Dodaj do ulubionych

Dlaczego pis nie płaci sprzątaczce?

29.11.21, 11:48
I czy PIP o tym wie?
Ewidentnie czas na wnikliwą kontrolę, może pancerny Marian powinien pomóc.
Dlaczego biedna sprzątaczka wie, że będzie to myć za darmo? Dlaczego miałaby myć cokolwiek, jeśli nie ma tego w zakresie obowiązków? Biuro powinno sobie nająć firmę od ekstra sprzątania, albo umówić z Panią dodatek od dodatkowych zadań- nic takiego najwyraźniej nie miewa miejsca, skoro kobieta przerażona i pewna, że będzie szorować za darmo.
Jak wygląda sprawa w innych biurach pis?
Jak wyglądają inne zlecenia i zatrudnienia i zgodność pomiędzy umowami a rzeczywistym zakresem obowiązków?

Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Dlaczego pis nie płaci sprzątaczce? 29.11.21, 12:30
      Budynki tego typu mają podpisane umowy z reguły na wiele usług, w tym najczęściej jest to ochrona i usługi sprzątające.

      Umowy zwykle są o pracę - dopłaca do nich PFRON, warunki zatrudnienia są między pracodawcą a pracownikiem, a nie zleceniodawcą. On z reguły wybiera firmę na podstawie przetargu - i wygrywa najtańsza firma. Moze pominąć przetarg i wybrać najdroższą ale nie ma gwarancji że zysk z różnicy marżowej wpadnie pani sprzątającej do kieszeni a nie właścicielowi na nowe auto.
      w twoim korpo biurowcu zastanawiasz się ile dostaje

      Pan od mycia okien
      pani sprzątaczka
      pan co naprawi ekspres
      pan od serwisu ksero
      pan co przycina roślinki/ grabi liście/ odśnieży chodnik?
      czy ci to wisi?


      To nie jest ani sprawa ani kwestia należąca do właściciela obiektu - tylko odrębny rynek firm oferujących usługi sprzątające/ ochronę.

      I jeśli w umowie ma że pani ogarnia wszystko - to pani przywykła, ze robi swój zwykły zakres obowiązków i nikt nie przewidzi, ze nagle wparuje jakaś baba i w dobrej wierze i słusznej sprawie upier...doli wszystko farbą.
      jakby zrobiła dwójkę na środek to tez ma to sprzątać ta Pani? a tobie, nawet jakby pracodawca zapłacił 50,00 netto ekstra za sprzątnięcie nieczystości - byłabyś zadowolona, że ci ekstra kasa wpadnie?

      i to teraz wina kogo? pisu? bo źle płaci? bo sprzątaczka zarabia nie wiem, 2200 na rękę, a w PO na pewno zarabia 2400 i wtedy jak ktoś uwali elewację to zadowolona sprząta i szoruje w listopadzie przy dwóch stopniach na plusie i w deszczu ten syf?

      naprawdę, nie ma skali jaka może opisać to, ile te pisowskie szuje zrobiły złego.
      ale trzeba też mieć jakieś pokłady zdrowego rozsądku, który nie tłumaczy bez cienia refleksji czyich kretyńskich zachowań, a niestety takie było zachowanie Pani Lempart a odnoszenie tego do kwestii, ze to sprzątaczka powinna z uśmiechem na ustach sprzątać jest słabe.
      I to te kobiety, zatrudnione w galeriach, sprzątające szalety - mają niestety niewdzięczną rolę, że robią wszystko jak leci za najniższą krajową.
      W obowiązkach mając wpisane - dbanie o czystość tolarty, co wydaje się wiąże się z przetarciem kibelka - a w rzeczywistości wiąże się z odtykaniem rury zapchanej podpaskami, ścieraniem kupy ze ścian i cholera wie co jeszcze. I każda taka sytuacja kiedy musi zrobić coś, co na codzień nie pojawia się z jej i tak ciężkiej pracy może ją wyprowadzić z równowagi. ze zwykłego szacunku dla zwykłego człowieka - możan było jej tej pracy nie dokładać.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka