ritual2019 Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 19:33 A w jakim celu chcesz ich przekonywac? Ja nie jestem antyszczepem, dzieci sa szczepione wg kalendarza ktory jest u mnie wiec w sumie na wszystko co dostepne. Corka zaszczepila sie na covid, ale ona ma 18 lat, syn tez, ma 14 lat, jemu pozostawilam decyzje. Zaszczepilam sie na covid tylko w celu nieutrudniania sobie zycia, booster zaszczepie sie gdy to bedzie konieczne czyli tez w celu nieutrudniania sobie zycia. Zapewne wkrotce bo nie mam watpliwosci ze wprowadza wymog tego booster do covid passport. Na razie jednak tego nie robie bo nie jest to potrzebne. Gdyby nie to to nie zaszczepilabym sie na covid. Nie, nie wierze w 5G, chipy i co tam jeszcze. Jednak jakos mi z tymi szczepieniami na covid nie po drodze. 3 szczepionki w okresie 6 m-cy to dla mnie jasny dowod na to ze nie dzialaja, nowe warianty jak ten omicron ostatnio i kolejna panika, znowu restrykcje, niby delikatnie, niby tylko maski w srodkach transportu i sklepach, niby nie wiadomo zbyt wiele ale kolo zaczyna krecic sie szybciej. Na razie jesli chodzi o booster pokazuje im srodkowy palec, jesli mnie przymusza bo bedzie potrzebny do covid passport to sie zaszczepie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 19:37 Corka wlasciwie ma 19 lat, gdy sie szczepila miala 18. Nie ma znaczenia dla mnie co inni mysla, co robia, to ich wybor, ich decyzja. Meczy mnie i irytuje to namawianie do szczepien, wymuszanie wrecz. Nigdy nikogo z rodziny ani znajomych blizszych czy dalszych nie przekonywalabym ani do szczepienia na covid ani do nieszczepienia. Uwazam ta propagande za mocno niezdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
agjot Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 20:43 My na początku uwierzyliśmy w te propagandę i poszliśmy na pierwsza dawkę. Podczas szczepienia złapaliśmy covid, który przeszliśmy bardzo łagodnie, jak nadszedł czas kolejnej dawki narracja o ochronie bardzo już kulała, wiec sobie darowalismy. Dzieci mam stosunkowo małe, tez przechorowany. Nie widzę sensu dalszego brnięcia w szczepienia. Rodzina częściowo zaszczepiona, częściowo nie, nikt nikogo nie zmusza, szanujemy swoje decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 09:42 A wiesz, ile szczepionek ma schemat wielodawkowy? Np. żóltaczka 0-1-6, czasami i tak trzeba sie doszczepiac; KZM -> 0-1/3-5/12 a potem dawka przypominajaca po 3 latach, po ukonczeniu tego schematu (4 dawek!) co 5 lat. Rowniez wielodawkowe: polio, blonica, tezec, krztusiec, HiB, pneumokoki... Z dodatkowych zupelnie - japonskie zapalenie mozgu 3 dawki (tak, szczepilismy sie wszyscy, bo duzo jezdzilismy do Azji, dzieci tez) Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 09:46 maeve_binchy napisała: > A wiesz, ile szczepionek ma schemat wielodawkowy? Np. żóltaczka 0-1-6, czasami > i tak trzeba sie doszczepiac; KZM -> 0-1/3-5/12 a potem dawka przypominajac > a po 3 latach, po ukonczeniu tego schematu (4 dawek!) co 5 lat. Rowniez wieloda > wkowe: polio, blonica, tezec, krztusiec, HiB, pneumokoki... Z dodatkowych zupel > nie - japonskie zapalenie mozgu 3 dawki (tak, szczepilismy sie wszyscy, bo duzo > jezdzilismy do Azji, dzieci tez) > A którymi szczepionkami szczepi się systematycznie co pół roku? Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 09:52 Skad wiesz, ze na covid bedzie sie szczepilo systematycznie co pol roku? Wrozka jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
agjot Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 11:28 Moje dzieci maja wszystkie szczepienia obowiązkowe i zalecane. Przyjęły wszystkie dawki, natomiast porównywanie covid do polio, żółtaczki itp jest zwyczajnie słabe. Tamte szczepionki dają wieloletnia ochronę, szczepienia na covid nie daje żadnej ochrony, poza tym przechorowalismy, co takiego ma ta szczepionka, czego nie ma naturalna odporność? Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 11:34 maeve_binchy napisała: > Skad wiesz, ze na covid bedzie sie szczepilo systematycznie co pol roku? Wrozka > jestes? > No oby nie. Ale skąd wiesz że tak nie będzie? Miały być dwie dawki (lub jedna j&j) i "ochrona na wiele lat". Po czym okazuje się że jednak jest potrzebna trzecia dawka, w Izraelu mówią już o czwartej. Odpowiedz Link Zgłoś
z.szarych.stron Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 19:42 Nie rozumiem po co chcesz ich przekonywac. Jesli cos, po szczepieniu, bedzie nie tak to czy wezmiesz odpowiedzialnosc na siebie? Ja mam ochote zaszczepic sie ( pierwsza dawka, j&j). Nie chce na to chorowac, a covid19 coraz blizej, w sensie, ze ci ktorzy do tej pory nie chorowali zaczynaja wlasnie chorowac. Juz nawet bylam umowiona ( 18.11), anulowalam. Teraz, po vaxigriptetra musze czekac jeszcze tydzien ze szczepieniem. Chce byc chroniona. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 20:31 "Chce byc chroniona." Język spotów reklamowych. Tyle firm chce nas chronić Odpowiedz Link Zgłoś
z.szarych.stron Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 21:14 Nie wiem czy skorzystam z ochrony ale powoli , powolutku przekonuje sie na tak. Grype znosze ciezko. I co roku zaliczam szczepienie p/grypie. Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 09:45 nie musisz czekac, mozna nawet jednoczesnie podawac Odpowiedz Link Zgłoś
bluea.nne Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 29.11.21, 21:17 Nie wiem jak. Ale jutro jest pogrzeb znajomego, który też miał takie poglądy. Zmarł na covid, wiek trochę ponad 40 lat...😔 Odpowiedz Link Zgłoś
marinella Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 10:33 Głupiego nie przekonasz, a antyszczepy cierpią dodatkowo jak kaczka na syndrom oblężonej twierdzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Racjonalne przekonywanie znajomych 30.11.21, 18:12 Szczerze mówiąc (chociaż na ematce to niezbyt popularne) nie widzę potrzeby i sensu przekonywania innych ludzi do szczepienia na covid podobnie jak nie widzę sensu przekonywania ich do zmiany partii na którą głosują czy podejścia do wiary. Poważnie, nie można dać ludziom żyć po swojemu i kierować się własnymi poglądami?. Poza tym, jest tylko jedna rzecz którą można im powiedzieć: że lekarze czy badania potwierdzają, że szczepionki zmniejszają zagrożenie zachorowania lub ciężkiego przechorowania covida, albo, że uważasz szczepionki dopuszczone za bezpieczne bo inaczej by takie nie były. Przypuszczalnie i jedno i drugie już słyszeli i dalej nie chcą się szczepić, więc co niby miało by dać powtórzenie tego przez koleżankę? Już pomijam, że ja jestem zaszczepiona a i tak uważam, że w całej około covidowej i około szczepionkowej sprawie za dużo jest polityki, i to takiej niebudzącej zaufania (nie tylko polskiej) więc co się dziwić ludziom którzy nawet do szczepienia nie są przekonani, że też mają z tym problem? Odpowiedz Link Zgłoś