krwawy.lolo
26.11.21, 17:25
Tak na marginesie sąsiedniego wątku.
Moją definicją jest drożdżowy placek, przykryty czymkolwiek oraz serem i upieczony.
Placek drożdżowy i ser + piec (jakikolwiek) są zarówno sinekwanonami, jak warunkiem wystarczającym pizzy.
Cała reszta snobistycznej celebry czyniącej z placka jakąś świętość do mnie nie przemawia.