Dodaj do ulubionych

"Chirurżka","naukowczyni", ale.."pani sprzątająca"

29.11.21, 20:10
A nie po prostu sprzątaczka...

Brak konsekwencji w tendencjach językowych czy irracjonalny lęk przed słowem "sprzątaczka"?


/na podstawie wątku o Marcie Lempart i właśnie pani sprzątającej/
Obserwuj wątek
      • tiszantul Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 29.11.21, 20:38
        Patrzenie z góry to właśnie obłudna "pani sprzątająca" - żeby tylko biednej sprzątaczki nie urazić, bo na pewno wstydzi się tego kim jest, a czyjeś szczodre, przepełnione życzliwością i afirmujące "pani sprzątająca" podnosi jej samoocenę i wprawia w dumę. Ktoś kto mówi "pani sprzątająca" myśli, ze bycie sprzątaczką to wstyd.
        To samo co z Murzynami - roztkliwianie się nad właściwym określeniem to jest właśnie rasizm i obłuda
      • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 11:01
        Właśnie ta sprzątaczka skojarzyła ci się z fikcyjna, niezbyt rozgarnięta bohaterka komedii? Bo sprzątaczki już takie są, tępe i głupie, a powinny z pieśnią na ustach rzucić się do usuwania brudów po działaczce. Gdyby nie ona, pies z kulawą nogą by o tym proteście nie słyszał. Żeby choć oblała farba prezia, albo butaprena. A tak, to mogła zapaprac elewacje dowolnego budynku lub kawałek ulicy. A tu zwykła SPRZĄTACZKA ośmieliła się powiedzieć, że pani feministka tylko jej a nie komuś innemu zrobiła dodatkowa robotę.
        • georgia.guidestones Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 11:05
          kokosowy15 napisał(a):

          > Właśnie ta sprzątaczka skojarzyła ci się z fikcyjna, niezbyt rozgarnięta bohate
          > rka komedii? Bo sprzątaczki już takie są, tępe i głupie, a powinny z pieśnią na
          > ustach rzucić się do usuwania brudów po działaczce. Gdyby nie ona, pies z kula
          > wą nogą by o tym proteście nie słyszał. Żeby choć oblała farba prezia, albo but
          > aprena. A tak, to mogła zapaprac elewacje dowolnego budynku lub kawałek ulicy.
          > A tu zwykła SPRZĄTACZKA ośmieliła się powiedzieć, że pani feministka tylko jej
          > a nie komuś innemu zrobiła dodatkowa robotę.
          autyzm masz, że rozumiesz zbyt doslownie? jest teraz taki serial i bohaterka jest postacia fikcyjna.
          • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 11:30
            Przecież to właśnie napisałem. Masz problem z czytaniem? Wyjaśniam więc :sprzątaczki, a ta szczególnie została porównana do FIKCYJNEJ, NIEZBYT ROZGARNIETEJ POSTACI Z KOMEDII. BO SPRZĄTACZKI TAKIE WŁAŚNIE SA, NIEROZGARNIĘTE I ROSZCZENIOWE.
            • georgia.guidestones Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 11:42
              kokosowy15 napisał(a):

              > Przecież to właśnie napisałem. Masz problem z czytaniem? Wyjaśniam więc :sprząt
              > aczki, a ta szczególnie została porównana do FIKCYJNEJ, NIEZBYT ROZGARNIETEJ PO
              > STACI Z KOMEDII. BO SPRZĄTACZKI TAKIE WŁAŚNIE SA, NIEROZGARNIĘTE I ROSZCZENIOWE
              > .
              oj zdziwilbys sie i to bardzo srogo, bo to żadna komedia. tym samym podle jedziesz turboszowinisto po samotnych matkach, które w chwili braku pracy łapią się każdego zajęcia, żeby utrzymac rodzinę. gorzej niz splażysyństwo, ignorancie.
              www.filmweb.pl/serial/Sprz%C4%85taczka-2021-862353
        • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 11:51
          Nie, kokosku. To ujadajacej lewicy, sojowej lewicy np w osobie Mai Stasko sie tak skojarzyla i beda teraz grali ten serial 'bidna, ciemiezona Mabel vs bogata, uprzywilejowana panienka Poppy' do urzygu zeby zamydlic prawdziwy sens tego protestu a pozyteczni idioci, ktorzy te narracje podtrzymuja, tylko im pomagaja. Zaczynam sie zgadzac z Woman, ze zwykla sprzataczka powinna sie tym mopem stuknac w glowe i zastanowic czy pyszczenie na kogos, kto staje w obronie jej praw jest rozsadne. No ale 'horror durrrr': co mi pani tu podloge zarzygala, ja tu pracuje!
          • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 12:06
            Czy walka o prawa tej sprzątaczki to zmuszanie jej do dodatkowej pracy? Może warto było wybrać formę uciążliwa dla rządzących a neutralna dla tych, o których się walczy? To przypomina mi znane kiedyś powiedzenie, że tak będziemy walczyć o pokój że kamień na kamieniu nie zostanie.
            • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 12:17
              Oczywiscie. Protestujac, w tak kluczowej sprawie, jak prawa kobiet, trzeba wziac pod uwage KAZDA grupe spoleczna. Bo jak nie pani sprzataczka, to pan wozny, jak nie pan wozny, to pan kierowca autobusu, i tak do usranej, kobiet, smierci. Trzeba to rozpracowac tak zeby nikomu nie bylo przykro, najlepiej protesty organizowac jak tajne komplety, nie? A gornicy i rolnicy to sie na wszystkich ogladali i rozkminiali czy sluzbom porzadkowym nie bedzie przykro. No ale to panowie protestowali, nie to co te glupie baby, ktore beda znakowane jak krowy cielne i rodzily muminki, nie? I teraz, dzieki takim osobom, jak ty juz nikt nie mowi o tym, co gnoje z pisu chca zrobili i dalej chca zrobic polskim kobietom tylko, ze 'ajwaj!' biedna, umeczona kobieta bokami robi bo ten 'babochlop' jej 'na zlosc' zrobil. Paradne.
              • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 12:44
                Jeśli jesteś urzędniczka państwowa jak np Triss była bys zadowolona, jakby w ramach protestu usunięto ci dane że służbowego komputera? Nie można było wybrać lepiej formy protestu? Przecież żeby nie sprzątaczka i jej reakcja ci których protest dotyczył nawet by o nim nie wiedzieli, a i postronni ludzie także. To jakbyś ukarała kota bo pies zjadł twoja kiełbasę.
                  • dramatika Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 13:56
                    melisananosferatu napisał(a):

                    >w jej imieniu Lempart protestowala.

                    Podła niewdzięcznica. Proponuję wam rozszerzyć protest o sprzeciw wobec niewdzięczności klasy niższej i innych dziwek z bękartami - wtedy na pewno wszystko się uda big_grin
                  • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 14:09
                    Kogo ukarała, jeżeli miała zamiar karać? Na ścianie bloku w moim osiedlu pojawił się napis zrobiony sprayem "pszemek jest gupi i świnia". Kto został "ukarany? I postaraj się zrozumieć : jestem całym rozumem przeciw kretyńskim, łamiącym prawa ludzi, sklocajacym społeczeństwo posunięciom obecnej władzy. Jestem przeciw dyktatorskim rządom prezesa z pretorianami. Jestem za najszybszą wymiana władzy. Ale protest powinien być skierowany przeciw winnym i, w miarę możliwości, nie szkodzić niewinnym.
                    • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 14:25
                      Nie wiem czy wiesz ale sa rozne cele protestu i nie zawsze chodzi o ukaranie. Czasem na zwrocenie uwagi na jakis problem; ta czerwona farba to jest konkretny symbol. Sama Lempart w tym filmiku wyraznie powiedziala, ze wie, ze czasem protestujac nie da sie uniknac szkodzenia postronnym. Blokady robione przez rolnikow i rozsypywanie zboza tez komus zycie utrudnily, ktos nie dojechal do pracy na czas.itd.
                    • nenia1 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 16:41
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Ale protest powinien być skierowany przeciw winnym i, w miarę możliwości, n
                      > ie szkodzić niewinnym.

                      Ale winni mają sprzątaczki. Kierowców. Sekretarki. Ludzi od roboty. Idąc twoim tokiem rozumowania
                      nawet listu protestacyjnego nie można by napisać bo listonosz musiałby go dostarczyć, czyli miałby więcej pracy.
                      Telefon? Sekretarka odbiera, znowu więcej pracy, poza tym rośnie obciążenie linii telefonicznych.
                      Można mnożyć paradoksy, ale prawda jest taka, że dopiero gdy zaczynają protestować kobiety nagle robi się ogromne oburzenie, że po protestach trzeba sprzątać. Bo po wszystkich poprzednich nie było nawet włosa na ulicy.
                      • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 16:51
                        Oczywiscie, zreszta, mam wrazenie, ze ci ktorzy sa oburzeni faktem 'ponizenia klasy nizszej' ignorujac przy tym meritum to dwie grupy:
                        - nie zgadzaja sie w ogole z protestem ale nie powiedza glosno, ze w dudzie maja godnosc, zdrowie i zycie polskich kobiet wiec korzystaja z wdziecznego wytrychu ' wstertny babochlop nie szanuje naszej Mabel',
                        - grupa, do ktorej nalezy np Stasko, ktora chce sie polansowac na tej okropnej Lempart pozujac na proletariackiego aniola#szacunek (btw, ciekawe czy sama swoimi raczkami zbierala hamburgera Maty czy ktos inny to za nia zrobil).
                        Ps. Kokosowy: Mabel byla w serialu jedna z najbardziej trzezwo i rozsadnie myslacych postaci; sprzataczka z pisu powinna sie dobrze zastanowic czy warto czyscic ...., ktora ja...
            • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 12:39
              BTW, to, co teraz sie dzieje wola wlasnie o 'nie zostanie kamien na kamieniu'. Zastanow sie czy gdyby ktos chcial wprowadzic krajowy rejestr dotyczacy facetow i prawo, ktore zmuszaloby ich do robienia z ich cialem cos, czego sobie nie zycza (po religia jakiegos pana godka-przyglupka tak chce) i wyszedlby jakis koles z takim samym protestem jak Lempart a pan wozny wylecialby z 'k...waaaa , ja tu zamiatam a ty mi...' to tez bys tak gardlowal, ze bidny wozny, jego pracy nie szanujo?
              • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 12:48
                Oczywiście że tak. Nie ma znaczenia czy robisz dodatkowa robotę woźnemu, sprzątaczce czy elektrykowi jeżeli to nie on jest adresatem protestu a ponosi jego konsekwencje. Napisałem - dlaczego pani Lempart nie oblała farba działacza PIS lecz schody?
                      • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 20:03
                        Skąd ja mam wiedzieć czy było powszechne to co ty napisałaś. Ja nie popieram protestów polegających na niszczeniu, biciu upokarzaniu stosowaniu przemocy fizycznej. Tak mam. Protest lekarzy nie obrzuca niczego farba ani innymi przedmiotami. Sprzątaczka zaś nie wystąpiła jako działaczka PIS, lecz jako osoba, która z powodu protestu będzie mieć dodatkowa pracę bez dodatkowych pieniędzy. Powinna się ucieszyć ze ktoś protestuje w jej imieniu a koszty tego protestu ponosi ona? Gdyby zabrano ci wypłatę żeby za te pieniądze grupa aktywistów mogła pojechać pod ministerstwo żeby protestować, byłabyś szczęśliwa?
                        • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 20:17
                          No widzisz, ja nie pamietam takiej imby, ze jacys biendni, ucisnieni ludzie musieli sprzatac spalone opony, zboze czy co tam jeszcze bylo. Ludzie mogli mowic czy popieraja rolnikow/gornikow ale nikt niev chromolil,ze bylo nieladnie i,ze komus zrobili na zlosc. Ty naprawde nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumiec, kokosowy, ze ten konkretny protest mial taka a nie inna forme bo byl pod haslem 'Polsko nie chciej mojej krwi'. Wiesz w ogole o co byl ten protest? Serio, rece opadaja na twoje osle 'aleeeee sprzataczkaaaa'. Juz pisalam, ze sprzataczka niech sie stuknie w czerep bo jak fanatycy z ordojurkowego plemienia wsadza jej wnuczke do pierdla za poronienie albo jak dostanie sepsy i zejdzie w szpitalu to bedzie miala wiekszy problem niz pochlapana siedziba pis.
                            • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 20:46
                              Dalej ani w ząb. Z oslim uporem twierdzisz że sprzątaczka (symbol) powinna być wdzięczna aktywistę, że w jej imieniu protestuje w sposób dla siebie bezpieczny, a dla sprzątaczki uciążliwy. I nie odnoszę się do zasadności protestu lecz jego formy. Już było kiedyś, że lud pracujący pił szampana ustami swoich przedstawicieli, że przedsiebiorca gotów jest zaryzykować zdrowiem i życiem - swoich pracowników.
                              • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 21:15
                                Jaki bezpieczny? Spisali ja przeciez (Lempart), bedzie miala kolegium, mandat, whatever. Nie wiem czemu ty uderzasz w patetyczno-histerycze tony jaby tej sprzataczce sie niewyobrazalna krzywda stala ignorujac jednoczesnie to, co tluke tu bez skutku, ze krzywda, nieporownywalnie wieksza juz jej sie dzieje. Porownywanie zas tego protestu do smiecenia lub parkowania w niedozwolonym miejscu jest tak absurdalne,ze rece opadaja. Serio, ty chyba nie ogarniasz co sie teraz w Polsce o...la w sprawach kobiet. Zapewne masz to w dudzie. Coz, nie mam zamiaru cie dalej przekonywac bo ta dyskusja robi sie absurdalna.
                • taje Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 20:35
                  >dlaczego pani Lempart nie oblała farba działacza PIS lecz schody?

                  Proste. To kwestia odpowiedzialności prawnej - bezpieczniej dla protestującego oblać schody niż napaść na człowieka w ramach protestu.

                  Każdy protest stanowi niedogodność dla osób postronnych, a zwłaszcza tych pracujących dla osób, przeciwko którym się protestuje... Sęk w tym aby te osoby postronne zdały sobie sprawę, skąd te niedogodności - ich źródłem nie jest M. Lempart tylko ten, przeciwko komu ona protestuje...
                  • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 20:52
                    Widzisz więc, wybrała formę protestu wygodna i bezpieczna dla siebie, nie oglądając się na straty osób postronnych. To dokładnie to samo jak parkowanie w miejscu dla niepełnosprawnych, bo bliżej drzwi do sklepu, przechodzenie przez kwietnik w parku bo skraca drogę, rzucanie śmieci na ulicę żeby nie chodzić do kosza. Własną wygoda i bezpieczeństwo na pierwszym miejscu.
                    • taje Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 21:17
                      Tak jak często zgadzam się z Twoimi poglądami na kwestie polityczno-społeczne to tym razem zupełnie nie. Protest to protest, ma być dotkliwy i jak będzie dotkliwy dla osób postronnych to może w końcu wywrą ona nacisk na decydentów, których dotyczy protest. Stanie po stronie sprzątaczki (nazewnictwo jak kto woli) PiS-u to odwracanie uwagi od samego protestu. I jednak podwójny standard bo jakoś nie słyszałam, abyś tak gardłował przeciwko protestom górników, rolników, nauczycieli czy lekarzy (a tam to dopiero ucierpiały osoby postronne). Zaczynam myśleć, że ta powszechna krytyka Lempart to stąd, że jak to tak, że kobieta śmie coś brudzić, skoro jej naturalna rola to sprzątać właśnie...
                      • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 22:25
                        Liczysz na to, że wkurzona sprzątaczka pójdzie do prezia, huknie piescia w stół i powie "panie prezesie, tu w słusznym proteście jakieś działaczki leją mi farba po schodach. Proszę natychmiast coś zrobić z tą ustawa, bo ja sprzątac nie bede i Pan sobie buty uswini.". Może jednak trzeba było dogadać się z zonami i partnerkami polityków i wziąć przykład z Lizystraty?
                        • melisananosferatu Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 22:38
                          Licze na to, stoj, nie, nie licze, ze do kwilacych, ze bogata, uprzywilejowana 'lesba' ponizyla symbol klasy robotniczej dotrze w koncu kto jest tu wrogiem. Nie wiem , masz tyle pomyslow, moze oglos odezwe zeby Polki odstawily swoich facetow od loza. To rzeczywiscie paniom sprzatajacym nie zaszkodzi. I czysto bedzie i cicho.
                          • kokosowy15 Re: "Chirurżka","naukowczyni", al 30.11.21, 22:50
                            Może do ciebie dotrze nareszcie, że walka z wrogiem nie polega na poświęcaniu osób postronnych. Może Ci poświęcający się będą ponosić koszty osobiście, nie przerzucając ich na innych, nawet jeżeli walczą o ich dobro, bo nie spotkają się z powszechnym zrozumieniem. Nie powtarzajmy bledu Powstania Warszawskiego, gdy dla walki z okupantem zdecydowano się na posłanie na śmierć setek tysięcy cywilów. To oczywiście przesadne porównanie, ale sens zachowuje. Bo kto nie z nami, ten przeciwko nam. 1
    • katriel Re: "Chirurżka","naukowczyni", ale.."pani sprząta 29.11.21, 23:23
      Ale chirurżka i naukowczyni są postulowane w imię symetrii z chirurgiem i naukowcem, a nie w imię prostoty.
      Więc owszem, powinna być po prostu sprzątaczka, jeżeli wszyscy mówimy po prostu sprzątacz. Ale nie mówimy przecież, prawda? Ze sprzątającym mężczyzną mamy ten sam problem, tylko bardziej. Chirurg i chirurżka, sprzątacz i sprzątaczka - a może pan sprzątający i pani sprzątająca?
    • anorektycznazdzira Re: "Chirurżka","naukowczyni", ale.."pani sprząta 30.11.21, 18:39
      Sprzątaczka zyskało wydźwięk pogardliwy i skompromitowało się jeszcze za komuny. Pani sprzątająca jest próbą podratowania nazwy tego zawodu i samopoczucia osób, które go wykonują. To ZUPEŁNIE co innego, niż próba wprowadzenia feminatywów dla zawodów takich jak naukowiec czy chirurg.
      BTW, w "moim" szpitalu nie ma ani jednej nie tylko sprzątaczki, ale nawet pani sprzątającej (czy tam pana)- wszyscy mają identyfikatory z napisem "WSPARCIE".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka