryżu najbardziej pasuje?
          • default Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:33
            Tak, najczęściej podaje z ryżem. Ale tez opiekane ziemniaki albo frytki pasują. I sałata z sosem: olej, miód, musztarda. Albo olej, miód, ocet balsamiczny .
      • mama766 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:01
        Kotlety też wyjdą bardzo dobre, można rozbite pomoczyć w mleku z cebula i wtedy przyprawić, opanierowac i smażyć, pycha smile
      • kurt.wallander Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 18:58
        Ja robię na dwa sposoby:

        1. Pieczone plastry z plastrami jabłek. Kroję w plastry ok. 1 cm grubości, nie rozbijam. przyprawiam tylko sola i suszonym (lub świeżym, ale teraz suszonym) lubczykiem. Układam w naczyniu do zapiekania wysmarowanym masłem lub oliwą, na przemian z podobnej grubości plastrami jabłka (wycinam gniazdo nasienne). Plastry indyka i jabłek nachodzą na siebie. Można leciutko podlać wodą i polać olejem lub obłożyć wiórkami masła. Piekę ok. 30-40 minut. Po wyjęciu mięsa i plastrów jabłek, na dnie powinien powstać płyn, do którego dodaję trochę mąki rozrobionej w wodzie i robię delikatny jabłkowy sos. Podaję z ziemniakami lub ryżem i sałatą z vinegretem.

        2. Duszone w sosie śmietanowo-bazyliowym. Lekko roztłukuję mięso, przesmażam króciutko na oleju. W głębokiej patelni rozgrzewam śmietanę, dodaję pokruszone liście bazylii, można dać trochę soku z cytryny, pieprz. Podsmażone mięso wkładam do sosu śmietanowego i duszę ok. 20 minut. Podaję podobnie jak wyżej.
    • stephanie.plum Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:58
      na rozgrzewkę takie danie, sama wymyśliłam:

      włoszczyzna: 3 marchewki, pietruszka, seler, albo pół, jak duży - zetrzeć na tarce, duże oczka, wrzucić na patelnię gdzie rozpuszcza się masło klarowane a w nim kilka szczypt curry, i dusić te warzywa do miękkości.

      osobno pokroić i podsmażyć paprykę, cebulę i por, wszystkie warzywa połączyć, gdy będą miękkie, dusić jeszcze trochę,
      dodać do całości słoiczek koncentratu pomidorowego i niech się to wszystko na maleńkim "ogniu" przegryzie.

      wychodzi coś, co moja babcia nazywała "pastą warzywną" - oczywiście jej wychodziło lepiej!

      ja wrzucam jeszcze kapary, może być pierś kurczaka pokrojona w drobną kostkę i duszona razem z papryką, a potem dodana do całości,

      jemy to z ryżem, ale ja najbardziej lubię z chudym twarogiem, bez mięsa ani ryżu.

      syci, rozgrzewa, a składniki w każdym sklepiku dostaniesz.
    • hiacynta.bukiet123 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:59
      U nas w niedzielę będą kluski kładzione, a jutro idziemy w gości.
      Zjadłabym babkę. smile
    • troompka Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 15:59
      ja robię łazanki, ku rozpaczy moich współdomowników będą wegańskie smile
    • sundace46 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:01
      feniks_z_popiolu napisał:

      > Może by tak babkę ziemniaczaną? Robicie takie cuda?

      My własnie zjedlismy na 2 osoby 5 ziemniaków, cebulka, trochę podgardla i kiełbaska. PYYYYCHA.
    • chicarica Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:04
      Ja idę na julbord (taki szwedzki sposób żeby zacząć tyć już od początku adwentu, a nie że dopiero w święta) więc nie przewiduję za bardzo gotowania. Pewnie się tak najem że resztę weekendu będę raczej pić herbatkę miętową.
    • cichadziewuszka Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:04
      Dzisiaj kopytka, jutro udka z kurczaka, w niedzielę resztki z soboty😉
    • solejrolia Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:10
      Dziś gołąbki. Sama zrobiłam ☺️

      Jutro rosół, bo muszę zwiększyć ilość płynów.
      (Albo ugotuję inną zupę, ale chyba nic bardziej mnie nie nawodni jak rosół. Więc zostaje rosół. Plus inne płyny, oczywiście. )

      Niedziela...hmmm... Nie wiem.
      Może ugniotę domowe pampuchy z gulaszem?
      A chodzi też za mną spagetti carbonara, tyle że to nie jest niedzielny obiad ( tylko taki ekspresowy w tygodniu, jak nic nie ma)
      • damartyn Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:16
        U mnie tez dzieci przyjadą w sobotę na gołąbki, a w niedziele kaczka i szarlotka
    • nenia1 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:13
      Jutro idą na "proszony obiad" i ciasto, a w niedzielę pewnie zrobimy pieczoną dynię z serem, bo mamy w domu i jedno i drugie.
    • kaki11 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:17
      Nigdy nie robiłam babki ziemniaczanej... i chyba nigdy nie jadłam. Podzieli się ktoś jakimś sprawdzonym przepisem?
      Dziś mam takiego lenia, że zamówiłam pizzę, w niedzielę chcę gotować rosół bo dawno nie było, jutro zależy jak mnie najdzie, jak dalej nic mi się nie będzie chciało to pewnie makaron z pesto albo odmrożę gołąbki, jak mi wrócą chęci do życia to może zrobię coś bardziej pracochłonnego, ale raczej w ten weekend nie poszalejmy kulinarnie.
    • milli40 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 16:42
      Jutro mąż zrobi chińszczyzne, pewnie zostanie trochę do niedzieli, kto głodny zje, a planujemy jarmark więc pewnie będzie jakaś rybka, placki ziemniaczane czy inne takie.
    • default Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:03
      U mnie bitki ze schabu środkowego duszone w sosie własnym z cebulą i marchewką. Surówka z pora ze śmietaną jako dodatek w sobotę. W niedziele dla odmiany - brukselka. Do tego ziemniaki w sobotę, a kopytka z reszty ziemniaków w niedziele.
    • chococaffe Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:07
      To zależy co jutro kupię smile Chciałabym pierś gęsi, ale mam wrażenie , że jakoś truniej o nią niż w poprzednich latach.
    • gaskama Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:20
      Syn właśnie gotuje tom kha gai, sataye z kurczaka i upiekł Brownie.
    • mariola233 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:40
      Jutro robię gołąbki właśnie gotuję ryż i skrzydełka ala KFC i tatara
    • nena20 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:48
      Jutro pulpeciki rybne w sosie smietanowo-koperkowym.
      Niedziela: rosół, schabowe z piersi kurczaka.
      Oczywiście jakieś dodatki typu razowa kasza kuskus, jabłko z marchewką, sałatka grecka tudzież zielona fasolka.
    • alexis1121 Re: To co jemy na obiad w ten weekend? 26.11.21, 17:52
      Nigdy nie jadłam babki ziemniaczanej. No więc dzisiaj beza, jutro wyjeżdżam, a w niedzielę albo carbonara, albo Burger King.
Pełna wersja